Dodaj do ulubionych

Dachy miasta

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.05, 11:52
Warto by chyba pomyśleć o ich wzmacnianiu i przerabianiu na miejsca do wypoczynku. Oczywiście tam gdzie to jest mozliwe. Co wy na to?
Obserwuj wątek
    • Gość: q Re: Dachy miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.05, 12:21
      popieram byłoby fajnie
      • Gość: Wodnik Szuwarek Re: Dachy miasta IP: *.it-net.pl 27.02.05, 12:42
        Ja wolałbym je tylko pomalować na różne twarzowe kolorki...
        • Gość: mały Re: Dachy miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.05, 12:48
          HEY NEW! Nie oglądałeś przypadkiem ostatnio za dużo reklamy wedlowskiego
          ptasiego mleczka w TV?! Pozdrawiam!
          UWOLNIĆ DACHY DLA LUDZI! (tam gdzie to ma sens i jest możliwe do realizacji)
          • Gość: H Re: Dachy miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.05, 13:41
            W pełni popieram - dach to wyjątkowo ważny element budynku - w naszym klimacie
            bez dachu szlag trafia przez dwie-trzy zimy.
            Proponuję jeszcze przekształcanie dachów na blokach - pudelkach na bardziej
            urozmaicone.
            Niedługo ma zostać podświetlony szklany dach sądu rejonowego!
            Pozdrawiam!
            • robertw18 Re: Dachy miasta 27.02.05, 19:14
              To na pewno ciekawe miejsca, ale... przy polskiej pogodzie wypada myśleć o
              opadach wody, a ta spływa lepiej jednak po stromiźnie. Może ogródki na dachach
              byłyby jakimś rozwiązaniem - raczej w przyszłości.
              Pozdr.
              • Gość: H Re: Dachy miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.05, 19:32
                Właśnie o to mi chodzi - zeby te koszmarki dostały w miarę możliwości bardziej
                strome dachy. W XVI-XVII wieku włoscy architekci szybko "łapali", że w Polsce
                trzeba stawiać dachy strome, chociaż u siebie stawiali prawie płaskie. Ale jak
                widać, architekci doby modernizmu (bo nie mówmy, że zaczęło się za PRLu -
                zaczęło się od Praesensu i innych polskich awangardzistów w latach
                dwudziestych) zignorowali potrzebę budowania wg "nieba polskiego" - nie mówiąc
                o obyczaju...
                Jeśli ktoś nie czytał - zachęcam gorąco - "Krótka nauka budownicza dworów,
                pałaców, zamków podług nieba i zwyczaju polskiego" wydana w Krakowie w 1659
                roku. Wydanie z komentarzem Adama Miobędzkiego - Wrocław 1957 -więc jest
                osiągalna. Lektura tej książki przydałaby się zwłaszcza miłośnikom feng shui i
                tym podobnych, by przekonali się, ze Polacy nie gęsi i też podobne rzeczy mają-
                i to stare, tylko o nich nie pamiętają i wolą czytać chińskie.
                Pozdrawiam!
        • Gość: NEW Re: Dachy miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.05, 13:51
          chodzi w skrócie o to że w śródmieściu i nie tylko gdzie tak mało ludzi ma własne ogrody warto by o dachach pom yślec. na świecie na dachach sie griluje, leżakuje, jogguje a nawet małe ogrody urządza.
          • Gość: mały Re: Dachy miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.05, 14:53
            Popieram, architekci prosimy, poświęcajcie trochę więcej uwagi dachom to może
            być niemała dodatkowa przestrzeń użyteczna dla mieszkańców! Ale w budynkach już
            istniejących najpierw należałoby w pełni zagospodarować srychy i poddasza,
            których w Lubliniewciąż bardzo wiele pozostaje nieużytkowanych!!! To zwykłe
            marnotrawstwo!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka