Gość: Clavis
IP: *.resetnet.pl
12.02.05, 16:27
Ostatnio w swym programie „Co z tą Polską” gościł Lis przedstawicieli
przebierającej nogami (w kierunku przejęcia władzy) opozycji: PO, PiS, LPR.
W trakcie rozmowy okazało się, że choć POPiS w ewentualną koalicję z LPR
wchodzić nie zamierza to jednak w wielu sprawach obie formacje mają się ku
sobie i nie wykluczają trwałego związku.
To niepokoi; małżeństwa POPIS-u z oblubienicą LPR nie pobłogosławię.