Dodaj do ulubionych

Nowa Spółdzielczości Pracy

IP: *.info 05.10.04, 10:35
Nowa Spółdzielczości Pracy jest piękna ale czemu nie zrobiono tam na środku
pasa awaryjnego dla służb ratunkowych? Nie tylko tam zresztą- na wszystkich
"dwupasmówkach" na środku są nędzne krzaczki albo trawniczki (nigdy nie
koszone), a karetki przeciskają się między innymi samochodami.Czy budowa
takich pasów to taka wielka trudność?
Obserwuj wątek
    • Gość: marcin.k Re: Nowa Spółdzielczości Pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.04, 11:48
      oj basiu co ty wymagasz od tego chorego kraju,miasta i prezdenta
      pruszkowskiego,ciesz się z tego co jest.pozdro
      • Gość: basia Re: Nowa Spółdzielczości Pracy IP: *.info 06.10.04, 13:28
        Wymagam, takie moje prawo... Tyle tylko że nie od wyżej wymienionych ale od
        projektantów, ci poiwinni mieć nieco wyobraźni, prawda? A może inżynierów od
        dróg i mostów karetki nie wożą? ;)))
        • Gość: DPP Re: Nowa Spółdzielczości Pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.04, 01:28
          Mój projektant zaprojektował mi 3 kondygnacyjny dom ale zapomniał o garderobie -
          baran . To chyba ten sam projektował tę dwupasmówkę
        • pbd2 By the way: skąd taka dziwaczna nazwa tej ulicy? 08.10.04, 16:05
    • Gość: lublin niby slusznie ale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 16:27
      dear basia budowanie pasow awaryjnych przy linii srodkowej autostrady to
      zwyczaj typowo amerykanski. u nas jezeli juz to buduje sie tzw poszerzone
      pobocza.ma to zwykle miejsce na typowych autostradach. pozostawienie pasa
      zieleni nie jest niczym zlym. mozna tam nasadzic ladne kompozycje krzewowe a w
      przyszlosci uzyc ta przestzren do poszerzenia jezdni.
      • Gość: marcin.k Re: niby slusznie ale IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.04, 18:45
        oj basia basia
      • Gość: basia Re: niby slusznie ale IP: *.info 07.10.04, 13:23
        I cóż z tego że amerykański? A u nas jeśli już to poszerzone pobocza- zbuduj
        poszerzone pobocze w mieście! Zieleń sama w sobie nie jest zła, ale miejsce
        pomiędzy pasami można lepiej wykorzystać. A "przyszłość" u nas jest pojęciem
        bardzo odległym.., zresztą pas awaryjny tak samo jak "kompozycje krzewowe" można
        użyć do poszerzenia jezdni.Może nawet lepiej się do tego nadaje?
        • Gość: lublin ty juz nie masz o czym myslec? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.04, 23:24
          na spoldzielczosci nie ma zadnej zieleni tylko barierka odziela kierunki.
          zielen poza tym nie dosc ze tansza od asfaltu to jeszcze przyjemniejsza.
          byles/bylas kiedys w Londynie lub podobnym miescie? tam to dopiero masz pasow
          awaryjnych - cala druga polowa jezdni. po prostu jada tam pod prad w razie
          potrzeby.
          • Gość: basia Re: ty juz nie masz o czym myslec? IP: *.info 08.10.04, 07:02
            Będzie zieleń- już jest miejsce.Mam w nosie jak jest w Londynie czy gdzie
            indziej- mieszkam tutaj. Spółdzielczości była tylko hasłem, tak budowane są
            wszystkie "dwupasmówki". A sygnalizacja świetlna - mam wrażenie że budowana jest
            bez ładu i składu,podam przykłady skrzyżowań które pokonuję kilka razy dziennie:
            1)na rondzie pod Zamkiem- światła, na sąsiednim świateł nie ma,czy logika nie
            każe budować w takich miejscach świateł równocześnie,
            2)skrzyżowanie Kunickiego z Nowym Światem - tuż za nim w stronę Abramowickiej-
            wyloty dwóch ulic, małych ale będących łącznikami z Lotniczą, korzysta z nich
            wielu kierowców, przez cały dzień ten zespół skrzyżowań zapchany, czy nie
            należałoby przebudować świateł?
            I tak można mnożyć, miasto przebudowuje ulice, mam wrażenie, bez ładu i składu,
            tu troszeczkę, tam troszeczkę...
            • Gość: lublin ty tez troche bez ladu i skladu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.04, 07:59
              zgoda co do marnych inwestycji drogowych ale co do tego ma ni z tego ni z owego
              wniosek o pas awaryjny na zwyklej alei ktorego w calej Polsce sie nie stosuje?
              • Gość: basia Re: ty tez troche bez ladu i skladu IP: *.info 08.10.04, 08:07
                To temat "wywoławczy".Gdybyś spędzał, jeżdżąc po mieście, parę godzin w
                samochodzie i jeszcze problem przejazdów karetek znał od strony lekarza jadącego
                z ciężko chorym- może zrozumiałbyś.
                • Gość: lublin Re: ty tez troche bez ladu i skladu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.04, 15:42
                  a z kad ta pewnosc ze nie znam?
                  to jest problem ogolnoswiatowy. po III wojnie swiatowej z racji na drastyczny
                  spadek zaludnienia zniknie...
                  • Gość: Paul Re: ty tez troche bez ladu i skladu IP: *.nwrk.east.verizon.net 08.10.04, 19:38
                    Gość portalu: lublin napisał(a):

                    > a z kad ta pewnosc ze nie znam?
                    > to jest problem ogolnoswiatowy. po III wojnie swiatowej z racji na drastyczny
                    > spadek zaludnienia zniknie...
                    .........problem lublina i koza wroci do mnie! Uszanowanie,
                    Paul
      • Gość: bosman Re: niby slusznie ale IP: 81.190.59.* 07.10.04, 22:07
        nie wiem czy zwróciłes uwagę jak spier.....no przebudowę Al.
        Kraśnickiej.Zrobili po dwa pasy ruchu a srodkiem walnęli szeroki wybrukowany
        pas z barierą przeciwstłuczkową, OK, tylko że ten remont wogóle nie poprawił
        przelotowości trasy. Jak się korkowała tak korkuje.A przy odrobinie pomyślunku,
        gdyby zrezygnować z tej bariery i pasa rozdzielającego - przecież w mieście
        mimo wszystko nie jeździ się tak szybko jak poza miastem, wówczas można by było
        zrobić po trzy pasy ruchu i było by luźniej.Wszystkie inwestycje drogowe moim
        zdaniem są chybione, przebudowy skrzyżowań tylko powodują większe utrudnienia i
        zagrożenia. Codziennie przejeżdżam skrzyżowaniem Wileńska - Głęboka. Toż to
        horror.
        • sonnenkinder Re: niby slusznie ale 08.10.04, 20:00
          Bo w Lublinie panuje swoista moda drogowa. Nie wiem jak teraz, ale pare latek
          temu dokumentacje techniczna do duzej czesci przebudow drog miejskich robilo
          jedno biuro z ulicy ogrodowej. I tam wyjatkowo lubowano sie w waskich
          przejazdach miedzy wysepkami. Patrzac na wspomniane skrzyzowanie Wilenska -
          gleboka mam wrazenie, ze nic sie nie zmienilo. I rzeczywiscie jezdzi sie tam
          tragicznie. Wedlug mnie pas wybrukowany po srodku jak na krasnickich czy spol
          pracy nie jest konieczny. To samo zadanie i do tego ejszcze lepiej spelnuily by
          betonowe bloki. Znane bardziej z filmow pojawiaja sie na anszych drogach i
          wedlug mniej dzialaja lepiej na wyobraznie niz barierka. a dotego zajmuja malo
          miejsca. Nowa spol pracy ulatwi komunikacje, na pewno bedzie bezpieczniejsza
          (co nie znaczy idealna). A trzy pasy...po co jak konczyly by sie waskim gardlem
          lubartowskiej. Poza tym mam andzieje, ze budowa obwodnicy Lublina dojdzie do
          skutku, a wtedy duuuza czesc pojazdow pomykajacych obecnie alejami pojedzie
          wlasnie obwodnica. Dlatego dwa pasy sa wystarczajace. Oby tylko obwodnica nie
          powstalaza 30 lat...
          • Gość: bosman Re: niby slusznie ale IP: *.lublin.mm.pl 08.10.04, 20:10
            Racja. Pisałem tez o Kraśnickiej.I tam moim zdaniem trzy pasy sa
            potrzebne.Pozdr.
            • Gość: ŁP Re: niby slusznie ale IP: *.lublin.mm.pl 08.10.04, 20:16
              > Racja. Pisałem tez o Kraśnickiej.I tam moim zdaniem trzy pasy sa
              > potrzebne.Pozdr.
              >
              Są albo i nie są. Na przepustowośc drogi i płynność ruchu ma też wpływ
              przestrzeganie przepisów przed kierowców.
              Czytałem gdzieś, że światła na Kraśnickiej są tak ustawione, że przy jeździe z
              prędkością 50-60km/h można je wszystkie pokonac na zielonym.
              A jak ktoś pocina 80 i wyprzedza inne samochody, to później trafia na czerwone
              i się zatrzymuje. Kilku takich stanie i jak zapali się zielone, to będą
              blokować ruch do czasu, aż nabiora prędkości. Wtedy inni muszą zwalniać, robi
              się korek, a na następnych światłach już nie wszyscy się wyrobią. I stoi ich
              coraz więcej. W godzinach szczytu to się jeszcze nasila. I korek gotowy.
              Także wg mnie jakąś część winy w korkach (tu na przykładzie Krasnickiej)
              ponoszą sami kierowcy.
              • sonnenkinder Re: niby slusznie ale 08.10.04, 20:23
                trzeci pas na krasnickich przydalby sie jako wydzielony dla autobusow
                trolejbusow i przeladowanych tirow. Jesli w godzinach szczytu korek zaczyna sie
                kolo raclawickich a konczy na poczekajce to z pewnoscia predkosc jazdy i
                wyprzedzanie odgrywa tu niewielka role. Stad olbrzymie znaczenie tej czesci
                obwodnicy (od trasy na rzeszow do trasy na wawe). No ale przy protestach, ktore
                serwuje nam konopnica to obawiam sie, ze ze 20 lat to moze ejszcze potrwac...
              • Gość: elibre Re: niby slusznie ale IP: *.reynet.pl 15.12.04, 13:42
                ŁP, chyba zartujesz!!! na Krasnickiej mozna 50km/h przejechac? LOL Raz mi tak
                sie udalo jadac z Motycza do centrum ok. 19. Sprobuj przejechac ok 14-15.
                staniesz na czerwonym na 100% przy szpitalu a potem na nast. przed tesco! Lipa
                nie zielona fala!!!!!
                pozdr.
          • Gość: elibre Re: niby slusznie ale IP: *.reynet.pl 15.12.04, 13:37
            a jak ma sie nie korkowac?
            Przez Al.Krasnicka nie mozna
            jednym ciagiem przejechac bo nikt nie slyszal o zielonej fali! Moze firmie IKOM
            kojarzy sie ona z armia i boja sie tego czy jak? masakra! mnie wnerwia gdy
            startuje(szybko bo widze jeszcze palace sie zielone) spod swiatel przy szpitalu
            w kierunku Krasnika i trafiam na czerwone na skrzyzowaniu z droga osiedlowa i
            cos w stylu wyjazdy z Tesco!!!!!! Jesli jestem wyjatkiem i tlyko mnie to wkurza
            to mi napiszcie. Ale nie sadze! podejrzewam ze nie kazdemu usmiecha sie stac w
            korkach, tracic czas i paliwo(o zanieczyszczaniu srodowiska nie wspomne).
            Podobno drugi z najwiekszych grzechow kierowcow to agresja na drogach. To moze
            by ktos przynajmniej to zrobil zeby bylo jej mniej... Musze dodac ze zeby
            trafic tam na zielone nalezaloby jechac zdecydowanie mniej niz 20km/h Tez
            sprawdzalem(godz 14)! PARANOJA! Z drugiej strony, jadac od strony Motycza ok
            19 przejechalem cala Krasnicka na zielonym jadac 50-60km/h Moglbym jechac nawet
            40km/h byle bym nie stal na durnowato ustawionych swiatlach!!!!!!!
            (nie mialem czasu pisac, wkleilem moja wypowiedz, lekko zmieniajac, z innego
            forum, dlatego sorki za niescislowsci.
            pozdrawiam
        • Gość: Super DidżeJ Heniu Re: niby slusznie ale IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 10.10.04, 15:35
          Na Krasnickiej to trzeba przede wszystkim zlikwidowac chodniki przynajmniej na
          odcinku od Raclawickich do Zana bo tam chodzi z 5 osób na krzyz a samochodów
          jezdzi mase. Zamiast chodników powinny byc 2 dodatkowe pasy.
          • mali_bu Re: niby slusznie ale 10.10.04, 16:19
            Gość portalu: Super DidżeJ Heniu napisał(a):

            > Na Krasnickiej to trzeba przede wszystkim zlikwidowac chodniki przynajmniej na
            > odcinku od Raclawickich do Zana bo tam chodzi z 5 osób na krzyz a samochodów
            > jezdzi mase. Zamiast chodników powinny byc 2 dodatkowe pasy.

            I wyciąć kilkanaście drzew, a resztę zielonego zalać asfaltem albo betonem.
    • Gość: Grendel Re: Nowa Spółdzielczości Pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.04, 22:04
      Może i piękna ta nowa Spółdzileczości Pracy ale mnie się wydaje że jest po
      prostu zbyt wąska. Skoro już ją poprawiali to mogli się pokusić o 3 pasy w
      jedną stronę. Za jakieś 15-20 lat znów trzeba będzie przebudowaywać bo
      samochodów będzie coraz więcej i te 2 pasy w jedną stronę po prostu nie
      wystarczą. No chyba że to własnie o to chodziło żeby cały czas było coś do
      zrobienia.
      • mali_bu Re: Nowa Spółdzielczości Pracy 07.10.04, 22:52
        No już bez przesady. Czyste maruderstwo z niektórych wychodzi.
        A nawet gdyby były trzy pasy, to zaraz pojawiłyby się narzekanie, że czego nie
        cztery itd. A tak wogóle to trzy pasy nie zmieściłby się. Trzeba byłoby wyburzać
        niektóre domy a i koszty wzrosłyby znacznie.
        Co do tych pasów w awaryjnych, to są one typowe dla autostrad a nie ulic w
        mieście. Poza tym pas zieleni (pas rozdzielający) stanowi bezpieczeństwo dla
        kierujących.
        Jedyne co jest nie tak to synchronizacja świateł. Ale to się da usprawnić bez
        przeróbek i dodatkowych kosztów.
        Gazeta pisała jakiś czas temu, że niebezpieczne są skręty w lewo z tej ulicy,
        gdyż kierowca widząc zielone światło myśli że ma pierwszeństwo, podczas gdy musi
        przepuścić jadoących na wprost. Wystarczy zamiast zielonego, puścić migające
        żółte. Takie rozwiązanie jest stosowane na świecie.
        • Gość: DPP Re: Nowa Spółdzielczości Pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.04, 01:35
          Ale my nie jesteśmy światem . Zaczynasz jazdę na skrzyżowaniu Al Sp. z drogą
          biegnącą na Czechów, zielone , jedziesz dojeżdżasz do skrzyżowania następnego i
          zapala się czerwone dojeżdżasz do następnego i zapala się czerwone . Ile ja
          H ..wrzucam tym fachowcom to tylko ja wiem . gdzie jest ten SWIAT?
          • Gość: ŁP Re: Nowa Spółdzielczości Pracy IP: *.lublin.mm.pl 08.10.04, 20:01
            > Ale my nie jesteśmy światem . Zaczynasz jazdę na skrzyżowaniu Al Sp. z drogą
            > biegnącą na Czechów, zielone , jedziesz dojeżdżasz do skrzyżowania następnego
            i
            >
            > zapala się czerwone dojeżdżasz do następnego i zapala się czerwone .
            >

            Sory, ale ocenianie działania tego systemu przed ukończeniem przebudowy chyba
            jest lekko bezsensowne?
            Teraz mimo poszerzenia w zasadzie jest tylko 1 pas, bo po bokach ciągle coś
            robią. I jest ograniczenie do 40, którego jednak częśc ludzi przestrzega.
            Jak skończą, to będzie się pewnie jechało zupełnie inaczej i światła będą
            zgrane.
        • Gość: leszeke Re: Nowa Spółdzielczości Pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.04, 15:29
          Pasy awaryjne na autostradach służą w zamyśle przedewszystkim do tego, aby
          normalne pojazdy, które uległy awarii mogły w miarę bezpiecznie doczekać do
          przyjazdu pomocy technicznej, oraz, ew. jako dodatkowy pas ruchu przy
          niezbędnych okresowych remontach. Natomiast środkowy pas "awaryjny" - a tak
          naprawdę "ratunkowy" - jest właśnie rozwiązaniem stosowanym w miastach dla
          zaoszczedzenia miejsca - ponieważ poruszają sie nim wyłącznie pojazdy
          uprzywilejowane. Kto miał mozliwość porównać jak karetka pogotowia przeciska
          się w godzinach szczytu np. Puławską w Warszawie lub chociaż Kraśnickimi w
          Lublinie, a jak 20 tonowy wóz strażacki zasuwa w Nowym Yorku nie będzie miał
          chyba żadnych wątpliwości o przydatności takiego rozwiązania. Ale trzeba
          najpierw chwile pomysleć, a nie podnosić za wszelką cenę statystyki zużycia
          kostki brukowej...
          • Gość: lublin hm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.04, 15:47
            na wszystkich ulicach w Nowym Jorku tak zasuwaja dzielni strazacy?
            poza tym w tym miescie czasami na glowy spadaja wiezowce i takie tam
            konstrukcje bo nie pomysleli za wczasu a pasach bezpieczenstwa dla niektorych
            swoich pozbawionych calkowicie wyobrazni politykow.
            • Gość: Paul Procent koszernosci lublina .... IP: *.nwrk.east.verizon.net 08.10.04, 19:41
              .... w lubline wlasciwym? Czlowieku, jak mleko mojej kozy nie pomaga, to
              wskocz pan natychmiast do studni. Uszanowanie,
              Paul
          • mali_bu Re: Nowa Spółdzielczości Pracy 08.10.04, 15:51
            Nie próbuj na siłę porównywać ruchu ulicznego w Nowym Jorku i Lublinie. A nawet
            tego w Lublinie i Warszawie. Tego nie da się porównać.
            Póki co, karetkom w Lublinie bardziej przeszkadzają nie korki, a kierowcy którzy
            nie udzielają im pierwszeństwa.
            • Gość: leszeke Re: Nowa Spółdzielczości Pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.04, 19:14
              ... bo jednak chwilę muszą się zastanowić czy wjechać na 30 cm krawężnik ...
              Chyba lepiej gdyby nie musieli się zastanawiać ? czy może jesteś zwolennikiem
              kostki brukowej na każdej wolnej powierzchni ? Ale nawet wtedy można ja ułożyc
              bez krawężnika, równo z poziomem 'normalnej' jezdni, tylko z małym, ale
              odczuwalnym garbem - tak jak to z kolei zrobiono w wielu miastach włoskich i
              francuskich (nawet niekoniecznie tych największych ...)
              • Gość: bosman Byłem świadkiem... IP: *.lublin.mm.pl 08.10.04, 19:21
                w Sanoku, jak facet jadący maluchem zmuszony do uciekania w lewo bo mu jakiś
                jebaniec zajechał drogę, wjechał na taką qrwa wysepkę, wysoką na jakieś 10-15
                cm.W efekcie rozpieprzył kompletnie zawieszenie po lewej stronie - jechał
                jakieś 50-60 km/h. Moim zdaniem takie "wysepki" to większe zagrożenie niż ich
                brak. Tak samo wysokie krawężniki.
      • Gość: lublin a za 100 lat i 10 pasow bedzie malo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.04, 23:26
        ale ale w Los Angeles poprzestano na 3 w jedna strone a obecnie stawiaja znowu
        na transport zbiorowy.
        podobno juz wzrasta produkcja rowerow na baterie sloneczne.
        • Gość: Paul Oj lublin........ IP: *.nwrk.east.verizon.net 08.10.04, 19:28
          ......pij mleko do mojej kozy i przestan biedactwo ciagnac za ogon, barbarzynco
          ty. Inaczej glupota ci nie minie. Uszanowanie,
          Paul
      • Gość: et Re: Nowa Spółdzielczości Pracy IP: *.238.78.186.adsl.inetia.pl 08.10.04, 19:39
        nie ma znaczenia ilość pasów,w Lublinie i tak,niezależnie od możliwości
        pojazdu, wszyscy jadą skrajnie lewym
        • Gość: Paul Re: Nowa Spółdzielczości Pracy IP: *.nwrk.east.verizon.net 08.10.04, 19:43
          Gość portalu: et napisał(a):

          > nie ma znaczenia ilość pasów,w Lublinie i tak,niezależnie od możliwości
          > pojazdu, wszyscy jadą skrajnie lewym
          Nawe ten lapserdak Lublin na mojej biednej kozie....nic dziwnego ze mleko nie
          pomaga, ten wariat mi zwierze zajezdzi! Uszanowanie,
          Paul
          • Gość: bosman Re: Nowa Spółdzielczości Pracy IP: *.lublin.mm.pl 08.10.04, 19:54
            Hej Paul. Czy siodło na kozę było w standarcie czy za dopłatą?A co z pakietem
            ubezpieczeniowym?Pozdrowienia.
            • Gość: Paul Re: Nowa Spółdzielczości Pracy IP: *.nwrk.east.verizon.net 08.10.04, 20:11
              Panie kochany! Ja panu zaraz odpowiadam, wszystko bylo zalatwione na cymes,
              ale nie do zadnej jazdy. Oddalem moja wspaniaja koze w imie pomocy blizniemu z
              dokladnymi instrukcjami uzycia. Teraz boje sie ze nie dosc ze bencwal lublin
              uzywac bedzie kozy nie po bozemu, to jeszcze moja koze zajezdzi na smierc! Pan
              rozumiesz bo ja jusz szarpac swojej brody sily nie mam i chyba do Rabina po
              rade sie udam. Nie dosc ze moje piekne, dobre i madre zwierze zdechnie, to
              jeszcze lublin na oklep z batem w rece, bez ubezpieczenia.....oj, joj....jak to
              sobie wyobraze tylko, on nie tylko koze zabije ale innym krzywde uczyni. O ja
              biedny, o ja nieszczesliwy....!!! U&szanowanie,
              Paul
              • sonnenkinder Re: Nowa Spółdzielczości Pracy 10.10.04, 11:27
                Szalom Mosze Paul. A ja sie Was zapytowywuje, czy wspomniana koza zby na pewno
                koszerna byla? Bo jesli nie to jak mogliscie ja w swej izbie trzymac? A jesli
                byla, czy nie wykorzystaliscie jej w jaki wszeteczny sposob? I takowe
                zdeprawowane zwierze oddaliscie, utyskujac na zachowanie nowego wlasciciela?
                Ladnie to tak boze stworzenie ukrzywdzic, pozniej oddawszy w dobre i zaradne
                rece wina calosci niewinnego czlowieka obarczac. Oj Rabi bedzie z Was dumny,
                ale czy to po czlowieczemu........
    • Gość: ŁP Re: Nowa Spółdzielczości Pracy IP: *.lublin.mm.pl 08.10.04, 20:11
      Droga Basiu, a wierzysz w to, że nikt inny by tego pasa nie używał? Że przy
      kilkusetmetrowym korku ten pas pozostałby pusty?

      Spójrz na Nadbystrzycką w godzianch szczytu - korek od Zana do Głębokiej, jeden
      pas w każdą stronę.. I ile samochodów wali pod prąd. Nie przeczę, mi też się
      zdarza. A mając do dyspozycji wolny pas i pewność, że nic z naprzeciwka nie
      nadjedzie i nie będzie trzeba się przytulać do innych, wielu da się skusić.
      • sonnenkinder Re: Nowa Spółdzielczości Pracy 08.10.04, 20:39
        Tu masz racje. Gorzej, jesli tym pasem serwisowym zachcialoby sie jezdzic
        ludzikom z jednej i drugiej storny, wtedy jak pieknie by sie korkowalo. A i
        policja by zarobila:)Ja uwazam, ze ejst ok. Bomba jesli udalo by sie dojechac z
        ta dwupasmowka do Niemiec, ale to chyba zbyt wiele wymagam:)
        • Gość: ŁP Re: Nowa Spółdzielczości Pracy IP: *.lublin.mm.pl 08.10.04, 21:12
          > Bomba jesli udalo by sie dojechac z
          > ta dwupasmowka do Niemiec, ale to chyba zbyt wiele wymagam:)
          >
          No to by było coś.. Wyremontowac istniejący dwupasmowy odcinek i prędkość do
          110.. ;P
      • Gość: basia Re: Nowa Spółdzielczości Pracy IP: *.info 09.10.04, 06:52
        Mój Drogi, to nie jest sprawa wiary, przeciesz mamy kodeks drogowy i policję
        która stoi na straży jego przestrzegania.
        • Gość: ŁP Re: Nowa Spółdzielczości Pracy IP: *.lublin.mm.pl 09.10.04, 09:49
          > Mój Drogi, to nie jest sprawa wiary, przeciesz mamy kodeks drogowy
          >
          Ano mamy. Mamy również bzdurne przepisy typu ograniczenie do 50 ;)
          A przepisy sa od łamania, więc..

          > i policję która stoi na straży jego przestrzegania.
          >
          Jak mają stać na strazy, skoro sami czują się bezkarni i też łamią przepisy,
          zamiast dawać innym przykład.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka