Dodaj do ulubionych

Halina Landecka: Odejdę z honorem

03.03.06, 08:29
Sami swoi u władzy. Na każdym kroku wycinka. I co krok ludzie, którzy nie
mają wiedzy, umiejętności ani doświadczenia. Następna ekipa rządząca powoła
chyba Urząd do Zwalczania Niekompetencji Władzy na wzór obecnie tworzonego
Urzedu Antykorupcyjnego, tylko czy będzie wtedy jeszcze funkcjonowało nasze
państwo?
Obserwuj wątek
    • Gość: Anonim Re: Halina Landecka: Odejdę z honorem IP: *.chello.pl 03.03.06, 08:58
      To istotnie wielka szkoda, że Pani Landecka zmuszona została przez klikę
      kaczorów do odejscia. Jestem współwłaścicielem zabytkowej kamienicy w Lublinie i
      nigdy nie zabrakło u Pani Landeckiej przychylności - oczywiście w granicach
      obowiazujacego prawa w rozwiazywaniu moich problemów z utrzymaniem zabytku w
      należytym stanie. Pewnie to stanowisko obejmie jakiś oszołom KULOWIEC.
    • Gość: z za miedzy Re: Halina Landecka: Odejdę z honorem i dobrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.06, 09:50
      nie ma ludzi niezastąpionych , nietaktem jest kazac wypowiadac sie
      poszczególnym przedstawicielom instytucji uzależnionych od pani L. Odebranie
      teatru fundacji przez konserwatorke? pierwsze słyszę, gdzie była jak mogła
      służyc pomoca?
    • Gość: aaa Re: Halina Landecka: Odejdę z honorem IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 03.03.06, 11:44
      Bardzo się cieszę,że taką decyzję podjął Wojewoda
      długo na nią czekałam i właśnie powołał odpowiedzialną osobę
      i kompetentną brawo brawo
      • Gość: arche Re: Halina Landecka: Odejdę z honorem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.06, 14:13
        Rozwalka kompetentny? Hmmm...
        • Gość: archae Re: Halina Landecka: Odejdę z honorem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.06, 15:00
          Rozwałka niekompetentny zdecydowanie! A przede wszystkim niedecyzyjny!
          • Gość: mały Ciemność widzę, ciemność......... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.06, 19:20
            Gość portalu: archae napisał(a):
            > Rozwałka niekompetentny zdecydowanie! A przede wszystkim niedecyzyjny!

            On nie zostanie powołany żeby podejmować decyzje tylko żeby ich nie podejmować!
            Pani Landecka wyleciała za to że je podejmowała!
            Teraz już na bank powstania na placu Litewskim Wielki Kopiec z Kolumną
            Świetego Andrzeja na szczycie (już nie na folii!)!!! Kolumna ta bedzie
            wyswietlała laserem na niebie film zrealizowany przez Biuro Promocji Miasta o
            osiagnięciach rządów Naszego Prezydenta widoczny z orbity okołoziemskiej.
            Ziemia na kopiec pochodzić bedzie z zakrojonego na niespotykaną dotąd skalę
            ogromnego wykopu archeologicznego pod Placem Litewskim w związku z
            poszukiwaniem śladów średniowiecznego osadnictwa litewskiego od którego być
            może powstała nazwa placu.
            Wykop ten dla oszczedności nie zostanie zasypany tylko przekształcony na
            parking dla 1000 samochodów i niewielki supermarket z multikinem i kręgielnią
            dla rozrywki emerytów i rencistów oraz bezdomnych i bezrobotnych !!!
            Pokłady piasku z wykopu rozsypie się u stóp kopca i utworzy "Plażę Nudystów"
            (tzn. dla przemęczonych pracą i lekko znudzonych urzędników miejskich a nie
            bezbożnych golasów,fuuu!) z boiskiem do siatkówki plażowej i basenem
            przerobionym z roztopionego lodowiska! Do wszystkich tych atrakcji prowadzić
            będzie pieczołowicie zrewaloryzowana przez Fundację Oddnowy Zabytków dużym
            nakładem sił i środków pozyskanych z Unii Europejskiej słynna "Brama Unii"
            (nazwana tak dla upamiętnienia liceum w którym uczył się Nasz Prezydent) z
            zawieszonym wewnątrz "Dzwonem do Radości z Rządów Pruszona" uruchamianym przez
            każdorazowe wrzucenie monety do parkometru w podziemnym garażu !!!!
      • Gość: Jan Re: Halina Landecka: Odejdę z honorem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.06, 17:14
        Konserwator powinien działać na rzecz zabytków wspirać działania na
        rzeczzabytków a nie ambicjonalnie pokazywać czyje na wierzchu, bez względu na
        koszty innych oczywiście. w 1991 r. to chyba rządziła prawica, a pani L skąd się
        wzięła?
        Popieram odwołanie -mam nadzieję żeprzyjdzie ktoś kto zaprowdzi porząki.
        Czy to będzie architekt, archeolog, agronom, akrobata czy ktoś innny
    • Gość: AspireNN Re: Halina Landecka: Odejdę z honorem IP: 12.11.149.* 03.03.06, 15:14
      Wymiany kadr ciąg dalszy. Mam nadzieje, że jednak nie będzie gorzej, niż było.


      --------------
      Forum Luforum, czyli lubelskie folrum internetowe
      <a href="http://www.luforum.prv.pl">http://www.luforum.prv.pl/</a
      • Gość: Falcon Re: Halina Landecka: Odejdę z honorem... IP: 129.81.192.* 03.03.06, 17:40
        "Cala wladza w rece rad!" O przepraszam - teraz chyba
        powinno to brzmiec - cala wladza w rece PiS-uarow
        i ich kolezkow!!!
    • Gość: życzliwy Re: Halina Landecka: Odejdę z honorem IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 03.03.06, 20:20
      Przykrym jest fakt, że kompetentna osoba która zna temat i porusza się w nim
      prawnie i bezbłędnie jest zastępowana kimś kto już raz nie sprawdził sie na
      płaszczyźnie ochrony zabytków i pracy w urzędzie. A jeszcze bardziej przykre
      jest to, że wniosek o odwołanie składa ktoś (nowy Wojewoda)komu brakuje wiedzy
      na temat osoby Pani Konserwator oraz pracy jaką wykonuje - mimo to zamiast
      przyjżeć się dokładnie i ocenić zgodnie z ze swoim sumieniem ,,kandydata do
      zwolnienia" sugeruje się zdaniem innych (nie do końca obiektywnych)osób.
      Pruszków czy Pruszkowski to chyba jedna mafia.
      • Gość: mały Pruszków : Rozum 1:0 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.06, 20:57
        To tak jakby Głównym Energetykiem w elektrowni mianowano wybitnego
        energoterapeutę!!!!
        • Gość: fan Re: Pruszków : Rozum 1:0 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.06, 08:58
          > Gość portalu: mały napisał(a):

          > Teraz już na bank powstania na placu Litewskim Wielki Kopiec z Kolumną
          > Świetego Andrzeja na szczycie (już nie na folii!)!!! Kolumna ta bedzie
          > wyswietlała laserem na niebie film zrealizowany przez Biuro Promocji Miasta o
          > osiagnięciach rządów Naszego Prezydenta widoczny z orbity okołoziemskiej.
          > Ziemia na kopiec pochodzić bedzie z zakrojonego na niespotykaną dotąd skalę
          > ogromnego wykopu archeologicznego pod Placem Litewskim w związku z
          > poszukiwaniem śladów średniowiecznego osadnictwa litewskiego od którego być
          > może powstała nazwa placu.
          > Wykop ten dla oszczedności nie zostanie zasypany tylko przekształcony na
          > parking dla 1000 samochodów i niewielki supermarket z multikinem i kręgielnią
          > dla rozrywki emerytów i rencistów oraz bezdomnych i bezrobotnych !!!



          Kopiec będzie w kształcie szopki!!!
      • Gość: P.WOJEWODO Re: Halina Landecka: Odejdę z honorem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.06, 10:50
        ILE MIAL PAN SPOTKAŃ Z MILĄ I KONKRETNA P. KONSERWATOR??? KTO POD KIM DOLKI
        KOPIE???? UWAZAJ MALEŃKI - 4 LATKA SZYBKO SPADNIE-POTRAKTUJĄ CIE PODOBNIE!!!
        • Gość: honor? Re: Halina Landecka: Odejdę z honorem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.06, 13:27
          ?!?!?!?!?!
    • Gość: wiejska baba mgr a dlaczego Halina L nie zapisała sie do PIS? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.06, 09:42
      albo przynajmiej do PSL
      • joannabarska Pani Halino, dziekuję! 04.03.06, 11:05
        Kolejny idiotyzm nowej władzy. A pomnik Piłsudskiego na Placu Litewskim jest
        okropny. Pomijam wydzwięk polityczny, ale bardziej odpowiedni był ten, co stał
        tu poprzednio. Przede wszystkim ten pomnik jest w tym miejscu ZA MAŁY!
        Kompletnie smieszą tabliczki na pomniku ( z tyłu) ze spisem fundatorów. I to
        Lublin własnie!
        • Gość: wiejska baba pani Joanno jeszcze bardziejsmieszy..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.06, 15:05
          a własciwie mierzi mnie pomnik Kawiaka, wypociny i popłuczyny ostatniej
          wody.......
      • Gość: :-))))))))) Re: a dlaczego Halina L nie zapisała sie do PIS? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 21:00
        Gość portalu: wiejska baba mgr napisał(a):
        > albo przynajmiej do PSL

        Widocznie nie chodzi jej o koryto!
      • Gość: bezpartyjny Re: a dlaczego Halina L nie zapisała sie do PIS? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.06, 21:34
        Gość portalu: wiejska baba mgr napisał(a):
        > albo przynajmiej do PSL


        może po prostu myślała że te czsy kiedy na stanowiska trafiali tylko "mierni
        ale wierni" a "bezpartyjni ale fachowcy" stanowili nieliczne wyjątki
        potwierdzające powyższą regułę już się w Polsce skończyły!
    • Gość: ryża małpa Re: Halina Landecka: Odejdę z honorem IP: *.comernet.pl 04.03.06, 12:22
      Ludzie, co się dzieje?
      Odwołuja Landecką, Agnieszka Kowal mości się w Muzeum Nadwiślańskim w
      Kazimierzu...Jasny szlag! A podobno "kultura" to taka malo opłacalna działka!

      Rzygać mi się chce.
      • Gość: Fungicyd Re: Halina Landecka: Odejdę z honorem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.06, 13:29
        Mało opłacalna jest kultura, ale i mało czuła z punktu widzenia opinii
        publicznej - ludzi nie obchodzi, kto jest w muzeum, więc łatwo upychać w takich
        miejscach "swoich", bo co z tego, że się środowisko burzy, skoro to środowisko
        jest małe i nierozumiane przez tzw. zwykłych ludzi?
        Widzimy właśnie jak PiS walczy z rzekomym układem tworząc układ własny.
      • Gość: observer Zostają bez z honoru !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.06, 13:48
        To słynna pani archtekt dyrektor E. Macik wygryzła pania Landecką za to że ta
        odrzuciła jej dzieło życia: żałosny projekt Placu Litewskiego z podziemnym
        parkingiem i jako fachowiec - doświadczona architekt wiedziała jak swoją
        decyzję uzasadnić! Pan archeolog tego nie będzie wiedział, tak więc ciekawe kto
        będzie jego prawą ręką od architektury? Założę się że jakiś zaufany koleżka
        pani EM.!!!
        Pani Macik w podobnym stylu wygryzła swoją poprzedniczkę znaną i doświadczoną
        panią architekt Jemiołkowska która przez wiele lat jako Główny Architekt
        kierowała z sukcesami rewitalizacja lubelskiej Starówki a dzisiaj nic o niej
        nie słychać! Rozdmuchała wówczas w prasie rzekomy skandal z zezwoleniem na
        budowę paru kiosków na skwerze przy Świętoduskiej. Dzisiaj według wskazówek
        pani architekt Mącik na Świetoduskiej ma powstać wielki parking i market i
        jakoś nie słychać że to skandal. Podobnie ma sie sprawa z Makdonaldem obok
        poczty którego budowę pani M długo blokowała bo Makdonald nie zrozumiał komu
        trzeba zlecić ten projekt, a potem w porozumieniu z panem Stasiakiem zastępcą
        pani Landeckiej wydała zezwolenie na mały budynek dwupietrowy podobno żeby nie
        zasłaniać poczty i Lublinianki. Zaraz potem pan Stasiak przeniósł się z Urzędu
        Konserwatora do Urzędu Miejskiego i do dzisiaj pracuje w zespole pani dyrektor
        Mącik. Niewykluczone że jest także współautorem tego projektu Placu Litewskiego
        z parkingiem na 500samochodów!!!
        Co ciekawe dla banku obok na rogu Kołłątaja wydała zgodę na jedno pietro więcej
        Projekt kolejnego Makdonalda na Puławskiej robił już projektant banku !!!
        • Gość: wiera Re: Zostają bez z honoru !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.06, 14:42
          Projekt Placu Litewskiego pani dyrektor Elżbieta Mącik spiratowała z projektów
          konkursowych innych architektów które najpierw sama odrzuciła jako nieudane!!!
          Konkurs był pięć lat wcześniej i nie pokazano żadnych projektów publicznie, ani
          w prasie ani nie zrobiono wystawy. Wiem bo chciałam je obejrzeć i nie mogłam
          się niczego dowiedzieć oprócz tego że projekty zabrała pani Mącik do archiwum
          Urzędu Miejskiego
          Miała za to sprawę o plagiat przed sadem koleżeńskim ale rozeszło się po
          kościach bo architekci nawet ci w sądzie koleżeńskim się jej boją !!!
          Przecież to ona zatwierdza ich projekty, a jeść się chce!
          Sprawę wytoczyli znani projektanci naszego deptaka którzy twirdzili że
          ściągneła do swego projektu wyrywkowo ich najważniejsze pomysły, przerabiając
          je w dodatku na niekorzyść tak że powstała karykatura.Dostała chyba upomnienie.
          W odwecie za to wyeliminowała ich teraz z przetargu na projekt remontu Centrum
          Kultury!!!! Jakie to proste, kiedy ma się sznureczki w rekach!
          Ale posadę straci pani Landecka, bo "źle wykonywała swoją pracę"! Pani Mącik
          wykonuje ją wzorowo!!!
        • Gość: LU Re: Zostają bez z honoru !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 11:39
          Gość portalu: observer napisał(a):

          > To słynna pani archtekt dyrektor E. Macik wygryzła pania Landecką za to że ta
          > odrzuciła jej dzieło życia: żałosny projekt Placu Litewskiego z podziemnym
          > parkingiem i jako fachowiec - doświadczona architekt wiedziała jak swoją
          > decyzję uzasadnić! Pan archeolog tego nie będzie wiedział, tak więc ciekawe
          >kto będzie jego prawą ręką od architektury? Założę się że jakiś zaufany
          >koleżka pani EM.!!!
          > Pani Macik w podobnym stylu wygryzła swoją poprzedniczkę znaną i doświadczoną
          > panią architekt Jemiołkowska która przez wiele lat jako Główny Architekt
          > kierowała z sukcesami rewitalizacja lubelskiej Starówki a dzisiaj nic o niej
          > nie słychać! Rozdmuchała wówczas w prasie rzekomy skandal z zezwoleniem na
          > budowę paru kiosków na skwerze przy Świętoduskiej. Dzisiaj według wskazówek
          > pani architekt Mącik na Świetoduskiej ma powstać wielki parking i market i
          > jakoś nie słychać że to skandal. Podobnie ma sie sprawa z Makdonaldem obok
          > poczty którego budowę pani M długo blokowała bo Makdonald nie zrozumiał komu
          > trzeba zlecić ten projekt, a potem w porozumieniu z panem Stasiakiem zastępcą
          > pani Landeckiej wydała zezwolenie na mały budynek dwupietrowy podobno żeby
          >nie zasłaniać poczty i Lublinianki. Zaraz potem pan Stasiak przeniósł się z
          >Urzędu Konserwatora do Urzędu Miejskiego i do dzisiaj pracuje w zespole pani
          dyrektor Mącik. Niewykluczone że jest także współautorem tego projektu Placu
          Litewskiego z parkingiem na 500samochodów!!!
          > Co ciekawe dla banku obok na rogu Kołłątaja wydała zgodę na jedno pietro
          więcej
          > Projekt kolejnego Makdonalda na Puławskiej robił już projektant tego
          banku !!!


          TO NIE PANI LANDECKA MUSI ODEJŚĆ A UKŁAD TRZYMAJĄCY WŁADZĘ W LUBLINIE!!!
          • Gość: fora Re: Zostają bez z honoru !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.06, 21:35
            niech odejdą razem!!!
    • Gość: wiejska baba Kolumnę sw Michała to niech sobie w d....władze ws IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.06, 15:09
      wsadzą, zawsze przyjedzie ktos ze swiata, ( tylko zachód jest swiatem)i
      przytaszcze ze soba wypociny, ktore ludzi wrażliwych doprowadzaja do niesmaku w
      ustach, dlaczego tych wypocin nie konsultuje sie ze zwiazkami twórczymi, tylko
      z kolesiami?
      • Gość: citizen Re: Kolumnę sw Michała to niech sobie w d....wład IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.06, 15:40
        Kolumnę też wsadzili do projektu architektowi Cieplińskiemu! Uwzięły się
        miernoty na porządnego człowieka! Myślę że to była prowokacja, gdyby sie nie
        zgodził to dopiero byłby krzyk!!! Jak nie zgodzili sie żeby architekt Stelmach
        na polecenie Pruszkowskiego powtórzył kropka w kropkę projekt Deptaka w Izraelu
        to napadli na Cieplińskich we wszystkich gazetach pod wielkimi tytułami:
        "CZYJ JEST TEN DEPTAK!!!"
        Albo znowu : "DRZEWA USCHŁY ZGODNIE Z PROJEKTEM", "FARA ŹLE REMONTOWANA"
        Żałosne kolesie! Potem była powtórka z żenujacą "Bramą do Unii" Stelmacha który
        znany jest z "koleżeńskości" i z tego że dla sławy prze do przodu po trupach!
        Kiedy się okazało że to "dzieło" nie zostanie na stałe jako ozdoba deptaka
        wtedy razem z Pietrasiewiczem próbowali na chama wepchnąć ją na dziedziniec
        klasztoru Dominikanów, który projektowali ..... Cieplińscy.
        Na szczęście przeor klasztoru podziękował za ten "cenny dar" i odmówił jego
        przyjęcia a na kolumnę artysty-koleżki ratuszowych z USA nie zgodziła się pani
        konserwator!
    • Gość: andple Re: Halina Landecka: Odejdę z honorem IP: *.lublin.mm.pl 04.03.06, 16:08
      Artykul o Landeckiej jest niestety przykladem skrajnie tendencyjnego dziennikarstwa. Zrozumie to nawet glab, jesli uwaznie przeczyta. Z tego tekstu czytelnik niczego o sprawie merytorycznie sie nie dowie. Wklada sie mu tylko do glowy, jakby byl kaleka umyslowym, ze Landecka jest OK, a Rozwalka idiota z PIS-u. Problem w tym, ze rzecz jest znacznie bardziej skomplikowana. Ale przeciez tego rodzaju komplikacje przekraczaja - najwidoczniej ! - mozliwosci umyslowe dziennikarza Gazety, ktory pisal artykul. Szkoda, bo przeciez ten tekst, ktory jest w zasadzie agitka w bolszewickim stylu, kompromituje to calkiem niezle - czasami - pismo.
      • Gość: pi Re: Halina Landecka: Odejdę z honorem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.06, 16:13
        Gość portalu: andple napisał(a):
        >Szkoda, bo przeciez ten tekst, ktory jest w zas
        > adzie agitka w bolszewickim stylu, kompromituje to calkiem niezle - czasami -
        >pismo.


        Przeczytać nie znaczy zrozumieć kolego mundry antybolszewiku!!! Nikt nie pisze
        że Rozwałka to idiota! Jeśli tylko tyle i tylko tak to zrozumiałeś to znaczy że
        ty nim jesteś!
    • Gość: czytaj tekst Tu jest cały artykuł !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.06, 16:16
      Halina Landecka: Odejdę z honorem
      Sylwia Szewc 02-03-2006, ostatnia aktualizacja 02-03-2006 22:35

      Na jej pomoc i fachowe doradztwo mogą liczyć właściciele zabytków na całej
      Lubelszczyźnie, nad nimi od 15 lat sprawowała kontrolę. Halina Landecka
      przestanie pełnić funkcję wojewódzkiego konserwatora zabytków

      Jak napisaliśmy wczoraj, wojewoda zwrócił się do wiceministra kultury, a
      zarazem generalnego konserwatora zabytków o zaopiniowanie odwołania
      wojewódzkiego konserwatora zabytków Haliny Landeckiej. Jako powód podał
      zastrzeżenia do jej dotychczasowej pracy. Nieoficjalnie mówi się o złej
      współpracy z miejskimi urzędnikami, np. blokowanie postawienia na placu
      Litewskim pomnika Piłsudskiego czy zburzenia zabytkowego murku wzdłuż 3 Maja.

      Konserwator nie bała się wytykać zaniedbań miejskich urzędników. Skrytykowała
      ich, że nie zabezpieczyli odkopanych fragmentów cokołu XVIII-wiecznej kapliczki
      przy Peowiaków. Ostatnio zarzuciła urzędnikom niedbalstwo w sprawie Trybunału
      Koronnego. Budynek został zalany i chociaż urzędnicy tłumaczyli, że powodem
      było pęknięcie rury, Landecka wskazała też inny - przeciekające grzejniki. Już
      trzy lata temu sugerowała konieczność wymiany instalacji, jednak miasto
      zignorowało te ostrzeżenia.

      Doniesień o planach jej odwołania i zastrzeżeń co do swojej osoby nie chce
      komentować: - Czekam na oficjalne pismo. Na pewno nie ucieknę na żaden urlop.
      Jeśli odejdę, to z honorem - mówi.

      Jak podawaliśmy wczoraj, ma ją zastąpić Andrzej Rozwałka z Instytutu
      Archeologii UMCS.



      Dla Gazety

      prof. Andrzej Kokowski

      dyrektor Instytutu Archeologii UMCS

      Mam ogromny szacunek do pani Landeckiej. Jest osobą konkretną. Rzetelnie
      podchodzi do obowiązków. Jej największym osiągnięciem było doprowadzenie do
      przejęcia przez miasto Teatru Starego. Wreszcie jest szansa, by budynek
      powrócił do dawnej świetności. Przyznaję, że Halina Landecka ostrożnie
      traktowała archeologię, ale umiała słuchać naszych argumentów. Nawet jeśli
      podejmowała decyzję odmowną, zawsze ją uzasadniała. Jestem przeciwny jej
      odwołaniu. Lubelszczyzna ma mało zabytków, więc zarządzanie nimi nie może
      trafić w złe ręce. Dlatego na stanowisku wojewódzkiego konserwatora zabytków
      potrzebujemy specjalisty, a nie osoby z nadania partyjnego. Nie jestem
      zwolennikiem kandydatury pana Andrzeja Rozwałki i myślę, że wyrażam tutaj
      opinię szeroko pojętego środowiska archeologicznego regionu.



      Stanisław Santarek

      przewodniczący Społecznego Komitetu Odnowy Zabytków Lublina

      Jestem zaskoczony informacją o możliwości odwołania Haliny Landeckiej.
      Odnawiając grobowce na Lipowej, ściśle współpracujemy z wojewódzkim
      konserwatorem zabytków. Dopóki było to możliwe, otrzymywaliśmy z Wojewódzkiego
      Urzędu Ochrony Zabytków dotacje od 5 tys. do 15 tys. zł. Moja współpraca z
      Haliną Landecką od początku układała się świetnie. Pani konserwator
      wielokrotnie sama stawała z puszką przy Lipowej w trakcie kolejnych kwest na
      rzecz odnowy zabytków cmentarza.



      Zygmunt Nasalski

      dyrektor Muzeum na Zamku

      Współpraca muzeum z panią Landecką była dobra. Oczywiście spieraliśmy się o
      szczegóły, co jest nieuniknione w przypadku konserwatora i zarządcy zabytku.
      Jednak zawsze wychodziło to na dobre zabytkowym obiektom.



      Halina Landecka

      Wojewódzkim Urzędem Ochrony Zabytków kieruje od kwietnia 1991 r. Pomaga w
      przygotowaniu dokumentacji dotyczącej prac remontowych, nadzoruje też ich
      realizację. Jest absolwentką Wydziału Architektury Politechniki Krakowskiej i
      studiów podyplomowych z zakresu badań zabytków architektury na Politechnice
      Warszawskiej. Fascynuje ją historia architektury, tajemnice zabytkowych
      kamienic i miejsc. Wytchnienie po pracy daje jej praca w ogrodzie, a zwłaszcza
      pielęgnacja dalii.




      Halina Landecka jako wojewódzki konserwator zabytków:

      - Dwukrotnie występowała o wywłaszczenie właściciela Teatru Starego, który nie
      przeprowadził remontu XIX-wiecznej nieruchomości. Złożyła na niego doniesienie
      do prokuratury. Uznała, że Fundacja Galeria na Prowincji nie zabezpieczyła
      zabytku przed zniszczeniem i jest on teraz zagrożeniem dla mieszkańców miasta.
      Sprawa toczy się w sądzie. W tym roku fundacja zdecydowała się oddać budynek.

      - Nie zgodziła się na pomysł stworzenia czterodniowej plaży na placu Litewskim
      (chciała tego jedna z lubelskich firm). Uzasadniała, że plaża i festyn
      rekreacyjny nie licują z charakterem placu, na którym znajduje się m.in. płyta
      pomnika Nieznanego Żołnierza.

      - Dbała o zachowanie zabytkowego charakteru Ogrodu Saskiego oraz oryginalnej
      kolorystyki zabytkowych kamienic.

      - Nie zgodziła się na ustawienie na Starym Mieście 12-metrowej kolumny św.
      Michała, czego chciały władze miasta z prezydentem Andrzejem Pruszkowskim. Jej
      zdaniem kolumna oszpeciłaby tę część Lublina.
      • Gość: post Re: Zostają bez honoru!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.06, 17:27
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=29606389&a=37796993
        • Gość: el Re: Zostają bez honoru!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.06, 13:16
          "Wymienianie nazwisk i porównywanie ani Mącikowej z Panią Landecką to pasowanie
          pięści do nosa. Jedna coś zrobiła dla tego miasta /Landecka/ druga tylko psuje
          i planuje strategię lub wykonuje /kradnie projekty/ plagiaty koncepcji zabudowy
          Placu Litewskiego. Ale cóz takich mamy urzędników miejskich."

          Tą pięścią dostaniemy w nos my wszyscy bo teraz pani Mącik nikt juz nie stanie
          na drodze do swobodnego wdrażania jej osobistej strategii rozwoju Lublina!!!!
          • Gość: Fungicyd Re: Zostają bez honoru!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.06, 13:18
            Gość portalu: el napisał(a):

            > "Wymienianie nazwisk i porównywanie ani Mącikowej z Panią Landecką to pasowanie
            >
            > pięści do nosa. Jedna coś zrobiła dla tego miasta /Landecka/ druga tylko psuje
            > i planuje strategię lub wykonuje /kradnie projekty/ plagiaty koncepcji zabudowy
            >
            > Placu Litewskiego. Ale cóz takich mamy urzędników miejskich."
            >
            > Tą pięścią dostaniemy w nos my wszyscy bo teraz pani Mącik nikt juz nie stanie
            >
            > na drodze do swobodnego wdrażania jej osobistej strategii rozwoju Lublina!!!!
            "Strategii rozwoju Lublina" proponuję zmienić na "tragedii rozwoju Lulina"...
            • Gość: lub Re: Zostają bez honoru!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.06, 23:14
              Przy takim prezydencie rozpuściło się towarzystwo jak dziadowski bicz i czuje
              sie całkowicie bezkarne i niezastąpione!!!! Dyrektor Strategii i Rozwoju
              Korczewski ma 70 lat i nie wybiera sie wcale na emeryturę! Pani Mącik która w
              swoich rękach skupia pełna i niepodzielną władzę nad decyzjami planistycznymi
              miasta udowodniła już nie raz że nie panuje nad jego Rozwojem i nie posiada
              żadnej Strategii! To zasmucające że z grona kilkuset architektów lubelskich o
              przyszłości funkcjonowania naszego miasta decyduje jednoosobowo właśnie ktoś
              taki!!!!
              • Gość: LU Re: Zostają bez honoru!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.06, 09:01
                To jest UKŁAD GRUPY TRZYMAJĄCEJ WŁADZĘ niezmieniony od czasów komuny!!!!!
                • Gość: fan Zostają bez honoru!!! Zaśługują na pomnik!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.06, 14:04
                  Jeżeli powodem odwołania pani Landeckiej jest jej zła praca to według tego
                  rozumowania Pruszkowski zasłużył na pomnik na Placu Litweskim!!!!
                  Teraz już nie na folii, chyba że szczerozłotej!!!!
    • janko_z Pani Konserwator - dziękuję 06.03.06, 15:18
      Dziękuję Pani Konserwator za wieloletni wysiłek w ratowaniu naszych śladów
      przeszłości. Przykro mi, że musi Pani odchodzić w takich okolicznościach.
      Wyrażam nadzieję, że znajdzie Pani dla siebie godne miejsce. Regionalista
      lubelski.
      • Gość: nieryba Re: Pani Konserwator - dziękuję IP: *.zemborzyce.sdi.tpnet.pl 07.03.06, 08:10
        cieszy tylko to ,że ktoś jeszcze w tym grodzie ma honor-dziękuję i za to.
        A z mafią pruszkowską wygrac jest ciężko..
        • Gość: ja również Pani Konserwator - dziękuję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 15:36
          Pruszkowski musi odejść!!!:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=37952777&a=38053756
          • Gość: fan Re: Pani Konserwator - dziękuję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.06, 23:12
            Honor to niezwykła rzadkość u lubelskiego urzednika! Dziękuję Pani za walkę o
            dobro lubelskich zabytków i obronę wizji Lublina prowincjonalnego w opozycji do
            bandy urzędasów-matołów bez pojecia, talentu i wyobraźni,tępych niszczycieli
            zabytków w imię taniej "pseudometropolitalnej nibynowoczesnośći"!!!!
            • Gość: lewe prawo Pani Konserwator za obronę prawa straciła posadę ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.06, 18:32
              Ja bym zaskarżył tę decyzję do Sądu Pracy!!!!! Jaki sędzia uzna za przejaw
              złego wykonywania obowiązków służbowych żądanie przedłożenia do zatwierdzenia
              projektu pomnika stawianego na zabytkowym placu miejskim, nielegalnie, na
              folii jako: "obiekt tymczasowy nie związanego trwale z gruntem"???????!!!!!
              Ten kombinator co to wymyślił aby ominąć prawo i obowiązek uzyskania zgody
              Konserwatora Zabytków powinien wylecieć z hukiem z pracy w której reprezentuje
              interes publiczny a nie swoje hobby, a pani Konserwator która na to nie
              pozwalała powinna dostać pochwałę od swego zwierzchnika - wojewody z partii co
              ma Prawo i Sprawiedliwość w nazwie!!!
              • Gość: fan Pani Konserwator za obronę prawa straciła posadę ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.06, 21:04
                Artysta Mysłowski z USA znów zaczyna występy na łamach lubelskiej prasy,
                tylko patrzeć jak wróci sprawa Kolumny Michała Sowizdrzała!!!!
                miasta.gazeta.pl/lublin/1,35640,3206942.html
    • Gość: kokofan Re: Halina Landecka: Odejdę z honorem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.06, 09:33
      Aż się ciśnie na usta pytanie czy "szeroko pojęte środowisko archeologiczne
      regionu" dało temu panu upoważnienie do występowania w swoim imieniu. Nie
      wystarczy być profesorem, dyrektorem i znać się na Gotach (?). Do tego trzeba
      mieć w tym środowisku autorytet człowieka poważnego i godnego zaufania.
      • Gość: rysopis Kokowski( też )musi odejść!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.06, 10:52
        Gość portalu: kokofan napisał(a):
        > Aż się ciśnie na usta pytanie czy "szeroko pojęte środowisko archeologiczne
        > regionu" dało temu panu upoważnienie do występowania w swoim imieniu. Nie
        > wystarczy być profesorem, dyrektorem i znać się na Gotach (?). Do tego trzeba
        > mieć w tym środowisku autorytet człowieka poważnego i godnego zaufania

        Nie wystarczy być profesorem - trzeba być jeszcze pisorem.
        Nie wystarczy znać się na Gotach - trzeba znać się na wandalach a w ogóle to:
        Got mit uns!
        • Gość: kokofan Re: Kokowski( też )musi odejść!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.06, 10:00
          Cała nadzieja w tym, że jest z nami i pomoże dać odpór kokowszczyźnie
          • Gość: wlazłgoteknapłotek Re: Kokowski( też )musi odejść!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 21:12
            Wiesz kokofanku czyją mamusia jest ta twoja nikła nadzieja?
            • Gość: kokofan Re: Kokowski( też )musi odejść!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.06, 16:57
              Wiem dokładnie Wlazłkotku. To może razem damy odpór? Bo widzę w Twojej
              wypowiedzi, że Ci też facet nie leży.
              • Gość: wlazłgoteknapłotek Re: Kokowski( też )musi odejść!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.06, 17:09
                Gość portalu: kokofan napisał(a):
                > Wiem dokładnie Wlazłkotku. To może razem damy odpór? Bo widzę w Twojej
                > wypowiedzi, że Ci też facet nie leży.

                Żebyś się tylko nie spocił kokofanku bo póki co "ten facet nie leży!"
                A póki stoi,to ty mała gnido nie doskoczysz mu nawet do piety! : )))
    • Gość: Aneta B. Re: Halina Landecka: Odejdę z honorem IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 21.03.06, 03:44
      Jestem byla studentka Pani Landeckiej. Zawsze cieszyla sie wsrod studentow
      wielkim szacunkiem (za swoj profesjonalizm, ludzka zyczliwosc).Pani Architekt
      byla a moze nadal jest(nie wiem bo wyjechalam) jednym z NAJLEPSZYCH WYKLADOWCOW
      NA POLITECHNICE LUBELSKIEJ naprawde umie zarazic pasja do zabytkow. Dzis
      pracuje jako inzynier w Londynie naprawde kocham zabytki architektury-mysle ze
      to po czesci jej zasluga Ona naprawde pracuje na rzecz Lublina( nagrodzona
      renowacja "Lublinianki" i wiele innych inwestycji). Przeczytalam komentarz
      jednej pani, ze nie podoba sie jej jakis pomnik, bo ma tabliczki z imionami
      fundatorow ale gdyby nie oni na pewno wiele zabytkow nie mialoby szansy na
      odnowe-wiec jest to pewnego rodzaju kompromis. Wierzcie mi drodzy panstwo
      decyzje pani Landeckiej sa jak najbardziej optymalne w kazdym przypadku, czasem
      Pani Landecka niestety musi isc na ustepstwa (budzet panstwa nie ma pieniedzy
      na renowacje)a sponsorzy czesto lubia byc widoczni-chca byc mecenasami sztuki
      ale najczesciej chca te pieniazki po czesci odzyskac (normalne!)tak wiec jezeli
      przychodzi biznesmen i mowi wyremontuje stara walaca sie kamienice ale chce
      miec nowoczesne wnetrza i zielone okna to lepiej zgodzic sie na ustepstwa niz
      czekac na zawalenie sie wartosciowego budynku. Jest to pewnego rodzaju
      strategia. Inna sprawa jest fakt ze renowacja kamienicy jest czesto nawet KILKA-
      KROTNIE WYZSZA niz postawienie nowego budynku. Je jestem pewna ze przy
      skromnym budzecie Urzedu Konsewrwatora pani Halina radzi sobie rewelacyjnie.
      Pozdrawiam Pania Pani Halino, dziekuje za wszystko, trzymam za Pania kciuki-
      Aneta B
      • Gość: cienkopis Landecka musi odejść i Barcerowicz też!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.06, 22:33
        Pani Landecka jest winna ujawnienia zalania Trybunału!!! Gdyby nie jej
        wścibstwo nikt by się nie dowiedział i nie trzeba by było teraz wydać 200 000
        na jaskiś głupi remont! Pan Zenek kupiłby kubełek emulsyjnej,pędzel ławkowiec,
        godzinkę pomachał i po problemie! Musi odejśc jak ten Barcerowicz bo to
        szkodnik jest!!!!
        • Gość: leo Landecka musi odejść i Barcerowicz też!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 22:26
          Pani Landecka domagała się projektu usytuowania pomnika Piłsudskiego na Placu
          Litewskim od viceprezydenta Wojciechowskiego traktując tego wybitnego męża
          stanu jak zwykłego obywatela,który musi przedłożyć projekt do pozwolenia na
          budowę! Chyba ją zaćmiło czy co?!
          Nie przyszło jej do głowy że osobistości w rodzaju Wojciechowskiego czy
          Pruszkowskiego nie muszą robić tego co normalni obywatele ponieważ nie
          obowiązują ich prawa napisane dla plebsu!
          Tylko ciekaw jestem według przepisów jakiego prawa została teraz odwołana?????
          • Gość: veritas Re: Landecka musi odejść i Barcerowicz też!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.06, 17:15
            "Kiedy dojdzie do porozumienia ze szpitalem – planuje dyrektor Henryk
            Korczewski – nic nie będzie stało na przeszkodzie do ogłoszenia przetargu i
            rozpoczęcia modernizacji skrzyżowania. Zgodę wydał już konserwator zabytków.
            Natomiast na daleką przyszłość przełożono gruntowną i bardzo kosztowną
            modernizację placu Litewskiego. M.in. miał powstać pod nim parking, planowano
            przebudować fontannę. Jednak projekt ten nie uzyskał zgody konserwatora
            zabytków. Nie ma również firm zainteresowanych wyłożeniem pieniędzy na budowę
            parkingu.
            – Wyremontowaliśmy nawierzchnię placu tak, aby można było chodzić po eleganckim
            bruku. Remont generalny i budowę parkingu podziemnego trzeba odłożyć – tłumaczy
            inż. Korczewski."
            www.kurierlubelski.pl/index.php?name=News&file=article&sid=4386
            W tym artykule z Kuriera Lubelskiego sprzed trzech lat z 24.03.2003 dyrektor
            Korczewski stwierdził swoim własnym głosem że na przebudowę
            skrzyżowania: "zgodę wydał już konserwator zabytków". Więc o co chodzi?
            Ano właśnie wcale nie chodzi o skrzyżowanie i "głupi murek" który jak sie
            okazało ma w swoim spisie zabytków Generalny Konserwator z Warszawy a nie pani
            Landecka, ale o podziemny parking na który pani Landecka nie wyraziła zgody - i
            słusznie bo to jest dopiero głupi pomysł!!!!!
            "Remont generalny i budowę parkingu podziemnego trzeba odłożyć – tłumaczy inż.
            Korczewski." - do czasu pozbycia się pani Landeckiej!!!!
            • Gość: czytaj artykuł Izba Architektów przeciw odwołaniu pani Landeckiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.06, 18:56

              Losy konserwatora w rękach ministra
              Sylwia Szewc 24-03-2006, ostatnia aktualizacja 24-03-2006 18:47

              Izba Architektów oraz osoby prywatne protestują przeciwko próbie odwołania
              przez wojewodę Haliny Landeckiej, wojewódzkiego konserwatora zabytków


              Pismo do Tomasza Merty, wiceministra kultury, a jednocześnie generalnego
              konserwatora zabytków, wojewoda wysłał w połowie lutego - pisaliśmy o tym
              miesiąc temu. Poprosił w nim o zaopiniowanie odwołania Haliny Landeckiej.
              Opinia z resortu miała dotrzeć do Lublina w połowie marca, ale do tej pory jej
              nie ma.

              - To ze względu na liczne protesty przeciwko próbom odwołania pani Landeckiej -
              tłumaczą opóźnienie w biurze prasowym resortu. - Wiceminister musi je
              rozpatrzyć zanim wyda opinię. Być może odpowiedź będzie już w następnym
              tygodniu.

              Jeden z listów napisał do ministerstwa prezes Krajowej Rady Izby Architektów
              Tomasz Taczewski, którego zaniepokoiły sygnały od architektów
              lubelskich. "Biorąc pod uwagę, że w naszym regionie większość dziedzictwa
              kulturowego to zabytkowe obiekty architektoniczne i zabytkowe układy
              urbanistyczne oraz wzrastającą ilość inwestycji budowlanych w obszarach
              objętych ochroną konserwatorską, niepokój budzić musi fakt usuwania ze
              stanowiska wojewódzkiego konserwatora zabytków architekta, osoby merytorycznie
              przygotowanej do podejmowania decyzji, której dotychczasowe działania są
              pozytywnie oceniane przez środowisko profesjonalistów" - zaalarmował
              Taczewskiego przewodniczący rady Lubelskiej Izby Okręgowej Architektów [Halina
              Landecka jest członkiem LIOA]. Taczewski napisał więc do ministra, by w
              podejmowaniu decyzji zwrócił uwagę na to, że wśród konserwatorów wojewódzkich
              jest bardzo niewielu architektów.

              Oburzenia nie kryły też osoby prywatne. Do "Gazety" dzwonili ludzie
              zbulwersowani planami wojewody - historycy sztuki, właściciele zabytków. Ale
              Urząd Wojewódzki nie zmienia zdania. - My z kolei otrzymywaliśmy liczne skargi
              dotyczące pracy pani Landeckiej - od organizacji kombatanckich,
              przedsiębiorców, także od pana Zbigniewa Wojciechowskiego, który miał problemy
              z postawieniem pomnika marszałka Piłsudskiego na placu Litewskim - argumentuje
              wicewojewoda Jarosław Zdrojkowski. Jednocześnie zaznacza, że decydujący głos
              należy do ministra: - Nie będziemy robić nic wbrew jego woli - zapewnia.

              Landecka jest konserwatorem od 15 lat. Nie chce komentować doniesień o planach
              jej odwołania i zastrzeżeń co do swojej osoby. Czeka na oficjalne pismo w tej
              sprawie. Kandydatem na jej miejsce jest Andrzej Rozwałka z Instytutu
              Archeologii UMCS.

              Halina Landecka jako wojewódzki konserwator zabytków:

              - dwukrotnie występowała o wywłaszczenie właściciela Teatru Starego, który nie
              przeprowadził remontu XIX-wiecznej nieruchomości. Złożyła na niego doniesienie
              do prokuratury. Uznała, że Fundacja Galeria na Prowincji nie zabezpieczyła
              zabytku przed zniszczeniem i jest on teraz zagrożeniem dla mieszkańców miasta.
              Sprawa toczy się w sądzie. W tym roku fundacja zdecydowała się oddać budynek.

              - nie zgodziła się na pomysł stworzenia czterodniowej plaży na placu Litewskim
              (chciała tego jedna z lubelskich firm). Uzasadniała, że plaża i festyn
              rekreacyjny, nie licują z charakterem placu, na którym znajduje się m.in. płyta
              pomnika Nieznanego Żołnierza

              - dbała o zachowanie zabytkowego charakteru Ogrodu Saskiego, zachowanie
              oryginalnej kolorystyki zabytkowych kamienic

              - nie zgodziła się, by ustawić na Starym Mieście dwunastometrową kolumnę św.
              Michała, a tego chciały władze miasta z prezydentem Andrzejem Pruszkowskim
            • Gość: Murek Re: Landecka musi odejść i Barcerowicz też!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.06, 20:54
              Gość portalu: veritas napisał(a):
              "głupi murek" który jak sie
              > okazało ma w swoim spisie zabytków Generalny Konserwator z Warszawy a nie pani
              > Landecka,

              Rejestr zabytków prowadzi wojewódzki urząd ochrony zabytków, a nie generalny
              konserwator - rejestr zabytków jest jeden.
              • Gość: veritas Re: Landecka musi odejść i Barcerowicz też!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.06, 21:04
                Zgoda, chodziło mi o to że pani Landecka nie może wykreślic tego murka z
                rejestru Zabytków bo w tej sprawie należy sie zwrócić do Generalnego
                Konserwatora w Warszawie a więc ten kto twierdzi że to przez panią Landecką nie
                można zburzyć "głupiego murkru" jest po prostu nikczemnym kłamczuchem!!!
                • Gość: Murek Re: Landecka musi odejść i Barcerowicz też!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.06, 22:10
                  A to prawda - teraz się w pełni zgadzam. Kompetencję do wykreślenia z rejestru
                  ma tylko generalny konserwator.
                  • Gość: obywatel Taka Demokracja jakie Prawo i Sprawiedliwość!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.06, 11:53

                    "Jak napisaliśmy wczoraj, wojewoda zwrócił się do wiceministra kultury, a
                    zarazem generalnego konserwatora zabytków o zaopiniowanie odwołania
                    wojewódzkiego konserwatora zabytków Haliny Landeckiej. Jako powód podał
                    zastrzeżenia do jej dotychczasowej pracy. Nieoficjalnie mówi się o złej
                    współpracy z miejskimi urzędnikami, np. blokowanie postawienia na placu
                    Litewskim pomnika Piłsudskiego czy zburzenia zabytkowego murku wzdłuż 3 Maja."

                    Z tego wynika że zarzuty stawiane pani Konserwator Landeckiej są wyssane z
                    palca, naciągane i nieprawdziwe! Decyzja o wykreśleniu murka z rejestru
                    zabytków nie leży w kompetencji Koserwatora Wojewódzkiego tylko Generalnego do
                    którego pan Wojewoda zgłasza zażalenia ...na panią Landecką!!! Sprawę rzekomego
                    utrudniania budowy pomnika Piłsudskiego to już uszyli lina okrętowa zamiast
                    nici bo wszyscy pamietają że ten pomnik powstał bez projektu w wyniku
                    beszczelnej samowoli budowlanej i pani Landecka broniła prawa i równego
                    traktowania wszystkich podmiotów! Jeżeli szary obywatel musi przestrzegać
                    procedur uzyskania pozwoleń na budowe a więc przygotowuje i uzgadnia projekt z
                    konserwatorem to Prezydent Miasta Lublina ma taki sam obowiązek bo tak nakazuje
                    demokracja i praworzadność albo żeby łatwiej było zrozumieć panu Wojewodzie: bo
                    tak nakazuje prawo i sprawiedliwość!!!!
                    • Gość: zażenowany A Wojciechowski dalej swoje !!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.06, 11:37
                      Zostawcie nam panią konserwator
                      grj 04-04-2006 , ostatnia aktualizacja 04-04-2006 22:30

                      Nie ma decyzji co do odwołania wojewódzkiego konserwatora zabytków w Lublinie
                      Haliny Landenckiej. Minister wstrzymuje decyzję, a pani konserwator zbiera
                      coraz więcej głosów poparcia


                      Pismo do wiceministra kultury, a zarazem generalnego konserwatora zabytków
                      Tomasza Merty, wojewoda lubelski wysłał w połowie lutego. Poprosił w nim o
                      zaopiniowanie odwołania Landeckiej. Jako powód podał zastrzeżenia do jej
                      dotychczasowej pracy. Nieoficjalnie mówi się o złej współpracy z miejskimi
                      urzędnikami, a chodzi m.in. o blokowanie postawienia na placu Litewskim pomnika
                      Piłsudskiego czy zburzenia zabytkowego murku wzdłuż 3 Maja. Minister miał ponoć
                      swą opinię wyrazić do połowy marca. Nie wyraził jej do tej pory.

                      Sprawdziliśmy, że Halina Landecka cieszy się uznaniem większości środowisk,
                      które znają jej pracę na stanowisku wojewódzkiego konserwatora zabytków.



                      Andrzej Kasprzak,prezes oddziału lubelskiego Stowarzyszenia Architektów
                      Polskich:

                      Nie chcemy, aby sprawa konserwatora zabytków była analizowana w atmosferze
                      sensacji. Należy brać pod uwagę argumenty merytoryczne. Jako oddział lubelski
                      SARP przesłaliśmy list do wojewody. Przypomnieliśmy, że udzielaliśmy naszej
                      koleżance architekt Halinie Landeckiej rekomendacji na stanowisko wojewódzkiego
                      konserwatora zabytków i nie cofnęliśmy tej rekomendacji. Moim zdaniem urząd
                      konserwatora pracuje dobrze.

                      Mamy w Lublinie jedno z dwóch zachowanych w kraju Starych Miast (drugie ma
                      Kraków). Dla dobra przestrzeni chronionej funkcję konserwatora powinien pełnić
                      właśnie architekt. Tak jest w Lublinie, to rzadkość w skali kraju. W przypadku
                      Starego Miasta urząd konserwatorski musi pokonywać czasami niefrasobliwość
                      inwestorów, ale i samych architektów profesjonalistów. Ten urząd to robi. Sam z
                      jednym tematem chodziłem do konserwatora wielokrotnie, ale bez pretensji;
                      uważam, że zawsze trzeba dążyć do najlepszego projektu.

                      Sprawa dotyczy nie tylko środowiska lubelskiego, bo dobra kultury w
                      przeważającej mierze to budynki. Dlatego sprawa ta była przyczynkiem do listu,
                      jaki napisał do generalnego konserwatora zabytków prezes krajowego SARP Ryszard
                      Jurkowski oraz Izba Architektów.



                      Prof. Elżbieta Przesmycka, kierownik Katedry Architektury, Urbanistyki i
                      Planowania Politechniki Lubelskiej:

                      Oczywiście jestem za Haliną Landecką. Po pierwsze, jest architektem, po drugie
                      jest silnie związana z Lublinem, a przede wszystkim - jest osobą doświadczoną,
                      kompetentną, działającą jako konserwator zabytków naprawdę dobrze. Odwołanie
                      jej byłoby błędem i wielką stratą dla Lublina oraz regionu, zmarnowaniem jej 15
                      lat doświadczenia na tym stanowisku.



                      Elżbieta Mącik, miejski inspektor planowania przestrzennego Urzędu Miasta
                      Lublin:

                      Jestem przeciwna jej odwołaniu. Dobrze wypełniała obowiązki i ma efekty pracy.
                      Jeżeli chce się odwołać tak dobrego konserwatora, muszą być jakieś poważne
                      przyczyny. A ja ich nie znam. Urząd konserwatorski działał bardzo sprawnie,
                      czego nie można powiedzieć o wszystkich urzędach w wielkich miastach kraju.
                      Nikt nie mógł powiedzieć, że nie został zrozumiany, kiedy przedstawiał swoją
                      sprawę.



                      Tomasz Warmus, prezes zarządu Aliance Holding, który buduje w Kazimierzu Dolnym
                      hotel czterogwiazdkowy:

                      Moja osobista opinia jest taka: to osoba służbiście pojmująca zasady
                      konserwatorskie. Reprezentuje wysoki profesjonalizm. Autentycznie stoi na
                      straży dobra zabytków. Bardzo wymagająca i z tego powodu nie wszystkim może się
                      podobać. Przycisnęła naszych architektów, ale ani jednego złego słowa nie mogę
                      o niej powiedzieć, chociaż właśnie z powodów konserwatorskich nie mogliśmy
                      zrealizować wszystkich naszych planów.



                      Zbigniew Wojciechowski, wiceprzewodniczący Rady Miasta Lublina:

                      Jako członek Zarządu Miasta, a wcześniej wiceprezydent, a przede wszystkim jako
                      przewodniczący społecznego komitetu budowy pomnika marszałka Józefa
                      Piłsudskiego mam złe doświadczenia ze współpracy z panią konserwator. Argument,
                      który jest przez media wskazywany jako jej zasługa - interwencja w sprawie
                      Teatru Starego, jest tych zasług zaprzeczeniem. Przez 10 lat pani konserwator
                      pozwoliła na niszczenie jednego z najstarszych obiektów teatralnych w kraju.
                      • Gość: zażenowany Re: A Wojciechowski dalej swoje !!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.06, 11:44
                        Komentarz - czy ta zmiana jest konieczna?
                        Janusz Knap 04-04-2006 , ostatnia aktualizacja 04-04-2006 22:32

                        Pan wojewoda Wojciech Żukowski chce odwołania pani konserwator, która dobrze
                        spełnia swoją rolę. O tym, że Halina Landecka radzi sobie doskonale, wiemy z
                        relacji ludzi, do których dotarliśmy. Przed napisaniem tego tekstu
                        zastanawialiśmy się w redakcji, czy znajdziemy na tyle reprezentatywnych
                        przedstawicieli różnych środowisk współpracujących z panią konserwator, żeby
                        wyrobić sobie właściwy pogląd na jej pracę i oddać właściwe proporcje między
                        jej zwolennikami a przeciwnikami. Wybraliśmy pięć instytucji, żeby przewagę
                        mogła zdobyć jakaś opcja - popierająca panią konserwator lub jej przeciwna.
                        Liczyliśmy się z różnym wynikiem, ale to, co usłyszeliśmy, przeszło nasze
                        oczekiwania. Najbardziej kompetentni ludzie z Lublina, a również inwestorzy
                        spoza miasta, oceniają pracę Haliny Landeckiej jednoznacznie dobrze. Jedyną
                        negatywną ocenę wystawia jej pan wiceprzewodniczący Rady Miasta, któremu nie
                        pozwoliła na bezprawne postawienie pomnika Józefa Piłsudskiego. Zapewne pan
                        Wojciechowski - jeśli dość uważnie poznał poglądy Marszałka - nie jest
                        zwolennikiem łamania prawa. A nawet gdyby był, to chyba niekoniecznie należy
                        podzielać jego poglądy w tym zakresie (podobnie jak jego dość oryginalnych
                        osądów w sprawie roli pani konserwator w ratowaniu Teatru Starego). Dlatego,
                        panie wojewodo, może zechciałby pan jeszcze raz przemyśleć decyzję o odwołaniu
                        Haliny Landeckiej? Może warto zaufać komuś, kogo cenią fachowcy, a kto jest
                        solą w oku zacietrzewionego w swojej złości polityka? Jednego polityka.
                        • Gość: zachwycona Re: A Wojciechowski dalej swoje !!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.06, 13:14
                          GW dwukrotnie opisała - w czterech punktach - "osiągnięcia" p. Landeckiej.
                          Zaiste imponujące! Śladów działalności pani konserwator w samym Lublinie jest
                          podobno wiele. Najwiecej wymieniają ich ci, którzy myślą podobnie jak pani
                          konserwator, ale dziwnym trafem pochwały nie przekładają się na konkretne
                          przykłady. Ja mam imponujący wręcz przykład dbałości pani konserwator o
                          zabytkowy układ architektoniczny miasta Lublina. Piewców wielkości pani
                          architekt zapraszam na ulicę Wesołą - 300 metrów od ratusza w linii prostej, od
                          siedziby pani Landeckiej - 400. I chwała jej (podobno) za dbałość!
                          • Gość: era Izba Architektów popiera Konserwator Landecką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.06, 14:41
                            www.izbaarchitektow.pl/inne/pokaz.php?id=549
                        • Gość: antyfanka Re: A Wojciechowski dalej swoje !!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.06, 15:25
                          Szanowny Panie. Nie ulega wątpliwości, że pani konserwator radzi sobie doskonale
                          przez długich piętnaście lat, skoro mimo różnych opcji politycznych pozostaje na
                          stanowisku. Nie ulega też wtpliwości, że nie musi to być dowodem jej fachowości.
                          Fakt, iż popiera ją zarówno grono, jak pan to ładnie ujął, njbardziej
                          kompetentnych ludzi w mieście (według jakiego i czyjego kryterium
                          kompetentnych?), jak też wielu inwestorów, nie świadczy o jej wyjątkowej
                          fachowości. Bardziej przekonujące byłyby przykłady konkretnych i namacalnych
                          osiągnięć pani konserwator, a tych jak na lekarstwo. Poza tym ja też nie
                          przepadam za panem Wojciechowskim (chociaż na temat Marszałka i jego pomnika mam
                          zdanie podobne do zdania pana Wojciechowskiego), ale żeby sympatia do niego lub
                          jej brak były głównym kryterium fachowości pani Landeckiej czy kogokolwiek
                          innego, to już chyba przesada. Prosimy o fakty, świadczące o osiągnięciach pani
                          konserwator. Bo np. w kwestii Teatru Starego mam całkowicie odmienne zdanie na
                          temat talentów i kompetencji lubelskiej służby konserwatorskiej. Wywłaszczanie
                          jego ostatnich właścicieli nie musiało by trwać tak długo, gdyby nadzór
                          konserwatorski był właściwy - co do tego nie ma wątpliwości nikt, kto przeczyta
                          odpowiednie przepisy. Miejmy nadzieję, że postępowanie prokuratorskie wyjaśni
                          sprawę Teatru (m.in.).
                          • Gość: lublinianin Do antyfanki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.06, 16:10
                            Szanowna antyfanko. Twoja wypowiedź była by pełniejsza gdybyś potrafiła
                            wymienić z imienia i nazwiska choć jedną osobę "urzędową" w Lublinie która
                            pełniąc swoją funkcję czynnie przysłużyła się ochronie dziedzictwa narodowgo
                            przynajmniej w połowie tego co pani Landecka. To pozwoliłoby czytelnikom tego
                            forum ustalić proporcje i kryteria oceny.
                            Przykłady konkretnych osiagnięć mile widziane.
                            • Gość: antyfanka Re: Do antyfanki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.06, 09:47
                              Nie mniej szanowny lublinianinie. Proporcje i kryteria oceny osoby publicznej
                              tak bardzo, jak bardzo publiczną osobą jest pani konserwator są takie, jak przy
                              wszystkich ocenach tego rodzaju osób, tzn. nie jest kryterium oceny osoby
                              publicznej - w tym przypadku pani konserwator - fakt "bicia murzynów w Stanach",
                              ani kraina szczęśliwości stworzona w Związku (Radzieckim), ale osobiste,
                              zawodowe osiągnięcia osoby ocenianej - w tym konkretnym przypadku mają to być
                              osiągnięcia czysto zawodowe na terenie Lubelszczyzny i nawet pięknie wygłaszane
                              wykłady pani konserwator nie są tu argumentem na jej korzyść, bo nie należą do
                              jej statutowej działalności, a są zapewne tylko inną formą zatrudnienia.
                              Odpowiadając jednak na zapotrzebowanie co do ustalenia proporcji i kryteriów
                              oceny pani konserwator, warto może podać przykład działań z zakresu ochrony
                              dziedzictwa narodowego dużo bardziej skutecznych, niż działania pani
                              konserwator, choć jest to przykład bez nazwisk. Kto trochę zna historię
                              ostatniego półwiecza, bez trudu zauważy działalność np. proboszczów parafii
                              rz.-k., którzy wbrew konserwatorom (także wojewódzkim) okresu PRL ratowali
                              dziedzictwo narodowe w postaci zabytkowych kościołów, kaplic, nagrobków i często
                              czynili to za pieniądze biednych staruszek. Jeśli zaś chodzi o nazwiska
                              współczesnych osób urzędowych, jest z tym w Lublinie mały problem, ale może
                              warto np. wspomnieć choćby o panu Michalaku, panu Nasalskim, proboszczu
                              Lewandowskim, proboszczu Wieczorku, których działania są i konkretne i
                              efektywne, a szacunek dla nich w pełni zasłużony. Natomiast niewątpliwą zasługą
                              pani konserwator jest - przykładowo - "ozdobienie" swojej siedziby resztkami
                              zabytków pomieszczonych swego czasu w lapidarium, co przywodzi na myśl działania
                              dziewiętnastowiecznych archeologów w Egipcie. Należy też odpowiedzieć na
                              pytanie, czy główną zasługą pani konserwator jest zatem trwanie (z honorem), czy
                              też fakt małej szkodliwości z powodu małej aktywności? Myślę, że to może być
                              właściwe kryterium oceny osoby urzędowej i publicznej za państwowe (nasze)
                              pieniądze.
                              • Gość: lublinianin Re: Do antyfanki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.06, 10:30
                                Nie trzeba być specjalistą żeby stwierdzić tylko na podstawie treści Twoich
                                wypowiedzi że żywisz do pani Landeckiej głeboką osobistą urazę.
                                Michalak, Nasalski i dwóch proboszczów-to mają być autorytety przewyższające
                                pnią Landecką w dokonaniach na rzecz ochrony zabytków, czy to wszystko na co
                                cię stać?
                                I te "biedne staruszki" z PRL-u przeciwstawiajace się konserwatorom(?!)
                                Jestem bardzo rozczarowany i szczerze zmartwiony Twoją odpowiedzią.
                                • Gość: frog Re: Do antyfanki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.06, 10:43
                                  wypada wspomnieć też o nieżyjącym już niestety Panu Marku Wyszkowskim, który
                                  Lublin naprawdę kochał i rozumiał, autorytet jakie teraz brakuje.
                                  • Gość: Murek Re: Do antyfanki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.06, 17:09
                                    Moze kochał i rozumiał, ale wiedzę miał bardzo specyficzną i mało rzeczową. W
                                    jego programach wiecje byo jego wyobrażeń niż prawdy historycznej. Uznawanie go
                                    za autorytet to nieporozumienie. Ale że popularyzatorem był znakomitym - to fakt.
                                    • Gość: antyfanek:) Re: Do antyfanki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.06, 21:26
                                      Na szczęście specyficzna wiedza Marka Wyszkowskiego i jemu podobnych nikomu nie
                                      zaszkodziła. Na plus trzeba im zapewne poczytać skuteczną popularyzację wiedzy o
                                      Lublinie wśród mieszkańców, a to nie jest mało. Trudno taką opinię wyrazić wobec
                                      lubelskich służb konserwatorskich. Przykład Teatru Starego, zrewitalizowanego
                                      budynku u zbiegu ulic Górnej i Mościckiego, losu znikającej właśnie fabryki na
                                      Klinie, zabudowań Łabędzkiego... długo by wyliczać piętnastoletnie osiągnięcia
                                      pani konserwator, będące materializacją zjawiska zwanego niegdyś złośliwie
                                      "polską szkołą konserwacji". Objawiało się ono i objawia dopuszczeniem do
                                      takiego zniszczenia obiektu - często niestety celowo - by jego odbudowa lub
                                      zastąpienie nowym (nowoczesnym :)) stało się koniecznością.
                                      • Gość: Murek Re: Do antyfanki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.06, 21:38
                                        Polskiej szkoły konserwacji nie wypada z tym mieszać.
                                • Gość: antyfanka Re: Do antyfanki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.06, 11:49
                                  Bez względu na to, czy ktoś kocha panią konserwator, czy wręcz przeciwnie - żywi
                                  do niej urazę - nie jest to kryterium jej fachowości i kompetencji, tylko dowód
                                  na posiadanie lub nie - wdzięku osobistego przez obiekt westchnień (miłosnych
                                  lub urażonych). Fakt lekceważącego wymieniania: "Michalak, Nasalski i dwóch
                                  proboszczów", "i te "biedne staruszki", równie mocno świadczą o frustracji
                                  "lublinianina", jak też równie mocno nie świadczą o sukcesach zawodowych pani
                                  konserwator. Drogi "lublinianinie": sięgnij pamięcią wstecz (tylko 15 lat) i
                                  podaj przykłady osiągnięć pani konserwator (oprócz tych czterech, o których
                                  dwukrotnie pisała ostatnio GW), a może też zacznę bronić pani Landeckiej (czy
                                  też, wzorując się na Twojej pisowni, "Landeckiej"?). Mniej emocji i uwag ad
                                  personam, więcej konkretów. A tak w ogóle: nie lubisz Michalaka, Nasalskiego,
                                  dwóch proboszczów, ani nawet biednych staruszek... A kogo lubisz (poza panią
                                  konserwator oczywiście)? I co to ma wspólnego z ochroną dziedzictwa kulturowego?
                                  To raczej zagadnienie związane z ochroną kultury osobistej i obyczaju. Czyż nie?
                                  • Gość: lublinianin Re: Do antyfanki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.06, 15:27
                                    Ciebie nie lubię, antyfanko. Panów: Michalaka, Nasalskiego, dwóch proboszczów,
                                    staruszki z PRL-u i wszystkich innych - lubię! I nie ma to związku z moją
                                    akurat kulturą osobistą.
                                    • Gość: antyfanka Re: Do antyfanki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.06, 17:10
                                      A ja Ciebie i tak lubię...
                                      • Gość: Murek Re: Do antyfanki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.06, 17:12
                                        Bombardowanie miłością? Sposób pracy sekty:-)
                                    • Gość: Murek Re: Do antyfanki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.06, 17:11
                                      Co do proboszczów - niestety ich pomysły niekonsultowane z nikim najczęściej
                                      szkodzą zabytkom. Zaznaczam, że piszę ogólnie, nie ad personam.
                                      • Gość: folkatka Re: Do antyfanki IP: *.torun.mm.pl 06.04.06, 23:09

                                        Jako osoba z jako takim doświadczeniem konserwatorskim musze Ci odpowiedzieć
                                        że masz rację - niestety!
                                      • Gość: antyf. Re: Do antyfanki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.06, 08:19
                                        Chodzi mi o takich proboszczów, którzy mimo zakazu remontów (zdarzał się taki
                                        zakaz i to nierzadko), braku materiałów i wielu innych trudności nie poddawali
                                        się i remontowali budowle, często właśnie za grosze zebrane przez biedne babcie.
                                        Dzięki ich staraniom teraz jest co konserwować. Bo za PRL najprostszą i
                                        najpotrzebniejszą konserwacją było nie dopuszczenie budynku do stanu ruiny!
                                        • Gość: up Re: Do antyfanki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.06, 09:54
                                          Niewiele zatem wiesz o PRL-u!
                                        • Gość: Murek Re: Do antyfanki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.06, 09:56
                                          Proponuję się rozejrzeć po Lublinie, okolicy i szerzej po Polsce i zadać sobie
                                          pytanie, czy dziś też tak nie jest? I kolejne pytanie: ile podczas tych
                                          "samowolnych", heroicznych remontów ci proboszczowie napsuli, niszcząc stare
                                          malowidła, dewastując nieumiejętną "konserwacją" wielokroć całe wyposażenia,
                                          skuwqjąc tynki z prawdziwym detalem, a w zamian dając jakieś kluchy z zaprawy?
                                          Proszę nie wierzyć mitom, droga Antyfanko! Takimi rzeczami muszą się zajmować
                                          specjaliści, bo jak za odnawianie bierze się ktokolwiek, bez pojecia o wielu
                                          rzeczach, to najlepiej, żeby w ogóle nie odnawiał, bo potem konserwacja jest
                                          znacznie kosztowniejsza i trudniejsza. Nie wszystko, co ładnie pomalowane jest
                                          dobrze odnowione.
                                          Pozdr.
                                          • Gość: fan Trybunał zapleśniał też przez p.Landecką???????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.06, 10:03
                                            www.kurier.lublin.pl/modules.php?op=modload&name=News&file=article&sid=24797
                                            www.kurier.lublin.pl/modules.php?op=modload&name=News&file=article&sid=23740
                                          • Gość: antyfanka Re: Do antyfanki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.06, 11:05
                                            Przez niedopuszczenie do ruiny rozumiemn nie skuwanie polichromii i detalu, ale
                                            np. remont dachu, by te polichromie i detale nie odpadły same. Znam jednak i
                                            takie przypadki, gdy ci, którzy obecnie heroicznie walczą z "ciemnotą"
                                            samowolnych konserwatorów (tj. proboszczów z okresu PRL, a przypominam, że był
                                            to długi okres), w równie heroiczny sposób lat temu dwadzieścia wspomagali ich w
                                            malowaniu sklepień usianych gwaizdeczkami. Mówię więc nie o samowolnej i złej
                                            konserwacji, ale o heroicznym nieraz podtrzymywaniu budowli przy życiu, co
                                            polegało na wykonywaniu remontów najprostszych po to, by nie dopuścić tychże
                                            budowli np. do obecnego stanu teczhnicznego Teatru Starego w Lublinie - a
                                            wszyscy wiedzą, że m.in. zły stan pokrycia dachowego wpłynął na kondycję tej
                                            budowli.
                                            • Gość: lublinianin A świstak siedzi i zawija.......... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.06, 16:49
                                              • Gość: antyfanka Re: A świstak siedzi i zawija.......... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.06, 20:33
                                                ... był też taki konserwator w Lublinie (osoba urzędowa i jak najbardziej
                                                publiczna, w dodatku fachowiec), nazywał się M..., który w imię zachowania
                                                dziedzictwa kulturowego dla potomnych, obciął kawałek oficyny Biblioteki im. H.
                                                Łopacińskiego..., ot ... . Podobno samochód miał szeroki, czy też duże buty? Coś
                                                mu się podobno nie mieściło koło tej oficyny...
                                              • Gość: antyfanka Re: A świstak siedzi i zawija.......... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.06, 20:38
                                                ... był też podobno taki projektant w Lublinie, obecnie chyba konserwator, który
                                                w zapleśniałym ostatnio gmachu zaprojektował zabytkowy strop... pół metra niżej,
                                                czy też pół metra wyżej, niż było jego miejsce...
                                                • Gość: antyfanka Re: A świstak siedzi i zawija.......... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.06, 20:41
                                                  ... i był też podobno taki świstak w Lublinie, co nie zawijał, tylko odwijał te
                                                  papierki - a może jeszcze je odwija...
                                                  • Gość: antyfanka... Re: A świstak siedzi i zawija.......... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.06, 20:44
                                                    ... i podobno ten świstak się bardzo rozmnożył, jak to świstak (podobno...)... .
                                                    I tych papierków podobno jest bardzo dużo ... .
                                                  • Gość: sister of mercy A co mówią lekarze? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.06, 21:11
                                                    ???
                                                  • Gość: antyfanka Re: A co mówią lekarze? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.06, 21:57
                                                    mówią, że za mało papierków...
                                                  • Gość: sister of mercy Re: A co mówią lekarze? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.06, 22:16
                                                    Gość portalu: antyfanka napisał(a):
                                                    > mówią, że za mało papierków...

                                                    Żółtych?
                                                  • Gość: antyfanka of mercy Re: A co mówią lekarze? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.06, 22:37
                                                    też...
                                                  • Gość: Murek Re: A co mówią lekarze? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.06, 20:47
                                                    A co konserwatorzy, którzy BYLI mają współnego z p. Landecką? Malo tu konkretów.
                                                    Więc może pójdźmy inną drogą: stwórzmy konkretny i rzeczowy "obraz" 15 lat
                                                    urzędowania p. Landeckiej - bo przecież wszyscy dobrze widzą, że zarzuty przeciw
                                                    niej, o których mowa w publikowanych artykułach, to kpina i na dodatek to
                                                    wszystko wyraźnie wskazuje na polityczny kontekst całej sprawy, podczas gdy
                                                    konkrety umykają. Zarówno w przypadku zasług, jak i mniej lub brdziej poważnych
                                                    zaniedbań.
                                                  • Gość: context Politycy z piaskownicy ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.06, 00:44
                                                    Gość portalu: Murek napisał(a): przecież wszyscy dobrze widzą, że zarzuty przeci
                                                    > w niej, o których mowa w publikowanych artykułach, to kpina i na dodatek to
                                                    > wszystko wyraźnie wskazuje na polityczny kontekst całej sprawy,

                                                    Jacy politycy taki kontekst!!! Żenada, podobnie jak poziom owych "polityków"!!!
                                                  • Gość: panegiryk Re: Politycy z piaskownicy ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.06, 20:08
                                                    "Jest w miasteczku Welling dziewica,
                                                    Którą się okolica zachwyca,
                                                    Że i harfę szarpie,
                                                    I łapie karpie,
                                                    Taka to wykształcona dziewica!"

                                                    "Raz pewien starzec w Ałuszcie
                                                    Zawołał: "Pchła gryzie! Pomóżcie!"
                                                    Więc ktoś ją siekierą
                                                    Trach! ciach! i dopiero
                                                    Zmartwił się ten starzec w Ałuszcie>
                                                  • Gość: antyfanka Re: A co mówią lekarze? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.06, 14:59
                                                    ... no ijak tam z "konkretnym i rzeczowym" wykazem osiąŋnięć pani L ???? :D
                                                  • Gość: Nikt Re: A co mówią lekarze? IP: *.dot-com.net.pl 18.04.06, 21:49
                                                    Patrz "Wiadomości Konserwatorskie Województwa Lubelskiego" t. 1(1999 r.) do 6
                                                    (2004 r.),między innymi: Rozdziały IV - Kroniki. Kalendaria wydarzeń w każdym
                                                    tomie. Pozdr.
                                                  • Gość: Maria Re: do "antyfanki" IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.04.06, 09:58
                                                    Tak, masz rację. Lublinowi potrzena jest kultura "plastikowa", z portretami na
                                                    Pl. Litewskim z czołowymi
                                                    przedstawicielami: "jednojajowców", "samejbrony", "drewnianego Waldka", "ładnej
                                                    inaczej - Sobeckiej" i oczywiście lokalnych "pieczeniarzy". A swoją drogą ,
                                                    pomnik Piłsudzkiego tak pasuje do Lublina, jak kapelusz do d...-y.
                                                    P.S."NIKT"
                                                    Odsyła Pan/i do "Wiadomości Konserwatorskich". - "Antyfanka" nie czyta,
                                                    najwyżej potrafi korzystać z pilota. (podejrzewam, że to może być ślubna
                                                    Pruszkowskiego pod "przykryciem".
                                                  • Gość: antyfanka Re: do "antyfanki" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.06, 10:14
                                                    czyta (nawet słowniki ortograficzne) i dlatego zna pisownię znanych nazwisk; nie
                                                    odsyłajcie (wielbiciele p. L) do prasy fachowej i nie obrażajcie antyfanki, sami
                                                    opiszcie osiągnięcia p. L. na forum, skoro tu się wypowiadacie; praktyka
                                                    pokazuje, że zachowujecie się jak bezsilni ulicznicy lub szalikowcy, którzy po
                                                    przegranym meczu biją wyimaginowanych przeciwników; ale sobie p. L. znalazła
                                                    sojuszników; jaki idol, tacy fani? w dodatku wygląda na to, że to wy lecicie bez
                                                    pilota...
                                                  • Gość: Murek Re: do "antyfanki" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.06, 10:33
                                                    No to prosimy wreszcie o konktrety!
                                                    "Wiadomości konserwatorskie" można polecić każdemu, kto uważa, że nie odnawia
                                                    się u nas zabytków - w każdym numerze są dokładne wykazy przeprowadzanych prac
                                                    konserwatorskich. Ale jest też druga strona medalu. Takie publikacje jak "WK"
                                                    rzadko mówią cokolwiek o poraźkach służb konserwatorskich, a w ogóle milczą o
                                                    wielu zabytkach ginących bez jakiegokolwiek zainteresowania tych służb.
                                                    Dlatego powtarzam - proszę o konkrety - a nie tylko ogólniki i wyzwiska!
                                                    Zacznę sam. Moim zdaniem niewątpliwe osiągnięcia:
                                                    - doprowadzenie do oskarżenia niszczycieli teatru (co z tego wyjdzie, to już sąd
                                                    rozstrzygnie, ale dobrze, że postawiono zarzuty),
                                                    - sprzeciw wobec niedorzecznej kolumny na placu po Farze,
                                                    - obrona tzw. nieściśle "murka" (czyli sporych fragmentów zespołu pałacowego)
                                                    przed bezprawiem miasta,
                                                    - resztę faktycznie można doczytać w "WK".
                                                    Sprawa niejasna (ani plus, ani minus) - nieszczęsny
                                                    Piłsudski. To nie jest zły pomnik, nie wygląda źle tam gdzie stoi, pomijając
                                                    kwestie czysto administracyjnoprawne nie bardzo rozumiem dlaczego p. Landecka
                                                    tak mu się sprzeciwiała.
                                                    Minusy:
                                                    - nadbudowa szczytu na kamenicy przy Krakowskim (tam, gdzie "Vanilla"),
                                                    - częste niezwracanie uwagi na zabytki poza Lublinem, np. 4 lata temu zniknął
                                                    murowany zbór baptystów z 1877 roku w Radawczyku,
                                                    - dopuszczenie do budowy "Atrium" w Nałęczowie,
                                                    - w samym Lublinie ciągłe znikanie obiektów objętych spisem "Zabytki
                                                    architektury i budownictwa w Polsce". Od jego wydania w 1995 roku szlag trafił
                                                    ok. 6-8 % tego co tam jest.
                                                    Czekam na dalsze konkretne głosy - bez obelg, obiektywnie.
                                                  • Gość: antyfanka Re: do "antyfanki" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.06, 12:06
                                                    Drogi Murku: jeśli chodzi o Teatr Stary, z osiągnięciem p. L. mielibyśmy do
                                                    czynienia wtedy i tylko wtedy, gdyby służby konserwatorskie, przechodzące
                                                    zapewne koło tej budowli setki razy w ciągu ostatnich 15 lat, zamiast mieć
                                                    sukcesy w oskarżaniu, nie dopuściły do ruiny obiektu - oskarżenia nic tej
                                                    budowli nie pomogą, zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę trwające latami procedury
                                                    i doprowadzą raczej do pozyskania placu pod tak potrzebny na Starym Miaście nowy
                                                    hotel; Plac po Farze to nędzna i żałosna realizacja wcześniejszych projektów,
                                                    zakładających m.in. ekspozycję wyższych, zadaszonych szczątków Fary... (nie
                                                    mówiąc o zamordowanym pięknym drzewie) itd. Murek nie jest przecież zwykłym
                                                    murkiem, a zakończeniem większego fragmentu budowli i gdyby posiadał go prywatny
                                                    właściciel, to kto wie, czy jego losy nie byłyby przesądzone, bo tak pokazuje
                                                    dotychczasowa praktyka konserwatorska na terenie Lublina... proszę o jeszcze
                                                    (pozytywne przykłady)
                                                  • Gość: folkatka Re: do "antyfanki" IP: *.tvk.torun.pl 26.04.06, 10:51

                                                    Murek!
                                                    Pomnik Piłsudskiego jest w opinii wielu osób, w tym i mojej, fatalny. Takie
                                                    wielkie koromysło, źle wkomponowane w otoczenie. Jest tam dominantą w takim
                                                    samym stylu, co pomniki Lenina na rynkach sowieckich miast i tym samym zdradza
                                                    kompleksy fundatorów.
                                                  • Gość: "antyfanka" Re: do "antyfanki" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.06, 12:37
                                                    żaden problem - wykopać pod nim dołek - będzie wystawała tylko głowa, na której
                                                    będzie mógł spocząć utrudzony wędrowiec; nie musi być tak jak np. we Włoszech,
                                                    gdzie podobne pomniki są właśnie dominantami... a mnie się ten pomnik podoba -
                                                    mimo wszystko jest ładniejszy od poprzedniego (podobno był w sowieckim stylu)
                                                  • Gość: folkatka Re: do "antyfanki" IP: *.tvk.torun.pl 26.04.06, 12:58

                                                    Droga Antyfanko!!
                                                    Ten tez jest w sowieckim stylu - wielki, przysadzisty, nichlujnie wykonany.
                                                    Przywołujesz przykład Włoch - gdyby to był posag na miarę Gattalematy to ja bym
                                                    nie miała nic przeciwko. Ale jest jak jest.
                                                  • Gość: antyfanka Re: do "antyfanki" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.06, 13:42
                                                    Bo twórca tamtego nic nie wiedział o Piłsudskim - nie jest gorszy (Piłsudski i
                                                    koń) od sikających spodni na Narutowicza - poziom jest równy, tylko spodnie są
                                                    podobno oznaką metropolitalności, a Piłsudski nie
                                                  • Gość: Nikt Re: do "antyfanki" IP: *.dot-com.net.pl 19.04.06, 17:31
                                                    Szanowna "antyfanko". Odnoszę wrażenie, że zbyt łatwo ferujesz opinie o innych.
                                                    Gorąco polecam "Wiadomości Konserwatorskie". Nie przypuszczałem, że odesłanie do
                                                    publikacji może kogokolwiek obrazić. Na tym forum kilkakrotnie zwracałem uwagę
                                                    także, na co najmniej - moim skromnym zdaniem - dyskusyjne decyzje służby
                                                    konserwatorskiej. Pozdr.
                                                    P.S. Jeśli Panią obraziłem odesłaniem to najmocniej przepraszam.
                                                  • Gość: antyfanka/ek Re: do "antyfanki" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.06, 20:07
                                                    mnie w tej dyskusji o sukcesach p.L. nic nie obraża, natomiast rażą mnie (bez
                                                    względu na autorstwo) chamskie odzywki, ktore nie są argumentami merytorycznymi
                                                    - autorom tychże współczuję; odesłanie do Wiadomości K. nie obraża mnie tym
                                                    bardziej, tyle tylko, że nie tylko umiem czytać, ale umiem też znaleźć
                                                    informację, którą chcę przeczytać i niezgorzej sobie radzę; myślę też, że dobrze
                                                    byłoby upowszechnić osiągnięcia przedstawione w Wiadomościach forumowiczom,
                                                    którzy używają "mocnych" argumentów na dowód osiągnięć konserwatorskich pani
                                                    Landeckiej, dobrze też byłoby zderzyć je z rzeczywistością :D; co do ferowania
                                                    zbyt łatwego opinii - jeśli np. chodzi o opinię na temat bohaterki dyskusji,
                                                    obserwuję jej poczynania wiele lat - mogę powiedzieć, że sympatia dla jej
                                                    osiągnięć i poczynań jest odwrotnie proporcjonalna do stażu pracy tejże, bo
                                                    praca ta nie jest satysfakcjonująca zwłaszcza dla ginących bezpowrotnie zabytków
                                                    Lublina... tak naprawdę płakać się chce oglądając skuteczność działania służb
                                                    konserwatorskich na terenie Lublina tylko; dlatego też konsenwentnie proszę o
                                                    wyliczenie osiągnięć osobistych p. L. w ratowaniu i odnawianiu zabytków Lublina,
                                                    bo od informacji podanych w Wiadomościach bardziej przemawiają do mnie walące
                                                    się budowle (podobno z powodu długotrwałości przeróżnych procedur), czy też
                                                    landrynkowe cegiełki skrywające mur z opoki (np. przy kościele św. Pawła), albo
                                                    renowacje budowli polegające na rozbiórce i odbudowie w formie malowniczych
                                                    potworków (np. zrewitalizowane domostwo dziekana), itd. itp.... PRL nauczył nie
                                                    dawać zbytniej wiary słowu pisanemu, liczy się to, co widać, a widać, to co
                                                    widać: ot i wszystko!
                                                  • Gość: Nikt Re: do "antyfanki" IP: *.dot-com.net.pl 19.04.06, 21:14
                                                    Nie jestem do końca pewien, że lektura "Wiadomości Konserwatorskich" - zwłaszcza
                                                    kalendarium wydarzeń - pokaże jedno pasmo sukcesów. Jesli Pani/Pan byłaby/byłby
                                                    zainteresowany zapoznaniem się z treściami tam zawartymi, to gorąco polecam
                                                    szczególnie T.1 (1999 r.) a w nim artykuł autorstwa H.Landeckiej, Strategia
                                                    ochrony dóbr kultury w obszarze województwa lubelskiego w świetle zmian
                                                    wprowadzonych w 1999 roku w związku z reformą ustrojową państwa, (s.1-10). Myśl
                                                    konserwatorska tam zawarta wyjaśnia - w moim przekonaniu - dość dużo. Pozdrawiam.
                                                  • Gość: fan Larum!!!!! Panią dyrektor Mącik będą sprawdzać!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.06, 15:33
                                                    Wy tu o głupstwach a tam ważą się losy ostatniej deski ratunku dla Lublina!
                                                    Chcą nam zweryfoikować pania Dyrektor Mącik - najwiekszy, niezastąpiony
                                                    autorytet w dziedzinie architektury,
                                                    urbanistyki,marketów,parkingów,bloków,stacji benzynowych i wszelkich zabytków
                                                    (do wyburzenia!) I co z nami teraz będzie .....????????
                                                  • Gość: Murek Re: Larum!!!!! Panią dyrektor Mącik będą sprawdza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.06, 20:16
                                                    Oby murek doczekał...
                                                  • Gość: antyfanka Re: Larum!!!!! Panią dyrektor Mącik będą sprawdza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.06, 11:37
                                                    ... i jeszcze ten projekt Centrum Kultury - kompletny, bo mający tylko trzy
                                                    braki i nie szkodzi, że brak części najbardziej istotnych i nie szkodzi, że
                                                    sporządzony przez pracownię, która zgodnie z orzeczeniem Sądu nie wygrała
                                                    przetargu; kolejne osobiste osiągnięcie...
                                                  • Gość: ojej Re: Larum!!!!! Panią dyrektor Mącik będą sprawdza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.06, 11:49
                                                    To pani Landecka zrobiła ten projekt Centrum Kultury a nie pani Mącik?????
                                                  • Gość: antyfanka Re: Larum!!!!! Panią dyrektor Mącik będą sprawdza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.06, 20:57
                                                    Jak donosi prasa, żadna z pań go nie zrobiła, ale obu się podoba!
                                                  • Gość: antyfanka Re: Larum!!!!! Panią dyrektor Mącik będą sprawdza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.06, 11:06
                                                    poczytaj: "Dopełnili formalności, a uprzedzić zapomnieli"
                                                  • Gość: antyfanka Re: do "antyfanki" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.06, 20:16
                                                    Proszę poczytać: "pani dyrektor na dwóch stołkach" i podobne..., no i może
                                                    jeszcze o inspektorze budowlanym Stanisławie B., o inspektorze (też budowlanym)
                                                    Ż... WK to piękna teoria; artykuły o członkach zgranej - wbrew pozorom
                                                    lubelskiej drużyny wspomaganej przez bezmiar sprawiedliwości (ach, te układy
                                                    towarzyskie!) i inwestorów - to rzeczywistość, która jak w socjaliźmie
                                                    kształtuje naszą gorzką świadomość wszechogarniającej hochsztaplerki i
                                                    bezsilności obserwatorów - parafrazując Pogorzelskiego, można zawołać: "Pan mi
                                                    tu, Panie Nikt, o publikacjach, a ja gorę!" Dydaktyka i wiedza jest potrzebna
                                                    w/w, ale oni posiedli już złą wiedzę i za nic jej nie zamienią na tę dla
                                                    maluczkich... obawiam się też że po p. L., p. M., p. B. i ich współtowarzyszach
                                                    przyjdą tacy sami, o coraz bardziej wydoskonalonych technikach, bo etos zawodu
                                                    (architekta, urzędnika, projektanta) psy zjadły...
                                                  • Gość: oliwaWolnoWypływa Skandal z Hansenem zawdzięczamy pani E. Mącik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.07, 22:41
                                                    Miejski plan nie chroni budynków Hansena
                                                    Sebastian Luciński2007-01-03, ostatnia aktualizacja 2007-01-03 22:19
                                                    Niejasne zapisy planu zagospodarowania przestrzennego Lublina mogą być
                                                    przyczyną skandalu z pawilonami Oskara Hansena. Urzędnicy ratusza nie potrafią
                                                    go interpretować.
                                                    Chodzi o miejski plan zagospodarowania przestrzennego Lublina, o którym
                                                    pisaliśmy we wczorajszej "Gazecie". Zakłada on m.in. ochronę koncepcji
                                                    architektonicznej kilku lubelskich osiedli, w tym osiedla Słowackiego i
                                                    znajdujących się tam pawilonów autorstwa Oskara Hansena. Ale wśród pawilonów
                                                    budowany jest teraz sklep, którego wygląd niszczy wizję słynnego architekta.
                                                    Zezwolenie na jego budowę wydał wydział architektury UM. Pomiędzy nim a
                                                    wydziałem strategii, który opracował plan, wybuchł konflikt. Urzędnicy zrzucają
                                                    na siebie odpowiedzialność za budowę sklepu.

                                                    Halina Landecka uważa, że przyczyną problemów są nieprecyzyjne zapisy w planie,
                                                    przez co urzędnicy ratusza mają kłopoty z jego zrozumieniem. - Uważam, że jest
                                                    źle skonstruowany, zapisy w nim są zbyt ogólne i przepisy mogą być w dowolny
                                                    sposób interpretowane - wyjaśnia. I dodaje: - Taki dokument musi być bardziej
                                                    szczegółowy, powinien określać m.in. dopuszczalną wysokość budynku, jego
                                                    gabaryty, linię zabudowy, wygląd dachów czy materiały, z których ma być
                                                    zrobiony. A plan Lublina nie zawiera tych informacji.

                                                    Stanisław Fic, zastępca prezydenta, rozmawiał z dyrektorami obu wydziałów. Nie
                                                    chcę przesądzać, czy wyciągnie jakieś konsekwencje wobec swoich podwładnych: -
                                                    Muszę wysłuchać argumentów tych, którzy, podobnie jak Państwo, uważają trwającą
                                                    rozbudowę za karygodny błąd, ale muszę też brać pod uwagę argumenty osób, które
                                                    twierdzą, że wszystko jest w porządku. Wbrew temu, co zostało napisane, nie
                                                    mówię, że działania moich podwładnych były skandaliczne, nie szukam też winnych.

                                                    Stanisław Fic chce jeszcze zasięgnąć opinii innych architektów. Zamierza też
                                                    osobiście pojechać na miejsce budowy sklepu. Dopiero wtedy podejmie konkretne
                                                    decyzje.

                                                    Halina Landecka zdaje sobie sprawę z wartości kulturalnej budynków na osiedlu
                                                    Słowackiego, jednak wyklucza, by jej urząd wziął pod ochronę osiedle. - Nie
                                                    zajmujemy się dobrami kultury współczesnej, takimi jak pawilony Hansena. One
                                                    powinny być pod ochroną miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego -
                                                    tłumaczy. I proponuje rozwiązanie: - Zarówno urzędnicy, jak i lubelscy
                                                    architekci powinni przygotować listę najważniejszych obiektów w mieście i w
                                                    szczegółach opisać ich architekturę. Można by wtedy taką listę dołączyć do
                                                    planu i w przyszłości uniknęlibyśmy takich sytuacji, jak z pawilonami Hansena.
                                                  • Gość: architekt pomocny Akcja pomocy dla dyr.Mącik wyzwaniem dla Izby !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.07, 14:09
                                                    H.Landecka: - Zarówno urzędnicy, jak i lubelscy
                                                    > architekci powinni przygotować listę najważniejszych obiektów w mieście i w
                                                    > szczegółach opisać ich architekturę. Można by wtedy taką listę dołączyć do
                                                    > planu i w przyszłości uniknęlibyśmy takich sytuacji, jak z pawilonami Hansena.


                                                    Pewnie, to architekci powinni podpowiedzieć nieudolnej pani Mącik co należy
                                                    chronić w Planie Zagospdarowania Przestrzennego Lublina. Powinni teraz rzucić
                                                    swoją pracę w biurach projektów i biec na pomoc nieszczęsnej koleżance która
                                                    nie wie jak i co a nawet czemu i po co!!!! To naprawdę świetny pomysł!
                                                    Może Izba Architektów ustali listę i jakby tak codziennie po kolei jeden
                                                    architekt pomagał społecznie pani dyrektor Macik i podsuwał jej sensowne
                                                    rozwiazania planistyczne to poradziłaby sobie biedactwo z tym planem.
                                                  • Gość: ck Re: Akcja pomocy dla dyr.Mącik wyzwaniem dla Izby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.07, 15:17
                                                    jesli urzędnicy pomagali architektom z firmy CzEGEKO robić super projekt
                                                    Centrum Kultury to wypadałoby się teraz odwdzięczyć w imieniu kolegów po fachu
                                                    i pomóc urzedniczce zrobić super Plan Miasta! ;-)))))
                                                  • Gość: /\/\/\ Landecka zostaje, czas się zająć panią Mącik! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.07, 18:22
                                                    Kurier z 26.01.2007
                                                    WIADOMOŚCI: Landecka zostaje

                                                    LUBLIN

                                                    Wojewoda dał za wygraną. Halina Landecka pozostanie wojewódzkim konserwatorem
                                                    zabytków.

                                                    Sprawa odwołania konserwator Landeckiej miała swój początek jeszcze w marcu
                                                    ubiegłego roku. Wówczas wojewoda Wojciech Żukowski wszczął postępowanie i
                                                    wystąpił do ministerstwa kultury z wnioskiem o zaopiniowanie zmiany na tym
                                                    stanowisku. Nieoficjalnie mówiło się, że jej następcą będzie dr hab. Andrzej
                                                    Rozwałka z Wydziału Archeologii UMCS.
                                                    Z drugiej strony, w obronie Haliny Landeckiej stanęło sporo uznanych lubelskich
                                                    autorytetów: historyków, architektów i urbanistów, którzy zasypali ministra
                                                    kultury listami poparcia pani konserwator.
                                                    Wojewoda wystąpił o opinię jeszcze raz, we wrześniu. Miesiąc później
                                                    konserwator Landecką wezwano do Warszawy. Skończyło się na tym, że ministerstwo
                                                    kultury postanowiło nie wydawać opinii na temat zmiany na stanowisku.
                                                    – W związku z tym wojewoda odstąpił od procedury. Sprawa jest zamknięta –
                                                    poinformowała Małgorzata Trąbka, rzecznik prasowy wojewody lubelskiego.
                                                    O takim rozwoju wypadków Halina Landecka dowiedziała się od nas. – Jeżeli jest
                                                    wola, bym dalej zajmowała ten fotel, to swoją funkcję będę pełnić tak jak do
                                                    tej pory, z pełnym poświęceniem i zaangażowaniem – zapewniła Halina Landecka.
                                                    Konserwator Landecka sprawuje swoje stanowisko od 1991 r. Nigdy nie należała do
                                                    żadnej partii. MOUL

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka