ktos_z_romera
30.03.06, 15:39
Pisze z osiedla Nałkowskich. Ludzie wciąż narzekają na młodzież że stoji i
nic nie robi. A tu proszę!!! Młodzież z mojego osiedla założyła
stowarzyszenie. Wszystko legalnie oficjalnie. Zarejestrowali się w Urzędzie
Miasta, otrzymali Regon, Nip itd. Minał rok ich działalności. Niesamowita
sprawa. Celem stowarzyszenia jest propagowanie sportu. Zaczeli od drużyny
piłkarskiej. Zgłoszenie drużyny do najniższej klasy rozgrywkowej to naprawdę
wielkie wyzwanie. Mnóstwo pracy i mnósto pieniedzy. Koszt około 4 tys zł.
Jakoś sobie poradzili. Zorganizowali stronę internetową
www.vrotcovialublin.prv.pl. Trenują 3 razy w tygodniu. Całą zime wynajmowali
salę. Po pierwszej rundzie zajmują pierwsze miejsce i mają szanse na awans.
Na mecze przychodzi około 200 osób!!! Matki siostry dziewczyny koledzy. Całe
osiedle żyje tymi meczami. Nie ma żadnych ekscesów nie było żadnych strat.
Dobra organizacja po meczu chłopaki sprzątają po sobie. Utrzymują kontakt z
Polonią Amerykańską która przysyła sprzęt. Profesjonalni trenerzy rozpisali
im treningi które zawodnicy sumiennie wykonują. Jak patrze ile ich to
kosztuje i jak sobie potrafią poradzić z kłopatami to jestem z nich dumny.
Mój syn trenuje w tym klubie. Założyli teraz sekcję juniorów w której trenuje
około 30 chłopców z roczników 90' 91' 92. Wszystko to może pojść na marne bo
dyrektor Zespołu Szkół Zawodowych chyba nr 2 w Lublinie popularnie nazywanej
elektromontażem nie chce przedłużyć chłopakom umowy na wynajecie boiska. Nic
go to nie kosztuje koszenie i przygotowanie obiektu sprzątani wszystko to
robią zawodnicy. Po pierwszej rundzie wszystko super pieknie. Teraz jest nie
cały miesiąć do rozpoczecia II rundy., a dyrektor odpowiada NIE !!!. Na
pytanie dlaczego odpowiada jeszcze krócej : BO NIE i TYLE !!!.Niech ktoś
pomoze chłopakom bo warto.!!! Szkoła podstawowa ma piekne boisko byłoby po
kłopocie ale boisko to nie spełnia wymogów i nie można na nim rozgrywać
meczów. Naprawdę bardzo miło przyjść czy na trening czy na mecz. utrzymują
się sami ze składek rezygnują z przyjemności. Nic nie chą od nikogo sami
wszystko załatwiają. Nawet rozliczenia podatków sami robią. Koszty ponoszą
olbrzymie. To wszystko może upaść. Niech ktoś im pomoże.