Dodaj do ulubionych

Styk Mirosław

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.06, 18:53
Proszę o opinie na temat w/w lekarza - pracującego na ginekologii na
Lubartowskiej!
Obserwuj wątek
    • Gość: czarna kocica Re: Styk Mirosław IP: *.it-net.pl 20.11.06, 19:21
      Prowadził moja pierwszą ciążę...byłam zadowolona...dobry kontakt, konkretny,
      potrafi słuchać, no i pracuje w szpitalu na Lubartowskiej a tam chciałam
      rodzić!!!
    • Gość: Małgosia Re: Styk Mirosław IP: *.devs.futuro.pl 07.12.06, 21:42
      w lipcu urodziłam zdrowa Natalie,ciaze prowadził dr.styk.polecam!!!!!!!!!
      • Gość: ania Re: Styk Mirosław IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 22:21
        ale czasami jest nieprzyjemny
        • Gość: Malina Re: Styk Mirosław IP: *.it-net.pl 12.12.06, 07:17
          Jeśli pacjentka nieprzyjemna, to sie nie dziwię!!!!
    • ziarenko-piasku Re: Styk Mirosław 28.08.13, 20:33
      Bardzo polecam Pana Doktora!
    • pasta58 Re: Styk Mirosław 03.08.17, 00:26
      Bardzo odradzam tego lekarza. Byłam jego prywatną pacjentką, bardzo mnie oszukał, nieodwracalnie popsuł zdrowie i nie poczuwa się do żadnej odpowiedzialności. Dr Styk zaplanował i przeprowadził operację naprawy statyki narządów rodnych wiedząć że się nie powiedzie, co się też stało. Operacja nie powiodła się, gdyż lekarz postanowił zaoszczędzić na drogich materiałach (implantach), zamiast dwóch siatek wszczepił jedną dzieląc ją na dwie części, co zrobił wbrew prawu i wbrew zasadom, zgodnie z którymi tego typu operacje są przeprowadzane. Gdy po nieudanej operacji wróciłam do niego, wtedy nie zaproponował mi drugiej operacji, a jedynie leczenie pesarami, co w ogóle nie miało żadnego sensu, nie mogło naprawić mego zdrowia. Do całego procederu włączył wyrafinowane czarowanie mnie swoją osobą, żebym sprawy nie skierowała na drogę sądową. Oznajmił mi np. że żadnej pacjentki nie traktuje z taką empatią jak mnie, był nadzwyczaj uprzejmy i dżentelmenński, przez okres ok. 3 lat byłam bombardowana męsko-damskimi odczuciami, spodk których w żaden sposób nie mogłam się wydostać. Wskutek czarowania doszło do spotkań, które Pan Styk zakończył, jak tylko poczuł się bezpieczny, że nie grozi mu już droga prawna. Przeszłam prawie osobiste piekło. Szczerze ostrzegam przed tym lekarzem.
      • basiaxx Re: Styk Mirosław 09.01.19, 20:20
        Wycofuję swoją opinię nt. dr Styka, gdyż po pierwsze postanowiłam mu przebaczyć co też zrobiłam, po drugie w emocjach jakie towarzyszyły mi w okresie po nieudanej operacji wiele rzeczy mogłam widzieć w zupełnie krzywym zwierciadle - dlatego moje opinie mogły być nieprawdziwe i krzywdzące a podejrzenia bezzasadne. po trzecie lekarz kilkakrotnie wyrażał swoją skruchę i żal za zaistniałą sytuację.
    • basiax18 [...] 02.07.18, 19:47
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • basiax18 Re: Styk Mirosław 06.05.20, 23:38
      Czy ktoś zna tego ginekologa z Centermedu Styka. Facet leci na pacjentki, dlatego nie chodźcie do niego same, ale zawsze z kimś, najlepiej mężem. Mi proponował spotkania w gabinecie i poza gabinetem. Owszsem spotykałam się z nim, ale tylko po to żeby wyjaśnić, dlaczego operację jaką przeprowadził, nie udała się. Koleś kłamie jak z nut. On nie leczy tylko na chorobach zbija kase.
      Gdyby któraś miała z nim podobne doświadzenia? To szok co to za człowiek.
    • basiax18 Re: Styk Mirosław 28.05.20, 08:39
      Przestrzegam przed panem Mirosławem Stykiem. Byłam jego prywatną pacjentką, operował mnie na wypadanie narządów rodnych. Operacja nie udała się i po dwóch tygodniach wszystko znowu znalazło się na zewnątrz. Pan Styk zaproponował mi leczenie pesarami, co w ogóle nie miało sensu. Musiałam być ponownie operowana w innym szpitalu. Po pewnym czasie stwierdziłam, że zostałam przez niego po prostu oszukana, dlatego operacja nie udała się. Z badań i dokumentów wynika, że nie wszczepił siatek, które miały zagwarantować powodzenie operacji. W dokumentacji totalny bałagan, do dzisiejszego dnia nie ma protokołu z mojej operacji, który jest najważniejszym dokumentem.Dodatkowo M. Styk sfałszował dokumenty. Stworzył po dwóch latach nowy protokół operacji. Instrumentariuszka na swoim protokole nie udokumentowała tego, że do operacji użyte zostały jakiekolwiek siatki. Żeby tego było mało, pan Styk w celu zatuszowania całej sprawy i obawy przed sądem, "zaprzyjaźnił" się bardzo se mną, co w zupełności rozwaliło moje osobiste życie. Każdej pacjentce daje swój numer telefonu (również inni lekarze na tym oddziale to robią), po to żeby w razie problemów do niego dzwoniła. W rzeczywistości w razie poważnych problemów, czy powikłań używa kontaktu z pacjentką, żeby ją psychicznie omotać i totalnie emocjonalnie kontrolować używając swojego zawodowego doświadczenia jako ginekologa , umiejętności i znajomości psychiki pacjentek, aby ta przeciwko niemu nie była w stanie wnieść sprawy do sądu. Spod jego psychicznej manipulacji w żaden sposób nie można się wydostać. Mi zabrało to kilka lat. Czarował na różne sposoby uwodzicielskimi słowami (żadnej pacjentce nie okazywałem tyle empatii co Pani), proponował spotkania, które trwały kilka lat, przysyłał kwiaty, uwodził, udawał przyjaciela. Przestrzegam przed tym panem i leczeniem na jego oddziale i w gabinecie, to zwykły oszust i wyrafinowany uwodziciel. Jego uprzejmość i dobra atmosfera na oddziale nie mają nic wspólnego z dobrą jakością leczenia, dbałością i szacunkiem do pacjentek. Pacjentki mają przede wszystkim generować dochód dla szpitala, leczenie to sprawa drugorzędna. Pan Styk wykonuje w swoim gabinecie badania USG i często nie wydaje zdjęć i wyników badania, tak miałam kilka razy. Robi to po to, żeby przypadkiem nie pójść do innego lekarza z tym wynikiem i go nie skonsultować. Proponował przy leczeniu endometrium wkładkę za 500 zł, gdy poszłam skonsultować to z innym lekarzem, tamten powiedział, że nie potrzebne jest żadne leczenie, co okazało się prawdą. Jak widać pan Styk chciał mnie po prostu naciągnąć i uczynić ze mnie stałą pacjentkę, chociaż choroby nie było. Omijajcie tego lekarza szerokim łukiem. Oto mój adres e-mail: mariarosabac6@gmail.com, proszę śmiało pisać, gdyby któraś z pacjentek miała podobne problemy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka