Dodaj do ulubionych

SWIDNIK - PODLUBELSKA WIOSKA

IP: *.proxy.aol.com 30.05.02, 00:28
Co tam moze byc???????????
Obserwuj wątek
    • ronja Re: SWIDNIK - PODLUBELSKA WIOSKA 03.06.02, 14:49
      Czy to rodzaj życzliwej podpuchy?;)

      Naiwna Ronja
      • Gość: Casey Re: SWIDNIK - PODLUBELSKA WIOSKA IP: *.proxy.aol.com 06.06.02, 03:49
        ronja napisał(a):

        > Czy to rodzaj życzliwej podpuchy?;)
        >
        > Naiwna Ronja

        Yyyyeeeeeeessssssss!!!!!!!
        • lucy_z Re: SWIDNIK - PODLUBELSKA WIOSKA 07.06.02, 11:00
          Gość portalu: Casey napisał(a):


          > Yyyyeeeeeeessssssss!!!!!!!

          Casey, a w jakiej wiosce Ty mieszkasz??? ;)
          • Gość: Casey Re: SWIDNIK - PODLUBELSKA WIOSKA IP: *.proxy.aol.com 07.06.02, 14:24
            lucy_z napisał(a):

            > Gość portalu: Casey napisał(a):
            >
            >
            > > Yyyyeeeeeeessssssss!!!!!!!
            >
            > Casey, a w jakiej wiosce Ty mieszkasz??? ;)

            Nieduza.....tylko 85 tys. mieszkancow, daleko jej do Lublina;)))
            • Gość: lucy_z Re: SWIDNIK - PODLUBELSKA WIOSKA IP: *.com / 192.168.0.* 07.06.02, 14:35
              Gość portalu: Casey napisał(a):


              > Nieduza.....tylko 85 tys. mieszkancow, daleko jej do Lublina;)))

              No pewnie, do Świdnika jeszcze dalej;) Ale jak ją zwą????? :)
              • Gość: Casey Re: SWIDNIK - PODLUBELSKA WIOSKA IP: *.proxy.aol.com 07.06.02, 19:24
                Gość portalu: lucy_z napisał(a):

                > Gość portalu: Casey napisał(a):
                >
                >
                > > Nieduza.....tylko 85 tys. mieszkancow, daleko jej do Lublina;)))
                >
                > No pewnie, do Świdnika jeszcze dalej;) Ale jak ją zwą????? :)

                Clifton......ponad stuletnia osada, zalozona w stanie New Jersey w poblizu troche
                wiekszej wiochy jaka jest NY City.;))
                • Gość: Ronja Re: SWIDNIK - PODLUBELSKA WIOSKA IP: 212.244.252.* 10.06.02, 11:36
                  A Lucy nie chodzio przypadkiem o miejsce w Polsce z którego pochodzisz?:)))
                  • Gość: lucy_z Re: SWIDNIK - PODLUBELSKA WIOSKA IP: *.com / 192.168.0.* 10.06.02, 14:13
                    Gość portalu: Ronja napisał(a):

                    > A Lucy nie chodzio przypadkiem o miejsce w Polsce z którego pochodzisz?:)))

                    Nie Ronju. Chodziło mi dokładnie o to, o czym napisał Casey! A Casey jest z
                    Lublina, tak mi się coś przypomina:)
                    • Gość: Casey Re: SWIDNIK - PODLUBELSKA WIOSKA IP: *.proxy.aol.com 10.06.02, 20:47
                      Gość portalu: lucy_z napisał(a):

                      > Gość portalu: Ronja napisał(a):
                      >
                      > > A Lucy nie chodzio przypadkiem o miejsce w Polsce z którego pochodzisz?:))
                      > )
                      >
                      > Nie Ronju. Chodziło mi dokładnie o to, o czym napisał Casey! A Casey jest z
                      > Lublina, tak mi się coś przypomina:)

                      Niezupelnie; w Lublinie mieszkalem okolo 10-c lat, w tym kilka miesiecy za muramy
                      przy Al. Raclawickich.
                      A ja jestem z ...............bylego warszawskiego.
                      • Gość: Casey Re: SWIDNIK - PODLUBELSKA WIOSKA IP: *.proxy.aol.com 10.06.02, 22:23
                        O'K. Widzialem Swidnik, to jest "Big City". W mojej wsi niema takich duzych
                        domow.
                        • Gość: Ronja Re: SWIDNIK - PODLUBELSKA WIOSKA IP: 212.244.252.* 11.06.02, 08:34
                          I wszyscy się zastanawiają czy przy Racławickich jest jakieś więzienie:)
                          • lucy_z Re: SWIDNIK - PODLUBELSKA WIOSKA 11.06.02, 13:32
                            Gość portalu: Ronja napisał(a):

                            > I wszyscy się zastanawiają czy przy Racławickich jest jakieś więzienie:)

                            Mury przy Racławickich??? Moze koszary jakieś czy co??? A może mury
                            klasztorne??/ :)
                            • Gość: Casey Re: SWIDNIK - PODLUBELSKA WIOSKA IP: *.proxy.aol.com 11.06.02, 23:04
                              lucy_z napisał(a):

                              > Gość portalu: Ronja napisał(a):
                              >
                              > > I wszyscy się zastanawiają czy przy Racławickich jest jakieś więzienie:)
                              >
                              > Mury przy Racławickich??? Moze koszary jakieś czy co??? A może mury
                              > klasztorne??/ :)

                              Klasztor???????Po tych .......udrekach i...........a lepiej nie mowic.....;)
                              Jednostka Ludowego Wojska Polskiego, 7-my Pulk jakichs tam lazikow czy cos
                              podobnego. Czyzby juz nie istnial? ;))))
                              • lucy_z Re: SWIDNIK - PODLUBELSKA WIOSKA 12.06.02, 08:07
                                Gość portalu: Casey napisał(a):

                                > Klasztor???????Po tych .......udrekach i...........a lepiej nie mowic.....;)
                                > Jednostka Ludowego Wojska Polskiego, 7-my Pulk jakichs tam lazikow czy cos
                                > podobnego. Czyzby juz nie istnial? ;))))

                                Casey:)) Chyba jeszcze jest tam wojsko ale ja nie jestem tego pewna:(
                                • Gość: Casey Re: SWIDNIK - PODLUBELSKA WIOSKA IP: *.proxy.aol.com 13.06.02, 04:10
                                  lucy_z napisał(a):

                                  > Gość portalu: Casey napisał(a):
                                  >
                                  > > Klasztor???????Po tych .......udrekach i...........a lepiej nie mowic.....
                                  > ;)
                                  > > Jednostka Ludowego Wojska Polskiego, 7-my Pulk jakichs tam lazikow czy cos
                                  >
                                  > > podobnego. Czyzby juz nie istnial? ;))))
                                  >
                                  > Casey:)) Chyba jeszcze jest tam wojsko ale ja nie jestem tego pewna:(

                                  Na mapie Lublina widze w tym rejonie jakies "P.U.H. OLIMP"
                                  Bedac u kolegi w Lublinie w 1998r. po dluzszej nieobecnosci, miasto bylo dla mnie
                                  nie do rozpoznania.
                                  • Gość: lucy_z Re: SWIDNIK - PODLUBELSKA WIOSKA IP: *.com / 192.168.0.* 13.06.02, 09:16
                                    Gość portalu: Casey napisał(a):

                                    > Bedac u kolegi w Lublinie w 1998r. po dluzszej nieobecnosci, miasto bylo dla mn
                                    > ie
                                    > nie do rozpoznania.

                                    Prawda??? Dlatego denerwują mnie niektórzy ludzie, którzy z lekceważeniem mówią
                                    o mieście, z którego pochodzą!!!! Moje życie tak się ułożyło, że gdzie indziej
                                    się urodziłam, gdzie indziej się wychowałam i gdzie indziej mieszkam ale wszystko
                                    cenię. To sa moje doświadczenia życiowe, niczego nie lekceważę...
                                    A Świdnik lubię i nie chciałam zmienić na Lublin bo tu się dobrze, spokojnie
                                    mieszka i bezpiecznie...A do Lublina 15-20 minut, cóż to jest???
                                    • Gość: Ronja Re: SWIDNIK - PODLUBELSKA WIOSKA IP: 212.244.252.* 13.06.02, 14:47
                                      Zapewniam, ze w obliczu dojazdów do pracy w Warszawie, to jest nic!
                                      ja to bym chciała kiedyś w Świdniku zamieszkać...
                                    • Gość: Casey Re: SWIDNIK - PODLUBELSKA WIOSKA IP: *.proxy.aol.com 13.06.02, 14:49
                                      Gość portalu: lucy_z napisał(a):


                                      > Prawda??? Dlatego denerwują mnie niektórzy ludzie, którzy z lekceważeniem mów
                                      > ią
                                      > o mieście, z którego pochodzą!!!! Moje życie tak się ułożyło, że gdzie indziej
                                      > się urodziłam, gdzie indziej się wychowałam i gdzie indziej mieszkam ale wszyst
                                      > ko
                                      > cenię. To sa moje doświadczenia życiowe, niczego nie lekceważę...
                                      > A Świdnik lubię i nie chciałam zmienić na Lublin bo tu się dobrze, spokojnie
                                      > mieszka i bezpiecznie...A do Lublina 15-20 minut, cóż to jest???

                                      Pieszo?????....;)))))))
                                      Zartuje. Ja mialem do pracy 10-c minut pieszo, tyle samo zajmowalo samochodem ze
                                      wzgledu na skrzyzowania i swiatla.
                                      Ja tez mieszkalem w wielu miejscach i o kazdym zostaja jakies wspomienia.
                                      • Gość: Krzychu Re: SWIDNIK - PODLUBELSKA WIOSKA IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.07.02, 11:04
                                        Gość portalu: Casey napisał(a):

                                        > Gość portalu: lucy_z napisał(a):
                                        >
                                        >
                                        > > Prawda??? Dlatego denerwują mnie niektórzy ludzie, którzy z
                                        lekceważeniem mówią
                                        > > o mieście, z którego pochodzą!!!!

                                        > > A Świdnik lubię i nie chciałam zmienić na Lublin bo tu się dobrze, spokojn
                                        > ie
                                        > > mieszka i bezpiecznie...A do Lublina 15-20 minut, cóż to jest???
                                        >


                                        LUDZIE!!!
                                        Ja też kiedyś tu mieszkałem, a teraz jak dziesiątki znajomych mieskamy w
                                        Warszawie stanowiąc "mniejszość świdnicką". I wiecie co: "punkt widzenia
                                        (rzeczywiście zależy od punktu siedzenia"
                                        Jeżel jadę z W-wy do Świdnika to muszę jechać przez Lubnlin. Dlatego, jeżeli do
                                        Świdnika mieli by dojechać jacyś inwestorzy to najpierw i tak będą w Lublinie.
                                        A niestety, Świdnik JEST w cieniu Lublina. Tak usłyszałem od kilku
                                        bniznesmenów, którzy ze swoimi inwestycjami zatrzymują się na granicy Lublina i
                                        daja miejsca pracy Lubliniakom. I nawet 20 minut jazdy autobusem (który znów
                                        zdrożał z 2,00 na 2,50) nic nie zmieni. To Lublin SIĘ ROZWIJA, a nie Świdnik. I
                                        cóż, że są nowe chodniki w Niepodległości, czy nowa droga za "okrągłym
                                        Kościołem", jeżeli te iinwestycje i tak nie przyciągną inwestorów. Wiele
                                        rozmawiałem z "krajanami" jakby to zmienić i wiecie co: większość jest za
                                        włączeniem Świdnika do Lublina. Na prawdę nie ma się czego bać, a lepiej jest
                                        być po stronie wygranych (gdzie od czasu do czasu powstają nowe miejsca pracy)
                                        niż w miasteczku, w którym główny zakład ciągle zwalnia ludzi (i prawdopodobnie
                                        będzie to czynić dalej); A ludzie wykształceni będą wykorzystywać swą wiedzę
                                        poza lubelszczyzną. To nie wróży niestety Świdnikowi rozwoju.
                                        PS. wielu wykształconych (znajomych) nie mogło znaleźć nigdzie pracy, bo np. w
                                        WSK liczą się "szerokie plecy" a nie studia i doświadczenie. Stąd - smutno
                                        widzę (i moi znajomi też) przyszłość Świdnika. I na prawdę nie pomoże to, że
                                        jest tylko 20 minut do Lublina i dużo zieleni. To może być ważne, ale nie
                                        dla "czynnych zawodowo", tylko dla "seniorów".A to z kolei wróży "starzenie
                                        się" miasta. A szkoda....
                                        • ronja Re: SWIDNIK - PODLUBELSKA WIOSKA 24.07.02, 11:56
                                          O jejku, my tu przecież przeciw niczemu nie protestujemy, tylko po prostu
                                          kochamy Świdnik i na jego forum się wygłupiamy.:)
                                          Widzimy wady i zalety tego miasta:)))
                                          Też mieszkam w Wwie, ale to nie zmieniło mojego stosnunku do Świdnika:))) No
                                          poza tym, ze zaczęłam tęsknić za tym małym miasteczkiem, które kiedyś miałam na
                                          co dzień:)
                                          • Gość: Krzychu Re: SWIDNIK - PODLUBELSKA WIOSKA IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.07.02, 13:27
                                            ronja napisała:

                                            > O jejku, my tu przecież przeciw niczemu nie protestujemy, tylko po prostu
                                            > kochamy Świdnik i na jego forum się wygłupiamy.:)
                                            > Widzimy wady i zalety tego miasta:)))
                                            > Też mieszkam w Wwie, ale to nie zmieniło mojego stosnunku do Świdnika:))) No
                                            > poza tym, ze zaczęłam tęsknić za tym małym miasteczkiem, które kiedyś miałam
                                            na co dzień:)

                                            Może WY nie, ale pamiętam, jaki zamęt się zrobił, gdy w 1999r (wrzesień) Kurier
                                            Lubelski zaproponował włączyć Świdnik do Lublina. Zaprotestowali...
                                            Świdniccy "notable" czyli: Głos Świdnika (z Janem Mazurem),, Burmistrz,
                                            Starosta. Podobno (zdaniem Głosu Świdnika) NIKT nie chciał takiego
                                            połączenia.Ale jak ja ze znajomymi w pociągu Chełmianin czytaliśmy te brednie
                                            to nas trafiało, że w Świdniku są tacy, którzy pozwolą aby Swidnik jak Tytanic
                                            poszedł na dno, byle tylko ONI byli na szczycie. A my... musieliśmy pracy
                                            poszukać 180 km od Świdnika.... To daje dużo do myślenia.
                                            Pozdrowionka...
                                            • lucy_z Re: SWIDNIK - PODLUBELSKA WIOSKA 24.07.02, 15:34
                                              Gość portalu: Krzychu napisał(a):


                                              A my... musieliśmy pracy
                                              > poszukać 180 km od Świdnika.... To daje dużo do myślenia.
                                              > Pozdrowionka...

                                              Mnóstwo młodzieży po studiach wyjeżdża nie tylko ze Świdnika ale z całej
                                              Lubelszczyzny bo u nas pracy nie ma i długo nie będzie:(
                                              Wczoraj jadąc pociągiem rozmawiałam z dziewczyną ze Skarżyska, która mówiła, że
                                              od nich młodzież wyjeżdża do Wrocławia i innych miast na zachodzie kraju.
                                              • Gość: Krzychu Re: SWIDNIK - PODLUBELSKA WIOSKA IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.07.02, 07:33
                                                lucy_z napisała:

                                                > Gość portalu: Krzychu napisał(a):
                                                >
                                                >
                                                > A my... musieliśmy pracy
                                                > > poszukać 180 km od Świdnika.... To daje dużo do myślenia.
                                                > > Pozdrowionka...
                                                >
                                                > Mnóstwo młodzieży po studiach wyjeżdża nie tylko ze Świdnika ale z całej
                                                > Lubelszczyzny bo u nas pracy nie ma i długo nie będzie:(
                                                > Wczoraj jadąc pociągiem rozmawiałam z dziewczyną ze Skarżyska, która mówiła,
                                                że
                                                >
                                                > od nich młodzież wyjeżdża do Wrocławia i innych miast na zachodzie kraju.
                                                • ronja Re: SWIDNIK - PODLUBELSKA WIOSKA 25.07.02, 10:50
                                                  Ale kurcze moze za jakiś czas zacznie się poprawiać:)
                                                  Powiedziała ta, co niedługo odchodzi z pracy i zastanawia się czy inną
                                                  znajdzie...:)
                                                  • Gość: Krzychu Re: SWIDNIK - PODLUBELSKA WIOSKA IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.07.02, 07:35
                                                    ronja napisała:

                                                    > Ale kurcze moze za jakiś czas zacznie się poprawiać:)

                                                    Na pewno smutne jest to, co napiszę poniżej, ale:
                                                    nie zacznie się poprawiać. Jeżeli zostają "malkontenci", i "niereformowalni", a
                                                    ci, co mogliby cosik zmienić są w totalnej mniejszości, to niestety....

                                                    Dlatego moja propozycja inwestycji w miasto tych świdniczaków, co już się
                                                    dorobili, i ze swojej kasy mogą stworzyć miejsca pracy. I
                                                    nawet "atrakcyjniejszy" Lublin nie będzie dla nich przeszkodą, bo oni ciągną do
                                                    swej "małej ojczyzny"
                                                    Pozdr,:)
                                                  • Gość: Casey Re: SWIDNIK - PODLUBELSKA WIOSKA IP: *.proxy.aol.com 28.07.02, 21:36
                                                    Gość portalu: Krzychu napisał(a):

                                                    > ronja napisała:
                                                    >
                                                    > > Ale kurcze moze za jakiś czas zacznie się poprawiać:)
                                                    >
                                                    > Na pewno smutne jest to, co napiszę poniżej, ale:
                                                    > nie zacznie się poprawiać. Jeżeli zostają "malkontenci", i "niereformowalni",
                                                    a
                                                    >
                                                    > ci, co mogliby cosik zmienić są w totalnej mniejszości, to niestety....
                                                    >
                                                    > Dlatego moja propozycja inwestycji w miasto tych świdniczaków, co już się
                                                    > dorobili, i ze swojej kasy mogą stworzyć miejsca pracy. I
                                                    > nawet "atrakcyjniejszy" Lublin nie będzie dla nich przeszkodą, bo oni ciągną
                                                    do
                                                    >
                                                    > swej "małej ojczyzny"
                                                    > Pozdr,:)

                                                    I tu z Krzychem sie zgodze......
                                                    Powszechne jest narzekanie ze niema miejsc pracy. Ludzie sa przyzwyczajeni do
                                                    czasow PRLu ze to obowiazkiem wladzy jest dac zatrudnienie obywatelom.
                                                    Owszem wladze moga stwarzac takie czy inne warunki do tworzenia miejsc pracy.
                                                    A reszta juz zalezy od samych ludzi ich pomyslowosci.
                                                    Mieszkam w regionie wysoko uprzemyslowionym, lecz wiekszosc biznesow to firmy
                                                    male zatrudniajace po kilka lub kilkanascie osob.
                                                    Nawet tworcy niektorych olbrzymich obecnie korporacji zaczynali swoj biznes w
                                                    garazu lub w mieszkaniu.
                                                    Niektorzy z moich pracodawcow nie mialo nawet technicznego wyksztalcenia a
                                                    produkowalismy wysokej jakosci i wartosci maszyny. Dodam ze pracownikami byli
                                                    przewaznie imigranci w tym polacy. Rzecz w tym ze trzeba sie interesowac na co
                                                    jest zapotrzebowanie, co i gdzie juz sie gdzies produkuje, co mozna ulepszyc
                                                    oraz jakie nowe technologie wchodza na rynki swiata.
                                                    Faktem jest ze, by z czyms wystartowac potrzebne sa jakies fundusze. Ale rada
                                                    na to moze byc wspolpraca tych co maja dobre pomysly z tymi co maja forse.
                                                  • Gość: Krzychu Re: SWIDNIK - PODLUBELSKA WIOSKA IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.07.02, 10:56
                                                    Gość portalu: Casey napisał(a):

                                                    >
                                                    > I tu z Krzychem sie zgodze......
                                                    Bardzo mi miło...

                                                    > Powszechne jest narzekanie ze niema miejsc pracy. Ludzie sa przyzwyczajeni do
                                                    > czasow PRLu ze to obowiazkiem wladzy jest dac zatrudnienie obywatelom.
                                                    > Owszem wladze moga stwarzac takie czy inne warunki do tworzenia miejsc pracy.
                                                    > A reszta juz zalezy od samych ludzi ich pomyslowosci.
                                                    Niestety, z tej "reszty"pozostało mnóstwo "malkontentów", bo bardziej "rzutka"
                                                    reszta jak ja ( i pewnie TY) wyjechała... A z malkontentami jest trudno
                                                    dyskutować o przyszłości, bo u nich wszystko na "nie". Poza tym, zawsze się
                                                    czepiają tych, co wyjechali. A już od sk...nów wyzywają szczególnie tych z W-wy
                                                    (czyli chyba i nas to dotyczy?).I za co ta nienawiść? Bo: to "Warszawa zabiera
                                                    im podatki i z pieniędzy Świdnika żyje". oraz "taka tu bieda, bo wszystko idzie
                                                    na Warszawę" Nie pomagają tłumaczenia, że nie na Warszawę, tylko na budżet, na
                                                    który Warszawa też płaci... A z pieniędzy Świdnickich nie ma nawet grosza. Poza
                                                    tym Warszawa płaci, a Świdnik (jako biedne miasto) nie zawsze. A więc kto kogo
                                                    utrzymuje? (ale chyba to ostatnie zdanie rozwściecza malkontentów jeszcze
                                                    bardziej, bo przecież ich musi zawsze być na wierzchu, oraz: zawsze winni są
                                                    gdzie indziej, tylko nie w Świdniku!)

                                                    > Mieszkam w regionie wysoko uprzemyslowionym, lecz wiekszosc biznesow to firmy
                                                    > male zatrudniajace po kilka lub kilkanascie osob.
                                                    > Nawet tworcy niektorych olbrzymich obecnie korporacji zaczynali swoj biznes w
                                                    > garazu lub w mieszkaniu.
                                                    Ci, co próbują w ten sposób w Świdniku mają rzzucane "kłody pod nogi" przez
                                                    tych, którzy tylko umieją narzekać, oraz przez urzędasów, którzy zamiast pomóc -
                                                    utrudniają!

                                                    > Niektorzy z moich pracodawcow nie mialo nawet technicznego wyksztalcenia a
                                                    > produkowalismy wysokej jakosci i wartosci maszyny. Dodam ze pracownikami byli
                                                    > przewaznie imigranci w tym polacy. Rzecz w tym ze trzeba sie interesowac na
                                                    co
                                                    > jest zapotrzebowanie, co i gdzie juz sie gdzies produkuje, co mozna ulepszyc
                                                    > oraz jakie nowe technologie wchodza na rynki swiata.
                                                    TO CO PISZESZ, TO MARKETING. A , niestety do działu marketingu np. na WSK
                                                    mozna się dostać po znajomości bez koniecznych studiów i wiedzy marketingowej.,
                                                    A kto taką wiedzę ma (np. dr, ekonomii Dariusz Staszczak -startowałz Lublina do
                                                    senatu) - ci wylatują, bo miejscowe "głąby" się ich boją.

                                                    > Faktem jest ze, by z czyms wystartowac potrzebne sa jakies fundusze. Ale rada
                                                    > na to moze byc wspolpraca tych co maja dobre pomysly z tymi co maja forse.
                                                    >
                                                    Ja bym dodał także, ż potrzebne jest też usunięcie barier biurokratycznych,
                                                    zamknięcie usta "malkontentom", oraz zmiany "na świdnickiej górze" (bo obecna
                                                    góra - tak burmistrz z AWSu jak i starosta z SLD umieją się tylko przechwalać,
                                                    a i tak g....o z tego potem jest.
                                                    Ogólnie: miło, że się zgadzamy, a więc może zawiązać jkiś front na
                                                    rzecz "podniesienia Świdnika z upadku". W końcu nie mogą wszyscy wyemigrować....


                                                    POZDR.,
                                                  • Gość: Ronja Re: SWIDNIK - PODLUBELSKA WIOSKA IP: 212.244.252.* 29.07.02, 15:28
                                                    Ej, nie generalizujmy:)))
                                                    Mam mnóstwo znajomych w Świdniku (zresztą bywam tu niemal co tydzień:), a w
                                                    życiu jeszcze takich poglądów nie słyszałam, o których mówisz, że Warszawa
                                                    zabiera pieniądze Swidnikowi itp.
                                                    Ja uważam, ze poglądy zależą od ludzi którzy je wygłaszają, i w Świdniku, i w
                                                    Warszawie, i w Łodzi, i w Jarosławiu, itp. znajdziesz ludzi marudzących,
                                                    nieobiektywnych oraz ludzi inteligentnych, widzących wady i zalety małych
                                                    miasteczek i dużych miast, wypowiadających się obiektywnie.

                                                    I pamietaj!:) Zawsze będę reagowała, gdy ktoś uogólniając będzie najeżdżał na
                                                    moje miasto i ludzi tu żyjących:))) Na inne zresztą też:)
                                                  • lucy_z Re: SWIDNIK - PODLUBELSKA WIOSKA 29.07.02, 18:48
                                                    Gość portalu: Ronja napisał(a):

                                                    > Ej, nie generalizujmy:)))
                                                    > Mam mnóstwo znajomych w Świdniku (zresztą bywam tu niemal co tydzień:), a w
                                                    > życiu jeszcze takich poglądów nie słyszałam, o których mówisz, że Warszawa
                                                    > zabiera pieniądze Swidnikowi itp.
                                                    > Ja uważam, ze poglądy zależą od ludzi którzy je wygłaszają, i w Świdniku, i w
                                                    > Warszawie, i w Łodzi, i w Jarosławiu, itp. znajdziesz ludzi marudzących,
                                                    > nieobiektywnych oraz ludzi inteligentnych, widzących wady i zalety małych
                                                    > miasteczek i dużych miast, wypowiadających się obiektywnie.
                                                    >
                                                    > I pamietaj!:) Zawsze będę reagowała, gdy ktoś uogólniając będzie najeżdżał na
                                                    > moje miasto i ludzi tu żyjących:))) Na inne zresztą też:)

                                                    Z Ronją się zgadzam w 100%. Nigdy nie słyszałam, żeby ludzie takie poglądy
                                                    wygłaszali. Raczej ludzie w pewnym sensie zazdroszczą, ale bez zawiści, że
                                                    komuś udało się znaleźć pracę czy to w Warszawie czy za granicą. A z podatkami
                                                    to jest tak, że ludzie którzy wyjeżdżają do Warszawy a nie mają stałego tam
                                                    meldunku, podatki, poprzez swoje zakłady pracy przekazują do Lublina!!!!!
                                                    Czysty zysk dla Lublina!!! A takich ludzi z Lubelszczyzny jest mnóstwo!!!!
                                                  • Gość: Krzychu Re: SWIDNIK - PODLUBELSKA WIOSKA IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.07.02, 08:23
                                                    Gość portalu: Ronja napisał(a):

                                                    > Ej, nie generalizujmy:)))
                                                    Nie generalizuję - mój teść ma takie poglądy. A na weselu szwagra (teściów
                                                    syna, żony brata) słyszałem to od kilkunastu osób. Że nie wspomnę o tym, jak
                                                    pracowałem 1996-99 na WSK. Tam też to się pojawia (porównaj artykuł Jana
                                                    Mazura "Świdnik do Lublina - nie dziękujemy)

                                                    > Mam mnóstwo znajomych w Świdniku (zresztą bywam tu niemal co tydzień:), a w
                                                    > życiu jeszcze takich poglądów nie słyszałam, o których mówisz, że Warszawa
                                                    > zabiera pieniądze Swidnikowi itp.
                                                    Jak wyżej,
                                                    oraz: ja też tu bywam co tydzień/dwa.


                                                    > Ja uważam, ze poglądy zależą od ludzi którzy je wygłaszają, i w Świdniku, i w
                                                    > Warszawie, i w Łodzi, i w Jarosławiu, itp. znajdziesz ludzi marudzących,
                                                    > nieobiektywnych oraz ludzi inteligentnych, widzących wady i zalety małych
                                                    > miasteczek i dużych miast, wypowiadających się obiektywnie.
                                                    To prawda, że marudy są wszędzie, ale to tak wygląda, jak by to oni wiedli prym
                                                    w opinii publicznej..

                                                    >
                                                    > I pamietaj!:) Zawsze będę reagowała, gdy ktoś uogólniając będzie najeżdżał na
                                                    > moje miasto i ludzi tu żyjących:))) Na inne zresztą też:)
                                                    Ja nie najeżdzam, tylko (to co napisałem już nie raz - nie tylko na tym forum):
                                                    jestem za tym, żeby Polska się rozwijała (w tym Świdnik). A tu: nie dość, że
                                                    chciałoby się dobrze, to ludzie, którzy sami nie zrobią dobrze podcinają ci
                                                    skrzydła, a wtedy "ręce i nogi opadają"...
                                                    Ja naprawdę bym chciał, aby w Świdniku było lepiej (a moja żona - ze Świdnika,
                                                    która nie lubi dużych miast chętnie by chciała wrócić, ale do czego, jak nie ma
                                                    pracy i perspektyw - ani dla nas, ani dla naszych dwóch córeczek urodzonych
                                                    jeszcze w Świdniku!).
                                                    Pozdr.,
                                                  • Gość: Casey Re: SWIDNIK - PODLUBELSKA WIOSKA IP: *.proxy.aol.com 30.07.02, 04:00
                                                    Gość portalu: Krzychu napisał(a):

                                                    > TO CO PISZESZ, TO MARKETING. A , niestety do działu marketingu np. na WSK
                                                    > mozna się dostać po znajomości bez koniecznych studiów i wiedzy
                                                    marketingowej.,

                                                    Pisalem o firmach malych gdzie "dzial markietingowy" nie istnieje.
                                                    Bo i przykladowo jak? Jesli......
                                                    Wlasciciel jest prezydentem firmy a zarazem i konstruktorem, zaopatrzeniowcem i
                                                    wszystkim co jeszcze trzeba. Jego zona sekretarka, ksiegowa i kasjerka.
                                                    Trzech synow "w opinii ojca lubiacych dlugo spac i kochac w lozku a nie
                                                    robic:)))", pracuje razem z czterema zatrudnionymi pracownikami na produkcji.
                                                    Kazdy robi wszystko co jest do zrobienia i biznes jakos idzie.
                                                    Materialy reklamowe wykonuja inne firmy. A klijentow trzeba szukac samemu.

                                                    Pozd.
                                                  • Gość: Krzychu Re: SWIDNIK - PODLUBELSKA WIOSKA IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.07.02, 12:34
                                                    Gość portalu: Casey napisał(a):

                                                    > Wlasciciel jest prezydentem firmy a zarazem i konstruktorem, zaopatrzeniowcem
                                                    i
                                                    >
                                                    > wszystkim co jeszcze trzeba. Jego zona sekretarka, ksiegowa i kasjerka.
                                                    > Trzech synow "w opinii ojca lubiacych dlugo spac i kochac w lozku a nie
                                                    > robic:)))", pracuje razem z czterema zatrudnionymi pracownikami na produkcji.
                                                    > Kazdy robi wszystko co jest do zrobienia i biznes jakos idzie.
                                                    > Materialy reklamowe wykonuja inne firmy. A klijentow trzeba szukac samemu.
                                                    >
                                                    > Pozd.

                                                    Właśnie to wszystko o czym piszesz to MARKETING. Czyli: Firma, pracownicy,
                                                    misja firmy, jej produkt, rynki, czy nastawienie do klienta. I nie ważne czy
                                                    firma jest duża czy mala, to bez marketingu będzie miała kłaopty.

                                                    Pozdr. ,
    • ronja Re: SWIDNIK - PODLUBELSKA WIOSKA 01.08.02, 09:44
      Czas podreperować forum świdnickie...
      Mam tylko sylemat: wypowiadać się ze sensem na każdym z wątków czy raczej
      poswięcić jakość na rzecz ilości?:)

      Bo jeśli z sensem, to: A czy w ogóle jest sens rozmawiać o włączamiu Świdnika
      do Lublina? Czy ktokolwiek z decydentów o tym myśli? Czy Lublin stać na
      przejęcie Świdnika a wraz z nim molocha WSK?
      • lucy_z Re: SWIDNIK - PODLUBELSKA WIOSKA 01.08.02, 10:43
        ronja napisała:

        Bo jeśli z sensem, to: A czy w ogóle jest sens rozmawiać o włączamiu Świdnika
        > do Lublina? Czy ktokolwiek z decydentów o tym myśli? Czy Lublin stać na
        > przejęcie Świdnika a wraz z nim molocha WSK?

        A gdzie tam:( I po co im taki kłopot???
        • Gość: Krzychu Re: SWIDNIK - PODLUBELSKA WIOSKA IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.08.02, 14:10
          lucy_z napisała:

          > ronja napisała:
          >
          > Bo jeśli z sensem, to: A czy w ogóle jest sens rozmawiać o włączamiu Świdnika
          > > do Lublina? Czy ktokolwiek z decydentów o tym myśli? Czy Lublin stać na
          > > przejęcie Świdnika a wraz z nim molocha WSK?
          >
          > A gdzie tam:( I po co im taki kłopot???

          Witam panie...
          Decydenci rzeczywiście o tym nie myślą. A sejm, który miał jużw 2001r.
          debatować o podobnych sprawach do dziś ich nie zrealizował.
          Ale, z drugiej strony, gdyby na przykład LOTNISKO ze Świdnikiem było w
          Lublinie, to może Felin przestałby oponować przeciwko rozbudowie lotniska, a to
          polepszyłoby rynek (nie tylko: rynek pracy).
          A poza tem, może by nas tak nie porozrzucało po świecie...
          Ale zbliża się weekend - jutro na wieczór będę u rodziny w Świdniku.
          Tam lepiej znosi się upały niż w warszawskim biurze,
          Pozdrawiam,
          • Gość: Ronja Re: SWIDNIK - PODLUBELSKA WIOSKA IP: 212.244.252.* 01.08.02, 14:56
            Sorry, ale ja nie wierzę w to, że umiejscowienie lotniska w obrębie lub poza
            Lublina zmieni nastawienie mieszkańców Felina. To bez sensu żeby nagle od tego
            dostrzegli, że tyle miejsc pracy pod nosem mają. Przecież dla nich nic sie nie
            zmieni w momencie przyłączenia Świdnika pod Lublin - ilość miejsc pracy i czas
            dojazdu do Świdnika, a także uciążliwosć, przeciwko której protestują.
            • Gość: Krzychu Re: SWIDNIK - PODLUBELSKA WIOSKA IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.08.02, 07:33
              Gość portalu: Ronja napisał(a):

              > Sorry, ale ja nie wierzę w to, że umiejscowienie lotniska w obrębie lub poza
              > Lublina zmieni nastawienie mieszkańców Felina. To bez sensu żeby nagle od
              tego
              > dostrzegli, że tyle miejsc pracy pod nosem mają. Przecież dla nich nic sie
              nie
              > zmieni w momencie przyłączenia Świdnika pod Lublin - ilość miejsc pracy i
              czas
              > dojazdu do Świdnika, a także uciążliwosć, przeciwko której protestują.

              Oczywiście, że NIC OD RAZU, ale od czegoś trzeba zacząć, a to mógłby być
              początkek w dobrą stronę.... Zmain MAKROEKONOMICZNYCH najbliższych okolic
              Lublina, a potem (za parę lat) może nawet i dalszych...
              A co Twoim zdaniem mogło by "podleczyć" tak region, jak i Świdnik ekonomicznie?
              Pozdr.,
              • ronja Re: SWIDNIK - PODLUBELSKA WIOSKA 02.08.02, 08:10
                Powiem szczerze: koniec kryzysu w całej Polsce. Wydaje mi się, że podczas gdy w
                większości regionów w Polsce nie jest dobrze, to nie da się gwałtownie rozwijać
                regionu, który od b. długiego czasu stoi daleko za tymi, które się kiedykolwiek
                rozwijały. W tym czasie, na tym etapie rozowju Polski, dobrze może być w
                krainach, które leżą korzystnie gospodarczo i mają tradycje takiego rozwoju. U
                nas poza oczywiście jak najrozsądniejszą polityką lokalną, gospodarczą chwilowo
                nie może nagle dziać się super...
                Mam nadzieje, że jak za parę lat wejdziemy do Unii, to jedno z największych
                miast przy wschodniej granicy Unii ruszy ostro z kopyta do przodu:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka