Dodaj do ulubionych

Lubelska wieś krzywdzi zwierzęta! Co jest grane?

24.05.06, 15:06
Kurier Lubelski - środa, 24 maj 2006


Od kilku dni pod oborą leży krowa sąsiada i zdycha – alarmuje (...)
mieszkanka Błażka. – On wykończy cały inwentarz. Nie karmi zwierząt i trzyma
je w ciemnej oborze po kolana w gnoju. Czasem tak ryczą z głodu, że spać nie
można. Dlaczego nie reagujemy? Boimy się, bo on jest dziwny. Nikt nie chce,
żeby go spalono. Błażek to malownicza wieś oddalona o 4 km od Batorza
(powiat janowski). Jedziemy do niej w asyście policji, komisji gminnej i
przedstawicieli powiatowego lekarza weterynarii w Janowie Lubelskim. Waląca
się drewniana ruina, w której mieszka (...)przycupnęła wśród zadbanych,
murowanych domów. Inwentarskie budynki są w równie opłakanym stanie. Jedne
się walą, inne już to zrobiły. Murowana jest jedynie obora. Od czasu do czasu
dobiega z niej żałosny ryk krowy. Do środka nie można zajrzeć. Drzwi są
zamknięte na kłódkę, a wysokie okna zapchane foliowymi workami. W obejściu
nie ma żywego ducha. W pierwszym odruchu chcemy wedrzeć się do środka. Ale
policja nas powstrzymuje. To może zaszkodzić sprawie. — On wyjechał parę
minut temu, chyba uciekł na wasz widok – usłużnie informuje mężczyzna (...) —
Chodźcie, na polu stoją jego krowy, to zobaczycie, jaki to z niego gospodarz.
A tej krowy co leżała pod oborą już nie ma. Zawlókł ją w nocy do obory i
zamknął. Pewnie jeszcze tam leży. Te, które są na pastwisku, też ledwo
stoją. Trzy stojące na polu krowy rzeczywiście są w opłakanym stanie. Jedna
leży. Zaniepokojona widokiem ludzi, z trudem dźwiga się w górę. — Po raz
pierwszy widzę krowy w tak złym stanie – kręci głową (...) zastępca
powiatowego lekarza weterynarii w Janowie Lubelskim. – Są zaniedbane,
wychudzone i niedożywione. Mają otarcia na skórze i ropnie. Są wyraźnie
wycieńczone. Te zwierzęta cierpią. Powinno się je odebrać właścicielowi,
przynajmniej na jakiś czas i podkarmić. Może jakiś sąsiad by się tym zajął.
Ale okoliczni gospodarze tylko wzruszają ramionami. — Mój wnuk jak zobaczył
te krowy, to się rozpłakał i poprosił, żebyśmy je kupili, bo są zagłodzone
jak te w Indiach – wzdycha jedna z kobiet. – Ale ten człowiek nigdy się na to
nie zgodzi. Te bydlątka pozdychają. Nikt im nie pomoże. (...) wójt gminy
Batorz, obiecuje, że to zrobi. Zapowiada, że pracownik gminy odwiedzi (...) i
spróbuje nakłonić go do zadbania o zwierzęta. — Jeżeli to się nie uda,
zorganizujemy dyżury i będziemy je dokarmiać – obiecuje wójt. – W najgorszym
przypadku zabierzemy je właścicielowi i przekażemy w lepsze ręce. To nie
będzie łatwe, bo ze wstępnych rozmów z sołtysem i mieszkańcami wynika, że w
Błażku nikt ich nie weźmie. Cała ta akcja obciąży fundusz gminy, ale musimy
znaleźć na to pieniądze.
Profesor (...) szefowa Lubelskiego Stowarzyszenia Animals, nie jest
zaskoczona dramatem zwierząt w Błażku. — Codziennie odbieramy takie
informacje – mówi z goryczą pani profesor. – Generalnie ludzie na wsi nie
mają szacunku dla zwierząt i źle je traktują. Nie potrafię tego wytłumaczyć,
ale na wsiach jest coraz więcej nieszczęścia. Co gorsza, nie ma też służb,
które natychmiast reagowałyby w takich sytuacjach. Te zwierzęta powinny być
natychmiast odebrane właścicielowi.
Obserwuj wątek
    • Gość: olcia Forumowicze, wreszcie zawetujcie mordowanie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.06, 15:17
      Wątek za wątkiem, link za linkiem i co?
      Powszechna znieczulica i szyderstwa obrońców krzywdzenia i zabijania!
      Opamiętajcie się!

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=39314384
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=42177507
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=41650125&a=41650125
      itd.
      • Gość: olcia Jeszcze jeden wątek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.06, 15:36
        I jeszcze jeden wątek:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=42103085
        Przestańcie krzywdzić i zabijać!

        • Gość: aron Re: Jeszcze jeden wątek IP: *.pl / *.enterpol.pl 24.05.06, 15:39
          a co z mordowaniem komarów ( ja zabiłem ostatnio kilkanaście bo mnie gryzły) i
          mordowaniem bakterii podczas mycia zębów?
          • Gość: aronia aron, nie błaznuj!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.06, 15:52
            W to mycie zębów to i tak ci nikt nie uwierzy!
    • Gość: emigrant widac, ze pisal to niedouczony dziennikarzyna ;) IP: *.wur.nl 24.05.06, 16:03
      > On wykończy cały inwentarz. Nie karmi zwierząt i trzyma
      > je w ciemnej oborze po kolana w gnoju.

      hodowla zwierzat na tzw glebokiej sciolce (czyli jak to niefachowo nazwano "po
      kolana w gnoju") jest bardziej ekologicznym sposobem produkcji zwierzecej niz
      np. na rusztach, gdzie produkowana jest stwarzajaca problemy ekologiczne
      gnojowica.

      > (..) Te, które są na pastwisku, też ledwo
      > stoją. Trzy stojące na polu krowy rzeczywiście są w opłakanym stanie. Jedna
      > leży.
      Zenada. I co z tego, ze krowa na pastwisku lezy? Bo trawi pokarm, takie jej
      prawo i jej natura. Zerowe pojecie dziennikarza o zagadnieniach rolniczych
      osmiesza opisywany przez niego problem braku nalezytej (?) opieki nad
      inwentarzem.

      Poza tym - jak krowy bedace na pastwisku moga byc niedozywione? W drugiej
      polowie maja, kiedy trawy maja najwieksza wartosc odzywcza?
      Zero wyjasnienia w tym artykule...
      • Gość: maxi Re: widac, ze pisal to niedouczony dziennikarzyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.06, 17:35
        naucz się czytać - tam jest napisane "Od kilku dni pod oborą leży krowa sąsiada
        i zdycha", a nie "leży krowa" - a jeśli tak zdrowe jest stanie w gnoju po
        kolana, to zamieszkaj z tymi zwierzętami - będziesz zdrowszy, niż żyjąc w domu z
        podłogą, w dodatku pozamiataną... poza tym ta krowa jest jedną z wielu w tej
        oborze, które potrzebują pomocy... poczytaj nauki św. Franciszka z Asyżu, który
        zwierzęta i ptaki nazywał "braćmi mniejszymi" - na pewno jesteś dobrym
        chrześcijaninem, a taki nie męczy żadnej istoty bez potrzeby - nie uspokajaj
        sumienia krzykiem!
        • Gość: emigrant To ty się naucz czytać IP: *.athome235.wau.nl 24.05.06, 23:26
          > naucz się czytać - tam jest napisane "Od kilku dni pod oborą leży krowa sąsiada
          > i zdycha", a nie "leży krowa"

          Cytuję ci słowa, do których się odniosłem:
          " Te, które są na pastwisku, też ledwo stoją. Trzy stojące na polu krowy
          rzeczywiście są w opłakanym stanie. Jedna leży."
          Jeśli jesteś w stanie składać literki, to sobie poszukaj to w tekście.

          > a jeśli tak zdrowe jest stanie w gnoju po kolana, to zamieszkaj z tymi
          > zwierzętami - będziesz zdrowszy, niż żyjąc w domu
          > z podłogą, w dodatku pozamiataną...

          żałosny jesteś gościu... i śmieszny. Weź sobie którykolwiek podręcznik produkcji
          zwierzęcej i doczytaj palancie, co to znaczy hodowla na głębokiej ściółce... A
          poza tym gnojem to ty się sam nazwij - materiał, na którym stoi krowa to obornik.
          a przyrównywanie warunków życia krów w oborze do ludzkich mieszkań jest
          dziecinadą i śmieszne.


    • Gość: rzeźnik Re: Lubelska wieś krzywdzi zwierzęta! Co jest gra IP: *.lublin.enterpol.pl 24.05.06, 18:41
      Nie dopuścić, by zdechła.
      Ubić w rzeźni, albo zachlachtować pod domem, to jeszcze trochę grosza będzie.
      • Gość: maxi Re: Lubelska wieś krzywdzi zwierzęta! Co jest gra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.06, 18:46
        zgłoś się do pomocy - może dostaniesz ogon, będziesz nim machał, "zeby ci muchy
        po nosie nie pscyły"
        • Gość: rzeźnik Re: Lubelska wieś krzywdzi zwierzęta! Co jest gra IP: *.lublin.enterpol.pl 24.05.06, 19:19
          A już ci. A po co ma zdychać pod domem, jak można dobić i sobie jeszcze dorobić.
          A jak chłop da sam obuchem w łeb i zaszlachtuje, to jeszcze na rzeźniku zarobi.
          Trochę ekonomii :)
          • Gość: maxi Re: Lubelska wieś krzywdzi zwierzęta! Co jest gra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.06, 19:36
            i wzajemnie...
      • Gość: olcia Zwyrodnialcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.06, 09:42
        Rzeźnikiem może być tylko zwyrodnialec.
        Jakże wiekszym zwyrodnialcem jest ten, który ubija czujące istoty nie bedąc
        rzeźnikiem :)
        • Gość: emigrant na szczescie slodkie idiotki nie rzadza swiatem IP: *.wur.nl 25.05.06, 11:38
          gdybyscie wy mialy prawo podejmowania decyzji, na polach zamiast roslin
          uprawnych rozlyby kwiatki, jedyne krowy jakie mialyby prawo byc hodowane to
          fioletowe milki dajace najlepsze alpejskie mleczko, swinki nie moglyby rosnac
          powyzej 20 kg masy, najwiecej byloby na swiecie malych pinczerkow, jamniczkow i
          siersciuchow-persow, rozwoj zwierzat gospodarskich bylby genetycznie
          ograniczony do stadiow kozki, prosiaczka, zrebaczka, kurczatka...

          aha, a przy okazji w krotkiej perspektywie 1/3 ludzkosci zdechlaby z glodu. A
          kolejna 1/3 wyrznelaby sie walczac o zywnosc...
          • Gość: olcia Do emigrant Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.06, 11:49
            ...wtedy takie typy jak ciota (założyciel ponizszego wątka) nie miałyby żadnego
            prawa głosu...

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=40733321
            • qqbek Do emigrant Re: 25.05.06, 12:14
              Gość portalu: olcia napisał(a):

              > ...wtedy takie typy jak ciota (założyciel ponizszego wątka) nie miałyby żadnego
              >
              > prawa głosu...
              >
              > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=40733321

              Nie "ciota" (w rodzinie poszukaj conajwyżej, skoro nauki czytania nie nauczyli)
              tylko "cota".
              Z resztą w pełni rozumiem autora/rkę wątku, bo nie po to się kupuje działkę
              rekreacyjną, żeby mieć wycie psów za tło dźwiękowe wypoczynku... może metody
              drastyczne są w nim proponowane, ale nie przez autora wątku.

              Ja odebrałbym zaś prawo głosu ignorantom, chorym z nienawiści i z łbami
              rozpalonymi bzdurnymi ideologiami.

              Minimum magisterium z nauk humanistycznych i IQ ponad 120 dla czynnego prawa
              wyborczego, doktorat i 140 dla biernego... ;-)
              Ciekawe ilu "ekologów chałupniczego chowu" by się załapało chociaż na wrzucenie
              głosu do urny.

              A na temat (i do moderatorów):
              Superspamerek, Maxi i olcia to swego rodzaju triumwirat tutaj na Forum.
              Rozkazują, żądają, oburzają się i wyłączają mnie spośród "szlachetnych", to na
              powrót mnie "uszlachetniać" chcą. Swoimi bzdurnymi postami poprawiają mi codzień
              humor i napełniają ochotą na "schabowego naszego powszedniego". Może by im
              założyć osobny dział na forum? Taki Hyde-Park, gdzie każdemu wolno będzie pleść
              co mu plwocina na język przyniesie? Bo pośród ciekawych wątków na temat naszego
              miasta ich, pożal się Boże, posty nie stanowią ani wartościowej treści, ani też,
              najczęściej, nie mają nic wspólnego z Lublinem.
              • Gość: maxi Do emigrant Re: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.06, 12:25
                oj kukubku - aż tak lubisz mięsko, że gotów jesteś na wszystko? odbierać głos
                nie ty pierwszy masz ochotę, co wcale nie świadczy - sam sobie dopisz o czym to
                świadczy, a o czym nie świadczy; no a poza tym mylisz inteligencję z mądrością,
                no ale cóż - to wynik diety: a teraz pooddychaj głęboko....
              • Gość: olcia Do qqbek Do emigrant Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.06, 12:33
                Szkoda, że wypowiedzi cioty podobają Ci się :)
                Szkoda, że sądzisz, iż troska o niekrzywdzenie nie ma nic wspólnego z
                Lublinem :)
                Szkoda, że masz tak niewyszukaną "ideologię" odnośnie IQ. Przecież sam masz ten
                wskaźnik poniżej 90 :)
                Nie denerwuj się ćwoczku, nie broń morderców, będziesz miał lepszy humor :)
                • tajnos.agentos Do qqbek Do emigrant Re: 25.05.06, 13:26
                  Jednego nie mogę zrozumieć: dlaczego według obecnych tu eko - krzykaczy rolnik,
                  myśliwy, rzeźnik itd. są mordercami i zwyrodnialcami; natomiast właściciel
                  żywej zabaweczki - przytulanki, trzymanej w warunkach zupełnie
                  nieodpowiadających jej potrzebom - tak fizjologicznym, jak psychologicznym,
                  żywionej sztucznymi świństwami, faszerowanej lekami i kosmetykami,
                  doprowadzonej do stanu karykaturalnego różnymi manipulacjami genetyczno -
                  hodowlanymi, niewiele mającymi wspólnego ze zdrowym rozsądkiem... Dlaczego taki
                  typek jest "przyjacielem zwierząt" i wzorem cnót wszelakich? Wie ktoś? ...Bo ja
                  nie!
                  • Gość: maxi Do qqbek Do emigrant Re: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.06, 13:40
                    nie jest - zobacz ustawodawstwo - to po pierwsze, po drugie przedstawiasz czarny
                    scenariusz przeciwników "przyjaciół zwierząt", nie broniąc wcale zwierząt, a po
                    trzecie okrucieństwo jest okrucieństwem - czy stosuje się je wobec zwierząt
                    rzeźnych czy piesków i kotków (a nawet - co cię oburzy - wobec ludzi) :-)
                    • tajnos.agentos Do qqbek Do emigrant Re: 25.05.06, 13:51
                      Aha, rozumiem. Więc: wszyscy hodowcy psów, kotów i innego rodowodowego
                      tałatajstwa a także klienci producentów gotowych karm i w ogóle sklepów
                      zoologicznych są zwyrodnialcami, mordercami i w ogóle bydlakami.
                • qqbek Do qqbek Do emigrant Re: 25.05.06, 13:29
                  Gość portalu: olcia napisał(a):

                  > Szkoda, że wypowiedzi cioty podobają Ci się :)
                  > Szkoda, że sądzisz, iż troska o niekrzywdzenie nie ma nic wspólnego z
                  > Lublinem :)
                  > Szkoda, że masz tak niewyszukaną "ideologię" odnośnie IQ. Przecież sam masz ten
                  >
                  > wskaźnik poniżej 90 :)
                  > Nie denerwuj się ćwoczku, nie broń morderców, będziesz miał lepszy humor :)

                  Nadal sądzę, że ten dział forum to nie miejsce na wasze (Twoje, Superspamerka i
                  maxia) wybryki...

                  Już mówiłem, żeby ciot i ćwoków pierwej w rodzinie szukać miast ludzi na forum
                  obrażać. Nie dotarło najwyraźniej.
                  Ja nie bronię morderców :)
                  Bronie naszego wspaniałego przemysłu mięsnego :) To dzięki tym ludziom,
                  szkalowanym i prześladowanym przez oszołomów takich jak wy, mogę cieszyć się
                  wyśmienitym smakiem produktów masarskich i wędliniarskich oraz doskonałą ich
                  jakością.
                  A humor poprawia mi ciemnota i zakłamanie środowisk "tzw. zielonych" a nie
                  obrona ludzi, którzy utrzymują się z produkcji mięsa.

                  Wasze posty zaś powinny znaleźć się tutaj:
                  forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=353
                  lub też na którymś z prywatnych forów poświęconych ochronie praw zwierząt
                  • Gość: maxi Do qqbek Do emigrant Re: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.06, 13:48
                    a ty dalej swoje - nic tylko zamknąć nas w odosobnieniu żeby ci obiadek lepiej
                    smakował; a problem wziął się stąd, że krowy opisane na początku są
                    wynędzniałe,owrzodzone i ogólnie w złym stanie - i za to odpowiada człowiek;
                    jeśli TRAKTUJE SIĘ ZWIERZĘ JAK RZECZ - nieważne czy jest to zwierzę rzeźne czy
                    trzymane dla przyjemności, to jest to przestępstwo i niepotrzebne dręczenie i są
                    na to odpowiednie przepisy, wg których wszczyna się postępowanie z urzędu!!!!
                    • Gość: idzi Do qqbek Do emigrant Re: IP: *.it / *.it-net.pl 25.05.06, 14:13
                      Wybacz, ale pisać, że rzeźnicy są zwyrodnialcami to już jest świadectwo
                      skretynienia podobne do gadania Giertycha o tym, że przeciwni mu są
                      homoseksualiści...
                      • Gość: !!!! Do qqbek Do emigrant Re: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.06, 14:42
                        widziałeś film z parzoną żywą świnią? a wiszące na hakach kurczęta patroszone
                        żywcem? sprawy uboju też są regulowane prawem, tylko że nie jest ono
                        przestrzegane - bronisz bezprawia, stosując tanią socjotechnikę
                        • Gość: idzi Do qqbek Do emigrant Re: IP: *.it / *.it-net.pl 25.05.06, 14:50
                          Bronię nadużywania wolności słowa. Jeśli ktoś uważa, że wszyscy rzeźnicy to
                          zyrodnialcy, niech to powie głośno i podpisując się własnym nazwiskiem. Można
                          walczyć o humanitarne zabijanie zwierząt nie obrażając uczciwie pracujących ludzi.
                          • superspamerek Do idzi Re: 25.05.06, 14:59
                            Gość portalu: idzi napisał(a):

                            > Bronię nadużywania wolności słowa. Jeśli ktoś uważa, że wszyscy rzeźnicy to
                            > zyrodnialcy, niech to powie głośno i podpisując się własnym nazwiskiem. Można
                            > walczyć o humanitarne zabijanie zwierząt nie obrażając uczciwie pracujących
                            ludzi.

                            Są różne "uczciwe" prace, idzi.
                            Nie broń podłości, spójrz na poniższy link.

                            tomregan-animalrights.com/archive/slaughter.html
                      • Gość: olcia Do idzi Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.06, 14:50
                        Gość portalu: idzi napisał(a):

                        > Wybacz, ale pisać, że rzeźnicy są zwyrodnialcami to już jest świadectwo
                        > skretynienia podobne do gadania Giertycha o tym, że przeciwni mu są
                        > homoseksualiści...

                        1. Jakżeby nie zwyrodnialec mógł świadomie zabijać? A zatem nie tylko rzeźnicy,
                        ale też wędkarze, myśliwi, zawodowi wojskowi i inni "zabijacze" - oraz ich
                        obrońcy - są zwyrodnialcami.
                        2. Nie Giertych, ale pan Giertych - trochę szacunku dla oficjeli, idzi.

                        • qqbek Do idzi Re: 25.05.06, 14:57
                          Gość portalu: olcia napisał(a):

                          > 1. Jakżeby nie zwyrodnialec mógł świadomie zabijać? A zatem nie tylko rzeźnicy,
                          >
                          > ale też wędkarze, myśliwi, zawodowi wojskowi i inni "zabijacze" - oraz ich
                          > obrońcy - są zwyrodnialcami.
                          > 2. Nie Giertych, ale pan Giertych - trochę szacunku dla oficjeli, idzi.

                          ad 1. to dodajmy też deratyzatorów, prowadzących dezynsekcję... no to już
                          zboczeńcy... nie dość, że zabijają z przyjemnością, to jeszcze "zabójstw" tych
                          dokonują nie celem zdobycia pożywienia a stricte dla samego zabijania i
                          eksterminacji.
                          Schemat myślenia typu "kto nie myśli jak ja jest dewiantem" to typowy objaw
                          paranoi (i schizofrenii paranoidalnej).

                          A świnki przed opalaniem/parzeniem poraża się prądem, celem bezbolesnego i
                          szybkiego uśmiercenia. Nikr przecież nie chciałby włosów w skórce boczku :)
                          • Gość: olcia Do idzi=qqbek Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.06, 15:02
                            Piszesz
                            > "kto nie myśli jak ja jest dewiantem"

                            Właśnie, to jest całe Twoje niemądre rozumowanie.


                          • Gość: idzi qqbek,daj spokój IP: *.it / *.it-net.pl 25.05.06, 15:17
                            To jest jak "dyskusja" z rodzina radia maryja. Oni mają rację i kropka. Jeśli
                            nie popierasz ich w całej linii i nie przyzwalasz na generalizowanie, masz
                            przechlapane. To typowa cecha ograniczonych antydemokratycznych indywiduów
                            (haha!!! I co teraz? - to też generalizowanie).

                            Chyba trzeba im przytaknąć i olać.
                            • qqbek Do idzi 26.05.06, 21:27
                              To niech forum regionalnego nie zaśmiecają tonami postów, to się odczepię...

                              Co do porównywania ich z Radiomaryjcami, to się nie zgodzę.
                              Ci są po prostu śmieszni.
                              Radiomaryjcy zaś przy korycie, więc nie tylko śmieszni, ale też i groźni.
                        • Gość: maxi Do idzi Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.06, 17:45
                          myśliwi są najbardziej zwyrodniali, bo ZABIJAJĄ DLA PRZYJEMNOśCI!!!!!!!!!!!!!!!
            • Gość: dorota Do maxi vel olci IP: *.n.net.pl 27.05.06, 12:34
              Załozycielem wklejonego przez ciebie watku jest COTA nie ciota.

              I zastanów sie 5 minut zanim porownasz te oba watki.
              Zupelnie brak ci obiektywizmu i zdrowego rozsadku.Nie zmieniaj nickow bo po
              tresci i tak mozna rozpoznac autora.
              • Gość: maxi Re: Do maxi vel olci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.06, 12:43
                nikt nie zmienia nicków, tylko ty masz manię prześladowczą najwyraźniej; z
                wiedzy maxi wynika, że maxi to maxi - olci nie znam, ale wszystko wskazuje na
                to, że jest nas więcej; swoją drogą znajomość z olcią sprawiłaby mi więcej
                przyjemności niż z tobą - cóż takie jest życie...
                ps. kup sobie zwierzątko... łagodzi obyczaje, a i porozmawiać można, bo się nie
                obraża...
                • Gość: dorota Re: Do maxi vel olci IP: *.n.net.pl 27.05.06, 12:50
                  Masz krotka pamiec,w kilku postach opisywalam ci moje doswiadczenia z psami.
                  W temacie o szczekajacych psach.

                  Załózcie sobie wiec z olcia prywatny kacik na tym forum jako towarzystwo
                  wzajemnej adoracji.Jednak mysle ,ze ciezko jest rozmawiac ze sobą....;-)
                  W problematyce zwierzecej jestes lustrzanym odbiciem pana "p" z watku o sluzbie
                  zdrowia.

                  Wspólczuję.
        • rilian Re: Zwyrodnialcy 25.05.06, 15:22
          "To pijak! I złodziej! Tak, bo każdy pijak to złodziej!"
          • rilian to oczywiście było do łolci 25.05.06, 15:22

          • Gość: plcia Re: Zwyrodnialcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 15:28
            rilian napisał:

            > "To pijak! I złodziej! Tak, bo każdy pijak to złodziej!"
            >
            A nie jest tak? Przecież każdy pijak krednie Ludziom dobrą atmosferę?
            Oj rilian, rilian - przestań pajacować, załóż mundur i idź na wiosenny
            spacerek :)
    • superspamerek Re: Lubelska wieś krzywdzi zwierzęta! Co jest gra 25.05.06, 15:32
      Powtórzę końcówkę pierwszego wpisu w tym wątku:

      ...Profesor (...) szefowa Lubelskiego Stowarzyszenia Animals, nie jest
      zaskoczona dramatem zwierząt w Błażku. — Codziennie odbieramy takie
      informacje – mówi z goryczą pani profesor. – Generalnie ludzie na wsi nie
      mają szacunku dla zwierząt i źle je traktują. Nie potrafię tego wytłumaczyć,
      ale na wsiach jest coraz więcej nieszczęścia. Co gorsza, nie ma też służb,
      które natychmiast reagowałyby w takich sytuacjach. Te zwierzęta powinny być
      natychmiast odebrane właścicielowi.

      A posty obrońców krzywdzenia są zadziwiające.
      Czyżby ostateczne upodlenie Was dopadło?
      Nie przejmujcie się, jeszcze możecie się podnieść i "uszlachetnić", obrońcy
      zwyrodnialstwa.

      • Gość: ... W Rosji potrafią zareagować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.06, 15:49
        Cztery lata zsyłki za zabicie kota

        WP - PAP - dodane 45 minut temu

        Na 3 lata i 9 miesięcy zsyłki skazano za zabicie kota mieszkańca rosyjskiego
        Dalekiego Wschodu. Prokuratura obwodu amurskiego poinformowała, że pijany 25-
        latek ze wsi Sriedniebiełaja w lipcu ubiegłego roku postanowił pozbyć się dwóch
        kotów z klatki schodowej domu. Według niego, zwierzęta zanieczyszczały okolicę.

        Złapał jednego kota i dwa razy uderzył nim o schody, po czym wyszedł na dwór,
        gdzie bawiły się dzieci, i demonstracyjnie wyrzucił zabite zwierzę - powiedział
        przedstawiciel prokuratury. Mężczyzna wrócił następnie po drugiego zwierzaka,
        który również przebywał na klatce, wyszedł na dwór i w obecności dzieci dwa
        razy uderzył nim o betonową ścieżkę.

        Kota uratowała jego 10-letnia właścicielka. Ledwo żywe zwierzę zaniosła do domu
        i dzięki jej opiece kot o imieniu Markiz wrócił do zdrowia.

        -----
        W Rosji potrafią zareagować na mordercę, a u nas co?

        • Gość: maxi Re: W Rosji potrafią zareagować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.06, 17:10
          a u nas jest demokracja i sami twardziele...
          • Gość: maxi Re: W Rosji potrafią zareagować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.06, 17:12
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=41650125
            • Gość: maxi Re: W Rosji potrafią zareagować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.06, 17:14
              to bardzo szlachetne, co zrobił ten włościanin - te psy były podobno rozpustne i
              molestowały jego suczkę...
          • Gość: ... Re: W Rosji potrafią zareagować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.06, 17:15
            raczej zamerykanizowani twardziele-dupki, co to zawsze na luzie panują nad
            sytuacją

            jeden twardziel-dupek wydaje zezwolenie na mordowanie zwierząt innemu
            twardzielowi-dupkowi - sami swoi

            Ps. U nas nie ma demokracji (w właściwym znaczeniu tego słowa) :)

            • Gość: maxi Re: W Rosji potrafią zareagować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.06, 17:31
              lat temu ... moja sąsiadka, która miała ukochanego pieska, uwiązała mu sznurek
              do szyi, dwóm sąsiadom pijaczkom dała szpadel do ręki i patrzyła z odległości
              kilkudziesięciu metrów, jak tego ukochanego pieska mordują tym szpadlem, a potem
              - jeszcze żywego - zakopują - a że to byli ludzie litościwi, a psu wykopali
              płytki dołek - jak to pijacy - skakali po ziemi w miejscu pochówku, bo ziemia
              się ruszała - chyba dlatego skakali, żeby się ukochany piesek tej pani nie
              męczył - a może taka opinia (że litościwi) to z mojej strony naiwność?
              ps. bo piesek zachorował...
              • Gość: maxi Re: W Rosji potrafią zareagować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.06, 17:38
                a jeden mój sąsiad - niech mu ziemia ciężką będzie, miał psa w budzie - na
                łańcuchu tak z półtora metra - bo chojny był ten sąsiad... a po kilku latach, że
                ten psiaczyna skowyczał coraz częściej i dłużej, uwiązał go pod moim oknem, a
                budę rozebrał... i zanim ten pies znikł spod mojego okna - to nie było długo -
                można było zobaczyć, że ma metalową obręcz bardzo ciasno opinającą jego szyję...
                ps. i sąsiad i sąsiadka ze wsi przyszli i ze wszystkich sił starali się być
                "miastowe"
              • Gość: dorota Re: W Rosji potrafią zareagować IP: *.n.net.pl 27.05.06, 12:55
                To pochwal sie maxi jak na taki widok zareagowalaś ?
                Wezwałas przynajmniej straz miejską ? Czy tylko umiesz to po latach skrytykowac?
                • Gość: dorota Re: W Rosji potrafią zareagować IP: *.n.net.pl 27.05.06, 13:00
                  Fe....maxi,obnizasz komus sztucznie IQ a sama piszesz "chojnie" zamiast hojnie.
                  Straszne,zasady ortografii obowiazuja tez takich jak Ty !
                  • Gość: maxi Re: W Rosji potrafią zareagować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.06, 17:44
                    no pewnie, ze (piszonc tak jak ty) obowionzujom... co do iku i koncika - nie
                    chcem koncika, boby tam maxi nie podziwał(a) dorotki, tylko kisł(a) - dzienkuje
                    za uwazne cytanie moich postuw - moze znajdzies tam cóś wiencej niz tylko błond
                    ortograficny... pocytaj jesce, ja ci dzienkuje za tom uwage - bedne pamientać o
                    cecha i samym ha - nic nie jest doskonałe, niestety, nawet maxi - a TOnZ
                    powiedział, że nic go to nie obchodzi (to nie był ten zarząd), bo psy nierasowe...
                  • Gość: maxi Re: W Rosji potrafią zareagować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.06, 17:45
                    i zapłaciły za to moje trzy kolejne psy, które zostały otrute...
                    pozdrawiam cię dorotko, miłych snów
                    • Gość: dorota Re: W Rosji potrafią zareagować IP: *.n.net.pl 28.05.06, 11:41
                      Dzieki maxi za zyczenia i pozdrowienia.
                      Naprawde nie jestem i nie byłam Twoim wrogiem,a wrogiem psów tymbardziej.
                      W sprawie szczekajacych psow mialam inne zdanie,ale to jest konieczne do
                      dyskusji i nikt tego nie zmieni.
                      Nie potrafie zrozumiec mysliwych w sensie radosci z upolowanej zwierzyny,ale
                      oni tez jakies swoje racje maja.
                      Los udreczonych,meczonych zwierzat jest okrutny,jednak pomimo wielu staran nie
                      potrafie zostac wegetarianka.
                      Co przezywalas po utracie trzech psow potrafie sobie wyobrazic i teraz nawet
                      troszke rozumiem Twoje posty w watku o szczekajacych .
                      Sama oplakalam trzy wlasne psiaki (nie,nie otrute) wiec wiem co piszę.

                      Wytknęłam Ci bład ( to jest jakies moje skrzywienie).Sama tez je czasem
                      robie,jednak wtedy przepraszam,jest mi wstyd i juz,a Ty zareagowałas niemal
                      histerycznie,jak absztyfikant ze starego dowcipu,ktoremu na pierwszej wizycie u
                      narzeczonej wymknął sie baczek.......;-)
                      Jeszcze raz przepraszam,ze zrobilam Ci przykrość,(zrewanzuj mi sie przy
                      najblizszej okazji).
                      • Gość: maxi Re: W Rosji potrafią zareagować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.06, 19:25
                        każdy ma prawo do odrobiny histerii - ja sobie z nią radzę, bo mimo wszystko -
                        usiłuję tłumaczyć, choć czasem sprawia to inne wrażenie; co do błędów
                        ortograficznych, to też mam takie skrzywienie i może dlatego mi się czasem
                        wymykają, bo "nic nie jest doskonałe" i ja to wiem... - nie jestem fanem
                        wegetarian, jestem fanem tych, którzy nie chcą nikogo dręczyć: ani krowy, ani
                        staruszków, ani coty - cóż taka wrodzona naiwność

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka