Dodaj do ulubionych

F-16 nad Świdnikiem

IP: 129.81.192.* 27.12.02, 17:45
Czesc oferty amerykanskiej typu "pomoc w sprzedazy"
nie jest calkowicie wymierna i latwo bedzie sie
z tego typu obietnic w przyszlosci wycofac
(zawsze mozna stwierdzic, np. ze produkt
ze Swidnika nie spelnia wymogow danego
rynku, itp.).
Rozne zrodla podaja w tej chwili rozna wartosc
oferty 'off-setowej' Lockheeda i nie chce tego
oceniac. Wydaje sie jednak, iz czesc tej oferty
to - po prostu - obiecanki cacanki
Obym sie mylil...
Obserwuj wątek
    • Gość: Hersi Re: F-16 nad Świdnikiem IP: *.chelm.sdi.tpnet.pl 27.12.02, 20:27
      W przeddzień wejścia Polski do unii nasze władze dały całkowitą
      plamę wybierając ofertę USA, nawet jeśli była ona bardziej
      atrakcyjna finansowo (choc tak naprawdę nikt do konca z nas nie
      wie ile faktycznie wyniesie ten offset). Zawsze lubiliśmy włazić
      komuś do tyłka, kiedyś Ruskim, teraz Amerykanom. Poźniej niech
      nikt nie dziwi, ze niektóre państwa z unii wypną się na nas.
      • Gość: Polak ze Sztokholmu Toni chyba sie mylisz IP: *.ppp.telenordia.se 28.12.02, 16:15
        Toni chyba sie mylisz. Mieszkam od lat w Szwecji i zawodowo
        zajmuje sie sprawami gospodarczymi. Gripen czyli Saab albo
        jeszcze inaczej rodzina Walenbergow nigdy czegos takiego polsce
        nie proponowali. Szwecja sama cierpi obecnie na zapasc
        inwestycyjno finansowa i tutejsze koncerny nie sa w stanie
        wypelnic tak gigantycznych obietnic offsetowych. Helikoptery
        owszem Szwedzi kupili ale kilkanascie i to wspolnie z Dunczykami
        i Norwegami. Nawet Finowie juz maja dosyc szwedzkich nie
        wypelnianych obietnic. Popatrz na ile Szwedzi zrealizowali swoje
        zobowiazania wobec RPA, ktora kupila zaledwie 20 kilka Gripenow.
        I ile czasu RPA musi czekac na ich dostawe oraz wyszkolenie w
        Szwecji swoich lotnikow. Nie wolno wierzyc wylacznie w reklamowe
        zapowiedzi przedstawicieli prywatnych firm.
    • Gość: Toni Re: F-16 nad Świdnikiem IP: *.telia.com 27.12.02, 21:08
      Gość portalu: grinch napisał(a):

      > Czesc oferty amerykanskiej typu "pomoc w sprzedazy"
      > nie jest calkowicie wymierna i latwo bedzie sie
      > z tego typu obietnic w przyszlosci wycofac
      > (zawsze mozna stwierdzic, np. ze produkt
      > ze Swidnika nie spelnia wymogow danego
      > rynku, itp.).
      > Rozne zrodla podaja w tej chwili rozna wartosc
      > oferty 'off-setowej' Lockheeda i nie chce tego
      > oceniac. Wydaje sie jednak, iz czesc tej oferty
      > to - po prostu - obiecanki cacanki
      > Obym sie mylil...
      +++++++++++++++++

      Chyba się nie mylisz, dostaniemy dodatkową Coca-colę i mozliwość
      produkcji kapsli do niej na cały świat.
      A Gripen chciał udzielić technologi, zapewnic koprodukcję i jako
      część zapłaty przyjąć (nie pomagać w sprzedarzy) helikoptery. No
      ale Gripenem nie można atakować na duże odległości. Jeszcze raz
      wyraźnie widać, że interesy USA nie są identyczne z polskimi.
      Cała nadzieja w zastrzeżeniu, że obiecane miljardy ofsetu muszą
      być dotrzymane pod sankcją zerwania umowy. Zobaczymy.
      • Gość: Dociek Re: F-16 nad Świdnikiem IP: *.szel-sat.com.pl 28.12.02, 11:36
        Gripen jest z pewnością drugi w kolejce i jak Amerykańce coś zwalą, ma szansę.
        Ale jedno jest pewne, czy to USA, czy Wlk.Brytania i Szwecja, czy Francja,
        żadne z nich nie ma na celu dobrego interesu dla Polski, tylko z Polską i dla
        siebie. Biznes jest biznes. Histora już nam wielokrotnie pokazywała, że reguły
        tej gry najczęściej bywały bolesne dla nas.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka