Dodaj do ulubionych

Pruszkowski na piechote

02.11.05, 19:10
Dlaczego pobierający pieniądze za funkcję prezydenta Lublina nie moze
przyjechać lub przyjść pieszo na cmentarz na Majdanku, tylko przywozi go
samochód z kilkoma strażnikami straży miejskiej? Tak było 1-go listopada, gdy
pana Pruszkowskiego podwieziono prawie pod cmentarz autem straży (biedny
musiał iść pieszo wzdłuż płotu jednostki wojskowej, bo bliżej podjechac był
problem. Proszę internautów o współczucie dla pana Pruszkowskiego.
Obserwuj wątek
    • Gość: mobi Re: Pruszkowski na piechote IP: *.Zensol / *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.05, 19:12
      Tak jest od dawna i po prostu się przyzwyczaił.
    • mali_bu Re: Pruszkowski na piechote 02.11.05, 19:22
      Szczerze współczuje. A może bolała go goleń i nie mógł iść?
      • 4gwiazdki Re: Pruszkowski na piechote 02.11.05, 20:28
        Najpierw "namieszał" w organizacji ruchu (dojazdy do cmentarzy),a terazz
        ochroniarzami ze straży miejskiej podjeżdża pod cmentarz służbowym autem.
        Ciekawe,czy zapłaci za korzystanie z samochodu do celów prywatnych oraz czy
        zapłaci pilnującym go gorylom.
        A może on przyjechał służbowo np.oddać cześć załużonym Lubelakom?A może
        kwestował na odnowę zabytków (sakralnych oczywiście)
        Inni kwestujący przychodzili na piechotę,a zatrudniony na etacie prezydenta
        Lublina przyjechał "z pompą".Ciekawe dlaczego nie pojechał nowo zakupionym
        francuskim rumakiem.A może ten rumak zawiózł żonę-pierwszą damę Lublina na
        inny cmentarz?A może tym peugotem z czarną skórzaną tapicerką pojechał
        szwagier Jacek M (ten od rozkładania mpk na łopatki).
        A może to auto zostało udostępnione Józefowi Ż. aby również mógł dostać się na
        cmentarz?
        Pytań jest bardzo wiele.

        Ale szczerze współczuję (sobie i wszystkim Lubelakom za tak wspaniałego
        prezydenta)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka