biurystka
05.09.14, 11:58
Dzien dobry Lublinianie,
Zostalam oddelegowana na pol roku do Lublina. Jestem w miescie od polowy lipca.
Moja slaboscia jest uzaleznienie kawowe. Dokladniej od espresso macchiato.
Jednym z warunkow jakie negocjowalam przed oddelegowaniem mnie do Lublina
byl warunek dobrego ekspresu i dobrej kawy w nowym miejscu. Warunek zostal
spelniony.
Pije tez kawe "na miescie". Doskonala kawe pilam w Akwareli, Spinaczu i Trybunalskiej
(kolejnosc alfabetyczna) Z powodu kolejek nie mialam szansy sprobowac espresso
w McCafe. Z zainteresowaniem przeczytam opinie. Stacje benzynowe mi nie leza:)
Skandalicznie zla kawe pilam dwa razy (pierwszy i ostatni) w renomowanej kawiarni
na Krakowskim. Policja gastronomiczna powinna im zabronic uzywania okreslenia Cafe.
Czy ktos napedzany dobra kawa moglby wymienic inne kolejne miejsca z doskonale
parzona kawa? Bede wdzieczna.
Z kawowym pozdrowieniem - b.