Dodaj do ulubionych

W kinie w Lublinie

21.07.06, 22:41
Ja zycze rodzimym kinom jak najgorzej. Jezeli dopiero konkurencja jest w
stanie zmusic takowe kina do jakis inwestycji w jakosc i komfort odbioru, to
niech odejda w niepamiec. Skoro przez tyle czasu mieli daleko gdzies widza,
to teraz ow widz powinien podobnie potraktowac stare kina. Szkoda tylko, ze
tyle lat przyszlo czekac na dicenienie lubelskiego rynku przez nowoczesne
kina.
Obserwuj wątek
    • Gość: Zuzia Re: W kinie w Lublinie IP: *.lublin.mm.pl 22.07.06, 08:40
      Niech znikają te wszystkie nasze kina - relikty minionej epoki. Jesteśmy chyba
      jedynym miastem w polsce co ma takie obiekty muzealne z trzeszczącymi fotelami.
      • gabriel Re: W kinie w Lublinie 22.07.06, 09:47
        A ja na przykład takiemu Wyzwoleniu życzę jak najlepiej, dla mnie bardzo
        wygodnie ogląda się tam filmy.
        • Gość: ef Re: W kinie w Lublinie IP: *.it-net.pl 22.07.06, 10:16
          bo w wyzowleniu wymienili fotele , ja to sie dziwie , ze np w takiej bajce ,
          zaden inteligent nie wpadl na to ze skoro nie ma kasy na fotele to moznaby je
          chociaz troche rozsunac usuwajac pare rzedow
          • Gość: bucniebuc Sonnenkinder lubi wygodnie usiąść i chrupać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 19:58
            I nie ważne co puszczają, byle dziura jeszcze na popkorn była i żeby syry można
            było rozłożyć na ramionach tego widza przed nim.
            ...
            Odwal się od mojego Wyzwolenia. Lubię jego atmosferę, te zielone światełka przy
            stopniach, tę boazerię, tam chodziłem na filmy w szkole podstawowej.
            Lublin to jedyne miasto gdzie nie ma barów mlecznych...
            • Gość: reflux Re: Sonnenkinder lubi wygodnie usiąść i chrupać IP: *.centertel.pl 23.07.06, 01:42
              Sonnenkinder lubi wygodnie usiąść i chrupać w domu przed komputerem. Nie wierze,
              zeby filmy ogladal w kinie. To za duze obciazenie fizyczne i umyslowe...
              • sonnenkinder Re: Sonnenkinder lubi wygodnie usiąść i chrupać 23.07.06, 22:58
                Czyzby refluks wplywal na jasnosc myslenia? Polecam dobrego gastrologa.
            • sonnenkinder Re: Sonnenkinder lubi wygodnie usiąść i chrupać 23.07.06, 22:51
              No jasne, najwazniejsze jest siedziec w dusznym kinie, widziec szacowan fryzure
              osoby przed Toba i czuc smrod z wysokiej jakosci pokporniakrki stojacej na
              korytarzu. A jakze przebogata oferta filmow "z glebia" dla wybrednych. Czy to
              moze Piraci z Karaibow a moze Dublerzy? Twojego Wyzwolenia nikt nie zburzy.
              Bedziesz mogl tam spokojnie chodzic. Tylko dlaczego wieksza czesc populacji ma
              sie meczyc w ten sam sposob i ma byc to norma? Akurat w Wyzwoleniu komus
              chcialo sie zajac kinem. Czego nie mozna powiedziec o pozostalych tego typu
              obiektach.
              Tzn z dwoch postow ukazujacych inteligencyje wnisokuje, ze madrosc wygod nie
              znosi. Bylo tez takie pwoeidzenie, ze madrzy ludzie zyja w brudzie. Dzieki temu
              juz wiem, ze nasza komunikacja jezdzi sama smietanka.
              A bar mleczny istneieje i mozna tam zjesc nawet pierogi lubelskie, kasze z
              mlekiem, wspaniale leniwe i calkiem neizlego mielonego. No ale to trzeba wyjsc
              z domu. Lub z kina.
        • Gość: da29 Re: W kinie w Lublinie IP: *.chello.pl 22.07.06, 18:15
          Bow wyzwoleniu sa wlasnei bardzio wugodne fotele i to bardzo stare
          kino...Jestem chyba senstymentalna...tam najczesciej z tata chodzilamjako
          dziecko do kina
    • Gość: bucniebuc I będą ci puszczać samą chałę made in USA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 19:55
      Poza tym ewentualnie polskie filmy zrobione na amerykańską modłę. Wydaje im się
      tym uesańcom że mają takich superpięknych aktorów a to w rzeczywistości paskudne
      lalki plexi nadające się jedynie do masowych produkcji
    • julka00 Re: W kinie w Lublinie 23.07.06, 01:51
      Niedawno zadzwoniłam do jednego z lubelskich kin z pytaniem o rezerwację
      biletów, pani oburzonym tonem: "To se trzeba wcześniej przyjechać i se
      wcześniej bilety kupić, a nie jakieś rezerwacje".

      Wiem, że nie we wszystkich naszych kinach tak jest, bo gdzie indziej udawało mi
      się rezerwować.
      • Gość: Michael Jako ciekawostkę podam... IP: *.c29.msk.pl 23.07.06, 14:37
        ...że w Bielsku-Białej (180 tys.) od 2002 działa 7-salowy Kinoplex (w galerii
        Sfera), a w planach jest Multikino.

        PS. Oprócz Kinopleksu funkcjonuje tylko niewielkie kino Studio (przy Studiu
        Filmów Rysunkowych w Bielsku-B.). Pzdr.
    • sonnenkinder Re: W kinie w Lublinie 23.07.06, 23:08
      Dlaczego niektorym, jak mniemam wogole nie chodzacym do kina, wszystko, co
      przyszlo z Zachodu kojarzy sie tylko z degrengolada? W Lubelskich kinach nie
      wcina sie popkornu? Nie slychac otwiernia coli i szeleszczenia opakowan od
      chipsow? Tylko multipleksy kojarza sie z popokrnowokulturlanym repertuarem i
      objadaniem sie na sali kinowej. Coz za tendencyjnosc...
      • Gość: GE Re: W kinie w Lublinie IP: *.vlan212.rybon.lubman.net.pl 24.07.06, 13:21
        Najgorsze kino w Lublinnie to Bajka.Tam powinni płacić za oglądanie filmów.
    • mazurekb W kinie w Lublinie 18.08.06, 11:47
      Panie Tomaszu, dziwi mnie, że pisząc o multipleksie Cinema City używa Pan m.
      in. w nagłówku tekstu wyrazu multikino, które nie ma nic wspólnego z
      inwestycją. Dziwi mnie to tym bardziej, że zna Pan takie słowo jak multipleks i
      używa go Pan w tym tekście. Żenada a nie dziennikarstwo. Pozdrawiam
      • e_block Re: W kinie w Lublinie 28.08.06, 13:05
        W lubeskim kinie Wyzwolenie byłem z dzieciakami na ,,Opowieściach z Narni''.
        Trudno mi było się skoncetrowac na oglądaniu filmu bo było tak zimno że film
        oglądałem ubrany w zimową kurtkę ( a było to w marcu 2006).
        Kiedy jestem w Gdyni chodzę na filmy do Silvercreenu ( 7 sal kinowych), ogląda
        się super nie muszę wcinac głowy między widzów poszczególnych rzędów. Nawet taki
        przeciętny film jak The break up z Aniston fajnie się oglada.
        No i zawsze mnie zadziwia komplet na sali
    • jane_24 Re: W kinie w Lublinie 28.08.06, 19:46
      uwielbiam chodzic do kina ale niestety w Lublinie na prawde trudno tą miłośc
      pielęgnowac
      premier jak na lekarstwo, ostatnio na 5 granych filmów 3 to byly filmy dla dzieci
      prócz tego często dobre filmy grają tylko w Kosmosie w którym po godzinie
      człowiek nie może skupic sie na niczym innym niz ból tyłka.
      dodatkowo dziwny zwyczaj mają nasze kina że grają te same filmy, w prawdzie o
      róznych porach ale jednak to ten sam film - a kina w Lublinie zaledwie trzy wiec
      okazuje sie z tak na prawdę nie ma na co iść
      mam nadzieje ze wkrótce to się zmieni :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka