Dodaj do ulubionych

Bezsenność

29.12.02, 00:15
Wspominałem gdzieś już wcześniej, że na forum Wrocław mają coś takiego jak
podforum zatytułowane bezsenność. Na podforum to może nas nie stać (mały
ruch) ale na osobny wątek na pewno. Wyobrażam sobie to tak, że w tym miejscu
mogą wpisywać się wszyscy ci którzy w nocy spać nie mogą lub nie chcą, a mają
coś ciekawego do powiedzenia, albo i nie mają ale chcą powiedzieć cokolwiek i
komukolwiek. Nie oczekuję od was wcale żebyście się wypowiadali czy taki
wątek ma sens czy nie bo jak znam życie ile osób tyle będzie opinii, ale po
prostu jak ktoś będzie chciał coś wpisać to wpisze. I już.Witajcie bezsenni:-
))
Obserwuj wątek
    • Gość: mike Bezsennosc IP: *.client.attbi.com 29.12.02, 00:32
      chyba pora juz odpowiednia :)) po polnocy !
      wiec pochwal sie panie jak masz podlaczony ten internet stalym laczem ? bo jak
      tylko pojawie sie w lublinie to tez zamierzam jakos sie polaczyc/podlaczyc
      wiec prosilbym o jakies szczegoly, a dowiedziales sie czegos moze o tej
      firmie "freeway sc." ?? jesli tak to mozesz sie podzielic, dzieki
      pzdr
      • Gość: mike Bezsennosc IP: *.client.attbi.com 29.12.02, 00:33
        • lodbrok Re: Bezsennosc 29.12.02, 00:40
          Zrezygnowałem z freeway... Umowa na dwa lata to zbyt duże ryzyko. Poza tym
          podobna firma która działała we Wrocławiu rzeczywiście spisywała się na
          początku świetnie ale im dalej w las tym było gorzej. Po prostu albo zaczęli
          olewać klienta albo ta sieć im się zapchała od nadmiaru użytkowników. Ponadto
          musiałbym wywalić 4 stówy na początek a to niemało dla mnie. Wziąłem więc Tpsę
          jako rozwiązanie tymczasowe. Może w końcu chello pojawi się w Lublinie ? (net
          przez kablówkę UPC, na razie działa tylko w Krakowie i Wawie) Pozdrawiam.
          • Gość: mike Re: Bezsennosc IP: *.client.attbi.com 29.12.02, 00:42
            jaka tps'e ? widze ze sobie porozmawiamy na forum :)
      • Gość: mike Re: Bezsennosc IP: *.client.attbi.com 29.12.02, 00:35
        o jeszcze pochwale sie :DD
        kupilem sobie aparacik cyfrowy, calkiem fajny, wiec jak tylko ju zbede w tym
        mym miescie to go w koncu sfotografuje i opublikuje w necie, bo musze
        stwierdzic po wielu poszukiwaniach ze stoimy z tym bardzo cienko !!
        jedna jedynakamerka internetowa w miescie i nigdzie porzadnych fotek ?
        popracujemy nad tym
        pzdr

    • Gość: ryża małpa Re: Bezsenność IP: *.szel-sat.com.pl 30.12.02, 00:03
      Ochhhhh.... właśnie pożarłam melatonine i czekam na efekty. Niepotrzebnie
      brałam bo to forum takie senne...A ja też mam cyfrowy aparacik i w nim mam
      zdjęcia z ośnieżonego i słonecznego Lublina . Jak mi sie kiedyś zechce to
      opublikuje też:-)
      • kojako1979 Re: Bezsenność 30.12.02, 00:07
        Ja też nie śpię:-)
        • Gość: mike Re: Bezsenność IP: *.client.attbi.com 30.12.02, 05:35
          o ryza to opublikuj gdzies ! chetnei bym zobaczyl jak wyglada ten lublin,
          pzdr
          • Gość: faciu Re: Bezsenność IP: *.limanowa.sdi.tpnet.pl 30.12.02, 06:19
            Do roboty wstawać śpiochy.....
            :)
            • lodbrok Re: Bezsenność 30.12.02, 11:05
              Mike widać żeś daleko od kraju:-))) Tpsa to po prostu szanowna Telekomunikacja
              Polska, przeważnie znienawidzona przez wszystkich internautów i abonentów z
              powodu wątpliwej jakości swoich usług. Ale cóż jak się nie ma co się lubi to
              się lubi to co mieć można. Pozdrawiam
              • lodbrok Re: Bezsenność 01.01.03, 04:23
                Kochani, po cz(w)artej nd ranem, więc w sam raz pora na pierwszy noworoczny
                post. Wszystkiego dla WAS od całego mnie!!! Oby wam się bez zbędnych słów:-). W
                oparach alkoholu myśli atakują z impetem ale bardzo chaotycznie. Wyśpijcie się
                przyzwoicie!To chyba najbardziej prostoduszne i najbardziej minimalistyczne
                życzenia na NOWY ROK...
                • lodbrok Re: Bezsenność 03.01.03, 00:41
                  Jeśli ktoś nie może spać to na pewno nie na tym forum:-)) A ja nie mogę i już
                  choć ta bezsenność znowu aż tak bardzo nie ciąży.Chyba chwycę jakąś lekturkę to
                  noc szybciej zleci:-)
                  • laser_ Re: Bezsenność 03.01.03, 00:47
                    Pozdrawiam tych co nie mogą zasnąć. Ja właśnie idę spać, bo mnie już szlag
                    trafia, że siedzę tyle przed tym monitorem.
                    • lodbrok Re: Bezsenność 03.01.03, 00:51
                      Nie poddawaj się tak łatwo:-))
                      • Gość: mike Re: Bezsenność IP: *.client.attbi.com 03.01.03, 09:03
                        wiem ze to moze dziwna pora na dopisanie sie, ale u mnie jest 2:02 w nocy,
                        wiec czuje sie usprawiedliwiony,
                        a juz po tym weekend'zie bede na biezaco z polskim czasem - niestety
                        • lodbrok Re: Bezsenność 04.01.03, 01:03
                          Widzisz Mike jak to jest... Jak u nas noc to u ciebie dzień. Nie widać u
                          ciebie specjalnego entuzjazmu z okazji powrotu. Nie dziwię ci się, ale nie
                          martw się tak bardzo. Tutaj naprawdę świnie nie skaczą przez płoty, psy nie
                          szczekają dupami a dziewczyny ciągle nie mają w poprzek. Sorki za ten ton, ale
                          spróbuj wyobrazić to sobie bardziej radośnie. Ja zawsze szukam dobrych stron i
                          jakoś wtedy jest łatwiej. A może wyjść po ciebie na dworzec?:-)))
    • usmiechnietakaska Re: Bezsenność 06.01.03, 09:22
      hi, hi..... coś mi się Lodbrok zdaje, że źle z tematem wskoczyłeś;o)) w
      Lublinie to chyba ze względu na klimat znakomicie się śpi;o)))))))))))))

      (ja osobiście przykładam głowę do poduszki i śpię)

      Kacha - śpioch
      • lodbrok Re: Bezsenność 06.01.03, 12:50
        No nareszcie sie ocknęłaś z zimowego snu bo cię ani widu ani słychu, ani hu hu
        nie było:-))). Straciłem już prawie nadzieję, że się obudzisz i pomyślałem, że
        trzeba będzie wysłać jakiegoś księcia albo innego Shreka co by cię obudził:-
        ))). I bardzo się cieszę z twojego przebudzenia bo moje głupawe posty nie mogły
        trafić na adresata:-)).
        Lodbrok - bezsenny i w dzień
        • usmiechnietakaska Re: Bezsenność 06.01.03, 13:20
          księcia wysłać było... na koniu białym było wysłać...
          tylko ciekawa jestem, jak ja bym poznała, że to książę, hę?


          Kaska zesnuzimowegoobudzonahukiemforumowym
          • ziedrzec Re: Bezsenność 06.01.03, 14:03
            Po czapce, Kaśko, po czapce.
            • lodbrok Re: Bezsenność 06.01.03, 14:12
              Po świeżym oddechu, czystych wypielęgnowanych paznokciach, szlachetności
              bijącej z oblicza oraz... uśmiechu dookoła głowy:-))
              • ziedrzec Re: Bezsenność 06.01.03, 14:29
                lodbrok napisał:

                > Po świeżym oddechu, czystych wypielęgnowanych paznokciach, szlachetności
                > bijącej z oblicza oraz... uśmiechu dookoła głowy:-))


                Brzmi jak opis prezentera telewizyjnego.

                Czyżby Przemysław Babiarz? ;-)))
                • lodbrok Re: Bezsenność 06.01.03, 14:36
                  Babiarzowi z pyska to bije co najwyżej samouwielbienie:-))) A jak z oddechem u
                  niego to nie wiem:-)). A poza tym kto chciałby się tak nazywać? Książę to musi
                  sie jakoś tak mniej plebejsko kojarzyć:-))
                • usmiechnietakaska Re: Bezsenność 06.01.03, 14:37
                  zaraz.... dlaczego wy kurde-balans urabiacie jak by nie było, to mojego
                  księcia, co?
                  • lodbrok Re: Bezsenność 06.01.03, 14:40
                    Bo jak znowu zaśniesz przypadkiem to możesz nie zdążyć urobić go sobie sama,
                    więc życzliwi koledzy pomogą:-))) Nie damy cię na pastwę jakiegoś drapichrusta:-
                    ))
                    • usmiechnietakaska Re: Bezsenność 06.01.03, 14:46
                      ale książęta mają to do siebie, że nie pytają, tylko biorą;o)))))
                      • ziedrzec Re: Bezsenność 06.01.03, 14:53
                        Kaśko, my nie mamy pytań... ;-)
                      • ziedrzec Bez pytania, po książęcemu 06.01.03, 14:56
                        Lodbrok, bierz Kaśkę za lewy łokieć, ja zaś zadowolnię się prawym i ciągnijmy
                        ją!!!
                        W miasto, ku wódkom, pulardom i harcom wszetecznym!!!
                        • usmiechnietakaska Re: Bez pytania, po książęcemu 06.01.03, 15:01
                          to książęta też wierzą w zasadę "do trzech razy sztuka"?
            • usmiechnietakaska Re: Bezsenność 06.01.03, 14:21
              myślisz, że taki współczesny książe czapkę nosi? hm..... taką specyficznie
              książęcą?


              • lodbrok Re: Bezsenność 06.01.03, 15:11
                Raczej hołdują teorii że a nuż się uda a potem gnają co koń wyskoczy:-))))
                • lodbrok Re: Bezsenność 08.01.03, 00:37
                  Właśnie obejrzałem sobie "Ofiary wojny" de Palmy. Rzecz o Wietnamie, z
                  krytycznym spojrzeniem na samych siebie. To rzeczywiście Amerykanie świetnie
                  potrafią. Tam nie ma tematów tabu odnośnie stosunku do własnej historii.Ale tak
                  naprawdę utkwiło mi w pamięci jedno zdanie: "Ponieważ możemy zginąć w każdej
                  chwili to wydaje się nam, że wszystko nam wolno. Czujemy się usprawiedliwieni.
                  A jest dokładnie odwrotnie. Właśnie dlatego, że możemy zginąć w każdej chwili
                  powinniśmy zastanowić się co robimy"
                  • Gość: Ronja Re: Bezsenność IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.03, 10:48
                    O dokładnie. A z przesadą: Traktowac innego cżłowieka tak, jakby za chwilę miał
                    umrzeć... Wyobrażacie sobie, ile delikatności by było wówczas w zachowaniach
                    ludzkich?
                    • lodbrok Re: Bezsenność 08.01.03, 12:09
                      Miło cię znów widzieć Ronju:-))
                      Ale wtedy ta delikatność mogłaby zbyt często graniczyć ze zwykłą litością, a to
                      przecież nie to samo, bo litość tak naprawdę rzadko bywa szczera.
                      • Gość: Ciupazka Re: Bezsenność IP: 212.182.27.* 08.01.03, 16:41
                        Jest porzekadło: "nie lituj się nad nikim, gdyż on sam zacznie się litować nad
                        samym sobą" A to już jest nie do wytrzymania. Czy to prawda?
                        • Gość: Ronja Re: Bezsenność IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.03, 21:09
                          Nie, Lodbrok, dlaczego delikatność ma graniczyć z litością, a nie ze
                          współczuciem?
                          Szczerze mówiąc, ja nie pamiętam kiedy odczuwałam litość, współczułam natomiast
                          często. Więc podobnie pewnie jest z innymi ludźmi.
                          Chcielibysmy wtedy dawać sobie więcej uczuć.
                          Ale to tylko takie przesadzone zdanie, napiętnowane smutkiem - traktować ludzi,
                          jakby nazjautrz mieli umrzeć...
                          Tak anprawdę dzielmy się raczej radościa życia!
                          • lodbrok Re: Bezsenność 08.01.03, 23:15
                            Oczywiście, że delikatność nie musi się kojarzyć z litością, ale jeśli czasami
                            jest wymuszona przez okoliczności to może się w takową przerodzić, ponieważ
                            ludźmi kierują różne pobudki i ludzie po prostu są różni. Np. taka typowa dla
                            naszego krajobrazu scena, czyli stary, kaleki, bezdomny człowiek żebrzący na
                            ulicy. Przykłady ludzkich zachowań:
                            - jak mam jakieś drobne rzucę coś czasami, uśmiechnę się do człowieka i powiem
                            jakieś miłe słowo ot tak z serca (to dla mnie delikatność i taka zwykła ludzka
                            spontaniczność)
                            - wrzucam czasami, ze spuszczoną głową i szybko idę dalej( dlaczego? Żal
                            człowieka, ale boję się do niego w jakikolwiek sposób zbliżyć, nie potrafię się
                            naturalnie zachować, wstydzę się, itd... możliwości i przyczyn jest wiele. Tak
                            naprawdę się lituję)
                            - jak idę w towarzystwie, rzucam monetę ostentacyjnie tak żeby wszyscy widzieli
                            (znam takich, typowa litość na pokaz. Co ja mówię jaka litość, wcale przecież
                            nie myślę o tym biedaku tylko o sobie)
                            - nigdy nie wrzucam (dlatego, że gówno mnie to obchodzi, dlatego, że na ulicach
                            żebrzą tylko oszuści itd... czyli show no mercy)
                            Pewnie każdy podałby jeszcze kilka innych przykładów. Tak jak od miłości
                            niedaleko do nienawiści, tak samo delikatnośći i prawdziwej trosce od litośći,
                            której zabarwień też jest mnóstwo.
                            A jak nie użalać się nad sobą? Chyba po prostu najpierw za swoje niepowodzenia
                            trzeba winić siebie a nie otoczenie. No i oczywiście Ronju tu się zgadzam
                            całkowicie, szukać słonecznej strony życia:-))
    • usmiechnietakaska Re: Bezsenność 10.01.03, 12:11
      Hi, hi... I wyszło, że jedynym bezsennym w Lublinie jest Lodbrok;o)))))))))
      • lodbrok Re: Bezsenność 10.01.03, 15:10
        Uśmiechnięty Tasaczku, to może mi potowarzyszysz od czasu do czasu?:-)) Życie
        jest przewrotne jak widać bo w tym wątku zamiast w nocy to prawie wszyscy
        wpisują sie w dzień... O ironio!! Ale nie tracę nadziei, ze ktorejś nocy,
        będzie więcej takich nietoperzy jak ja:-)))
    • pepperoni78 Re: Bezsenność 10.01.03, 15:30
      Śpioch pozdrawia bezsennych. Może ktoś odda mi trochę swojej bezsenności??
      Chętnieodstąpie swoje niewysypianie się. ;)
      • usmiechnietakaska Co??????? 10.01.03, 15:36
        Pepperoni!!!! A Ty to podobno uczyć się miałeś!
        Do książek marsz!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • polepszak Re: Co??????? 10.01.03, 17:14
          usmiechnietakaska napisała:

          > Pepperoni!!!! A Ty to podobno uczyć się miałeś!
          > Do książek marsz!!!!!!!!!!!!!!!!!!

          Nic dodać..., nic ująć...
          Tasaczek na całej linii ;))))
          Odcięła w kilku słowach tą, że tak powiem, "pępowinę życia studenckiego" ;))))
          A gdzie ten Twój uśmiech Tasaczku? hihihihihi

          pozdrawiam,

          Łukasz ;-)
          • lodbrok Re: Co??????? 11.01.03, 00:04
            A ja znowu nie śpię i jakoś ciągle nie mam szczęścia do czyjejś bezsenności.
            Chociaż sobie posiedzę...:-)
            • lodbrok Ciekawe czy można oduczyć się spać? 14.01.03, 00:30
              Jak tak dalej pójdzie to sprawdzę to empirycznie:-)). Dzisiaj kolejny film o
              Wietnamie czyli "Pluton". Film w sam raz na mój podły nastrój po wczorajszych
              występach lubelskiej orkiestry. Powiecie, że jestem nienormalny, ale jak o tym
              pomyślę to mnie dalej krew zalewa. W tym przypadku metoda klina działa jak
              znalazł.Smutek lecz smutkiem a kaca alkoholem.A jutro nie będę już tego
              rozpamiętywał. W końcu co to da...
              • Gość: ryża małpa Re: Ciekawe czy można oduczyć się spać? IP: 4.2.* / *.lublin.mm.pl 14.01.03, 00:34
                Był taki wyczynowiec , co nie spał przez 11 lat ale on był chory i pewnie na
                emeryturze. Ja właściwie powinnam rano jutro wstac i robic robote ale dziś
                wieczorem też siedziałam i robiłam robotę no i w rezultacie komórka szara mi
                się przegrzala i nie chce sie wyłączyc i pójśc spać. Może melatonina podział
                znowu?
                Ups! Zjadłam właśnie resztki opakowania. Jutro lece po nowe :-((( To chyba nie
                jest nałóg, co?
                • lodbrok Re: Ciekawe czy można oduczyć się spać? 14.01.03, 00:39
                  Wszystko co jest dobre jest nałogiem w penym sensie a do tego przeważnie
                  jeszcze szkodzi:-)). Ja lubię wszystko co szkodzi, a więc melatonina to
                  pikuś. Nie masz się czym przejmować:-)
                  • Gość: ryża małpa Re: Ciekawe czy można oduczyć się spać? IP: 4.2.* / *.lublin.mm.pl 14.01.03, 00:42
                    jak to nie mam???Piersi mi na tyłku wyrosną, zmarszczki mi sie robią, w
                    dodatku charakterek nie tego ... no i zgubiłam moja całkiem nową , dziś kupiona
                    w antykwariacie bardzo fajną książkę , którą w dodatku zaczęłam czytac i
                    pomyslałam, że taka fajna i dokończe w domu a tu tak! Może sprezataczka
                    znajdzie i odda. Mam nadzieje , że nie lubi Flauberta?
                    • lodbrok Re: Ciekawe czy można oduczyć się spać? 14.01.03, 00:50
                      A gdzie jest ten fajny antykwariat? Też bym go chętnie odwiedził. A z
                      piersiami na tyłku może być do twarzy:-))
                      • pepperoni78 Antykwariaty ;) 14.01.03, 10:03
                        (Znowu o wariaych; tym razem o tych antycznych) ;)
                        Ale przechodząc do rzeczy, znałem w Lublinie 2 antykwariaty: jeden na Szopena i
                        drugi na Wieniawskiej; czy ten na Wieniawskiej jest jeszcze otwarty?? I czy
                        może są jakieś inne??
                        • Gość: ryża małpa Re: Antykwariaty ;) IP: 4.2.* / *.lublin.mm.pl 14.01.03, 11:12
                          Jeżeli chodzi o ten Na wIENIAWSKIEJ TO JEST OTWARTY . W tym na Chopina nie
                          bywam bo tam raczej nic ciekawego nie ma. Jest jeszcze jeden na tyłach
                          księgarni na rynku ale strzeżcie sie - ceny są.....rzadko udaje mi się
                          wygrzebac coś na moją kieszeń ale fajne książki tam sa i vcały czas sa nowe.
                          • lodbrok Re: Antykwariaty ;) 14.01.03, 12:12
                            Dzięki Ryża:-). Pójdę chociaż obejrzeć, bo w chałupie już nie mam miejsca na
                            książki i starannie wybieram co kupuje. Ale niezłe są też biblioteki. Ta w CK
                            na Peowiaków jest całkiem przyzwoicie zaopatrzona choć nowości z ostatnich
                            dwóch lat raczej w niej nie ma. Z czytelniczym pozdrowieniem:-))
                            • Gość: ryża małpa Re: Antykwariaty ;) IP: 4.2.* / *.lublin.mm.pl 14.01.03, 12:17
                              W CK na Peowiaków jest jakaś biblioteka??? Pierwsze słyszę?
                              • lodbrok Re: Antykwariaty ;) 14.01.03, 12:42
                                Jest. Przeniesiona z ulicy Konopnickiej. Wchodzisz na pięterko i taki fajny
                                smutny pan (typowy bibliotekarz), wydaje ci książeczki. Mozna tez korzystać z
                                głównej biblioteki Łopacińskiego przy pl. Wolności. Książki na "wynos" sa zaraz
                                koło przystanku obok księgarni. Polecam:-)))
                                • Gość: agas'ka Re: Antykwariaty ;) IP: *.120-202-24.hull.mc.videotron.ca 09.04.03, 05:25
                                  Na ul Konopnickiej-To ta blisko Jagienki,przy kioku ruchu?
    • oszolom_dociek To wina Pruszkowskiego i zasciankowego zadupia! 15.01.03, 02:10
      To wina Pruszkowskiego i zasciankowego zadupia!
    • Gość: Ronja Re: Bezsenność IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.03, 23:05
      Czy mój wpis podchodzi już pod bezsenność, czy jeszcze nie?:)
      • Gość: ryża małpa Re: Bezsenność IP: 4.2.* / *.lublin.mm.pl 15.01.03, 23:21
        A ! Ronja! Dzięki za obrazki! Bardzo ładne tylko monotematyczne;-) Sama to
        rysowałaś? Ty tak umiesz pieknie pasteli używać???
        • lodbrok Re: Bezsenność 15.01.03, 23:30
          Witajcie bezsenne!!:-)) Jak miło was tu widzieć:-))
          • Gość: ryża małpa Re: Bezsenność IP: 4.2.* / *.lublin.mm.pl 15.01.03, 23:34
            Przykro mi lodbrok ale ja to jestem senna bo wczoraj zabalowałam ....
            uuułłłłaaaaaaaaaaa....:-O .......o tak ziewam tylko jeszcze musze tu w sieci
            jedną rzecz sprawdzić...
            • lodbrok Re: Bezsenność 15.01.03, 23:39
              Syndrom dnia wczorajszego...Cóż, za wszystko co przyjemne trzeba jakoś
              zapłacić. Zaśpiewam ci więc kołysankę:-)) A raczej zafałszuję. Zaśniesz od razu
              jak rażona gromem:-))
              • Gość: Ronja Re: Bezsenność IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.03, 12:29
                A mi wczora z wieczora net siadł i juz nie mogłam być bezsenna:)
                Ryża, koszmarnie monotematyczne, aż się rzygać chce:)
                • lodbrok Re: Bezsenność 16.01.03, 22:39
                  Ronju, co jest tak monotematyczne, że powoduje takie problemy gastryczne:-)))?
                  • Gość: Ronja Re: Bezsenność IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.03, 09:51
                    To co Wam wysyłałam w załącznikach...:)
                    • lodbrok Re: Bezsenność 18.01.03, 01:10
                      Nie ma to jednak jak karnawał i sesja. Wszyscy albo balują albo kują (rym
                      przypadkowy:-). Na forum puchy, choć dzisiejszy dzień trzeba przyznać był
                      bardzo owocny w posty. Jak ktoś chce pogadać to nie śpię. Jak zawsze zresztą:-))
                      • Gość: Ronja Re: Bezsenność IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.03, 12:47
                        Lodbrok, wstydziłbyś się, pospij choć w weekend:))))
                        A Twoje porównania forumowiczów do książek jest super!
                        • lodbrok Re: Bezsenność 19.01.03, 00:26
                          Ronju,są różne zboczenia na tym świecie, a mnie dotknęło jedno z nich czyli
                          taka niewinna bezsenność:-)). Cieszę się, że ci się podobały porównania bo
                          miałem pewne wątpliwości czy to mieści się w konwencji. W stosunku do ciebie
                          znacznie bardziej mi pasuje określenie "klaczka", ale na próżno szukałem
                          pierwowzoru literacko-filmowego:-)). Za to szkapa brzmi bardziej swojsko czyli
                          coś za coś:-)))))). Pozdrawiam jak zwykle bezsenny
                          • ronja Re: Bezsenność 20.01.03, 23:59
                            Szkapa jest w porządku:))))))
                            Nałóg w postaci bezsenności też:)
                            Ja to się Wam przyznam skrycie, że skazałam się obecnie na bezsenność, bo brat
                            się uczy nocami, więc siedze przy nim i czytam książkę, co by mu smutno nie
                            było:) Też miewałam sesje:)
                            • lodbrok Re: Bezsenność 21.01.03, 00:33
                              Jesteś bardzo dobrą siostrą:-))). Chciałbym mieć taką...
                              • Gość: Ronja Re: Bezsenność IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.03, 10:06
                                Coś za coś, Lodbrok:) Gdy ja miewałam sesje, a on jeszcze nie, przesiadywał ze
                                mną w pokoju, zeby mi było lepiej:))))))
                                Ze starszym też się uczyłam:)
                                • lodbrok Re: Bezsenność 21.01.03, 10:09
                                  Ja niestety byłem zawsze zdany sam na siebie. Może dlatego nigdy nie chciało mi
                                  się uczyć?:-)). No ale jakoś te szkoły pokończyłem...
                                  • pepperoni78 Re: Bezsenność 21.01.03, 20:14
                                    Lodbrok, jak to zrobiłeś?? Mi już trzydziestka na kark włazi i końca jak nie
                                    było widać, tak nadal nie widać. ;)
                                    • lodbrok Re: Bezsenność 22.01.03, 00:14
                                      Cóż, zawsze bardzo chciałem być samodzielny a ukończenie wszystkich szkół w
                                      miarę szybko, miało ten proces przyspieszyć. No i jakoś się udało. A tak mi ta
                                      nauka weszła w krew, że nawet w ubiegłym roku zdążyłem podyplomówkę skończyć:-
                                      )). Grunt to motywacja...Pozdrawiam
                                      • pepperoni78 Re: Bezsenność 22.01.03, 09:50
                                        Będę magistrem, będę magistrem, będę magistrem, będę magistrem, będę magistrem,
                                        będę magistrem, będę magistrem, będę magistrem, będę magistrem, będę magistrem,
                                        będę magistrem, będę magistrem, będę magistrem, będę magistrem, będę magistrem,
                                        będę magistrem, będę magistrem, będę magistrem, będę magistrem,będę magistrem,
                                        będę magistrem, będę magistrem...... Może zadziała ;)
                                        • lodbrok Re: Bezsenność 22.01.03, 12:29
                                          To nie motywacja tylko autosugestia:-)) Ale też może być. W końcu na każdego co
                                          innego działa.
                                        • rena_gd Re: Bezsenność 22.01.03, 13:07
                                          pepperoni78 napisał:

                                          > Będę magistrem, będę magistrem, będę magistrem, będę magistrem, będę
                                          magistrem, (...)
                                          > będę magistrem, będę magistrem...... Może zadziała ;)


                                          A szklaną kulę masz?? Może zadziała??


                                          A bezsenność w środku dnia to dopiero problem;)
                                          • lodbrok Re: Bezsenność 22.01.03, 15:08
                                            Oj tak zebyś wiedziała... po tylu nieprzespanych nocach:-)))
                                          • pepperoni78 Re: Bezsenność 22.01.03, 20:06
                                            Myślałem przez cały dzień i wymyśliłem. Może najpierw zrobię ten
                                            licencjat,apóźniej będę martwił sie o magisterkę. ;) W sumi eniezły jestem. W
                                            ciągu 5 lat zrobiłem 5 semestrów prawa, w końcu rzuciłem to w cho...ę. A teraz
                                            studiuję polonistykę. Teraz zaczynam rozumieć tych, którzy twierdzili, że
                                            studia to najpiękniejszy okres w życiu.
                                            • Gość: Ronja Re: Bezsenność IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.03, 22:01
                                              Peppe, to teraz rzuc polonistykę i dla odświezęnia umysłu pójdź na farmację, by
                                              po kilku semestrach ją rzucić:))))
                                              A co do czasu studiowania daleko Ci do moich dwóch znajomych, którzy studiowali
                                              12 lat...:) Ileż oni podczas tych studiów przeżyli!!!!! A czuli się cały czas
                                              jak jedenastolatkowie!:)
                                              • Gość: Ciupazka Re: Bezsenność IP: 62.233.194.* 23.01.03, 11:33
                                                Ronju, co ty mu doradzasz? Chyba, że chcesz go wykończyć, tam dopiero orka i
                                                nie dla humanisty, coś na ten temat wiem, ale chleba z tego nie jem. Tam
                                                dopiero nocki były bezsenne, eh!, ale żadnego egzaminu nie oblałam, choć
                                                raz miałam komis z zaliczenia, a wszystko przez naukę jazdy na nartach pod
                                                krzyżem ( na obecnym terenie LSM). Peppe! Bierz się do roboty i przestań
                                                narzekać po nocach. Pozdr.
                                            • lodbrok Re: Bezsenność 23.01.03, 07:31
                                              Peppe ja też siedziałem na prawie 4 semestry, a potem zabrałem zabawki i
                                              przeniosłem je na inne podwórko. Stwierdziłem po prostu, że albo ja zwariuję z
                                              całą tą bandą wynaturzonych egzaminatorów i wykładowców albo oni ze mną. I w
                                              sumie nie żałowałem, bo na historii atmosfera byla zupełnie inna, no i przede
                                              wszystkim udało mi się szczęśliwie ją ukończyć:-))). Mam więc nadzieję, że
                                              teraz ci sie uda, zgodnie z zasadą, że druga próba bywa skuteczniejsza od
                                              pierwszej:-)))
                                              • pepperoni78 Re: Bezsenność 23.01.03, 08:49
                                                To fakt. Atmosfera na prawie na UMCS jest... brrrrrrrrrr... a polonistycejest
                                                zupełnie inne podejście do studenta, co od razu zmienia nastawienie do
                                                studiowania, zmniejsza stres a co za tym idzie pozwala na bardziej efektywne
                                                przyswajanie wiedzy. I wcale nie muszę kupować podręczników profesorów, z
                                                którymi mam zajęcia. ;)
                                                • lodbrok Re: Bezsenność 23.01.03, 23:59
                                                  Na prawie była tylko jedna dobra rzecz. Można się było cały semesrt opieprzać.
                                                  Za to sesje dawały tak popalić, że człowiek miał dosyć. A historia?... cóż
                                                  miałem dużo czasu na czytanie ciekawych książek i parę innych rzeczy nie
                                                  związanych z nauką:-))
                                                  • pepperoni78 Re: Bezsenność 24.01.03, 19:11
                                                    Od okresu, kiedy studiowałem na prawie, niecierpię prawników, politologów i
                                                    ekonomistów (oczywiście są wyjątki; a że potwierdzają one regułę - wiesz o tym
                                                    najlepiej;) )
                                                  • lodbrok Re: Bezsenność 27.01.03, 07:31
                                                    Wyjątki kompromitują regułę dlatego nie generalizuję:-))) Ale swoje decyzji o
                                                    zmianie kierunku studiów nigdy nie żałowałem. Byłbym słabym prawnikiem. Takim
                                                    nieprzystosowanym, bo przecież sie mówi, że jak wejdziesz między wrony to
                                                    musisz krakać tak jak one...
                                                  • ziedrzec Re: Bezsenność 28.01.03, 08:47
                                                    witaj w klubie, Pepperonku :-)
                                                  • pepperoni78 Re: Bezsenność 28.01.03, 09:00
                                                    Ludzie, nawet ie wiecie jak odnosicie mnie na duchu ;) A juz myślałem, że
                                                    jestem takim samotnym białym żaglem ;)
                                                  • lodbrok Re: Bezsenność 29.01.03, 07:06
                                                    A co Ziedrzcze, ty też przeszedłeś podobną drogę?:-)
                                                  • ziedrzec Re: Bezsenność 29.01.03, 07:57
                                                    Tak, Lodbroku, podobną, ale mi nie straczyło odwagi, mądrości i czegoś tam
                                                    jeszcze, żeby przerwać to, co zacząłem, a do czego mnie miałem przekonania. A
                                                    potem - no co robić po prawie bez aplikacji? W zeszłym roku skończyłem
                                                    aplikację. Ten etap zamknięty, ale wciąż idę z rozpędu.
                                                    Inna sprawa, że choć strasznie, bardzo, bardzo, bardzo chcę żyć z fotografii i
                                                    fotografią, to wydaje mi się , że w aktualnych realiach jest to raczej
                                                    niemożliwe.
                                                    No, chyba że Szanowna GW się zdecyduje ;-)))

                                                    Ech, siędę i napisze maila, może do internetowego działu "fotografie" mnie
                                                    zechcą. Jeno porzadne "foliowe portki" przygotuję.
                                                  • ziedrzec Re: Bezsenność 29.01.03, 07:59
                                                    A prawników, mimo, że wśród nich znam wielu porządnych i po prostu fajnych
                                                    ludzi, nie znoszę, nie uważam.
                                                    Szczególnie tego nowego japiszonowego pokolenia, pięknie wyglądającego i -
                                                    ustego w środku.
                                                  • lodbrok Re: Bezsenność 29.01.03, 15:30
                                                    Też mam kolegów prawników, którzy zdecydowali się na ten rodzaj profesji.
                                                    Rzeczywiście, coś w tym jest,że są jak zadżumieni. Skrzywienie zawodowe? Nie
                                                    wiem. A co do realizacji twojej pasji to musisz próbować. Może jakaś
                                                    wystawa.Póki co amatorska Np. Taki tytuł: "Lublin inaczej".... i twoje nań
                                                    spojrzenie. Przyszedl mi do glowy pewien pomysl, ale musze to sprawdzic. Jak
                                                    sie zorientuję to dam znać. Pozdrawiam serdecznie
                                                  • ziedrzec Re: Bezsenność 29.01.03, 16:01
                                                    :-)
                                                  • pepperoni78 Re: Bezsenność 29.01.03, 17:03
                                                    My też musimy kiedyś spotkać się, pogadać i... Mam pewien pomysł. Ale o tym
                                                    porozmawiamy kiedyś bardziej prywatnie. ;)
    • hm` Re: Bezsenność 20.01.03, 00:34
      Hm, no i stalo sie kolejna noc z ksiazkami, i kolejne odwlekanie dalej to
      dalej czasu zakuwania, no i tak siedze przed kompem, po prawej stronie leza
      kserowki...i popijam kawe i.....powoli aczkolwiek nieublaganie zblizam sie do
      podjecia tej ostatecznej decyzji... wezme kserowki i zaczne, ale po chwili
      ostateczna decyzja przemienia sie w przedostateczna, a ta z kolej na
      przedprzedostateczna...i tak sobie siedze komp przede mna a kserowki po prawej
      stronie..
      pozdr. hm`
      • lodbrok Re: Bezsenność 20.01.03, 09:42
        No i co zacząłeś w końcu?:-)))
        • hm` Re: Bezsenność 20.01.03, 11:15
          hm, zaczalem, zaczalem, a skonczylem o 4. W sumie cisza spokoj, nie ma jak
          nocna nauka. A dzis jestem rzeski, wypoczety i wogole..;]
          pozdr. hm`
      • pepperoni78 Re: Bezsenność 20.01.03, 10:17
        Tylko pamiętaj, że mężczyanę poznaje się nie po tym, jak zaczyna ale jak
        kończy. ;)
        • lodbrok Bezsenni: towar deficytowy 27.01.03, 23:53
          Jak wyżej. Ciche, nocne i... senne forum. Ale cóż, ktoś musi czuwać żeby spać
          mógł ktoś:-))
          • lucy_z Re: Bezsenni: towar deficytowy 28.01.03, 01:15
            Jeszcze ja jestem:)) Naprawdę nie możesz spać???
            Świetnie robi radio w nocy, szybko się zasypia. Życzę Ci tego:))
            Dobranoc:)))
            • rena_gd Re: Bezsenni: towar deficytowy 28.01.03, 07:34
              lucy_z napisała:

              > Jeszcze ja jestem:)) Naprawdę nie możesz spać???
              > Świetnie robi radio w nocy, szybko się zasypia. Życzę Ci tego:))
              > Dobranoc:)))


              Lucy, witam Cię dopiero porannie, a ja oczywiście przed wyjściem do pracy
              musiałam tu zajrzeć i sprawdzić kto to taki biedny bezsenny jak ja był.
              Dlaczego mnie nie tknęło i nie zajrzałam tu nocą. Minęłyśmy się znowu, ale tym
              razem nie na trasie Gdańsk - Lublin.

              Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego dnia

              rena

              • lucy_z Re: Bezsenni: towar deficytowy 28.01.03, 12:08
                Reniu witaj:)) Też tak paskudnie jest w Gdańsku jak tu???
                Brrrrrr, deszcz pada, spać się chce. To ja już wolę zimę z mrozem i śniegiem.
                Biedne dzieciaki, które zostały w domu na ferie:(
                • rena_gd Re: Bezsenni: towar deficytowy 28.01.03, 14:41
                  lucy_z napisała:

                  > Reniu witaj:)) Też tak paskudnie jest w Gdańsku jak tu???
                  > Brrrrrr, deszcz pada, spać się chce. To ja już wolę zimę z mrozem i śniegiem.
                  > Biedne dzieciaki, które zostały w domu na ferie:(
                  >

                  Szaro, buro, ponuro i smętnie.... Deszcz nie pada, ale czarne chmurzyska wiszą
                  od paru dni... i chyba czekają na ochłodzenie, coby z nich śnieg popadał...
                  A niektóre dzieci hmmm to ferie w lublinie spędzają i pozwalają mamie na pełny
                  relaks...

                  Pozdrawiam Cię serdecznie i mam nadzieję na wielkanocną powtórkę z rozrywki...

                  rena
                  • lucy_z Re: Bezsenni: towar deficytowy 29.01.03, 13:07
                    rena_gd napisała:

                    > Pozdrawiam Cię serdecznie i mam nadzieję na wielkanocną powtórkę z rozrywki...
                    >
                    > rena

                    Witaj Reniu:)) Ma się rozumieć...:))
                    U nas dzisiaj, na szczęście słońce świeci. Kasia pisała, ze u Was śnieg
                    pada???
                    • rena_gd Senność dzienna spowodowana bezsennością nocna... 30.01.03, 10:17
                      lucy_z napisała:


                      > Witaj Reniu:)) Ma się rozumieć...:))
                      > U nas dzisiaj, na szczęście słońce świeci. Kasia pisała, ze u Was śnieg
                      > pada???
                      >

                      Lucy kochana, u nas dzisiaj bez słoneczka, sypał z rana drobny śnieżek, ale
                      jest - 1 stopien to za mało, żeby się utrzymał, zresztą malutko go było
                      niestety???
                      Pozdrawiam cieplutko ze słoneczkiem w sercu...
                      rena
                      • lucy_z Re: Senność dzienna spowodowana bezsennością nocn 30.01.03, 10:53
                        Witaj Reniu:))
                        Tak samo jest u nas. Śnieg wczoraj padał obficie ale cóż z tego. Było około
                        zera i teraz robi się chlapa. Ale słońce przedziera się zza chmur i chociaż to
                        jest pocieszeniem;)
                        Jak widzę słońce to żyć mi się chce:))

                        Radia nie mogę słuchać przy komputerze bo pokój jest zajęty. Słucham w łóżku,
                        na słuchawkach. Tak się przyzwyczaiłam, że inaczej nie zasnę.Mam też takie
                        malutkie radio na baterie jak gdzieś wyjeżdżam. To też jest pewnego rodzaju
                        nawyk czy przyzwyczajenie;)
                  • czarna33 Re: Bezsenni: towar deficytowy 01.02.03, 01:18
                    Nie spie.Gosc w dom Bog w dom ...nie warzne o jakiej porze.
                    • lodbrok Re: Bezsenni: towar deficytowy 01.02.03, 01:27
                      Ważne, ważne:-))))
                      • czarna33 Re: Bezsenni: towar deficytowy 01.02.03, 08:57
                        lodbrok napisał:

                        > Ważne, ważne:-))))
                        ale wstyd,wiem ,ze wazne(to z pospiechu)
            • lodbrok Re: Bezsenni: towar deficytowy 29.01.03, 07:05
              Nie mogę słuchać radia bo pobudzę domowników:-))) Ale tak poważnie Lucy_z, to
              ja lubie swoja bezsenność. Zżyłem się z nią i przyzwyczaiłem do niej. Tylko
              czasem by człowiek z kimś pogadał po nocy:-)))).
              • lucy_z Re: Bezsenni: towar deficytowy 29.01.03, 13:13
                lodbrok napisał:

                > Nie mogę słuchać radia bo pobudzę domowników:-)))

                Ja słucham na słuchawkach, z tego powodu;)
                MOżna zadzwonić też do radia, są takie audycje i sobie pogadać;))
                • rena_gd Re: Bezsenni: towar deficytowy 29.01.03, 23:24
                  lucy_z napisała:

                  > Ja słucham na słuchawkach, z tego powodu;)
                  > MOżna zadzwonić też do radia, są takie audycje i sobie pogadać;))


                  A ja bezsennie też słucham radia przez słuchawki ale w necie na takiej stronce
                  www.radiostacje.com do wyboru do koloru...

                  pozdrawiam
                  rena
                  • lodbrok Re: Bezsenni: towar deficytowy 30.01.03, 00:37
                    A ja słucham ciszy i stukotu klawiszy. Też jest niezłe:-)))
                    • ziedrzec Re: Bezsenni: towar deficytowy 30.01.03, 09:41
                      To tak jak ja.

                      Cisza jest tymi większa, że z reguły jestem zupełnie sam w pokoju.
                      A może se głośnik sprawię?
                      • rena_gd Re: Bezsenni: towar deficytowy 30.01.03, 10:06
                        ziedrzec napisał:

                        > To tak jak ja.
                        >
                        > Cisza jest tymi większa, że z reguły jestem zupełnie sam w pokoju.
                        > A może se głośnik sprawię?
                        >

                        Hmmmm byłam przekonana, że jak jest się samemu to jakoś się tak mocniej i
                        szybciej wali w te klawisze... ech... ale to może tylko moja przypadłość;))

    • pepperoni78 Dobranoc 30.01.03, 22:36
      Wszystkim bezsennym >>dobranoc<< mówi mega śpioch. ;) Do zobaczenia rano.
      • lucy_z Re: Dobranoc 30.01.03, 22:43
        Pepperoni, to Ty jeszcze tu byłeś???;))
        Dobranoc, spij dobrze:)
      • lodbrok Re: Dobranoc 30.01.03, 22:47
        Nie wygłupiaj się Peppe, przecież nie śpisz i właśnie ze mną gadasz na gadu
        gadu:-)))
        • rena_gd Re: Dobranoc 30.01.03, 22:58
          lodbrok napisał:

          > Nie wygłupiaj się Peppe, przecież nie śpisz i właśnie ze mną gadasz na gadu
          > gadu:-)))


          Lucy?? I co my mamy sobie o tym myśleć??? hmmmm Czy Peppe się jakoś wytłumaczy
          z rana?? ;))

          Pozdrawiam śpiących i bezsennych...

          rena
          • lodbrok Re: Dobranoc 30.01.03, 23:01
            No a co chciałybyście pomyśleć?:-)) Sesja jest, ludzie zestresowani i dzialają
            chaotycznie. Nie wiedzą czy spać czy się uczyć...
            • lodbrok Piątkowa noc... 01.02.03, 00:26
              Tak się jakoś dziwnie składa, że w piątek w nocy prawie nigdy nikogo nie ma na
              forum. Większość zapewne baluje (w końcu karnawał), uczy się(no bo sesja) albo
              odsypia ciężki tydzień..... A ja wreszcie nie muszę jutro wstawać o 5.30:-))) i
              mogę surfować
              • rena_gd Re: Piątkowa noc... 01.02.03, 13:36
                Ja w piątek w nocy prawie zawsze jestem... ech... dzisiejsza była wyjątkowa...
                zmogła mnie okropna grypa 39,3 i nawet przyciąganie netu nie było większe od
                przyciągania łóżka...
                Pozdrawiam wszystkich
                rena
                • pepperoni78 Re: Piątkowa noc... 01.02.03, 17:55
                  A dzisiaj?? Gorączka sobotniej nocy?? (u niektórych niestety dosłownie...) :-/
                  • rena_gd Re: Sobotnia noc... 01.02.03, 18:55
                    pepperoni78 napisał:

                    > A dzisiaj?? Gorączka sobotniej nocy?? (u niektórych niestety dosłownie...) :-/

                    Cholerka... temperatura spadła do 36,7.... ach ta natura przewrotna... była
                    tylko gorączka piątkowej nocy... ech... ale łóżeczko w sobotę to też nic
                    przyjemnego...

                    Pozdrawiam i życzę wszystkim zdrówka...
                    rena
                    • lodbrok Re: Sobotnia noc... 01.02.03, 23:54
                      Jakby co Rena to ja jestem:-))) Mam nadzieję, że ze zdrowiem już lepiej...
                      • rena_gd Re: Sobotnia noc... 02.02.03, 01:20
                        lodbrok napisał:

                        > Jakby co Rena to ja jestem:-))) Mam nadzieję, że ze zdrowiem już lepiej...



                        Ze zdrowiem trochę lepiej, ale cierpię okrutnie nie mogąc wysunąć nosa z domku
                        w taką piękną pogodę jak dzisiaj... Ale cóż cierp ciało...
                        Dobrze, że przynajmniej net mi nie padł i nie dostał wirusa... odpukać.. puk
                        puk...

                        Ale cię już tu nie ma o tej porze..... przecież wiadomo, że w sobotnią noc tyle
                        jest ciekawszych zajęć niż surfowanie w necie.. ;))

                        Pozdrawiam wszystkich bezsennych...

                        rena
                        • pepperoni78 Re: Sobotnia noc... 02.02.03, 09:10
                          I gdzie są ci wszyscy bezsenni?? Śpia i chrapią. Balowalo się całą noc a teraz
                          odsypia się. Łączę się z wszystkimi, którzy przygotowują sie do boju z
                          profesurami szykując dniami i nocami swój oręż. Jeszcze UMCS nie zaginął puki
                          my kujemy!!! (parafrazując Wybickiego; oświecenie mam w sesji letniej).
                          • lodbrok Re: Sobotnia noc... 03.02.03, 23:54
                            Peppe jak się tak wykujesz to będziesz zahartowany jak ta zbroja z
                            damasceńskiej stali i żadne pytanie profesora nawet cię nie draśnie...Zdaj
                            chłopie w końcu te egzaminy bo się wykończysz i nas przy okazji:-)) Pozdrawiam
                            życząc powodzenia
                            • ziedrzec Re: Sobotnia noc... 04.02.03, 11:30
                              lodbrok napisał:

                              > Peppe jak się tak wykujesz to będziesz zahartowany jak ta zbroja z
                              > damasceńskiej stali i żadne pytanie profesora nawet cię nie draśnie...

                              Oby ten brak zadraśnięcia nie miał oznaczać, że żadne z prefesurskich pytań do
                              Pepperonka nie dotarło ;-)))
                              • pepperoni78 Re: Sobotnia noc... 04.02.03, 18:15
                                Obieali mi, że pytanka będą dostarczane w bezpieczny dla zbroi i ciała sposób -
                                na papierze ;)
                                • lodbrok Re: Sobotnia noc... 05.02.03, 23:45
                                  Nie wierz im Peppe. Egzaminatorzy to podstępni złośliwi sadyści czyhający na
                                  studencką cnotę niewiedzy. Potrafią zgwałcić każdą młodą kiełkującą
                                  inteligencję. A co najważniejsze są bezkarni! Ale mam nadzieję, że trafisz na
                                  jakiegoś impotenta i wszystko skończy się dobrze:-) Zresztą po co ja cię bałwan
                                  straszę?:-))
                                  • pepperoni78 Re: Sobotnia noc... 06.02.03, 17:31
                                    Nie martw sie Lodbrok, zaopatrzyłem się w pas cnoty. ;)
    • Gość: Izis Re: Bezsenność IP: *.resetnet.pl 08.02.03, 00:13
      Jest piątek, o przepraszam sobota a mi się nie chce spać!!! Przeglądam sobie co
      też ciekawego się u ludzi dzieje. I widze że bialutki śnieżek niektórym
      poprawił humorki. Mi na pewno. Spacerek po zaśnieżonym mieście gdzie cała ta
      szarość jest przykryta warstewką białej czyściutkiej pierzynki to prawdziwa
      przyjemność. A później grzane piwko w jakimś przytulnym pubie z fajną muzyczką
      i wieczór udany!!! Teraz tylko szybki prysznic i do łóżeczka. Pa pa śpijcie
      dobrze :)
      • pepperoni78 Re: Bezsenność 08.02.03, 08:23
        Gość portalu: Izis napisał(a):
        Spacerek po zaśnieżonym mieście gdzie cała ta
        > szarość jest przykryta warstewką białej czyściutkiej pierzynki to prawdziwa
        > przyjemność

        O taaaak... Zwłaszcza o szóstej rano, kiedy udzie się do pracy, a chodniki są
        jeszcze nie odśnieżone... ;)
        • Gość: Izis Re: Bezsenność IP: *.resetnet.pl 08.02.03, 12:44
          JAk w sobotę rano idę do pracy to klnę w duchu na czym świat stoi
        • rena_gd Re: Bezsenność 08.02.03, 22:01
          pepperoni78 napisał:

          >> a chodniki są jeszcze nie odśnieżone... ;)
          >


          jak ja tęsnię za nieodśnieżonymi chodnikami... ech... za daleko... za daleko...
          i śnieg do mnie nie dociera... cholera...

          zazdrość to brzydka cecha... ale zazdroszczę wam qrcze... tego milutkiego
          śnieżku nawet w nadmiarze... pozdrowionka...

          rena

          p.s. ostatnio jakoś lepiej śpię... co zaobserwowali użytkownicy gg... starość
          czy cóś??
          • pepperoni78 Re: Bezsenność 08.02.03, 22:06
            rena_gd napisała:

            >
            > p.s. ostatnio jakoś lepiej śpię... co zaobserwowali użytkownicy gg... starość
            > czy cóś??

            Starość?? Wydaje mi się, że właśnie starsze osoby łykają wszelkiego rodzaju
            prochy, żeby tylko zasnąć. ;)
            • Gość: ryża małpa Re: Bezsenność IP: *.lublin.mm.pl 08.02.03, 22:10
              Ja ni stara , choc pomarszczona , ale bez procha albo dwóch piw nie zasne
              ostatnio.
              • Gość: Izis Re: Bezsenność IP: *.resetnet.pl 08.02.03, 22:55
                Ja tam mam problem w druga stronę. Jak się obudzić o takiej godzinie jak 10.
                Toż to środek nocy? Jak muszę nastawiam zegarek :) Ale to chyba wpływ nawrotu
                zimy. Zakopuje się pod kołdrę i zapadam w sen zimowy...
                • lodbrok Re: Bezsenność 09.02.03, 23:39
                  Mam radę, wstawaj o 5.30 to nawet nie poczujesz że spałaś i będzie ci łatwiej
                  wstać. Przetestowałem - działa!!:-))
                  • Gość: izis Re: Bezsenność IP: *.resetnet.pl 09.02.03, 23:42
                    Wstaję co drugi dzień o 6.20 (może być?:)) Ale przyznaje mówię sobie w duchu,
                    że jutro sobie pośpię.
                    • pepperoni78 Re: Bezsenność 12.02.03, 16:30
                      Na szczęście o 6.20 jeszcze śpię. Chyba, że jest to sobota/niedziela i mam
                      zajęcia o 8.00. W takim przypadku podświadomie przygotowuję się do pobudki. ;)
                    • lodbrok Re: Bezsenność 12.02.03, 23:26
                      A ja przyznaję, ze trening jest żmudny i wymaga poświęcenia. I nawet po tylu
                      latach nie jestem wolny od pokusy długiego wylegiwania się:-)). Próbuj dalej a
                      efekty przyjdą:-))
                      • rena_gd Re: Bezsenność 13.02.03, 00:30
                        A ja powiem tyle.. uwielbiam chodzić późno spać i uwielbiam późno wstawać
                        oczywiście, ale niestety muszę wygramolić się z łóżeczka o godz. 6:30... Ale za
                        to odsypiam godzinę w autobusie w drodze do i z pracy;)))

                        pozdrawiam
                        rena
                        • Gość: Casey Re: Bezsenność IP: *.proxy.aol.com 13.02.03, 05:01
                          Dla mnie wystarcza spania od 24-ej do 5.30 ale w pracy czesciowo korzystam z
                          polgodzinnej przerwy obiadowej i dwu przerw 10-cio minutowych na drzemke.
                          I co ciekawe ze to duzo daje. W czasie 10-ciu minut mozna tez miec ciekawy
                          sen;))
                          • ronja Re: Bezsenność 13.02.03, 09:34
                            Wiesz mój brat tak samo ma, w nocy sypia 5 godzin i po południu z 15 minut i
                            chodzi zawsze wyspany i pełen energii:)
                            A ja to jestem chora (psychicznie:) - lubię późno chodzić spać i wcześnie
                            wstawać, bo szkoda mi dnia - nawet w weekendy:))))
                            Po tygodniu się to jednak mści i na ogół raz w tygodniu muszę spać 8 godzin,
                            żeby potem móc sobie późno chodzić spać i wcześnie wstawać:)
                            • Gość: jaga Re: Bezsenność IP: *.niemce.sdi.tpnet.pl 13.02.03, 22:18
                              Ja ostatnio się wysypiam, a raczej ODSYPIAM:)A to wszystko wina sesji,przez
                              którą nieco 'rozregulował' się mój stały tryb życia.Chodziłam spać nad ranem,
                              wstawałam w południe. Ale teraz wszystko powoli dochodzi do normy, w końcu
                              zaczął się nowy semestr(.........)Pozdrawiam studentów WIBiS na PL:)
                              • Gość: jaga Re: Bezsenność IP: *.niemce.sdi.tpnet.pl 13.02.03, 22:26
                                .....i znowu ja..Dziś chyba znowu zarwę nockę, a wszystko przez to ,że jestem
                                cholernie nieszczęśliwa.
                                "TO NIE MIŁOŚĆ RANI MOJE DNI,LECZ TO, ŻE JEST ONA TAK SŁABA....."
                                Pomimo mego smętnego nastroju życzę wszystkim dobrej nocki:)
                                • Gość: Izis Re: Bezsenność IP: *.resetnet.pl 14.02.03, 00:12
                                  Śpisz?
                                  • rena_gd Re: Bezsenność 14.02.03, 01:18
                                    Gość portalu: Izis napisał(a):

                                    > Śpisz?

                                    Ja nie śpię... ale yaga pewnie już niestety tak:))) ech... takiej to dobrze...
                      • Gość: Izis Re: Bezsenność IP: *.resetnet.pl 13.02.03, 23:45
                        lodbrok napisał:

                        > A ja przyznaję, ze trening jest żmudny i wymaga poświęcenia. I nawet po tylu
                        > latach nie jestem wolny od pokusy długiego wylegiwania się:-)). Próbuj dalej
                        a
                        > efekty przyjdą:-))
                        Najgorzej to jest właśnie z ta pokusą... No ale niedługo wiosna i jakoś samo mi
                        się tak porobi, że będe wczesniej wstawać. A i jeszcze się pochwalę, że dziś
                        wstałam wcześniej :)
                        • lodbrok Re: Bezsenność 14.02.03, 08:44
                          Próbuj próbuj. Będę na bieżąco sprawdzał postępy:-)))
                          • Gość: izis Re: Bezsenność IP: *.resetnet.pl 15.02.03, 00:19
                            lodbrok napisał:
                            > Próbuj próbuj. Będę na bieżąco sprawdzał postępy:-)))
                            No dobra przyznam się uległam... pokusie dłuższego spania. No ale nieuchronnie
                            urlop się kończy i już się tak wylegiwać codziennie w cieplutkim łózeczku nie
                            będę.
                            Pa pa śpijcie dobrze :)
    • pepperoni78 12 godzin... 21.02.03, 18:28
      Zmęczony sesją i nie tylko sesją usnąłem wczoraj w trakcie meczu Wisła - Lazio.
      Przydażyło mi się to na początku drugiej połowy. Obudziłem się dopiero dziś
      rano, około 10 rano. I prawie wyspałem się. Następny termin, kiedy będę mógł
      porządnie wypać się to dopiero przyszły weekend. W ten weekend mam zjazd i
      osławione egzaminy ;)
      Pozdrawiam
      Dobraaaaaanoc;)
      • lodbrok Re: 12 godzin... 21.02.03, 19:30
        Peppe ale profan z ciebie:-)) Zasnąć podczas takiego meczu! Rozumiem podczas
        Polska - Chorwacja, ale wczoraj?! Ja zasnąłem dopiero przy Liverpool -
        Auxerre...po 24.00:-))
        • pepperoni78 Re: 12 godzin... 22.02.03, 20:26
          Wiem, że to żadne usprawiedliwienie, ale ostatnio syp[iam po 2 - 3 godziny
          dziennie, więc po prostu zmogło mnie jak się polożyłem. Ale za to dziś wiernir
          (jak zwykle od kilku ładnych lat) kibicowałem Małyszowi. Pamiętam jeszcze te
          czasy, kiedy kibicowałem Fijasowi ;)
          Pozdrawiam
          PS
          ADAM MAŁYSZ MISTRZEM ŚWIATA W SKOKACH NARCIARSKICH !!!!! ;)
          • lucy_z Re: 12 godzin... 22.02.03, 20:30
            Pepperoni, to Ty byłeś juz na świecie jak skakał Fijas???:))
            A mistrzostwo Adamowi się należało!
            • pepperoni78 Re: 12 godzin... 22.02.03, 22:03
              A to nie było tak mniej więcej na początku lat 80-tych?? ;) To była chyba
              końcówka kariery Fijasa :) Chyba, że pomyliłem nazwisko ;)
      • Gość: ryża małpa Re: 12 godzin... IP: *.lublin.mm.pl 22.02.03, 20:37
        Pepper, sniłeś mi sie dzis w nocy....wizytowałam cie w twoim mieszkanku, miałes
        taki wąski pokoik z mebloscianką, na wyższsych półkach stały książki a na
        niższych...wielkie szkloane banie pełne róznych kolorowych CUKIERKÓW!!!!
        • lodbrok Re: 12 godzin... 22.02.03, 21:15
          Cukierki dla panienki mam... Peppe sprawdź to lepiej w senniku. Ja za krotko
          spię i nic mi sie nie sni...:-))
          • Gość: ryża małpa Re: 12 godzin... IP: *.lublin.mm.pl 22.02.03, 21:21
            Ciekawe co by Freud o tym powiedział...hm..cukierki mogą symbolizować rozkosze
            cielesne ..ale ćśśśśśś....bo Konkubent przeczyta....


            w moim senniku niestety nie ma słowa słodycze ani cukierki...jest natomiast
            chomik
            " chomik- z łatwościa osiągniesz dobrobyt"
            Wiem już o czym będę myślała przed zaśnięciem....:-)))
            • lodbrok Re: 12 godzin... 22.02.03, 21:28
              Wiedziałem...... sex sex i jeszcze raz sex....:-))
              • rena_gd poproszę o ciąg dalszy;)) 24.02.03, 00:48
                lodbrok napisał:

                > Wiedziałem...... sex sex i jeszcze raz sex....:-))


                ciekawie się robi;)) będzie dalszy ciąg?? ale to chyba do ryżej to pytanie...
                bo ona tak pięknie śni;)))
        • pepperoni78 Re: 12 godzin... 22.02.03, 22:09
          Gość portalu: ryża małpa napisał(a):

          > Pepper, sniłeś mi sie dzis w nocy....wizytowałam cie w twoim mieszkanku,
          miałes
          >
          > taki wąski pokoik z mebloscianką, na wyższsych półkach stały książki a na
          > niższych...wielkie szkloane banie pełne róznych kolorowych CUKIERKÓW!!!!

          Hmmm... wąski pokoik z meblościanką - kiedyś rzeczywiscie byl mój, ale
          zamieniłem się z siostrą. Książki?? na półkach na dole. A cukierki?? Hmm....
          Jak tylko jakieś mam, od razu zjadam. Nie ważne jak ich dużo, jeśli ktoś nie
          sprzątnie ich przede mną zjadam je. Jem do momentu, ażskończą się ewentualnie
          zaczyna mnie boleć brzuch. ;) Na szczęście nie widać po mnie tego, że jestem
          chorobliwym cukierkożercą. A może to przez to te wszystkie polipy na pęcherzu.
          Bo sztuczna szczęka napewno. Upss... wygadałem się... ;)
          • lodbrok Re: 12 godzin... 24.02.03, 20:45
            Peppe, nie zdradzaj sie tak ze swoimi słabościami bo babki zaraz to
            wykorzystają przeciwko tobie...:-))) Moja interpretacja jest taka: Gdy
            nastepnym razem spotkasz Ryżą schrupiesz ją bez mrugnięcia okiem:-)
    • Gość: nitka Re: Bezsenność IP: 80.51.249.* 26.02.03, 00:08
      Cześć,

      Ja jestem tutaj nowa, ale również bezsenna, więc postanowiłam się
      dopisać.Mówię o sobie sowa, więc chyba moge :-)Lubię spać, baaaaardzo długo,
      to jedna z najprzyjemniejszych rzeczy w życiu, choc znam i przyjemniejsze :-)

      Pozdrawiam serdecznie i sennie wszystkich forumowiczów,
      nitka.
      • lodbrok Re: Bezsenność 26.02.03, 07:27
        Witamy sówko w klubie tych co spać nie mogą, lubią spać zadługo i tych ktorzy
        wcześnie wstają i wszystkich innych, którym senność lub bezsenność dokucza:-))
        • Gość: nitka Re: Bezsenność IP: 80.51.249.* 26.02.03, 07:42
          lodbrok napisał:

          > Witamy sówko w klubie tych co spać nie mogą, lubią spać zadługo i tych
          ktorzy
          > wcześnie wstają i wszystkich innych, którym senność lub bezsenność dokucza:-
          ))

          Dziękuje za miłe słowa powitania. Nawet sowy czasem wstają wcześnie :-)
          pozdrawiam,
          nitka
          • lodbrok Re: Bezsenność 26.02.03, 23:27
            Jam z tych co późno się kładą i wcześnie wstają. Ale mam nadzieję, że na forum
            będziesz gościć również w porach bardziej obleganych przez forumowiczów:-)))
            • rena_gd Re: Bezsenność 27.02.03, 00:11
              lodbrok napisał:

              > Jam z tych co późno się kładą i wcześnie wstają. Ale mam nadzieję, że na
              forum
              > będziesz gościć również w porach bardziej obleganych przez forumowiczów:-)))



              A ja myślałam, że tu życie nocne kwitnie... ech... to po co ja tu jeszcze
              kwitnę... spać.. spać.. ;))
            • Gość: nitka Re: Bezsenność IP: 80.51.249.* 27.02.03, 00:57
              lodbrok napisał:

              > Jam z tych co późno się kładą i wcześnie wstają. Ale mam nadzieję, że na
              forum
              > będziesz gościć również w porach bardziej obleganych przez forumowiczów:-)))

              Ja zaś z tych co późno się kłada i uwielbiają późno wstawać, ale nie zawsze
              jest im to dane. Postaram sie bywać w "porach bardziej obleganych przez
              forumowiczów" :))
              pozdrawiam,
              nitka.
              Ps. Przepraszam za wszelkie błędy, dopiero debiutuje w roli forumowiczki,
              wszelkie uwagi mile widziane.
    • pepperoni78 Re: Bezsenność 27.02.03, 08:13
      Hmmm... Im dłużej śpię, tym bardziej jestem niewyspany... Żeby było śmieszniej,
      jeśli śpię za krótko, również jestem wyspany. No... może nie od razu po
      przebudzeniu, ale po jakiejś chwili. Z tym, że w takim przypadku trochę
      wcześniej niż zwykle zaczynam robić się senny.
      Pozdrawiam
      • lodbrok Re: Bezsenność 27.02.03, 08:18
        No widzisz, zawsze mówię, że im krocej człowiek śpi, tym mniej snu z każdym
        dniem potrzebuje. Kwestia treningu:-)
        • rena_gd Re: Bezsenność 27.02.03, 10:47
          lodbrok napisał:

          > No widzisz, zawsze mówię, że im krocej człowiek śpi, tym mniej snu z każdym
          > dniem potrzebuje. Kwestia treningu:-)


          Czyli rozumiem, że to propozycja dla forumowiczów hmm tzw. nocnych dyżurów -
          jaką godzinkę spotkań ustalamy?? Pierwsza czy druga w nocy??;)) Od kiedy
          trenujemy??;))
          • lodbrok Re: Bezsenność 27.02.03, 11:20
            Widzisz Rena ja mam tylko jeden problem, a mianowicie modemowe połączenie z
            internetem przez TPsę, a sciślej pakiet 30. Musze sobie dawkowac czas spedzony
            w sieci, bo mój portfel w żaden sposob tego nie wytrzyma......:-)) Poza tym mam
            lekkie obawy, ze bylibysmy nieco osamotnieni bo na naszym forum prawie same
            śpiochy!!!:-))
            • rena_gd Re: Bezsenność 27.02.03, 11:50
              lodbrok napisał:

              > Musze sobie dawkowac czas spedzony w sieci, bo mój portfel w żaden sposob
              tego nie wytrzyma......:-)) Poza tym mam lekkie obawy, ze bylibysmy nieco
              osamotnieni bo na naszym forum prawie same śpiochy!!!:-))


              nie namawiam, nie zmuszam, i nie proponuję... propozycja treningu padła z
              cudzych ust;)) tzn. spod cudzych paluszków;)) a przypadkowe spotkania zawsze
              wydawały mi się przyjemniejsze;))
              • lodbrok Re: Bezsenność 27.02.03, 13:47
                Kiedyś w kioskach Ruchu wisiały takie antyalkoholowe plakaciki z rozbitym
                kieliszkiem o treści: Nie zachęcaj, nie namawiaj, nie zmuszaj:-))). jasne Rena,
                spontan przede wszystkim:-))
                • rena_gd Re: Bezsenność 27.02.03, 14:11
                  lodbrok napisał:

                  > Kiedyś w kioskach Ruchu wisiały takie antyalkoholowe plakaciki z rozbitym
                  > kieliszkiem o treści: Nie zachęcaj, nie namawiaj, nie zmuszaj:-))). jasne
                  Rena, spontan przede wszystkim:-))

                  noo i właśnie do tego hasełka chciałam nawiązać... ale zabrakło mi tego: "nie
                  zachęcaj"... i wcisnęłam zamiast tego... nie proponuj?? Pamięć już nie ta;))
                  Ale u mnie zamiast rozbitego kieliska powinien być podarty rachunek z tpsy na
                  kwotę co najmniej 300 zł;))
                  • lodbrok Re: Bezsenność 27.02.03, 14:28
                    he he, witaj w klubie:-))
                    • rena_gd Re: Bezsenność 28.02.03, 10:12
                      lodbrok napisał:

                      > he he, witaj w klubie:-))


                      ech... ten rachunek to nie mój.... chodziło o to, że powinien zamiast rozbitego
                      kieliszka być podarty rachunek w moim poprzednim poście dotyczącym namawiania
                      (m.in. lodbroka) do nocnego forumowania... itp. itd.
                      Ja też niestety przez modem ale abonamentowo... hihi 60 zł + VAT...;))
                • Gość: agas'ka Re: Bezsenność IP: *.120-202-24.hull.mc.videotron.ca 09.04.03, 05:51
                  Ja pamietam natomiast taki napis z plakatu wiszaego na scianie w aptece: PILES
                  NIE JEDZ nie piles wypij;)pamietacie?:)
    • pepperoni78 To jeszcze raz ja... 28.02.03, 08:45
      Zauważam,że ostatnio coraz częściej zdarza mi się wstawać, zanim zadzwoni
      budzik. I to kilka minut wcześniej. Oj, źle ze mną, niedobrze...
      • lodbrok Re: To jeszcze raz ja... 28.02.03, 09:02
        To dobrze Peppe. Świadczy to co prawda o tym, że żyjesz w jakimś napięciu, ale
        jednocześnie to element "bezsennego" treningu. Otrzymujesz bodziec z mózgu,
        ktory mówi, żebym nie wiem jak krótko spał to muszę się obudzić....:-))
        • rena_gd bezsenny trening;)) 28.02.03, 10:16
          Lodbrok, a ile lat u ciebie trwa ten bezsenny trening?? I jak długo czeka się
          na efekty?? ;)))
          • pepperoni78 A może... 28.02.03, 10:23
            ...może maraton bezsenności?? Proponuję zrobić forumowy maraton bezsenności -
            kto najdłużej wytrzyma bez snu i kto później będzie spał najkrócej. Co Wy na
            to?? ;)
            • lodbrok Re: A może... 28.02.03, 10:44
              Renka trudno mi powiedziec od kiedy. To juz trwa bardzo długo. Ja zawsze bylem
              pierwszy w szkole gdy jeszcze byla pusta, na uczelni, tak samo jest w pracy.
              Taki jakiś mam zwyczaj. Slyszalem, ze dobry sposob to kupic sobie psa. Rano nie
              da pospac bo trzeba z nim wyjść a w nocy to samemu warto wyjść. No i z psem
              raźniej. Ja psa nie mam, ale jakos mi chyba szkoda czasu na sen. zycie tak
              przecieka między palcami...
            • lodbrok Re: A może... 28.02.03, 10:47
              Peppe,a maraton bezsenności dobra rzecz, ale trzeba by było sie zebrać gdzieś
              na trzy dni.......
              • pepperoni78 Re: A może... 28.02.03, 10:49
                Ja mogę sędziować, ale tylko w dzień. Bo o pierwszej w nocy mogę zacząć
                wymiękać. A o czwartej nawet zapałki w oczach nie pomogą. ;)
              • Gość: nitka Re: A może... IP: 80.51.249.* 02.03.03, 01:11
                Hmmm ... skoro już nie spię to postanowiłam sie wpisać na ten watek. Jutro
                niedziela, może sie wyśpię ;) A przysłowie mówi kto rano wstaje temu Pan Bóg
                daje...chyba nic jutro nie dostane ;)a może jednak ...
                • rena_gd A morze... szumi...;)) 02.03.03, 02:50
                  Ja też się dopiszę, co by nie myśleli, że sami senni na tym forum;)) Właśnie
                  mój organizm krzyczy spać... i w końcu go posłucham;))

                  Pozdrawiam Lublin, kochani... tęsknię;))

                  Rena
    • czarna33 Re: Bezsenność 02.03.03, 02:58
      Oczka nie chca spac,nozki przyprowadzily do domu z imprezy ostatkowej,poczekam
      chyba na boks ma byc o 4-tej.Hmm dawno juz nie widzialam swiata o tej porze,jak
      tu cicho jak tu spokojnie.
      • Gość: nitka Re: Bezsenność IP: 80.51.249.* 02.03.03, 03:04
        czarna33 napisała:

        > Oczka nie chca spac,nozki przyprowadzily do domu z imprezy
        ostatkowej,poczekam
        > chyba na boks ma byc o 4-tej.Hmm dawno juz nie widzialam swiata o tej
        porze,jak
        >
        > tu cicho jak tu spokojnie.

        Ja lubię świat o tej porze właśnie dlatego, że tak cicho i spokojnie.Cieszę
        się,że nie tylko ja nie śpię o tej porze. A ostatki pożegnam jutro :)
        • czarna33 Re: Bezsenność 02.03.03, 03:16
          Gość portalu: nitka napisał(a):

          > czarna33 napisała:
          >
          > > Oczka nie chca spac,nozki przyprowadzily do domu z imprezy
          > ostatkowej,poczekam
          > > chyba na boks ma byc o 4-tej.Hmm dawno juz nie widzialam swiata o tej
          > porze,jak
          > >
          > > tu cicho jak tu spokojnie.
          >
          się,że nie tylko ja nie śpię o tej porze. A ostatki pożegnam jutro :)> Ja lubię
          świat o tej porze właśnie dlatego, że tak cicho i spokojnie.Cieszę
          >
          Milo mi widziec ,ze nie tylko ja nie spie .Owszem swiat jest piekny o tej
          porze ,lubie sobie wyjsc w nocy ze psem i taka cisza i spokoj dookola.Zycze
          takiej wesolej imprezy ostatkowej z jakiej ja wlasnie wrocilam.
          • lodbrok Re: Bezsenność 03.03.03, 23:46
            Ale dałyście o pieca dziewczyny:-). Moja bezsenność nie jest tak efektowna jak
            wasza, ale za to bardziej regularna. W każdym razie cieszę się, że jest takie
            nocne przytulisko:-))
            • rena_gd Re: Bezsenność 04.03.03, 01:38
              lodbrok napisał:

              >> W każdym razie cieszę się, że jest takie nocne przytulisko:-))

              A ja dzisiaj nie śpię z zupełnie innego powodu... Po prostu czeka mnie bardzo
              ciężki dzień, zupełnie poza pracą, idę w nieprzyjemne miejsce i muszę tam
              pójść. I nie mam nawet z kim pogadać o tym o tak późnej porze, bo akurat teraz
              zebrało mi się na zwierzenia... ech u mnie zawsze wszystko na odwrót, zwariować
              można z taką babą... i jak tu wytrzymać;((

              Pozdrawiam wszystkich śpiących i nieśpiących
              rena

              p.s. wygadałam się w takim nocnym przytulisku;))
    • czarna33 Re: Bezsenność 06.03.03, 00:01
      Ciezka bedzie dla mnie ta noc,sprobuje chociaz zasnac.Jutro mam nadzieje bedzie
      lepiej.

      Lodbrok dobrze,ze zalozyles ten watek.
      Ja zasne w swoim lozeczku,ale przykro jest miec swiadomosc ,ze inni maja po
      stokroc gorzej.
      • rena_gd Re: Bezsenność 06.03.03, 00:50
        Znowu nie śpię, tylko wiszę w tym necie... a może to jakieś następstwo bycia w
        sieci... bezsenność pointernetowa;))

        pozdrawiam i zaraz się wygonię do łóżka;))

        Rena
        • kaz133 Re: Bezsenność 06.03.03, 03:55
          rena_gd napisała:

          > Znowu nie śpię, tylko wiszę w tym necie... a może to jakieś następstwo bycia
          w
          > sieci... bezsenność pointernetowa;))
          >
          > pozdrawiam i zaraz się wygonię do łóżka;))
          >
          > Rena

          Rena!
          Ja zauwazylem po sobie ze im wiecej patrze w ekran telewizora lub monitora tym
          mniej potrzebuje snu.
          Ide spac o 24-ej, wstaje o 5-tej 30-sci i to mi wystarcza. A w pracy jestem
          ponad 12 godz.
          Ciekawe zjawisko, gdyz jak bylem na bezrobociu, tez nie mialem czasu .......
          • Gość: nitka Re: Bezsenność IP: 80.51.249.* 07.03.03, 00:45
            Sennna.... bezsenna.....sama jeszcze nie wiem jaka jestem :)Ale może jednka
            lepiej pójdę spać :)

            Dobranoc sennym i bezsennym oraz zdecydowanym i niezdecydowanym :)
            • rena_gd Re: Bezsenność 07.03.03, 01:26


              A ja znowu bezsenna, tyle że jakoś dzisiaj bezsennie zagadana;))

              I tak cichutko i milutko... i zimniutko okropniutko... a pod kołderką pewnie
              cieplutko, ale samiutko... i co należy wybrać??
              • rena_gd Re: Bezsenność 09.03.03, 03:29
                No i znowu ja... hmmm czy wy widzicie która to godzina...
                A czarna33 zdrajczyni... prosiłam, żeby się dopisała, a ona nic... przynajmniej
                byłoby świadectwo, że sama nie siedzę o tej porze... Powiem wam w sekrecie, że
                zaciągnęłam ją dzisiaj na czat do pokoju lublin... i niech powie jak było..
                nooo niech powie....
                Pozdrawiam forumowiczów, gadu-gadowiczów i czatowników
                co bym ja robiła biedna bez netu... spałabym spała.. spałabym spała...
                papapatki
                rena
                • laser_ Re: Bezsenność 09.03.03, 03:53
                  Rena, żeby Ci smutno nie było :)
                  ps.walczę z wirusem dzielnie...
                  • rena_gd Re: Bezsenność 09.03.03, 13:32
                    laser_ napisał:

                    > Rena, żeby Ci smutno nie było :)
                    > ps.walczę z wirusem dzielnie...

                    Teraz już mi nie smutno bo wiem, że go pokonałeś i efektywnie spędziłeś noc w
                    necie... nie to co ja.. hahaha

                    Pozdrawiam i życzę miłej niedzielki;))


                    A hm` gratuluję jubileuszowego bezsennego postu ups.... bezsensownego;))
    • Gość: hm` Re: Bezsensownosc... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.03, 10:03
      Taki post, bezsensowny, tyle ze 200 na tym watku. ;]
      pozdr. hm`
      • Gość: Ciupazka Re: Bezsensownosc... IP: *.it-net.pl 09.03.03, 14:01
        Cosik mi sie widzi, ze fciołeś Lublinowi przys...ć, he?
        • rena_gd senność sensowna;)) 09.03.03, 23:55
          Ogłaszam wszem i wobec, że dzisiaj idę wcześnie spać czyli już;))

          Wiem, że to tylko lasera zainteresuje;))

          Pozdrawiam nocne marki;))

          rena
    • Gość: Izis Re: Bezsenność IP: *.resetnet.pl 11.03.03, 00:34
      A u mnie spokojnie i cichutko. Wszyscy juz smacznie spią w swoich łózeczkach i
      tylko ja siedzę i siędzę...Myślę sobie że to był udany dzień. Kupa śmiechu i
      pozytywnych zdarzeń... Czyżby taki fajny poniedziałek zwiastował fajoski
      tydzień?????? :)
      Pozdrawiam wszystkich spiochów i niespiochów i juz do tych pierwszych
      szybciutko dołączam. Dobranoc :)))))))))
      • rena_gd Re: Bezsenność 11.03.03, 01:09
        A ja znowu mam dzisiaj ciężki dzień i niestety chyba przez to nerwy mnie
        zżerają i nie mogę spać... ale zaraz już idę, bo będę wyglądać jak prawdziwy
        internauta;))

        Pozdrawiam sennych i bezsennych, cmok;))
        • laser_ Re: Bezsenność 11.03.03, 01:30
          Oświadczam, że Rena_gd poszła dzisiaj spać o godz. 01.20 , a ja razem z nią,
          tzn. o tej samej porze.
          • Gość: turek Re: Bezsenność IP: *.*.*.* 11.03.03, 01:50
            No i bardzo dobrze. Kto śpi, nie grzeszy!
            • Gość: nitka Re: Bezsenność IP: 80.51.249.* 11.03.03, 02:05
              Strasznie musiałam nagrzeszyc skoro jeszcze nie śpię ;) Ale mnie energia
              rozsadza i nie za bardzo mi się chce, ale już idę co by więcej nie grzeszyc :)
              • Gość: Casey Re: Bezsenność IP: *.proxy.aol.com 11.03.03, 04:36
                Gość portalu: nitka napisał(a):

                > Strasznie musiałam nagrzeszyc skoro jeszcze nie śpię ;) Ale mnie energia
                > rozsadza i nie za bardzo mi się chce, ale już idę co by więcej nie grzeszyc :)

                Nitka! A jesli juz grzeszysz, to ktorym rodzajem.......
                .......poniewaz sa trzy: mysla, mowa, czy tez uczynkiem;)))))))))
                Pozdr.Casey.
                • pepperoni78 Re: Bezsenność 11.03.03, 10:02
                  Jest jeszcze czwarty rodzaj:
                  ...i zaniedbaniem. ;)
                  • Gość: nitka Re: Bezsenność IP: 80.51.249.* 11.03.03, 13:56
                    Nie przyznam się, za nic :))) Jeszcze zostanie to wykorzystane przeciwko mi(a
                    może mnie ??) :))
                    Pozdrawiam,
                    nitka.
          • rena_gd Re: Bezsenność 11.03.03, 08:29
            laser_ napisał:

            > Oświadczam, że Rena_gd poszła dzisiaj spać o godz. 01.20 , a ja razem z nią,
            > tzn. o tej samej porze.


            Rozśmieszyłeś mnie z rana, i to ci się chwali, przed tym moim ciężkim dniem
            tylko mi tego było trzeba;))


        • Gość: Casey Re: Bezsenność IP: *.proxy.aol.com 11.03.03, 05:02
          rena_gd napisała:

          > A ja znowu mam dzisiaj ciężki dzień i niestety chyba przez to nerwy mnie
          > zżerają i nie mogę spać... ale zaraz już idę, bo będę wyglądać jak prawdziwy
          > internauta;))
          >
          > Pozdrawiam sennych i bezsennych, cmok;))

          Trudno zasnac gdy ma sie cos na glowie, tzn. jakis problem (a nie nakrycie;)).)
          gdy o czyms sie usilnie mysli. Co tez mi sie czasem zdarza.
          Jesli swiadomnie chce tego uniknac, poprostu zamykam oczy staram sie wylaczyc
          niektore zmysly, np. dotyku.
          Z zamknietymi oczami wytezam zwrok i staram sie cos zobaczyc. Wowczas pokazuja
          sie obrazki. Przypuszczam ze sa to obrazki zarejestrowane i zachowane w muzgu.
          Cos podobnego co mozna by odtworzyc w stanie hipnozy. Byc moze to jest cos w
          rodzaju "self hypnosis". Jednak powoduje ze odrywam sie od problemu ktory mie
          nurtuje, zasypiam i mam normalne sny;))) Np. o tematyce zawodowej, lecz
          absolutnie niczym nie zwiazane z praca wykonywana;)))
          Ciekawi mie skad to sie bierze;)))
          • lodbrok Re: Bezsenność 11.03.03, 14:05
            Wygląda mi to na epidemię bezsenności na forum Lublin:-)). Nie powiem żebym
            był tym faktem zmartwiony:-)))
            • laser_ Re: Bezsenność 13.03.03, 00:06
              Dzisiaj reana_gd oderwała się od klawiatury o 23.55. Idę jej śladem, może to
              początek chodzenia spać przed 24.00 ?
              Pozdrawiam tych co jeszcze siedzą (:o)
              • rena_gd Re: Bezsenność 13.03.03, 00:31
                laser_ napisał:

                > Dzisiaj reana_gd oderwała się od klawiatury o 23.55. Idę jej śladem, może to
                > początek chodzenia spać przed 24.00 ?
                > Pozdrawiam tych co jeszcze siedzą (:o)

                Rena_gd obiecała oderwać się od klawiatury i słowa nie dotrzymała. Przyznaje
                się bez bicia, zgrzeszyłam myślą, mową, uczynkiem (??) i zaniedbaniem;))

                Pozdrawiam
                Rena
                • lucy_z Re: Bezsenność 13.03.03, 00:42
                  Reniu, do łóżka, spać;)))
                  Tylko najpierw musisz przebyć dłuuuuugą drogę z jednego południowo-wschodniego
                  końca Polski na drugi północny koniec Polski;)
                  Dobrej nocy nocne Marki....
                  :)))))
                  • rena_gd Re: Bezsenność 13.03.03, 00:53
                    lucy_z napisała:

                    > Reniu, do łóżka, spać;)))
                    > Tylko najpierw musisz przebyć dłuuuuugą drogę z jednego południowo-
                    wschodniego
                    > końca Polski na drugi północny koniec Polski;)
                    > Dobrej nocy nocne Marki....
                    > :)))))


                    A wiesz jak trudno w taką wietrzną noc przebyć tyle kilometrów i w ogóle wyjść
                    z tego cieplutkiego miejsca??;))
                • Gość: nitka Re: Bezsenność IP: 80.51.249.* 13.03.03, 01:06
                  Każda zasada musi mieć wyjątek :)
                  A siedzenie przy klawiaturze komputera to czasami jedna z najmilszych
                  czynności :)
    • czarna33 Re: Bezsenność 13.03.03, 23:22
      Ciezko zasnac,kiedy problemy naciskaja,kiedy trzeba robic dobra mine do zlej
      gry.Mam tylko nadzieje ze jutro te moje problemy nie beda wieksze i moze zasne
      jak nalezy.Aaaaaa nie sory jutro zasne jak niemowle bo sie z psiapsolka na
      wodke umowilam ...i bedzie na smutno.Wiec tak profilaktycznie...jak tu cos
      nabazgrze pod wplywem hmm tego emocji to lepiej nie czytajcie.
    • Gość: Ronja Re: Bezsenność IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.03, 23:47
      Ludzie!!! Dlaczego Wy jeszcze nie śpicie? Że snieg spadł, to mozna mieć takie
      fanaberyje?:)
      • lucy_z Re: Bezsenność 14.03.03, 00:42
        Mozna, można;)
        Do łóżka Czarna i Ronja!!!!!
        Jak się wyśpicie to problemy się zmniejszą:)))
        Dobrej nocy:)

        --
        Nocny Marek
        lucy
        • rena_gd Re: Bezsenność 14.03.03, 01:28
          A ja jestem poimieninowa krystynowo... i zamiast położyć się po przyjściu... to
          oczywiście hoooop do netu... to już nałóg totalny... ale jaki przyjemny.. tylko
          jakoś z lucy się ciągle mijam... ale w wielkanoc cię dogonię;))

          Pozdrawiam i za chwileczkę pójdę obiecuję...

          Rena
          • Gość: Ronja Re: Bezsenność IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.03, 10:02
            Ach, nocne Marki, dorwę Was dzis w nocy i znów nakrzyczę:))))))
            • rena_gd Re: Bezsenność 14.03.03, 10:38
              Gość portalu: Ronja napisał(a):

              > Ach, nocne Marki, dorwę Was dzis w nocy i znów nakrzyczę:))))))


              Krzycz krzycz, byle głośno;))
              • Gość: Ronja Re: Bezsenność IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.03, 10:58
                To Wam pośpiewam - drzyjcie!:)
                • rena_gd Re: Bezsenność 14.03.03, 11:49
                  Gość portalu: Ronja napisał(a):

                  > To Wam pośpiewam - drzyjcie!:)

                  eee tam od razu drżyjcie!! zbierzemy liczniejszą publiczność skoro zapowiadają
                  koncert;)) tylko proszę dokładną datę i godzinę rozpoczęcia podać;))
                  • Gość: nitka Re: Bezsenność IP: 80.51.249.* 14.03.03, 12:38
                    Ja chętnie na ten koncert przybędę :))
                    • rena_gd Re: Bezsenność 14.03.03, 13:34
                      Gość portalu: nitka napisała:

                      > Ja chętnie na ten koncert przybędę :))

                      Niteczko... nikt nie miał żadnych wątpliwości czy będziesz, toż to twoja
                      ulubiona pora i wątek;)) a koncert odbędzie się właśnie tu... w krainie
                      bezsenności;))

                      Pozdrawiam;))
                      • Gość: nitka Re: Bezsenność IP: 80.51.249.* 15.03.03, 01:07
                        rena_gd napisała:


                        > Niteczko... nikt nie miał żadnych wątpliwości czy będziesz, toż to twoja
                        > ulubiona pora i wątek;)) a koncert odbędzie się właśnie tu... w krainie
                        > bezsenności;))
                        >
                        > Pozdrawiam;))


                        Czy ten koncert to już się odbywa czy może przeniósł się do innego wątka???
                        Jeśli tak proszę mnie zawiadomić :)
                        • rena_gd Re: Bezsenność 15.03.03, 04:53
                          Gość portalu: nitka napisała:


                          > Czy ten koncert to już się odbywa czy może przeniósł się do innego wątka???
                          > Jeśli tak proszę mnie zawiadomić :)


                          Nie przeniósł się chyba, widzisz jaka ja biedna, czekam do tej pory, a solistka
                          nie przyjechała... i jeszcze takie twarde krzesła w tej remizji;)))

                          Pozdrawiam...
                          rena
                          • Gość: Ronja Re: Bezsenność IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.03, 09:39
                            Jejku, okrzyknijcie mnie świnią wielką na wszystkich wątkach!!!!
                            Zadajcie jakąś pokutę straszliwą, a może wyrzuty sumienia dadzą mi żyć...
                            Oprócz tego zrehabilituję się, nie dziś, ale jutro dam koncert, hm... o 23.00?
                            Tak się gupio złozyło, że nie miałam dostepu do kompa:(((
                            A tu takie miłe słuchaczki z zzatyczkami do uszu w pogotowiu czekały:)))
    • Gość: Ronja Koncert piosenek skojarzeniowych:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.03, 21:35
      Słowo koncert od razu kojarzy mi się z "Koncert jesienny na dwa świerszcze i
      wiatr w kominie, koncert..." - fajna piosenka:)
    • Gość: Ronja A ze skojarzeń, to przpypomniało mi się... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.03, 21:39
      jeszcze jak kiedyś wieczorkiem późnym do kluba jeździeckiego podążałam wśród
      drzew i starych gospodarstw, jak raz bardziej niż zwykle zalękniona (oczy z
      każdej strony, serce wali...) a z walkmana do uszu wprost mi leciało
      pocieszająco: "Zabij ten lęk..." Haliny wyrodek...:))) Nomen-omen:)
    • Gość: Ronja W ogóle jak łaże po górach, to śpiewam... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.03, 21:43
      tak dziwnie mam. Wszystko co sie da, a np. Kaczmarskiego to wszystkie zwrotki
      znam tylko Katarzynę, no to często ją górom i lasom chylącym się ku mnie
      zapodaję:)

      Kochanka trzeba mi takiego jak imperium,
      Co by mnie brał tak jak ja daję całą pełnią,
      Co by i włądcy i poddańca był wcieleniem,
      I mi zastapił zające i jelenie:))))



      • Gość: nitka Re: W ogóle jak łaże po górach, to śpiewam... IP: 80.51.249.* 15.03.03, 23:14
        Widzę że koncert został przyspieszony :) Mimo to dziękuje śpiewaczce za tak
        urozmaicony repertuar. Czekam na dalszą część oraz na bisy :))
        • Gość: Ronja Przez przypadek support dzień wcześniej:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.03, 00:07
          A z kolei "Góraaaaaaalu czy ci nie żaaaaaaal odchodzić od tych gór ojczystych"
          śpiewał mój ojciec budząc mnie i moich braci do przedszkola o 6 rano - to było
          straszne, biedne dzieciaki zaspane i nie rozumiejące o co chodzi o tak
          barbarzyńskiej porze (ja często budziłam się naprawdę dopiero w drodze do
          przedszkola, wcześniej udawało mi się np. zjeść pastę do zębów itp.) oraz nasz
          ojciec, któremu słoń na ucho nadepnał i poskąpił umiejętności wokalnych...:)))
        • Gość: Ronja A w ogóle zabawa w skojarzenia z piosenkami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.03, 00:08
          jest fajna - proponuję koncert wielu gwiazd:))))))
          • Gość: Ronja W sinąąąąąąąąa daaaaaaaaaaal! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.03, 00:12
            Adela jest dla mnie ukochaną piosenką w dwójnasób - swieżo, bo lubi ja moja
            bliska koleżanka, nieświeżo - bo uwielbiałam ją w dzieciństwie - jeździliśmy
            wówczas często na wieś, tak, ze ojciec z bratem na MZ-cie, mama ze mną w
            autobusie. Od chwili wejścia do autobusu mama zaczynała udawać, że nie zna tego
            koszmarnego dziecka, które zaraz szło na ostatnie siedzenia do młodzieży,
            pakowało się komuś na kolana, dawało komuś innemu lalkę do niańczenia, a samo
            intonowało Kochasia. Za chwilę W sinąąąąąąąa daaaaaaal śpiewała 1/3 autobusu...
            • lodbrok Re: W sinąąąąąąąąa daaaaaaaaaaal! 16.03.03, 13:10
              Ronka chyba zostaniesz naszym forumowym zapiewajłą:-))) Szkoda, że tego nie
              ująłem. Obejrzyj sobie wątek: Gry i zabawy c.d. Jest tam coś dla ciebie...:-)))
              • rena_gd słucham słucham i wyciągam wnioski;)) 17.03.03, 00:50
                lodbrok napisał:

                > Ronka chyba zostaniesz naszym forumowym zapiewajłą:-)))

                Już została i daje nawet koncerty... a ja słucham tak sobie przed snem.... i
                dobrze mi z tym...
                Ronja dzięki kochana... ale głos, aż w gdańsku słychać;))

                Pozdrowionka nocne

                Rena
                • Gość: Ronja Re: słucham słucham i wyciągam wnioski;)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.03, 09:17
                  Ale sorki, że wczoraj nie spiewałam, ale fajny teatr telewizji był na TVP2.
                  • rena_gd to czyj ja głos słyszałam?? 17.03.03, 09:52
                    Gość portalu: Ronja napisał(a):

                    > Ale sorki, że wczoraj nie spiewałam, ale fajny teatr telewizji był na TVP2.


                    To czyj ja głos słyszałam?? czyżby to lodbrok się "podszył" pod naszą gwiazdę;))
                    • Gość: Ronja Gwiazdom ale upadłom się czujem:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.03, 09:59
                      Hmmmmmm, a co piłaś Renka, zanim te głosy słyszałaś?:)
                      • rena_gd coś mi dosypali?? 17.03.03, 10:15
                        Gość portalu: Ronja napisał(a):

                        > Hmmmmmm, a co piłaś Renka, zanim te głosy słyszałaś?:)


                        Ronja czy ty sugerujesz, że mi własne dzieci coś do herbatki dosypały, co by
                        mieć spokój;))

                        A ty skąd znowu upadłaś??
                        • Gość: Ronja Dzieci na dywanik i inwigilacja:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.03, 12:58
                          Skadś się te głosy musiały przecie wziąć...

                          Oj, z wielu rzeczy upadałam w życiu, poza rzeczami również z koni - więc upadła
                          to już będe na zawsze...
                          • lodbrok Re: Dzieci na dywanik i inwigilacja:) 17.03.03, 14:25
                            Reniu pod nikogo się nie podszywam. Gdzieżbym śmiał:-)) A propos waszej wymiany
                            poglądów z Ronją to mi się taki żart sklecił przerobiony z przysłowia: R(r)enka
                            R(r)onkę myje...:-))). Serdecznie pozdrawiam.
                            Nie sprawdziłaś Ronju, bo jeszcze na mnie nie krzyczysz...
                            • rena_gd muszla koncertowa zamknięta:((( 18.03.03, 00:41
                              No tak... a ja znowu na tych twardych ławeczkach siedzę i czekam... a tu nic..
                              i nikogo..
                              ani upadłej artystki ani zastępstwa lodbrokowego...

                              Żegnam państwa w takim razie...

                              Rena
    • Gość: nitka Re: Bezsenność IP: 80.51.249.* 18.03.03, 00:57
      Powracam do mojego ulubionego wątku...Rena się skarży, że koncertu nie ma, mi
      też smutno z tego powodu:( Tak sobie siedzę i myślę a nocą budzą się często
      niechciane myśli, a jakbym posłuchała naszej solistki to pewnie by te myśli
      uciekły:) Ronja czekamy na koncert.Pamiętaj o swoich wielbicielach :))
      • Gość: Ronja Tu wielbicielka swoich słuchaczy:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.03, 09:08
        Dziś nadrobimy, hehe... Szykowac pomidory i stoppery!:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka