Gość: kainwerd IP: 2.3.STABLE* / 126.84.16.* 06.09.02, 09:55 To nieprawda. Jest wiele innych skrzyżowań w Lublinie bardziej niebezpiecznych. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: rys Re: Gdzie kierowcy wymuszają stłuczki? IP: 212.182.122.* 06.09.02, 16:32 W takim miejscu jak to (dwa pasy zwężają się w jeden) często kierowcy z lewej wymuszją pierszeństwo, jakieś dziwne przekonanie, że pas lewy jest dla szybszych. Podobnie na skrzyżowaniach równorzędnych dróg osiedlowych wielu kierowców jadących ciut szerszą (pozornie główną) wymusza pierszeństwo zapominając o zasadzie pierszeństwa prawego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jarek OT: Co z regula prawej reki w PL? IP: *.dusseldorf2.de.psi.net 06.09.02, 17:24 Gość portalu: rys napisał(a): > Podobnie na > skrzyżowaniach równorzędnych dróg osiedlowych wielu kierowców > jadących ciut szerszą (pozornie główną) wymusza pierszeństwo > zapominając o zasadzie pierszeństwa prawego. Troche off-topic ale apropos pierszenstwa prawego, to moim zdaniem w PL jest nielogiczny system oznakowania pierszenstwa na skrzyzowaniach: Zwykle (=w cywilizowanych krajach :-) jesli dojezdzajac do jakiegos skrzyzowania nie ma zadnych znakow, to powinno sie wychodzic z zalozenia, ze jest to skrzyzowanie rownorzedne czyli pojazdy z prawej maja pierszenstwo. Z moich obserwacji w miastach wynika jednak, ze powiedzmy w 99% przypadkow jesli dojezdzajac do skrzyzowania nie ma na mojej drodze zadnych znakow, to na bocznych dochodzacych drogach jest osmioboczny znak "Stop" lub odwrocony trojkat "Uwaga na droge z pierszenstwem przejazdu". Czyli dochodzi do chorej sytuacji, kiedy na takim skrzyzowaniu trzeba rozpoznawac znaki drogowe od tylu, co w tym przypadku jest ulatwione przez charakterystyczny ksztalt tych dwoch znakow. Wychodzac z tych obserwacji mozna by dojsc do wniosku, ze w PL jesli nie ma zadnych znakow na twojej drodze, to jestes na drodze glownej, co w tym 1% przypadkow (szczegolnie wlasnie na malych osiedlach) moze sie zle skonczyc. Poniewaz mieszkam w D mam odwrotny "odruch", wiec przyjezdzajac do PL przez pierwsze kilka dni lapie sie na tym, ze probuje ustapic nadjezdzajacym z prawej pierszenstwa, co mi po kilku dniach przechodzi i zmienia sie w odruch "czytania znakow od tylu". Jak wy funkcjonujecie w przy takim oznakowaniu? Wychodzicie z zalozenia ze jestescie na glownej jak nie ma zadnych znakow czy rozpoznajecie znaki "Stop" i "Droga z pierszenstwem" od tylu czy moze jeszcze inaczej?? Jak polskim kodeksie drogowym jest zdefiniowana "regula prawej reki"?? Obowiazuje jesli nie ma zadnych znakow, czy tylko jak jest jakis konkretny znak n.p. "Skrzyzowanie rownorzedne"? Jarek P.S. Zielone strzalki zlikwidowano w PL niby dlatego, ze nie odpowiadaly unijnym przepisa (a w D byly wprowadzone na calym terytorium jakis rok przed likwidacja w PL), za to takie nielogiczne oznakowanie skrzyzowan to nikomu jakos nie przeszkadza. (Ciekawe czy jest zgodne z przepisami Unii?) Odpowiedz Link Zgłoś
pepperoni78 Re: OT: Co z regula prawej reki w PL? 06.09.02, 18:16 Cóż, Nasze władze wprowadzając jakieś zmiany znalazły wytłumaczenie - trzeba dostosować przepisy do obowiązujących w Unii, co nie zawsze jest zgodne z prawdą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: igła Re: OT: Co z regula prawej reki w PL? IP: 62.233.130.* 07.09.02, 16:39 niedawno robilam prawko i tez zastanawialam sie nad tym skad mam wiedziec jakie znaki maja inni jesli ja nie mam zadnego. kraj dziwakow i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jarek Re: OT: Co z regula prawej reki w PL? IP: *.HRZ.Uni-Dortmund.DE 07.09.02, 19:02 Gość portalu: igła napisała: > niedawno robilam prawko i tez zastanawialam sie nad tym skad mam wiedziec > jakie znaki maja inni jesli ja nie mam zadnego. kraj dziwakow i tyle Wlasnie wczoraj dostalem odpowiedz na innym forum z pierwszej reki (od rzecznika Policji w Plocku), z ktorej wynika ze taki sposob oznakowania skrzyzowan nie jest wlasciwy (takze w PL!). Jest to moim zdaniem balaganstwo i powinno sie zwrocic odpowiednim urzedom na to uwage. Jak bede za kilka tygodni na Slasku to zanotuje sobie kilka przykladow i przesle maila do lokalnej komendy Policji. Moze zaczna na to zwracac uwage i zmienia ta nielogiczna praktyke. Tu odpowiedz rzecznika: Gość portalu: Jarek napisał: > Zwykle (=w cywilizowanych krajach :-) jesli dojezdzajac > do jakiegos skrzyzowania nie ma zadnych znakow, to > powinno sie chyba moc wyjsc z zalozenia, ze jest to > skrzyzowanie rownorzedne czyli pojazdy z prawej maja > pierszenstwo. dokladnie > Z moich obserwacji w polskich miastach wynika jednak, > ze powiedzmy w 99% przypadkow jesli dojezdzajac do > skrzyzowania nie ma na mojej drodze zadnych znakow, > to na bocznych dochodzacych drogach jest osmioboczny > znak "Stop" lub odwrocony trojkat "Uwaga na droge z > pierszenstwem przejazdu". > Czyli dochodzi do chorej sytuacji, kiedy na takim > skrzyzowaniu trzeba rozpoznawac znaki drogowe od tylu, > co w tym przypadku jest ulatwione przez > charakterystyczny ksztalt tych dwoch znakow. Czasem > jest to jednak utrudnione przez krzaki itp. Chyba taki > system oznakowania nie jest normalny ????? na drodze glownej powinien byc znak informujacy, ze jestesmy na drodze z pierwszenstwem przejazdu. jesli stwierdzil Pan inne rozwiazania w powiecie plockim, prosze o ich wskazanie, bo sytuacji takich, jak pan opisal nie powinno byc. pozdrawiam podinsp. mgr inz. Jaroslaw Brach rzecznik Komendanta Miejskiego Policji w Plocku e-mail: rzecznik_kmp@plocman.pl www.crime-stoppers.plocman.pl tel. 2661292,2629853, 0-60591944,fax. 266 14 03 tel. STOP PRZESTEPCZOSCI CRIME STOPPERS 2624222 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: igła Re: OT: Co z regula prawej reki w PL? IP: 62.233.130.* 07.09.02, 21:21 dzieki, ja sproboje ponotowac na lubelszczyznie Odpowiedz Link Zgłoś
tylma cos z innego forum 07.09.02, 23:43 patrz www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=510&w=2794498 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: darek a IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 07.09.02, 09:35 ludzie jaka prawa strona ma pierszeństwo.pasy jezdni wyznacza się od osi jezdni,a więc tym z prawej strony kończy się droga i muszą ustąpić jadącym po lewej stronie.to my wprowadzamy własne nawyki do życia takie jak ten ,czy jazdę po zewnętrznym pasie ronda,gdzie teoretycznie prawa strona ma pierszeństwo,ale tym pasem poruszać się należy tylko do pierwszego zjazdu i problem znika Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Urbi Re: a IP: 212.182.123.* 07.09.02, 21:13 W Polsce drogi są oznakowane po prostu skandalicznie. Być może to właśnie jest jedną z przyczyn tak dużej ilości wypadków i stłuczek. Osobiście, w takich sytuacjach staram się odpuścić, chyba, że jestem pewien, że mam pierwszeństwo ( jednak wtedy też trzymam nogę na hamulcu). Mieszkam na ulicy Kolorowej i na moim osiedlu jest też efekt indolencji służb drogowych. Chodzi mianowicie o skrzyzowanie ulic Czeremchowej i Kolorowej. Nie ma na nim żadnego znaku informującego o pierwszestwie którejkolwiek z ulic, więc jadący ulicą Czeremchową w stronę al. Warszawskiej powinni ustąpić pierwszeństwa wyjeżdżający m z ul. Kolorowej. Niestety, wszyscy myślą, że Czeremchowa ma pierwszeństwo, bo jest szersza... Kolejnym przykładem głupoty na lubelskich ulicach jest wprowadzanie sygnalizacji świetlnej na rondach. Rondo z założenia jest skrzyżowaniem bezkolizyjnym, więc nie powinno być problemów z pokonaniem go. Tylko prawdziwy idiota tego nie potrafi, wszystko jest przecież jasne... Wprowadzanie sygnalizacji na takich skrzyżowaniach tylko utrudnia ruch i powoduje olbrzymie korki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: igła Odnośnie artykułu i stłuczek IP: 62.233.130.* 07.09.02, 21:30 O tym, że ktoś ( szczególnie jakiś taksiarz ) może zechcieć wyremontować sobie samochód na mój koszt dowiedziałam się już na kursie od instruktora. Więc to nic nowego i praktykowane wszędzie tam gdzie ktoś wymusza pierwszeństwo ( np wpycha się na twój pas ) Odpowiedz Link Zgłoś