Dodaj do ulubionych

Gdzie zabawa gdy trzydziecha na karku

18.09.02, 17:28
gdzie w Lublinie starsza mlodziez moze sie zabawic?
moze ktos doradzi, ostanio odwiedzilem MC i sie
zalamalem na studiach fajna knajpka a teraz geje i
pudernice muzyka tragiczna (jak dla mnie osobiscie)
kiedys byla to muzycznie calkiem poprawna knajpa i
Kaziuka grali i inne hity ze sie mlodziezy podobalo.
Co sie stalo? mam do Ludowej na wóde i pierogi biegac
i sluchac bialego misia ? pogibac sie i do domu
nieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee
Obserwuj wątek
    • Gość: Ciupazka Re: Gdzie zabawa gdy trzydziecha na karku IP: *.it 18.09.02, 19:53



      A 40 - tka jak stuknie i to dziś 18- ego września? No, gdzie z radości , a
      może smutku wypić lampę wina, no gdzie? Starsza młodzież nie ma gdzie pójść!
      Dlatego urządzam urodziny w 4 kątach!
      • nomeans Re: Gdzie zabawa gdy trzydziecha na karku 19.09.02, 14:37
        ano widzisz dojrzali teenagersi maja przesrane
    • pepperoni78 Re: Gdzie zabawa gdy trzydziecha na karku 19.09.02, 15:05
      W Hadesie czasem jest Dino Patol Club. ;)
      A tak poważnie - często w Graffiti widzę osoby nawet koło 40-tki. Polecam
      (chyba, że przeszkadza Ci obecność 20-tek ;) )
      • nomeans Re: Gdzie zabawa gdy trzydziecha na karku 19.09.02, 15:29
        Obecnosc dwudziestek jest jak najbardziej wskazana ale z
        muzyka to tez troszeczke nienajlepiej w graffiti - pusci
        sobie koles taki kawalek zmiksowany trwajacy 30 minut
        nie wiem czy to techno czy nie techno raczej produkcja
        wlasna i idzie chlac browar nie patrzac czy sie ludzie
        bawia czy nie i jakies puchy wieja ale ogolnie moze byc
        tak na 3= (znaczy z dwoma minusami)

        pozdrawiam rowniez
        • pepperoni78 Re: Gdzie zabawa gdy trzydziecha na karku 19.09.02, 17:02
          Cóż, w Grafiti byłem ostatnio ze 2 lata temu i było całkiem przyjemnie. Może
          Koyot na Krakowskim/Narutowicza w takim razie??
    • Gość: ksia Re: Gdzie zabawa gdy trzydziecha na karku IP: *.radio.lublin.pl 19.09.02, 18:08
      Rog Andersa i Kalinowszczyzny... :P
    • xxx3 Re: Gdzie zabawa gdy trzydziecha na karku 19.09.02, 20:22
      do nomeansa!

      Gościu stuknij się głową o ścianę pare razy zanim zaczniesz źle pisać o MC'. To
      jest jedyny club w Lublinie, a przynajmniej stara się być. Znasz takie pojęcie
      jak clubbing? Ty pewnie zatrzymałeś się na jakichś biesiadach z muzyką. Jak
      chcesz posłuchać Kazika to wal do Graffiti na czwartkową rockoteke. W MC'
      wyjątkowo rzadko leci taka muza. Wczoraj np był DJ z Anglii i przez całą
      impreze leciał hause, znasz taki termin sztywniaku?. Dla Ciebie polecam Hades,
      Czarcią Łape i Old Pub.
      • nomeans Re: Gdzie zabawa gdy trzydziecha na karku 20.09.02, 09:33
        A ty znasz jakiekowiek inne pojęcia, a ksiązki czytamy czy tylko walimy gazik w knajpie ? Masz racje super
        określenie i super sposób na życie sorry znam lepsze hobby i wisi mi jakimi określeniami nazwiesz
        chlanie w knajpie.

        Tobie się podoba MC to tam łaź i nie właczaj sie do duskusji
        Mi sie tam nie podoba i tyle nie będę tam łaził bo jest modnie, a co do twoich propozycji to są do dupy

        milego weekendu - o kurwa znam fajne określenie

        narrra
        • xxx3 -do niby 30-letniego nomeansa 20.09.02, 11:32
          Widze, ze trafiłem na jakiegoś czereśniaka. Mimo tego, że jak się przyznajesz,
          masz min 30 latek, dla mnie jesteś szczeniakiem!

          Pozwolisz, że zacytuje twoje wypociny:

          nomeans napisał:
          > A ty znasz jakiekowiek inne pojęcia, a ksiązki czytamy czy tylko walimy gazik
          > w knajpie ?


          Czytam książki, obserwuje świat, słucham dużo muzyki, studiuje dwa kierunki,
          więc chyba nie należę do szarej masy. Nigdzie w swoje wypowiedzi nie napisałem,
          że walę gaz. Jak ide np do MC' to po to, żeby się dobrze bawić. Alkohol jest
          dla ludzi ale z umiarem. Widze, że ty o tym nie wiesz anonimowy alkoholiku.


          > Masz racje super określenie i super sposób na życie sorry znam lepsze hobby i
          > wisi mi jakimi określeniami nazwiesz chlanie w knajpie.


          Radze ci na przyszłość, przeczytaj UWAŻNIE coś lepiej pięć razy (w twoim
          przypadku 10) zanim się wypowiesz na forum. Znow jakies aluzje do alkoholu, ty
          masz chyba jakieś "haloony", nie popalasz czasem np trawki?


          > Tobie się podoba MC to tam łaź i nie właczaj sie do duskusji


          To jest forum i zakładasz topic po to by inni się wypowiedzieli. Radzę ci
          przeczytać regulamin, chyba że to za duży wysiłek intelektualny.


          > Mi sie tam nie podoba i tyle nie będę tam łaził bo jest modnie,


          Ja nie chodzę, tam bo jest modnie, znam lepsze cluby w Polsce. Ale w Lublinie
          ten jest najlepszy!!!


          > a co do twoich propozycji to są do dupy


          Sam chyba jesteś do d... skoro używasz takich określeń "ynteligencie"
          Ja ci chciałem pomóc a ty mi tak się odwdzięczasz.

          > milego weekendu - o kurwa znam fajne określenie
          >
          > narrra

          Tego to już nawet nie potrzeba komentować.

          Na koniec mam jedno pytanie: CZYM SIĘ ZAJMUJESZ?
          Może masz jakieś problemy alkoholowe lub inne, napisz o tym, tylko to już w
          innym topicu i nie na Lublinie.

          Trzymaj się sztywniaku.
          Życzę ci pozbycia się tych klapek na oczach, które posiadasz.

          xxx3
      • nomeans Re: Gdzie zabawa gdy trzydziecha na karku 20.09.02, 09:35
        i wisi mi hause a propo to sie inaczej pisze - lepsza muzyke niz ci twoi dj z Angli robie na swoim pc -cie

        pa
        • xxx3 Re: Gdzie zabawa gdy trzydziecha na karku 20.09.02, 11:37
          Kolejna dawka twoich wysiłków:

          nomeans napisał:
          > i wisi mi hause a propo to sie inaczej pisze - lepsza muzyke niz ci twoi dj z
          > Angli robie na swoim pc -cie
          > pa

          House, faktycznie palnąłem gafe. Znam kilka języków i czasami mi nie wychodzi
          to na dobre. hahahaha Skoro masz lepsza muze na kompie to nie wychodź ze swojej
          dziupli alkoholiku. Kup sobie krate jabola i baw się dobrze.

          Czuje, że zaraz odezwie się twoja ambicja "ynteligencie"
          Czekam z utęsknieniem na twoją odpowiedź.

          xxx3
          • pepperoni78 Re: Gdzie zabawa gdy trzydziecha na karku 20.09.02, 11:45
            Każdy robi to co lubi. Jedni słuchają muzyki klubowej, inni rocka, inni pop
            itd; niektórzy dobrze czują się w MC inni w Graffiti, jeszcze inni w Megido. I
            osoba, która dobrze bawi się w Graffiti nie przekona osoby, (podaję to jako
            przykład - nie brac tego do siebie) która dobrze bawi się w MC, w G jest dużo
            lepiej. W końcu każdy ma swój gust, swój ulubiony styl myzyczny, swój sposób na
            zabawę, swoje towarzystwo itd itd itd. Więc po co się kłócić i wyzywać??

            PS.
            Skoro obaj twierdzicie, że jesteście inteligentni, postarajcie się wyrażać jak
            inteligentni ludzie. Wzajemne wyzywanie się o zbyt wysokim IQ.
            • nomeans Re: Gdzie zabawa gdy trzydziecha na karku 20.09.02, 11:55
              Z mądrym miło dyskutować

              Zauważ ze nie obraziłem kolesia ani jednym epitetem bo go nie znam i ciężko powiedzieć kto zacz choć po ostatnich
              wypowiedziach juz wiem. Nie mam zamiaru z nim wdawać się w dalszą dyskusje bo po co?

              Rzucilem na forum problem "gdzie sie bawić gdy trzydziecha na karku" a ten mi od sztywniakow pijakow i innych
              powiem ci krotko mam to w dupie z gnojami nie gadam. Nie umie cham dyskutowac to niech spada, zaluje tylko ze mu
              zyczylem milego dnia.

              pozdrawiam
              • faciu ... gdy trzydziecha na karku - dobry wątek :)) 20.09.02, 12:10
                No wreszcie coś ciekawego, dobry ten wątek...No ale xxx3 z tą Czarcią Łapą to
                przesadziłeś - byłem tam z 6 lat temu - Boże godzine chyba czekałem na
                browar...Lata 70-te późny Gierek - obsługa jak z Barei...
                A propos clubbingu - jest to fajne (ja przez to rozumie tour de knajpyyy...)
                A muzykę to raczej wolę taką jak nomeans (tak sądzę)....
                :)))
                MORE NOISE !!!!
                • nomeans Re: ... gdy trzydziecha na karku - dobry wątek :) 20.09.02, 13:16
                  Właśnie właśnie a tu piątek i trzeba zaczać myślec o " tour the knajpas"

                  Trzymaj się
              • xxx3 Re: Gdzie zabawa gdy trzydziecha na karku 20.09.02, 19:51
                I znów do ciebie nic nie dotarło czereśniaku!


                nomeans napisał:
                > Z mądrym miło dyskutować
                > Zauważ ze nie obraziłem kolesia ani jednym epitetem bo go nie znam


                W pierwszym swoim poście napisałeś, że w MC' są geje i pudernice ja poczułem
                się urażony. Nazwałeś jednym terminem kilkaset jeśli nie kilka tysięcy
                bywalców. Wyobraź sobie, że z pewnością połowa z tych bywalców płci brzydkiej
                po takich epitetach, rzuconych z twoich ust, obiła by ci ryja. To tyle.


                >i ciężko powiedzieć kto zacz choć po ostatnich wypowiedziach juz wiem.


                To już nawet nie pamiętasz tego co sam napisałeś? Ciężkie masz myślenie.
                Powinieneś jednak przestać pić ten alkohol, cokolwiek by to nie było.


                > Nie mam zamiaru z nim wdawać się w dalszą dyskusje bo po co?


                Najwyraźniej nie masz kontrargumentów, jesteś poprostu ograniczony.


                > Rzucilem na forum problem "gdzie sie bawić gdy trzydziecha na karku" a ten mi
                > d sztywniakow pijakow i innych powiem ci krotko mam to w dupie z gnojami nie
                > gadam. Nie umie cham dyskutowac to niech spada


                Dla mnie pomimo tego, że jesteś starszy jesteś szczylem, masz szczeniackie
                myślenie co widać po sposobie wypowiedzi. To ty smętny typie nie potrafisz
                dywagować. Najlepiej się nie wypowiadaj na forum, a jeżeli już to w kwestii
                alkoholu lub problemów patologicznych.

                eeeeech szkoda słów.

                Bardzo dobrze wyszedł z tego pepperoni78, potrafi rozwiązać takie problemy
                dyplomatycznie. Ja niestety najpierw zrównuje z ziemią takie osóbki jak
                nomeans, dopiero potem gadam patrząc z góry hahaha
                • Gość: kuba Re: Gdzie zabawa gdy trzydziecha na karku IP: 212.182.0.* 20.09.02, 21:19
                  Do xxx3 i nomeansa:
                  Przepraszam moze troche offtopicowo, ale jedna rzecz macie wspolna i przyznam,
                  ze troszke mnie ta kwestia zirytowala. Obaj mianowicie uwazacie, ze
                  okreslenie "gej" jest czyms obrazliwym (patrz cytat ponizej). Analogicznie
                  uznac mozna za obrazliwe nazwanie kogos heteroseksualista. Moim zdaniem, takie
                  podejscie swiadczy o braku tolerancji z Waszej strony. Czy knajpa w ktorej sa
                  geje jest gorsza od innych?
                  Ja w kazdym razie nie poczulbym sie urazony gdyby okreslono mnie, mylnie
                  zreszta, mianem "gej", podobnie jak nie przeszkadza mi przebywanie w lokalu w
                  ktorym znajduja sie osoby o takiej orientacji.
                  > W pierwszym swoim poście napisałeś, że w MC' są geje i pudernice ja poczułem
                  > się urażony. Nazwałeś jednym terminem kilkaset jeśli nie kilka tysięcy
                  > bywalców. Wyobraź sobie, że z pewnością połowa z tych bywalców płci brzydkiej
                  > po takich epitetach, rzuconych z twoich ust, obiła by ci ryja. To tyle.
                  a co do klubu MC' - nie wiem jak tam jest zazwyczaj, ale gdy odwiedzilem go w
                  niedziele 2 tygodnie temu to goscie sprawiali wrazenie "szemranego"
                  towarzystwa. Moze lepiej bedzie wraz z poczatkiem roku akademickiego?
                  Z zyczeniami dobrej zabawy..
                  kuba
                  • nomeans Re: Gdzie zabawa gdy trzydziecha na karku 23.09.02, 09:07
                    wierz mi homofobia jest mi obca, ogolnie kiedys w MC bylo o wiele sympatyczniej i tyle moze faktycznie
                    bedzie lepiej kiedy zacznie sie rok akademicki.
                    nara
                • nomeans Re: Gdzie zabawa gdy trzydziecha na karku 23.09.02, 09:01
                  czy nie napisałem wyraźnie, że nie mam ochoty z tobą rozmawiać? ........... interpretuj to sobie jak chcesz.
    • ziedrzec Re: Gdzie zabawa gdy trzydziecha na karku 23.09.02, 09:24
      No i się zrobiła była awantjura jak się patrzy.

      XXX3, wydaje mi się, że osobiste wycieczki pod adresem nomeans są nie na
      miejscu.
      W dyskusji wszakoż walczy się nie z ludźmi, ale z poglądami, a Ty najwyraźniej
      o tym zapomniałeś.
    • vanilja Trafiłeś w sedno 25.09.02, 15:27
      Otóż poruszyłeś bardzo wrażliwy punkt naszego lubelskiego grajdoła.
      Jeżeli masz trzydziechę na karku i nie czujesz sie jeszcze starcem, i chciałbyś
      nieco ruszyć kolanem, to czeka Cie zawód: w Lublinie NIE MA miejsca, gdzie
      mógłbyś to zrobić. Lokale typu MC, Graffiti, Koloseum, Megido, Studio,
      Kotłownia oferują muzykę w zasadzie podobną i podobna grupa wiekowa się tam
      bawi: średnia wieku 17 lat.

      Jeśli więc nie chcesz się tam czuć jak ojciec/matka, który/a przyszedł po
      córkę/syna* niepotrzebne skreślić, to lepiej tam nie właź. Wyjściem może być
      wizyta w klubie większą ekipą i zabawa w towarzystwie wzajemnej adoracji (ja
      tak robię) no i podwyzszamy oczywiście średnią wiekową danego wieczoru.

      Czasami można się dobrze pobawić w Hadesie- w ciągu ostatnich dwóch lat tylko
      tam udało mi się ubawić do upadłego.
      Słyszałam też o Piwnicach Rycerskich na deptaku - tam ponoć puszczają w piątki
      kawałki z lat 80/90, ale sama nie byłam więc polecić nie mogę.

      A co do Czarciej Łapy to polecam wielbicielom gierkowskich klimatów: byłam dwa
      razy ze znajomymi na prawdziwym DANCINGU! Z muzyką na żywo, kremem sułtańskim,
      z paniami w odstrojonymi w garsonki z żorżety.... obłęd!!!! Obśmiałam się jak
      norka i napewno jeszcze powtórzymy ta akcję. Aha, dancing kończy się o godz.
      22....
      PZDR.
      • faciu Re: Trafiłeś w sedno 25.09.02, 21:53
        vanilja napisała:

        > Otóż poruszyłeś bardzo wrażliwy punkt naszego lubelskiego grajdoła.
        > Jeżeli masz trzydziechę na karku i nie czujesz sie jeszcze starcem, i
        chciałbyś
        >
        > nieco ruszyć kolanem, to czeka Cie zawód: w Lublinie NIE MA miejsca, gdzie
        > mógłbyś to zrobić. Lokale typu MC, Graffiti, Koloseum, Megido, Studio,
        > Kotłownia oferują muzykę w zasadzie podobną i podobna grupa wiekowa się tam
        > bawi: średnia wieku 17 lat.
        >
        > Jeśli więc nie chcesz się tam czuć jak ojciec/matka, który/a przyszedł po
        > córkę/syna* niepotrzebne skreślić, to lepiej tam nie właź. Wyjściem może być
        > wizyta w klubie większą ekipą i zabawa w towarzystwie wzajemnej adoracji (ja
        > tak robię) no i podwyzszamy oczywiście średnią wiekową danego wieczoru.
        >
        > Czasami można się dobrze pobawić w Hadesie- w ciągu ostatnich dwóch lat tylko
        > tam udało mi się ubawić do upadłego.
        > Słyszałam też o Piwnicach Rycerskich na deptaku - tam ponoć puszczają w
        piątki
        > kawałki z lat 80/90, ale sama nie byłam więc polecić nie mogę.
        >
        > A co do Czarciej Łapy to polecam wielbicielom gierkowskich klimatów: byłam
        dwa
        > razy ze znajomymi na prawdziwym DANCINGU! Z muzyką na żywo, kremem
        sułtańskim,
        > z paniami w odstrojonymi w garsonki z żorżety.... obłęd!!!! Obśmiałam się jak
        > norka i napewno jeszcze powtórzymy ta akcję. Aha, dancing kończy się o godz.
        > 22....
        > PZDR.

        Hehehe.. a ile czekaliście na obsługę...
        A dancing-dupcing to ciekawa forma spędzania zczasu...
        Pzdrw.
        • Gość: vanilja Re: Trafiłeś w sedno IP: *.lubl.gazeta.pl 26.09.02, 09:37
          Faciu, obsługa była miła, fachowa i szybka. Czarcia jako jedyny tego typu lokal
          w Lublinie dba o swoich klientów! Pozdrowienia dla bywalców.
          • faciu Re: Trafiłeś w sedno 26.09.02, 15:08
            Gość portalu: vanilja napisał(a):

            > Faciu, obsługa była miła, fachowa i szybka. Czarcia jako jedyny tego typu
            lokal
            >
            > w Lublinie dba o swoich klientów! Pozdrowienia dla bywalców.

            To coś się musiało zmienić - ja tam najdłużej w życiu czekałem na piwo, a
            jeszcze dłużej na obsługę - no ale to było dobrych parę lat temu....
            Chyba mnie podpierniczasz...
            :))
      • nomeans Re: Trafiłeś w sedno 26.09.02, 17:21
        w Czarciej podobno koleś z parapetem robi show śpiewając
        niech zyje wolność i swoboda, no na taki klimat to
        musiałbym się dlużej przygotowywać - na trzeźwo nie do
        przyjęcia. Moze faktycznie ten Hades warto odwiedzić
        może nie natknę się na dinozaurów lubelskiego bigbitu.
        W tych rycerskich też nie byłem. Fakt ze najlepsza
        zabawa jak się ze znajomymi uderzy choć coraz trudniej
        ich zebrać.
        • xxx3 Re: Trafiłeś w sedno do alkoholika 28.09.02, 10:13
          nomeans napisał:

          > no na taki klimat to musiałbym się dlużej przygotowywać - na trzeźwo nie do
          > przyjęcia.

          Co jest dla ciebie na trzeźwo do przyjęcia? Człowieku ty najwyraźniej masz
          problemy alkoholowe. Zgłoś się lepiej do lekarza. Lepiej późno niż wcale.

          > Fakt ze najlepsza zabawa jak się ze znajomymi uderzy choć coraz trudniej
          > ich zebrać.

          Trudniej ich zebrać, bo znajomi cie zaczynają unikać. Kto chciałby się
          towarzysko spotykać z przedstawicielem marginesu społecznego.

          Ja ci tylko doradzam.

          xxx3
          • lucy_z Re: Do xxx3 28.09.02, 11:08
            Dlaczego szukasz zaczepki i psujesz taki fajny wątek???
            Ty pierwszy agresywnie się odezwałeś do Nomeans, poczytaj swój pierwszy post!!!
            On szukał tu informacji a nie szukał tu zaczepki, żeby komuś dołożyć!!!
            Naucz się rozmawiać i szanować ludzi! Jeszcze jesteś bardzo młodym człowiekiem
            i mam nadzieję, że tego się nauczysz! Jeszcze nie wiesz, że agresja rodzi
            agresję???
            • xxx3 Re: Do xxx3 28.09.02, 18:50
              Przeczytaj proszę pierwszy główny post (żula), po którym stały bywalec MC'
              poczuł się urażony.
              • nomeans Re: Do xxx3 30.09.02, 11:19
                tobie to trzeba w specjalny sposób napisac, chyba tak
                cię wychowano, że inaczej nie rozumiesz wiec pisze :

                SPIERDALAJ PALANCIE

                bez poważania
                JA
            • nomeans Re: Do xxx3 30.09.02, 11:30
              koles jest delikatnie mowiac nawiedzony
              pa
              • Gość: Andrzej Re: Do xxx3 IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 30.09.02, 12:11
                Słuchaj, to nie jest daleko, jeżeli tak jak ja masz lekko po 30 i chcesz sie
                dobrze zabawić to zapraszam do Świdnika. Pójdziesz sobie do Pika albo do
                Stylowej (dancing) i wybawisz się na miesiąc z góry. Słowo. Daj cynk a zostane
                Twoim przewodnikiem:). Pewnie że lepiej zabrać swoje towarzystwo ale nie jest
                to konieczne. Pozdrawiam i nie zniżaj się do dyskusji z jakimiś tam chamskimi
                szczeniakami typu xxx3. My starsza młodzież musimy się szanować:)
                • agnieszkaklapszta Re: Do xxx3 30.09.02, 12:19
                  Swidnik znam, jest jak najbardziej o.k. trzymaj sie
                • nomeans Re: Do xxx3 30.09.02, 12:25
                  dzieki sprobuje
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka