Dodaj do ulubionych

Moja prośba...

21.04.20, 11:14
Mój apel, wspomóżmy w formie na jaką nas stać, ja swój dług wobec nich regularnie spłacam od jakiegoś czasu
pzdr
Obserwuj wątek
    • dociek Re: Moja prośba... 21.04.20, 15:41
      Trudno na to wspomaganie rozdysponować jak się ma tyle, ile się ma, empi.
      Dołożyłem do karetki dla dziecięcego oddziału zakaźnego i do respiratora dla szpitala neuropsychiatrycznego.
      Co miesiąc coś. W następnym może być hospicjum.
      • empi Re: Moja prośba... 21.04.20, 15:51
        Doćku ważne, by mieć wrażliwość w takich sprawach. Potrzeb jest wiele, będzie jeszcze wiele innych, później. Może unikniemy atawizmów w postaci konieczności zagryzienia kogoś, by samemu przeżyć lub powiększyć swój dobrobyt.
        pzdr
    • s.monte.z.uma Re: Moja prośba... 15.07.20, 07:15
      ...udało się... ale - przy okazji - nasuwa się pytanie, czy działalność takich placówek jak hospicja powinna zależeć tylko od ofiarności ludzi szlachetnych... czyli - jaka, tak naprawdę powinna tu być rola państwa...
      kurierlubelski.pl/udalo-sie-zebrac-pieniadze-na-nowy-ambulans-dla-hospicjum-dobrego-samarytanina/ar/c14-15077777

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka