19802302a
22.09.05, 21:05
Wczoraj ukradli mi rower spod sklepu- dodam, że był przypiety. Traf chciał,ze
nie uciekali za daleko i nieopodal grupka gówiarzy akurat rozkręcała mój
rowerek. nie chcąc dostać od w/w osobników po głowie w te pędy podbiegam do
stojacego jakieś 100 m dalej policjanta i mówie panie rower mi gówiarze
ukradli i właśnie go rozkręcaja na pana oczach. Na to policjant bardzo
inteligentnie- to goń ich pan ja nie mam czasu!!!!!!!!!!! No ludzie !!! wbiło
mnie w ziemię!! Pokazuje takiemu de...lowi palcem złodzieji a on mnie ma za
przeproszeniem w czterech literach! Patrze a gó..arz jedzie moim rowerem
ulicą to ja w pościg( a policjant się przygląda). na szczęście dorwałem
osobnika i odzyskałem lekko pokiereszowany rower! ale postawa naszych
policjantów jest poprostu ..............nawet nie wiem jak to określić!!i
zwróc sie do takiego o pomoc!