Gość: majka
IP: 213.76.130.*
13.12.04, 07:55
Od 15 lat małżeństwa siedzę na Sylwestra sama..zupełnie sama,lub z
dzieckiem :) oczywiście..Mąż zazwyczaj ma nocki..Tymrazem chciałam
inaczej..dobiegam 40-stki chciałabym raz spędzić Sylwestra milo..Mam okzaję
jechać w góry ze znajomymi..tak bym chciała, ale co powiedzieć mężowi????ON
ja na zl;ość ;) ma pierwszą zmianę..!!..Powiedzieć że z koleżanką w góry???
eeeeehhh