lubelskie apteki

09.08.05, 17:47
Mam nadzieję, że jeszcze nie było, a temat z wielu powodów mnie interesuje.

1 Jakie kryteria waszym wazym zdaniem decydują o tym że apteka
jest dobra? Co was przyciąga jako klientów, oprócz tego, że jest "po
drodze"?

2 Czy możecie wymienić jakieś apteki w Lublinie szczególnie godne polecenia,
jak też takie, których na pewno więcej nie odwiedzicie?

3 Czy przyciagają was różne promocje w ramach programów typu APOFARM, APTEKA
BLISKA SERCU, etc.? CZy spotkaliście z jakimiś kuponami rabatowymi/kartami
stałego klienta?

Z góry dziękuję za każdą wypowiedż.

Pozdr.

Winston
    • Gość: Anka Re: lubelskie apteki IP: *.chello.pl 09.08.05, 17:58
      Żadne programy. W pobliżu mam 8 aptek. Idę tam, gdzie mają swoja hurtownię i
      wiem,że jest tanio /czyli do dwóch z tą samą hurtownią/
      • winston_smith555 Re: lubelskie apteki 09.08.05, 18:20
        >Idę tam, gdzie mają swoja hurtownię i
        wiem,że jest tanio /czyli do dwóch z tą samą hurtownią/

        Dzięki za wypowiedż Anka.


        A co poza tym, że mam być tanio, bo to dość oczywiste jak mi się zdaje.


      • Gość: pinezka Re: lubelskie apteki IP: *.241.81.adsl.skynet.be 16.08.05, 15:09
        ja polecam euroapteke na krasnickiej 100 w szpitalu. maja naprawde niskie ceny,
        i spore rabaty na kosmetyki np. vichy. polecam
    • Gość: hmm... Re: lubelskie apteki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.05, 18:26
      a ja ide do tej apteki, w ktorej zaobserwowalam, ze obsluga troszczy sie o
      klienta:
      1. obiecuje (i dotrzymuje) sprowadzenie leku w ciagu 1 dnia (takze roznych
      parafamaceutykow, kremow, szamponow, past do zebow - wszystkiego, co maja w
      asortymencie)
      2. ludziom starszym, z ograniczonymi zasobami finansowymi, proponuje tansze
      zamienniki (nie korzystam, ale widzialam jak czesto starsi ludzie w innych
      aptekach odchodza bez leku, bo nie uslysza, ze lekarz wypisal najdrozszy lek, a
      sa inne o takim samym dzialaniu i tansze)
      3. podpowiada srodki dorazne, kierujac sie skutecznoscia, a nie cena...

      ...i tak moglabym dlugo wymieniac...
      Bardzo lubie te apteke i mimo, ze w okolicy najblizszej mam 5 innych - chodze
      tylko do tej jednej - DMMajdanka 20
      • winston_smith555 Re: lubelskie apteki 09.08.05, 18:45
        > 2. ludziom starszym, z ograniczonymi zasobami finansowymi, proponuje tansze
        > zamienniki

        Moim zdaniem powinni propomnować tańsze odpowiedniki absolutnie każdemu,
        chociaz nie wiem czy przeciętny klient potrafi dostatecznie docenic fakt że
        apteka traci. Nawiasem mówiąć (bodajże) Finlandii i częsciowo w WLK Brytanii
        jest takie prawo, że lekarze wypisują tylko nazwę generyczną (chemiczną) bez
        wskazywania konkretnej marki, a więc na przyklad FLUOXETINE zamsiast Prozac lub
        Seronil.
        • Gość: hmm... Re: lubelskie apteki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.05, 18:54
          na ludzi starszych zwrocilam szczegolna uwage, bo to dla mnie bardzo
          deprymujace - widziec lzy w oczach starszych, odchodzacych bez leku od lady
    • Gość: ter Re: lubelskie apteki IP: *.devs.futuro.pl 10.08.05, 11:10
      Mam ulubioną aptekę - Eskulap na Obywatelskiej.Zawsze coś z leków /nawet tych
      bardzo drogich/ jest w promocji. Karta stałego klienta daje zniżkę na
      leki /kupowane bez recepty/ Może obsługa pozostawia trochę do życzenia -jest
      miła, ale trochę niedoświadczona /bo młoda - tak myślę.
      • winston_smith555 Re: lubelskie apteki 10.08.05, 21:35
        DZięki ter.

        Czy mógłbyś/mogłabyś powiedzieć jaką zniżkę daje ta katra i czy zbiera sie
        jakieś punkty/stempelki.

        Winston
        • Gość: Anka Re: lubelskie apteki IP: *.chello.pl 10.08.05, 22:10
          Na tę kartę jest 5% zniżki na leki bez recepty. Na leki "na receptę" zni zniżki
          nie ma. A po co ci to wszystko, jeśli możńa wiedzieć?
          • Gość: Ewa Kiedy u nas tak bedzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.05, 22:31
            W polskich aptekach staram sie kupowac wtedy gdy to jest absolutnie konieczne.,
            Zwykle kupuje za granica.Teraz np.przywiozlam Aspiryne , oryginalna 400szt, za
            te pieniadze kupie u nas najwyzej 50szt. podrobek.
            Ponadto ,lekarz za granica wypisuje lek piszac do kiedy moze pacjent go
            pobierac np. przez rok.Jest to wbijane w komputer i za kazdym razem bez
            okazywania dokumentu , podaje sie nazwisko, telefon, adres i wystarczy.Nie
            trzeba latac po lekarzach po recepty.
            Leki tzw.robione , na ktore trzeba czekac odbiera sie po otrzymaniu telefonu ,
            ze juz jest gotowy.
            Gdy sie ma pelne ubezpieczenie , leki sa za darmo.
            Kiedy u nas tak bedzie?
            • Gość: Anka Re: Kiedy u nas tak bedzie IP: *.chello.pl 10.08.05, 23:23
              Jak ja będę zarabiała powyżej 2 000 złotych, a obawiam się, że to potrwa...
        • Gość: Ter Re: lubelskie apteki IP: *.devs.futuro.pl 11.08.05, 09:03
          No niestety nie zbiera się punktów. Ale leki są tam tańsze niż w innych
          aptekach /przynajmniej te, które ja stale zażywam /.Dam przykład np.witaminki i
          minerały Vitaral -30tabl. kosztują 10 zł - tutaj 9zł/. Są też inne
          promocje/np. za 3 m-ce kończy się data wazności specyfiku kosztuje on nie 30zł
          a 5,90zł. W każdym razie opłaca mi się dojechać /płacąc za bilet/ i kupić
          taniej. Nie będę reklamować tej apteki bo nie mam w tym żadnego interesu.
          Proszono o informacje odpowiadam. Oczywiście jeśli ma się zdrowie na 5 i kupuje
          aspirynę czy leki przeciwbólowe sporadycznie to jakie to znaczenie 5% taniej.
          Pozdrawiam.
          • Gość: Ter Re: lubelskie apteki IP: *.devs.futuro.pl 11.08.05, 09:06
            Moja powyższa wypowiedź dotyczy apteki Eskulap.
    • Gość: mm Re: lubelskie apteki IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 11.08.05, 09:46
      Najtańsza i najlepsza wg mnie apteka w Lublinie to Eskulap na ul.Obywatelskiej.
      • Gość: chora Re: lubelskie apteki IP: *.chiny.sdi.tpnet.pl 13.09.05, 01:07
        Leki w aptece ESKULAP są naprawdę tanie, może nawet najtańsze ale niestety
        obsługa jest nie do przyjęcia. Po kilku kolejnych wizytach w aptece ESKULAP
        zrezygnowałam z zakupów, właśnie z powodu obsługi. Panie obsługujące chorych są
        nie tylko młode i niedoświadczone, ale przede wszystkim są bardzo, ale to
        bardzo niegrzeczne i niekompetentne. Podzielam zdanie osoby występującej na
        forum, że obsługa zmienia się w tej aptece z prędkością światła. Nie znam
        przyczyny tego zjawiska, ale brak wiedzy, lekceważenie przez młody personel
        apteki, ludzi bardzo często cierpiących, do całkowita dyskwalifikacja tej
        apteki. Zachowanie pań na czele z niedouczoną kierowniczką ( miałam wątpliwą
        przyjemność rozmowy z panią kierownik na temat jej zdaniem poprawionej ilości
        leku na recepcie), że zakupy robię może w aptekach, gdzie leki są droższe ale
        obsługa profesjonalna. Nie polecam tej apteki.
        • Gość: Anka Re: lubelskie apteki IP: *.chello.pl 13.09.05, 22:01
          to ja pisałam o tej"prędkości światła". Powiem szczerze,że mam dwie panie
          farmaceutki, u których lubię kupować coś z "doradztwa" /witaminy, minerały dla
          dzieci itp/ w Eskulapie. Reszta pań jest do bani, odbębniają staż i faktycznie
          guzik sie znają.
    • zo_h Re: lubelskie apteki 11.08.05, 10:51
      Poznałem działanie niektórych aptek od zaplecza, więc raczej ciężko jest darzyć
      szacunkiem i sympatią placówki handlowe, które nie mają szacunku wobec własnych
      pracowników.

      1)

      Właściwie poza tym, że apteka jest po drodze to przyciąga również obsługa (miła
      i profesjonalna). Ważnym kryterium są również ceny.

      3) Raczej odpuszczam sobie zbiernie punktów rabatowych, noszenie kuponów lub
      kart uprawniających do zniżek. Tak naprawdę to wszystko to tworzenie zbędnego
      zamieszania jedynie w celu wytworzenia „pozornego przywiązania” klienta do danej
      apteki.
      • dolores12 Re: lubelskie apteki 11.08.05, 12:08
        Eskulap jest the best. Jeździłam tam po szczepionkę dla dziecka, za którą moja
        osiedlowa apteka życzyła sobie prawie 2 razy tyle.Ale obsługa faktycznie
        niedoświadczona i często bardzo powolna.
        • Gość: Anka Re: lubelskie apteki IP: *.chello.pl 11.08.05, 14:49
          Obsługa w Eskulapie zmienia się z prędkością światła. Młoda farmaceutka podała
          mi szampon za 32,00 złote, podczas gdy ja prosiłam o jakiś mały szamponik,żeby
          dziecko wzięło na wyjazd i aby nie zajmował dużo miejsca w torbie...
          Ciekawe, dlaczego tak często wymieniają obsługę? Tam trzeba znać dziewczyny i
          do nich ustawiac się w kolejce.
          • zo_h Re: lubelskie apteki 11.08.05, 15:39
            Dlaczego jest aż taka rotacja kadry w aptekach? Pytanie jest zgoła bardzo
            proste, istotą odpowiedzi na nie jest bliskość Akademii Medycznej. Co roku
            kilkadziesiąt osób kończy ten kierunek a co za tym idzie na rynek pracy wpływa
            prawie dokładnie taka liczba osób poszukujących pracy w zawodzie farmaceuty.
            Dodaj do tego obowiązek odbycia stażu i już wiesz, dlaczego tak często zmienia
            się pracowników w aptekach. Na razie nasze miejscowe apteki zazwyczaj kierują
            się zasadą ... dobry pracownik to tani pracownik. Taki podejście bardzo często
            kończy się migracją ludzi do innych miast w których farmaceuta bez większych
            kłopotów może zarobić dwa razy więcej.

            Pozdrawiam.
    • Gość: Maja Re: lubelskie apteki IP: *.chello.pl 11.08.05, 14:59
      Dla mnie w aptece najważniejsza jest kompetentna i sprawna obsługa. Nie mam
      zamiaru stać niewiadomo jak długo w kolejce, bo pan czy pani miota się po całej
      aptece i nic nie może znaleźć. Po drugie - odpadają punkty bez obsługi kart.
      Leki są drogie, a ja nie lubię nosić przy sobie dużo gotówki. Natomiast nie
      lubię zbierania punktów czy kart rabatowych - w ogóle nie lubię promocji
      wiążących się z kolekcjonowaniem czegoś.
      • winston_smith555 Re: lubelskie apteki 11.08.05, 21:53
        W Eskulapie nigdy nie byłem, ale coś mi tu pachnie kryptoreklamą zachwalanie
        tej apteki, szczególnie jako najtańszej. Moja babcia mi mówiła, że podobno
        wszyscy emerycci w Lublinie wiedzą, że absolutnie najtańsza jest jakś apteka na
        Narutowicza (w pobliżu skrzyżowania z Głęboką.)

        Czy może ktoś zaprzeczyć lub potwierdzić to, co mówi moja babcia?

        Poza tym - mówicie, że ważna jest dobra obsługa. Powiedzcie do jakiego stopnia
        oczekujecie od "pani magister" porad medycznych.
        • joannabarska Re: lubelskie apteki 11.08.05, 22:24
          Dla mnie najlepsza jest apteka przy ul Leonarda 1a na LSM - ta blisko ronda
          Monte Cassino-Zana. Jako stała klientka mam 5 proc.znizkę przy zakupie lekow
          ową znizką nie objetych. Raz farmaceutka doradzila mi zazywanie ziołek, które
          okazaly sie w praktyce lepsze od pigułek przepisanych przez lekarza. A swoją
          drogą tych aptek w okolicy mam teraz z dziesięć (kiedys dwie).Musi to byc
          niezły interes...Fakt,bo choroba zawsze moze dopasc czlowieka niezależnie od
          wieku,moi kochani młodzi...
        • Gość: Anka Re: lubelskie apteki IP: *.chello.pl 11.08.05, 23:22
          Przyjedź, zobacz, oceń sam. O tej przy Głębokiej też słyszałam. Nie wiem, czy
          ma swoją hurtownię i może sprowadzać leki od ręki lub na drugi dzień.
          A Eskulap ma klimatyzację /nikt mi nie powie,że to standard/ - to tak na
          dokładkę do tych pozytywnych opinii. Pytałam po co ci te informacje? Otwierasz
          aptekę? Chcesz kupić tanie leki? Czy to ranking sam dla siebie?
          • Gość: ter Re: lubelskie apteki IP: *.devs.futuro.pl 12.08.05, 08:14
            Jeśli chodzi o mnie wcale nie reklamuję Eskulapa i potwierdzam, że załoga jest
            młoda i niedoświadczona - na żadne porady medyczne i ewentualne propozycje
            zamiany na tańszy lek nie można tu liczyć. Ważne, że płacę tu taniej niż gdzie
            indziej. Ale oczywiście aptekę w okoliczy Głębokiej odwiedzę choć mi nie po
            drodze. Proszę ewentualnie o informacje, które leki tak ogólnie są tam tańsze.
            • Gość: Anka Re: lubelskie apteki IP: *.chello.pl 12.08.05, 12:38
              To wie tylko babcia winstona
              • Gość: ter Re: lubelskie apteki IP: *.devs.futuro.pl 12.08.05, 13:13
                No tak Winston skoro Ty i Twoja Babcia macie taką fajną aptekę po co naciagacie
                innych na tak "intymne" zwierzenia i jeszcze posądzasz o
                kryptoreklamę.....No...
        • Gość: Potwierdzam Re: lubelskie apteki IP: *.daewoo.lublin.pl / 195.205.71.* 12.08.05, 13:35
          Bardzo dobrą apteką ejst apteka po schodkach róg Narutowicza i głebokiej.
          Pozdrawiam Panią Anię i inne panie, ktore kompetentnie(!)doradzają!Leki
          sporwadzają szybko, starają sie pomóc, oferują tańsze odpowiedniki, co ejst nie
          ebz znaczenia dla mniej zamożnych osób. Co do apteki niedaleko od tej powyższej-
          koło przystanku na Narutowicza koło pralni, to często cena na opakowaniu (
          metkownicy) jest inna niż Pani anbija na kasie. Podobno ma to być tania apteka,
          ale często robią problemy bóg wie o co, a to nie tak cyferka napsiana na
          recepcie, a to ma jedno opakowanie leku - i pytanie: a po co Pani dwa?? Dziwne
          rzeczy tam się dzieją, ale zaletą jest duża ilosć okienek( szybko!) i nowa
          strasza Pani( miłą obsługa), bo te młodsze są bardzo niemiłe. Znam też
          przypadek gdyż odmówiono wydania leku, choć osoba ta naprawdę go potrzebowała i
          nie było zastrzeżęń co do recepty, tylko Pani farmaceutka skomentowała to
          tak,że jest to lek niebezpieczny ( na zapalenie płuc był..) i boi się wydać...
        • puchatek-1983 Re: lubelskie apteki 12.08.05, 14:31
          Zgadzam się z wypowiedzią, że apteka przy Narutowicza jest tania (a
          prawdopodobnie najtańsza w mieście). Moja babcia jest osobą która bierze dosyć
          dużo leków, i wykupując je w tej aptece co miesiąc jest ,,do przodu" o
          kilkadziesiąt złotych w stosunku do innych aptek. Nie jest to tylko jej opinia,
          bo większość jej sąsiadek także chwali sobie tą aptekę, mimo, że jest na drugim
          końcu miasta...
          PS
          Podobno druga tania apteka jest w Instytucie Medycyny Wsi, ale nie wiem, czy
          jest to sprawdzona informacja.
        • Gość: Maja Re: lubelskie apteki IP: *.chello.pl 12.08.05, 19:50
          Na rogu Narutowicza i Głębokiej są dwie apteki niemal obok siebie. Jedna na
          parterze bloku przy Głębokiej, pierwsza i najstarsza apteka w całej okolicy.
          Druga na Narutowicza, w pawilonach przy przystanku autobusowymi. Ta podobno
          rzeczywiście jest tania - tak twierdzi moja mama.
          • Gość: Potwierdzam Re: lubelskie apteki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.05, 11:10
            Tak, te apteki mialam na myśli.Jak chcę coś tanio kupić idę do tej tzw. Taniej,
            ale jak to poważniejszy zakup i powązniejszy lek to do tej róg Głebokiej, bo
            panny z tej "taniej" sa irytujace i niekompetentne.
    • Gość: ewcia leki bez recepty IP: *.devs.futuro.pl 13.08.05, 11:23
      A w jakiej aptece można kupić leki na recepte bez posiadania recepty? Bo
      wiadomo że czasem zdarzy sie okoliczność jkiedy nie ma jak pojsć do lekarza po
      recepte i pilnie potrzebny jest lek na recepte. Czy w jakiejś aptece są tak
      miłe farmaceutki ze wydadza lek bez recepty?
      • winston_smith555 Re: leki bez recepty 13.08.05, 17:46
        Joannabarska,

        Pzez przypadek robiłem przedwczoraj drobne zakupy w tej aptece przy ul.
        Leonarda 1a. Ciekawe, że w żaden sposób nie reklamują tego, że stali klienci
        mogą tam dostać zniżkę.


        Jeśli już jeteśmy na LSMie, to co sądzicie o aptekach w okolicach ul. Zana i
        Filaretów? Akurat w tej okoilicy najczęściej zdarza mi sie kupować leki -
        ostatnio, z powodów rodzinnych, bardzo różne, dla kilku osób ( w sumie za
        straszne pieniądze.)

        Udanego weekendu życzę wsztstkim Forumowiczom,

        Winston

        • Gość: armkde Re: leki bez recepty IP: *.net / *.net 15.08.05, 01:03
          eskulap bo jest calodobowa i w swieta tez jest czynne
      • dociek Re: leki bez recepty 15.08.05, 05:35
        Gość portalu: ewcia napisał(a):

        > A w jakiej aptece można kupić leki na recepte bez posiadania recepty? Bo
        > wiadomo że czasem zdarzy sie okoliczność jkiedy nie ma jak pojsć do lekarza
        po
        > recepte i pilnie potrzebny jest lek na recepte. Czy w jakiejś aptece są tak
        > miłe farmaceutki ze wydadza lek bez recepty?


        Prędzej zapytaj nie o "miłe farmaceutki", tylko czy są takimi naiwnymi
        ryzykantkami i ewentualnymi przestępcami, by złamać polskie ustawodawstwo
        farmaceutyczne? Szczególnie, może w zakresie środków o silnym lub narkotycznym
        działaniu, co? Szukasz głupich?
        • Gość: Anka Re: leki bez recepty IP: *.chello.pl 15.08.05, 14:57
          Dobrze to ująłeś /-ęłaś/. Mi zdarza się kupić bez recepty jakiś lek, gdy na
          gwałt potrzebuję np Nifuroksazyd /lek na biegunkę, więc trudno czekać.../, ale
          nie mam zamiaru mówić kto mi go sprzedał. Farmaceuci mogą sprzedać lek bez
          recepty, wtedy biorą go "na siebie". I tu dobrze jest mieć kogoś znajomego
          wśród farmaceutów.
          • winston_smith555 Re: leki bez recepty 17.08.05, 17:59
            Podobno istnieje od niedawna tzw. "recepta farmaceutyczna" - farmaceuta może
            sporządzić w uzasadnoinych przypadkach receptę na niektóre leki.

            Czy ktoś zna bliższe szczegóły?
    • jetbang Re: lubelskie apteki 17.08.05, 18:24
      mam dosłownie po sąsiedzku tzn biurko w biurko ...

      żona mojego kolegi z pokoju w pracy ma apteke w Wólce i cóż dzieki niemu mam ze
      tak powiem full serwis tzn leki w dobrych cenach i czasem nawet z dostawa do
      pracy wiec nie musze chodzic. to jest moim zdaniem najlepsza apteka ;-))))
      a co do promocji to chyba nie korzystam z tych czy innych równiez branży...
    • myszka_19831 Re: lubelskie apteki 18.08.05, 12:31
      Ja polecam nową aptekę na Wallenroda LSM przy kościele św. Józefa. Wielki plus
      jest taki że jest czynna całą dobę, a nie pobierają za to opłat, mają karty
      stałego klienta- 2% to niewiele ale zawsze coś. Obsługa też jest fajna, ale to
      nie najważniejsze. Ceny są konkurencyjne w porównaniu do kilku aptek w pobliżu.
      No i mają fajną wagę elektroniczną :). Wnętrze jest bardzo dobrze i miło
      urządzone. Polecam
      • Gość: hanka Re: lubelskie apteki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 04:20
        Słyszałam wiele dobrego o aptece na Wallenroda i to z różnych źródeł!
        Wybieram się tam.


        Polecam w środmieściu apteke na Lubartowskiej róg Furmańskiej. Ceny o wiele
        niższe (lek który tam kupuje kosztuje 37zł., w wiekszości aptek 49zł., a w
        CEFARMIE (apage) 110zł.!)
        No i obsługa kompetentna. :)
        Niestety czynna do 18 :(
        • winston_smith555 Re: lubelskie apteki 20.08.05, 20:50
          Szacuję,że na obszarze ograniczonym ulicami Zana, Wileńskiej, Głębokiej i
          Nadbytrzyckiej jest dobrze ponad 20 aptek.

          Ciekawe, że przy tak dużej konkurencji te rabaty są jakieś takie mizerne, typu
          2%.
        • Gość: terka Re: lubelskie apteki IP: *.devs.futuro.pl 23.08.05, 11:37
          Do hanki.
          Gdzie na rogu Lubartowskiej i Furmańskiej jest apteka?
    • Gość: lopez Re: lubelskie apteki IP: 217.17.32.* 19.08.05, 17:33
      winston, nie bądź żałosny. jeżeli chcesz sie bawic w marketing, to zacznij od
      sklepów spozywczych, a nie od apteki. w tej "branzy" wazne jest cos takiego,
      jak zaufanie społeczne. a tego nie zdobywa sie poprzez wywieszki w oknach i
      kupony rabatowe.
    • Gość: lopez Re: lubelskie apteki IP: 217.17.32.* 19.08.05, 17:35
      i jeszcze jedno - "pani magister" wręcz nie wolno udzielać porad medycznych. od
      tego sa lekarze
      • julka00 Błąd. 21.08.05, 13:28
        Tak było kiedyś bardzo dawno i już nie jest. Istnieje coś takiego jak opieka
        farmaceutyczna, polegająca m.in. na udzielaniu porad.
    • szyszunia85 Re: lubelskie apteki 23.08.05, 11:59
      Poweim Ci tak wczesniej było mi wszystko jedno gdzie kupowałam leki ale kiedys
      znajomy powiedział mi ze jest jakaś apteka na Narutowicza za kasynem nie znam
      numeru w której leki sa bardzo tanie. Byłam sprawdziłam i rzeczywiscie jest
      tanio różnica na niektórych lekach nawet 5 do 10 zł a dla mnie to sporo np
      jesli kupuje sie kilka leków. Jedyną rzeczą która moze naprawde przeszkadzać to
      kolejki nie zawsze sa duze ale czasami trzeba troche postac ale cos za coś.
      • winston_smith555 Re: lubelskie apteki 25.08.05, 20:56
        A gdzie jest kasyno na Narutowicza ??
        • ihan Re: lubelskie apteki 30.08.05, 11:12
          Kasyno to po prostu stołówka w Komendzie Wojewódzkiej Policji (Narutowicza 73)
          Niestety Lublin to nie Las Vegas i tylko takie mamy kasyna :(
      • Gość: Kati Re: lubelskie apteki IP: *.daewoo.lublin.pl / 195.205.71.* 31.08.05, 11:08
        Tak, są tańsze.Ale ostatnio znowu miłam tam przygodę.PO raz enty pani nie mogła
        rozczytać nazwy leku, ja jakoś moglam, choć farmaceutą nie ejstem,miłą pani w
        kolejce za mną tez.Zaproponowałam,ze jest nr telefonu lekarza na pieczątce,
        mozę sie zadzwonić i upewnić( 2 razy tak robiła do 2 róznych lekarzyw przypadku
        recept dla mojej rodziny), Pani odpowiedziała,że z "aptecznego" telefonu nie
        zadzwoni, więc zaproponowałam moją komórkę ( skąd wiedziała,że nie zadzwonię
        np. do mojego hydraulika?!zamiast do lekarza), po niedługiej rozmowei pani
        magister rozjaśniło się w główce, ale z kolei powiedziała,że nie ma tego leku w
        kroplach na 100% i lekarz sie pomylił, więc znowu zadzwoniliśmy,zbiegły się też
        2 inne farmaceutki i ustaliły, że jednak lek ten jest produkowany w kroplach.
        Dość długo piszę, ale ta obsługa w tej aptece to paranoja!!!!!!!!Oczywiśćie na
        koniec okazało się, że nie mają żadnego z tych leków na stanie, ale zamówią.Na
        drugi dzien znowu czekało mnie stanie w kolejce.....a nie są to bynajmniej
        jakis mało popularne leki.
    • Gość: ja Re: lubelskie apteki IP: 212.51.202.* 30.08.05, 10:42
      pewnie piszesz prace na ten temat, albo sam wymyslasz promocje....?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja