kadrel
20.01.05, 12:04
...po przejściach, prawdopodobnie został skopany bo miał pozrywane więzadła
kolanowe w obu tylnych łapkach. Kilka wewnętrznych krwiaków.
Teraz jest juz po operacjach ( dwóch) i po kastracji.
Jest buraskiem o smukłym, podobnym do syjama pyszczku. Jest bardzo spokojny,
nawet nieco melancholijny. Kuwetkowy, czysty, towarzyski.
Ma ok. 1,5 roku. Znaleziono go w grudniu na Czubach...
Nie powinien byc kotem wychodzącym poniewaz porusza się nieco powoli. Na
dworze nie da sobie rady: nie ucieknie ani przed psem, ani samchodem, ani
złym człowiekiem.