lubelak_niestety
21.09.04, 11:47
Dzisiaj znowu wypadek w Baraku, tuż przed wjazdem do Lublina. Trasa Lublin-Warszawa prawie na całym odcinku wyremontowana, oprócz...... ostatnich kilku kilometrów przed Lublinem. Jak widać, Lublin to wiocha, której nie stać nawet na porządną drogę wjazdową do miasta prowadzącą od stolicy Polski.
Zaraz mi tu wiejski Diżej Henio wyskoczy, że to nie od Lublina zależne, tylko że to wina Warszawki. Srutu, tutu. Lublin to wiocha, a przykład tego jest właśnie w Baraku, miejscu w którym co roku ktoś ginie, a gdy tylko popada śnieg i leciutko chwyci mróz, samochody po prostu na siebie wpadają.
Czy jest gorsza wjazdówka niż ta z Warszawy? Pytanie retoryczne, bo odpowiedź jest wszystkim znana: nie ma.
Czyli Lublin to wiocha. Aż przykro to pisać.
-ln-