Dodaj do ulubionych

brawo Cimoszewicz 2

30.07.05, 17:24
Jak można był się spodziewać, Cimoszewicz zrobił z większości członków
komisji kompletnych kretynów. Zaskoczył mnie za to Giertych - spokojny,
wyważony, sprawiał wrażenie inteligentnego... nie poznawałem go. Maciarawicz
z Miodowiczem w swoim stylu, za to Wasserman, oczywiście można było się
spodziewać, poziom gruntu... albo niżej, kału.
Obserwuj wątek
    • 4gwiazdki Re: brawo Cimoszewicz 2 30.07.05, 17:35
      Ja też podziwiam Cimoszkę.Szkoda,że nie oglądałem "przesłuchania".
      Czy chcieli go "zglebić"?Myślę,że próbowano,ale on się nie dał.Być może pokażą
      w wiadomościach.
    • Gość: power Re: brawo Cimoszewicz 2 IP: *.speed / 217.153.237.* 30.07.05, 19:28
      Cimosiewicz też w swoim stylu:) 'Nie powiem bo nie:) Ja jestem doktor i tu nie musze mówić nic nikomu. A w zeznaniu podatkowym się pomyliłem ah co to jest 350 tys. Z resztą i tak nie moje tylko mi moja córeczka dała żebym jej kupił za kieszonkowe akcje bo ona nie ma rachunku. To takie naturalne, działałem dla dobra Polski Ludowej ops... pardon hmmm. Chciałem powiedzieć dla dobra rodziny tylko tak z przyzwyczajenia strzeliłem. Może teraz pójdziemy tam do mnie do gabinetu ja tam mam bezpośrednią łączność z Markiem to może sie na wieczór ustawimy na wódke jakąś tylko już nie zadawajcie mi więcej pytań"

      ps. to oczywiście nie są jego słowa ale tak mniej więcej to wyglądało:):):)
      ps2 oglądałem z przerwami więc może nie wszytsko jeszcze widziałem:):)
      • kojako1979 Re: Są równi i równiejsi... 31.07.05, 15:37
        Taka jest prawda. czy gdyby ktos z nas był w podobnej sytuacji, sprawa była by
        równie prosta? Ciekawe, czy gdybym na swoim koncie miał pieniądze (jakieś
        200000PLN), które do mnie nie należą, to czy powiedzmy taki Urząd Skarbowy
        zadowolił by się moim tłumaczeniem, że te pieniądze należą do mojej mamy. A ja
        tylko użyczam jej swojego konta. Poza tym tow.Cimoszewicz cały czas miał
        problem z odpowiedziami na proste pytania i męczył wszystkich swoimi wywodami.
        • Gość: gość Re: Są równi i równiejsi... IP: *.it-net.pl 31.07.05, 21:50
          Mało tego, tow. dr W. Cimoszewicz nie wiedział o wielkości udziału
          importu rosyjskiej ropy naftowej do Polski. Twierdził, że wynosi tylko 50%,
          faktycznie wynosił 95% ( kłóci się o to twierdząc,że ma rację), a był wtedy
          premierem i był odpowiedzialny za politkę energetyczną.
          No i nie widział zagrożenia dla Polski ,dominującym udziałem Rosji ( według
          niego to tylko 50% dostaw), to nie skandal?! W końcu minister spraw
          zagranicznych, były premier? Za to Brawo? Z pieca spadliście już wszyscy?

    • Gość: abel Re: brawo Cimoszewicz 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.05, 15:38
      Mnie rozpraszala wiecznie glupia wprost malpia radosc Macierowicza
      paradujacego w marynarce narzuconej na ramiona . To nie piknik ani
      wystep za chwile w skeczu . Nio tez kabaret.................Mialem
      wrazenie ze ten szleniec bawil sie ze udalo sie Cimoszke ustawic
      jednak przed rzedem blaznow ................. I tylko przed rzedem
      bo nijak nie pasowal do tego cyrku.
    • Gość: okv Re: brawo Cimoszewicz 2 IP: 81.219.88.* 31.07.05, 15:48
      Kretyna to zrobil z siebie. Co z niego za prawnik kiedy zapomina sie rozliczyc
      z 750000 PLN??????????? Taki ktos mysli o byciu prezydentem RP, jemu to powinni
      zabronic o tym myslec, bo juz pewnie planuje jakie przekrety da sie zrobic.
      Teraz wiadomo dlaczego za pierwszym razem bal sie stanac przed komisja. A tak
      jak rowny z rownym Cimoszenko i Giertych prali publicznie brudy i ludzie
      dowiedzieli sie jak u wladzy mozna robic przekrety - wrocila sprawa
      przepisywania majatku na rodzine. Cimoszenko hanba odchodzacego parlamentu!
      • Gość: burak-kultywator Re: brawo Cimoszewicz 2 IP: *.lublin.mm.pl 31.07.05, 15:56
        Według mnie-Cimoszewicz najbardziej nadaje się na prezydenta.A że "zapomniał"
        rozliczyć swoich akcji Orlenu?Państwo na tym nie stració i Cimoszko nie zyskał.
        A tak prawdę powiedziawszy-to Cimoszewicz jest nie pierwszym i nie ostatnim
        politykiem,który zapomniał.
        Inna sprawa,że gdyby ktoś z nas,przeciętnych zjadaczy chleba zapomniał się
        wlaściwie rozliczyć,to nie daj Boże.....Strach pomyśleć.
        Do zapominalskich należy Kaczyński,Giertych,hierarchowie naszego kościoła,
        Lepper i wielu innych.......
        Pozdrawiam wszystkich tych,którzy solidnie rozliczają się z fiskusem.
        Cimoszko najlepszym kandydatem na prezydenta
        • Gość: anna Re: brawo Cimoszewicz 2 IP: *.speed / 217.153.237.* 31.07.05, 17:13
          myślę że nieco pomyliłes oświadczenie majątkowe, o które pytali panowie posłowie, z rozliczeniem PIT. w okresie kiedy kandydat na prezydenta sprzedawał akcje nie było podatku od zysku ze sprzedży akcji (obowiązuje od 2005r za 2004r),akcje kupował w tym banku w którym ma konto, więc bank ma całkowity wgląd do historii transakcji na rachunku bankowym
    • Gość: lutzek Re: Cimoszewicz - oszust finansowy IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 01.08.05, 12:32
      Jak można był się spodziewać, Cimoszewicz zrobił z Zorbiego
      kompletnego kretyna, bo jakże nie być kretynem by podziwiać człowieka, który jest oszustem, cynikiem i ma ewidentne luki w pamięci.

      "...I proszę mi nie przerywać, mam prawo do swobodnej wypowiedzi..."

      Najpierw mieliśmy magistra, którego ogarnęła wałęsowska pomroczność jasna i zapomniał, że... nie obronił pracy magisterskiej. Pewnie w ferworze chlania wódy umknął mu tak drobny fakt.

      "...I proszę mi nie przerywać, mam prawo do swobodnej wypowiedzi..."

      Teraz mamy doktora prawa (marszałka Sejmu!!!), który wali przekręty w oświadczeniach majątkowych i nie wykazuje swojego stanu posiadania w sposób zgodny z prawem, tłumacząc się jak idiota, że zrobił a to coś dla córki, a to coś dla zięcia. No debil. Ja też jutro kupię akcje za pieniążki od chłopaków z Czeczenii, a później będę się tłumaczył że zrobiłem to dla stryjecznego dziadka, który mieszka w Groznym i który prosił mnie o przysługę, bo akurat nie ma rachunku maklerskiego.

      "...I proszę mi nie przerywać, mam prawo do swobodnej wypowiedzi..."

      K***a, kiedy Ci złodzieje w końcu staną tam, gdzie jest ich miejsce czyli przed sądami i Trybunałem Stanu. I jeszcze taki kmiot wiejski jak Zorbi (którego dziadek pewnie chłopem pańszyźnianym był, a ojciec w sedesie naczynia zmywał) szczyci się sprytem Cimoszenki. Tylko chyba złodziej może pochwalać złodzieja.

      "...I proszę mi nie przerywać, mam prawo do swobodnej wypowiedzi..."

      Już Zorbi niedługo, chowaj w słoiki i zakopuj w ziemi, bo nadejdą takie czasy, że nawet na matkę i babkę nie zdążysz przepisać, o ile w ogóle coś chapnąłeś. Bo patrząc na Twoją głupotę to śmiem twierdzić, że jesteś najwyżej od rozlepiania plakatów tym czerwonym złodziejom, którzy "zapomnieli" umieścić ba,... 700 000PLN złotych majątku.

      "...I proszę mi nie przerywać, mam prawo do swobodnej wypowiedzi..."

      lutzek

      PS. O niewiedzy na temat J&S, monopolizacji rynku paliwowego za czasów premierowania Cimoszenki nawet pisać mi się nie chce, bo musiałbym się pastwić przez cały dzień na Tobą czerwony wieprzu. Prawdziwa klasa Cimoszenki, nie ma co "...nie pamiętam..." i "...proszę mi nie przerywać, mam prawo do swobodnej wypowiedzi...". Nie wiele Ci Zorbi potrzeba by Cię zachwycić.
      • Gość: dr (re)habilitowan Re: Cimoszewicz - oszust finansowy IP: *.lublin.mm.pl 01.08.05, 12:44
        Wykształcenie wyższe-to wcale nie znaczy uzyskać tytuł magistra czy też
        magistra inżyniera.Dyplom licencjacki jest również dyplomem ukończenia studiów
        (licencjackich).
        Uzyskanie absolutorium - oznacza ukończenie wyższej uczelni.
        A co do Kwaśniewskiego- o ile mi wiadomo,to on wcale nieinfprmował,że ma tytuł
        magistra.To przeciwniecy sobie sami dopowiedzieli.
        Idąc dalej.Kaczyńscy też nie posiadają profesór.Wałęsa nie ma doktoratów.
        I nasz lubelski też ukończył studia podyplomowe,a nie ukończył studiów wyższych
        (chyba,że ostatnio).Chociaż na stronie UM jest informacja:Skończył socjologię
        na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim i prawo pracy (na UAM).
        Więcej można poczytać: www.um.lublin.pl/pl/serwis/index.php?
        look=all&typ=struktura&id=1

        Więc jeśli już rozliczać,to po kolei a nie wybiórczo
      • zorbi1 Re: Cimoszewicz - oszust finansowy 01.08.05, 12:58
        No proszę :)) Zagwizdać na lucusia i już przybiega tocząc pianę. Poziom
        oczywiście z rynsztoka. Miałem nadzieję, że lucuś się trochę poduczy, trochę
        nabierze ogłady i wtedy pogadamy jak ludzie na poziomie, o odmiennych poglądach.
        Rozczarowałem się. Dyskusja z małym naiwniutkim lucusiem, którego poziom jadu
        wskazuje albo na gó..arza z liceum albo na prostaka z LPRu, zdaje się być
        bezcelowa, bo zawsze jeśli się nie ma argumentów to można wylać wiadro pomyj,
        prawda chłopczyku ? Nie będę zatem obalał oskarżeń wobec Cimoszewicza (oskarżeń
        nie popartych oczywiście argumentacją), bo musiałbym zniżyć się do poziomy
        lucusia, ogolić jaja, założyć krótkie gatki i palnąć go kamieniem z procy w
        puściutki łebek. Czarnobiała wizja świata, jak wiadomo cechuje dzieci, a nasz
        mały lucuś się w nią wpisuje: Wszędzie tylko złodzieje, oszuści, przekrętasy, a
        dodatkowo wszyscy to debile, kmioty, czerwone świnie itd... Kochany lucuniu
        wsadź sobie kciuk do ryjka i possij, a następnie idź spać, bo dzieci o tej porze
        śpią. No chyba że udowodnisz, że jesteś mężczyzną i bez inwektyw podasz mi
        szereg zarzutów wobec C. oraz argumentację, która je poprze. W innym wypadku,
        przykro mi ale nie chce mi się gadać z gó..arstwem...
      • Gość: Jadwiga Re: brawo Cimoszewicz 2 IP: *.lublin.mm.pl 01.08.05, 16:15
        A to ci to przestępstwo! Gdyby tranzakcji na takich samych zasadach dokonał 10
        dni wcześniej, to jest przed 31 grudnia, byłoby wszysto lege artis, czyli w
        porządku i pan Wasserman, Giertych i Maciarewicz nie mieliby sie do czego
        przyczepić, a dokonanie jej juz 10 dni po tym terminie w ich opinii jest
        zbrodnią nie do wybaczenia. Gdyby spóźnił się z zapłaceniem rachunku za gaz,
        czy elektryczność najwyzej obciążyli by go karą ustawową, ale zbrodnia???!!!
        Przerazająca głupota, mściwość, zawziętość i zła wola. Jak taka postawa która
        swiadczy o bezpardonowej walce w celu wyeliminowania przeciwnika politycznego
        swiadczy o ich chrzescijańskim morale???. Boze strzeż nas przed takimi wrednymi
        politykami, majacymi na celu wyłącznie prywatę.
        • mali_bu Re: brawo Cimoszewicz 2 07.08.05, 18:41
          Cimoszewicz tak musi wygrać, jak Balcerowicz musi odejść.
          Pan Cimoszewicz, czy też jak na niego mówią na Forum Kraj, WC (od Włodzimierz
          Cimoszewicz), i paria którą reprezentuje, rządzi w Polsce niepodzielnie od
          ładnych paru lat. SLD sprawuje rządy przez 8 lat w tym przez cztery ostatnie, a
          Prezio (Pierwszy) przez ostatnie 10 lat. Sprawdzają się w rządzeniu znakomicie.
          Mianowicie od lat przygniatają Polaków coraz to nowymi podatkami, Zusami,
          akcyzami, które tak naprawdę niewiadomo gdzie trafiają. Nie ma ani dróg, ani
          bezpieczeństwa, ani służby zdrowia ... Bezrobocie kręci się wokół 20% co
          powoduje że młodzi ludzie zamiast pracować w kraju uciekają zagranice aby myć
          gary i czyścić kible. Gdzie lepiej nie wychodzić na ulicę jak tylko rozbłysną
          latarnie, bo niewiadomo czy dotrzesz do celu. Może nie wszyscy wiedzą co zrobił
          marszałek WC z obywatelskim projektem pod którym podpisało się ponad sto tysięcy
          Polaków, który zakładał walkę z blokersami i inną miejską szumowiną. Zrobił to
          samo, co ustawą o emeryturach dla górników. Wrzucił do szuflady i o niej
          całkowicie zapomniał. Ot i cały WC prezydent oraz osiągnięcia jeo partii w
          przeciągu kilkunastu ostatnich lat. Zatem głosujmy na WC, unikniemy politycznej
          i gospodarczej degrengolady przez następne 5 lat. A może i dłużej.
          • Gość: Czou En-laj Re: brawo Cimoszewicz 2 IP: *.efekt.net.pl / *.efekt.net.pl 07.08.05, 20:32
            Cóż za piękna demagogia, doprawdy przygniótł mnie język tej propagandy. Ciekawe
            co by bylo jakby rzady od wielu lat sprawowala prawica - moze bylo by tak
            pieknie jak za Buzka, poza tym to forum dotyczy raczej wyborów prezydenckich, a
            nie samorzadowych czy parlamentarnych wiec nie szukajcie winy w SLD <które nie
            ponosi odpowiedzialnosci za stan w Polsce>, a zauwazcie ze poza Cimoszewiczem
            nie ma zadnego sensownego kandydata, sama gęba kACZYŃSKIEGO odstrasza, nie
            wspominając o innych cudotwórcach. A gornikom wyaraźnie chce sie za duzo,
            zawsze byli święci, tylko ze czasy sie zmienily, nie zyjemy w czasach wegla i
            stali, a te pieniadze powinny isc na rozwoj mlodziezy.
            • mali_bu Re: brawo Cimoszewicz 2 07.08.05, 21:33
              Więc dlczego Cimoszewicz przed kamerami powiedział, że górnikom się to należy i
              przywrócił projekt pod obrady? Powinien się przyznać, że schował projekt bo im
              się nie należy jako grupie uprzywilejowanej. To się nazywa demagogia.
              Ja bym dodał, że i Cimoszewicz nie jest sensowny. Nie obstaje też za Kaczyńskim.
              Za Giertychem i Lepperem też nie, żeby nie było podejrzeń.
              Powiem tak: nie ma kandydata idealnego. Ale są też tacy, którym do idealności
              bliżej niż Cimoszewiczowi.
              Cimoszewicz będzie utrwalał przez lata obecny marazm. Czyli nic się nie zmieni.
              I za 5 lat znowu ludzie będą biadolić że im źle, że Unia to właściwie nie
              potrzebna bo im sięnic nie poprawiło itd.
              • zorbi1 Re: brawo Cimoszewicz 2 07.08.05, 21:45
                Mali_bu którym to kandydatom więc jest bliżej do ideału ? Relidze, który nie
                zna się na niczym, prócz medycyny ? Tuskowi - facetowi bezbarwnemu, mdłemu,
                który na wszystko ma pogląd ogólny i właściwie nie wiadomo, o co mu chodzi ? To
                może Kalinowski - kandydat od spraw roli i upraw ? Bochniarz - kandydatka
                niczyja ? Borowski - kandydat straceńczy ? Korwin-Mikke - kandydat kabaretowy ?
                No chyba, że Marian Antosz - kandydat lubelski ;)...
                • mali_bu Re: brawo Cimoszewicz 2 07.08.05, 21:52
                  A co pozytywnego można powiedzieć o Cimoszewiczu? Bo ja nie wiem.
                  Że jego cała rodzina siedzi za oceanem? Że lubi dziką naturę?
                  Według mnie popieranie Cimoszewicza to popieranie tego stanu który teraz jest w
                  Polsce. A ja nie chciałbym aby ten kraj wyglądał tak samo za pięc kolejnych lat.
                  • zorbi1 Re: brawo Cimoszewicz 2 07.08.05, 21:55
                    Ja ciebie nie pytałem o negowanie Cimoszewicza tylko o wskazanie kandydata.
                    Wskazanie pozytywne, a nie negatywne. Na marginesie uważam jednak, że
                    Cimoszewicz jest bardziej kompetentny od wcześniej wskazanej gromady
                    • zo_h Re: brawo Cimoszewicz 2 07.08.05, 22:08
                      No ja też podobnie jak Zorbi1 chciałbym dowiedzieć sie o jakimś alternatywnym
                      kandydacie dla faworytów w osobach Kaczyńskiego i Cimoszewicza (a w związku z
                      tematem wątku to szczególnie z alternatywą dla tej drugiej osoby).
                    • mali_bu Re: brawo Cimoszewicz 2 07.08.05, 22:23
                      Wybaczcie, ale każdy ma swoje plusy i minusy. Cimoszewicz chyba dla ciebie też
                      nie jest ideałem? Wolałbym żeby prezydentem został ktoś z dwójki Kaczor, Tusk.
                      Napewno nie Religa i cała reszta.
                      Aha., Jeszcze jedno. Gdy w drugiej turze będzie Cimoszewicz-Lepper(lub inny
                      kosmita), wybiorę mniejsze zło:)
                • Gość: lutzek Korwin to dobra alternatywa, ale nie dla Polaków IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 09.08.05, 20:35
                  "Korwin-Mikke kandydat kabaretowy".

                  Głupi Zorbi: życzę Ci dziesiątej części inteligencji, którą posiada ten człowiek, setnej części jego wiedzy i setnej części charyzmy, której większość takich idiotów jak Ty rozumiała ją po pojęciem "kabaretu". Gdyby Korwin był prezydentem, Ty zamiast wypisywać komunistyczne brednie zapieprzałbyś łopatą na PKB tego kraju, a nie gdzieś gnił na ciepłej posadce urzędowej, na którą ja z własnej krwawicy muszę Ci płacić. I dlatego uważasz go za "kabaretowca". Po prostu boisz się takich ludzi, którzy kazaliby Ci pracować.

                  lutzek

                  • Gość: Ester Re: Korwin to dobra alternatywa, ale nie dla Pola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.05, 11:33
                    Lutzek gdyby Korwin byl prezydentem to jego synek coraz by mial
                    pomrocznosc ciemna ...............jasna by sie wymigac od
                    odpowiedzialnosci . NIedaleko pada jablko od jabloni...... A slyszac
                    jego wypowiedzi na temat roli kobiety w zyciu to ...mielibysmy
                    niewolnictwo zalegalizowane. Zamilcz Lutzek i nie strzeb geby bo co
                    ja otworzysz to jedynie obrazasz ludzi ...........
                  • zorbi1 Re: Korwin to dobra alternatywa, ale nie dla Pola 10.08.05, 13:30
                    No to ja już rozumiem skąd te twoje kuriozalne podejście do świata, oderwane od
                    rzeczywistości i kompletnie bezsensu. Skoro kolega popiera Korwina to sam sie
                    stawia w gronie kabareciarzy i ludzi których nie traktuje się poważnie. Sorry
                    luciu a ja myślałem że ty taki jesteś naprawdę. A okazuje się że ty sobie po
                    prostu jaja robisz. Figlarz... :)))
                    • Gość: Czou En-laj Re: Korwin to dobra alternatywa, ale nie dla Pola IP: *.efekt.net.pl / *.efekt.net.pl 10.08.05, 13:55
                      ciekawe na kogo bedziecie tak naskakiwac w wyborach za 5 lat, zawsze
                      znajdujecie sobie ofiare i sie nad nia pastwicie, polskie piekiełko, moze jak
                      zobaczycie piekna buzie kaczynskeigo na plakatach w calym lublinie to wam sie
                      odmieni, ostatnio popularne stalo sie szukanie komuchów wsrod politykow
                      przeciwnych partii, tylko to nie powinno niekogo obchodzic, chocby w wyborach
                      zwyciezyla PPR to nie bedziemy mieli tu drugiej Kampuczy Salotha Sara, SLD to
                      partia stawiajaca na rozwoj, bo ukierunkowanie na Europe zach. daje taja
                      szanse, a hasla prawicowe Polska dla Polakow czy proby odseparowania kraju od
                      Europy doprowadza nas do stanu w jaki,m znalazla sie bialorus tylko ze my nie
                      otzrymamy wsparcia od moskwy. a swoja droga ciekawe co chcial osiagnac
                      Kaczynski kandydujac na prezydenta warszawy, pelna bezinteresownosc i troska o
                      ponad milion ludzi....
                      Pozdrawiam wszystkich komuchów
                    • Gość: lutzek Re: Korwin to dobra alternatywa, ale nie dla Pola IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 10.08.05, 14:53
                      Filgarz... może trochę. Ale nie taki błazen jak Ty. Już nie długo będę patrzył jak robisz z siebie, po zarówno jednych jak i drugich wyborach, pajaca.

                      "Korwinistą" nie jestem, bo ani nie jestem katolikiem, ani mi nie po drodze z NAFTA. Ale ekonomii od tego człowieka mogłoby się wielu uczyć, mimo że on sam jest li tylko skromnym filozofem.

                      lutzek
                        • Gość: lutzek Re: Korwin to dobra alternatywa, ale nie dla Pola IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 10.08.05, 15:41
                          Nie Zorbi, nie rozdwojenie jaźni, tylko żywe zainteresowanie polityką i wydarzeniemi społecznymi. Nazywanie dzisiaj Twoich ulubieńców (SLD, SdPL) lewicowcami zakrawa na kpinę. Dzisiaj nawet Ty nie odróżniasz kto imś prawicowiec a kto lewak. Bo jeśli PiS ktokolwiek nazywa prawicą, to musi być idiotą (chyba, że dle niego prawicowcem jest ktoś, kto kłania się bozi).

                          Ja byłem korwinowcem do momentu, w którym konserwatyzm UPR-u nie zaczął brać góry nad jej liberalizmem. Dzisiaj do żadnej partii nie jest mi po drodze. Dlaczego?

                          1. Bo jestem za całkowitym wolnym rynkiem ze zdecentralizowanym aparatem państwowym.
                          2. Bo w chwili obecnej jestem przeciwny jakimkolwiek świadczeniom socjalnym.
                          3. Bo jestem za całkowitym ześwieczczeniem państwa i oddzieleniem aparatu państwowego od kościelnego.
                          4. Bo jestem za pełną prywatyzacją służby zdrowia, oświaty.
                          5. Bo jestem za państwem prawa, w którym prawo byłoby twarde, a przede wszystkim egzekwowalne.
                          6. Bo jestem za przeprowadzeniem lustracji majątkowych tych wszystkich, którzy zasiadali po 89 roku w polskim rządzie.
                          7. Bo jestem za zakazem sprawowania funkcji publicznych przez osoby, które do roku 89 roku tworzyły aparat państwowy.
                          8. Bo jestem za poszanowaniem praw mniejszości seksualnych, wyznaniowych, kulturowych.
                          9. Bo jestem za wprowadzeniem związków partnerskich dla osób orientacji homoseksualnej.
                          10. Bo jestem (i piszę to po raz drugi) za PEŁNYM ODKLERYKALIZOWANIEM CAŁEGO ŻYCIA PUBLICZNEGO (zero przywilejów dla kościoła).

                          Dzisiaj prawica i lewica to wyświechtane slogany, które nie mają nic współnego z ich etymologicznym i historycznym pochodzeniem. Dzisiaj Kaczor nazywa się prawicowcem, chcąc podnosić podatki. Dzisiaj Cimoszenko uważa się za centrowca, albo co bardziej kuriozalne, za bezpartyjnego, podczas gdy większośc gospodarki polskiej za rządów jego kolegów lewaków jest centralnie sterowana.

                          I mam w dupie taki kraj.

                          I mam nadzieję, że jak Kwaśniewskie, Millery, Cimoszenki, Jaskiernie, Janiki i spółka staną przed TS i pokaże się narodowi, że koniec tego złodziejstwa, to w końcu w tym kraju będzie lepiej, bo i Kaczyński i Tusk i Borowski i cała spółka najpierw 20 razy zastanowią się nim podpiszą managerski kontrakt np. w firmie Stalexport, zasiadając jednocześnie na fotelu ministra infrastruktury.

                          Rozumiesz już o co mi chodzi?

                          lutzek

                          PS. Liberalna-świecka-prawica.
                          • zorbi1 Re: Korwin to dobra alternatywa, ale nie dla Pola 10.08.05, 16:13
                            No widzisz lutzek. Trochę cie pociągnąć za język i zaczynasz gadać jak człowiek.
                            > Nie Zorbi, nie rozdwojenie jaźni, tylko żywe zainteresowanie polityką i wydarze
                            > niemi społecznymi. Nazywanie dzisiaj Twoich ulubieńców (SLD, SdPL) lewicowcami
                            > zakrawa na kpinę. Dzisiaj nawet Ty nie odróżniasz kto imś prawicowiec a kto lew
                            > ak. Bo jeśli PiS ktokolwiek nazywa prawicą, to musi być idiotą (chyba, że dle n
                            > iego prawicowcem jest ktoś, kto kłania się bozi).

                            Widzisz problem jest w tym, że taki podział niestety w tym kraju nastąpił.
                            Liberalne SLD zwane jest lewicą, prawicowa była solidarność z lewicowym
                            programem gospodarczym (prawicowy związek zawodowy - dobre...) Obecna prawica
                            zdaje się niewiedzieć na czym polegają priorytety prawicy itp. Ale niestety taka
                            jest rzeczywistość i nie odwróci się nagle tak, abyśmy mieli debatę polityczną
                            między UPRem a np. PPS czy Nową Lewicą. W tej sytuacji ludzie o poglądach
                            lewicowych mają do wyboru: lokować sympatie w lewicowy (z nazwy) SLD lub SDPL
                            (nieco chyba bardziej socjaldemokratyczny). Podział niestety nie następuje wg.
                            wizji państwa, a wg. światopoglądu (najczęściej biograficznego i religijnego).
                            Takie życie i musimy to zaakceptować.

                            > 1. Bo jestem za całkowitym wolnym rynkiem ze zdecentralizowanym aparatem państw
                            > owym.
                            > 2. Bo w chwili obecnej jestem przeciwny jakimkolwiek świadczeniom socjalnym.
                            > 3. Bo jestem za całkowitym ześwieczczeniem państwa i oddzieleniem aparatu państ
                            > wowego od kościelnego.
                            > 4. Bo jestem za pełną prywatyzacją służby zdrowia, oświaty.
                            > 5. Bo jestem za państwem prawa, w którym prawo byłoby twarde, a przede wszystki
                            > m egzekwowalne.
                            > 6. Bo jestem za przeprowadzeniem lustracji majątkowych tych wszystkich, którzy
                            > zasiadali po 89 roku w polskim rządzie.
                            > 7. Bo jestem za zakazem sprawowania funkcji publicznych przez osoby, które do r
                            > oku 89 roku tworzyły aparat państwowy.
                            > 8. Bo jestem za poszanowaniem praw mniejszości seksualnych, wyznaniowych, kultu
                            > rowych.
                            > 9. Bo jestem za wprowadzeniem związków partnerskich dla osób orientacji homosek
                            > sualnej.
                            > 10. Bo jestem (i piszę to po raz drugi) za PEŁNYM ODKLERYKALIZOWANIEM CAŁEGO ŻY
                            > CIA PUBLICZNEGO (zero przywilejów dla kościoła).

                            Co do powyższego to w skrócie:
                            ad 1 Ja akurat nie. Mam akurtat wrażenie, że czasem przydaje się jednak
                            interwencja państwa.
                            2. Ja jestem za pomocą najuboższym i pokrzywdzonym przez los (Pompatycznie brzmi
                            :)) ale nie nierobom którym nie opłaca się pójść do roboty , a wolą stanąć po
                            zasiłek.
                            3. Oczywiście popieram
                            4. Akurat mam przeciwne zdanie. Z oczywistych względów zaakcentowanych również w
                            pkt 2
                            5. Jako prawnik jestem za tym samym. Pytanie jakie mają być granice tego
                            twardego prawa. Żebyśmy nie wskoczyli w totalitaryzm
                            6. Proszę bardzo, tylko o czym będzie to świadczyć ? Że to sami złodzieje ? I
                            przy okazji pokrzywdzimy uczciwych i rzetelnych w imię powiedzenia pewnego
                            biskupa wyżynającego albigensów "Zabić wszystkich, bóg rozpozna swoich". Błoto
                            się przyklei - trudno je będzie zmyć.
                            7. Lekka przesada. Często są to fachowcy, którzy pracowali dla kraju najlepiej
                            jak potrafili, tyle, że przypadkiem nazywał się PRL.
                            8. Oczywiście za.
                            9. Oczywiście.
                            10. Oczywiście
                            Jak widzisz zgadzamy się w połowie punktów.
                            > I mam nadzieję, że jak Kwaśniewskie, Millery, Cimoszenki, Jaskiernie, Janiki i
                            > spółka staną przed TS i pokaże się narodowi, że koniec tego złodziejstwa, to w
                            > końcu w tym kraju będzie lepiej, bo i Kaczyński i Tusk i Borowski i cała spółka
                            > najpierw 20 razy zastanowią się nim podpiszą managerski kontrakt np. w firmie
                            > Stalexport, zasiadając jednocześnie na fotelu ministra infrastruktury.
                            Tylko, że nie tylko w/w odpowiadają za stan rzeczy. Także Kaczory, Tuski,
                            Rokity, Kalinowskie, i typy, które przez 15 lat bawili się w rządzenie. Nie
                            wolno jednych potępiać w czambuł a innych głaskać. Dla mnie różnica jest jednak
                            taka, że lewica (nazwijmy to) była przezz te 15 lat bardziej skutczna i
                            kompetentna. Mimo tego syfu który ją otacza i który sprawił, że odszedłem z SLD
                            do SDPLu a obecnie wogóle od tego odszedłem.

                            > Rozumiesz już o co mi chodzi?
                            >
                            A ty rozumiesz ?

                            PS Normalna nowoczesna socjaldemokracja. Na którą wciąż czekam...
                            • Gość: lutzek Re: O socjaldemokracji IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 10.08.05, 18:17
                              Najnowsza normalna nowoczesna socjaldemokracja z Cimoszenką? = zaprzeczenie.

                              To tak jakby próbować skonstruować skuteczny aparat prawny, na czele którego stanąłby śp. Jeremiasz Barański.

                              Rozumiesz już? To są ludzie, którzy być może i zmienili swój światopogląd. Ale wciąż są powiązani partykularnymi interesami z tymi, którzy ich wizerunki wypromowywali przez ostatnie 15 lat.

                              Zorbi, nie oszukujmy się: jeśli Cimoszenko byłby prezydentem, to kolejne kilka lat będzie analogiczne z rządami Kwaśniewskiego. A to byłaby recesja w każdej dziedzinie życia społecznego i gospodarczego Polski.

                              Przypisywanie SLD sukcesów... owszem, ale w niezliczonej ilości afer, przy ewidentnym oczywiście współudziale "postsolidarnościowców". Bo jeśli intersujesz się historią potransformacyjną Polski to wiesz, że w Magdalence zawarto przejrzysty układ, który doskonale funkcjonuje po dzień dzisiejszy.

                              I ten moment, te wybory prezydenckie i parlamentarne mogą być tymi, które skończą z niezbyt chlubną spuścizną Okrągłego Stołu, gdzie Kiszczaki, Kwaśniewskie, Sekuły i im podobne pozornie oddały władzę (polityczną), na rzecz utrzymywania przywilejów ekonomicznych (banki, prywatyzacje, rady nadzorcze). Wystarczy spojrzeć na nazwiska osób, które po 90-tym roku zasiadały na fotelach prezesów banków i jaki jest ich polityczny rodowód.

                              Nawet ja, laicki-liberalny-prawicowiec nie potępiał bym w czambuł socjaldemokracji. Ale wybacz, nie w Polskim wykonaniu, a już na pewno nie pod przewodnictwem Cimoszenków czy Janików. O Oleksych i Millerach nie wspomnę. Toż to partyjny beton.

                              Do socjaldemokracji trzeba dorosnąć. Państwom skandynawskim zajęło to ok. 70 lat. I tyle czasu potrzeba nam. A Ty chcesz to zrobić w lat 15 czy 20 i jeszcze w dodatku tymi samymi ludźmi, którzy tworzyli jeszcze nie tak dawno totalitarny ustrój z centrum sterowania w Kremlu.

                              lutzek

                              PS. Albo jesteś bardzo blisko związany z Sierakowskimi, Kurczukami i spółką i poglądy które tu przedstawiasz są ich tubą propagandową, albo... jesteś wciąż naiwny.
                              • zorbi1 Re: O socjaldemokracji 10.08.05, 18:49
                                Lutzek. Kimś trzeba budować tą socjaldemokrację. Nie da się wsadzić
                                kilkusettysięcy ludzi do worka i spławić Wisłą. Oczywiście, że nowoczesna
                                lewica jest moim marzeniem i zdaję sobie sprawę, że długa do niej droga.
                                Uwierz, że byłem w SLD i to dość wysoko, na tyle aby od podszewki zobaczyć jak
                                to funkcjonuje i uwierz, że mocno mi się to nie spodobało. Na tyle mocno, że
                                choć dziś może byłbym radnym, a może i startował na posła to jestem
                                bezpartyjny, bo doszedłem do wniosku, że z PZPRowskim betonem nie da się
                                niczego zbudować. Mówiłem z resztą zawsze o tym głośno. Również na tym forum.
                                Problem jednak w tym, że bez ludzi, którzy nieumoczyli się aż tak bardzo w PRLu
                                takich jak Kwaśniewski czy Cimoszewicz nie da się zbudować tej nowej jakości.
                                To musi odbywać się ewolucyjnie (mówiłeś o skandynawii), nie rewolucyjnie.
                                Rewolucja zawsze zjada swoje dzieci. A co do spuścizny Okrągłego Stołu tak samo
                                taką spuściznę zawdzięczamy opozycji, która wtedy tam zasiadała. Kiedyś już na
                                tym forum wspomniałem, że dopóki nie wymrze ostatni PZPRowiec i solidaruch to
                                nic w tym kraju dobrego się nie wydarzy. Chyba byś się pod tym podpisał. A co
                                do samego głosowania na Cimoszewicza. Dla mnie jest to jedyny kandydat Z
                                OBECNIE DOSTĘPNYCH, na którego mógłbym głosować. Po pierwsze wywodzi się z
                                lewicy (jakby jej nie nazwać i określić) a po drugie w zestawieniu z pozostałą
                                zgrają baranów jest naprawdę świecznikiem mądrości i kompetencji. A na kogoś
                                przecierz muszę zagłosować, bo nie jestem z tych co najpierw niegłosują a potem
                                narzekają że rząd zły. I wierz mi jeszcze w jedno. Jest kolosalna różnica
                                między Millerem i Oleksym a Cimoszewiczem i Kwaśniewskim. Naprawdę widziałem to
                                na własne oczy.
                                • Gość: sdh Re: O socjaldemokracji IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 10.08.05, 19:07
                                  jak rzadko zgadzam się z Luckiem

                                  polską socjaldemokrację powinni tworzyć ludzie z biednych rodzin np. z blokowisk
                                  którzy własną ciężką pracą do czegoś doszli - czyli nie studia na elitarnej
                                  uczelni typu UW jak Cimoszewicz choćby ale drogą Schroedera - najpierw
                                  zawodówka, potem praca a jednocześnie technikum, potem studia zaoczne płatne na
                                  jakiejś powiatowej szkole wyższej.

                                  no ci młodzi liderzy lewicy powinni BEZWZGLĘDNIE MIEĆ RODZICÓW NIE POWIĄZANYCH Z
                                  PZPR a nie jak Olejniczak syn sekretarza gminnego czy powiatowego.

                                  tacy ludzie to faktycznie będzie lewica znająca problemy ludzi. A co może o
                                  problemach biednych ludzi wiedzieć Cimoszewicz który kupuje akcje za 700 tys. z
                                  90% redukcją ( czyli chciał kupić za 7 milionów dużo córka i zięć mają kasy jak
                                  widać) albo Sierakowska która mieszka w domu za 700 tysięcy.

                                  ludzie bogaci od pokoleń, wykształceni na elitarnych uczelniach, bogaci - iech
                                  miejsce jest w PO a nie na lewicy.

                                  ale u nas jest na odwrót - najbogatsi są posłowie Samoobrony, potem SLD.
              • Gość: Czou En -laj Re: brawo Cimoszewicz 2 IP: *.efekt.net.pl / *.efekt.net.pl 08.08.05, 19:52
                Niestety Polacy ( w wiekszsci) musla ze jesli wybory wygra ich wymarzony
                kandydat to wszystko sie zmieni na lepsze i bedzie tak jak obiecywal w
                zapowiedziach przedwyborczych, tylko ze rzeczywistosc jest inna i zaaden
                cudotworca tu nic nie zmieni, ani Cimoszewicz ani inni, kazdy ma swoje racje,
                ja jestem za lewica i Cimoszewiczem, w ktorego przypadku nie cenie wylacznie
                pogladow. jest jedynym sensownym kandydatem bo nie skompromituje kraju za
                granica, ma doswiadczenie w dyplomacji i o to chodzi, a reszta buraków nie
                dorasta mu do piet, wydaje mi sie ze po jego zwyciestwie niewiele sie w kraju
                zmieni, mysle ze nie bezdie gorzej, czego bym sie spodziewala w przypadku
                zwyciestwa prawicy.
                Pozdrawiam :)
    • Gość: lutzek Re: Zorbi komunisto - gratulacje!!!!!!! ;) :) :) IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 09.08.05, 16:27
      Dzisiaj już Twój komunistyczny pryncypał dzięki swojej wiedzy, elokwencji, politycznemu taktowi i elegancji zjechał na ok. 20%, z 39% które miał jeszcze 2 tygodnie temu.

      A jednak ten naród nie jest taki głupi do końca jak myślałem i na takie złodzejskie chwyty a`la Cimoszenko nie daje się nabierać.

      Zorbi młotku - nawet II tury dla Cimoszenki nie będzie!!!
      Coraz bardziej łechcze mnie możliwośc poużywania sobie na Twojej głupocie.

      lutzek
      • blood_free MIMO WSZYSTKO WŁODEK 09.08.05, 23:44
        Dolacze sie ja i do tej klozetowej niestety dyskusji.Sprowadzilo ja do tego
        poziomu kilka miernot, ale to nie moj problem a ich lekarzy
        prowadzacych.Wracajac do merytum sprawy, zaciskajac zeby oddam glos na
        Cimoszewicza, poniewaz na lewej stronie strony politycznej ma on najwieksze
        szanse.Drugi powod jest taki, ze Cimoszka utrzyma pro-europejski kurs w polskiej
        polityce zagranicznej. On i SLD jako partia zawsze sprawom europejskim nadawali
        absolutny priorytet, czego nie mozna powiedziec o Samoobronie(bronmy polskiej
        ziemi), PO (Nicea albo smierc), PiSs (jakies brednie o wartosciach i tym
        podobnych), z grzecznosci pomine LPR i PSL.Kolejny argument jes tez nie bez
        znaczenia.Polityka Kwasniewskiego, opierajaca sie na segmencie wspolpracy ze
        wszystkimi podmiotami politycznymi, posiadajacych swoich reprezentantow w
        Parlamencie bedzie kontynuowana.Mozna zarzucac Kwachowi wpadki z chora golenia,
        wyzsze wyksztalcenie.Nikt nie ma jednak prawa stawiac mu zarzutu dzialania
        przeciwko interesom suwerennego panstwa polskiego.I ja takiego prezydenta chce
        miec!Zwazywszy, iz W.Cimoszewicz piastuje funkcje marszalka Sejmu RP, wszystkie
        inwektywy kierowane w jego adres sa jednoczesnie potwarza w kierunku wyborcow,
        ktorzy skierowali do pracy parlamentarnej swoich przedstawicieli.Inaczej mowiac,
        nie szanowane sa reguly gry w demokratycznym panstwie prawnym.Budza sie demony
        przeszlosci, ciagotki do rzadow twardej reki.To juz rodacy przerabialismy.Ze
        wspomne okupiony krwia przewrot majowy z 1926, wybory brzeskie i oboz
        koncentracyjny w Berezie Kartuskiej.Ja takiej Polski nie chce!Polska mloda
        demokracja bedzie krzepla jeszcze wiele lat,pod warunkiem,ze zolta kartke
        dostanie Leper, Gertych i banda przefarbowanych liskow z rodowodem robotniczego
        zwiazku zawodowego Solidarnosc, a ktorego idealy zaprzedali mamonie jakies 15
        lat temu.
        • Gość: Tomasz. Re: A ja jednak postawię taki zarzut. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.05, 00:49
          Bezprawie z jakim mamy w Polsce doczynienia w ewidentny sposób osłabiają naszą
          pozycję na arenie międzynarodowej. Ze słabym i skorumpowanym państwem nikt nie
          będzie się w świecie liczył. To "państwo prawa" w jakim przychodzi nam żyć nie
          powstało w sposób przypadkowy. Bezkarność Millera, Ungiera, Waniek, Piwnik,
          Rywin ( karę odbywa w swojej daczy ) i wielu, wielu innych to nie jest
          żaden przypadek. Fortuny Kulczyka, Gudzowatego, Krauzego ( który informatyzuje
          teraz wszystkie ważniejsze instytucje państwowe) nie powstałyby bez udziału
          ludzi takich jak Kwaśniewski, Jaskiernia, Cimoszewicz, Oleksy i inni.
          Jak na tym tle wygląda np. R. Kluska, założyciel firmy nowoczesnej firmy
          komputerowej, zniszczony system stworzony przez w/w. W Polsce zrobiono z pełną
          świadomością system prawny w którym z każdego można zrobić bandytę, a wszelkie
          łotry i szumowiny mogą czuć się bezkarnie mając dobrą papugę i "układy".
          Nie mam tu najmniejszego szacunku do świata prawników, bo moim zdaniem ci
          ludzie, łącznie z największymi autorytetami, nie zasługują nas jakikolwiek
          szacunek społeczeństwa polskiego. To nie tylko chęć zysku, utrzymania
          przywilejów ale przede wszystkim kompletna głupota i któtkowzroczność
          środowisk prawniczych pod wpływem manipulacji przez ludzi nikczemnych
          i trzymających władzę powoduje, że mamy to co mamy. My Polacy nie jesteśmy
          głupszym czy gorszym narodem od innych. Potrafimy robić rzeczy na najwyższym
          światowym poziomie i konkurować z najlepszymi. Potrafimy również doskonale
          pracować, gdy tylko mamy odpowiednie możliwości ( np. zagranicą ). To rządzący
          stworzyli nam z pełną świadomością takie warunki, że większość młodych i
          wykształconych ludzi jedzie do Anglii czy Irlandii sprzątać u głupszych od nich
          tubylców, zmywać gary w jakieś obskurnej knajpie lub jeździć taczką na budowie.
          Dlatego jeżeli nie jesteś powiązany z GTW, powinieneś się głęboko zastanowić
          nad udziałem Cimoszewicza w naszej rzeczywistości. Pozdrawiam i życzę udanych
          przemyśleń.
          • blood_free PAN PREZYDENT CIMOSZEWICZ 10.08.05, 06:22
            Szukanie hakow na Cimoszewicza,powoduje ze niektorzy w swojej slepej, podpartej
            ideologia nienawisci, powoluja sie na tezy do dyskusji wyssane z
            palca.Coz,kolejny raz wychodzi szkola starego, dobrego Dra Josepha Goebbelsa
            "klamstwo powtarzane wielokrotnie staje sie obowiazuja prawda".Wlasciwie
            powinienem to olac, ale i Oleksy, i Miller, i Cimoszewicz - nie zostali skazani
            ZADNYM PRAWOMOCNYM WYROKIEM SADU POWSZECHNEGO W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ
            POLSKIEJ!Co do Krauzego, uprzejmie sugeruje lekture prasy sprzed ok. 6-7
            lat.Dowiecie sie chlopcy jak to prominentni politycy AWS : Stanislaw Alot i
            Aleksandra Wiktorow zlecili PROKOM SOFTWARE wielomilionowe zamowienia na
            komputeryzacje ZUS.Spytajcie znajomych przedsiebiorcow, jak to w praktyce
            wyglada.Poznacie smutna prawde o tym jak to nalezy sie tlumaczyc z braku garba i
            naleznosci tytulem niezaplaconych skladek.O powszechnym bardaku w tej
            instytucji, to wszystko zasluga buzkorządu. A juk juz poczytacie sobie chlopcy,
            wtedy prosze do dyskusji.
            • Gość: Tomasz. Re: PAN PREZYDENT CIMOSZEWICZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.05, 13:57
              To, że jesteś miłośnikiem Cimoszewicza to Twoja sprawa. Ja akurat nie jestem
              ale to z kolei moje zdanie do którego mam prawo w ramach naszej demokracji.
              Widzę, że spadające w sondażach notowania Cimoszewicza zaczynają wyzwalać
              niezdrowe emocje i szczególny strach przed Kaczyńskim, którego miłośnikiem
              też nie jestem.
              Natomiast powoływanie się na fakt, że ktoś w ramach polskiego "państwa prawa"
              nie został skazany prawomocnym wyrokiem jest delikatnie mówiąc nietaktem.
              Kto za co powinien dawno znaleźć się za kratami i z lewicy i z prawicy
              i z innych środowisk, to nie będziemy tu się licytować, bo zajęło by to parę
              lat na tym forum.
              O przywołanego przez Ciebie Goebbelsa sądzili się już Bender z Urbanem
              i tylko w Polsce jest możliwe, że taka sprawa ciągnie się całymi latami.
              A to już świadczy o kondycji naszego wymiaru (nie)sprawiedliwości i jakości
              prawa. Ilu sprawom "ukręcono łeb" w różnych prokuraturach, też nie będziemy
              tu wyliczać.
              Co do przyjaciela Kwaśniewskiego, który informatyzuje najważniejsze instytucje
              w państwie z udziałem lub bez udziału tzw. prawicy, a o którym powinienieś co
              nieco wiedzieć, to jest też jest moim zdaniem troszkę zastanawiające.
              Reasumując demokracja w obecnym wydaniu nie służy narodowi polskiemu, a jaki
              udział w jej budowie mają poszczególne partie, politycy i różne środowiska,
              to każdy musi sam ocenić.
              -
              A zakupionego od kapitalistów sznurka i tak wiecznie brakowało w realnym
              socjalizmie. Tego tow. Lenin nie przewidział.
              Pozdrawiam.
      • blood_free JEDEN WIELKI ZAMTUZ 10.08.05, 18:17
        Problematyka dotyka szerszej skali problemu, mianowicie odpowiedzialnosci
        politycznej przed wyborcami. W polskim wydaniu sprowadza sie to do zmiany
        znaczkow partyjnych - z wciaz takimi samymi twarzami i to jest porazajace.
        Politycy nieudaczni, badz swiadomi nieporadnosci plaszczyzn politycznych, w
        ramach ktorej dzialaja, uciekaja sie do wielu forteli, byle by przetrwac
        nastepna kadencje. Nikt mi nie wmowi, ze polscy politycy, z niewielkimi,
        chlubnymi wyjatkami daza do wladzy, dlatego, ze maja wizje czy jakas
        idee.Wlodzimierz Cimoszewicz, swoja postawa udowodnil, ze stac go na to, aby
        wzniesc sie poza partyjne koterie.Zrezygnowal z poczatku z kandydowania, aby na
        fali akcji obywatelskiej (tysiace listow, e-maili, apeli roznych srodowisk)
        rozwazyc ponownie kwestie staniecia w szranki wyborcze. W polityce nigdy sie
        mowi nigdy, to prawda.Uwazam, ze Wl. Cimoszewicz nie skompromituje mnie jako
        obywatela RP na arenie polityki swiatowej, a swoj urzad piastowac bedzie
        odpowiedzialnie. Nie idzie z misja rewolucji demokratycznej (Leper), chronic
        ojczyzny (Gertych), nie kreuje sie na silnego karakana, odreagowujacego
        kompleksy na punkcie wzrostu, czy wreszcie nie stawia sie w rzedzie prawych
        ludzi lewicy. I dla mnie to jego postawa jest kluczowa.
        • Gość: lutzek Re: Znów o socjaldemokracji w Polsce IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 10.08.05, 18:46
          >Problematyka dotyka szerszej skali problemu, mianowicie odpowiedzialnosci
          >politycznej przed wyborcami. W polskim wydaniu sprowadza sie to do zmiany
          >znaczkow partyjnych - z wciaz takimi samymi twarzami i to jest porazajace.
          >Politycy nieudaczni, badz swiadomi nieporadnosci plaszczyzn politycznych, w
          >ramach ktorej dzialaja, uciekaja sie do wielu forteli, byle by przetrwac
          >nastepna kadencje. Nikt mi nie wmowi, ze polscy politycy, z niewielkimi,
          >chlubnymi wyjatkami daza do wladzy, dlatego, ze maja wizje czy jakas
          >idee.

          TERAZ CZĘŚĆ, DO KTÓREJ CHCIAŁBYM SIE USTOSUNKOWAĆ, JEŚLI POZWOLISZ. PROSZĘ TYLKO O ARGUMENTY, A NIE O CZCZĄ GADANINĘ. Z GÓRY DZIĘKUJĘ.


          >Wlodzimierz Cimoszewicz, swoja postawa udowodnil, ze stac go na to, aby
          >wzniesc sie poza partyjne koterie.

          Proszę o dokładne wyjaśnienie, jakie to postawy zaprezentowane przez W.Cimoszenkę udowodniły, że stać go na wzniesienie się poza partyjne koterie? Czyżby wystarczyło przedstawić się w mediach jako apolityczny kandydat? To już w zupełności wystarczy?

          >Zrezygnowal z poczatku z kandydowania, aby na
          >fali akcji obywatelskiej (tysiace listow, e-maili, apeli roznych srodowisk)
          >rozwazyc ponownie kwestie staniecia w szranki wyborcze.

          Czy widziałeś tę obywatelską akcję? A gdybym postawił tezę, że "niekandydowanie" było jednym z elementów sprytnej socjotechnicznej zagrywki, to jakie kontrargumenty mi przedstawisz, że tak nie było?


          >W polityce nigdy sie
          >mowi nigdy, to prawda.UWAŻAM, ze Wl. Cimoszewicz nie skompromituje mnie jako
          >obywatela RP na arenie polityki swiatowej, a swoj urzad piastowac bedzie
          >odpowiedzialnie.

          Nie o Twoje odczucia tutaj chodzi, a chodzi o fakty. Za czasów Cimoszenki wprowadzono Polskę do UE (i chwała za to), ale na jakże niekorzystynych warunkach, zarówno dla robotnika, przedsiębiorcy, czy nawet bezrobotnego.


          >Nie idzie z misja rewolucji demokratycznej (Leper), chronic
          >ojczyzny (Gertych), nie kreuje sie na silnego karakana, odreagowujacego
          >kompleksy na punkcie wzrostu, czy wreszcie nie stawia sie w rzedzie prawych
          >ludzi lewicy. I dla mnie to jego postawa jest kluczowa.

          I tylko dzięki takim politycznym błaznom jak Lepper czy Giertych (choć chwała mu za komisję Orlenowską - bo przyznać muszę że tutaj odwalił naprawdę kawałek bardzo dobrej roboty, mimo mojej całej niechęci ku tej osobie) Cimoszenko postrzegany jest jako kandydat poważny.

          Jak poważny? To pokazał kilka tygodni wcześniej, gdy wypiął się jako marszałek Sejmu (druga ważna po Prezydencie osobistość w kraju!!!) na prawo, gdy zbeszcześcił Konstytucję, gdy w pogardzie miał tysiące obywateli, którzy czekali na jego wyjaśnienia przed komisją ds. Orlenu. W czymże jest więc lepszy Cimoszenko od Leppera czy Giertycha? W aparycji?, w zdolności do lepszego kreowania własnego wizerunku?

          Oprzytomniejcie proszę ludzie i spójrzcie, jak po raz wtóry Ci, którzy przejęli władzę już po II wojnie światowej próbują wciąż manipulować tym biednym narodem, który swą państwowość zatracił u końca XVIII wieku i od tamtej pory nie może odetchnąć powietrzem niepodległości dłużej niż przez kilka lat. Cimoszenko to kontynuacja Gomółków, Bierutów, Gierków, Jaruzelskich, Rakowskich, Jaroszyńskich, Millerów, Kwaśniewskich i spółek. To wciąż ta sama banda. Nadszedł moment, by powiedzieć DOŚĆ.

          A jeśli chcecie budować nową socjaldemokrację, to odetnijcie się od Oleksych, Millerów, Cimoszenków, Janików, Pastusiaków i reszty. Bo to dzięki nim, nie zbudujecie socjaldemokracji takiej, o jakiej wielu z Was marzy.

          lutzek
    • Gość: Eliza Re: Tomaszowi ..................i opiekujacym s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.05, 19:55
      Opiekujacym sie tym forum i Tomaszowi juz wyjasniam ze moja
      poprzednia wypowiedz byla znacznie dluzsza..... I smiem twierdzic ze
      cenzura dotyczyla nazwisk ,ktore tam wymienialam i zarazem partii.
      Nie bede sie powtarzac wiem ze tym razem bedzie to samo.Chce tylko
      napisac ze istnieja jeszcze inne sposoby na przedstawienie swoich
      racji np:przeniesienie sie na inne forum Chcialabym sie mylic co do
      opiekunow ........krt zQha i innych. Panu Tomaszowi odpowiadam tak
      nie uznaje ludzi o nieczystych rekach i zalganych gebach bez wzgledu
      na to w jakiej w partii sie ulozyli wietrzac interes . Pamiec mam
      dobra zlosliwi twierdza ze to moja wada najwieksza dzis w zyciu
      czlowieka.Powiedzialabym ze z czystym sumieniem glosowalabym na pana
      Relige gdyby nie byl potrzebny nadal w kardiochirurgi bo zna sie na
      tym najlepiej i niech dalej czyni cuda na ludzkim
      sercu...............I tylko Cimoszewicz daje nadzieje na kulturalny
      ludzki sposob sprawowania wladzy wedlug mnie . Takie jes moje zdanie
      a kazdemu wolno jest miec wlasne.
      • ciupazka Re: Mam wątpliwości.. 10.08.05, 20:07
        Zorbi1 też wypuszcza, potem wycina, wstawia inne zdanie i sądzicie,
        że tędy droga? Co niewygodne to do kosza. A co do WC, to pełni przecież
        odpowiedzialną funkcję w UE i też dba o dobro Polski, trochę tylko mam
        zastrzeżenia, że za dobrze umie liczyć na swoją korzyść już w kraju.
      • Gość: Tomasz. Re: Do Pani Elizy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.05, 21:26
        Wybory budzą w nas duże emocje, czasami zbyt duże. Niestety nie miałem
        możliwości zapoznania się z nieocenzurowaną wypowiedzią, więc nie jestem w
        stanie do niej się ustosunkować. Ludzi o nieczystych rękach i załganych gębach
        możemy doszukać się w każdym środowisku, a napewno wśród polityków. Problem
        Polski polega na tym, że o ile w normalnym państwie takie osobniki są szybko
        eliminowane z życia publicznego, to u nas niestety nie. Dlatego konieczne są
        bardzo głębokie zmiany w funkcjonowaniu państwa, a przede wszystkim w polskim
        prawie. Obawiam się, że Cimoszewicz wspierany przez Ordynacką i inne środowiska
        polityczno-biznesowe, takich zmian nie będzie mógł przeprowadzić. Dlatego pomimo
        dobrego przygotowania merytorycznego i doświadczenia jakie ma Cimoszewicz,
        wolałbym innego kandydata. Kandydata za którym nie będzie ciągnął się ogon
        ludzi co do których mam wiele zastrzeżeń. Tak jak napisał wcześniej zorbi1,
        znów przyjdzie nam wybierać mniejsze zło, oby tym razem było jak najmniejsze.
        Pozdrawiam.
      • Gość: lutzek Re: Do Pani Elizy IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 10.08.05, 21:44
        Zastanawiające jest u Pani, że z jednej strony podkreśla Pani swoją dobrą pamięć do "czystych rąk" i bez wahania chciałaby powierzyć los Polski w ręce Pana Religi (tutaj raczej nie mam zastrzeżeń, co najwyżej do legitymacji politycznej jaką Pan Religa posiada - tzn. nie posiada), a z drugiej strony chce Pani los Polaków podarować w ręce obywatela Cimoszenki, który uwikłany jest poprzez kolesiowskie, nepotyckie i partykularne interesy i interesiki z różnymi grupami władzy, wobec których obecnie toczone są postępowania wyjaśniające, a których epilogoiem będzie zapewne postawienie kilku osób przed Trybunałem Stanu.

        Odnoszę więc wrażenie, że niezbyt uważnie śledzi Pani wydarzenia polskiej sceny politycznej, albo daje się Pani otumaniać medialną papką, którą bezustannie jako odbiorcy radiowi i telewizyjni jesteśmy karmieni i wskutek której już zdecydowana większość wyborców skłonna była uwierzyć, że Włodzimierz Cimoszenko jest naprawdę apolityczny, ponadpartyjny i jest człowiekiem czystych rąk.

        Droga Pani, proszę z uwagą przeanalizować poczynania ugrupowań postkomunistycznych na przestrzeni ostatnich 4 lat, a zobaczy Pani że jest to czysty wybieg socjotechniczny mający na celu uratowanie ostatnich przylądków wpływów grup powiązanych z Ordynacką, Pałacem Prezydenckim, Kulczyk Holding i kilkoma innymi spółkami i bankami, w których radach nadzorczych i zarządach zasiadają osoby w prostej linii wywodzące się z politycznych salonów, na których gościł imć Pan Cimoszenko.

        Być może Cimoszenko nie jest krzykaczem, pieniaczem, być może jego grupa osób od kreowania wizerunku obrała inny kierunek przypsparzania swojemu klientowi elektoratu, nie pozostaje to jednak absolutnie w sprzeczności z faktem, że jest to człowiek bez reszty oddany kolegom Oleksym, Millerom, Kwaśniewskim, choćby własną krwią podpisywał cyrograf że się ich wyrzeka.

        Zbyt długo obserwuję polską polityczną scenę, a już zbyt dokładnie interesuję się tym, co w Polsce dzieje się po roku 1989, roku w którym odsprzedano Polskę w imię rezygnacji z interesów politycznych na rzecz interesów ekonomiczno-gospodarczych.

        Cimoszenko=Kwaśniewski=Miller=Oleksy=Janik=Szmajdziński i reszta. Ci ludzie, wzorem Czech winni zostać pozbawieni już dawno możliwości sprawowania funkcji publicznych jako skompromitowani politycznie.

        I proszę Panią, niechże się Pani zechce zastanowić, czy elokwencja, erudycja, takt (choć z tym u Pana Cimoszki ostatnio krucho) to jedyne cechy, które winny wyznaczać postać, która piastować ma najwyższy państwowy urząd w Polsce. Dla mnie tą cechą jest mądrość, a przede wszystkim UCZCIWOŚĆ!!!

        z poważaniem
        lutzek
      • zo_h Re: Tomaszowi ..................i opiekujacym 10.08.05, 21:52
        Nie popadajmy w obłęd … nie widzę ani jednej wykasowanej wypowiedzi w tym wątku
        a jeśli chodzi o ingerencję w treść. Nie posiadam (ani nikt z pozostałych
        opiekunów społecznych) aż takich uprawnień, nie mogę wpływać w sposób
        bezpośredni na treść, jaką użytkownicy zamieścili w swoich wypowiedziach na
        forum. Myślę że sprawę ingerencji w treść wypowiedzi można uznać za rozwiązana a
        jeśli nie to proszę o napisanie interwnecji na tym forum:

        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=654
        No i na koniec ... nie odbieramy użytkownikom prawa do własnego zdania i nie
        kasujemy postów, których treść nie jest po naszej myśli. Zresztą nawet
        opiekunowie społeczni nie są zgodni co do swoich poglądów politycznych ... nawet
        bardziej niezgodni niż zgodni.

        Pozdrawiam.
    • Gość: Eliza Re: brawo Cimoszewicz 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.05, 12:53
      Nie bede odpowiadac na posty ,ktore sa prostackie i...nawet mnie
      nie obrazaja ze wzgledu jak wyzej ina osobe piszacego. Lutzkowi
      odpowiem:Jest pan nadmiernie pewny siebie i swoich racji.Otoz piszac
      o Panu Relidze mialam na mysli jego talent powiem geniusz ,ktory
      doswiadczalam na sobie Wielka strata marnowac Go w tym kotle z
      nieczystosciami.On moze uratowac niejedno ludzkie zycie w sposob godny
      Jego miejsce jest u lozka chorych I wiem doskonale kim byl i gdzie
      przynalezal pan Religa i jak sie z tego wysuplal. Natomiast pan
      Wymieniajac Pana Cimoszewicza zapomnial pan o zwyklej przyzwoitosci
      wobec drugiego czlowieka .Traktujac Go jako per Cimoszenke! I tu
      jest juz brak kultury ponoc lubelaku.Moje zdanie o panu Cimoszewiczu
      bylo moim zdaniem w tym watku ,i zastrzeglam ze kazdy moze miec
      swoje zdanie . A co do pamieci panie Lutzek to moze zechce sobie
      pan przypomniec dyskusje burzliwe z pana udzialem na temat roli
      kobiety w zyciu i jej miejsca . Byl pan goracym zwolennikem
      miejsca przy garach i nie dziwi mnie panska terazniejsza pospolita
      wypowiedz .Pozniej pan zniknal z forum ( ze wstydu?) Czy ktos to
      pamieta ? Tak ja i wiele innych osob czytajacych tekst ze
      zrozumieniem Ja zostane przy swoim zdaniu bacznie obserwujac zycie i
      poczynania politykow . I nadal mozemy sie roznic zdaniami na temat
      ludzi i kultura wypowiedzi na ich temat>
      • Gość: lutzek Re: Pani Elizo IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 11.08.05, 13:40
        Tak Pani Elizo, ja byłem zwolennikiem wysyłania kobiet do garów (???), podobnie jak Pani (proszę mi wybaczyć ten nieufemizm) spożywania kału na danie główne i wszechstronnego korzystania z urynoterapii.

        Czy taki dyskurs Pani odpowiada, gdy wkłada Pania w czyjeś usta słowa nigdy nie wypowiedziane?

        Dla Pani wiadomości: moje małżeństwo jest chyba najbardziej partnerskim małżeństwem jakie znam osobiście.

        Więc te wycieczki ad personam proszę porzucić, o ile chce Pani prowadzić ze mną dialog na poziomie wyższym klepki podłogowej.

        lutzek

        PS. Ja z Forum nie znikam, w przeciwieństwie do bardzo wielu osób jestem tutaj Forumowiczem z jednym z najdłuższych staży, choć może nie wyrażającym się w ilości bełkotliwych postów.
        • niezlomny.prawicowiec Re: Pani Elizo 11.08.05, 14:58
          Gość portalu: lutzek napisał(a):

          > Tak Pani Elizo, ja byłem zwolennikiem wysyłania kobiet do garów (???),
          podobnie
          > jak Pani (proszę mi wybaczyć ten nieufemizm) spożywania kału na danie główne
          i
          > wszechstronnego korzystania z urynoterapii.
          >
          > Czy taki dyskurs Pani odpowiada, gdy wkłada Pania w czyjeś usta słowa nigdy
          nie
          > wypowiedziane?
          >
          > Dla Pani wiadomości: moje małżeństwo jest chyba najbardziej partnerskim
          małżeńs
          > twem jakie znam osobiście.
          >
          > Więc te wycieczki ad personam proszę porzucić, o ile chce Pani prowadzić ze
          mną
          > dialog na poziomie wyższym klepki podłogowej.
          >
          > lutzek
          >
          > PS. Ja z Forum nie znikam, w przeciwieństwie do bardzo wielu osób jestem
          tutaj
          > Forumowiczem z jednym z najdłuższych staży, choć może nie wyrażającym się w
          ilo
          > ści bełkotliwych postów.
          Mamy pełne intelektualne i moralne prawo postulować odmowę udziału w
          potterowskich szkolnych imprezach, projekcjach filmowych, a nawet postulować
          wycofanie Harry'ego Pottera ze spisu lektur szkolnych; Harry'ego - maga,
          okultysty i czarownika, rzucającego czary, czyli... czarta - pisze ks.
          Aleksander Posacki SJ.

    • Gość: Eliza Re: brawo Cimoszewicz 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.05, 17:41
      Wyzywany na pojedynek mial prawo wyboru broni .......... Pojedynek
      slowny ma w swej niepisanej tresci za punkt honoru uzywania
      slow i argumentow na poziomie czlowieka ineligentnego. Wobec takich
      argumentow lutzka w naszej ( zaluje ) wymianie pogladow rezygnuje z
      dalszej polemiki. Kazdy walczy czym potrafi i do czego mu najblizej:-
      /...EOD
    • Gość: lutzek Re: brawo Cimoszewicz 2 IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 11.08.05, 18:35
      Wydaje się, że tow. Cimoszenko dzięki swojej asystentce pogrążył się w szambie już przynajmniej na wysokość brody. Wciąż oddycha, ale zapach już mu jest z pewnością niemiły. Zorbi! Lubisz ten zapach, prawda? :)

      Cimoszenko oszustem!!! - to ci jaja :)

      lutzek

      PS. Pani Elizo, jak już zakończy Pani okres napięcia przedmiesiączkowego, to może wtedy pokuszę się o próbę zrozumienia tego bełkotu, który Pani z takim namaszczeniem produkuje.
    • Gość: lutzek Re: ZORBI, GDZIE JESTEŚ??? IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 11.08.05, 20:52
      Chciałbym to usłyszeć, jakiej to manipulacji dopuszczono się po raz kolejny wobec przeuciciwego towarzysza Cimoszenki, wplątując go w aferę z zatajaniem majątku i podstawieniu fałszywej asystentki, która za dwa kilo jałowcowej oświadczy całemu światu, że to Cimoszenko kazał jej coś skreślać, wykreślać.

      No gdzie jesteś uczciwy komunisto? :) :) :)

      Cimoszenko -----> prokurator -----> Trybunał Stanu

      A poparcie???.... oj mizerniutkie, juz na 3 miejscu za Tuskiem, Kaczorem, z jakimiś nędznymi 17%. A będzie jeszcze gorzej :)

      Widzisz już Zorbi, czyje na wierzchu?

      Radzę Ci raz jeszcze: kupuj ogórki konserwowe w litrowych słojach, zawartość do sedesu, dobrze wypłucz słoiki i powekuj te "ruble transferowe", których kiedyś się nachapałeś, a od których już nie bawem ktoś będzie próbował odkręcić wieczka.

      lutzek

      PS. Wobec dzisiejszych sondaży nie pozostaje nic innego jak sTuskować się. (choć "Nocnej zmiany warty" nie zapomnę mu, ale był wtedy młody i głupi i dawał się manipulować takim Wałęsom, Moczulskim czy Mazowieckim, którzy perfidnie ułożyli się z Twoimi pryncypałami)
      • Gość: bronia Re: ZORBI, GDZIE JESTEŚ??? IP: *.lublin.mm.pl 11.08.05, 21:13
        Ja może się wtrącę do dyskusji.Czy Cimoszewicz oszukał,czy też nie?
        Najważniejsze w całej sprawie jest to,że b.asystentka podmieniła oświadczenie
        majątkowe Cimoszewicza,do czego się przyznała.Czyli popełniła przestępstwo
        fałszując cudze dokumenty...
        A teraz rozważając dalej.Zakładam,że Cimoszewicz zataił (oszukał).Ale
        rozwazając dalej-śmiem twierdzić,że to wyboru tuż tuż,Cimoszewicz był
        bezapelacyjnie na pierwszej pozycji różnych sondaży,więc należy go obrzucić
        fekaliami.No i odnalazła się b.asystentka która ma jakowyś żal do
        Cimoszewicza.Więc zeszmaciła się za obietnicę jakiegoś stanowiska......
        Prawdopodobnie sprawa się wyjaśni.Oby tylko nie było za późno.
        Lepper w sejmie też miał kasetę.I to była prawda,Ale że kaseta video była
        jeszcze nie nagrana,to tego Lepper nie powiedział.
        Atmosfera przedwyborcza jest gorąca i w/g polityków ubiegających się o
        najwyższą godność w państwie - wszystkie chwyty są dozwolone.Nawet taki chwyt
        wielkanocny (za jaja).
          • zorbi1 Czy ja mógłbym mieć chwile wakacji od forum? 11.08.05, 22:25
            Widać nie. A co do afery (???) z asystentką. Heheheheheh przepraszam baaaardzo
            ale ja za stary towarzysz partyjny jestem żeby wierzyć w przypadki. PRZYPADKIEM
            asystentka sobie teraz przypomniała, PRZYPADKIEM capnęła dokumenty i schowała w
            PRZYPADKOWEJ szafie. A jeszcze wcześniej PRZYPADKIEM poleciała z roboty w
            ministerstwie i PRZYPADKIEM nie żywi urazy. PRZYPADKIEM mamy wybory i zupełnie
            PRZYPADKOWO Cimoszewicz kandyduje. A tu PRZYPADKIEM Giertych otrzymuje takie
            informacje... Takie ubeckie metody to PRZYPADKOWO stosowali niektórzy moi dawni
            koledzy partyjni dla pozbycia się choćby wewnętrznej opozycji (również mnie).
            Dlatego ja już nie wierzę w PRZYPADKI :)))
            • Gość: lutzek Re: To nie masz palma? Taka fisza? IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 11.08.05, 22:43
              Uwierzysz, uwierzysz, nawet Ty stary ateista, jak Twój luby będzie przed Trybunałem Stanu z kilku rzeczy się spowiadał. I już nie będzie taki butny "proszę mi nie przerywać", bo jego pozycja będzie diametralnie różna.

              A skoro odpoczywasz na wakacjach, to życzę Ci miłego odpoczynku. Gdzie takich towarzyszy wysyłano? To Batumi, Odessy? Miłego kompania w Czarnym Morzu. I zastanawiaj się nad powrotem. Słoiki już Ci zbieram.

              ukłoniki Zorbiczku
              lutzke
              • zorbi1 Re: To nie masz palma? Taka fisza? 11.08.05, 22:50
                Misiu, Trybunał Stanu to nawet jeszcze się panom Giertychom nie śni i
                gwarantuje ci, że po wyborach guzik ze sprawy będzie :) A urlop wziąłem na
                chwilę od forum ale nie w życiu. Niestety trzeba pracować, zarabiać itp.
                Zbieraj słoiki zbieraj... Będziesz miał gdzie rzygać albo płakać, jak się
                prawica do władzy dorwie. Ja generalnie mieć to będę w głębokim poważaniu. Czy
                z lewa czy z prawa to mi się krzywda nie stanie - przewaga pracy na własny
                rachunek. Ale niektórzy pożałują. Tak jak pożałowali kiedy ich Buzek
                przećwiczył... :) Do nóżek się ścielę, luciu :)
                • Gość: lutzek Re: To nie masz palma? Taka fisza? IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 11.08.05, 22:55
                  "Do nóżek się ścielę luciu" - a mówiłem, że dziad w kałużę się kładł, gdy Pan chciał po nim przejść??? Zgłoś się jak będzie bardziej mokro, nie będę musiał brudzić butów.

                  lutzek

                  PS. Oj coraz niższe te Twoje notowania. A tak między bogiem a prawdą, wolę prawicę, bo z lewicy pamiętam puste haki, wybite szyby w sklepach mięsnych, kartki na wszystko, kolejki kilometrowe za benzyną etc. I to wszystko dzięki takim dobroczyńcom jak Ty.

                  Tylko jak już będziesz chciał upaść w tę kałużę, po której będę chciał przejść, połóż się brzuchem do niej, bo nie lubię patrzeć w twarz "czerwonym".
                  • zorbi1 Re: To nie masz palma? Taka fisza? 11.08.05, 23:51
                    Znów ci luciu nerwy puszczają. Masz problemy z tożsamością ? Już taki
                    cywilizowany byłeś, a tu znowu wyłazi z ciebie prymityw... Pamiętaj, ja się tym
                    wszystkim bawię, ty, mam wrażenie, podkręcasz się do niebezpiecznych dla
                    zdrowia granic. Zluzuj misiu... A po wyborach zobaczymy czyje będzie na
                    wierzchu i kto miał rację - ja nadal będę śmiał się w kułak, a ty będziesz
                    jeszcze bardziej sfrustrowany. Żałosny luciu...
          • Gość: bronia Lutzek,Anno,jak Wam? IP: *.lublin.mm.pl 12.08.05, 14:05
            info dodatkowe dla Lutzka.Jak wskazuje mój nick-jestem z Bronowic.I muszę Ci
            powiedzieć,że wcale tu na Bronowicach nie jest tak wulgarnie jak to pozwoliłeś
            sobie napisać.Ale wolno Ci myśleć tak jak chcesz.
            Powiedziałam,że publicznie odwołam,jeśli nie mam racji co do asystentki
            Cimoszewicza.Czytaj więc (niczego więc nie odwołuję).A pozostałe Twoje
            przycinki pozostawiam bez komentarza (mimo,że jestem z wulgarnych Bronowic)
            A więc czytaj najświerzsze informacje:
            Cimoszewicz: Jarucka chciała protekcji w wyjeździe na placówkę
            Włodzimierz Cimoszewicz powiedział, że jego była asystentka Anna Jarucka
            popełniła przestępstwo, bezprawnie wynosząc z MSZ jego oświadczenie majątkowe.
            Marszałek podkreślił, że oświadczenie, która znalazła ABW u Jaruckiej jest to
            oświadczenie, jakie składał jako minister spraw zagranicznych. Wyjaśnił, że
            takie oświadczenie jest składane zawsze w dwóch egzemplarzach, z których jeden
            trafia do Kancelarii Premiera, a drugi powinien zostać w jego teczce
            personalnej w MSZ.
            Według niego, obecnie w MSZ nie ma jego oświadczenia majątkowego, a to oznacza,
            że Jarucka bezprawnie wyniosła dokument oznaczony klauzulą poufności i
            popełniła przestępstwo.
            Cimoszewicz dodał, że w czasie kiedy był ministrem, Jarucka była podejrzana o
            dokonanie kradzieży.
            "Nie poleciłem jej usunąć z MSZ, tylko skierowałem na urlop bezpłatny" - mówił
            Cimoszewicz. Dodał, że prokuratura umorzyła to postępowanie, ale - jak
            zaznaczył - kilka miesięcy temu Jarucka "popadła w kolejne tarapaty". Według
            niego, tą sprawą zajmuje się obecnie ABW i prokuratura.
            Jak poinformował w piątek PAP rzecznik prokuratury okręgowej Maciej Kujawski,
            31 marca 2003 r. Prokuratura Rejonowa Warszawa- Śródmieście wysłała do sądu akt
            oskarżenia przeciwko b. asystentce społecznej Cimoszewicza. Kobieta została
            oskarżona o kradzież 15 tys. złotych innej pracownicy MSZ Agnieszce S.
            Według ustaleń prokuratury, w lipcu 2002 r. miała się włamać do pokoju
            Agnieszki S. w MSZ, używając do tego podrobionego klucza i ukraść pieniądze z
            jej torebki. Jarucka od początku nie przyznawał się jednak do winy, złożyła
            wyjaśnienia, które - jak powiedział Kujawski - zdaniem prokuratury nie były
            wiarygodne.
            W marcu 2004 r. śródmiejski sąd uniewinnił Jarucką od tego zarzutu. Prokuratura
            odwoływała się od wyroku, ale podtrzymał go warszawski sąd okręgowy. "Jest ona
            więc prawomocnie uniewinniona od tego zarzutu" - powiedział Kujawski.
            Włodzimierz Cimoszewicz wyjaśnił, że Anna Jarucka zaproponowała mu bycie jego
            społeczną asystentką w roku 2000. Miała ona m.in. pilnować terminów składania
            przez niego oświadczeń majątkowych.
            Cimoszewicz podkreślił, że wszelkie oświadczenia majątkowe, nawet jeśli nie
            były pisane przez niego, były zawsze przez niego weryfikowane i podpisywane.
            "Jestem głęboko poruszony, że ten atak został zaaranżowany z udziałem osoby,
            której ze względu na często przez nią prezentowaną trudną sytuację rodzinną
            udzielałem osobiście, jak i jej mężowi kilkakrotnie pomocy w trudnych
            sytuacjach życiowych i zawodowych" - powiedział. "Jest to dla mnie
            zdumiewające, jeszcze mi się w życiu nic takiego nie przydarzyło, sytuacja
            jakiejś skrajnej nielojalności, niewdzięczności osoby, która była w ciężkich
            tarapatach" - oświadczył.
            Cimoszewicz zwrócił się też "do wszystkich instytucji państwowych, które są
            kompetentne, by w pełni wyjaśniły tą sprawę i wyjaśniły jaka jest prawda".
            Poinformował również, że jego była asystentka Anna Jarucka "w ostatnich
            tygodniach kontaktowała się z niektórymi jego współpracownikami natarczywie
            domagając się protekcji przy wyjeździe za granicę na placówkę".
            Oświadczenie majątkowe Włodzimierza Cimoszewicza odnalezione w domu Anny
            Jaruckiej jest identyczne ze złożonym w Sejmie i MSZ - powiedziała na antenie
            TVN24 rzeczniczka ABW.
            "Porównaliśmy obydwa dokumenty i te dokumenty nie różnią się niczym, poza
            kwestią 20 tys. oszczędności, które deklarował w kwietniu, a których jeszcze
            nie miał w styczniu" - powiedziała.
          • Gość: bronia Re: ZORBI, GDZIE JESTEŚ??? IP: *.lublin.mm.pl 12.08.05, 05:31
            Na drugie pytanie nie odpowiem.Natomiast co do asystentki-na razie mam swoje
            zdanie na ten (jej) temat. I wolno mi.Tak samo Ty masz prawo mieć swoje zdanie.
            I tu chciałam zauważyć,że ja nie używam żadnych inwektyw ani do Ciebie ani do
            Anki.
            O ile mi wiadomo (tak mnie kiedyś uczyli),że jeśli ktoś nie ma argumentów na
            poparcie swoich słów,to stara się obrazić przeciwnika.
            Uczli mnie też,że to iście katolickie postępowanie.
            Już niedługo zobaczymy,gdzie leży prawda.Jeśli ja się myliłam-odwołam to co
            napisałam i publicznie przyznam się do błędu.A cechą człowieka jest błądzić.
            Ciekawe,jak TY się zachowasz,jeśli Twe przypuszczenia co do b.asystentkinie
            sprawdzą się?Nadal będziesz używał inwektyw bo na co innego Cię nie stać?
            Anka to chyba blondynka,więc z nią nie dyskutuję.
            • Gość: lutzek Re: ZORBI, GDZIE JESTEŚ??? IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 12.08.05, 12:08
              >Na drugie pytanie nie odpowiem.

              A szkoda, bo jako lewacka natura nie powinnaś mieć problemów z werbalizacją myśli dotyczących płci.

              >Natomiast co do asystentki-na razie mam swoje
              >zdanie na ten (jej) temat. I wolno mi.

              Oczywiście, wolno Ci mieć także zdanie, że Ziemia jest płaska i opiera się na siedmiu krokodylach.

              >Tak samo Ty masz prawo mieć swoje zdanie.

              Tu przynajmniej raz się zgadzamy: na tym polega demokracja.

              >I tu chciałam zauważyć,że ja nie używam żadnych inwektyw ani do Ciebie ani do
              >Anki.

              Jakimiż to inwektywami posłużyłem sie względem Twojej skromnej osoby? Zechcesz mi przypomnieć?

              >poparcie swoich słów,to stara się obrazić przeciwnika.
              >Uczli mnie też,że to iście katolickie postępowanie.

              Czyżby słowo "komunista" brzmiało dla Ciebie pejoratywnie? Aż zdziwion jestem.

              >Już niedługo zobaczymy,gdzie leży prawda.

              Bardzo niedługo, oj bardzo i będzie Ci bardzo, bardzo wstyd.

              >Jeśli ja się myliłam-odwołam to co
              >napisałam i publicznie przyznam się do błędu.

              Trzymam Cię za słowo, choć mam tę świadomośc, że możesz w necie zniknąć z sekundy na sekundę.

              >A cechą człowieka jest błądzić.

              Drugi raz się zgadzamy.

              >Ciekawe,jak TY się zachowasz,jeśli Twe przypuszczenia co do b.asystentkinie
              >sprawdzą się?

              Primo: nie są to moje przypuszczenia, ale są to oficjalnie podane informacje.
              Secundo: myślę, że nie dojdzie do takiej sytuacji, bo jest ona w miarę klarowna i wskazuje jednoznacznie na stronę winną.

              >Nadal będziesz używał inwektyw bo na co innego Cię nie stać?

              Kochanie, Ty chyba jeszcze nigdy nie usłyszałaś inwektyw. Przejdź się złotko po Bronowickiej, Łęczyńskiej, a zobaczysz że mój język, którym wyrażam dezaprobatę dla Twej politycznej świadomości to czysty językowy puryzm.

              >Anka to chyba blondynka,więc z nią nie dyskutuję.

              No tak, to jest koronny argument :)

              lutzek
          • 4gwiazdki Sensacja goni sensację 12.08.05, 07:05
            NA tym forum są różne głosy w sprawie oświadczenia b.asystentki
            Cimoszewicza.Jedni twierdzą że dobrze ona zrobiła inni że to był chwyt poniżej
            pasa,jeszcze inni że to wszystko spreparowane.
            A oto jakie "rewelacje" podają dzisiejsze doniesienia,które pozostawiam bez
            komentarza:
            "Gazeta Wyborcza": Była asystentka Włodzimierza Cimoszewicza, Anna Jarucka,
            zarzuca mu fałszerstwo w oświadczeniu majątkowym. Sama objęta jest śledztwem o
            wyniesienie z MSZ tajnych dokumentów.
            "GW" dowiedziała się, że Jarucka w 2001 lub 2002 r. wzięła w banku kredyt,
            który podżyrowała jej koleżanka z MSZ. Jarucka wróciła z banku i po
            kilkudziesięciu minutach zaalarmowała przełożonych, że pieniądze zniknęły z jej
            biurka. Prokuratorskie śledztwo wykazało, że kradzież była sfingowana. Jarucka
            stanęła przed sądem pod zarzutem fałszywego doniesienia. Uniewinniono ją z
            braku dowodów. Cimoszewicz kazał ją wtedy odsunąć od ważnych spraw resortu.

            Kilka miesięcy temu Jarucka zgłosiła się do wysokiego urzędnika MSZ, twierdząc,
            że "jakiś dziennikarz" przekazał jej kopie tajnych depesz. MSZ przekazał sprawę
            ABW. Agencja podejrzewała, że to Jarucka wyniosła depesze, stąd przeszukanie w
            jej domu. Sprawa jest w prokuraturze.
            Wiceszef komisji śledczej ds. PKN Orlen Roman Giertych (LPR) zaapelował w
            czwartek do szefa ABW Andrzeja Barcikowskiego, żeby ten jak najszybciej
            przekazał komisji oryginalne oświadczenie majątkowe wypełnione przez
            Cimoszewicza oraz jego pismo do szefa komisji etyki z prośbą o możliwość
            zamiany oświadczenia.

            ABW rozważa natomiast, czy powiadomić prokuraturę o popełnieniu przestępstwa
            przez Giertycha, które miałoby polegać na pomówieniu Agencji. Chodzi o jego
            wypowiedź w TVN 24, że komisja zajmie się przeszukaniem, którego dokonała ABW u
            Jaruckiej. "Mam podejrzenie, że Agencja w ten sposób chroniła pana
            Cimoszewicza" - powiedział Giertych
            Również szef sejmowej komisji etyki Sławomir Rybicki (PO), która rozpatruje
            oświadczenia majątkowe posłów uważa, że taka zamiana nie jest możliwa. "Złożone
            raz oświadczenie jest oświadczeniem ważnym" - powiedział PAP. Dodał jednak, że
            jest możliwe jego uzupełnienie - na specjalnym druku dołączanym do oświadczenia
            Szef sejmowej komisji śledczej ds. PKN Orlen Andrzej Aumiller powiedział PAP,
            że jedynie "prokurator ma odpowiednie instrumenty, może szybko wdrożyć
            działanie, z tego względu, że dotyczy to kandydata na prezydenta". Dlatego
            Jarucką powinna, jego zdaniem, przesłuchać prokuratura. "Ciekawe, czy ta pani
            ma dowody świadczące o prawdziwości jej oświadczenia" - zastanawiał się
            Aumiller.

            Oświadczenie Jaruckiej, które w czwartek otrzymała PAP ze źródeł zbliżonych do
            komisji śledczej, liczy cztery strony. Część jest pisana odręcznie, część - na
            komputerze

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka