Dodaj do ulubionych

Nie chcą komisariatu na LSM

27.10.05, 22:26
Proponuje panie tadku przeprowadzic sie na bronowice. Tam jest tylko
posterunek malutki, okolica spokojna, przyjazna, nie powinnien pan narzekac.
Swoich pobratymcow tez prosze zabrac. Mysle,ze wiekszosci meiskzancow LSM ten
komisariat przeszkadzac nie bedzie. Niech buduja!
Obserwuj wątek
    • Gość: teo Re: Nie chcą komisariatu na LSM IP: *.lublin.mm.pl 28.10.05, 02:11
      Komisariat na LSM jest oczywiście potrzebny. Nikt przy zdrowych zmysłach tego
      nie kwestionuje. Czym innym jest jednak sprawa lokalizacji. Najlepszym miejscem
      byłby teren, gdzie budowana jest hala sportowa. Ale tam ratuszowi geniusze
      postanowili postawić ogromną hale, bez parkingów i za ogromne pieniądze. Już
      wydano ponad 40 mln zł, a MOSiR chce jeszcze 11.
      Jeszcze teraz można znaleźć miejsce mniej uciążliwe dla mieszkańców. Np. przy
      ul. Zana, bliżej Nadbystrzyckiej, w miejscu dawnych torów łuczniczych.
      W artykule jest też parę przekłamań. Budowy komisariatu na LSM nie zainicjował
      Wojciechowski, ale mieszkancy LSM-u, którzy domagali się budowy komisariatu
      zanim jeszcze Wojciehowski miał zadatki na wąsy pod nosem. Działki pod budowę
      komisariatu nie dał prezydent, bo nie jest właścicielem gruntów miejskich, dało
      miasto i sp. LSM. Widocznie dla dziennikarza GW miasto to prezydent.
      W ubiegłej kadencji, gdy Wojciechowski był wiceprezydentem, robił on wiele
      szumu wokół budowy komisariatu na LSM, ale niczego konkretnego nie zdziałał. Bo
      zdziałać nie umiał, co jest oczywiste dla każdego, kto choć trochę zna
      Wojciechowskiego. Czy ten człowiek zronił kiedykolwiek, cokolwiek dobrego dla
      Lublina? Nic i nigdy. Jest dobry w paru dziedzinach ale nie mają one nic
      wspólnego z dzialaniem dla dobra miasta.
    • Gość: PAMIETAM Re: Nie chcą komisariatu na LSM IP: *.lublin.mm.pl 28.10.05, 07:24
      Przed laty na osiedlu A. Mickiewicza zmieniano przeznaczenie budynku po żłobku
      przy ulicy K.Wallenroda. Wydział Opieki Społecznej przeznaczył lokal na
      usytuowanie w nim ośrodka rehabilitacyjnego dla niepełnosprawnych. Podniósł się
      gigantyczny wrzask protestu w obawie o bezpieczeństwo i demoralizację dzieci z
      sasiedniego przedszkola. I co? Osrodek funkcjonuje od lat i żadnych skarg na
      zachowanie jego użytkowników nie ma. Przesadzone obawy nie spełniły się. Chyba
      tak samo bedzie z komisariatem.
    • Gość: bronia sonnenkinder IP: *.lublin.mm.pl 28.10.05, 09:36
      Od Bronowic to się odwal.Czy okolica spokojna?Chyba w tej chwili spokojniejsza
      jakLSM.Dla informacji podaję,że na Bronowicach komisariatu (posterunku) nie ma.
      Kiedyś "były przymiarki" działaczy z osiedla.Wskazano nawet pusty budynek na
      adaptację,ale nasze władze (w tym p.Wojciechwski ówczesny viceprezydent) nie
      wyraziły zgody.
      Aktualnie na Bronowicach raz w tygodniu przez 2 godziny dyżuruje (?) straż
      miejska i raz w tygodniu dyżuruje(?) policja.Dyżury odbywają się w
      pomieszczeniach byłych kombatantów młodocianych żołnierzy.
      To samo można zrobić na LSMie.Po co budować pałace,skoro można wykorzystać
      pomieszczenia już istniejące.Np.pomieszczenie rady osiedlowej (która często
      wynajmuje pomiszczenia parafialne).I byłby ksiądz zadowolony (napływ gotówki z
      najmu),zadowoleni by byli mieszkańcy,no i budżet miasta by nie ucierpiał z
      powodu budowy.
      A jeśli już ma być komisariat - można dobudować do plebani budowanego spornego
      kościoła.
      Proste?(jak sznurek w kieszeni)
      • mali_bu bronia 28.10.05, 11:11
        Był sobie program na TVp3 z Bronowic. Mówiono że to niebezpieczna dzielnia. W pamięci utwiła mi wypowiedź pewnego jegomościa, z którym niechciałbym się spotkać sam na sam gdyż już jego wzroku można było się przeraźić. Powiedział że swój swego nie pownien się tu bać, czyli nikt nikomu tu mieszkającemu nic nie zrobi. No ale jak ktoś nie jest stąd, no to ...
          • sonnenkinder Re: bronia 28.10.05, 20:06
            To ja proponuje latem przejsc sie pasazem przy hutniczej oczywiscie noca, po
            prostu kwiat inteligencji sie tam spotyka, lacznie z nieletnim nie przymiezajac
            dziwkami. Po prostu miodzio. A inteligencja policji spisujacej protokoly.
            Wybita szybe chlopaki mierzyli odlegloscia meidzy kciukiem a palcem
            wskzujacym:) Po prostu pelny profesjonalizm. Poki co na lsm=ie nie jest jeszcze
            tak zabawnie.
      • zo_h Re: co za głupki 28.10.05, 19:33
        "Taki obiekt jest bardzo uciążliwy, nie powinien być blisko domów. Nie chcemy,
        by pod naszymi oknami jeździły radiowozy na sygnale. Jeśli policjanci zaczną
        przyprowadzać na przesłuchanie przestępców, będzie tu bardzo niebezpiecznie. A
        jeśli taki przestępca zacznie uciekać, to co? Zacznie się strzelanina i kula
        zabłąka się między szybami naszych mieszkań. Mało to się słyszało o pościgach, w
        których giną niewinni ludzie?! - wylicza Tadeusz Pączkowski."

        Ciekawe skąd takie informacje. Czyżby od wszystkowiedzącej Goździkowej?

        Dobrych kilka lat mieszkałem niedaleko komisariatu na ulicy lipowej. Uciążliwość
        znikoma żeby nie powiedzieć, że wręcz żadna.

        Pozdrawiam.
        • gabriel Re: co za głupki 28.10.05, 21:31
          demoralizacja dzieci z przedszkola przez Ośrodek rehabilitacji
          Niepełnosprawnych.????? To tak na marginesie.
          Mieszkam na Bronowicach już ładnych parę lat, kiedyś to tutaj się działa a
          działo. Ale ostatnio jest bardzo bardzo spokojnie.
          Co do adaptacji budynków. To mozna zaadoptowac budynek na posterunek. Bo jest
          łatwo, ale nie na komisariat, bo ten musi spełniać juz pewne wymogi, w tym
          pewnie też wymogi unijne. Więc nie ma tak hop siup.
          Uważam że komisariat jest tam niezbędnie potrzebny.
    • Gość: pijusXII Re: Nie chcą komisariatu na LSM IP: *.pronet.lublin.pl 28.10.05, 23:58
      pan tadek i inni przeciwnicy to zgraja emerytów, którzy nie mają co z czasem
      robić, pójdzie rano do kościoła, da kotu żreć, posłucha radyja a to dopiero południe
      dlatego dla zabicia nudy wymyślają jakies petycje, tylko że jakby umiejscowić
      komisariat w innym miejscu (pewnie też komuś by przeszkadzał)a panu tadkowi ktoś
      urwał by wycieraczkę w samochodzie to by psioczył że policja na czas nie przyjechała
      ehh Polacy tylko narzekać potrafią
    • Gość: zgroza Re: Nie chcą komisariatu na LSM IP: *.ists.pl / *.ists.pl 30.10.05, 01:20
      z czyms takim sie jeszcze nie spotkalem. Policja obok domow gwarantuje
      bezpieczenstwo, a facet mowi, ze beda tam strzelac jak ktos ucieknie. Chyba
      gosciowi kiedys na glowe spadla cegła w drewnianym kosciele. W innych
      miejscach to blagaja o komisariatym posterunki etc. a tu takie jaja. ja bym
      dokladnie sprawdzil tych co nie chca miec komisariatu-ciekawe co maja na
      sumieniu
    • shawman Komisariat na Bronowicach/Majdanie 30.10.05, 01:42
      Proponuję wobec tego stanowczego sprzeciwu mieszkańców zainwestować w komisariat
      na dalekich Bronowicach lub Majdanie Tatarskim.:) Jeżeli, daj Boże, powstanie
      Felicity i nowe hipermarkety przy Witosa, to policja też będzie tu potrzebna...
      A jak na razie chłopakom czasem nie chce się przyjechać z Kunickiego... :/
    • hotaru_tomoe Re: Nie chcą komisariatu na LSM 30.10.05, 22:51
      "A jeśli taki przestępca zacznie uciekać, to co? Zacznie się strzelanina i kula
      zabłąka się między szybami naszych mieszkań. Mało to się słyszało o pościgach,
      w których giną niewinni ludzie?!"-moze i w ameryce sie takie rzeczy
      dzieją...ale w Polsce?!?.Za duzo kryminalnych sie pan naoglądał...:-)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka