prosty.czlowiek
10.08.06, 10:55
biedny Zdzisiu, zrobi wszystko (tutaj sobie dopiszcie) by tylko do dostać sie
do koryta
jak się teraz miota, nie może znaleźć miejsca, pocą mu się plecki, oczka nie
mogą odpocząć,....szybko Zdzisiu ratuj swoją pozycję w tym pie..iku
lubelskim, zawsze byłeś tutaj taki ważny, oskarżałeś, poniewierałeś, teraz
grunt pod nogami się sypie, wrogowie tylko czekają na twoją słabość. Idź do
Kaczora, przedstaw mu sprawę jasno, opowiedz o chłopskich ideałach (o ile
wogóle wiedziałeś co to wogóle znaczy), może cię wysłucha. Ciemna masa
odwróciła się, nie chce już peeselu, wolą agresywnego Andrzeja, a on oznacza
twoją zgubę.