Dodaj do ulubionych

obronca tv trwam

08.07.05, 08:18
Obserwuj wątek
    • 4gwiazdki Re: obronca tv trwam-cd 08.07.05, 08:21
      W Kurierze Lubelskim przeczytałem poniższy tekst i załamałem się.Co ludzie nie
      zrobią dla własnej kariery.....
      A oto tekst:
      www.kurierlubelski.pl/modules.php?op=modload&name=News&file=article&sid=17369

      RADNY ROMAN SZOT WIETRZY POLITYCZNY SPISEK

      Lubelski radny oskarża mieszkańców domków jednorodzinnych przy al. Warszawskiej
      o ,,nikczemną prowokację’’. Mówi, że stali się marionetkami w
      ręku ,,określonych sił politycznych’’. Wszystko dlatego, że nie chcą mieć w
      sąsiedztwie stacji nadawczo-odbiorczej TV Trwam kierowanej przez ojca Tadeusza
      Rydzyka. – To wszystko bujda i próba zbicia na nas politycznego kapitału – nie
      mają wątpliwości mieszkańcy.

      O sprawie pisaliśmy po raz pierwszy 22 czerwca. Przypomnijmy. W bliź-niaku przy
      al. Warszawskiej 50 ma powstać stacja nadawczo-odbiorcza TV Trwam. Mieszkańcy
      okolicznych domów protestują.
      – Nam jest wszystko jedno, czy to TV Trwam, czy też jakaś inna stacja nadawcza –
      zapewnia Helena Śliwińska, właścicielka jednego z okolicznych domów. – Nie
      chcemy żadnej. To nie ma nic wspólnego z polityką czy religią. Boimy się fal
      elektromagnetycznych w tak gęstej i niskiej zabudowie.
      Teresa Fornalska, która będzie miała za płotem TV Trwam i widok z okien na jej
      anteny, twierdzi, że odczuła już skutki tego sąsiedztwa.
      – Gdy sprawdzali jedną z anten, w domu oszalała elektronika – mówi kobieta. –
      Wszyscy domownicy byli rozdrażnieni, a mnie bolała głowa. To, co wypisuje ten
      radny, to jakieś bzdury. Ciężko pracowaliśmy, aby wybudować ten dom i teraz
      chcemy spokojnie żyć. Nie należę do żadnej partii i polityka w ogóle mnie nie
      interesuje.
      Ale polityka zainteresowała się Teresą Fornalską i jej sąsiadami. Roman Szot,
      radny niezrzeszony, niegdyś Samoobrona, napisał żarliwy list w obronie TV Trwam
      i wysłał go do wojewody oraz wszystkich mediów. Czytamy w nim, że ,,próba walki
      z TV Trwam ma w tym przypadku charakter nikczemnej prowokacji, jako że próbuje
      bazować na ludzkim strachu i niewiedzy. Określone siły polityczne,
      wykorzystując naiwność mieszkańców Sławinka wywołują psychozę’’. Jaką siłę
      polityczną autor ma na myśli?
      – Wiem, ale nie powiem – kokietuje Roman Szot. – Jestem pewny w 90 proc. To
      przedwyborcza walka i atak ze strony tych, którzy boją się, że TV Trwam będzie
      promowała kogoś innego – próba osłabienia przeciwnika.
      Radny zapewnia, że jego wystąpienie nie miało na celu zbijania kapitału
      politycznego. Nie wyklucza jednak, że wystartuje w jesiennych wyborach
      parlamentarnych z listy Ruchu Patriotycznego, nawet gdy znajdzie się na
      dalszych miejscach.
      – A antenę to bym sobie pozwolił postawić za oknem – przekonuje.
      – Trochę się na tym znam. To nieprawda, że fale elektromagnetyczne szkodzą.
      Ludzie sąsiadujący ze stacją TV Trwam przy al. Warszawskiej 50 mają jednak na
      ten temat inne zdanie.
      – Jeżeli wojewoda odrzuci nasze odwołanie, to pójdziemy do sądu – mówią. – A
      może radny Szot ustawi stację TV Trwam u siebie w ogrodzie?

      EL

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka