Dodaj do ulubionych

Prezydent Pruszkowski oszukuje...

06.03.03, 08:53
www.koziolek.pl/wiadomosci.php?id=030306070511
Jeżeli ktoś w życiu świadomie stosuje takie metody, to znaczy, że nie uważa
tego (OSZUSTWA!) za zachowanie nieetyczne (cyt.:... Cała sprawa jest burzą w
szklance wody. Podyplomowe studia, które odbyłem... nie w celu uzyskania
dyplomu... Moja wiedza... zostały potwierdzone uzyskaniem wszystkich
zaliczeń i egzaminem końcowym, za który otrzymałem najwyższą ocenę – bardzo
dobrą. Dziwię się, że Dziennik kontynuuje temat, którego znaczenie miało
charakter wyborczy, a podniesione zostało przez przedstawiciela Samoobrony).
Czyli można przyjąć, że ten pan będzie prawdopodobnie oszukiwał nadal -
skoro mu się udało i "upiekło", tym bardziej, że mając określoną pozycję i
poparcie sutannowych oraz sprawiczonych nawiedzonych, uważa się za nieomal
lubelskie bóstwo. I wszystkich tych, którzy udowadniają jego faktyczne
matactwa ma, jak widać, w dupie. Ciekawe ile deklaracji i obietnic złożonych
przez "Wielkiego" Prezydenta Lublina jest zwyczajną blagą, choćby nawet
(użyję tu lekceważącego określenia p.Pruszkowskiego)- "wyborczą".
Obserwuj wątek
    • jetbang Re: Prezydent Pruszkowski oszukuje... 06.03.03, 09:53
      wiesz tu się z Tobą nie zgodzę.

      Pracuje we firmie państwowej zależnej od Pru Pru Pruszkowskiego. Wywiązuje sie
      on ze swoich zobowiązań a jakże - w lutym chyba z 5 osób nowych do firmy
      przyjęto i nawet kilka osób awansowało z niskich stanowisk na kierownicze!!!

      Dla obserwatora z zewnątrz to nic nie widać ale jak się na to spojży od środka
      to nie wygląda to najlepiej!!!! Bo przecież jakie przygotowanie ma nauczyciel
      akademicki żeby być dyrektorem w firmie zatrudniającej kilkaset osób???? A
      jednak ....

      Pozdrawiam!!! :)
      • dociek Punkt 06.03.03, 09:59
        jetbang napisał:

        > wiesz tu się z Tobą nie zgodzę.
        >
        > Pracuje we firmie państwowej zależnej od Pru Pru Pruszkowskiego. Wywiązuje
        sie
        > on ze swoich zobowiązań a jakże - w lutym chyba z 5 osób nowych do firmy
        > przyjęto i nawet kilka osób awansowało z niskich stanowisk na kierownicze!!!
        >
        > Dla obserwatora z zewnątrz to nic nie widać ale jak się na to spojży od
        środka
        > to nie wygląda to najlepiej!!!! Bo przecież jakie przygotowanie ma
        nauczyciel
        > akademicki żeby być dyrektorem w firmie zatrudniającej kilkaset osób???? A
        > jednak ....
        >
        > Pozdrawiam!!! :)


        Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia?
        • jetbang Re: Punkt 06.03.03, 10:22
          chyba sie nie zrozumieliśmy mnie wkur... obsadzanie takimi ludźmi wysokich
          stanowisk. SLD przynajmniej stara się żeby ludzie "rekomendowani" przez nich
          byli chociaż trochu związani z tym co mają robić a tu zero przygotowania
          ale .... dyrektor!!!

          Wiesz za komuny było stwierdzenie "mierny ale wierny" i facet (pluszkowsky)
          chyba sobie za bardzo wziął do serca!!!!

          Pozdrawiam!!! :)

          Ps. do sld nie należę i chyba nie bede :[
          • juri36 Re: Punkt 07.03.03, 14:53
            No a szkoda ze Jetbang czy jakos tam nie nalezysz do sld heh. A Dociek jak
            zwykle czepia sie Pruszkowskiego a dalej nie widzi belki w swoim oku, chocby
            rzad Milera!
            Pozdr.
    • Gość: homo1 Re: Prezydent Pruszkowski oszukuje... IP: *.niemce.sdi.tpnet.pl 07.03.03, 15:37
      Pragnę przypomnieć, że niejaki Aleksander K. swego czasu także skłamał na
      temat swego wykształcenia. Nie przeszkodziło mu to ubiegać się o najwyższe
      stanowisko w państwie, które piastuje zresztą już drugą kadencję. Potwierdza
      się to, o czym mówiłem wcześniej: Błędy jednych dostrzegamy, innych nie
      zauważamy. I jeszcze jedno: twoja obsesja na punkcie duchowieństwa, prawicy,
      wszystkich, którzy myślą inaczej niż ty, zaczyna już nudzić. Może warto nieco
      zmienić "perspektywę"?
      • Gość: Jacek Re: Prezydent Pruszkowski oszukuje... IP: *.prodigy.net.mx 07.03.03, 19:17
        Gość portalu: homo1 napisał(a):

        > Pragnę przypomnieć, że niejaki Aleksander K. swego czasu także skłamał na
        > temat swego wykształcenia. Nie przeszkodziło mu to ubiegać się o najwyższe
        > stanowisko w państwie, które piastuje zresztą już drugą kadencję. Potwierdza
        > się to, o czym mówiłem wcześniej: Błędy jednych dostrzegamy, innych nie
        > zauważamy. I jeszcze jedno: twoja obsesja na punkcie duchowieństwa, prawicy,
        > wszystkich, którzy myślą inaczej niż ty, zaczyna już nudzić. Może warto nieco
        > zmienić "perspektywę"?

        No ale przecierz to Dociek! Jego nie interesuje reszta. On ma modol w glowce i
        czeka tylko az ten znienawidzony, prawicowy Pruszkowski sie potknie i wtedy on
        triumfuje. Co mu to daje? - wydaje mi sie, ze jakas dzika satysfakcje.
        pozdr.
        • jetbang Re: Prezydent Pruszkowski oszukuje... 07.03.03, 23:32
          A co tam w meksyku ???? kurde że też ludzi nosi tak po swiecie.


          Pozdrawiam!!! :)
    • Gość: paveua Re: Prezydent Pruszkowski oszukuje... IP: *.acn.waw.pl 08.03.03, 09:19
      No Dociek, tym razem faktycznie nie ma się do czego przyp. Punkt dla Ciebie.
      Szkoda, że takich newsów i postępowań nie nagłaśnia się bliżej wyborów. A
      zresztą, przecież lud i tak ciemny (czyt. nieracjonalny). Zatem faktycznie
      Kozi Bobek ma już tylko wybór między dżumą, cholerą i syfilisem.

      PS. Zatem mam wyższe od dwóch ostatnich prezydentów RP oraz jednego Lublina.

      pozdrówka
      • Gość: Jasiu Re: Prezydent Pruszkowski oszukuje... IP: 212.182.102.* 08.03.03, 12:57
        i co z tego, że masz wyższe i Dociek także? Nie zawsze liczy się "papier" znam
        wielu przygłupów z dyplomem i mądrych ludzi bez, a ty nie?
        • Gość: paveua Re: Prezydent Pruszkowski oszukuje... IP: *.acn.waw.pl 08.03.03, 17:37
          Gość portalu: Jasiu napisał(a):
          > i co z tego, że masz wyższe i Dociek także? Nie zawsze liczy się "papier"
          znam
          > wielu przygłupów z dyplomem i mądrych ludzi bez, a ty nie?

          Oczywiście że nie zawsze liczy się papier. W moim przypadku jest jteszcze
          satysfakcja z samodzielnie napisanej i obronionej pracy na dobrej uczelni.
          Satysfakcja dużo większa, niż ta, która towarzyszyłaby nienapisaniu żadnej
          pracy.
          Innym powodem do zadowolenia jest oczywiście fakt, że w 2 dni po obronie
          swojej pierwszej pracy zarabiam więcej niż opisywani w innym wątku na tym
          forum profesorowie zwyczajni itp. z lubelskiej uczelni.
          No ale najważniejsze chyba jest zachowanie dystansu wobec własnej osoby,
          której musiało Ci zabraknąć, kiedy pisałeś swoją wypowiedź. Wyluzuj. Tak
          naprawdę wyższe niczego nie zmienia w prawdziwym człowieku. Nie ma powodu do
          zawiści czy też złośliwości. Naprawdę.

          pozdrówka

        • Gość: Dlatego!! Re: Prezydent Pruszkowski oszukuje... IP: *.lublin.mm.pl 09.03.03, 00:27
          Cała rzecz nie braku wykształcenia głąbie, tylko w bezczelnym oszustwie -
          wyłudzeniu świadectwa, wykorzystanym dla tego celu kłamstwie i zlekceważeniu
          ludzi, które to "samorządowe walory" nie godne są sprawowania przez
          Pruszkowskiego funkcji prezydenta miasta, niezależnie od terminu przedawnienia.
          • Gość: Stach Nie tylko Prezydent Pruszkowski oszukuje... IP: w3cache:* / 192.168.0.* 09.03.03, 00:50
            Wydaje się, że to problem nie tylko Pruszkowskiego ale wielu piastujących
            eksponowane stanowiska w naszym kraju. Gdyby tak zweryfikować wszystkich
            inżynierów, magistrów, docentów i profesorów od np. 1970 roku...

            Oczywiście, oszustwo jest naganne ale czy sami jesteśmy na tyle uczciwi aby
            spojrzeć śmiało oszustowi w oczy?

            pozdr.
            • dociek Re: Nie tylko Prezydent Pruszkowski oszukuje... 09.03.03, 08:33
              Gość portalu: Stach napisał(a):

              > Oczywiście, oszustwo jest naganne ale czy sami jesteśmy na tyle uczciwi aby
              > spojrzeć śmiało oszustowi w oczy?
              >
              > pozdr.

              Doceniam szczerość..., ale jak widać, pan Stach ma prawdopoodobnie spore
              grzeszki na sumieniu, skoro wysuwa takie argumenty. Ja osobiście temu panu
              mogę spojrzeć spokojnie w oczy. :P
              • Gość: Stach Re: Nie tylko Prezydent Pruszkowski oszukuje... IP: w3cache:* / 192.168.0.* 09.03.03, 16:56
                dociek napisał:


                > Doceniam szczerość..., ale jak widać, pan Stach ma prawdopoodobnie spore
                > grzeszki na sumieniu, skoro wysuwa takie argumenty. Ja osobiście temu panu
                > mogę spojrzeć spokojnie w oczy. :P

                ===========================================
                Grzeszki na sumieniu ma każdy z nas.
                Więcej samokrytyki !!! (no, chyba że Doćka nie stać i na to)
          • Gość: Jasiu zawistny głąb:) IP: 212.182.102.* 09.03.03, 13:37
            Kto jest głąbem to kwestia dyskusyjna, nie bardzo też rozumiem o jakiej zawiści
            mowa - nie widę powodu żebym musiał chwalić się światu posiadaniem dyplomu.
            Chodziło mi o to, że może lepiej nie mieć dyplomu niż go mieć i szargać dobre
            imię posiadaczy takich samych. Weźmy np. takiego Doćka (sorry) czytając jego
            posty widać, że gość normalny nie jest a jednak dyplom ma, to w takim razie jak
            to jest, za co dostał go gość mający nierówno pod sklepieniem???? . Dostał go
            jeszcze od "czerwonych" więc albo kończył WUML gdzie nie trzeba było myśleć
            tylko głośno klaskać (komu trzeba rzecz jasna), albo był "aktywem uczelni" i
            dyplom dostał za lojalność i służalczość co jak widać zostało mu do dzisiaj. I
            ja mam gdzieś stawianie się w jednym szeregu razem z nim.
            Kto powiedział, że prezydent z dyplomem jest lepszy od tego bez?
            Kwaśniewski zrobił coś podobnego ale zapewne Dociek i wielu innych uważa, że to
            najlepszy prezydent na świecie, więc jak to jest, że jednym wolno a innym nie???
            • dociek Re: zawistny głąb:) 09.03.03, 14:27
              Gość portalu: Jasiu napisał(a):

              > Kto jest głąbem to kwestia dyskusyjna, nie bardzo też rozumiem o jakiej
              zawiści
              >
              > mowa - nie widę powodu żebym musiał chwalić się światu posiadaniem dyplomu.
              > Chodziło mi o to, że może lepiej nie mieć dyplomu niż go mieć i szargać
              dobre
              > imię posiadaczy takich samych. Weźmy np. takiego Doćka (sorry) czytając jego
              > posty widać, że gość normalny nie jest a jednak dyplom ma, to w takim razie
              jak
              >
              > to jest, za co dostał go gość mający nierówno pod sklepieniem???? . Dostał
              go
              > jeszcze od "czerwonych" więc albo kończył WUML gdzie nie trzeba było myśleć
              > tylko głośno klaskać (komu trzeba rzecz jasna), albo był "aktywem uczelni" i
              > dyplom dostał za lojalność i służalczość co jak widać zostało mu do dzisiaj.
              I
              > ja mam gdzieś stawianie się w jednym szeregu razem z nim.
              > Kto powiedział, że prezydent z dyplomem jest lepszy od tego bez?
              > Kwaśniewski zrobił coś podobnego ale zapewne Dociek i wielu innych uważa, że
              to
              >
              > najlepszy prezydent na świecie, więc jak to jest, że jednym wolno a innym
              nie??
              > ?

              Prowokujesz mnie?! A co ty wiesz o moim wykształceniu i dyplomie? I ch** ci do
              tego?!!! I ponownie, ch** ci do tego, która to była uczelnia: Cambridge
              University, University of California czy Moskowskij gosudarstwiennyj
              uniwiersitiet imieni M.W. Łomonosowa?!!! I jakie ty masz prawo, żeby
              diagnozować moją "normalność"? Może to ty sam masz "żółty" papier i mylisz go
              z dyplomem, a to jedynie urzędowe poświadczenie twojego upośledzenia
              umysłowego, żebyś bez skrępowania mógł walić kupę na środku pokoju i snuć
              takie brednie...
    • jetbang Re: Prezydent Pruszkowski oszukuje... 09.03.03, 14:47
      hmmm dyskusja idzie w złym kierunku.

      Ja powiem tyle uważam że to nie ma znaczenia czy dyplom jest czy niema liczy
      się człowiek. A skoro nie ma dyplomu to powinien sie do tego przyznać. I w
      moich oczach by dużo więcej zyskał (choć od samego początku ma notowania
      bardziej na minus niż na plus). Wiele osób w tej chwili studiuje na
      tzw "wyższych uczelniach prywatnych" a wiem że to jest nic innego jak tylko
      kupowanie dyplomu na raty. Potem jeszcze prace magisterską napisze ktoś z
      ogłoszenia i już jest się magistrem pełną gębą. Więc tu są lepsze hopki!!!

      Popatrzcie na życiorysy posłów z SLD - absolwent "Uniwersytetu Moskiewskiego
      filia w Warszawie" większość ma takie wykształcenie tzw szkoła moskiewska nam
      teraz negocjowała wejście do UE i nanegocjowała!!!

      To mnie bardziej razi od tego czy Dociek ma mgr czy nie ;) swoją drogą ja mam
      mgr inż. (Może Gówno Robić I Nieźle Żyć ;))) okupione to zostało piecioma
      latami charówki na wydziale budownictwa Politechniki Lubelskiej. I nie czuję
      sie jakimś tam nadczłowiekiem. Różnica jest taka że wstaję o 5.30 poto żeby
      siedzieć przy komputerze 8 godzin dziennie a nie zapier... łopatą ma mrozie.
      Taki był mój wybór i tyle.

      Podsumowując nie liczy sie to czy ma mgr czy nie tylko czy jest sie
      człowiekiem czy nie!!!

      Pozdrawiam!!! :)
      • Gość: Ciupazka Re: Do jetbanga..i do Doćka... IP: *.it-net.pl 09.03.03, 15:32
        ... ale ta harówka na PL nie ma odzwierciedlenia w ortografii, he,he...Pozdr.
        A w ogóle dajcie sobie spokój z tym wymyślaniem na Forum i licytowaniem się
        kto kim i dlaczego. Zaczynacie po sobie jeździć jak "psy po burej suce".
        Nieładnie, nieelegancko, fe. "Z szacunkiem, bo się może skończyć źle, gdy na
        Gnojnej bawimy się..."
      • dociek Re: Prezydent Pruszkowski oszukuje... 10.03.03, 02:48
        Masz rację. Przepraszam. Trochę się uniosłem.
        Pozwolę sobie jeszcze zauważyć, zgodnie z prawdą historyczną, której się nie
        da ukryć ani wyprzeć, że zdecydowana większość polskich magistrów, lekarzy czy
        inżynierów uzyskała swe dyplomy na uczelniach PRL-u lub też była wyedukowana
        przez nauczycieli akademickich, którzy swoją karierę naukową zrealizowali na
        takich właśnie uczelniach. Stąd za totalnie bzdurne uważam insynuacje
        polityczne wypisywane przez jednego z poprzedników. A jeżeli chodzi nawet o
        taki "nieskazitelny politycznie" KUL, to warto by było sobie uzmysłowić, że
        część jego kadry naukowej również stanowią absolwenci państwowych,
        tych "komuszych" uczelni.
        Zaś istotą sprawy jest wyraźnie lekceważący stosunek pewnego pana na wysokim
        stanowisku samorządowym do etyki i uczciwości oraz jak przy takim podejściu
        można mu ufać.
    • pepperoni78 Re: Prezydent Pruszkowski oszukuje... 09.03.03, 17:03
      Jest taki krótki, niestety, zawsze aktualny wiersz... Nie pamiętam autora, ale
      leci to mniej więcej tak:

      "Władza cierpi na lęk wysokości
      Im wyżej się wspina
      Tym bardziej boi się zejść na ziemię".

      I dotyczy to każdej opcji; zarówno tych z prawa, lewa jak i centrum.
      Niestety.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka