Dodaj do ulubionych

ks Michal Czajkowski agentem SB

17.05.06, 08:00
gwiazda GW i Tygodnika Powszechnego - pierwszoplanowa postac kampanii
propagandowej zwiazanej ze sprawa Jedwabnego ( "bracia przyjmijcie ta gorzka
prawde o krwii na naszych rekach") - czolowy przedstawiciel tzw "dialogu"
katolicko -zydowskiego,( czyli tak naprawde agitator i reprezentant
rozlicznych interesow zydowskich w kosciele) a takze niestrudzony bojownik z
pierwszej linii frontu walki z ksenofobia , antysemityzmem i nietolerancja -
zwlaszcza uosabiana przez Rydzyka i jego radio - okazal sie byc agentem SB,
ta gwiazde polskiego "kosciola otwartego" , pelnego milosci i otwarcia sie na
blizniego,Rokita w dzisia w 1 programie polskiego radia nazwal "Leslawem
Maleszka polskiego kosciola "

Dodam jeszcze ze ten przyjaciel pana Pietrasiewicza i czesty gosc Teatru NN -
skladal regularne donosy na Popieluszke i czlonkow opozycji, ktorym przez lata
duszpasterzowal...

Teraz czekam na teczke biskupa Zycinskiego
Obserwuj wątek
    • Gość: idzi Re: ks Michal Czajkowski agentem SB IP: *.it-net.pl 17.05.06, 08:04
      a ja na twoją.
      • ratatatam ks Michal Czajkowski, sumienny agent 17.05.06, 08:08
        a tu link do artykulu w dzisiejszym ZW
        www.zw.com.pl/apps/a/tekst.jsp?place=zw2_a_ListNews1&news_cat_id=2051&news_id=86918
        • ratatatam ks Czajkowski, sumienny agent- watek lubelski 17.05.06, 08:09
          cyt.:
          " Trudno natomiast o wątpliwości po lekturze materiałów obejmujących okres
          studiów ks. Czajkowskiego na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim po 13
          października 1960 roku i późniejsze lata. Jest tego sześć tomów. Cztery pierwsze
          zawierają doniesienia agenturalne tajnego współpracownika o pseudonimie
          Jankowski (pisane z reguły na maszynie lub spisywane „ze słów źródła”),
          oryginalne listy ks. Czajkowskiego z Rzymu i innych miast Zachodu, których część
          przesłana została na skrzynkę kontaktową i podpisana „Michał”, notatki służbowe
          funkcjonariuszy SB, stenogramy rozmów i informacji utrwalonych na taśmie
          magnetofonowej, komentowane dokumenty kościelne, raporty z biblistycznych
          konferencji naukowych, materiały dowodowe na działalność organizacji
          politycznych itp. W sumie około 440 stron formatu A4. Tomy piąty i szósty,
          opatrzone tytułem „Materiały Biura »W« do sprawy krypt. »Jankowski« to
          kserokopie oficjalnej i prywatnej korespondencji ks. Czajkowskiego z roku 1979.

          W odręcznej notatce z nagłówkiem „Ocena spotkania z TW ps. Jankowski z dn. 13 X
          60 r.” podpisanej przez st. oficera operacyjnego Wydziału V, Departamentu III
          MSW [Mieczysława] Mrozowicza znajdują się między innymi takie oto zdania:
          „Spotkanie zgodnie z uprzednią umową wywołał listownie »Jankowski«. Odbyło się w
          Lublinie w hotelu Lublinianka. Na spotkanie t. wsp. stawił się punktualnie. Z
          zachowania jego wynika, że bardzo zależy mu na zachowaniu tajemnicy. Doręczył mi
          napisane na maszynie dwa doniesienia. […]»Jankowskiemu« bardzo zależy na
          wyjeździe na studia do Rzymu. […] W sprawie wyjazdu złożył wszystkie papiery
          wymagane przez B.P. Zagr. Prosiłby z naszej strony przyjść mu z pomocą.
          Odpowiedziałem, że nasza pomoc jest uzależniona od tego, na ile będzie w
          stosunkach z nami szczerze postępował”.
          • rilian Re: ks Czajkowski, sumienny agent- watek lubels 17.05.06, 08:17
            no i co? smutne, ale nieuniknione. postawy świńskie były i to powszechne.

            jednak wołanie o ukamienowanie wszystkich ludzi, z którymi spotykały się takie
            osoby, jest co najmniej niestosowne, a tak naprawdę pachnie dzierżyńszczyzną.
            • aron2004 Re: ks Czajkowski, sumienny agent- watek lubels 17.05.06, 08:20
              rilian napisał:

              > no i co? smutne, ale nieuniknione. postawy świńskie były i to powszechne.

              ja mysle, ze jednak wiekszosc ksiezy nie donosilo do SB.

              > jednak wołanie o ukamienowanie wszystkich ludzi, z którymi spotykały się takie
              > osoby, jest co najmniej niestosowne, a tak naprawdę pachnie dzierżyńszczyzną.

              a kto chce kamienowac?
              • rilian Re: ks Czajkowski, sumienny agent- watek lubels 17.05.06, 08:25
                ratatam od razu załatwia swoje małe porachunki, wypominając pietrasiewiczowi
                goszczenie czajkowskiego. to naprawdę ohydne.

                a tak przy okazji - aronie - nie masz ty busa LU z końcówką 72A? dziś byłem w
                szkoku, gdy na smorawińskiego, na wysokości skołuby bus o tym numerze zatrzymał
                się przed przejściem ustępując pieszym. taka sytuacja na tych pasach zdarza się
                raz na milion, najczęściej stoi się po 2-3 minuty, a codziennie słychać po kilka
                razy przerażający pisk opon...
                • ratatatam Re: ks Czajkowski, sumienny agent- watek lubels 17.05.06, 08:30
                  rilian napisał:

                  > ratatam od razu załatwia swoje małe porachunki, wypominając pietrasiewiczowi
                  > goszczenie czajkowskiego. to naprawdę ohydne.

                  Czajkowski nie jest w teatrze NN zwyklym gosciem ... to ideowy opiekun
                  teatralnych brygad do walki z nietolerancja , ksenofobia i antysemityzmem - w
                  ciekawym swietle stawia to i te teatralne "czerwone brygady " i sam teatr NN i
                  Pietrasiewicza i cale to srodowisko "autorytetow" moralnych, artystycznych,
                  literackich , politycznych- a w najciekawszym swietle stawia wladze miasta
                  bedace wlascicielem teatru NN
                • aron2004 Re: ks Czajkowski, sumienny agent- watek lubels 17.05.06, 08:31
                  ty jestes jednak chory psychicznie jak twierdzisz, ze jeden na milion busów
                  zatrzymuje się przed przejściem dla pieszych. Proponuję poobserwować przejście
                  na Ruskiej.
                  • aron2004 Re: ks Czajkowski, sumienny agent- watek lubels 17.05.06, 08:33
                    nie wiem, czy to nie ty kiedyś pisałeś, że jadąc busem do Warszawy ma się
                    szansę przeżycia 50 na 50. Gdyby tak było, to codziennie powinno ginąć na tej
                    trasie w busach kilkaset osób, a tyle ginie w ciągu miesiąca na drogach CAŁEJ
                    Polski licząc z pieszymi i furmanami.

                    Polecam konsultację w Abramowicach - busofobia.
                    • rilian Re: ks Czajkowski, sumienny agent- watek lubels 17.05.06, 08:38
                      jednak milczysz. głupio ci?

                      przyznasz się do tego, że wszędzie widzisz swoich wrogów, nieprzyjacieli busów?
                      kiepską masz pamięć, bo wielokrotnie zgadzałem się i zgadzam z tobą, o szansach
                      przeżycia nie pisałem ja.
                  • rilian Re: ks Czajkowski, sumienny agent- watek lubels 17.05.06, 08:33
                    widzisz, ja do ciebie z przyjaźnią, ale...

                    pisałem o przejściu na SMORAWIŃSKIEGO, czytaj uważnie!!! na ruskiej, owszem, zgoda.
                    • ratatatam donosy Czajkowskiego na Popieluszke 17.05.06, 08:39
                      "Najgorzej wygląda jednak sprawa roli, jaką odegrał ks Czajkowski TW „Jankowski”
                      w działaniach podjętych przez SB przeciwko księdzu Popiełuszce. A śladów tych
                      działań jest niemało. Odwiedzał księdza Jerzego i uzyskiwał jego „wynurzenia”,
                      zapoznał SB z planem ucieczki „brata w kapłaństwie” na wypadek próby jego
                      aresztowania. „[…]
                      chroniąc się przed aresztowaniem ma on zawsze podczas nabożeństwa zamówioną ze
                      szpitala na Banacha karetkę pogotowia, stojącą obok kościoła. W przypadku próby
                      aresztowania jego, ucieka on do karetki i będzie obłożnie chory, bezpieczny w
                      klinice. Jestem zdania, że ks. Popiełuszko to typ mitomana widzącego więcej w
                      wyobraźni niż w rzeczywistości. Jego konspiracja dowartościowuje jakiś
                      manieryzm, który zawsze reprezentował”.

                      Przy każdym spotkaniu otrzymywał nowe zadania: 30.11.1982 r.: „[…] utrzymywać
                      kontakty z ks. Popiełuszką. Przy stosownej okazji zaoferować »pomoc« dla jego
                      zakonspirowanej działalności”. 30.09.1983 r.: „[…] nadal przekazywać prymasowi
                      opinie, które będą dyskredytowały ks. Popiełuszkę”. A wnioski, jakie wyciągał z
                      tych kontaktów Adam Pietruszka, były jednoznaczne: „Daną informację wykorzystać
                      w ramach prowadzonego śledztwa p-ko ks. Popiełuszce. Działaniami operacyjnymi
                      spowodować podanie w wątpliwość przywiezionych przez bpa Kraszewskiego nakazów
                      papieskich” (Notatka ze spotkania z TW ps. Jankowski w dniu 10.03.1984 r.
                      odtworzona z taśmy)." [...]
                    • Gość: aron Re: ks Czajkowski, sumienny agent- watek lubels IP: *.pl / *.enterpol.pl 17.05.06, 11:31
                      czy widziałeś aż milion busów na przejściu na Smorawińskiego? Tam ich znowu tak
                      wiele nie jeździ.
                      • rilian Re: ks Czajkowski, sumienny agent- watek lubels 17.05.06, 16:08
                        faktycznie, z osobą taką jak ty dialogu być nie może. jesteś strasznie
                        zakompleksiony, skoro na wszystko patrzysz przez pryzmat swojej pracy - i to od
                        razu z perspektywy oblężonej twierdzy.

                        pisałem o przypadku jednym na milion - a akurat należał on do busa. gdyby
                        zatrzymał się samochód tuningowany a na naszym forum gościłby człowiek będący
                        tuningowcem, napisałbym miłe słowo pod jego adresem! i pewnie trafiłbym na
                        normalnego faceta, który nie szukałby dziury w całym, ale zrobiłoby mu się miło,
                        że ktoś patrząc na sympatyczne zachowanie jego kolegi ciepło myśli o nim.
                        koniec. kropka.

                        wybacznie, że tak obok tematu głównego.
            • ratatatam pada kolejny autorytet "salonu" 17.05.06, 08:23
              oczywiscie winni sa tak naprawde nie ci, ktorzy donosili tylko ci na ktorych
              donoszono - to jest logika Michnika, Maleszki, Zycinskiego...


              Był "medialnym autorytetem moralnym", wykreowanym przez media. Gdy trzeba było
              skomentowac "fakt prasowy", gdy poza granicami Polski zdarzył się jakiś wybryk
              antysemicki, gdy było zapotrzebowanie na polski antysemityzm, natychmiast
              dziennikarzowi przychodziła na mysl osoba ks. Czajkowskiego. Wiadomo było co
              powie. Dziennikarz z gory przyjeta polit-poprawna teza , , że przyczyną
              czegokolwiek jest polski antysemityzm mógł walić do niego w ciemno. Prosze
              wpisac do googlei "ks. czajkowski" - około 1000 odnośników,
              ponad sto artykułów. Ponad sto artykułów w wyborczej, poczynajac od "Można
              oduczyć antysemityzmu" z 1990 roku, poprzez "Do Żydów w Jedwabnem" w 2001
              roku. Szok większy niż przy sprawie Leslawa Maleszki.

              jeszcze raz link do pełnej informacji w zyciu Warszawy:

              www.zw.com.pl/apps/a/tekst.jsp?place=zw2_a_ListNews1&news_cat_id=2051&news_id=86918
              • rilian Re: pada kolejny autorytet "salonu" 17.05.06, 08:26
                rany, przynajmniej linka mógłbyś zapodać w formie linkowej...
                • Gość: ratatatam Re: pada kolejny autorytet "salonu" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 10:31
                  prosze bardzo :
                  www.tinyurl.com/po5pn


                  "Notatce towarzyszą dwie kartki maszynopisu w formacie A5 i odręczny liścik
                  następującej treści: „Czekam u wyjścia z peronów dworca lubelskiego w czwartek
                  13 października o godz. 14.30. Jankowski”. Jedno z doniesień zawiera lapidarne
                  charakterystyki kilku studiujących na KUL-u księży, ze szczególnym
                  uwzględnieniem spraw natury obyczajowej wykorzystywanych z reguły przez SB jako
                  materiał obciążający przy pozyskiwaniu współpracowników, drugie stanowi opis
                  atmosfery „przygnębienia i niepewności” panującej na uczelni po usunięciu kilku
                  profesorów teologii. W jakimś sensie była to więc klasyczna sytuacja „coś za
                  coś”, która zaowocowała obietnicą współpracy z Departamentem I MSW, czyli z
                  wywiadem, oraz doniesieniami zawierającymi informacje o profesorach, studentach
                  i ich „uchybieniach moralnych”, tudzież szkic gabinetu rektora. Nagrodą był
                  paszport. "

                  Paszport czesto bywal nagroda. Czy tak bylo w przypadku znanego lubelskiego
                  prof. J. Kloczowskiego , TW "Historyka" ?? Jozef Zycinski twierdzi, ze to
                  oszczerstwa - Stanislaw Michalkiewicz twierdzi , ze widzial w lubelskim IPN
                  dokumenty obciazajace Kloczowskiego, Z dwoch zdan sprzecznych tylko jedno moze
                  byc prawdziwe...
    • Gość: esko A gdzie komentarz Życińskiego? IP: *.lublin.mm.pl 17.05.06, 10:54
      Dlaczego Życiński nie zabrał dotychczas głosu? Nie będzie bronił agenta? Zapewne znajdzie jakieś okoliczności łagodzące. Może chciał nawracać UB-owców?
      • ratatatam Re: A gdzie komentarz Życińskiego? 17.05.06, 10:58
        nie, nie, motyw z nawracaniem SBekow juz zdaje sie wykorzystal Malinski i
        Pieronek - ten pierwszy dzielil sie "radosciami i smutkami na temat kosciola"
        ze swoim oficerem prowadzacym - ten drugi " poprostu odpowiadal na pytania, jak
        kazdy, a kto wie czy jakies ziarno prawdy ewangelicznej nie zapadlo wtedy w
        serca " esbekow...
        • robertw18 Ktoś chciał wypowiedzi? Oto ona... 22.05.06, 13:39
          Zob. serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34317,3355340.html
          Pozdr.
          • ratatatam podwojne stadarty arcybiskupa 23.05.06, 19:41
            jaka szkoda ze Zycinski w imie zasad , a zwlaszcza zasady domniemania
            niewinnosci - nie wystapil w obronie Kobylanskiego - gdy michnikowszczyzna
            dokonywala na nim publicznego linczu , oskarzajac bezdpodstawnie o to , iz byl
            szmalcownikiem ...
      • Gość: Młodszy Historyk Re: A gdzie komentarz Życińskiego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 11:02
        Można mieć nadzieję że różne "autorytety", "obrońcy tolerancji, demokracji"
        etc., etc mają czym się martwić, ponieważ w IPN obecnie zebrała się dość
        ciekawa gromadka fachowców, których celem jest ni mniej, ni więcej tylko
        prawda. Lubelski oddział ominęły jeszcze zmiany, ale ponoć ma to nastąpić
        niebawew, a wtedy.... Abp będzie miał co komentować, oj będzie :-)
        • ratatatam watek Popieluszki 17.05.06, 11:22
          oficerem prowadzącym pod koniec wpsółpracy Czajkowskiego był Adam Pietruszka,
          skazany na 25 lat więzienia za zbrodnie. W tym świetle, to przestaje być zwykła
          współpraca, to nabiera całkiem innego wymiaru.

          rzecz ZDUMIEWAJACĄ.!

          "20 października w wieczornym wydaniu Dziennika Telewizyjnego podano informację
          o porwaniu Ks. Jerzego. W kościele Św. Stanisława Kostki zebrało się kilka
          tysięcy wiernych, aby modlić się. Jeszcze tego samego wieczoru odprawiono Mszę
          Św. w intencji uratowania Księdza. Odtąd modlitewne czuwanie będzie trwać dzień
          i noc, aż do dramatycznej chwili poznania prawdy, a potem - pogrzebu.
          30 października podano informację o odnalezieniu w Wiśle zwłok ks. Popiełuszki."

          30 października, a tymczasem czytamy w opracowaniu Witkowskiego:

          "Czwarty tom dokumentów zamyka kserokopia notatki pułkownika Adama Pietruszki,
          z której wynika, że tajny współpracownik ps. Jankowski zerwał współpracę z
          komunistyczną SB po śmierci księdza Jerzego. Notatka datowana 28 października
          1984 roku jest następującej treści:

          „W dniu dzisiejszym odbyłem z t.w. krótkie spotkanie w związku ze sprawą
          uprowadzenia ks. J. Popiełuszki. T.w. oświadczył, że spotykamy się tylko po to,
          aby mi powiedzieć, że za śmierć brata w kapłaństwie nie może być u niego
          żadnego wybaczenia. "

          czyli ksiądz Czajkowski już wcześniej został poinformowany o śmieci
          Popiełuszki. Notatka sporządzona 28, a kiedy odbyła się rozmowa? Dzień
          wcześniej? Dwa? O śmierci poinformowano 30 października.

          Największe wątpliwości budzi to, dlaczego podczas pierwszego przeszukania
          akwenu wodnego Zalewu Włocławskiego 26 października 1984 r. nie znaleziono
          ciała księdza Popiełuszki, a cztery dni później podczas wizji lokalnej z
          udziałem Leszka Pękali wydobyto zwłoki poszukiwanego Księdza.


          www.ipn.gov.pl/a_261004_wloclawek.html

          Czajkowski mówi:

          "Miał Ksiądz wtedy kontakty z Adamem Pietruszką?

          Na dzień przed moim spotkaniem z jedną ze studentek przyjechał do mnie kiedyś
          pan, który przedstawił się jako Adam. Prosił, żebym wpłynął uspokajająco na
          studentów. Odpowiedziałem, że nie mogę spełnić jego żądań, bo nie mam tak
          bliskich kontaktów ze studentami. „Jak to? Przecież jutro ma ksiądz spotkanie
          że studentką” – odpowiedział. Zrozumiałem, że mam podsłuch. Kilka lat później
          zobaczyłem go w telewziji jako zabójcę ks. Jerzego. Dopiero wtedy się
          dowiedziałem, że to Pietruszka."

          obraz staje się coraz pełniejszy. Czajkowski mówi, ze kilka dni póxniej
          zobaczył w telewizji Pietruszke jako zabójce ks. Jerzego.
          Przecież początkowo o Pietruszce w ogóle nie było mowy. Pietruszkę w telewizji
          mogł zobaczyć wiele tygodni później.
        • Gość: starszy historyk Re: A gdzie komentarz Życińskiego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 11:25
          drogi młodszy historyku - czy "ciekawa gromadka fachowców" już się
          zweryfikowała? jak nie, to chętnie pomogę...
        • Gość: starszy historyk Re: A gdzie komentarz Życińskiego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 11:27
          pardon, "dość ciekawa gromadka fachowców" - rozumiesz różnicę?
          • ratatatam fachowcy z lubelskiego IPN 17.05.06, 11:31
            biegaja ostatnio po podlubelskich wioskach szukajac swastyk malowanych na
            plotach przez wioskowych neonazistow... to znacznie bardziej pozyteczne zajecie
            niz grzebanie sie w donosach jakiegos prof. KUL w dodatku zaprzyjaznionego z
            arcybiskupem
        • leniak Re: A gdzie komentarz Życińskiego? 17.05.06, 23:52
          oby tak było że prawda.
    • ratatatam a duzurny felietonista GW milczy??? 17.05.06, 15:41
      panie zycinski daj pan glos w tej sprawie! lud chce poznac opinie awtorytetu
      moralnego!
      • barbares Re: a duzurny felietonista GW milczy??? 17.05.06, 16:45
        ratatam ziejesz obsesyjną nienawiścią, opluwając przy tym ludzi którzy są
        autorytetami dla innych. Daj tu swój wzorzec, idola, osobę, postać z której
        inni mają brać przykład. Jak na razie tego nie ujawniłeś. Wstydzisz się?
        • ratatatam Re: a duzurny felietonista GW milczy??? 17.05.06, 17:15
          powiem szczerze: pluje na tych dla ktorych agenci SB niszczacy ludzi przez lata
          PRL sa autorytetami, pluje z obrzydzeniem takze na tych, dla ktorych obroncy
          eSBeckich szumowin sa autorytetami - wszyscy jestesci odrazajacy- pocieszajace
          jest to ze wasz koniec jest bliski - swiadczy o tym dobitnie przyklad
          Czajkowskiego - i nie interesuje mnie to czy Zycinski jest dla kogos autorytetem
          - dla wielu autorytetem byl Stalin, Pol-Pot czy Hitler -ci zapewne tez mieli
          swoich wiernych "dyzurnych felietonistow " ktorzy odwalali za nich kawal dobrej
          propagandowej roboty
          • rilian Re: a duzurny felietonista GW milczy??? 17.05.06, 17:18
            jutro o 17 palimy na litwie książki mickiewicza. pamiętajmy, że podpisał carską
            lojalkę!!!
          • barbares Re: a duzurny felietonista GW milczy??? 17.05.06, 18:14
            ratatam konkretnie, twoje wzorce, autorytety z których i my powinniśmy
            skorzystać. Czuję, że brak ich u ciebie albo się ich wstydzisz.
            • Gość: ratatatam Re: a duzurny felietonista GW milczy??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 21:24
              Przedmiotem dyskusji nie jest postawa ratatatama, oraz to czy i jakie ma
              autorytety, tylko postawa x Czajkowskiego i ewentualnie x abpa Życińskiego w
              kontekscie licznie ujawnianych faktów wspołpracy duchowieństwa katolickiego z
              komunistycznym aparatem terroru i represji.
              • Gość: bleee Re: a duzurny felietonista GW milczy??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.06, 09:39
                rata-cośtam: ja chcę byś to ty był podmiotem i przedmiotem dyskusji - ujawnij
                się, sprawdzimy, czy nie współpracowałeś - jesteś już osobą publiczną, ale
                niestety - anonimem tylko... a metody stosujesz ubeckie - wszystkich, których
                nie lubisz ze względów ideowych oczywiście, opluwasz... bleee
                • Gość: ratatatam Re: a duzurny felietonista GW milczy??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.06, 11:07
                  wiesz gdzie ja mam to co ty chcesz?? mam uzyc nazwy anatomicznej? czy potocznej
                  ale wulgarnej ?
                  • barbares Re: a duzurny felietonista GW milczy??? 18.05.06, 11:16
                    ratatam to taki kundel forumowy, obszczekuje wszystkich, dla zasady, z natury.
                    Ponadto jest przkonany, że to jego prawo i powinność i dorabia do tego jakąś
                    ideologię. Wreszcie powiedz ratatam do kogo się zaś łasisz i komu nadstawiasz
                    grzbieta do pogłaskania?.
                  • Gość: bleee Re: a duzurny felietonista GW milczy??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.06, 11:21
                    użyj swojej mowy, wszak to ona cię wartościuje... bleee...
    • Gość: ŻB Powiedzcie Życińskiemu, że to Bender ujawnił, że IP: *.lublin.mm.pl 17.05.06, 21:06
      Powiedzcie Życińskiemu, że to Bender ujawnił, że ks. Czajkowski był agentem, ale dla niepoznaki podszył się pod Witkowskiego. Gwarantuję, że ekscelencja odezwie się. Oczywiście z miłości do swojego ulubieńca Rysia B.
    • Gość: Katolik Re: ks Michal Czajkowski agentem SB IP: *.satbit.pl / 81.219.208.* 17.05.06, 22:32
      Z wielką niecierpliwością oczekuję obiektywnego komentarza w tej sprawie
      autorytetu moralnego poprawnie myślących - Abp. J. Życińskiego. Minęło tyle
      godzin, a w eterze nadal cisza.
    • Gość: rada parafialna Re: ks Michal Czajkowski agentem SB IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.06, 10:08
      Ta informacja mnie nie zaskoczyła.Jak się powszechnie mówi,to najwięcej agentów,donosieli szpicli było wśród czarnosukienkowych.Taki wysłuchał na "spowiedzi" dopytywał się różnych rzeczy i jeszcze w tym samym dniu dostarczał meldunek w umówione miejsce.
      Jeden z takich donosicieli zosał nawet odznaczony przez samego prezydenta.
      Tym razem jego odznaczenie podpisane zostało świadomie (nie tak jak w przypadku Jaruzelskiego)
    • Gość: ratatatam czy ręce Czajkowskiego splamione są krwią? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.06, 14:36
      czy Czajkowski- a jeśli tak to w jakim stopniu - odpowiada za zabójstwo
      Popiełuszki? czy m.in. jego donosy na Popiełuszke doprowadziły do tamtej
      potwornej zbrodni???
      • Gość: bleee Re: czy ręce Czajkowskiego splamione są krwią? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.06, 14:46
        Chrystus umarł na krzyżu, by i ciebie zbawić...
        • ratatatam Re: czy ręce Czajkowskiego splamione są krwią? 18.05.06, 14:59
          Gość portalu: bleee napisał(a):

          > Chrystus umarł na krzyżu, by i ciebie zbawić...


          zapewne , takze by zabawic Czajkowskiego - ale ja chce wiedziec czy Czajkowski
          odpowiada za smierc Popieluszki - Chrystys nie po to umarl na krzyzu bysmy zyli
          w "matrixie" ... "Prawda was wyzwoli" to cytat z Ewangelii ...
          • Gość: bleee Re: czy ręce Czajkowskiego splamione są krwią? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.06, 15:01
            ... przedstaw się - bądź dzielny...
            • ratatatam Re: czy ręce Czajkowskiego splamione są krwią? 18.05.06, 15:04
              pocaluj mnie w [- - - - ] hipokryto ,jesli ci to sprawi przyjemnosc...
          • Gość: bleee Re: czy ręce Czajkowskiego splamione są krwią? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.06, 15:03
            ... przedstaw się - prawda cię wyzwoli...
            • ratatatam Re: czy ręce Czajkowskiego splamione są krwią? 18.05.06, 15:06
              jestes zalosny , ministrancie jozia z. ... ale nie martw sie, Chrystus umarl
              takze po to aby zbawic i ciebie i twojego pryncypala...
    • nabucco4 sratatam kłamie i przeinacza fakty 18.05.06, 15:01
      sratatam pisze:
      "(czajkowski)Kilka lat później
      zobaczyłem go w telewziji jako zabójcę ks. Jerzego. Dopiero wtedy się
      dowiedziałem, że to Pietruszka."
      a potem:
      "obraz staje się coraz pełniejszy. Czajkowski mówi, ze kilka dni póxniej
      zobaczył w telewizji Pietruszke jako zabójce ks. Jerzego.
      Przecież początkowo o Pietruszce w ogóle nie było mowy. Pietruszkę w telewizji
      mogł zobaczyć wiele tygodni później."
      no i co pieprzony kłamco?
      nie bronę Czajkowskiego - kapucha to kapucha ale ty zakłamane bydle.
      • ratatatam imbecylu naucz sie czytac n/t 18.05.06, 15:05
        • nabucco4 kretynie 18.05.06, 15:07
          naucz się pisać.
    • Gość: wiosenny Re: ks Michal Czajkowski agentem SB IP: *.adsl.inetia.pl 18.05.06, 16:45
      Bliżej nieznany mi prawicowy,wiecznie porażony pawian twierdzi,że w
      Inst.Pier...tych Niewąsko historyków - prokuratorów o mentalności ...pracują
      fachowcy, do tego żądni prawdy.Pewnie tak,funkcjonariusze
      Berii,Wyszyńskiego,naszych stalinowców także poszukiwali prawdy.Ciekawe,czy
      wrócą do starych sprawdzonych metod.
      • ratatatam "nasz przyjaciel, niezwykle odważny człowiek " 18.05.06, 18:35
        "Potem Michnik powiedział: - Człowiek, którzy dziś w Polsce jest człowiekiem
        instytucją mówi, że nie ważne, jak się zaczyna, ale jak się kończy [to aluzja to
        słów premiera Leszka Millera, że prawdziwego mężczyznę poznaje się po tym, nie
        jak zaczyna, ale jak kończy - red.], dlatego teraz nasz budynek zostanie
        poświęcony przez ks. prof. Michała Czajkowskiego. - To nasz przyjaciel,
        niezwykle odważny człowiek - zaprezentował go naczelny. - Ma nadzieję, że te
        pochwały nie znajdą się jutro w >Naszym Dzienniku<- replikował ks. Czajkowski.

        Za ministranta posłużył mu ... Michnik, bo - jak tłumaczył ks. Czajkowski -
        prezydent odsunął się na bok."

        serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34317,721561.html
        • ratatatam "Ks. Czajkowski życzył nam..." 18.05.06, 18:40
          "Ks. Czajkowski życzył nam, by kiedy już "Gazeta" będzie dziennikiem całej
          zjednoczonej Europy, gościła u nas mądrość. - Niech towarzyszy wszystkim waszym
          poczynaniom i wszystkim tym, którzy woleliby, by zamiast mszy odbywały się tu
          egzorcyzmy - mówił ks. Czajkowski.

          Michnik zapewnił, że te wartości będą w tym budynku respektowane i doceniane. -
          W imię Boże, razem z prezydentem będziemy walczyć o Unię Europejską, a potem o
          euro - mówił naczelny "Gazety". A na koniec zaapelował do licznie przybyłych
          ambasadorów, by przekazali swoim rządom, że są w miejscu, które jest dowodem na
          sukces Polski.

          Prezydenta osobiście po naszych ogrodach, tarasach i redakcji oprowadził
          naczelny. - Jestem pod wrażeniem, jestem pod wrażeniem - powtarzał Kwaśniewski.

          I przyszedł czas na bankiet. Ostatni goście, żegnali się z naszym gmachem grubo
          po północy."
          • Gość: bleee Re: "Ks. Czajkowski życzył nam..." IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.06, 11:22
            byłeś tam, czy śliniłeś się pod płotem? bleee...
            • empi ........nie karmić trolla. 19.05.06, 12:48
              ........nie karmić trolla.
              • Gość: aber Re: ........nie karmić trolla. IP: 212.244.34.* 19.05.06, 18:14
                ....możesz po prostu nie jeść trollu.
            • Gość: daniel Re: "Ks. Czajkowski życzył nam..." IP: 212.182.40.* 24.05.06, 14:37
              ale czy to cos zmienia? ks Czajkowski WASZ idol okazał się agentem bezpieki -
              i robił to (co wynika z mediów) z pobudek ideolo!!!
    • Gość: ratatatam Ks. Czajkowski rezygnuje i wyraża ubolewanie ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.06, 19:41
      "Ksiądz Michał Czajkowski zrezygnował z funkcji asystenta kościelnego "Więzi".
      Oświadczenie w tej sprawie wydała redakcja miesięcznika.

      Podkreśla w nim, że wobec księdza Czajkowskiego postawiono bardzo ciężkie
      oskarżenia wieloletniej współpracy ze Służbą Bezpieczeństwa. Po wstępnym
      zapoznaniu się przez redaktora naczelnego "Więzi", Zbigniewa Nosowskiego, z
      dokumentami zgromadzonymi na ten temat w IPN, przedstawiciele Rady Redakcyjnej
      pisma - Cezary Gawryś i Jan Turnau - spotkali się z księdzem Czajkowskim.
      Podczas spotkania złożył on rezygnację z funkcji asystenta kościelnego "Więzi".
      Wspólnie ustalono też, że materiały z archiwum IPN zostaną zanalizowane przez
      specjalny zespół, jaki powoła Rada Redakcyjna miesięcznika, a wyniki jego prac
      zostaną opublikowane w lipcowym numerze.

      Ksiądz Michał Czajkowski upoważnił redakcję pisma do przekazania wyrazów
      ubolewania z powodu "braku roztropności w przeszłości". Do czasu publikacji
      opracowania powstrzymuje się on od dalszych komentarzy w tej sprawie."


      a potem skomentuje???? to moze nich poczeka z komentarzami do ewentualnego
      procesu beatyfikacyjnego Popieluszki- bylby chyba dobrym swiadkiem w tym
      procesie... no ale przynajmniej mamy kolejna orwellowska nazwe na okreslenie
      esbeckiego kapusia - " czlowiek ktoremu zabraklo roztropnosci"

    • Gość: Juvena Re: ks Michal Czajkowski agentem SB IP: *.198-200-80.adsl.skynet.be 23.05.06, 13:59
      Prześwietlić akta jego przjaciół ks. Kudasiewicza, D. Olszewskiego,, Mazurka,
      M. Malińskiego i cała sprawa będzie jaśniejsza. On zdawal we współpracy z nimi.
      • ratatatam Re: ks Michal Czajkowski agentem SB 23.05.06, 19:38
        predzej czy pozniej wszystko sie wyjasni - to jest podstawowy powod tej
        eksplozji paniki i histerii obroncow Czajkowskiego, ktory na koniec wlasciwie
        przyznal sie ze byl kapusiem...
        • Gość: daniel Re: ks Michal Czajkowski agentem SB IP: 212.182.40.* 24.05.06, 14:43
          ONI (Tygodnik Powszechny + Wyborcza + Polityka + Unia wolności + SLD +
          Życiński) usprawiedliwią najwieksza podłość jeśli to dotyczy kogoś z ich
          TOWARZYSTWA

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka