Gość: Stach
IP: w3cache:* / 192.168.0.*
19.03.03, 00:25
Nie jestem przekonany co do profesjonalizmu służb
odpowiedzialnych za bezpieczeństwo naszego miasta. Służby OC
jakby nie istniały od kilkunastu lat.
Za komuny spełniały rolę wykonawcy postanowień lokalnych
organizacji PZPR np. kopanie tunelu pod wiaduktem kolejowym przy
ul. Kunickiego, Mełgiewskiej czy grabienie trawników i sadzenie
drzewek przy drogach i osiedlach...
Oglądałem reportaż o ćwiczeniach OC w Austii. Byłem zaskoczony
tym, z jaką powagą mieszkańcy miasta podchodzą do tego
zagadnienia. Oprócz doskonałej organizacji wypracowanej poprzez
regularne, cotygodniowe ćwiczenia na swojej dzielnicy, wszyscy
mieszkańcy (starcy,kobiety i dzieci również) doskonale wiedzieli
jak mają się zachować, co robić i gdzie się schronić...
Oczywiście, teoretycznie na ten temat wiemy dużo, ale w praktyce
byłby chaos, panika i wielka improwizacja...
pozdr.