Gość: Naleśnik
IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl
11.07.01, 09:50
Nie wiem czy w ogóle zaagląda to ktoś z Zamościa ale temat zacząć warto...
Wróciłem ze studiów na wakacje do mojego kochanego miasta i.... jak zwykle nic
się nie dzieje. Czy to jest specyfika tak małych miast czy tylko Zamość stał
się tak bezpłciowy - w końcu rynek zamojski i parasolki (skąd inąd totalnie
wieśnackie) to nie wszystko...