Dodaj do ulubionych

Dziesiątki ofiar śliskich chodników

IP: *.umcs.lublin.pl 03.01.03, 10:10
Były wiceprezydent Wojciechowski, przy wparciu samego szefa
Pruszkowskiego ustawili, za poprzedniej kadencji, bezcenną (kupa
szmalu) kładkę dla wiernych z Osiedla Piastowskiego, by Ci
bezpiecznie, ponad pędzącymi samochodami, mogli dotrzeć na
niedzielną mszę do kościoła św.Józefa... Obecnie, w
te "deszczowo-lodowe" dni koncepcja jednokierunkowej (" tylko do
Boga") kładki się sprawdza. W stronę przeciwną (od
os.Mickiewicza) nie daje się rady na nią normalnie podejść.
Mimo, że okoliczne chodniki posypano piaskiem, to pochylnia
przed kościołem pozostaje jakby celowo, "dziewiczo" oblodzona,
by wiernym ułatwić "szybkie dotarcie" do domu modlitwy. Zaś,
udającym się do pracy, na przystanek po przeciwnej stronie,
udowodnić, że już nawet sama droga do roboty jest pełna
niebezpieczeństw, niczym samotna wspinaczka zimowa bez
asekuracji na szczyt Mt.Everest'u. Wyjaśnienie tego stanu
prawdopodobnie polega na tym, że chodniki na osiedlach posypuje
piaskiem LSM, zaś "Most Wojciechowskiego" jest już w pasie
drogowym podlegającym władzom miejskim... i jak wiadomo... nikt
tego nie posypie.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka