Dodaj do ulubionych

Tajny Agent - Joseph Conrad

04.04.06, 14:38
Jeden z bohaterów ksiązki obracający się w kręgach anarchistycznych:
"Zawsze marzyłem o zespole ludzi bewzględnie zdecydowanych odrzucić wszelkie
skrupuły przy wyborze środków, ludzi dostatecznie silnych, by nazwać się
szczerze niszczycielami, i wolnych od skazy tego zrezygnowanego pesymizmu, od
którego gnije świat. Żadnej litości dla czegokolwiek na ziemi, w tym i dla
siebie samych, i śmierć zaprzęgnięta na dobre w służbę ludzkości."
[Pisownia oryginalna]

Nie jest to wcale fragment z kolejnego przemówienia Osamy Bin-Ladena i spółki.
Właśnie kończę czytać tę książkę i poraża mnie jej aktualność. Została
napisana w 1907 roku!!! Gdyby zmienić parę szczegółów w opisach tła akcji
(dorożki) to nikt by się nie zorientował, że ksiązka ta powstała sto lat
temu. Sytuacje opisane w tej książce, postacie, ich motywy i problemy są jak
żywo "bliskie" naszym czasom.
Chylę czoła przed rodakiem. Jestem pod wrażeniem!
Obserwuj wątek
    • bdx65 Re: Tajny Agent - Joseph Conrad 04.04.06, 21:39
      Tak, ta bomba, która za wcześnie wybuchła i wykorzystywanie do ról "żywych
      ładunków wybuchowych" ludzi niespełna rozumu, jak teraz w wojującym islamie...
      podobieństwo jest;
    • a.adas Re: Tajny Agent - Joseph Conrad 04.04.06, 22:51
      A "Nostromo"? Do dziś aktualna opowieść o fikcyjnym państwie w Ameryce
      Południowej, rozdartym między rewolucją, tyranią i demokracją.
      • molksiazkowy1 Re: Tajny Agent - Joseph Conrad 05.04.06, 01:03
        Conrad to genialny pisarz. Tylko te tlumaczenia, nigdy nie przetrzasane, czasem
        irytuja.
    • moranisse Re: Tajny Agent - Joseph Conrad 05.04.06, 05:41
      Intuicja artysty potrafi przekroczyc granice czasu i aktualnej wiedzy. Gdy
      Tajny Agent ukazal sie w USA, tamtejsza policja stwierdzila, ze autor musi byc
      ekspertem w dziedzinie terroryzmu. A psychologia Steve'a? Oczywisty autyzm,
      ktory wtedy nie byl jeszcze chyba zdefiniowany przez medycyne. Do tego jeszcze
      wiele przypadkow gdy ktos cos mysli ale slowami wyraza cos innego a odbiorca
      rozumie to jeszcze inaczej. Przypominaja sie Wirginia Woolfe i James Joyce.
      Jednak wg mnie Conrad mial trudnosci w skonstruowaniu spoistego dziela. Udalo
      mu to sie w Lordzie Jimie a przede wszystkim w Jadrze Ciemnosci.
    • ben-oni Re: Tajny Agent - Joseph Conrad 05.04.06, 10:00
      Conrad wykazywał nieufność wobec wszelkich ruchów politycznych, a już
      pachnących socjalizmem w szczególności. Wywodzi się to z doświadczeń
      wyniesionych ze spotkań z emigracją polską i rosyjską. Był zwolennikiem
      bezpośredniej walki, powstań.
      W "Tajnym agencie" znamienny jest fakt bezcelowości samego zamachu -
      widowiskowy atak na "wizytówkę" Londynu ale nie przynoszący żadnej korzyści
      oprócz rozgłosu i śmierci wykonawcy. Posłużenie się półgłówkiem też jest
      symboliczne. I końcowe malwersacje pieniężne - miałkość i bezideowość.
      Jeszcze smutniejszy i gorzki obraz konspiracji dał Conrad w "W oczach zachodu",
      gdzie emigranci tworzą wygodną klikę w Szwajcarii.
      O sprawiedliwość społeczną i wolność należy walczyć bezpośrednio -
      "Nostromo", "Placówka postępu", "Korsarz" nawet jeśli ma sie te walkę
      prowadzić samotnie.
      • Gość: biblioteczny_kurz Re: Tajny Agent - Joseph Conrad IP: 150.254.85.* 05.04.06, 18:40
        Mi zaimponowało również spójność akcji: ciąg przyczynowo-skutkowy. Nadać
        takiego kształtu bohaterom by ich postępowanie było WIARYGODNE:
        Troskliwa na wskroś siostra wszywa autystycznemu bratu informacje z adresem,
        która właśnie dekonspiruje Verloca. Autystyczny Stevie potyka się (jest
        roztrzepany i gapowaty) i doprowadza do wybuchu wcześniej niż zaplanowano.
        Tu dostrzegam mistrzostwo Conrada i wielu mogłoby czerpać garściami od niego w
        tworzeniu rys charakterologicznego i wzajemnych relacji bohaterów.

        Tylko kto by czytał ksiązki Conradopodobne gdyby nie były lekkie, płaskie i
        przyjemne? Masy na pewno nie...
        • ben-oni Re: Tajny Agent - Joseph Conrad 06.04.06, 10:01
          Polecam "Człowiek, który był Czwartkiem" Chestertona. Angielski klasyk
          napisał "pod Conrada".
    • perli mój Conradzik 06.04.06, 14:44
      -"Potylica pełna piorunów" - mówiłam Madzi.
    • akondze Re: Tajny Agent - Joseph Conrad 06.04.06, 16:17
      ...bo dobra literatura ma to do siebie, że się nie starzeje...

      ----------
      ...skwak?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka