zorbi1
30.07.05, 17:24
Jak można był się spodziewać, Cimoszewicz zrobił z większości członków
komisji kompletnych kretynów. Zaskoczył mnie za to Giertych - spokojny,
wyważony, sprawiał wrażenie inteligentnego... nie poznawałem go. Maciarawicz
z Miodowiczem w swoim stylu, za to Wasserman, oczywiście można było się
spodziewać, poziom gruntu... albo niżej, kału.