Gość: Katarzyna
IP: *.aster.pl / *.aster.pl
28.06.05, 08:57
Co za bezsens, leczyć chore topole i brzozy na placu, uznawane powrzechnie za
tzw. chwasty drzewne. Brzydkie, kruche, rozsiewające pyłki. Dawno powinno się
tam posadzić szlachetne drzewa i czekać jak urosną. A już leczenie chorych
topoli na nowych osiedlach mógł wymyślić tylko ktoś chory na głowę. Od razu
widać zamiar wydania pieniędzy na spółkę "leczącą".Przecież środek miasta to
nie jest rezerwat ani park krajobrazowy z naturalnymi stanowiskami brzozy, Co
to ma być, odtwarzanie bagien poleskich? Bzdura!