Dodaj do ulubionych

wyniki matur

11.07.06, 16:39
co to się porobiło. Na bidnej Lubelszczyźnie lepiej wypadła matura niż w
takich ociekających złotem województwach jak dolnośląskie, opolskie,
pomorskie czy nawet mazowieckie. Dlaczego ci bogacze z zachodniej Polski są
tacy tępi?
Obserwuj wątek
    • bu2m Re: wyniki matur 11.07.06, 17:18
      Pruszon spreparował na korzyść wyniki. To jasne jak słońce.
      • robertw18 Chyba na zachodzie Polski przeszli na niemiecki 14.07.06, 18:57
        Ocena z polskiego mogła im zaniżyć wyniki, bo w liczeniu są dobrzy.
        Pozdr.
    • monti79 Re: wyniki matur 11.07.06, 17:31
      Tak to już jest,że najwięcej zdolnych i najbardziej życzliwych ludzi jest w
      najbiedniejszych regionach :)
      • aron2004 Re: wyniki matur 11.07.06, 17:45
        no niekoniecznie bo bogate woj. małopolskie mimo wszystko wypadło nieźle.
        • gabriel Re: wyniki matur 11.07.06, 23:03
          Cała zachodnia ściana, nawet mazowiekcie wypadło gorzej od naszego województwa.
          Potencjał jak widac jest, szkoda że ten potencjał wyjeżdza później jednak
          studiować gdzieś indziej.
          • dociek Re: wyniki matur 12.07.06, 08:22
            To chyba nie "potencjał" tylko statystyka. Jako przyczynę tak dużej liczby nie
            zadnych matur podaje się w prasie, m.in. niższy poziom wiedzy ogólnej w
            szkołach zawodowych i uzupełniających. Podejrzewam, że w naszym regionie liczba
            tego typu szkół w stosunku do tych na "ścianie zachodniej" i zachodnio-
            południowej części kraju jest proporcjonalnie mniejsza.
            • halevi Re: wyniki matur 12.07.06, 12:03
              ergo: mamy proporcjonalnie więcej lepszych szkół :-D
              • Gość: bastiatan Re: wyniki matur IP: 212.106.24.* 12.07.06, 16:19
                Ten wniosek jest nieuprawniony. Oznacza to jedynie, że stosunek liczby uczniów
                w szkołach zawodowych do liczby uczniów w liceach jest korzystniejszy dla
                ogólniaków.
                • Gość: aron Re: wyniki matur IP: *.pl / *.enterpol.pl 12.07.06, 17:24
                  czyli jesteśmy głupsi, tyle że więcej osób u nas uczy się w liceach? Ciekawa
                  teoria.
                  • Gość: bastiatan Re: wyniki matur IP: 212.106.19.* 12.07.06, 22:32
                    To, że jesteśmy głupsi od co poniektórych, to widać na prawie każdym kroku w
                    naszym grajdołku. Jak do tego dołożyć statystykę maturalną, to wychodzi, że
                    masz rację.
                    • Gość: gość Re: wyniki matur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 23:11
                      Aron2004 zaniża Wam i tak statystyki, zwykły pieniacz i tyle!
                      Lepiej i może matura wypadła:np.dlatego że było mniej zdających niż w innych
                      województwach, znajduje się u Was mniej szkół itp.A poza tym czy statystyki są
                      jakimś porównaniem?Wybaczcie, ale część moich znajomych poszła na studia do
                      Lublina bo nie dostała się na bardziej prestiżowe uczelnie a wiadomo,że do
                      Lublina wszyscy się dostają.
                      • Gość: aron Re: wyniki matur IP: *.pl / *.enterpol.pl 13.07.06, 05:55
                        Gość portalu: gość napisał(a):

                        > Aron2004 zaniża Wam i tak statystyki, zwykły pieniacz i tyle!
                        > Lepiej i może matura wypadła:np.dlatego że było mniej zdających niż w innych
                        > województwach

                        wyniki były w procentach. Dziwne jest to że w Podlaskim było jeszcze mniej
                        zdających niż u nas i matura wypadała gorzej.

                        >A poza tym czy statystyki są
                        > jakimś porównaniem?

                        Nie są. Szczególnie statystyki dotyczące PKB.
                        Jeżeli statystyka pokazuje że Lublin jest be - to jest dobra.
                        Jeżeli statystyka pokazuje że Lublin jest dobry - to znaczy że statystyka jest
                        zła.

                        >Wybaczcie, ale część moich znajomych poszła na studia do
                        > Lublina bo nie dostała się na bardziej prestiżowe uczelnie a wiadomo,że do
                        > Lublina wszyscy się dostają.

                        Ale przecież tu chodzi o wyniki matur a nie wyższe uczelnie.
                      • nabucco4 gość chociaż świnia ale prawa swoje ma..... 13.07.06, 09:05
                        dlatego bucu nie nawrzucam ci "słupów telegraficznych" za obrazę.
                        I jeszcze jedno: skoro twoi znajomi tacy "świetni" to po ch....a pchaja się
                        na "gorsze" studia do Lublina. Czyżby "przyszłe magistry" za wszelka cenę.
                        Sadząc po twoich znajomych jesteś taki sam.Niedouczony.
                      • Gość: H Re: wyniki matur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 13:05
                        Gość portalu: gość napisał(a):
                        > Wybaczcie, ale część moich znajomych poszła na studia do
                        > Lublina bo nie dostała się na bardziej prestiżowe uczelnie a wiadomo,że do
                        > Lublina wszyscy się dostają.
                        Zależy na co, kotku. Na innych uczelniach też są kierunki, gdzie "wszyscy się
                        dostają". Również na tych rzekomo najlepszych uczelniach.
          • Gość: iciak na wsiach pomagają ściągać!!! IP: *.resetnet.pl 24.07.06, 18:35
            taka prawda!!!
    • leniak Re: wyniki matur 13.07.06, 00:12
      ciekawe jaki wpływ na taki wynik ma to że matury lubelskiego i małopolskiego
      ocenia się w Krakowie?
      • Gość: gość Re: wyniki matur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 08:59
        Małopolskiego nie dziwota-bo Kraków to wszak stolica tego województwa, a
        lubelskie?Może w Krakowie, biednym dzieciom z lubelszczyzny chcą dać szansę i
        łaskawiej oceniają?
        • nabucco4 gościu przeginasz..... 13.07.06, 09:07
          spadaj na swoja wichurę.
          Załóżmy nawet że jest prawdą to co bredzisz, to daje to wyłącznie świadectwo
          egzaminatorom z Krakowa. Ale nie posądzam ich o to. Musieliby być prostakami
          twojego pokroju.
        • Gość: leszeke Re: wyniki matur - na poważnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.06, 10:03
          Ogólnie wyniki oceniam jako klęskę szkolnictwa średniego.
          Dwa głowne powody:
          1. Zaliczło juz 30% punktów - rzadko spotyka się tak niską poprzeczkę na
          egzaminie...
          2. W 'dobrej' klasie mojego syna w renomowanym lubelskim liceum nie było osoby,
          która nie popierała by korepetycji ...
          Teraz odpowiedzmy sobie jak wygladały by wyniki, gdyby poprzeczka była
          ustawiona na 50+%, a rodzice pozostawili by kształcenie całkowicie w 'rękach'
          szkoły ?
          • Gość: ja Re: wyniki matur - na poważnie IP: *.it-net.pl 13.07.06, 12:42
            PoBierała, a nie poPierała chyba.

            Wyniki matur to efekt reformy oświaty, a wiąc tracenie trzech lat w gimnazjum i
            za mało czasu na edukację średnią. Nauka w szkole średniej /liceum trwa tak
            naprawdę ok. 2 lat. Nie da rady w tak kriótkim czasie przelecieć po materiale,
            nie mówiąc o solidnym opracowaniu. Stąd koniecznośc korków, niestety. Sytuacje
            poprawiłoby wprowadzenie jednak czteroletnich liceów.
            • Gość: zxc Re: wyniki matur - na poważnie IP: *.Zensol / *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.06, 15:25
              Kiedy nowa reforma oświaty?
          • Gość: gucio Re: wyniki matur - na poważnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 09:50
            > Teraz odpowiedzmy sobie jak wygladały by wyniki, gdyby poprzeczka była
            > ustawiona na 50+%, a rodzice pozostawili by kształcenie całkowicie w 'rękach'
            > szkoły ?

            Leszeke Ty najchętniej zajął byś się produkowaniem dzieci a kształcenie ich
            zostawił "całkowicie w rękach szkoły".
            Zastanów się o czym mówisz, co rozważasz???!!!.
            pzdr.
            • Gość: leszeke Re: wyniki matur - na poważnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.06, 11:18
              Gość portalu: gucio napisał(a):
              > Leszeke Ty najchętniej zajął byś się produkowaniem dzieci a kształcenie ich
              > zostawił "całkowicie w rękach szkoły".
              > Zastanów się o czym mówisz, co rozważasz???!!!.

              Dzieci na szczęście już "wyprodukowałem" - (dwoje - wg mnie w sam raz ...) - a
              chyba mogę rozważać hipotetycznie co by było, gdybym gdybym uwierzył, że moje
              podatki, regularnie i bezwzglednie potrącane z legalnych dochodów - w
              jakikolwiek sposób zabezpieczą przyszłość moich dzieci. Bez żadnego żalu
              dofinansowuję dzieciom dodatkową naukę języków, zajecia sportowe czy
              kulturalne, natomiast nadal mnie bulwersuje, że musiałem również przez
              korepetycje dofinansowywać wykształcenie mojego dziecka z jezyka polskiego, po
              dobre (podobno) publiczne liceum nie umiało tego na odpowiednim poziomie
              zapewnić - dzieciom które przyszły z gimnazjów z najwyższymi srednimi w
              Lublinie ...
              Nie chodzi tu o to, że żałuje tych pieniędzy - po prostu cała sytuacja jest dla
              mnie chora. M.in. żal mi straconego czasu, które dziecko mogło by wykorzystać
              na coś innego dla swego rozwoju.
              • Gość: ja do Leszeke IP: *.it-net.pl 14.07.06, 11:57
                A wiesz, że pofobnie myślą nauczyciele? W liceach naprawdę jest za mało czasu
                na dokładne omawianie tematów, o powtarzaniu materiału nie wspominając.
                Trzyletnie licea to był bardzo głupi pomysł ( chyba równorzędny z utworzeniem
                gimnazjów).
                • Gość: leszeke Re: do Leszeke IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.06, 13:59
                  Gość portalu: ja napisał(a):
                  > A wiesz, że pofobnie myślą nauczyciele?

                  Tylko szkoda, że na myśleniu się kończy, a czas leci, i kolejne pokolenia
                  uczniów na tym tracą.
                  Kiedy ja uczeszczałem do liceum, możliwosci zajęć dodatkowych było tyle, że
                  trudno czasem było w tym wybrać.
                  I nie chodzi tu tylko o "kółka przedmiotowe", ale również budowanie jakichś
                  więzi międzyludzkich - np. zorganizowanienie jednej kilkudniowej wycieczki w
                  roku graniczy z cudem... Integracyjnych zabaw dla młodzieży na terenie szkoły
                  się nie urządza - bo kto zapewni chronę !?? itd.
                  Lata licealne były chyba naljepszymi latami mojego życia - niestety nie wiem
                  czy moje dzieci też tak będą je wspominać ...
                  • Gość: ja Re: do Leszeke IP: *.it-net.pl 14.07.06, 17:19
                    Nie na temat, ale - rozmawialeś kiedyś o szkolnych wycieczkach z nauczycielami,
                    a jeszcze lepiej z uczestniczącą w nich młodzieżą? Abstrahując od problemu, że
                    każda wycieczka to wydatek, na ktory wielu dzieci/młodzieży nie stać,
                    pozostala, posażna część braci uczniowskiej na wycieczki jedzie, aby pić.wiem
                    to ze żródła bezpośredniego. Dziwisz się, ze nauczyciele nie upierają się przy
                    wyjazdach? Słyszaleś ostatnie wieści z kolonii letnich? Przecież dzieciaków
                    nie można na chwilę z oka spuścić, bo potrafi wypaść np. za okno ze skutkiem
                    wiadomym.
                    Uczniowie nie tracą przez myślenie nauczycieli, uczniowie tracą przez myślenie
                    urzędników, którzy pieniądze przeznaczają na makulaturę i wynagradzają każdą
                    kolejną bzdurę qwumyśloną prze nie-nauczycieli, zamiast finansować właśnie
                    zajęcia dodatkowe, kółka przedmiotowe... . Nauczyciel, jak każdy człowiek, ma
                    takze własne życie rodzinne i za darmo nie musi siedzieć w szkole(chociaż
                    niektórzy tak robią).
              • Gość: gość Re: wyniki matur - na poważnie IP: 212.182.120.* 24.07.06, 14:51
                A może Ty i dzieci ulegliście jakiejś kretyńskiej modzie na korepetycje???
    • isab Od maturzystki... 13.07.06, 16:13
      ...tegorocznej. Bo mam wrażenie, że większosc tutaj piszących maturę zdawała
      już jakiś czas temu.
      1.Rację mają ci, którzy piszą, ze gimnazjum jest czasem straconym. W moim
      liceum (maturę zdali u nas wszyscy) praktycznie na każdym przedmiocie w
      pierszej klasie od nowa tłumaczyło się to, czego rzekomo miało nas nauczyc
      gimnazjum. Jaki był tego skutek? Ogromny pośpiech na koniec trzeciej klasy.
      Wielu nauczycieli w mojej szkole na prawdę się starało, więc jeśli sami mówili,
      że pięć semestrów to za mało, to coś musi w tym być.
      2. Z drugiej strony - ogromna część realizowanego w pośpiechu materiału, to
      wiedza na prawdę mająca się nijak do wymagań maturalnych. Liceum skrócone -
      materiał nie przemyślany.
      3.Ale nie zgadzam się co do tego, że korepetycje sa lekiem na wszystko. Wielu
      moich znajomych brało korepetycje praktycznie przez cały rok i nieczesto mieli
      lepsze wyników na maturze w porównaniu do tych, którzy uczyli się sami.
      4.Mam wrażenie, że coś jest nie tak ze sposobem układania matur. Poziom
      trudności jest za każdym razem inny. Myślę, że świetnym przykładem jest tutaj
      tegoroczna historia na poziomie rozszerzonym:
      Dotąd tematy wypracowań na prawdę wymagały szczegółowej i konkretnej wiedzy. I
      zgodnie z tym dominowało wkuwanie dat i szczegółów na pamięć. Tym czasem w tym
      roku tematy wypracowań były bardzo ogólne. Ja na tym co prawda skorzystałam, bo
      wystarczyło pomyśleć, a z tym u mnie lepiej niż z encyklopedyczną wiedzą. Ale
      wiele osób nafaszerowanych wiedza z korepetycji, poradziło sobie gorzej niż sie
      spodziewali - zwyczajnie dlatego, że byli przygotowani na coś innego.
      Inny przykład: tegoroczny wos - wyjątkowo łatwy na tle innych przedmiotów -
      ludzie, którzy przygotowywali się do niego dwa dni, mieli takie same wyniki jak
      ci, którzy uczyli się tygodniami.
      Dlatego jakoś nie mogę zrozumieć dlaczego kilkuprocentowa róznica w wynikach
      tak dziwi wszystkich, skoro róznice w sposobie układania testów maturalnych
      (pomiędzy poszczególnymi przedmiotami i w kolejnych latach) nie dziwią już
      prawie nikogo.
      • Gość: aronia Re: Od maturzystki... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 18:20
        Rzeczywiście kiepsko przygotowują do matury co widać bo odrażających błędach
        isab.Zastanawia mnie sztuczne promowanie ludzi z średnim wykształaceniem.Kiedyś
        miernoty lub ci którzy po prostu mieli pomysł na swoje zycie i chcieli zdobyć
        satysfakcjonujący ich zawód szli do szkół zawodowych.Teraz tych jak na
        lekarstwo a wszyscy pchają się do ogólniaków,wszyscy zdają, tzn.podchodzą do
        matury a potem takie są efekty!Maturę zdawałam 10 lat temu, teraz sama jestem
        nauczycielką w ogólniaku.W mojej klasie licealnej osoby słabe nie podchodziły
        do matury i tyle!Wiedziały,że nie zdadzą, a średnie wykształcenie i tak mają.
        Za to teraz do ogólniaków pcha się każdy, przyjmowane są osoby ze średnią
        pinktów np.20-czyli dno.Zatem jak w ciągu 2,5 roku nauczyciel liceum z
        takim "materiałem"może coś zrobić i przygotować go do matury?
        Nie wspomnę o tym że uczniowie sami są sobie winni-standardowa sytuacja-bimbają
        prawie cały rok, rodzice też mają to gdzieś-ale gdy tylko zbliża się czerwieć i
        wystawianie ocen od razu poprawia się frekwencja, rodzice przypominają sobie że
        mają dzieci i w szkole zaczynają bywać częściej od nich samych, uczniowie
        poprawiają kartkówki, piszą sprawdziany.Nie ma się więc czemu dziwić-sami nic
        nie robią, uczą się na ostatnią chwilę i zapewne tak było z maturą.
        Sparwdzałam matury z geografii w OKE, matura banalna, wystarczyło myśleć
        logicznie i posiadać minimum wiedzy zaznaczonej w podstawie programowej,żeby to
        marne 30% na 100 uzyskać.A ile osób oblało.Brak zrozumienia słowa pisanego-
        polecenie np.mówi wyraźnie SKREŚL a oni robią wszystko tylko nie-zakreślają,
        podkreślają, biorą w kółka itp.
        • isab Re: Od maturzystki... 13.07.06, 20:54
          jeśli uważasz mnie za miernotę, to grubo się mylisz. właśnie tacy nauczyciele
          jak Ty są problemem....
          obym tylko mając te trzydzieści, mniej więcej, lat jak Ty, nie była równie
          przekonana o debilizmie młodszych pokolen i genialnosci poprzednich jak Ty
          • nabucco4 do isab. 14.07.06, 11:14
            jesteś i niedouczona i bezczelna. Zdałas maturę z j.polskiego? - aż dziw bierze.
            • robertw18 Isab.: "naprawdę" i "tymczasem"! Da się zapamiętać 14.07.06, 19:12
              Poza tym - niektóre spostrzeżenia dość rozsądne. A co do błędów, to pisanie do
              sieci wystukiwaniem często powoduje pomyłki, zwłaszcza w pośpiechu. Za to Isab.
              posługuje się przecinkami poprawniej niż niektórzy/niektóre z wytykających jej
              błędy...
              Pozdr.
          • Gość: aronia Re: Od maturzystki... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 13:02
            NO i właśnie wyszło to o czym pisałam-maturzyści mają problemy z czytaniem ze
            zrozumieniem.Nie zauważyłam,żebym w jakimś zdaniu napisała o Tobie jak o
            miernocie-ale chyba coś w tym wobec tego musi być skoro tak sobie to wzięłaś do
            serca.
            Nie napisałam też że obecne pokolenie maturzystów jest debilami-ale....czytaj
            wyżej.
            Uczniowie są teraz nastawieni na komsumpcyjny tryb życia, chcą tylko brać nic
            nie dając i to właśnie oni są przekonani o swojej genialności.No i nie raz
            słyszałam,że jeśli nie zdadzą matury to i tak nic się nie stanie bo wyjadą do
            UK i będą mieli lepszą "furę"od mojej i lepsze życie niż w Polsce.
            Uczniowie (nie genralizując -nie wszyscy)nie uczą się i tyle.Zaczynają się
            uczyć dopiero jak zbliża się koniec roku szkolnego,czas wystawiania ocen,
            matura.Oczywiście są wyjątki ale tych maleje z roku na rok.
      • Gość: ja Re: Od maturzystki... IP: *.it-net.pl 13.07.06, 21:52
        Nie zrozumiałaś Aronii.Jak na maturzystkę, z czytaniem ze zrozumieniem nietęgo.
        Atonia nie posała o Tobie, tylko o ogóle maturzystów.
        Poziom maturalny to znajomość ortografii. Naprawdę i tymczasem piszemy łącznie,
        o to chodziło.
        Odnośnie gimnazjów i okrojonego czasu nauki w liceum masz rację. Natomiast
        korepetycje , zło konieczne. Niestety, nie każdy potrafi uczyć się
        sam.Korepetytor wskazuje źródła, wytyka braki, dopinguje i koryguje błędy.
        Wypełnia lukę, której szkoła z takich czy innych względów nie jest w stanie
        zapełnić.
        Mnie zaniepokoiło zdanie , wygłoszone na temat matur w tv.Otóż ktoś z władz
        oświatowych powiedział, że mogą wystąpić błędy podczas sprawdzania,
        bo "sprawdzacze" byli zmęczeni !!Inna sprawa, że sprawdzanie według klucza
        często bywa krzywdzące.
        • isab Re: Od maturzystki... 13.07.06, 22:03
          Chyba ją zrozumiałam, skoro jej pierwsze zdanie brzmi: "Rzeczywiście kiepsko
          przygotowują do matury co widać bo odrażających błędach isab."
          • Gość: Bastiatan Re: Od maturzystki... IP: 212.106.31.* 13.07.06, 23:30
            Jak na razie to zrozumiałaś pierwsze zdanie.

            Ad rem: pora przywrócić egzaminy na studia, a zlikwidować maturę. Egzaminy będą
            wymuszały pewien poziom, a matura jak na razie o niczym nie świadczy.
    • Gość: ja Re: wyniki matur IP: *.it-net.pl 14.07.06, 12:41
      wiadomosci.onet.pl/1355877,11,item.html
      • Gość: ta z półki PO Re: wyniki matur IP: *.it-net.pl 14.07.06, 18:42
        Zgodne z wynikami wyborów...? No, no...Ciekawe porównanie

        galba.blox.pl/html
    • Gość: mariano I ten wschód nazwana przez zachodnią Polskę IP: *.ib.com.pl / *.ib.com.pl 24.07.06, 17:46
      B, ciemnogrodem pokazał gdzie ten ciemnogrtód w rzeczywistości jest:)
    • Gość: ja Re: wyniki rekrutacji IP: *.it-net.pl 26.07.06, 10:07
      Czy wiecie, gdzie można znaleźć podsumowanie rekrutacji na lubelskich
      uczelniach ( UMCS i KUL) ? Chodzi mi o wyszczególnienie, ilu było kandydatów i
      jakie obowiązywały progi punktowe na poszczególne kierunki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka