Dodaj do ulubionych

Ryczący w niedzielny poranek kościół na Filaretów

20.08.06, 07:24
Czy ten zwyczaj wreszcie zniknie z LSM? Nie można okna otworzyć: w kościele
odbywają się msze, na dworze nikogo nie ma, byłaby cisza na osiedlu, tylko te
megafony doprowadzają ludzi do wściekłości! Nie każdy ma ochotę wysłuchiwać
liturgii. Czy ktoś zna tego proboszcza? Może mu ktoś zwrócić kulturalnie
uwagę? Bo ja nie będę dyskutował z takimi ludźmi.
Obserwuj wątek
    • Gość: kościelny Re: Ryczący w niedzielny poranek kościół na Filar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.06, 07:38
      Jak tobie przeszkadza,to sobie porozmawiaj z księdzem.Możesz też wezwać straż miejską,że "sąsiad" zakl loca ci spokój.Możesz też w swoim oknie ustawić kolumny głośnikowe i gdy klecha "puszcza publicznie audycję", włacz mu muzykę np.satanistyczną.Powinno pomóc.
      A jeśli ktoś w twoim imieni ma iść do księdza-zwróć się do adwokata,on za ciebie sprawę załatwi.
      • Gość: adam Re: Ryczący w niedzielny poranek kościół na Filar IP: *.155d0sw.resetnet.pl 20.08.06, 07:50
        To samo jest w innych miastach,chyba czas z tym skonczyc.Dlaczego na siłę kler
        ludzi uszczęsliwia
        • bruner4 Re: Ryczący w niedzielny poranek kościół na Filar 20.08.06, 23:30
          Czarnym maleje liczba wiernych, dlatego natrętnym waleniem w te swoje dzwony
          przypominają wszystkim ze pora na mszę się udać...głośne bicie świętych
          dzwonówn jest tu celowe.
      • Gość: aron Re: Ryczący w niedzielny poranek kościół na Filar IP: *.pl / *.enterpol.pl 20.08.06, 07:50
        a jakbyś mieszkał w kraju islamskim gdzie muezin co godzinę śpiewa i to
        codziennie przez głośniki? Ciesz się tym co masz.
        • dociek Re: Ryczący w niedzielny poranek kościół na Filar 20.08.06, 10:30
          A gdyby mieszkał na Antarktydzie słyszałby jedynie ryk huraganów i morza... I
          też powinien się cieszyć, co? Ale Ty, Aron bredzisz.
          Szedłem sobie wczoraj wieczorkiem, bardzo spokojnym osiedlem, a tu jak nie
          zaczną dzwonić - sterofonia, to nic przy tym. Z tyłu dzwonią, z boku, z przodu.
          To jest już katolska obsesja narzucania się wszystkim ze swoimi obyczajami.
          • Gość: aron Re: Ryczący w niedzielny poranek kościół na Filar IP: *.pl / *.enterpol.pl 20.08.06, 20:56
            och biedny Doćku wyprowadź się na wieś. Tam czasami jest 10 km do kościoła. No
            i może agenci Watykanu tam cię nie znajdą.
          • Gość: wierny Re: Ryczący w niedzielny poranek kościół na Filar IP: *.pronet.lublin.pl 27.08.06, 09:26
            Kup sobie stopery ,ty niewierny synu.
          • Gość: homo1 Re: Ryczący w niedzielny poranek kościół na Filar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.06, 17:12
            Twoja chorobliwa obsesja znów bierze górę nad zdrowym rozsądkiem. Znów jest
            okazja, by "popisać się" arogancją wobec wierzących. Przyjdzie czas, a
            przyjdzie na pewno, że zatęsknisz ty i tobie podobni za głosem dzwonów, za
            kościołem. Znałem większych "twardzieli" od was, a i oni, gdy przyszedł ich
            czas, zmiękli. Jesteś pewien, że nie mam racji? "Nie bądź pewny, że czas masz,
            bo pewność niepewna".
            • Gość: homo1 Re: Ryczący w niedzielny poranek kościół na Filar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.06, 17:14
              Oczywiście swój post dedykuję dyżurnemu antyklerykałowi na tym forum - doćkowi
              i jemu podobnym.
        • Gość: JA NEK Re: Ryczący w niedzielny poranek kościół na Filar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.06, 13:02
          Aron, cholerka, aleś ty płodny. Czy ty, stary nic nie masz do roboty? Skoczył
          byś na dziewczyny. W Lublinie jest ich dostatek, wszystkie ładne (no może oprócz
          tych z KUL-u). Nie marnuj czasu, "bo se ne wrati"!
      • Gość: Świdniczanin Re: Ryczący w niedzielny poranek kościół na Filar IP: *.fanet.pl 31.08.06, 08:39
        W Świdniku na osiedlu Wschód to samo było. Koledzy z tego osiedla w nocy po
        prostu przecinali kable od głośników i było po kłopocie. Przeginają z tymi
        transmisjami bo nie każdy jest katolikiem a nawet jak jest to chce sobie w
        weekend odpocząc, a nie słuchac mszy 5 razy dziennie.
        • aron2004 Re: Ryczący w niedzielny poranek kościół na Filar 31.08.06, 08:45
          a jak ktoś np. mieszka przy linii kolejowej i pociągi trąbią nawet w nocy to co
          ma zrobić? Rozkręcić tory?

          To przy kościele to jeszcze nic, bo w nocy nie ma mszy, chyba że pasterka raz w
          roku.

          Zresztą jak się komuś nie podoba to można się wyprowadzić.
          • Gość: Joszka Re: Ryczący w niedzielny poranek kościół na Filar IP: *.enterpol.pl 31.08.06, 11:03
            Kolego,odgłos pociągu to sama przyjemnośc a ryczące głośniki z kościółka i
            kościółkowe zawodzenie to nie do wytrzymania.Nie każdy chce być i jest moherem.
            Apel do zbieraczy złomu - Powynoście te piekielne dzwony z kościółków na złom i
            będzie po kłopocie.A kable od głośników można poprzecinać.
            • Gość: aron Re: Ryczący w niedzielny poranek kościół na Filar IP: *.enterpol.pl 31.08.06, 11:26
              Gość portalu: Joszka napisał(a):

              > Kolego,odgłos pociągu to sama przyjemnośc

              szczególnie jak trąbi o 4 rano?

              >a ryczące głośniki z kościółka i
              > kościółkowe zawodzenie to nie do wytrzymania.Nie każdy chce być i jest
              moherem.

              Poproś o azyl na Białorusi.

              >Apel do zbieraczy złomu - Powynoście te piekielne dzwony z kościółków na złom
              i będzie po kłopocie.A kable od głośników można poprzecinać.

              To nawoływanie do wandalizmu.

              • Gość: Jolka Re: Ryczący w niedzielny poranek kościół na Filar IP: *.enterpol.pl 31.08.06, 22:01
                A ja już mam dość tego cholernego dzwonienia!Kościól dwa metry od bloku,rano
                pobudka,w południe wali i wieczorem też.Nawet nie słychać własnych myśli.To jest
                uważasz normalne????
                Naprawdę wolałabym ten pociąg o 4 rano jak piszesz ale on trąbi przez moment a
                dzwony w kościele przez 5 minut!Mam już dość!Codziennie zrywam się
                przestraszona.Moje dziecko też.Płacze.Nie kolego,nie wyprowadzę się bo kupiłam
                to mieszkanie za oszczędności całego życia.Prędzej podpalę ten cholerny kościół.
                • aron2004 Re: Ryczący w niedzielny poranek kościół na Filar 31.08.06, 22:23
                  ale pociąg ci trąbi np. o 2 w nocy. A KOŚCIÓŁ RANO.
                  • aron2004 Re: Ryczący w niedzielny poranek kościół na Filar 31.08.06, 22:26
                    kupiłaś mieszkanie za oszczędności swojego życia to co? Nie możesz go sprzedać?
                    Kup sobie dom na wsi albo gdzieś w lesie daleko od kościołów.

                    A co do podpalania kościoła to nie wydaje ci się że to antyklerykalizm?
                    • abasia471 Re: Ryczący w niedzielny poranek kościół na Filar 02.09.06, 12:39
                      Tym, co zaciekle bronią dzwonienia, chciałabym dać pod rozwagę parę rzeczy. Po
                      pierwsze, gdzie jest powiedziane, że robienie hałasu ma coś wspólnego z
                      ewangelizacyjną misją kościoła? Po drugie, nawracanie na siłę, szczególnie
                      takimi metodami zwiększa opór nawracanego. Po trzecie, w tym kraju żyją również
                      ludzie niewierzący i należy im się taki sam szacunek, jak wszystkim innym, a
                      już na pewno mają prawo do spokoju. Po czwarte, najlepiej przekonywać do wiary
                      własnym przykładem, a te nienawistne pokrzykiwania, nie przekonają nikogo, że
                      religia katolicka oparta jest na miłości i chrześcijańskim miłosierdziu. Po
                      piąte, chociaż, to może nikogo nie obchodzić, jestem osobą głęboko wierzącą,
                      ale moim zdaniem wiara nie powinna być równoznaczna z dewocją i tego będę się
                      trzymać. Po szóste, mieszkam około kilometra od tego kościoła i dźwięk dzwonów
                      nie przeszkadza mi, ale jednak go słychać, więc wyobrażam sobie , co słyszą Ci
                      mieszkający bliżej. Jeżeli chodzi o dźwięk przejeżdżającego samochodu, czy
                      pociągu, to tego zmienić nie można, ale w przypadku głosu dzwonów jest rada,
                      tylko trzeba wykazać odrobinę dobrej woli. Amen.

                      • Gość: Rudzia Re: Ryczący w niedzielny poranek kościół na Filar IP: *.enterpol.pl 02.09.06, 21:38
                        Popieram w całej rozciąłości Abasię 471!
                        Oczywiście,ten co chce chodzić do kościoła to chodzi.Żadnymi dzwonami nie
                        napędzi się wiernych!Jestem przeciwna dzwonieniu od świtu do nocy.Powiem nawet-
                        mam tego dość!
                        I jak większość normalnych ludzi jestem kontra!Dzwonią?A niech dzwonią.A ja i
                        tak maqm to gdzieś.Na pewno do kościoła zaraz nie polecę!
                        Po cholerę to naganianie?W końcu mamy prawo wyboru.
                        A tylko szlag mnie trafia jak od 6 rano grzmi dzwon w kościele.Marzę o tym aby
                        ktoś go ukradł(na złom) albo żeby się zepsuł.Boże dopomóż!!!!
                        • bruner4 Re: Ryczący w niedzielny poranek kościół na Filar 03.09.06, 02:45
                          Ludzie, czarni mają problemy bo im liczba wiernych spada. A że nie znają innych
                          metod walki z tym zjawiskiem stąd to natrętne walenie w dzwony i walka z
                          hipermarketami.Ale jest pewne wyjście, niedawno rządzące obecnie mądrale
                          ustanowiły przepis na podstawie którego zakłócajacym spokój mozna rekwirować
                          sprzęt grający- moze tu dałoby sie to wykorzystać?
            • przytomny2 Re: Ryczący w niedzielny poranek kościół na Filar 31.08.06, 19:30
              Nie kazdy tez chce byc ordynuskiem twojego rodzaju ...
              ale faktycznie misja Kosciola jest "...nastawac w pore i nie w pore..."
              bo czasu za wiele nie ma a nie przejmowac sie czyims doraznym samopoczuciem.
          • Gość: Joszka Re: Ryczący w niedzielny poranek kościół na Filar IP: *.enterpol.pl 31.08.06, 11:05
            Odgłos pociągu to sama przyjemność a odgłosy z ryczących kośćołów to nie do
            wytrzymania.Apel do zbieraczy złomu - powynoście na złom kościółkowe dzwony i
            będzie spokój.Nie każdy jest i chce być moherem.A kable od głośników nożna
            poprzecinać.
    • Gość: Anka Re: Ryczący w niedzielny poranek kościół na Filar IP: *.chello.pl 20.08.06, 10:17
      wcale nie wszędzie - na forum sie nie wpier...
      W przeciwieństwie do innych chamskich imbecylów - patrz wyżej
      • bruner4 Re: Ryczący w niedzielny poranek kościół na Filar 20.08.06, 23:27
        A skąd Ty wiesz że sie na forum nie wpier..ją, maja dużo czasu, komputery,
        internet...
        • Gość: Anka Re: Ryczący w niedzielny poranek kościół na Filar IP: *.chello.pl 21.08.06, 20:23
          a przeszkadzałoby Ci to? Mnie - wcale. Nawet uważam,że fajnie byłoby sobie
          podystkutować ze "źródłem', a nie z tymi, co nic wspólnego z kościołem nie
          mają, a znają się "na rzeczy" jak co najmniej biskupi:)
    • Gość: Dona Re: Ryczący w niedzielny poranek kościół na Filar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.06, 10:50
      Ten dyktat jest niestety w całym kraju.Ci, którym to nie przeszkadza...po
      prostu nie mieszkają obok koscioła...Czas to ukrócić.
    • jarecki53 Re: Ryczący w niedzielny poranek kościół na Filar 20.08.06, 11:08
      myślałem że ktoś odpowiedni przeczytał i poprosił bo zrobiło się spokojniej.
      Ale parenaście minut temu znów kończyła się msza i znów ogromne rypolenie na
      całe LSM-y. Nie mam nic przeciwko modlącym, ale czy musi słuchać tego całe
      osiedle? Jest niedziela, ludzie chcą spać!
    • Gość: kioskarz Re: Ryczący w niedzielny poranek kościół na Filar IP: 212.106.30.* 20.08.06, 15:57
      Wkrótce nadejdą czasy, że bedą was walić kropidłem po głowach.Albo i czymś
      cięższym.Zasłużyliście na takie traktowanie mohery-hipokryci.
    • corrina Re: Ryczący w niedzielny poranek kościół na Filar 20.08.06, 16:32
      ja mialam szok z tego ,jak ostatnio bylam w polsce,co sie tam porobilo w iranie
      iman rzadzi w polszy ksiadz
      • Gość: ef Re: Ryczący w niedzielny poranek kościół na Filar IP: *.it-net.pl 20.08.06, 19:34
        w koncu mamy upragniona wolnosc no nie????
        to se kazdy moze robic co chce, na tyle na ile mu megafon pozwoli;)
      • przytomny2 Re: Ryczący w niedzielny poranek kościół na Filar 31.08.06, 19:34
        Ty zdaje sie mialas co innego a nie "szok".
        Jak nie masz o czym to przestan bredzic.
    • Gość: itp Re: Ryczący w niedzielny poranek kościół na Filar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.06, 19:40
      smiac mi sie chce z Waszych wypowiedzi,,,jesli Ci nie odpowiada kosciol to
      dlaczego tyle osob bierze slub w nim,pogrzeb tez idziesz do kosciola itp ...
      • andrzej.sawa Re: Ryczący w niedzielny poranek kościół na Filar 20.08.06, 20:50
        Agresja w stosunku do kościoła jest "trendy",i tacy co nie mają własnych
        poglądów naśladują innych,często bezmyślnie.Pluć jest łatwo,do sensownego
        mówienia trzeba umieć myśleć.
        • Gość: ef Re: Ryczący w niedzielny poranek kościół na Filar IP: *.it-net.pl 20.08.06, 21:44
          andrzej.sawa napisał:

          > Agresja w stosunku do kościoła jest "trendy",i tacy co nie mają własnych
          > poglądów naśladują innych,często bezmyślnie.Pluć jest łatwo,do sensownego
          > mówienia trzeba umieć myśleć.

          kiedys opowiadano kawaly o partii, dzis atakuje sie kosciol. Kazda akcja
          powoduje reakcje. Dopoki, ci co nie chca beda musieli sluchac coniedzielnego
          zawodzenia bezczelnego (niczym gowniarza puszczajacego muzyke przez okno na pol
          osiedla ) proboszcza, znosic paletanie sie po osiedlach rozmaitych proceji ,
          "swietych obrazów", ogladac w wiadomosciach jako jeden z glownych niusow , ze
          jakas tam procesja wdrapala sie w koncu na jakistam pagorek w miescie
          czestochowie dopoty
          ludzie beda protestowac i sprzeciwiac sie poniewaz zostali obdarzeni przez
          stworce wolnym wyborem i maja prawo byc daleko od religii by splonac w ogniu
          piekielnym i nikomu nic do tego .

          --

          punkt skupu
          • andrzej.sawa Re: Ryczący w niedzielny poranek kościół na Filar 21.08.06, 15:59
            A dlaczego ty i tobie podobni pałętają się z chamskimi odzywkami w sieci.Jakim
            prawem plujesz na to co dla wielu ludzi jest istotne?Czy twoje słowne rzygowiny
            powinny być w sieci?
            • Gość: ef Re: Ryczący w niedzielny poranek kościół na Filar IP: *.it-net.pl 21.08.06, 20:35
              andrzej.sawa napisał:

              > A dlaczego ty i tobie podobni pałętają się z chamskimi odzywkami w sieci.Jakim
              > prawem plujesz na to co dla wielu ludzi jest istotne?Czy twoje słowne rzygowiny
              > powinny być w sieci?

              siec tym rozni sie od przymusowego wysluchiwania mszy nawet gdy tego nie chcesz,
              ze mozesz sobie wybrac w niej miejsca , ktore chcesz odwiedzac a , w ktorych
              wiesz , ze nie spotka cie cos czego nie masz ochoty czytac
              ja nie chodze do kosciola ,nie profanuje liturgii ani nie obrazam bioracych w
              niej udzial ludzi, bo liturgie mnie kompletnie nie interesuja , chce jedynie by
              szanowano prawo ludzi , ktorzy sobie tego nie zycza do nienarazania ich na
              religijne praktyki innych w miejscach , ktore z zalozenia sa neutralne religijnie
              panie złotousty

              --

              punkt skupu
              • przytomny2 Re: Ryczący w niedzielny poranek kościół na Filar 31.08.06, 19:49
                Od kiedy to panie srebronusty chodzenie na liturgie jest "obowiazkowe" (a
                przynajmniej po ukonczeniu 16 roku zycia)??? Przestan sie moze juz popisywac i
                wyobraz sobie,ze Kosciol jako organizacja nie podpisywal tych wszystkich
                "konwencji" mowiacych o neutralnosci swiatopogladowej (nie jest ich strona) a
                jego misja jest wlasnie wychodznenie na teren "neutralny" a nie podobanie sie
                wszystkim ateuszom na sile, tak jak to robia Koscioly protestanckie bedace
                zreszta dzieki temu wszedzie na Zachodzie w rozsypce??
                W sumie zreszta masz racje. Konstywna rola Kosciola jest prozelityzm -
                nawracanie, czyli generalnie "wtracanie sie" (oczywiscie bez przymusu) i to
                niezaleznie od tego co sobie tacy jak ty na ten temat wyobrazaja. Sa srodowiska,
                gdzie poprawnosc polityczna za wszelka cene nie zostala jescze wyniesiona na
                (swieckie) oltarze.
                • aron2004 Re: Ryczący w niedzielny poranek kościół na Filar 31.08.06, 21:24
                  przytomny2 napisał:

                  > Od kiedy to panie srebronusty chodzenie na liturgie jest "obowiazkowe" (a
                  > przynajmniej po ukonczeniu 16 roku zycia)???

                  No jak to od kiedy? Od koronacji prezia Kaczynskiego. Nawet Dociek lata co
                  niedzielę, no i oczywiście latał pod figurę na nabożeństwo majowe
            • Gość: zigi Re: Ryczący w niedzielny poranek kościół na Filar IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 28.08.06, 10:18
              andrzej.sawa przy podobnym moim wątku o dzwonach o 6.30 codziennie rano także
              rugał mnie za to że śmiałem zwrócić na to uwagę. Co do megafonów i dzwonów mogę
              dodać tylko tyle, że jak tylko młoda emigracja powróci do Polski, zrobi z tym
              porządek. Bo wszędzie (w krajach kultury chrześcijańskiej) kościoły
              współpracują z wiernymi ku chwale Bożej. Tylko w Polsce kościół (1) panuje nad
              wiernymi i niewiernymi. Nieustannie zaznaczając swoją pozycję i obecność.

              Uprzedzając atak na moją antykatolickość chciałem dodać, że będąc deistą biorę
              udział w programie opieki nad dziećmi z biednych rodzin w jednym z lubelskich
              kościołów. Mam wrażenie, że przyniesie to większe korzyści niż MISJA OBRONY
              KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO PRZED NIEUSTANNYM ATAKIEM ATEISTYCZNO_MASOŃSKO_ŻYDOSKIM
              POPIERANYM PRZEZ LOBBY GEJOWSKIE

              Może wreszcie zrozumiecie wierni obrońcy, że prawdziwa cnota krytyk się nie boi
              i walka z dewocją i absurdami w kościele nie jest walką z całym kościołem
              katolickim. Wszystkim życzę dużo miłości wzajemnej:-)
          • Gość: Wacek Re: Ryczący w niedzielny poranek kościół na Filar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.06, 20:49
            Jak sie komuś nie podoba to zakładać waciki albo stopery do uszu i nie
            słuchać.Napisane jest w piśmie 'DZień Swięty święcić ".Jak ktoś nie chce
            święcić dnia świętego to mu nikt nie każe .Może zamknąc sie w domu ,kupić
            flaszkę pić do bólu albo iść na panienki lub do kina.Jest wolność .Większości
            religia nie przeszkadza ,a mniejszość musi to uszanować.
          • przytomny2 Re: Ryczący w niedzielny poranek kościół na Filar 31.08.06, 19:41
            Nieprawda,ze "...nikomu nic do tego...".
            Kosciol ma "nastawac w pore i nie w pore" chocby kosztem
            byciA OPLUWANYM PRZEZ TRAKICH JAK TY.
            To jest jego rola i misja. On nie ma sie wszystkim podobac na sile
            i pozwalac zasypiac we wlasnym ciepelku. Korzenie Kosciola sa troche glebsze niz
            postoswieceniowe czy tym bardziej posmodernistyczne brednie o tzw
            "nieograniczonej wolnosci jednostki". A jesli mozesz znalezc paragraf na
            halasowanie przez parafie - to co jeszcze robisz w tej witrynie zamiast pisac
            wniosek od prokuratury???
            Powodzenia!!!
        • lady.maver Re: Ryczący w niedzielny poranek kościół na Filar 21.08.06, 15:06
          normalnie coraz bardziej lubię Pana, Panie Sawa :)

          pozdrawiam
      • Gość: ef Re: Ryczący w niedzielny poranek kościół na Filar IP: *.it-net.pl 20.08.06, 21:37
        Gość portalu: itp napisał(a):

        > smiac mi sie chce z Waszych wypowiedzi,,,jesli Ci nie odpowiada kosciol to
        > dlaczego tyle osob bierze slub w nim,pogrzeb tez idziesz do kosciola itp ...

        a czy to ze tyle ludzi slucha ich troje - znaczy , ze jest wartosciowa muzyka?
        • Gość: gregor [...] IP: *.lublin.mm.pl 27.08.06, 19:43
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • pep-per Re: Ryczący w niedzielny poranek kościół na Filar 20.08.06, 20:53
      Ja mam podobny problem. Pod moimi oknami w ciągu doby przejeżdżają tysiące
      samochodów. Trzeba coś z tym zrobić. Koszmar.

      jarecki53 napisał:

      > Czy ten zwyczaj wreszcie zniknie z LSM? Nie można okna otworzyć: w kościele
      > odbywają się msze, na dworze nikogo nie ma, byłaby cisza na osiedlu, tylko te
      > megafony doprowadzają ludzi do wściekłości! Nie każdy ma ochotę wysłuchiwać
      > liturgii. Czy ktoś zna tego proboszcza? Może mu ktoś zwrócić kulturalnie
      > uwagę? Bo ja nie będę dyskutował z takimi ludźmi.
      • Gość: ef Re: Ryczący w niedzielny poranek kościół na Filar IP: *.it-net.pl 20.08.06, 21:45
        zaloz watek o samochodach i kierowcach
    • Gość: nina Re: Ryczący w niedzielny poranek kościół na Filar IP: *.vlan233.dengo.lubman.net.pl 20.08.06, 21:52
      to wstaw sobie szyby dźwiękoszczelne...i nie zawracaj dupy innym swoim
      irytującym problem:/
    • lady.maver ej, no... 21.08.06, 15:04
      no przepraszam Państwa bardzo, mieszkam jakieś 30 metrów od tego kościoła, i
      jakoś nie bardzo wiem, o jakie megafony chodzi. czasem coś tam niesie, jak jest
      jakaś procesja, czy coś, ale na Boga, no bez przesady.

      poza tym, to ja już wolę czasem usłyszeć jakieś tam dźwięki z kościoła, niż
      na...ną do granic możliwości gó..arzerię bluzgającą mi pod oknami o 3 nad
      ranem. no, ale cóż, co komu przeszkadza, heh.
      • dociek Re: ej, no... 21.08.06, 17:43
        Ta "gó..arzeria" na pewno jest z tej parafii i z grzeczniutką minką, co
        niedziela wraz z "uświęconą" rodzinką "posuwa" tłumnie do kościoła żeby
        otrzymać odpuszczenie grzechów i mieć "czyste konto na następny tydzień" na:
        pijaństwa, przeklinanie, atakowanie przechodniów, handel prochami, włamy,
        napady, gwałty i tym podobne, atrakcyjne, młodzieżowe pomysły na spędzanie
        wolnego czasu.
        • Gość: nina Re: ej, no... IP: *.vlan233.dengo.lubman.net.pl 21.08.06, 20:41
          o prosze,prosze...jaki "znawca" polskiej(katolickiej) młodzieży...a skąd ty
          wiesz kto chodzi do kościoła...chyba ukradkiem podglądasz zmierzających w tamta
          strone(?!) Nie wiesz..to nie pisz...no chyba że to na twoim przykładzie.
        • Gość: lady.maver Re: ej, no... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.06, 11:29
          ja do tego kościoła nie chodzę, więc nie wiem, czy oni tam co
          niedziela 'posuwają', ale, szczerze mówiąc, nie sądzę.

          wiem natomiast, że świetna część moich znajomych to katolicy [praktykujący w
          dodatku, w co może trudno Panu uwierzyć] i z tego co wiem, mają lepsze sposoby
          na spędzanie wolnego czasu niż włamy, gwałty i napady na staruszki. choćby
          wolontariat, ale cóż, co kto lubi.

          pewnie łatwiej jest wisieć w oknie, 'tropić wroga' i kombinować, czy do
          kościoła 'posuwają' ci, czy też może inni, albo całymi dniami nasłuchiwać, czy
          nieubłagane prawa akustyki i tym razem okażą się nieugięte, a biedny,
          zaszczuty 'wolnomyśliciel' zmuszony zostanie do wysłuchania trzech taktów
          jakieś tam religijnej piosenki [z całym szacunkiem dla pięknych, starych
          pieśni, z których księża wolą rezygnować na rzecz jakiegoś 'Jezus jest super'
          czy czegoś w tym stylu].

          pozdrawiam.
    • jarecki53 Re: Ryczący w niedzielny poranek kościół na Filar 22.08.06, 14:20
      Cóż za merytoryczna dyskusja. A ja prosiłem jedynie o przyciszenie tych
      prymitywnych dźwięków. W mieście należy sobie nawzajem nie przeszkadzać, a
      trąbiąc po osiedlu niech sobie księża nie myślą, że owieczki naściągają. Basta.
      • Gość: CzarnaOwca Re: Ryczący w niedzielny poranek kościół na Filar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.06, 01:12


        jarecki53 napisał:
        > niech sobie księża nie myślą, że owieczki naściągają.

        a propos owieczek:
        może byś tak jarecki - owieczko płci męskiej - zamiast tak niemęsko zawodzić i
        złorzeczyć, zrobił coś konstruktywnego?
        Zorganizuj osiedlowe referendum, zbieraj podpisy pod petycją, napisz
        interpelacje, pogadaj z proboszczem (wiem, to ponizej Twej godności, ale dla
        dobra sprawy?)

        Jak juz nic nie pomoże, przenieś się na czas jakiś do barskiej (lokal chwilowo
        pusty, nie licząc rezydenta janabezziemnego) tam troche spokojniej :]
    • jarecki53 Re: Ryczący w niedzielny poranek kościół na Filar 22.08.06, 14:20
      ps. Sawa, długo ci jeszcze serducho wytrzyma? Nie poć się!
      • Gość: Anka oj, jarecki, jarecki IP: *.chello.pl 22.08.06, 20:25
        w niewłaściwe miejsce skierowałeś uwagi, jeśli chodziło ci jedynie o
        przyciszenie głośników. Tu się dyskutuje, a nie bawi aparaturą dźwiękową:)
    • Gość: Kama Re: Ryczący w niedzielny poranek kościół na Filar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.06, 12:56
      Nabudowali kościołów (oczywiście za pieniądze wiernych), teraz wydatki z
      utrzymnmaniem tych budowli muszą ponieść wierni. A te "ryki" i bicie w dzwony,
      to tylko przypominanie. Asdwoja drogą to ciekadwe, mówi się o katastrze,
      (podatku od nieruchomości. Czy to też mają udźwignąć wierni?
    • Gość: GZ Re: Ryczący w niedzielny poranek kościół na Filar IP: *.lublin.enterpol.pl 27.08.06, 13:16
      Jestem jak najbardziej za tym, by czarnuchom utrzeć mordę.
      Są wszędzie, wszystko święcą, nic się nie odbędzie, jak pan ksiądz, albo pan
      życimski ( celowy błąd w nazwisku )nie pochlapie czegoś wodą.
      Paranoja w czwartej "er-pe".
      • abasia471 Re: Ryczący w niedzielny poranek kościół na Filar 27.08.06, 14:13
        Jestem katoliczką, praktykującą i co niedzielę chodzę do kościoła i nie jest mi
        do tego potrzebny dzwon kościelny. Wkurza mnie dewocja, wszechwładza i
        traktowanie ludzi niewierzących w taki sposób, jak to się obecnie robi. Dobra
        wola i odrobinę wyczucia, a wszystko można pogodzić. Głośniki w dzwonach można
        przyciszyć, bo ludzie od dawna mają zegarki i kto chce, to na pewno na mszę
        zdąży, a kto nie chce nie musi być uszczęśliwiany na siłę.
        • Gość: kościelny Re: Ryczący w niedzielny poranek kościół na Filar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.06, 14:23
          Tu nie chodzi o to,aby ludziom przypomnieć,że czas do kościółka,ale dzwony przede wszystkim budzą księży,którzy po cięzkiej nocy (przy suto zastawionym stole i alkoholem) oraz przegrywaniem w pokerka majątku parafialnego i przy okazji uprawianiem seksu ze współbiesiadnikiem lub ministrantem-nie może wsatć z łóżka.A jak dzwonią dzwony,w głowie szumi nocna balanga,to chcąc-nie chcąc,taki zwleka się z łóżka i do obowiązków codziennych.
          Po to więc dzwonią dzwony (aby obudzić urzędników w czarnych sukienkach)
          • Gość: kioskarz Re: Ryczący w niedzielny poranek kościół na Filar IP: 212.106.22.* 28.08.06, 17:24
            W tym co piszesz może być 100 procent prawdy.Isakiewicz? powinien zabrać się i
            za tych księżulków.
            • andrzej.sawa [...] 28.08.06, 18:20
              Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
              • Gość: sRawa Re: Ryczący w niedzielny poranek kościół na Filar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.06, 19:44
                Do chełma z takimi odzywkami.Chamstwo zawsze będzie chamstwem i nic na to nie poradzi.
              • Gość: sTRawa Re: Ryczący w niedzielny poranek kościół na Filar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.06, 19:49
                A ty to kto?Pawicowy pederasta z Chełma Lubelskiego?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka