Gość: anicet
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
16.03.05, 13:37
obrabowany kolekcjoner miał szczęście, że nie zdąrzył uderzyć bandyty. Mógłby
mu nabić siniaka i to nie zbir a kolekcjoner poszedłby siedzieć - takie,
niestety, jest nasze Państwo nierządem stojące