Dodaj do ulubionych

Granice wolności

19.02.06, 23:43
Oba pomysły - i organizacja wystawy i polecenie zdemontowania jej - są
kontrowersyjne. Wystawa dlatego, że wśród koszulek rzeczywiście odważnych (np.
"Mam AIDS"), są głupio prowokujące: "Nie płakałem po Papieżu" i "Usunęłam
ciążę". Pierwsze hasło nasuwa interpretację "Nie było mi żal, kiedy umarł;
właściwie, wcale mnie to nie obeszło", drugie - "zabiłam, no i co z tego?"
Jestem zdecydowaną przeciwniczką ustawy antyaborcyjnej, ale hasło "Usunęłam
ciążę" jest głupią manifestacją nie wiadomo czego. Nie ma racji prof. Hołda
twierdząc, że w sprawie wolności nie ma kompromisów. Taka wolność jest możliwa
tylko na bezludnej wyspie. W społeczeństwie nie. Jeśli w imię wolności mamy
prawo do kontrowersyjnych haseł/emblematów na T-shircie to dlaczego by ktoś
nie miał się obnosić z hasłem, powiedzmy, "Żydzi do gazu", albo ze swastyką?
Polecenie zdemontowania wystawy też jednak jest niefortunne, bo oto
nieprzemyślana wystawa staje się ofiarą rzekomego braku wolności słowa w
Polsce, czy w Lublinie, tworzy się wokół niej niepotrzebne zainteresowanie. A
tak, gdyby sobie była - może ze 20% lublinian by o niej wiedziało. Po co o tym
pisać?
Obserwuj wątek
    • Gość: organizator wiecej o kampanii na: IP: *.50-151.net24.it 19.02.06, 23:55
      www.tiszertdlawolnosci.tiszert.pl
      • Gość: Gość22 Prosba o nowe koszulki IP: *.adsl.inetia.pl 20.02.06, 13:35
        Drogi organizatorze w tiszircie. Proszę o koszulki, z bardziej prowokującymi
        napisami:
        "Zabijałem Rosjan w Czeczenii."
        "Jestem rusofobem"
        "Mam zespół Downa"
        "Moja matka to dziwka"
        "Krawię z cewki moczowej"
        i inne w tym rodzaju. Cała akcja tiszirtowa opisana w artykule budzi
        obrzydzenie (niesmak to mało powiedziane), bo szczytny cel: wolność słowa,
        realizujecie brudnymi, niesmacznymi, cynicznymi (i jeszcze kilka okresleń na
        bis) środkami. Ja stawiam Was na równi z tymi "artystami", którzy własnymi
        ekskrementami zanieczyszczają gelarie i mówia "SZTUKA" lub tymi, którzy
        pokazują własne genitalia i wołają "WOLNOŚĆ SZTUKI".
        Ale Ty i tak nic nie zrozumiesz...
        • Gość: zaida Re: Prosba o nowe koszulki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.06, 20:44
          Ja się zgadzam. W sztuce obecnie pełno kompletnego szajsu, a jak się nie
          podoba, to jesteśmy winni, że wspaniali artyści nie mogą sie po prostu
          swobodnie wyrażać.A my powinniśmy schować się w kąt i pokornie bić brawo
          beznadziejnym, zideologizowanym wytworom twórców, którzy po prostu terroryzują
          swoją histerią społeczeństwo.
          • przytomny2 Re: Prosba o nowe koszulki 25.02.06, 16:07
            Na takich "artystow" sposob jest jeden - kompletnie ignorowac ich produkcje i
            wystawy.
      • Gość: zyczliwykatolik Re: wiecej o kampanii na: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 21:50
        tego rodzaju prowokacja moga sie nie podobac,ale Hołda pokazał klasę
        • Gość: ratatatam jaka klase pokazal Holda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 21:55
          chetnie zadam panu prof.pytanie :
          Panie profesorze czy pan sie masturbuje?
          Panie profesorze czy mial pan wagine?
          Panie profesorze czy jest pan zydem?
          a moze usunal Pan ciaze?
        • przytomny2 Re: wiecej o kampanii na: 25.02.06, 16:12
          To nie zadna "prowokacja" tylko szczery idiotyzm. Zagranie bylo tak plaskie i
          intelektualnie jalowe, ze jedyna szansa na zaistnienie "tematu" bylo wlasnie
          oprotestowanie go przez wladze uczelni i arcybiskupa i w tym momencie z tzw
          "wolnosci slowa" w wydaniu prof Holdy zrobiono meczennika i fiare cenzury
          srodowiskowej. Profesorowi Holdzie nalezalo dac wolna reke i pozwolic mu sie
          skompromitowac z ta swoja sesja choc przy okazji skompromitowalby rowniez ta
          rzeczywista wolnosc slowa.
    • Gość: xyz Re: Granice wolności IP: *.lublin.mm.pl 20.02.06, 00:05
      Haslo "zydzi do gazu" jest wezwaniem do przestepstwa...
      Hasla z wystawy nie, wiec granic wolnosci na pewno nie przekraczaja, bo w zaden
      sposob nie naruszaja wolnosci innych.
      Szacunek dla mojego promotora prof. Holdy.
      • Gość: track Nie dla koszulek IP: *.chello.pl 20.02.06, 00:10
        Hasło usunęłam ciąże jest tak samo nawolywaniem do zabójstwa. I własnie w ten
        sposob naruszaja granice wolnosci.
        • Gość: xyz Re: Nie dla koszulek IP: *.lublin.mm.pl 20.02.06, 00:23
          chyba nie rozumiesz tekstu pisanego
          Na koszulce jest "usunelam ciaze" a nie "Usun ciaze" czy "Usuwajcie ciaze" "
          • Gość: Marek Re: Nie dla koszulek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 00:35
            a gdyby na koszulkach miało być "Byłem gestapowcem w Oświęcimiu" zamiast "Żydzi
            do gazu" to też byś takiego hasła bronił? I jedno i drugie nie potępia przecież
            idei obozów koncentracyjnych.
            Osobom sprzeciwiającym się hasłu "Usunęłam ciążę" chodzi o określenie swojego
            stosunku do takiej postawy. Jeśli ktoś widzi w płodzie człowieka to usunięcie
            ciąży jest dla niego zabójstwem a mówienie o dokonaniu tego czynu nie powinno
            mieć miejsca bez dodania elementu oceniającego taką praktykę negatywnie. To
            tutaj pojawia się wspólna płaszczyzna krytyki wszystkich tych haseł.
            • Gość: tiszert Re: Tak dla koszulek IP: 212.182.111.* 20.02.06, 01:34
              Usuniecie ciązy nie jest w Polsce przestepstwem, tylko zabiegiem w niektorych
              przypadkach dozwolonych przez prawo. I oczywiscie wielka tragedia. Tak jak
              HIV/AIDS. I czesto bycie Zydem czy czarnoskorym w takim pelnym nienawisci kraju
              jakim jest Polska.
              • Gość: Tak Tak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 02:01
                Większą tragedią jest noszenie bękarta będącego wynikiem gwałtu!
                • ratatatam Re: Tak 20.02.06, 12:04
                  prosze bez watkow autobiograficznych ...
              • Gość: kama___________ Re: Tak dla koszulek IP: *.reynet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.06, 16:31
                Oczywiście że MOŻE BYĆ przestępstwem..jak nie masz o czymś pojęcia, to się nie
                wypowiadaj na dany temat! a w wolnych chwilach zerknij do kk...tak od 148art.
                wzwyż, możesz się dowiesz paru ciekawych rzeczy
              • Gość: jadzia Re: Tak dla koszulek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.06, 20:35
                Mam wrazenie że znowu wrzuca się do tego samego worka homoseksualistów,
                Murzynów, czy sprawę aborcji.Po co? W mózgu robi się postmodernistyczny chaos,
                czy jak kto woli, tak zwane kiełbie we łbie.
                Organizatorzy wystawy okazali się po prostu nietaktowni i pozbawieni czegoś co
                nie całkiem racjonalistycznie nazywa się serce. Uważam że bojownicy o prawa
                człowieka okazali się NIELUDZCY.Nie szukajcie czarnoskórych, by ich wirtualnie
                pocieszać - po przeczytaniu jednego z napisów o mało nie pękło mi serce.Nie
                zamierzam tłumaczyć o który napis chodzi. Jeśli o to właśnie chodziło tym
                bezmyślnym okrutnikom, to się projekt artystyczny udał.
        • Gość: tiszert Re: Nie dla koszulek IP: 212.182.13.* 20.02.06, 10:52
          Wedlug polskiego prawa nie jest. Sa przypadki kiedy dopuszcza sie aborcje.
    • lukasz-lublin Czy sprzedają też koszulki... 20.02.06, 00:40
      nie płakałem po Kuroniu?
      • Gość: tiszert Re: Czy sprzedają też koszulki... IP: 212.182.111.* 20.02.06, 01:37
        Dlaczego nie zrobisz sobie takiej koszulki? Zrob i zobacz co sie bedzie dzialo.
        Zapewniam cie, ze nic. Kilku osobom bedzie przykro. Inni sie beda smiac. A
        wiekszosc nawet nie zauwazy.
        Bo masz prawo glosic poglady takie jakie chcesz. (oczywiscie z wyjatkiem tych
        zabronionych przez prawo)
        Wiec zostaw w spokoju tych, ktorzy zakladaja na siebie inne koszulki.
        Przeciez nikt nie kaze ci ich ogladac, kupowac, nosic.
        • lukasz-lublin Re: Czy sprzedają też koszulki... 20.02.06, 01:43
          > Dlaczego nie zrobisz sobie takiej koszulki?
          Grzecznie zapytałem licząc, że może akurat są w sprzedaży.

          > Wiec zostaw w spokoju tych, ktorzy zakladaja na siebie inne koszulki.
          Możesz być o to absolutnie spokojny.
        • Gość: maciuch Re: Czy sprzedają też koszulki... IP: *.lublin.mm.pl 20.02.06, 21:02
          Oj ja bym się bał założyć koszulkę z napisem "nie płakałem po papieżu" i wyjśc w
          niej na ulice. Jeszcze by mnie ukamienowali zapaleni słuchacze Radia Maryja i
          widzowie TV Trwam.
    • Gość: Freddie QUEEN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 01:56
      Czy wolno nosić koszulkę z napisem "QUEEN"? Czy nie jest reklamą niebawem już
      zakazanych "zboczeń"?
    • stachenka Ale się czepiacie. 20.02.06, 02:04
      O co to całe zamieszanie? Ludziom w Lublinie musi się strasznie nudzić.
    • Gość: Open Mind T.LOVE, King IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 02:05
      "Czy wiesz kto rządzi w mieście?
      Tu biskup z komisarzem, King"
      T.LOVE, "King"
      • Gość: Mikrob Re: Uniwerstet otwarty na rozne poglady? IP: 129.81.192.* 20.02.06, 19:49
        Niestety... widac, iz obecne wladze UMCS-u
        ulegaja calkowicie "biskupowi z komisarzem"...
    • testigo A prosze Fundacji ta wolnosc to DO czy OD czegoś? 20.02.06, 04:49
      bo jesli OD czegoś - to CO W TO MIEJSCE?
      Perspektywa aborcji?
      Kiepski wybór...

      Ciekawe ilu ludziom potrzebującym pomocy pomogli idole z fotografii?
    • testigo sprzeciw jest tutaj: www.duch.lublin.pl 20.02.06, 04:58
      to tak dla równości dostępu do informacji:
      www.duch.lublin.pl/archiwum/2006/060218.html
      • zorbi1 Re: sprzeciw jest tutaj: www.duch.lublin.pl 20.02.06, 08:04
        Jak to w Lublinie. Ciemność, widzę ciemność... Niedługo w tym cholernym
        kaczystanie trzeba będzie podpisywać listy obecności na mszach...
        • Gość: es Re: sprzeciw jest tutaj: www.duch.lublin.pl IP: *.lublin.mm.pl 20.02.06, 08:38
          Ciebie nie będzie to dotyczyć, raczej będziesz miał zakaz wstępu.
          • ar.co Re: sprzeciw jest tutaj: www.duch.lublin.pl 20.02.06, 14:21
            Ale dopiero po zbiórce na tacę.
          • zorbi1 Re: sprzeciw jest tutaj: www.duch.lublin.pl 21.02.06, 08:40
            MAM SERDECZNĄ TAKĄ NADZIEJĘ :)
        • Gość: Kilgore Trout Re: sprzeciw jest tutaj: www.duch.lublin.pl IP: *.selinet.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 09:51
          Ech, Zorbi w podziemie iść pora, w podziemie. Papugi też mają być przeca za
          poślednie Ziobro wieszane... =P
          Niech lubelskie chomiki zaczną się lepiej oklejać taśmą klejącą.
          Coby nie pękły jak będą ... ehem. Gdzie jak gdzie ale w partyzantce czuję się
          jak ryba w wodzie. A komentując całe wydarzenie, zacytuję Kazika:

          "Wolność, po co wam wolność, macie przecież telewizję..."
          • zorbi1 Re: sprzeciw jest tutaj: www.duch.lublin.pl 21.02.06, 08:41
            Pójdziemy do podziemia i będziemy robić... krecią robotę :)
        • Gość: Paweud Re: sprzeciw jest tutaj: www.duch.lublin.pl IP: *.dot-com.net.pl 20.02.06, 19:40
          A wiesz co, ja się do Lublina przeprowadziłem. Bo tu jest fajnie. Nie pasuje
          mi, że większość głosów tu dostał PiS, ale trudno. Mieli prawo tak głosować.
          Ale do koszulek wróć. Niektóre z tekstów są naprawdę fajne. Bo hasła: nie stać
          mnie; jestem kibicem innej drużyny; będę stary, jestem Żydem - rzeczywiście
          mogą oddać ideę, którą chcą osiągnąć organizatorzy. Są też takie trochę
          kontrowersyjne - bo ja na przykład akceptowałbym hasło: mam AIDS; nie chcę mieć
          dzieci - te są już mocniejsze, ale cały czas spełniają swoją rolę. Są też
          takie, które uważam za mało poważne. Na przykład hasło: nie słucham papieża -
          można rozumieć tak , że autor tekstu jest na tyle mało otwarty, że godzi się
          nie korzystać z mądrości dużego autorytetu (bo słuchać kogoś, nie musi
          oznaczać, że się jest temu komuś posłusznym). Swoją drogą, czemu nie ma hasła:
          nie wierzę Kopernikowi? Ale na koniec - są tu jeszcze hasła mocno oburzające.
          Dla mnie bowiem hasło: usunęłam ciążę, jest niestosowne, bo naprawdę uważam, że
          płód jest człowiekiem, po co się chwalić zbrodnią? Hasło: masturbuję się, jest
          juz deliktnie mówiąc, poniżej wszelkiego poziomu. No, może nie poniżej, jest na
          równi z hasłami: mam obsraną nogawkę, sikam do kwiatków, niczego nie marnuję,
          bo co wyżygam, jem od nowa... No właśnie, mnie też to bulwersuje.
          I teraz jeszcze coś ważnego - zwróć, bardzo oświecony człowieku, uwagę, że w
          tym ciemnym Lublinie protest odbył się przy użyciu jak najbardziej kulturalnych
          metod - bez głodówek, wyzwisk, samopodpaleń. I ten protest był autorstwa
          młodych ludzi, gdybyś podejrzewał tu jakiś moher. Jeżeli zatem nie podobają Ci
          się takie kulturalne i demokratyczne metody wyrażania swoich opinii, to może w
          imię poszanowania wolności innych kupisz sobie koszulkę: NIc nie rozumiem???
    • ratatatam a koszulka z napisem: "holokaust byl OK" 20.02.06, 09:08
      czy prof Holda tez bronilby tego hasla w imie wolnosci wypowiedzi ???
      • Gość: aron tiszert IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 20.02.06, 09:13
        ja proponuję tiszzert "NIE GŁOSOWAŁEM NA TUSKA"
        • stachenka Re: tiszert 20.02.06, 18:29
          Po tej stronie Wisły odważniej: NIE GŁOSOWAŁAM NA KACZORA.
          • Gość: ratatatam masturbujesz sie ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 21:29
            • stachenka Re: masturbujesz sie ? 21.02.06, 01:15
              Dzięki za zaproszenie, ale nie będziemy masturbować się razem.
              • ratatatam Re: masturbujesz sie ? 21.02.06, 08:17
                widzisz gdybys myslala nieco bardziej samodzielnie - nie wg schematow
                narzuconych np przez organizatorow tej wystawy i ich politycznych protektorow-
                wiedzialabys ze to nie zaproszenie...
                • stachenka Re: masturbujesz sie ? 21.02.06, 17:57
                  Sratatatatatatam.... na nic więcej Cię nie stac?
            • Gość: pijusXII Re: masturbujesz sie ? IP: *.pronet.lublin.pl 21.02.06, 17:37
              masturbuję no i co?
              • Gość: . Re: masturbujesz sie ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.06, 17:48
                jajco
      • Gość: tiszert Re: a koszulka z napisem: "holokaust byl OK" IP: 212.182.13.* 20.02.06, 10:56
        Nie bronilby bo to jest zakazane przez polskie prawo klamstwo oswiecimskie. A
        koszulka z napisami z wystawy takich hasel nie propaguje.
        Absurd sytuacji polega na tym, ze na tej wystawie poza napisami, ktore moga
        lamac zasade dobrego smaku, nie ma nic wiecej kontrowersyjnego. Bo gdyby bylo
        to mozna by wniesc sprawe do sadu.
        • Gość: ratatatam Re: a koszulka z napisem: "holokaust byl OK" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.06, 11:54
          klamstwo oswiecimskie nie polega na pozytywnej ocenie holokaustu tylko na jego
          negowaniu... tak wiec czy w wypadku hasla "HOLOKAUST BYL OK" mielibysmy jedynie
          do czynienia z niekontrowersyjnym przejawem zlego smaku ?
    • Gość: Smok Ach ci lublinianie, nałożyli koszulki IP: 62.29.248.* 20.02.06, 09:35
      i wyłajdaczyli się jak kotek pod rynną :-)
    • fla Re: Granice wolności 20.02.06, 10:35
      khehe swoiste pojmowanie wolnosci
    • robertrobert2 Re: Granice wolności 20.02.06, 10:37
      tylko czemu znani noszą te koszulki z wystawy? nie lepiej założyć komuś z aids
      że ma aids, królewnie śnieżce po stu skrobankach że jest po aborcji, babci
      emerytce że ma 360pln emerytury, bo jak ktoś ma mordę znaną z prasy i telewizji
      to mu można to jawna manipulacja nie wyobrażan sobie faceta ze spiralą et. a
      tak wogóle to ,,jebaj koszulki"
      • Gość: megabas Re: Granice wolności IP: 1.5.* / *.pl 20.02.06, 11:27
        Wolnośc słowa dotyczy poglądów. Tu nie chodzi o poglądy. Hasło "Usynęłam ciążę" czy "Usunęłam koleżankę" to nie pogląd. To stwierdzenie i w dodatku nieprawdziwe, bo półgłówek, który się w tej koszulce sfotografował, naprawdę nikogo nie zgładził.
    • Gość: Jaga Re: Granice wolności IP: 212.182.73.* 20.02.06, 11:44
      szkoda, ze ja zdeli, nie zdazylam obejrzec. Generalnie burza w szklance wody -
      jak to na prowincji
      • Gość: joaśka Re: Granice wolności IP: *.lublin.mm.pl 20.02.06, 12:08
        A ja tam wolę głosną przedwojenną piosenke o koszulce...
        • ratatatam szukam koszulki z napisem: nie plakalem po Kuroniu 20.02.06, 12:14
          ktos wie gdzie mozna kupic?
          • madine1 Re: szukam koszulki z napisem: nie plakalem po Ku 20.02.06, 14:52
            Zrób sobie sam. Są w każdym mieście takie punkty ksero, ktore oferują podobne usługi.
            ___
            Mądrość dedykowana braciom Kaczyńskim:
            Dwa półd*pki tworzą jedną d*pę, ale dwa półgłówki nie tworzą jednej głowy.
          • Gość: Mikrob Re: Nie plakalem po Kuroniu, etc. IP: 129.81.192.* 20.02.06, 19:45
            Jezeli bardzo chcesz - sam mozesz sobie "rata-cos-tam"
            taki napis na koszulce namalowac!

            p.S. Dla mnie to bedzie w porzadku - jestem za CALKOWITYM
            brakiem cenzury i wolnoscia wypowiedzi.
            • Gość: ratatatam masturbujesz sie ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 21:36
              do moderatorow: przestancie ciac moje pytania - stawiam je obroncom tej
              wystawy, "obroncom wolnosci slowa" przeciez na na koszulkach byly odpowiedzi na
              pytania ktore zadaje- to jak na wystawie w chatce zaka brzmia dobrze? a tutaj
              niedobrze?
        • kurnik11 Re: Granice wolności 20.02.06, 14:09
          To była bluzeczka. Zamszowa.
    • Gość: Łukasz Re: Granice wolności IP: 212.106.27.* 20.02.06, 13:12
      Smiech na sali. Dlaczego brak smaku i wyobrazni? Czy w tym panstwie wyznaniowym
      juz zabronione bedzie przyznanie sie do tego ze nie plakalo sie po papiezu? "Mam
      okres" obraza zapewne tych, ktorzy uznaja miesiaczke za dzielo diabla i chetnie
      paliliby za to na krzyzu. Tym samym ludziom na pewno pomoglaby w zyciu koszulka
      "mam aids" - wiedzieli by bowiem w kogo rzucac na ulicy kamieniami. Całe to
      oburzenie swietnie pokazuje zasciankowosc i sredniowiecze tkwiace w umyslach
      polskiej trzody.
      • ratatatam Re: Granice wolności 20.02.06, 13:21
        "Holokaust byl OK
        Nie plakalem po Kuroniu
        Gazeta Wyborcza klamie
        Kazimiera Szczuka jest idiotka
        Dziadek Tuska byl w Wehrmachcie
        Nie mogę się doczekać aż odłaczą Szarona
        Eutanazja tylko dla czerwonych
        Aborcja tylko dla Żydów"

        śmiech na sali ????


        • Gość: jej Re: Granice wolności IP: *.ismedia.pl / *.ismedia.pl 20.02.06, 13:25
          kto widział wystawę ręka do góry
          • ratatatam Re: Granice wolności 20.02.06, 13:31
            widzialem parade pajacow ubranych w te koszulki w warszawie

            kto widzial jak nazisci gazowali zydow? reka do gory!!!
            • madine1 Re: Granice wolności 20.02.06, 14:51
              > kto widzial jak nazisci gazowali zydow? reka do gory!!!
              Nie myśl sobie, że ci coś próbuję wytłumaczyć, ratatamie. Myślę że dla ciebie już za późno. Ale czytają
              to forum także inni ludzie.
              Jaka jest różnica pomiędzy hasłem "Nie płakałem po papieżu" a "Holokaust był OK"? W skrócie taka, że
              to pierwsze hasło wyraża pogląd większości społeczeństw Europy zachodniej. Z tym drugim natomiast
              utożsamia się przywództwo Iranu, Al Kaidy i Hamasu.
              A ty zastanów się, do kogo ci bliżej.

              ___
              Mądrość dedykowana braciom Kaczyńskim:
              Dwa półd*pki tworzą jedną d*pę, ale dwa półgłówki nie tworzą jednej głowy.
              • ratatatam Re: Granice wolności 20.02.06, 16:42
                > to pierwsze hasło wyraża pogląd większości społeczeństw Europy zachodniej
                a jestes pewna, ze to drugie nie?? a skad masz te pewnosc?

                pozatym mowimy o wolnosci wypowiedzi, a nie o wyrazaniu pogladow jakiejs
                wiekszosci ( pozorujac ze jest przesladowana mniejszoscia)
                • madine1 NIE PŁAKAŁEM PO PAPIEŻU 20.02.06, 18:27
                  Skąd mam pewność? Ponieważ penalizacja opinii chwalących holokaust jest jednym z nielicznych
                  wyjątków od wolności słowa, jakie zaakceptowali Europejczycy. I znajdziesz ją w kodeksach karnych
                  większości krajów europejskich. Po prostu po koszmarnym doświadczeniu zbrodni nazistowskich
                  narody Europy starają się zrobić wszystko, by coś podobnego się nigdy więcej nie powtórzyło.
                  A jak można takie hasło, pochwalające ludobójstwo, porównywać do hasła wyrażającego osobisty,
                  subiektywny stosunek do jednej z najbardziej kontrowersyjnych postaci światowej polityki ostatnich lat?
                  Na koszulce nie jest napisane "Nienawidzę Papieża", "Zabić Papieża", "Nie lubię Katolików",
                  "Mordowanie Katolików jest OK" czy nawet "Cieszę się że Papież umarł". Przesłanie tego hasła można
                  odczytywać na wiele różnych sposobów:
                  - Odrzucił mnie medialny spektakl papieskiej śmierci: te niekończące się transmisje, filmy, opasłe
                  tomiska i eseje, które ukazały się niemal nazajutrz po śmierci JPII (a znaczy to że musiały być gotowe
                  na wiele miesięcy i lat wcześniej). Moi znajomi z różnych redakcji prasowych już dziesięć lat temu mieli
                  gotowe, stale aktualizowane okładki "wydań specjalnych" na tę okazję. Media miały gotowy "towar" i
                  musiały nam go upchnąć. Dlatego została wywołana zbiorowa histeria.
                  - Te fałszywe pojednania kibiców i polityków, ktore skończyły się, jak tylko opadła żałoba. Minęła
                  chwila i zaraz jedni i drudzy rzucili się sobie do gardeł ze zdwojoną siłą. Parę miesięcy później byliśmy
                  świadkami najbardziej chamskiej i brutalnej kampanii wyborczej w historii III RP.
                  - Wreszcie sama postać Jana Pawła nie we wszystkich musi wywoływać bezkrytyczny entuzjazm.
                  Oczywiście, ten człowiek miał wielkie zasługi dla naszego rejonu Europy, ale jednocześnie jego
                  sumienie obciąża zbrodnicza propaganda Kościoła Katolickiego w sprawie używania prezerwatyw, w
                  wyniku której mamy teraz do czynienia z pandemią AIDS w krajach Afryki. Niejednoznaczna była
                  postawa Watykanu wobec kościołów Ameryki Południowej. Moim zdaniem stosunek KK wobec
                  mniejszości seksualnych był pełen hipokryzji, fobii, napiętnowania i nienawiści.
                  - Można to hasło odczytać w zupełnie inny sposób: śmierć Jana Pawła II była dla niego wyzwoleniem od
                  starczego cierpienia, jakiego doświadczał przez ostatnie lata. Według wiary, którą wyznawał,
                  zjednoczył się ze Stwórcą. Nie osierocił przy tym żadnych dzieci, nie zostawił rodziny bez środków do
                  życia, umarł jako człowiek ogólnie szanowany. Więc dlaczego mam płakać? To raczej powód do
                  radości.
                  Kiedy umiera wielka postać historyczna, rozpoczyna się debata na temat jej osiągnięć, błędów i
                  porażek. Jest to zupełnie normalne. Wypowiadają się zwolennicy i przeciwnicy. U nas po śmierci JPII nic
                  takiego nie miało miejsca. Tylko - wielokrotnie nieszczery - zbiorowy szloch, z ktorego na dodatek nic
                  nie wynikło, poza zwycięstwem frakcji Rydzyka w wyborach. A to już moim zdaniem właściwszy powód
                  do płaczu.

                  ___
                  Mądrość dedykowana braciom Kaczyńskim:
                  Dwa półd*pki tworzą jedną d*pę, ale dwa półgłówki nie tworzą jednej głowy.
                  • folkatka Re: NIE PŁAKAŁEM PO PAPIEŻU 20.02.06, 20:18
                    jego
                    > sumienie obciąża zbrodnicza propaganda Kościoła Katolickiego w sprawie używania
                    > prezerwatyw, w
                    > wyniku której mamy teraz do czynienia z pandemią AIDS w krajach Afryki.
                    --------------------
                    W Afryce panuje specyficzna mentalność, wedle której prawdziwemu mężczyźnie nie
                    przystoi używanie prezerwatyw. Może ktoś pamieta reportaz z Afryki, jaki przed
                    laty ukazał sie w Magazynie Gazety Wyb.? Bohaterem był lekarz który jeżdził po
                    tamtejszych wioskach i prowadził akcję uświadamiającą. Totralna porazka. Nikt go
                    nie chciał słuchać.
            • Gość: Mikrob Re: Granice wolności oraz granice glupoty... IP: 129.81.192.* 20.02.06, 19:56
              Widze, ze teraz "rata-cos-tam" twe poglady
              sa podobne do pogladow obecnie prezentowanych
              przez prezydenta (islamskiej) republiki Iranu!

              p.S. Skad sie w Polsce (kraju tak ciezko doswiadczonym
              przez historie) wciaz tyle rasistowskiego
              g....a bierze???
      • Gość: maniek.27 Re: Granice wolności IP: *.lublin.mm.pl 20.02.06, 15:40
        A dlaczego nie ma koszulek:"Kocham Hitlera", "Nienawidzę Żydów", "Nienawidzę
        cyganów", "Nie będę płakał po śmierci Urbana". Dlaczego nie? Przecież mamy
        wolność!
        • joannabarska Nie cierpię idiotów! 20.02.06, 20:53
          Nie cierpię idiotów! - Piękny napis na koszulce... Przy okazji: odnosi sie on
          też do kilku postaci, ktore tu widzę...
          • Gość: ratatatam masz okres? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 21:14
          • Gość: maniek.27 Re: Nie cierpię idiotów! IP: *.lublin.mm.pl 20.02.06, 22:32
            Joasiu!!! Czemu te nerwy? Przecież mamy szeroko rozumianą przez niektórych
            wolność słowa! W czym rzecz? Czy nie mogę nosić koszulki " Nie będę płakał po
            śmierci Urbana"?
    • ar.co Re: Granice wolności 20.02.06, 14:18
      Ale jakby ktoś chodził w koszulce z napisem "Płakałem po papieżu" albo "Chodzę
      do kościoła" to by już biskupowi nie przeszkadzało, nie? "Pokolenie JP2" też
      razi tylko wtedy, jeśli kasę zgarnia ktoś spoza kościoła.
      • Gość: mei Re: Granice wolności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 15:22
        "Ale jakby ktoś chodził w koszulce z napisem "Płakałem po papieżu" albo "Chodzę
        do kościoła" to by już biskupowi nie przeszkadzało, nie? "Pokolenie JP2" też
        razi tylko wtedy, jeśli kasę zgarnia ktoś spoza kościoła."

        Dokładnie, zgodnie z logiką która zaprezentowali przeciwnicy wystawy - zakazane
        powinny byc tez wszelkie koszulki typu "Pokolenia JP2" - rownie dobrze moge
        stwierdzic ,ze obrazaja mnie takie koszulki i godza w moje inne uczucia
        religijne..
        Szkoda,ze przeciwnicy wystawy nie zdaja sobie sprawy jak ważna byla idea i cel
        calego festiwalu. Ale co tam obozy zagłady, co tam rownouprawnienie, co tam
        bezdomne dzieci, co tam ŚWIADOMOŚĆ, co tam wolność slowa na Białorusi skoro u
        nas nie jest wcale lepiej - najwaziejsze, zeby nie mowic glosno o tym, ze
        niektorzy sie masturbuja, tak to jest powazna sprawa...
    • Gość: Guest 5. Re: Granice wolności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 15:15
      Do J.M. Rektora. Brawo za madra decyzje: kiedys mowilo sie: to jest glupie, to
      jest niemoralne, to jest ponizej mej godnosci , czy wreszcie krotko: TAK NIE
      WYPADA. Ale juz dzis nikt tak nie mowi; doszli do glosu ludzie niedouczeni,
      niemoralni. Na Uniwersytecie tez winnismy wychowywac. Przyjada kandydaci z
      roznych miast i miasteczek i mysla: wreszcie "wolnosc" a te wolnosc widza w
      niemoralnych zachowaniach, a organizatorzy wystawy, ludzie nie na poziomie
      dodaja do tego watek "artyzmu". To najzwyklejsza glupota i "brak kregoslupa"
      Tez sie tak mowilo! Ludzie! niech ktos krzyknie: KROL JEST NAGI; ale do tego
      potrzeba w dzisiejszych czasach wielkiej odwagi. Guest 5.
    • mali_bu Re: Granice wolności 20.02.06, 15:35
      www.tiszert.com/tiszertdlawolnosci - nie dla ratatamów i innych
      popaprańców, którzy wszystkim narzucać chcą jedynie słuszną moralność. (którzy
      nigdy nie mieli orgazmu, albo już nie pamietają jak to wygląda)
      A obłuda fluoroscencji przekracza wszystkie możliwe szczyty. Niech lepiej abp
      zajmie się moralnością w swoim stadzie i powyławia pedofiów i homośków w
      czarnych płaszczykach rozmodlonych w święte obrazki. Później niech zacznie
      dyktować ludziom co im wolno a co nie.
    • Gość: maniek.27 Re: Granice wolności IP: *.lublin.mm.pl 20.02.06, 15:35
      Każdy ma prawo nosić koszulkę z czym chce. Tylko mam pytanie: Jakie ma to
      zadanie? Co ma to dać, że wyskoczy ktoś z koszulką "Nie płakałem po
      papieżu?, "Usunęłam ciążę"? Co to kogo obchodzi czy ktoś płakał czy jest żydem
      czy jest ze wsi. Musi się tym na cały świat chwalić? Jeśli ktoś myśli, że tym
      świat zbawi to się myli to się grubo myli. Zwykłe prostactwo
      • Gość: mei Re: Granice wolności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 15:40
        do maniek_27
        Oczywiście mozna przemilczec sprawe i "płakania po papiezu" i murzynow i gejow
        tylko, ze milczenie nie jest najlepsza formą polemiki, nie uwazasz?
        • Gość: maniek.27 Re: Granice wolności IP: *.lublin.mm.pl 20.02.06, 15:43
          Polemika może być ustna. Może być na forum. Może być w gazecie. Jestem za!!!
          Należy głosić swoje poglądy. Ale na koszulkach polemika? Czyli jak ktoś
          wyskoczy z koszulką:"Jestem Żydem" to w ramach polemiki ktoś drugi może
          wyskoczyć z koszulką:"Nienawidzę Żydów"?
          • Gość: mei Re: Granice wolności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 15:56
            mysle, ze miedzy koszulką z napisem "jestem zydem" a "nienawidze zydów" jest
            jednak subtelna róznica ale - -polemika "koszulkowa" ma takie samo prawo bytu
            jak kazda inna, uwazasz , ze nie moge wyrazic swoich mysl przez koszulke ze
            wzgledu na to, ze ktos moze zaraz wyskoczyc z koszulka o przeciwnym przekazie?
            wychodzi na to , ze nie mozna wyrazic zadnych pogladów odstających od normy,
            ktore nie sa tzw. uniwersalne?
            • Gość: maniek.27 Re: Granice wolności IP: *.lublin.mm.pl 20.02.06, 17:23
              Tylko powiedz mi jakie zadanie mają takie koszulki? Czy należy się chwalić tym
              że się nie płakało po papieżu? Mnie to zwisa. Ale pewne granice są. Co chcecie
              osiągnąć przez noszenie takich koszulek? Mówisz że koszulka z
              napisem "Nienawidze żydów" jest nie na miejscu. Ale przecież jest wolność
              słowa. Dlaczego więc nie dotyczy wszystkich tylko wybranych? Moim zdaniem są
              granice każdej wolności.
              • Gość: mei Re: Granice wolności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 21:41
                Text "nie plakalem po papiezu" - moze zwrocic uwage chociazby na to, ze nie
                wszyscy w Polsce sa katolikami, nie dla wszystkich papiez jest autorytetem, ba
                nawet sa tacy ktorzy nie zgadzali sie z pewnymi jego slowami! a naprawde wielu
                ludzi nie zdaje sobie sprawy z tego! mamy w kraju i wyznających inna religie i
                ateistow, agnostykow, panteistow... I to nie jest takie oczywiste okazuje sie,
                ale ludzie powinni sobie zdac z tego sprawe. Po smierci papieza nie plakalam po
                nim, nie manifestowalam falszywego zalu, hipokryzji, po prostu, no i uslyszalam
                troche nieprzyjemnych textow pod swoim adresem, wiec problem jednak jest.

                Napis "nienawidze żydow" to przeciez forma nienawisci - gdyby w "tiszertach
                dla wolnosci" pojawilo sie wlasnie takie haslo wtedy moglabym protest
                zrozumiec, ale powiedz mi ktory napis na koszulkach nawoluje do nawisci tak jak
                ten przytoczony przyklad?
                • Gość: ratatatam Re: Granice wolności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 21:49
                  a co z tekstem " mam okres" ?
                • Gość: ratatatam ok to moze taki napis: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 21:51
                  nie nawolujacy do nienawisci : "nie zal mi zagazowanych zydow " co ty na to
                  powiesz?
                  • Gość: mei Re: ok to moze taki napis: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 22:06
                    "nie zal mi zagazowanych Zydow " - tzn.nie wzruszylo mnie ,ze setki ludzi
                    zostalo brutalnie zagazowanych
                    "nie plakalem po papiezu" - tzn. nie wzruszyla mnie naturalna smierc czlowieka,

                    jesli nie widzisz róznicy miedzy tymi haslami to masz powazny problem...

                    to, ze Zydzi byli zagazowani to potwierdzony fakt, ktory trudnio podwazyc,
                    myslisz,ze takim samym faktem jest autorytet papieza, tzn. byl i musi byc
                    autorytetem, niby ,ze mowiac "nie plakalam po papiezu" to to samo co
                    powiedziec,ze 2x2 = 5? litosci...
                    • Gość: maniek.27 Re: ok to moze taki napis: IP: *.lublin.mm.pl 20.02.06, 22:30
                      "Usunęłam ciążę"- czyż ten tekst nie reklamuje aborcji?
                      • Gość: mei Re: ok to moze taki napis: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 22:40
                        pytanie: gdybys byl kobieta i zobaczyl taki tekst na czyims ubraniu - to
                        pierwsze co bys poczul to ochota na zrobienie sobie skrobanki?
                        • Gość: maniek.27 Re: ok to moze taki napis: IP: *.lublin.mm.pl 20.02.06, 23:10
                          Po pierwsze to jak się nie chce potomstwa to się zabezpiecza. Po drugie jest to
                          popieranie aborcji i wiele dziewczyn wahających się może się na taki krok
                          zdecydować.A może byście wyskoczyli z napisem "Przez aborcję możesz być
                          bezpłodna".
                          • Gość: mei Re: ok to moze taki napis: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 23:19
                            "Po pierwsze to jak się nie chce potomstwa to się zabezpiecza."
                            Nie zapomnij powiedziec tego gwałcicielowi.

                            "popieranie aborcji i wiele dziewczyn wahających się może się na taki krok
                            zdecydować."
                            Tak a po obejrzeniu filmu "Zly smak" Almodovara ma sie ochote zostac
                            transwestytą.
                            Moze zakaz jakichkolwiek rozmow na temat aborcji - wtedy dziewczyny nie beda
                            wiedzialy o mozliwosci usuniecia dziecka i problem rozplynie sie we mgle.

                            "A może byście wyskoczyli z napisem "Przez aborcję możesz być bezpłodna"."
                            Jesli masz ochote na taka koszulke to prosze Cie bardzo.
                            • ratatatam masz AIDS? masturbujesz sie? 20.02.06, 23:22
                              ??
                            • Gość: maniek.27 Re: ok to moze taki napis: IP: *.lublin.mm.pl 21.02.06, 11:45
                              Ty mnie cały czas nie rozumiesz. Mówię, że chodzenie w koszulkami z takimi
                              napisami jest puste. Chcesz nakręcić film o tranwestytach to kręć, o tym jak
                              się czujesz poszkodowane przez miesiączkę też kręć, film o kobietach które
                              dokonały aborcji też kręć. Niech wyrażanie poglądów przyniesie jakąś normalną,
                              sensowną postać.
                              • Gość: mei Re: ok to moze taki napis: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.06, 13:38
                                Nie twierdze, ze te nieszczesne koszulki maja np. jakis zwiazek ze sztuka,
                                lub , ze bije z nich wielka glebia szybu kopalnianego, mozesz sobie je sobie
                                oceniac, nadac im wartosc lub okreslic kiczowatymi ale nie o to chodzi, problem
                                jest w cenzurze, na ktora trudno mi sie zgodzic, that's all.
                                • Gość: ratatatam Re: ok to moze taki napis: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.06, 14:58
                                  Gość portalu: mei napisał(a):
                                  > problem
                                  > jest w cenzurze, na ktora trudno mi sie zgodzic, that's all.

                                  a nie jest problemem dyskryminowanie znacznej czesci spoleczenstwa i pogladow?
                                  dla ktorych przez lata cale nie bylo i wciaz nie ma miejsca w przestrzeni
                                  publicznej zawiadywanej przez lewicowa ekstreme jak np w chatce zaka? to wg
                                  ciebie nie jest "cenzura"?
                                  • Gość: mei Re: ok to moze taki napis: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.06, 15:33
                                    "a nie jest problemem dyskryminowanie znacznej czesci spoleczenstwa i pogladow?"

                                    dyskryminowanie znacznej czesci spoleczenstwa jest problemem takim samym jak
                                    dyskryminowanie mniejszej czesci spoleczenistwa
                                    aha, swiat nie dzieli sie tylko na lewakow i prawicowcow, sa ludzie ktorzy maja
                                    daleko i gleboko jednych i drugich, to tak przy okazji, male odkrycie
                    • ratatatam Re: ok to moze taki napis: 20.02.06, 23:09
                      i tu wylazi caly sens tej "wolnosci slowa" ktorej wystawa byla poswiecona
                • Gość: maniek.27 Re: Granice wolności IP: *.lublin.mm.pl 20.02.06, 22:43
                  No to ja powinienem chodzic w koszulkach:"Nie płakałem po Stalinie", "Nie
                  płakałem po Leninie", "Nie płakałem po Bierucie", "Nie będę płakać po Urbanie".
                  Co to ma do rzeczy? Przecież każdy wiem, że dla niektórych JPII nie był nikim
                  wyjątkowym i ja to szanuje. tylko czy trzeba się aż tak z tym obnosić? Niedługo
                  niech wszyscy zaczną nosic koszulki ze swoimi poglądami. No i jeszcze jedno.
                  Tylko odp. Jakie zadanie i cel ma koszulka z napisem "Mam okres"? O jakie
                  poglądy tu chodzi? Wychodzi na to że kobiety mające okres są dyskryminowane.
                  Żałosne!!!
                  • Gość: mei Re: Granice wolności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 22:58
                    "Przecież każdy wie, że dla niektórych JPII nie był nikim wyjątkowym"
                    zaskocze Cie - nie jest to dla wszystkich oczywiste, ba! bywa nawet szokujaco
                    nieprawdopodobne, nie zauwazyles tego?!
                    koszulka "mam okres" jest dla mnie raczej zabawna ale w ramach calej wystawy
                    mozna zrozumiec chociazby w taki sposob, ze okres jest czyms tak naturalnym
                    jak istnienie zydow i gejow
                    • Gość: maniek.27 Re: Granice wolności IP: *.lublin.mm.pl 20.02.06, 23:13
                      Oczywiste nie jest dla rodziny RM. A co z napisem "Nie lubię homoseksualistów".
                      Nie nawołuje do nienawiści. Stwierdza pogląd
                      • Gość: mei Re: Granice wolności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 23:35
                        "Nie lubie homoseksualistow" - przyznaje niestety,ze z tym textem pierwsze co
                        mi sie kojarzy to homofobia, bo zyjemy w kraju gdzie pietnowanie
                        homoseksualistow jest na porzadku dziennym, i bycie homoseksualista nie jest
                        uznawane za cos normalnego, bycie zainteresowanym ludzmi o tej samel plci to u
                        nas problem. Hmmm, byc moze w kraju prawdziwie tolerancyjnym koszulka z takim
                        napisem oznaczalaby zwykle wyrazenie swojego zdania, bo tym w rzeczywistosci
                        jest, tu kojarzy sie z homofobia ale dlatego , ze zyjemy w takich a nie innych
                        realich. ALE mimo wszystko mysle,ze mozesz sobie nie lubic gejow, luzik, nikt
                        nie kaze ci ich lubic!
                        • ratatatam "Nie lubie Adama Michnika " 20.02.06, 23:38
                          to ci sie z czyms kojarzy?
                          • Gość: mei Re: "Nie lubie Adama Michnika " IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 23:50
                            Tak, to oznacza dla mnie tyle co nie lubie glupich postow ratatatam (czyt. nie
                            lubie rzezbienia w gó..e)
                            jeszcze jakies pytania? jeszcze czegos nie rozumiecie i trzeba wam klapki z
                            oczu zrywac i tlumaczyc swiat,bo sami nie jestescie go w stanie pojac?
                            • ratatatam tak, jeszcze jedno pytanie 20.02.06, 23:53
                              masturbujesz sie?
                              • Gość: mei Re: tak, jeszcze jedno pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 23:56
                                No ba! Tym bardziej, ze trzeba korzystac zanim rzad nie wprowadzi
                                odpowiedzialnosci karnej za masturbacje
                                • ratatatam Re: tak, jeszcze jedno pytanie 20.02.06, 23:58
                                  to poszukaj sobie dziewczyny - moze wtedy zaczniesz myslec glowa
                                  • Gość: mei Re: tak, jeszcze jedno pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.06, 00:02
                                    Zaskocze cie teraz zlotko, uwaga!!! - jestem dziewczyną, uprzedzajac twoj
                                    kolejny post- oszczedz sobie porad o znalezieniu faceta.
                                    • ratatatam Re: tak, jeszcze jedno pytanie 21.02.06, 00:04
                                      a mialas penisa? AIDS? spirale antykoncepcyjna? usunelas ciaze? jestes zydowka?
                                      niewazne , zacznij myslec samodzielnie - to nie boli
                                      • Gość: mei Re: tak, jeszcze jedno pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.06, 00:10
                                        Nie boli, tylko co ty akurat mozesz o tym wiedziec?

                                        Widze,ze niektorym koncza sie argumenty i dalsza dyskusja wydaje sie
                                        bezsensowana. Kto ma zrozumiec ten zrozumie, kto nie rozumie ten nie zrozumie
                                        nigdy
                        • Gość: maniek.27 Re: Granice wolności IP: *.lublin.mm.pl 21.02.06, 11:51
                          I doszliśmy do sedna. Wolność słowa jest wtedy gdy tak uważacie. Pamiętaj, że
                          jeśli uwżasz, że napisy na koszulkach są dobrą formą wyrażania opinii to pójść
                          może to i w kierunku innych poglądów niż Twoje. Ja sie z taki napisem nie
                          utożsamiam i uważam że byłby tak samo głupi jak te co są obecnie prezentowane.
                          • Gość: ratatatam lewackie definicje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.06, 11:54
                            nie zwrociles uwagi ze lewactwo w specyficzny sposob definiuje podstawowe pojecia?
                            tak jak kiedys mowilo o "demokracji socjalistycznej" w PRL tak dzis mowi np o
                            wolnosci slowa ( ale koncesjonowanej przez i dla lewactwa) o prawach czlowieka -
                            pod warunkiem ze tym czlowiekiem jest lewaczyna - o tolerancji ale wylacznie dla
                            ich wlasnych pogladow
                            • Gość: maniek.27 Re: lewackie definicje IP: *.lublin.mm.pl 21.02.06, 12:07
                              Cały czas mi o to chodzi. Jeśli można jedne poglądy wyrażać to dlaczego i nie
                              drugie? Odpowiedź jest właśnie prosta. Nie można bo nie są zgodne z ich
                              poglądami. Tak więc nie mówmy o całkowitej wolności słowa jeśli dotyczy ona
                              tylko określonych grup społecznych czy też określonych poglądów. Tolerancja?
                              Śmieszne pojęcie!!! Powiedz coś złego na homoseksualistów i jesteś
                              nietolerancyjny. No ale na katolików już można i jest wszystko OK. Ich poglądy
                              są najbardziej światłe a Twoje czy moje świadczą o zacofaniu. Oni mają monopol
                              rację i prawdę. Inne poglądy są głupie. Taka to pseudotolerancja w tym kraju
                              • Gość: ratatatam to jest wlasnie prawdziwy totalitaryzm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.06, 12:12
                                oni maja totalitarna wizje swiata i nie sa w stanie wyzwolic sie ze schematow
                                totalitarnego myslenia - na szyderstwo zakrawa to ze wykorzystuja
                                antytotalitarystyczna retoryke!
                                • Gość: maniek.27 Re: to jest wlasnie prawdziwy totalitaryzm IP: *.lublin.mm.pl 21.02.06, 12:14
                                  Coś Ty!!! I wizja jest "jedyna i słuszna"!!! Cała reszta to ciemnota i
                                  zacofanie.
      • Gość: zszokowana Re: Granice wolności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 15:47
        używasz bardzo chwytliwych haseł: "zbawić świat", "prostactwo". trochę to
        populistyczne jak dla mnie. idea tiszertu dla wolności to zwrócenie uwagi na to,
        że mimo iż prawa mniejszości są w Polsce zagwarantowane w Konstytucji ( czyli
        mają społeczną aprobatę) to mniejszości te są ciągle gorzej traktowane. zamiast
        podejmować dialog- lepiej usunąć po cichu "kontrowersyjną" wystawę niż zrobić na
        ten temat debatę z przedstawicielami różnych środowisk...
        oburzający jest fakt, że lubelscy koordynatorzy festiwalu ( a także wystawy) nie
        zostali nawet powiadomieni o decyzji rektora UMCS. wszelkich informacji na temat
        kroków podejmowanych przez władze uczelni i Chatki Żaka organizatorzy ( także
        Fundacja Helsińska) dowiadują się od dziennikarzy.

        przykre jest to że w wyniku pewnych nieprawdziwych informacji lublinianie nie
        będą mieli szans obejrzeć tegorocznych filmów.
        • Gość: xxx Re: Granice wolności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 15:50
          nie rozumiem jakim prawem pan rektor likwiduje wystawę, a tym samym festiwal???
          przecież jeśli komuś to nie odpowiada to może zwyczajnie zbojkotować ten projekt
          nie przychodząc na festiwal i nie oglądając wystawy!!!!!!!
          • andrzej.sawa Re: Granice wolności - granice głupoty 20.02.06, 16:16
            Nawiedzeni,zacznijcie myśleć
        • andrzej.sawa Re: Granice wolności 20.02.06, 16:51
          Czy uważasz,że każdy temat jest wart debaty?
          No to ja mam temat - dość lewacko,poprawnego politycznie chołubienia
          rozmaitych..........Dość mam zakrzykiwania praw większości do normalnego
          życia.Precz z zajmowaniem ulic miast przez nawiedzonych palantów.
          No i co!
        • Gość: maniek.27 Re: Granice wolności IP: *.lublin.mm.pl 20.02.06, 17:32
          To nie jest populistyczne. Ja mam takie zdanie na ten temat. Przecież mogę go
          wygłosić. Myślisz, ze chodząc w takich koszulkach uzyskasz więcej praw dla
          mniejszości? Moim zdaniem to jest populistyczne. Debata? Jak najbardziej tak.
          Jestem cały czas za!!! Natomiast pamiętać należy, że jeśli ktoś powołuje się na
          wolność słowa to ta wolność zapewnia krytykę tego co on robi. Pamiętać również
          należy, że każde wolności mają swoje granice.
          • ratatatam Re: Granice wolności 20.02.06, 17:41
            no ale nie zapominaj, ze zyjemy w kraju, w ktorym panowala przez 16 lat
            "michnikowszczyzna", w ktorym tylko jeden osrodek i jeden "salon" dyktowal co
            jest dobre a co zle, co wypada czego nie wypada czy i gdzie leza granice tak
            dobrego smaku jak i wolnosci slowa - i ta nedzna szopka z koszulkami - to
            jeszcze cyrk wyjety zywcem ze swiata "michnikowszczyzny" - przeideologizowany ,
            programowo lewacki ( bo nawet nie powiem ze "lewicowy"), przekonany o wlasnej
            slusznosci, wyjatkowosci i wolnosci od wszelkiej krytyki - totalitaryzm niejedno
            ma imie, czasami tak jak w tym przypadku zaslania sie pieknymi haslami "praw
            czlowieka"- wiekszego szyderstwa nie mozna sobie wyobrazic. toralitaryzm to
            przede wszystkim stan umyslow - przyklad takiego myslenia totalitarnego dali
            organizatorzy tej zenujacej "wystawy" w chatce zaka , Orwell wysiada!
          • Gość: mei Re: Granice wolności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 18:29
            Nie uwazam, ze chodzac w takiej koszulce uzyskam nagle wiecej praw dla
            mniejszości, choc moze to być mala kropelka w morzu. Z drugiej strony to
            doskonaly przyklad jak ciezko jest wlasnie o takie prawa walczyc skoro juz sama
            akcja z koszulkami okazala sie barierą! Piszesz,ze "jeśli ktoś powołuje się na
            wolność słowa to ta wolność zapewnia krytykę tego co on robi" dokladnie, jednak
            w tym wypadku mielismy doczynienia nie tyle z krytyka co z cenzura, to spora
            różnica, jak widac życiński i rektor maja swoje sposoby "polemiki"...
            • andrzej.sawa Re: Granice wolności - granice głupoty 20.02.06, 18:40
              Powtarzam-a prawa większości.
              Nie widzicie,że uczestniczycie w akcji poprawnego politycznie terroru
              politykierków używających haseł obrony "mniejszości" do zaistnienia.
            • Gość: maniek.27 Re: Granice wolności IP: *.lublin.mm.pl 20.02.06, 20:30
              Jeżeli chodzi o mniejszość. To rozumiem np. homoseksualistów. Ale co do tego
              mają ci np. co nie płakali po papieżu. Jak ich prawa zostały ograniczone? W
              jaki sposób są dyskryminowani?
              • Gość: Zorian Re: Granice wolności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.06, 22:56
                przykro mi było ze papiez umarł ale nie płakałem po nim, wczasie nawet nie
                dawnej załoby narodowej po zawaleniu dachu w katowicach poszedłem sie bawic na
                dyskotekę miałem tragedie w sercu było mi przykro

                ale prawda o mnie jest taka ze liczba ofiar 75, 74, czy 67 to tylko liczba to
                nie osoba którą znam kocham czy szanuje bardziej płecze po chomiku który mi
                zdechł bo go znałem trzymałem na rękach głaskałem on cos dla mnie znaczył w
                pewnym sensie był mi drogi, a o ludziach którzy p9legli w zbiorowej mogile czy
                poz nanej osobistości noie bedę teskinic bo jej nie znałem nie odczułem
                rzadnych fizycznych skutków jej obecności. Jan Paweł II jawi sie w moich oczach
                jako gwiazda znaczki plakaty koszulki nawet dywaniki i obrazy wieszane na
                scianie które mówia do mnie tak samo jak obraz "mona lizy" moge w nim widziec
                piekno, lub mieć alergię na takie osoby. Z kim bym sie znajomym nie spotkał w
                dniu jego smierci wszyscy o nim mówili za jego życia nigdzy juz samo mówienie
                krytyczno papieżu wzbudza sprzeciw innych, tu znowu ne chodzi o obraze lecz o
                tolerancje zdania.
                myslę że lublin ma to do siebie że tam alergicznie reaguje sie na wszelkie że
                sie tak wyrażę dewiacje czy psychiczne czy fizyczne i to jest najwiekszym
                problemem
                P>S! myslę iz sam papiez by taka ubrał BO PRZECIEŻ BÓG ZMARTWYCHWSTAŁ
                P>S>2 pomyśl jak cos napiszesz, I PO CO TYLE KRZYKU??
                • maniek.27 Re: Granice wolności 22.02.06, 09:30
                  No i nadal nie wiem jat te osoby są dyskryminawane? A czy uważasz że
                  koszulki "Nie lubię homoseksualistów" powinny być zakazane?
            • Gość: ratatatam masturbujesz sie ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 21:32
              pytanie z koszulkowego tekstu
    • isab Re: Granice wolności 20.02.06, 17:53
      Kurcze... a ja na prawdę nie płakałam po papieżu...

      ...ale ze mnie zwyrodnialec, aż sama nie mogę na siebie patrzeć.

      A co do postawy UMCS-u:
      Za pare miesięcy, jak los pozwoli, bede tam studiować. Dotad myslałam, że
      uniwersytety są miejscem, gdzie szczególną troską otacza się wolność słowa i
      przekonań, a nawet pozwala na różnego rodzaju poszukiwania metod wyrażania
      wszystkich, również kontrowersyjnych, treści.
      Się, kurcze, rozczarowałam.
      • ratatatam [...] 20.02.06, 17:55
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: guest 5. Re: Granice wolności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 18:48
          Dyskusja szczeniacka! "Wolnosc wyrazania" i "wolnosc samorealizacji". Gdzie
          tego was uczono. Pisze przed chwila maturzystka, ktora obiecywala sobie, ze
          bedzie studentka UMCS-u a tu
          • isab Re: Granice wolności 20.02.06, 19:29
            ojoj... pan pomyślał, że ja się tylko opieprzać i biadolić potrafię...

            ojoj... to by się pan zdziwił ;)
          • Gość: . Lublyn - wioska przyparafialna w łapskach kleru. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.06, 00:41
            UMCS to taki dziadowski uniwersytet w sam raz na miarę Lublyna - wioski
            przyparafialnej rządzonej przez kler.
        • Gość: Mikrob Re:Granice wolności i granice chamstwa pospolitego IP: 129.81.192.* 20.02.06, 20:33
          A "ratatam" to zwykly cham... Niestety!
      • Gość: ratatatam a mialas penisa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 21:30
        • isab Re: a mialas penisa? 20.02.06, 22:13
          Bronisz granic wolnośći... obrażaniem? :) yeah... uwielbiam te wyżyny intelektu
          ludzkiego...
          • ratatatam to teksty z wystawy ktorej bronisz !!! 20.02.06, 23:10
            jakim obrazaniem? mowie do ciebie tekstami z koszulek - to tresci z wystawy
            ktorej bronisz!!!!!!! czy ty wogole wiesz o czym mowisz???
          • Gość: sratatatam! sratatatam! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.06, 00:42
            sratatatam!
            • ratatatam masturbujesz sie ? 21.02.06, 08:16
              joaska w twoim wieku ...
    • Gość: Mikrob Re: "czesciowa" wolnosc slowa w Katolandzie? IP: 129.81.192.* 20.02.06, 19:36
      "ane.luko"! Wolnosc slowa nie moze byc wolnoscia CZESCIOWA, tj.
      albo jest albo jej nie ma... A ty (jak i szanowne rozmodlone
      wladze UMCS-u, uczelni podobno (jeszcze) panstwowej?)
      sama probujesz wartosciowac wypowiedzi, manipulowac
      i cenzurowac!!
    • Gość: Mikrob Re: Kto walczy o powrot cenzury w Polsce? IP: 129.81.192.* 20.02.06, 19:43
      Jeszcze jedno "ane.luko"... Wypowiedz typu "Zydzi
      do gazu" mozna kojarzyc z nawolywaniem, czy wrecz
      podzeganiem do okreslonych czynow. Wypowiedzi
      zas typu "usunelam ciaze" (prosze zauwazyc
      czas przeszly!) nikogo, do niczego
      nie namawiaja, ani nie podzegaja!!

      P.S. Jestem przeciwny WSZELKIEJ cenzurze, czy bedzie
      to cenzura o zabarwieniu czerwonym, czarnym,
      czy rozowym. Bo zwykle tam gdzie pojawia
      sie cenzura - szybko konczy sie demokracja...
      • andrzej.sawa Re: Kto walczy o powrot cenzury w Polsce? 20.02.06, 20:12
        Czy wiesz co to jest przyzwoitość?Jak jest brak,to i demokracja ma kłopoty.
        • isab Re: Kto walczy o powrot cenzury w Polsce? 20.02.06, 20:34
          Właśnie obejrzałam te koszulki.
          Co tam jest nieprzyzwoitego? Proszę o konkrety. To, że "nie płakałam po
          Papieżu" - czyżby uczucia można było narzucać odgórnie? tak jak ludzie mają
          prawo coś odczuwać, tak również mają prawo tych odczuć nie podzielac. "Usunęłam
          ciążę"? Smutne, ale dopuszczalne w pewnych okolicznościach nawet przez prawo.

          Chodzi po prostu o to, że tolerancja dla niektórych ogranicza się
          do "tolerowania" odmienności, dopóki nieszczęsny "odmieniec" stara się ją
          ukrywać.
          Przykre.
          • Gość: Gość22 Re: Kto walczy o powrot cenzury w Polsce? IP: *.adsl.inetia.pl 20.02.06, 22:29
            isab napisała:

            > Właśnie obejrzałam te koszulki.
            > Co tam jest nieprzyzwoitego? Proszę o konkrety. To, że "nie płakałam po
            > Papieżu" - czyżby uczucia można było narzucać odgórnie? tak jak ludzie mają
            > prawo coś odczuwać, tak również mają prawo tych odczuć nie
            podzielac. "Usunęłam ciążę"? Smutne, ale dopuszczalne w pewnych okolicznościach
            nawet przez prawo.
            >
            > Chodzi po prostu o to, że tolerancja dla niektórych ogranicza się
            > do "tolerowania" odmienności, dopóki nieszczęsny "odmieniec" stara się ją
            > ukrywać.
            > Przykre.

            "(...)
            Zaiste ich retoryka była aż nazbyt parciana
            (Marek Tulliusz obracał się w grobie)
            łańcuchy tautologii parę pojęć jak cepy
            dialektyka oprawców żadnej dystynkcji w rozumowaniu
            składnia pozbawiona urody koniunktiwu

            Tak więc estetyka może być pomocna w życiu
            nie należy zaniedbywać nauki o pięknie

            Zanim ogłosimy akces trzeba pilnie badać
            kształt architektury rytm bębnów i piszczałek
            kolory oficjalne nikczemny rytuał pogrzebów

            Nasze oczy i uszy odmówiły posłuchu
            książęta naszych zmysłów wybrały dumne wygnanie

            (...)
            to w gruncie rzeczy była sprawa smaku
            Tak smaku
            który każe wyjść skrzywić się wycedzić szyderstwo (...)"
            Jakże aktualne... Drodzy lewacy, nadal nie rozumiecie różnicy miedzy pięknem a
            brzydotą. I dziwicie się, dlaczego ktoś na Wasze inicjatywy reaguje wymiotami.
        • Gość: Mikrob Re: Kto walczy o powrot cenzury w Polsce? IP: 129.81.192.* 20.02.06, 20:35
          Wydaje sie, iz panskie (andrzej.sawa) pojecie
          demokracji jest nieco odmienne od mojego...
          • andrzej.sawa Re: Kto walczy o powrot cenzury w Polsce? 20.02.06, 20:38
            Twoje wołanie o wolność wypowiedzi przeradza się u wielu w zwykłe chamstwo,a to
            nie jest korzystne dla rozwoju demokracji.
            Demokracja to proces uzgadniania poglądów,a wolność chamstwa ją zabija.
            • isab Re: Kto walczy o powrot cenzury w Polsce? 20.02.06, 20:41
              przepraszam, że się wtrącam...

              ale ciekawe, czy gdyby ktoś zrobił statystykę na forum, wiecej chamstwa
              okazałoby się byc w postach tych (załóżmy taki sztuczny, spłycony podział)
              broniących tej wolności, czy apelujących o jej "rozsądne" ograniczenie?
              • andrzej.sawa Re: Kto walczy o powrot cenzury w Polsce? 20.02.06, 20:44
                Ciekawe podejście
                • Gość: joaśka Re: Kto walczy o powrot cenzury w Polsce? IP: *.lublin.mm.pl 20.02.06, 22:22
                  W Chełmie coraz ciemniej, a ratataitd" dowcipy "siegają bruku.
                  • ratatatam masturbujesz sie? 20.02.06, 23:14
                    to pytanie nawiazuje do tekstow z wystawy
          • Gość: maniek.27 Re: Kto walczy o powrot cenzury w Polsce? IP: *.lublin.mm.pl 20.02.06, 20:43
            A czym dla Ciebie jest demokracja???
    • Gość: K Tiszert z napisem Lublin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 21:14
      W żadnym mieście nikt nawet nie zwrócił uwagi na tę wystawę - jedynie w
      Lublinie. Świadczy to najdobitniej, że Lublyn jest cholernie klerykalnym
      miastem. Nie założyłbym tiszerta z napisem LUBLIN, co za obciach!
      • Gość: Lulek Re: Tiszert z napisem Lublin IP: *.lublin.mm.pl 20.02.06, 22:33
        To załuż z napisem "Rzeszów". To tak jakbyś miał napis "Jestem ze wsi"
        • Gość: Rzeszów Re: Tiszert z napisem Lublin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 23:42
          Rzeszów jest pod wpływami Krakowa - prawdziwej stolicy Polski, a nie Warszawy
          tak jak Lublin.
          • Gość: Lulek Re: Tiszert z napisem Lublin IP: *.lublin.mm.pl 21.02.06, 11:36
            No tak Krakowa. W końcu nawet uniwerek macie najlepszy w Polsce, 2 sklepy
            reserved.Ciekawe co na to Kraków. Coś mi sie wydaje że robi na Rzeszów wielką
            kupę!!!
    • Gość: dd Granice wolności zostały złamane, podobnie jak IP: 212.182.6.* 20.02.06, 22:39
      z Mahometem. Jeżeli pewne hasła, poglądy urażają, depczą wartości (nie chodzi o
      poglądy) innych osób, to prowokacyjne ich głoszenie, nie ma nic współnego z
      wolnością słowa. Chodzi o intencje działąnia. A propos, czy koszulki były za
      darmo, czy może pod pozorem wolności słowa chodziło o komrcję???
      • Gość: Gość22 Re: Granice wolności zostały złamane, podobnie ja IP: *.adsl.inetia.pl 20.02.06, 22:42
        O komercję. Kasa płynęła dla organizacji geistowskich (popularnie: gejowskich).
      • madine1 Które hasło zdeptało Twoje wartości? 20.02.06, 22:55
        Nie ma na żadnej z tych koszulek nawoływania do nienawiści czy przemocy, nie ma haseł skierowanych
        przeciw komukolwiek. Są tylko proste statementy, opisujące osobę noszącą koszulkę.
        Przecież zdajesz sobie chyba sprawę z tego, że w kraju, w którym żyjesz, są ludzie wyznający zupełnie
        inne zasady, niż twoje. Nikt nie zabrania ci mieć własnych poglądów na aborcję, Papieża czy
        homoseksualizm. Dopóki uszanujesz poglądy innych. A tak się sklada (i widać to też na tym forum), że
        te hasła, mówiące o rzeczach, które w Europie zachodniej już od dawna nie są tematami tabu, wywołują
        wśród wielu Polaków agresję, czasem sięgającą paranoi. Bo jak wytłumaczyć stan psychiczny kogoś, kto
        jako kontrpropozycję do hasła "Nie płakałem po Papieżu" daje "Holokaust był OK". Przecież to
        świadectwo moralnego zdziczenia i pomieszania wszelkich hierarchii.

        Znaczy to, że wszelkie akcje konfrontujące nas z "innością" są potrzebne.

        ___
        Mądrość dedykowana braciom Kaczyńskim:
        Dwa półd*pki tworzą jedną d*pę, ale dwa półgłówki nie tworzą jednej głowy.
        • Gość: maniek.27 Re: Które hasło zdeptało Twoje wartości? IP: *.lublin.mm.pl 20.02.06, 23:04
          Dla wielu osób osoba Papieża była bardzo ważna. Nikt nikomu nie kazał pogrążać
          się w żałobie po Jego śmierci ale obnoszenie się z tym po ulicy może być przez
          znaczną część osób wierzących uznane jako obrażanie jego osoby a tym samym
          katolików. Jeśli tak pojmujemy wolność słowa to jestem ciekaw czy ktośby się
          obarził na napis:"Nie lubię homoseksualistów"(ja się z nim nie utożsamiam).
          Napis nie nawołuje do nienawiści. Stwierdza tylko fakt o pogląd. Jestem
          przekonany, że taka osoba byłaby uznana za nietolerancyjną (pospolicie zwykłego
          chama). Dlatego też wolność słowa nie jest nieograniczona. I jeszcze jednio.
          Jaki cel ma napis:"Mam okres". Jaki jest jego cel???
          • madine1 Re: Które hasło zdeptało Twoje wartości? 20.02.06, 23:14
            O Papieżu napisałem już wcześniej:
            Na koszulce nie jest napisane "Nienawidzę Papieża", "Zabić Papieża", "Nie lubię Katolików",
            "Mordowanie Katolików jest OK" czy nawet "Cieszę się że Papież umarł". Przesłanie tego hasła można
            odczytywać na wiele różnych sposobów:
            - Odrzucił mnie medialny spektakl papieskiej śmierci: te niekończące się transmisje, filmy, opasłe
            tomiska i eseje, które ukazały się niemal nazajutrz po śmierci JPII (a znaczy to że musiały być gotowe
            na wiele miesięcy i lat wcześniej). Moi znajomi z różnych redakcji prasowych już dziesięć lat temu mieli
            gotowe, stale aktualizowane okładki "wydań specjalnych" na tę okazję. Media miały gotowy "towar" i
            musiały nam go upchnąć. Dlatego została wywołana zbiorowa histeria.
            - Te fałszywe pojednania kibiców i polityków, ktore skończyły się, jak tylko opadła żałoba. Minęła
            chwila i zaraz jedni i drudzy rzucili się sobie do gardeł ze zdwojoną siłą. Parę miesięcy później byliśmy
            świadkami najbardziej chamskiej i brutalnej kampanii wyborczej w historii III RP.
            - Wreszcie sama postać Jana Pawła nie we wszystkich musi wywoływać bezkrytyczny entuzjazm.
            Oczywiście, ten człowiek miał wielkie zasługi dla naszego rejonu Europy, ale jednocześnie jego
            sumienie obciąża zbrodnicza propaganda Kościoła Katolickiego w sprawie używania prezerwatyw, w
            wyniku której mamy teraz do czynienia z pandemią AIDS w krajach Afryki. Niejednoznaczna była
            postawa Watykanu wobec kościołów Ameryki Południowej. Moim zdaniem stosunek KK wobec
            mniejszości seksualnych był pełen hipokryzji, fobii, napiętnowania i nienawiści.
            - Można to hasło odczytać w zupełnie inny sposób: śmierć Jana Pawła II była dla niego wyzwoleniem od
            starczego cierpienia, jakiego doświadczał przez ostatnie lata. Według wiary, którą wyznawał,
            zjednoczył się ze Stwórcą. Nie osierocił przy tym żadnych dzieci, nie zostawił rodziny bez środków do
            życia, umarł jako człowiek ogólnie szanowany. Więc dlaczego mam płakać? To raczej powód do
            radości.
            Kiedy umiera wielka postać historyczna, rozpoczyna się debata na temat jej osiągnięć, błędów i
            porażek. Jest to zupełnie normalne. Wypowiadają się zwolennicy i przeciwnicy. U nas po śmierci JPII nic
            takiego nie miało miejsca. Tylko - wielokrotnie nieszczery - zbiorowy szloch, z ktorego na dodatek nic
            nie wynikło, poza zwycięstwem frakcji Rydzyka w wyborach. A to już moim zdaniem właściwszy powód
            do płaczu.
            Co do koszulki "Mam okres":
            Kobiety w okresie menstruacji były tradycyjnie (i wciąż jeszcze w wielu kręgach są) uznawane za
            nieczyste. Kobietę wykluczano na ten czas ze wspólnoty. Echa tych obyczajów odbijają się do dziś.
            Widać to choćby w sferze reklamy (ten dziwny błękitny płyn...). I o ile nie wydaje mi się, żeby był to
            problem pierwszoplanowy, to jednak jestem sobie w stanie wyobrazić, że dla wielu kobiet to uczucie
            napiętnowania musi być wyczuwalne i bolesne. Gdyby rozwinąć to hasło, brzmiałoby ono tak: "Czuję,
            że otoczenie nie akceptuje mojej kobiecości w jej całym zakresie. Sprzeciwiam się wyidealizowanemu,
            wysterylizowanemu wizerunkowi kobiety, jaki obowiązuje w naszej kulturze."
            ___
            Mądrość dedykowana braciom Kaczyńskim:
            Dwa półd*pki tworzą jedną d*pę, ale dwa półgłówki nie tworzą jednej głowy.
            • ratatatam usunelas ciaze??? 20.02.06, 23:18
              ?
              • madine1 nie, jestem chłopcem 20.02.06, 23:24

                ___
                Mądrość dedykowana braciom Kaczyńskim:
                Dwa półd*pki tworzą jedną d*pę, ale dwa półgłówki nie tworzą jednej głowy.
                • ratatatam jestes gejem? masz AIDS?masturbujesz sie ? 20.02.06, 23:26
                  wyjasniam ze pytajac jedynie przelamuje bariery uprzedzen
            • Gość: maniek.27 Re: Które hasło zdeptało Twoje wartości? IP: *.lublin.mm.pl 20.02.06, 23:31
              "ten człowiek miał wielkie zasługi dla naszego rejonu Europy, ale jednocześnie
              jego sumienie obciąża zbrodnicza propaganda Kościoła Katolickiego w sprawie
              używania prezerwatyw, w wyniku której mamy teraz do czynienia z pandemią AIDS w
              krajach Afryki".
              Czy Ty naprawdę uważasz, że mieszkańcy Afryki tak się wczuli w słowa Kościoła
              że przestali używać prezerwatyw??? Nie używają bo nie mają na to pieniędzy. Tak
              więc nie zrzucaj winy na Kościół w tej sprawie. A co z napisem :"Nie lubię
              homoseksualistów". Też nie promuje nienawiści tylko stwierdza poglad.
              Co do koszulki "Mam okres". Kobieta napiętnowana przez miesiączkę brzmi
              baaardzo pusto. To akurat nie jest temat tabu i każdy człowiek wie o tym, że
              kobieta od pewnego wieku ma okres. tak więc oświadczanie tego światu jest
              kompletną bzdurą. Analizując Twoją wypoeidź wychodzi na to, że wszystkie
              kobiety są dyskryminowane bo... mają okres:)!!! A co z meżczyznami mającymi
              polucje nocne? Też może niektórzy czuja sie nieczyści.
              • madine1 Re: Które hasło zdeptało Twoje wartości? 21.02.06, 23:54
                > Czy Ty naprawdę uważasz, że mieszkańcy Afryki tak się wczuli w słowa Kościoła
                > że przestali używać prezerwatyw??? Nie używają bo nie mają na to pieniędzy.
                Uważam że koszta epidemii AIDS wielokrotnie przewyższają cenę, jaką trzeba by zapłacić, by zapewnić
                mieszkańcom Afryki dostęp do podstawowych środków antykoncepcyjnych.
                Tak, wiadomo o tym, że strategia KK oparta na promowaniu wstrzemięźliwości seksualnej jako jedynej
                metody ochrony przed HIV poniosła kompletne fiasko - i to nie tylko w Afryce. Europejczycy mają przy
                tym to szczęście, że nie są skazani na monopol propagandy kościelnej. Wiele ludów afrykańskich nie
                ma kontaktu ze świecką oświatą, informacją i służbą zdrowia. Kościół jest jedną z niewielu instytucji,
                które do nich docierają. Nie chcę mówić, że KK jako jedyny odpowiada za epidemię HIV, ale na pewno
                przyczynił się do niej. Gdyby Jan Paweł II zdobył się jakiś czas temu na akt odwagi i przyznał, że
                prezerwatywa chroni przed zakażeniem, to na świecie żyłoby prawdopodobnie parę milionów ludzi
                więcej.
                W mojej wypowiedzi podałem to jedynie jako przykład, aby ukazać niejednoznaczność oceny tej
                postaci. Nie chcę negować wszystkich zasług Jana Pawła II. Chcę pokazać, że warto dyskutować na
                temat jego wieloznacznej roli we współczesnej historii.
                Co do koszulki "Mam okres", to napisałem, że ten problem nie wydaje mi się pierwszoplanowy (choć
                rozumiem, że to hasło jako pewien symbol może mieć znaczenie, które próbowałem rozszyfrować).
                ___
                Mądrość dedykowana braciom Kaczyńskim:
                Dwa półd*pki tworzą jedną d*pę, ale dwa półgłówki nie tworzą jednej głowy.
        • ratatatam nie zal mi ofiar holokaustu 20.02.06, 23:12
          czy haslo zawarte w tytule nawoluje do nienawisci?

          jestescie zalosni w tym stosowaniu podwojnych standartow ! na szczescie
          przeliczyliscie sie tym razem a nastepnego razu juz nie bedzie! przynajmniej
          nie na UMCS osobiscie tego dopilnuje !
          • Gość: maniek.27 Re: nie zal mi ofiar holokaustu IP: *.lublin.mm.pl 20.02.06, 23:20
            Niewiem czy zauważyłeś że w Polsce wolność słowa jest niezwykle szeroko
            rozumiana. Szkoda tylko, że nie wszystkich dotyczy. No bo nic obraźliwego nie
            ma w napisie"nie płakałem po JPII". Ale wyskocz z napisem "Nie lubię
            homoseksualistó" to Cię zakamieniują i powiedzą, że przekroczyłeś pewne normy.
            Jeśli chcemy pełnej i nieograniczonej wolności słowa (a ja uważam, że wszystko
            ma swoje granice)to niech to dotyczy wszystkich a nie wybranych. Kwestia sensu
            i dobrego smaku to już inna sprawa
            • ratatatam Re: nie zal mi ofiar holokaustu 20.02.06, 23:25
              tematem tej wystawy i tej so called "dyskusji" nie jest wolnosc slowa tylko
              agresja propagandowa lewackiej ekstremy- nazywajmy rzeczy po imieniu
              • Gość: maniek.27 Re: nie zal mi ofiar holokaustu IP: *.lublin.mm.pl 20.02.06, 23:32
                częściowo masz rację
            • Gość: mei Re: nie zal mi ofiar holokaustu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.06, 00:00
              "Ale wyskocz z napisem "Nie lubię
              homoseksualistó" to Cię zakamieniują i powiedzą, że przekroczyłeś pewne normy."
              I dlatego walka o wolnosc wypowiedzi wydaje sie byc sensowna. I zrozum
              wreszcie, ze mozesz sobie nie lubic homoseksualistow, nikt ci tego nie zabrania.
              • ratatatam Re: nie zal mi ofiar holokaustu 21.02.06, 00:01
                nie lubie lewackiej ekstremy
                • Gość: mei Re: nie zal mi ofiar holokaustu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.06, 00:04
                  ja tez nie ale nie ma to wiele wspolnego z tematem
                  • ratatatam Re: nie zal mi ofiar holokaustu 21.02.06, 00:06
                    przeciwnie! o tym wlasnie rozmawiamy: o lewackiej ekstremie i jej akcji
                    propagandowej
              • Gość: maniek.27 Re: nie zal mi ofiar holokaustu IP: *.lublin.mm.pl 21.02.06, 12:10
                Nikt mi tego nie zabrania uważać bo i nie może zabronić. Ale czy nie zabroni
                nosić takiej koszulki???
                • Gość: ratatatam Re: nie zal mi ofiar holokaustu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.06, 12:13
                  a jeszcze ciekawsze czy w imie obrony praw czlowieka i wolnosci slowa pozwola ci
                  to wystawic w pomieszczeniach panstwowej uczelni
                  • Gość: maniek.27 Re: nie zal mi ofiar holokaustu IP: *.lublin.mm.pl 21.02.06, 13:50
                    odp. jest prosta. NIE
                  • Gość: Zorian Re: nie zal mi ofiar holokaustu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.06, 23:04
                    Przeczytaj prawa i obowiazki studenta a zrozumiesz, a poza tym pomyśl czasem
                    • maniek.27 Re: nie zal mi ofiar holokaustu 22.02.06, 09:35
                      Nie kolego. Jeśli chcesz pełną i nieodraniczoną wolność słowa to oznacza to
                      różnych poglądów.
          • madine1 Re: nie zal mi ofiar holokaustu 20.02.06, 23:23
            Nie. To hasło świadczy jedynie o zbrodniczych inklinacjach tego, kto by je nosił na koszulce.
            Rozumiem, że to jest twoja kontrpropozycja na "Nie płakałem po Papieżu"? Jeśli tak, to myślę że JPII
            przewraca się w grobie.
            > nie na UMCS osobiscie tego dopilnuje !
            A kto ty jesteś, jakiś miejscowy strażnik rewolucji? Dzielny bojownik kółka różańcowego? I kto tu jest
            żałosny...
            ___
            Mądrość dedykowana braciom Kaczyńskim:
            Dwa półd*pki tworzą jedną d*pę, ale dwa półgłówki nie tworzą jednej głowy.
            • ratatatam Re: nie zal mi ofiar holokaustu 20.02.06, 23:30
              nie, to haslo swiadczyc moze jedynie o tym, ze ktos nie zaluje ofiar holokaustu
              - a ty dobudowalas do tego cala ideologie w swoim wielokrotnie wypranym i
              przenicowanym na lewa strone mozgu - jestes dobrze tresowana ale nie tak dobrze
              jak ci sie wydaje - twoi treserzy powinni zaczac tresure od logiki formalnej
              • madine1 Re: nie zal mi ofiar holokaustu 21.02.06, 23:09
                > nie, to haslo swiadczyc moze jedynie o tym, ze ktos nie zaluje ofiar holokaustu
                Ktoś, kto nie żałuje 6 milionów istnień ludzkich (mężczyzn, kobiet i dzieci) jest dla mnie bezdusznym
                zbrodniarzem. Ktoś kto przeciwstawia żałobę po Janie Pawle II żalowi po ofiarach Hitlera (na zasadzie
                "Wy mi tak, to ja też wam pokażę!"), jest zwykłym idiotą.
                > - a ty dobudowalas do tego cala ideologie w swoim wielokrotnie wypranym i
                > przenicowanym na lewa strone mozgu -
                Ty martw się o swój mózg, a ja będę się martwił o mój, Benderku.
                ___
                Mądrość dedykowana braciom Kaczyńskim:
                Dwa półd*pki tworzą jedną d*pę, ale dwa półgłówki nie tworzą jednej głowy.
                • Gość: lechtizdajen Re: nie zal mi ofiar holokaustu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.06, 00:04
                  co za lewacki prymityw z mozgiem wypranym przez gazete wyborcza :D az
                  przyjemnie popatrzec na taki okaz zoologicznej glupoty
                  • madine1 Re: nie zal mi ofiar holokaustu 27.02.06, 17:55
                    > co za lewacki prymityw z mozgiem wypranym przez gazete wyborcza :D
                    Dziękuję za komplement.
                    > przyjemnie popatrzec na taki okaz zoologicznej glupoty
                    No comment.

                    Niesamowite, jaką nienawiść i agresję wywołują w Polsce stwierdzenia będące oczywistością w kulturze
                    Europy zachodniej. Oj, jeszcze wiele się nasi rodacy muszą nauczyć.
                    ___
                    Mądrość dedykowana braciom Kaczyńskim:
                    Dwa półd*pki tworzą jedną d*pę, ale dwa półgłówki nie tworzą jednej głowy.
      • Gość: Violent Re: Granice wolności zostały złamane, podobnie ja IP: 212.106.17.* 21.02.06, 08:18
      • Gość: Violent J Re: Granice wolności zostały złamane, podobnie ja IP: 212.106.17.* 21.02.06, 08:19
        Złamane granice bo ktoś skarykaturował boga beżowych - jednej z najbardziej
        pie..iętej i niepotrzebnej nacji (zaraz po polakach). Mam nadzieje, że jak
        cie to tak szokuje to się wysadzisz w powietrze, jak ktoś skarykaturuje Jezusa.
    • Gość: IRELAND tiszert IRELAND IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 23:46
      Uważam że koszulka z napisem IRELAND jest bardzo kontrowersyjna - co takiego
      fajnego jest w tym narodzie terrorystów katolickich zatruwających życie
      mieszkańcow Zjednoczonego Królestwa a zwłaszcza jego północno-zachodniej części
      - Ulsteru?
      • Gość: xxxd Re: tiszert IRELAND IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.06, 23:23
        myśle że każdy naród ma dobrych i złych obywateli i koszulka z napisem IRELAND
        może wyrażac wiarę w ten naród i jego naprawę. Jednocześnie mysle że wszystkie
        te koszuki maja zachęcac do refleksji, bo sztuka bez ideologii jest dewotyzmem.
        Czasamy myslę ze albo z ludźmi albo ze mna jest coś nie tak LUDZIE bądźcie
        wrażliwi to nic nie kosztuke

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka