Dodaj do ulubionych

Jest becikowe

IP: *.resetnet.pl 29.04.05, 20:50
to JAKIŚ ABSURD! zAMIAST POMÓC FINANSOWO DOMOM DZIECKA, HOSPICJOM,
SCHRONISKOM DLA BEZDOMNYCH I SAMOTNYCH MATEK, FINANSUJE SIĘ JEDYNIE TYCH,
KTÓRZY ZECHCĄ ZAROBIĆ POPRZEZ URODZENIE KOLEJNEGO DZIECKA, A WIĘC KOBIETY Z
MARGINESU, ALKOHOLICZKI, ONE NA PEWNO SIĘ CIESZĄ. oCZYŚCIE LUBELSCY RADNI
OKAZALI SIĘ ZNÓW KRETYNAMI, JAK ZWYKLE.
Obserwuj wątek
    • Gość: W. Naja Re: Jest becikowe IP: *.chello.pl 29.04.05, 21:00
      Skandal!
      Przypomnę oświadczenie UPR z 2003 r. przed poprzednią próbą wprowadzenia tego
      idiotycznego pomysłu.

      Stanowisko Zarządu Odziału Lubelskiego Unii Polityki Realnej
      w sprawie projektu uchwały o zasiłkach za urodzenie dziecka.

      W ostatnich dniach media doniosły o inicjatywie grupy lubelskich radnych w
      sprawie ustanowienia premii pieniężnych dla lublinianek rodzących dzieci. Zarząd
      Oddziału Lubelskiego Unii Polityki Realnej wyraża swój sprzeciw wobec takiego
      sposobu robienia sobie rozgłosu za pieniądze (niemałe) lubelskich podatników.
      Oto argumentów wątpliwości w tej sprawie:

      1. Zasiłki te mają charakter premii prokreacyjnej, o czy świadczy progresja
      nagrody za kolejne urodzone dziecko. Czy kiedykolwiek udowodniono by do podjęcia
      tak ważnej decyzji jak posiadanie dziecka mogła przyczynić się jednorazowa zapomoga?
      2. Pieniądze na ten cel (2 mln zł) pochodziłyby z budżetu miasta, a więc od
      wszystkich mieszkańców Lublina. Przy założeniu, że w Lublinie mamy ok. 100 tys.
      rodzin daje to 20 zł od każdej rodziny - także tej, która już dzieci posiada i
      np. tej, która dzieci posiadać nie może. Czy nie lepiej zmniejszyć budżet miasta
      o tą kwotę i ulżyć wszystkim lublinianom albo wydać te pieniądze na inwestycje
      zamiast zadłużać się kosztem tych właśnie mających narodzić się dzieci. Za 2 mln
      można wybudować lub rozbudować jedną szkołę.
      3. Polityka demograficzna jest domeną Państwa i sądzimy, że samorząd wykracza
      poza sferę delegacji ustawowej (działanie na podstawie i w granicach prawa).
      4. W dotychczasowych dziejach ludzkości prokreacja była spontanicznym czynem
      rodziców i nie potrzebowała motywacji finansowej. Wszelkie ingerencje władzy w
      tą sferę kończyły się opłakanymi skutkami. Spadek liczby mieszkańców Lublina nie
      może być tłumaczony jedynie niską rozrodczością lublinian. Czy twórcy tej
      uchwały uwzględnili problem migracji? Może warunki życia w naszym mieście są
      zbyt trudne dla większych rodzin? A może jest to światowa tendencja, na co wiele
      wskazuje? Może model społeczeństwa i wychowania młodzieży nie sprzyja postawom
      prorodzinnym?
      5. Unia Polityki Realnej uważa, że celem wspólnoty, jaką stanowi gmina
      Lublin, nie jest zaspokajanie potrzeb poszczególnych rodzin lecz zbiorowości
      obywatelskiej. Stymulowanie przez ogół mieszkańców określonych zachowań
      przyszłych ojców i przyszłych matek należy do sfery inżynierii społecznej i stoi
      w jawnej sprzeczności z zasadą pomocniczości, powszechnie przyjętą w naszej
      Ojczyźnie.
      6. Niepokój budzi problem ewentualnego napływu i meldowania się w naszym
      mieście ciężarnych kobiet, wabionych nadzieją łatwego zysku. Warto też
      uwzględnić znaną prawdę, że tam, gdzie są niskie podatki, tam ludzie są
      zamożniejsi i bardziej skorzy do filantropii z własnej kieszeni, na podstawie
      osobistych decyzji a nie uchwał.
      7. Gdyby jednakże do przyjęcia tej uchwały doszło, w trosce o równość praw,
      należałoby zbadać sytuację prawną dzieci poczętych, a - z różnych przyczyn i na
      pewno nie z własnej winy - nienarodzonych. Bowiem każde dziecko - co wiemy z
      paradygmatu demokracji - powinno mieć równy start.
      8. Obrońcom dobra wspólnego zwracamy uwagę, że nie wszystkie dzieci są nasze.
      Niektóre są naszych sąsiadów.


      Spodziewamy się, że nasze wątpliwości i argumenty spotkają się ze zrozumieniem
      Rady Miejskiej i zostaną przyjęte przez radnych za swoje.

      Lublin, 30 grudnia 2003
      Zbigniew Bagiński
      Prezes Oddziału Lubelskiego UPR
    • Gość: Tomek Re: Menele brać się do roboty !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.05, 21:48
      Za dziewięć miesięcy wpadnie wam kasa i będzie za co pić.
    • Gość: Tatary przyrost bedzie w tej dzielnicy -Tatary :)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.05, 22:00
      • Gość: Bang! Re: bezradni radni? IP: 129.81.192.* 29.04.05, 23:47
        Coz, widac teraz wyraznie, ze glupota
        i kretynskie pomysly to nie tylko
        i wylacznie domena LPR-u!!!
    • Gość: Inkwizytor Re: Jest becikowe IP: *.lublin.mm.pl 30.04.05, 10:05
      Hurra!! Ide sobie zrobic bachora! Skonczyla mi sie juz kasa...czy sa jakies
      promocje za blizniaki?
      • Gość: chochlik Re: Jest becikowe IP: *.lublin.mm.pl 30.04.05, 11:31
        Ten idiotyczny pomysł zapewne urodził się w głowach mężczyzn, którzy nie maja
        zielonego pojecia ile kosztuje zapewnienie dzieciom ich potrzeb i nie wiedzą,
        ze nie wystarczy dziecko urodzic, ale trzeba je również wykarmi i wychowac, i
        że na to potrzeba znacznie wiecej pieniędzy niż idiotyczna premia za urodzenie.
        Urodzic, a potem co? Podrzucic na progu koscioła, albo na schodach ratusza i
        niech panowie radni pogłówkują co z tym fantem zrobic. Kosztowne miejsce w domu
        dziecka? rodzina zastępcza? A gdzie troska o los dziecka?
        • Gość: pip Re: Jest becikowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.05, 17:40
          a wam to sie nie dogodzi ja sie ciesze z becikowego bo to jest jakis poczatek
          dla rodzicow przeciez nikt nikogo nie zmusza do rodzenia
          dzieci!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • Gość: ewa Re: Jest becikowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 12:19
            ja planuje dziecko i szczerze powiedziawszy dla mnie to dobra wiadomośc, poza
            tym mysle że może nie każda alkoholiczka wpadnie na pomysł, w sumie ciężkiego i
            dosyć długiego sposobu zarobienia 1 000 zł, szybciej ukraść !!!
            Uważam, że becikowe może nie będzie powodem dla którego ktoś zdecyduje się na
            dziecko (mam na myśli kogoś normalnego ,a nie alkoholiczkę, czy bezdomną)ale
            będzie to jakaś część wyprawki, którą na początek nabyć trzeba, czyli trochę
            ulży młodym rodzicom.
    • dociek Panie i panowie do dzieła! 30.04.05, 18:52
      Jest kasa do zarobienia.
      • Gość: dzidzia Re: Panie i panowie do dzieła! IP: *.lublin.pl / *.lublin.pl 09.05.05, 13:26
        Pewnie parę lat temu sama pisałabym krytycznie o tej ustawie, ale obecnie, po
        urodzeniu jednego dziecka i przed przyjściem na świat kolejnego, uważam to za
        niezłe posunięcie. Miło jest dostać taki mały prezent od miasta, szczególnie,
        że na codzień nie doświadczamy troski ze strony władz miasta o nas, obywateli.
        A ci, którzy krytykują, niech wspomną moje słowa za parę lat, gdy sami będą
        kupować wózki i beciki. Te 1000 PLN to jedyne, co można wyrwać dla siebie od
        Lublina.
        • Gość: Ziuta do dzidzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 14:09
          tu nie chodzi o to, że dają becikowe, tylko o to, że jest to JEDYNY przejaw
          polityki prorodzinnej naszego województwa. Trzeba sobie poczytać o polityce
          prorodzinnej w Niemczech, Francji, Szwecji, gdzie sytuacja była tragiczna w
          kwestii przyrostu naturalnego, a teraz - kwitnie. A pomysł LPR to rzeczywiście
          kielbasa przedwyborcza - i o to ten krzyk.
          • Gość: matkapolka Re: do dzidzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.05, 10:52
            Ale jest COŚ, na początek - mam nadzieję. rzeczywiście demografia jest
            katasrofalna, o czym zdają się nie wiedzieć młodzi ludzie - oni są w wyżu
            demograficznym, ostatnim wyżu w Polsce. teraz ten wyż rodzi niż. Za 10 lat niż
            będzie rodzić jescze głębszy niż i zostaniemy się w kraju staruszków -
            eutanazja będzie tematem dnia. Kretynem jest ten, kro uważa, że 1000zł
            "becikowego" jest sposobem zarabiania pieniędzy - absurd. jest zaledwie
            sygnałem do młodych rodziców - jesteście zauważani, jesteście ważni dla naszej
            społecznośći, to takie wsparcie symboliczne zamiast laurki. tak sądzę.
            • Gość: asko Re: do dzidzi IP: *.lublin.mm.pl 15.05.05, 23:05
              Brawo! Wyłożone prosto, kto jeszcze tego nie zrozumie, ten rzeczywiście zasługuje na użyty przez Matkę Polkę epitet. Warto zajrzeć do wyników głosowania na sesji Rady Miejskiej. No i warto wiedzieć, że nasz prezydenciunio był przeciw!
            • ryza_malpa1 Re: do dzidzi 16.05.05, 09:37
              jest zaledwie
              > sygnałem do młodych rodziców - jesteście zauważani, jesteście ważni dla
              naszej
              > społecznośći, to takie wsparcie symboliczne zamiast laurki. tak sądzę.

              Za symbole to jadziękuje.

              Zajadów ze śmiechu dostanę.

              Jako młoda matka czzuję się w POlsce obywatelem trzeciej kategorii - zaczynjąc
              od tego że nigdzie nie mogę wjechać z wózkiem :((
              ( niech ktoś spróbuje wjechać wózkie na Starówkę od strony Zamku - masa schodów
              i żadnych podjazdów). Kończąc na tym, że dla pracodawców nie istnieję.
              Na szczęście poradzę sobie sama - i jak tu się dziwić, że w POlce jest
              najwięcej kobiet prowadzących własne firmy?
              Nie wynika to z większej przedsiębiorczości Polek ale z ich dyskryminacji na
              rynku pracy właśnie ze względu na posiadanie dzieci i zgubnej tradycji, ze jak
              dziecku coś jest to MATKA bierze zwolnienie, bo praca ojca jest ważniejsza.
        • Gość: ryża małpa Re: Panie i panowie do dzieła! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.05, 09:20
          dzidzia, też mam córeczkę i nie uważam żeby becikowe skłoniło mnie do
          zrobienie jeszcze jednego dziecka :(
          To jest chora namiastka polityki prorodzinnej - zamiast 1000 zł "jałmużny"
          wolałabym mieć możliwość samodzielnego zarobienia na swoje potomstwo, dobre
          żłobki i przedszkola, bonusy w miejscu pracy ( wystarczyłoby, żeby pracodawcy
          przestrzegali prawa doczycącego warunków pracy rodziców wychowujących małe
          dzieci) i w rkońcu społeczeństwo nie trnaktujaće młodych matek jak odmóżdżonych
          cofniętych w rozwoju kur domowych tylko dlatego, że nbiadwano urodziły dziecko
          ( co bezpośrednio przekłada się na możliwośći znalezienia pracy przez młoda
          matkę).
          Tujest pies pogrzebany.
          Ja nie chcę żadnych pieniędzy od państawa - ja chcę żeby państwo stworzyło
          warunki , zeby sama tą kasę zarobiła!!!!!
          No ale zbliżają sie wybory - trzeba społeczeństwu rzucić jakiś ochłap jak się
          nic nie robiło....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka