Dodaj do ulubionych

Ile dać księdzu chodzącemu po kolędzie??

13.12.05, 13:50
Witam, robię badania statystyczne z socjologii. mam prośbę - czy moglibyście
odpowiedzieć na pytanie: ile zazwyczaj dajecie "na tace" księdzu chodzącemu
po kolędzie. jesli moglibyście wpisać równiez nazwę dzielnicy, ulicy. z góry
dziękuję!!
Obserwuj wątek
    • aron2004 Re: Ile dać księdzu chodzącemu po kolędzie?? 13.12.05, 13:55
      50 zł.
    • rilian buhahaha 13.12.05, 14:42
      u kogo niby te badania? pytam, bo metoda jest powalająca. naukowa, że hej.
      reprezentatywna, że strach.
    • Gość: hehhehe Re: Ile dać księdzu chodzącemu po kolędzie?? IP: *.pronet.lublin.pl 13.12.05, 14:52
      daj mu dwa razy,to ci da rozgrzeszenie
      • Gość: bosman Re: Ile dać księdzu chodzącemu po kolędzie?? IP: *.lublin.mm.pl 21.12.05, 21:27
        o ile ksiądz lubi chłopców
    • Gość: bronia Re: Ile dać księdzu chodzącemu po kolędzie?? IP: *.lublin.mm.pl 13.12.05, 15:22
      CZy nie lepiej zwrócić się do kilku proboszczów z tym pytaniem?Pokażesz jakiś kwit,że masz zlecone przeprowadzenie badań socjologicznych.Myślę,że Ci nie odmówią informacji.
      A tak z ciekawości zapytam,kto Ci zlecił takie badania i dlaczego właśnie w Lublinie(chcesz podawania nazwy dzielnicy)
      U nas ksiądz nie chodzi po kolędzie.Przybywa z wizytą duszpasterską.Pieniędzy nie przyjmuje (łobuzy mu kiedyś zabracałą kasę z wieczornej kolędy)
      U nas daje się na "tacę" w podpisanej kopercie.
      I już masz trochę danych do pracy "naukowej"
    • Gość: dziadekH Re: Ile dać księdzu chodzącemu po kolędzie?? IP: *.adsl.inetia.pl 13.12.05, 15:34
      Ksiądz po kolędzie?!A cóż to takiego, i po co? Uzywają tak dziwnego języka,że
      trudno ich czasem zrozumieć.Te ich ubogacenia; nie ,jeszcze raz nie.
    • Gość: szperacz Do tomka-socjologa IP: *.lublin.mm.pl 16.12.05, 09:46
      Czy poniższy tekst nie należy do Ciebie?Czyżby to były jednocześnie wytyczne ile należy dawać księdzu?:
      Ile się daje księdzu chodzącemu z kolędą
      Za mało – źle, za dużo też niedobrze...

      – To zależy – któremu. Jednemu daję 20, innemu 30, jeszcze inny dostanie nawet 50 zł. W tym roku zapłacę 20. Bo ma chodzić starszy ksiądz. Najmłodszym daję najwięcej, bo są na dorobku – mówi parafianin ze Złojca w powiecie zamojskim

      Innym kryterium kieruje się mieszkanka centrum Lublina:
      – Jak ksiądz jest fajny i trochę posiedzi, porozmawia, to daję mu 30 zł. A jak wpadnie jak po ogień, szybko się zwija, to musi go zadowolić 20 zł.
      O pieniądzach otrzymywanych od wiernych duchowni przeważnie rozmawiają
      bardzo niechętnie albo wcale.
      Szczególnie unikają podawania konkretnych kwot: za taką posługę „średnia parafijna” wynosi tyle, za inną tyle... Trudno się dziwić – jak się okaże, że zwyczajowe kwoty są niższe niż niektórzy, niezorientowani parafianie sądzili, to strumyk pieniędzy może się zmniejszyć. Z drugiej strony ujawnienie wysokich stawek też może się negatywnie odbić na stanie księżego portfela – gdy żyjący w niedostatku wierni zaczną przeliczać, porównywać i wyciągać wnioski. Na przykład taki: za biedny jestem, by równać do średniej. Tym bardziej że księdzu powodzi się dużo lepiej niż mnie...Przy tym zapominają często (lub nie wiedzą) o tym, że tylko część zebranych z kolędy pieniędzy stanowi dochód samych księży – pozostałe są przeznaczane na potrzeby parafii.
      Przygotowując tedy miniraport o datkach wręczanych księżom przy okazji kolędy, postanowiłem nie narażać duchownych na tę mało dla nich komfortową sytuację – „spowiadania się” z kolędowych przychodów, wbrew ich własnym i parafii interesom.
      Ci, którzy księżom pieniądze przy okazji kolędy wręczają, mieszkańcy parafii w różnych miejscowościach regionu, bardzo chętnie pomogli mi stworzyć ten artykuł. Za co składam im serdeczne Bóg zapłać! Dzięki tej publikacji, mam nadzieję, przyjęcie księdza z kolędą będzie dużo łatwiejsze

      Oto informacje uzyskane od parafian.
      Lublin
      • W parafii pw. Matki Bożej Różańcowej przy ul. Bursztynowej rozpiętość kolędowych ofiar wynosi od 10–50 zł. Zdarzyło się – jak słyszałam – że ktoś podarował 200 zł.
      • W dzielnicy Bronowice parafianie zwykle przeznaczają na ten cel 20 zł.
      • Ofiara, jaka jest składana w okolicach bloków na ul. Nowy Świat w Lublinie, wynosi 50 zł. Niektórzy dają nawet 70–100 zł. Z kolei za roznoszony opłatek dajemy od 10 do 20 zł.
      • Na os. Poręba, ze względu na to, że u nas właśnie się buduje kościół (oczywiście nie sam...), to kilka razy do roku panie z kościelnego otoczenia chodzą po domach z listą i zbierają pieniądze. Kolęda to oddzielna sprawa; ludzie dają od 20 do nawet do 300 zł (osobiście znam panią, która dała
      300 zł, pomimo że ma renty 600). Panie chodzą też z opłatkiem i wtedy hurtem płaci się za opłatek i trzeba dać coś na kościół.
      • Moja mama daje na tacę 5 zł. (parafia na Nałkowskich). Ale ja nic nie daję, więc chyba się wyrównuje. A księdzu przy okazji kolędy daje 50 zł. Ale ja znów nic, więc znów się wyrównuje. A babcia na wsi pod Lubartowem daje 20 zł.
      • Parafia pw. Świętej Rodziny na Czubach – 50 zł „po kolędzie” i 1–2 zł na tacę w niedzielę.
      • Parafia św. Jadwigi Królowej na Czechowie:
      – kolęda – 10 zł od osoby w mieszkaniu (minimum dych 5, bo ksiądz po kolędzie chodzący kopertę wcale w nieprzypadkowe miejsce w swej teczuszce wkłada...),
      – taca – dwa złote, złotówka, albo nic, gdy w kieszeni pusto (ale ludzie i po 10 zł dają, sam widziałem banknoty na tacy); a tak w ogóle – z obserwacji moich wynika – to może jedna na pięć osób jeszcze na tacę daje, a może nawet i mniej.
      • Parafia św. Pawła – Księdzu dajemy zwyczajowo 50–100 zł, ministrantowi z opłatkiem płaci się 20 zł. A na tacę trafia co tydzień 5–10 zł, czasem 20. Ale to od wielkiego dzwonu.
      • Ta sama parafia – 30 zł (emerytka)
      • Kolęda 20 zł – mieszkanka os. Poręba (Czuby).
      • Parafia pw. św. Antoniego – 20 – 30 (kwitowane w zeszycie).
      • Parafia pw. Dobrej Rodziny
      – 20 zł

      • MBNP na Bazylianówce
      – 20 – 30 zł

      • Mieszkanka LSM – 10–20
      (a za opłatek 5)
      • Mieszkanka ul. Puławskiej – 50 – 70 zł (ale słyszałam, że niektórzy dają nawet 150)
      • Mieszkanka ul. Nadbystrzyckiej – 50 zł (raz ksiądz się mnie spytał, czy mnie stać na ofiarę...).
      Biała Podlaska
      • Parafia pw. Chrystusa Miłosiernego – Dam 50 zł, bo widzę że jest potrzeba – w kościele coraz ciemniej, ksiądz oszczędza na prądzie...
      Chełm
      • Parafia pw. Rozesłania Św. Apostołów – 20 zł
      • Parafia pw. Chrystusa Odkupiciela – Stać mnie było na 5 zł, to tyle dałam. Ale są i tacy, co dają po 50.
      Biłgoraj
      Za opłatek (już rozniesiony) daje się 10 zł, kolęda jest papierkowa: 10 albo 20 zł. Na tacę dają po 2 zł, albo po złotówce. Jak taca dochodzi do chóru (tam się kończy, to widać na niej co najwyżej 2-3 papierki po 10 zł. Więcej daje się na zakończenie rekolekcji adwentowych, kiedy taca jest „podziękowaniem” dla misjonarzy. Prawie każdy wierny wysupłuje 5–10 zł.
      Głusk
      • 20 zł (inteligencja pracująca).
      Konopnica
      • 100 zł (bo nie daję na tacę)
      • ta sama parafia – 50 (ale inni dają i 100).
      Bychawka k. Lublina
      • 20 – 30 zł.

      Kraśnik
      • Kolęda – od 10 do 50, zwykle 20 zł. Taca – najczęściej w przedziale 1 – 5 zł.
      Łucka k. Lubartowa
      • Kolęda – 20 – 30 zł, taca – zwyczajowo 5 zł.
      Informacje zebrał

      Wszelkie uwagi i dodatkowe informacje na poruszony temat proszę kierować pod adresem: styrczula@dziennikwschodni.pl

      Za tydzień:
      Z kim ksiądz się dzieli pieniędzmi otrzymanymi
      od parafian



      Władysław Styrczula
      15. Grudnia 2005 18:42
      Drukowanie:
    • monjan Re: Ile dać księdzu chodzącemu po kolędzie?? 16.12.05, 10:42
      ja dałam 20zł za opłatek
      pw. Matki Bożej Różańcowej przy ul. Bursztynowej
      • Gość: mmm Re: Ile dać księdzu chodzącemu po kolędzie?? IP: *.ismedia.pl / *.ismedia.pl 16.12.05, 11:44
        za oplatek dalam 20zl, gdy ksiadz choidz po koledzie to tez zazwyczaj tyle -
        Kosciol przy Armii Krajowej
        • Gość: Joszka Re: Ile dać księdzu chodzącemu po kolędzie?? IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 16.12.05, 11:50
          Kawę i ciastko,a tak naprawdę nie chodzę do kościoła i tej żebraniny nie uznaję.
          • Gość: qerim Re: Ile dać księdzu chodzącemu po kolędzie?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.05, 21:25
            Nie wiem. Coś dam. Ale jest coś dziwnego, nienaturalnego, niemoralnego??? w
            dofinansowywaniu najbogatszej ( trzymającej w tajemnicy przed darczyńcami swoje
            finanse,) organizacji w Polsce przez biedaków. Wolę dawać , wspierać, tych co
            naprawdę potrzebują. Co najmniejszemu uczynicie - mnie uczyniliście - Powiedział
            (to tak z pamięci sens cytatu)
            • Gość: Rawan Re: Ile dać księdzu chodzącemu po kolędzie?? IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 18.12.05, 18:28
              Co ile dać?A co się daje?Czy stare,za ciasne ciuchy mogą być?A buty?Będzie miał
              w czym chodzić po tej kolędzie.A co to jest ta kolęda?
              • Gość: asia Re: Ile dać księdzu chodzącemu po kolędzie?? IP: *.lublin.mm.pl 18.12.05, 19:47
                My daliśmy 3zł za opłatek.A dwa lata temu za "kolędę" nic.Ksiądz nie wyglądał na
                zdziwionego czy obrażonego,wręcz przeciwnie jakby nic nie chciał.
                Lublin,LSM.
                • Gość: wasza ryba Re: Ile dać księdzu chodzącemu po kolędzie?? IP: *.devs.futuro.pl 19.12.05, 00:43
                  LBN,Tatary.na tacę nic,proboszcz i tak BMWicą jeździ.po kolędzie:1.wycinasz z
                  dobrej jakosci papieru gazetowego kilka swistków wielkości banknotów
                  50zł,2.wkładasz do koperty,3.zaklejasz.GOTOWE.u nas nie wiadomo jaki xieżulek
                  wpadnie,nie uprzedzają nas:/
                  • Gość: ministrant Re: Ile dać księdzu chodzącemu po kolędzie?? IP: *.lublin.mm.pl 19.12.05, 08:55
                    No nie tak bardzo masz rację.Ksiądz chodząc po kolędzie ma z sobą tzw.KAPOWNIK w którym ma wszystko zapisane o mieszkańcach.
                    Ksiądz otrzymując kopertę wkłada ją w kapownik między kartki z inmformacjami o rodzinie.A później gdy robi remanent,otwiera kopertę.Wie ile kto dał i czy to były ścinki z gazety.Lepiej nie dać nic,niż stary papier toaletowy .Szkoda papieru i koperty.
                    • Gość: albert Re: Ile dać księdzu chodzącemu po kolędzie?? IP: *.rlan.pl / 62.233.250.* 19.12.05, 09:07
                      Ja gonię żebraków z klatki.
                      • anja3333 Re: Ile dać księdzu chodzącemu po kolędzie?? 19.12.05, 23:19
                        my w tamtym roku po koledzie tez nic nie dalismy( mam 3 dzieci i nic nie
                        powiedzial) na oplatek dalismy 2 zlote bo akurat mąż mial tyle drobnych chodz
                        panie nic nie chcialy, ale moj sąsiad z naprzeciwka byl lepszy jak zobaczyl ze
                        my 2 zlote to dal zlotówke/ św. Antoniego. Kalina
                        • kadrel Re: Ile dać księdzu chodzącemu po kolędzie?? 21.12.05, 19:53
                          Za opłatek 10zł ( jak poprzedniego dnia byłam bez gotówki to pani roznosząca
                          nie dała wcale tylko zapowiedziała,ze przyjdzie na nastepny dzień)
                          Księdzu 20zł , ale 2lata temu nie dałam nic jak sama nie miałam na zycie.
                          Chyba widział, ze u mnie dosć biednie bo nie dał znac po sobie że o czuyms
                          zapomniałam.
                          Bronowice, k/macro
    • Gość: RENA Re: Ile dać księdzu chodzącemu po kolędzie?? IP: *.spedpol.com.pl / *.spedpol.com.pl 20.12.05, 15:39
      Czechów ul.Harnasie - księdzu 20 lub 30zł
      a za opłatek 10zł.
    • Gość: krzycho dwa razy po mordzie IP: *.no / *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.05, 16:00
      i wystarczy
      • Gość: mika Re: dwa razy po mordzie IP: *.ismedia.pl / *.ismedia.pl 21.12.05, 20:05
        Ty durniu!
        • ratatatam Re: dwa razy po mordzie 21.12.05, 21:18
          :DDDD
          a dlaczego zaraz "durniu"???
          • Gość: Kaśka Ile dać? IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 22.12.05, 09:32
            A co to jest ta kolęda po której chodzi ksiądz?Czy to rodzaj jakiegoś chodnika
            czy dywanika? I co,on drepcze sobie po tym? W kółko czy w tą i z powrotem?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka