Dodaj do ulubionych

Teatr do sądu

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.05, 00:11
Liczę, że ta farsa, tragiczna w skutkach zresztą dla samego Teatru wreszcie
się zakończy. Dziwię się tylko, że przez tyle lat ani Pruszkowski, ani
podlegli mu urzędnicy nie zatroszczyli się o zbadanie umowy jaka jest
podpisana z Waldkiem Mirkiem i jego fundacją a magistratem. Trzeba było sprawę
nagłośnić, aby cokolwiek zaczęło sie w sprawie dziac. Wstyd panie Pruszkowski,
hanbisz pan urzad prezydenta miasta Lublin, pozwalajac na gasniecie w naszych
oczach Teatru Starego. W normalnym kraju taki Pruszkowski już by nie
porządził. Ale, że jest prezydentem prowincjonalnego miasta, gdzieś na
wschodnich rubieżach WE, to może liczyć na ponowną elekcję, boleję nad tym.
Obserwuj wątek
    • Gość: lublinianka Re: Teatr do sądu IP: *.top.net.pl 03.01.05, 10:53
      Czy akt oskarżenia zawiera CELOWE ZANIEDBANIE obecnego prezydenta w sprawie
      odebrania Mirkowi Teatru Starego?
      Gadane to Pruszkowski ma na dowolny temat dowolną ilość czasu. A Teatr niemal
      martwy. I nie ma winnych (według pana Pruszkowskiego!!) tzn. Miasto niewinne,
      nie było stroną!!
      Oby sąd okazał sie szybszy od wody penetrujacej mury Teatru!!
      Mirka do ciupy i wara od jakiejkolwiek spuścizny po przodkach!!

      I sprawdzić, gdzie się podziały składki społeczne na ratowanie zabytku!!
      • Gość: bang ! Re: Teatr do sądu... IP: 129.81.192.* 03.01.05, 17:49
        Jakos miasto Lublin nie ma szczescia do budynkow
        teatralnych - Teatr Stary przemienia sie w kupe
        gruzow, a co z Teatrem (wiecznie w budowie) Nowym?
        Zmieni przeznaczenie na kolejny super-hiper-market???
        • Gość: mruczek Re: Teatr do sądu... IP: *.238.69.185.adsl.inetia.pl 03.01.05, 20:03
          Przecież to miasto nie ma Prezydenta!
          Jest tylko człowiek, który za te stanowisko bierze pieniądze.
      • stach3 Re: Teatr do sądu 03.01.05, 23:32
        Nareszcie, jakaś konkretna decyzja. Czekałem na to kilka zabójczych dla Teatru
        lat. Jestem realistą i wiem, że od wpłynięcia aktu oskarżenia do wydania przez
        sąd ostatecznego wyroku może minąć kolejnych kilka lat gdyż uśmiechnięty prezes
        Mirek napewno będzie się odwoływał od niekorzystnych dla Fundacji wyroków. W
        tym czasie zabytek zniknie z powierzchni Starego Miasta i z naszej pamięci a w
        zamian zostanie zbudowany hotel z restauracją lub kolejna galeria. Oby tak sie
        nie stało! Przecież do cholery ktoś winien kontrolować postępy prac przy
        odbudowie teatru (to warunek lub zobowiązanie fundacji). Po 2 latach należało
        wyciągnąć konsekwencje lub zweryfikować umowę. Brak jakichkolwiek działań w tym
        temacie ze strony miasta spowodowało, że Mirek coraz głośniej grał na nosie tym
        którzy dali mu szansę na odbudowę i zapisanie się chlubną karta w dziejach
        Teatru. Przykre to ale ...
        • Gość: brawo Re: Teatr do sądu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.05, 23:50
          Brawo dla Pani Konserwator za "męską" decyzję! Tak trzymać! Gonić
          hochsztaplerów i przekrętasów od zabytków! Następna powinna być Grodzka 20 i
          centrum kultury!
    • Gość: kristo Re: Teatr do sądu IP: 62.233.190.* 03.01.05, 20:53
      Jak zwykle sciga się tego co najłatwiej złapać a ci któzy zrobili przekretu na
      grube miliny mogą spac spokojnie.To polska mentalność .Oby tak dalej..
      • Gość: mały Re: Teatr do sądu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 00:07
        ...życie to jest teatr....a Teatr Stary w Lublinie pokazuje nam od kilkunastu
        sezonów przedstawienie pod tytułem : "Ratowanie Zabytków po lubelsku" -
        tragifarsa bez morału ( bez końca!)


        "Teatr do sądu"? - kto wam wymyśla te tytuły na litość boską!
    • Gość: Clavis Re: Teatr do sądu IP: *.resetnet.pl 04.01.05, 11:06
      Fundacji, która za psie pieniądze kupiła teatr i nie wywiązała się z umowy nie
      można wywłaszczyć, bo grozi to miejskiej kasie wypłatą fundacji odszkodowania?
      Ta kuriozalna umowa sprawiła, że władza jest bezsilna?
      A może to jej konstruktorzy powinni pójść do sądu?
      Upłynie jeszcze sporo wody w Bystrzycy nim okaże się kto zawinił, czego było
      bardziej brak: rozsądku, pieniędzy czy woli ratowania?
      Swoją drogą tytuł tego artykułu przywodzi na myśl raczej teatr muzyczny,
      którego Naczelny zasłynął w prasie po wynikach marszałkowskiej kontroli.
      Po których władza okazała się równie bezsilna...
      • folkatka Re: Teatr do sądu 04.01.05, 12:15

        O ile się orientuję, to jest w prawie przepis mówiący o tym, ze własciciela
        niedbajacego o obiekt zabytkowy można zeń wywłaszczyć bez żadnych konsekwencji.
        Brawo dla pani Landeckiej.
        Jestem ciekawa za co Pruszon bierze te dziesięć tysięcy miesięcznie.Bo chyba
        nie za to, że leży mu na sercu dobro zabytków Lublina.
        • Gość: Clavis Re: Teatr do sądu IP: *.resetnet.pl 04.01.05, 19:17
          Nasza wysokich lotów "Panorama Lubelska" podała dziś informację, że zrujnowany
          budynek teatru grozi zawaleniem. Stanowi więc realne niebezpieczeństwo dla
          przypadkowych przechodniów. Na co czeka właściciel? Należy chyba zabezpieczyć
          teren. No, panowie prezesi tyle to chyba możecie zrobić?
          • Gość: Stach Re: Teatr do sądu IP: 83.238.200.* 04.01.05, 23:49
            Ta sama Panorama podała dwukrotnie , że Teatr Stary jest wieczyście
            dzierżawiony przez tę fundację. Co to oznacza? Może mi ktoś wyjaśnić?
    • Gość: xyz Re: Teatr do sądu IP: *.238.78.233.adsl.inetia.pl 05.01.05, 20:49
      Sprawy sądowe trwają bardzo długo, zwłaszcza w Polsce.
      Ponadto można sprytnie je przeciągać.
      czy Teatr Stary da radę jeszcze czekać?
      • stach3 Re: Teatr do sądu 06.01.05, 00:14
        www.bmrnova.pl/pl/slowniczek.php?id=18
        (...)Użytkowanie wieczyste wygasa wraz z upływem okresu ustalonego w umowie, na
        skutek wywłaszczenia, konfuzji, sprzedaży użytkownikowi wieczystemu,
        zrzeczenia, albo na skutek rozwiązania umowy przed upływem tego okresu,
        użytkownikowi wieczystemu przysługuje wynagrodzenie za wzniesione przez niego
        lub nabyte na własność budynki i urządzenia. Wynagrodzenie powinno być równe
        wartości tych budynków i urządzeń określonej na dzień wygaśnięcia użytkowania
        wieczystego. Za budynki i inne urządzenia wzniesione wbrew umowie wynagrodzenie
        nie przysługuje.
        Właściciel może żądać rozwiązania umowy użytkowania wieczystego, jeżeli
        użytkownik korzysta z nieruchomości w sposób sprzeczny z umową, a w
        szczególności, jeżeli nie zabudował jej w ustalonym terminie, może również
        nałożyć karę w wysokości 10% wartości użytkowania wieczystego. (...)

        Może nie znamy szczegółów umowy ale z przecieków medialnych wiemy tyle, że
        sprawa wydaje się prosta i nie powinna przysporzyć większych problemów
        wymiarowi sprawiedliwości. Wydaje się, że w sytuacjach nie cierpiących zwłoki
        sprawy takie jak ta winna być rozpatrywana w trybie pilnym a nawet poza
        kolejnością a właściciel czyli skarb państwa "awaryjnie" winien już wpuścić na
        teren Teatru rzeczoznawców aby opracowywali plany i kosztorysy i zabezpieczyli
        budynek przed całkowitym zawaleniem. W przypadku gdyby Mirek jakimś cudem
        wygrał sprawe za te poczynania winien zwrócic pieniadze.
        • stach3 Re: Teatr do sądu 06.01.05, 02:11
          Taka decyzja Mirka była by cenna, gdyby ją podjął bez nacisków z zewnątrz.
          miasta.gazeta.pl/lublin/1,35640,2480006.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka