Dodaj do ulubionych

praca w Proama Lublin- opinie

08.11.14, 23:49
Witam,
Jakie macie doświadczenia w pracy w Proama? Interesują mnie plany sprzedażowe, atmosfera w pracy, nadgodziny, zarobki...
Czekam na opinie, za które z góry dziękuję.
Obserwuj wątek
    • qqbek Żona u nich pracuje... 09.11.14, 19:43
      ...ale nie na słuchawce i jest zadowolona.
      Jak jest z repami tego nie wiem.
      Atmosfera podobno niezła, no ale to trzeci miesiąc dopiero, więc wszystko wyjdzie w praniu.
      • krab9 Re: Żona u nich pracuje... 09.11.14, 20:34
        Dziękuję za informację. zastanawiam się czy to praca na tzw " chwilę", czy też daje możliwość przetrwania/awansu..
        • qqbek Re: Żona u nich pracuje... 09.11.14, 21:03
          Po tym, co mi w domu opowiadają :) to raczej praca z przyszłością, przynajmniej dla chcących.
          Zarówno Proama jak i niektóre działy Generali wynoszą się na stałe z Warszawy, więc prawdopodobnie będzie sporo wakatów też i na wyższych stanowiskach, bo nie sądzę, by z "DC" ktoś chciał się przeprowadzać do Tubtina tylko po to, żeby pracować w tej samej firmie.

          Z resztą trzech biurowców przy Szeligowskiego (po poprzedniej siedzibie przy Zana) by nie wynajmowali, gdyby mało poważne plany mieli w odniesieniu do Lublina.
          • krab9 Re: Żona u nich pracuje... 10.11.14, 20:12
            Faktycznie coś jest w Twoich argumentach. Złożę aplikację-zobaczymy ;)
          • Gość: gość no nie wiem... IP: *.dynamic.chello.pl 11.11.14, 22:20
            czy podoba mi się reklama firmy ubezpieczeniowej w wydaniu qpka, który prawdopodobnie pod dwoma nickami gada sam ze sobą na temat jej niewątpliwych walorów tu, na forum. Chyba trzeba zwrócić uwagę na ten fakt moderatorom, bo jak qpek sam nie może tego zrobić (jako bezpośrednio zainteresowany reklamą firmy), to kto to zrobi???
            • qqbek Re: no nie wiem... 11.11.14, 23:29
              Gdybyś znał trochę to forum, lub chociaż zamiast po chamsku przekręcać mój nick sprawdził go sobie w profilu, wiedziałbyś, że jestem tutaj już 10 lat i daleko mi do spamera. Zgłoś posty do moderacji, niech tobie zweryfikują, że nie piszę pod dwoma nickami:-)
              • Gość: gość Re: no nie wiem... IP: *.dynamic.chello.pl 12.11.14, 09:16
                qpku... wychilluj... nie ma co się obruszać z pozycji seniora forumowego:) Wystarczyło napisać, że reklamujesz żonę, a nie firmę, i po krzyku. Parafrazę nicku potraktuj z właściwym ci poczuciem humoru. Kończę twoimi słowy:
                "Pozdrawiam i więcej luzu :) ":):)
                • empi Re: no nie wiem... 12.11.14, 09:40
                  qqbek ma w zwyczaju udzielać informacji innym potrzebującym forumowiczom, czyni to często bezinteresownie, jako gość na forum nie zdążyłeś tego zauważyć. Jeśli nie masz nic do dodania w tym temacie to daj sobie spokój :). Przy okazji, podaj jakąś swoją ksywkę to szybko ktoś ją tu dopasuje do twojego forumowego wizerunku.
                  Pozdrawiam i więcej rozumku :)
                  • Gość: gość empi... IP: *.dynamic.chello.pl 12.11.14, 22:22
                    co qqbek ma w zwyczaju, to widać - mianowicie rzucać podejrzenia na autora każdego wątku zaczynającego się od słów "czy ktoś wie", utrzymując, że jest to zwiastun reklamy. Został potraktowany tak, jak robi to wobec innych. I doprawdy nie wiem, dlaczego czuje się pokrzywdzony. To faktycznie tyle jeśli chodzi o mój udział w autoreklamie firmy ubezpieczeniowej.
                    • qqbek Re: empi... 12.11.14, 22:31
                      Gość portalu: gość napisał(a):

                      > co qqbek ma w zwyczaju, to widać - mianowicie rzucać podejrzenia na autora każd
                      > ego wątku zaczynającego się od słów "czy ktoś wie", utrzymując, że jest to zwia
                      > stun reklamy.

                      Owszem, na forach motoryzacyjnych tępię spamerów bezwzględnie.
                      Ale tutaj nie było to zbyt dobrze widziane, więc nie kontynuowałem odpowiedzi, których celem było dopier.. autorom spamu w google i google adwords.

                      > Został potraktowany tak, jak robi to wobec innych.

                      Nie wkleiłem linku, nie reklamowałem niczego.
                      Po prostu stwierdziłem, że moja małżonka pracuje w firmie o której mowa (o której nie mam najlepszego mniemania, odkąd mój osobisty wuj starał się od niej odzyskać godziwe odszkodowanie za wyrządzone mu przez ubezpieczonego przez niego szkody).

                      > I doprawdy nie
                      > wiem, dlaczego czuje się pokrzywdzony.

                      Bucu:
                      1. przekręciłeś mój nick (i to dość nieładnie),
                      2. miałeś w dupie to, kim jestem, to że jestem znany (także osobiście) przez użytkowników tego forum,
                      3. interesowała ciebie jedynie moja pochlebna opinia na temat firmy, w której pracuje (od niedawna) moja żona (i której ta praca się podoba),
                      4. w dupie miałeś moje wyjaśnienia, interesowało Ciebie jedynie zwyzywanie mnie od "kupek" i spamerów.

                      > To faktycznie tyle jeśli chodzi o mój u
                      > dział w autoreklamie firmy ubezpieczeniowej.

                      No to bujaj grzmocie i nie wracaj... proszę.
                      • Gość: gość Re: empi... IP: *.dynamic.chello.pl 13.11.14, 19:40
                        qb(p)ku, faktycznie, masz rację. Jednakowoż masz tę rację tylko i wyłącznie w swoim własnym mniemaniu, co - rozumiem - w pełni cię zadowala. I niech tak już zostanie.
                • qqbek Re: no nie wiem... 12.11.14, 09:42
                  Gość portalu: gość napisał(a):

                  > qpku... wychilluj... nie ma co się obruszać z pozycji seniora forumowego:) Wyst
                  > arczyło napisać, że reklamujesz żonę, a nie firmę, i po krzyku. Parafrazę nicku
                  > potraktuj z właściwym ci poczuciem humoru. Kończę twoimi słowy:
                  > "Pozdrawiam i więcej luzu :) ":):)

                  Luz, luz.
                  Żona nie wymaga reklamacji ;)
                  A co do Proamy - pytanie było o pracę u nich, a z racji tego, że mam "na stanie" członka rodziny, który u nich pracuję, to napisałem co wiedziałem.

                  Jeżeli chodzi o ubezpieczenia w Proamie to mają jedną zaletę - są tanie.
                  Ale to tyle.
                  Gdyby ktoś we mnie wjechał samochodem, wolałbym żeby był ubezpieczony w PZU, Warcie czy innej dużej firmie. Jak mojemu wujowi samochód skasował nastolatek, którego ojciec ubezpieczony był w Proamie, to odszkodowanie dostał już ledwie po pół roku ("kwota bezsporna" wypłacona po miesiącu nie starczyła nawet na odkupienie bagażu - lustrzanki i laptopa, które zniszczone zostały w kolizji [i nie, żeby się "potem okazało" - ich zniszczenie odnotowano w policyjnym protokole z miejsca zdarzenia]).

                  Tak więc jako miejsce pracy może być.
                  Ale od strony poszkodowanych ta firma już trochę gorzej wygląda (może dlatego też przenoszą się do Lublina z Warszawy, żeby podciągnąć trochę jakość obsługi).
                  • Gość: pytajnik Na czerwono IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.14, 18:23
                    Dlaczego zaznaczasz ten watek na czerwono? Tylko dlatego, ze jest to wymiana
                    wzajemnej adoracji?
                    • qqbek Re: Na czerwono 12.11.14, 19:01
                      Wystarczy by admin napisał coś w wątku,by pojawił się przy nim czerwony 'ptaszek', tak samo z ekspertami,tylko oni ptaszki i nicki mają niebieskie.
                      • Gość: pytajnik Re: Na czerwono IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.14, 19:38
                        Thanks za wyjasnienie. Wyglada to jednak na zalosny kult jednostki.
                        Better dead than red:)
    • krab9 Re: praca w Proama Lublin- opinie 13.11.14, 08:01
      Widzę, że forum odbiegło nieco od tematu... Może ktoś ma inne opinie lub doświadczenia w pracy w Proamie?
      • Gość: vanilka Re: praca w Proama Lublin- opinie IP: *.play-internet.pl 16.11.14, 20:23
        jest bardzo spoko ;) ale trzeba to lubić, ja baaaardzooo lubię swoją pracę ;) świetna atmosfera, świetni ludzie, nic dodać nic ująć ;)
        NAJLEPIEJ!
    • Gość: pracownik Re: praca w Proama Lublin- opinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.14, 21:37
      Ta firma to jedno wielkie oszustwo !
      • Gość: kandydat Re: praca w Proama Lublin- opinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.14, 10:44
        Na rozmowie kwalifikacyjnej prowadzący rekrutacje podpytywał mnie co myślę o pracy w nadgodzinach. Po za tym było jeszcze kilka innych dziwnych pytań np. co myślę o donoszeniu na współpracowników Oczywiście nie były to pytania wprost, ale sens był oczywisty i nie dało się tego źle zrozumieć. Generalnie zrobili na mnie bardzo negatywne wrażenie. Zaprosili mnie na drugi etap, ale zrezygnowałem.
        • Gość: anik Re: praca w Proama Lublin- opinie IP: *.pzu.pl 20.02.15, 17:09
          witam
          opinie w treści których jest tylko "to oszuści" albo to "dno" same w sobie sa dnem, jaką przedstawia to wartość dla tych którzy chca się dowiedzieć o tej firmie czegokolwiek, gdzie jakies fakty , sytuacje...
          Ja byłam na pierwszej rozmowie, nikt mnie o nadgodziny nie pytał. Normalna rozmowa o prace, co bym zrobiła gdyby , a jakie mam doświadczenie itp... standart. Staram sie o prace na stanowisku kierowniczym w Warszawie, zostałam zaproszona na drugi etap dam znac. Co do tych imprez to odrobina asertywności powinna załatwić sprawe ale łatwo się wypowiedać jak sie nie było i nie widziało, byc moze jest jak piszecie. Prosb o rozwinięcie wątku tylko bardziej merytorycznie i konkretnie a nie lanie wody i żalu ....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka