Dodaj do ulubionych

Pamiętają o "Zaporze"

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.04, 00:17
A kiedy odsłonięty zostanie pomnik i odprawiona msza za pomordowanych przez
oddział Zapory żołnierzy i milicjantów, a także zwykłych, prostych chłopów
oraz ich rodziny, podejrzanych o "sprzyjanie komunistom"? Czy w Polsce zawsze
musi być jakaś jedynie słuszna prawda - przedtem "ludowa", a teraz
antykomunistyczna?
Obserwuj wątek
    • Gość: Visus Re: Pamiętają o "Zaporze" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.04, 00:42
      Oczywiście, jak chodzi o odkłamanie "jedynie słusznej prawdy", to wszyscy
      nabrali wody w usta ...
    • Gość: BARSKA Skoplikowany zyciorys IP: *.lublin.mm.pl 04.11.04, 01:15
      Odpowiem Ci tu krotko - "Zapora" to bardzo skomplikowana postac i prawda
      lezy,jak to czesto bywa,po srodku.Dlatego teksty na jego temat pisane w okresie
      tzw.komuny,jak i ( a moze przede wszystkim!)pisane dzisiaj trzeba analizowac
      dokladnie i wyrabiac sobie wlasny pogląd,poniewaz każde zdanie na
      temat "Zapory" moze miec inny wydzwięk,przewaznie zalezny od pogladow
      politycznych czytajacego.Nie jest to tylko moja opinia,bo podobną miał Ireneusz
      Caban,historyk (nagroda "Polityki" za pionierską pracę dotyczącą AK na
      Lubelszczyznie napisaną wspolnie z prof.Zygmuntem Mankowskim) ostatnio dyrektor
      Wydawnictwa Lubelskiego -zmarły przed kilkoma laty...
      • bastiatan A jednak... 04.11.04, 16:52
        Cóz, z pewnością moja wiedza na temat Zapory nie może się równać z Twoją. W
        taki razie chciałbym poznać Twoje odpowiedzi na następujące pytania:
        1. Czy oddział po dowództwem Zapory, nie wnikając w interpretacje i
        uzasadnienia, pozbawił życia ludzi, którzy sami nie popełnili przestępstw?
        2. Czy oddział po dowództwem Zapory pozbawił życia ludzi, którzy jedynie
        opowiadali się (na ich nieszczęście publicznie) za nową władzą, nie działając w
        kierunku 'komunizacji' Polski?

        Jeżeli odpowiedzi na te pytania są twierdzące (obawiam się, że są), to
        gloryfikowanie Zapory uraga pamięci osób opisanych w moich pytaniach.

        Jedyne co mogę zrobić, to wołać: "Ciszej nad tą (tymi) trumną!"
        Zostawmy czasy tak nieodległe, że aż kontrowersyjne, historykom. Słuchajmy
        uważnie ich debat. Stawianie pomników oddala szanse na dialog i poznanie w tej
        sprawie. Przed takimi pomnikami jedni będą klękać, a inni pluć - i do niczego
        dobrego to nie doprowadzi.
        • Gość: OKO Re: A jednak... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.04, 00:47
          Niestety, bastiatanie, bardzo wielu historyków uprawia dziś politykę zamist
          historii, nie byłbym więc tak całkiem spokojny pozostawiając sprawę Zapory i
          podobne w "rękach" takich panów jak np. Paczkowski Czy Ajnenkiel. To oczywiste,
          że Hieronim Dekutowski ps. Zapora - jak eufemizuje Pani Barska - był
          człowiekiem "skomplikowanym", ale któż z nas nie jest? Jest faktem, że NSZ były
          formacją kontrowersyjną, ale jest tez faktem, że oddział Zapory wymordował
          wielu niewinnych ludzi, w tym prostych wieśniaków tylko dlatego, że byli
          podejrzani o sprzyjanie "komunistom". Jest ciężką obłudą pomijanie dziś tych
          faktów i bezkrytyczne gloryfikowanie Dekutowskiego jako bohatera narodowego.
          Polska, jak pijany, zatacza się "od krawężnika do krawężnika".
          • bastiatan Mam wrażenie jednak, że wódę chleją 06.11.04, 11:27
            politycy i inne osoby zaangażowane w politykę (w tym historycy), a kaca ma
            reszta narodu.
    • Gość: arbat Re: Pamiętają o "Zaporze" IP: 62.233.193.* 08.11.04, 14:11
      A gdzie i kiedy, jesli mozna wiedzieć, Zapora kropnał niewinnego człowieka?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka