Dodaj do ulubionych

diecezja poznańska wzorem do naśladowania

18.12.06, 08:52
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3799281.html
co na to nasi purpuraci?

sam, przed dwoma laty musiałem wysupłać, wówczas wielkie dla mnie pieniądze -
200 zł - za to, że mój proboszcz, którego parafii służyłem swoim czasem,
wiedzą i zdolnościami przez kilka lat, łaskawie zezwolił mi na wzięcie ślubu u
dominikanów.

parę lat wcześniej, mojemu przyjacielowi, jego proboszcz - również indagowany
o licencję, odpowiedział - "a opłaci się to panu? u mnie 300, u agnieszki
300... proszę sobie policzyć, czy nie taniej wyjdzie u mnie"
Obserwuj wątek
    • aron2004 na papierosy mają na ślub już nie 18.12.06, 20:01
      a ja mam kumpla, który był strasznie oburzony że ksiądz chciał od niego 1000 zł
      za ślub, a sam wydaje 100 zł miesięcznie na papierosy, które powodują raka i
      robią z niego impotenta. No i czy nie miał racji?

      Idiotyzm niektórych przekracza wszelkie możliwe granice. Na ślub to nie mają,
      ale na papierochy i wódę - ZAWSZE!!!!

      A może niech kapela na weselu też gra za darmo?
      • robertw18 To dość grubiańskie. 20.12.06, 00:03
        Zdaje się, że p. Aron na siłę nie chce uwzględniać tego, co napisał p. Rilian o swojej pomocy parafii i o tym, że miał płacić słono za zezwolenie na ślub w danym miejscu.
        Zamiast tego p. Aron grubiańsko wali o "kumplu" itd. dokładając złotą myśl:
        "Idiotyzm niektórych przekracza wszelkie możliwe granice. Na ślub to nie mają,
        ale na papierochy i wódę - ZAWSZE!!!!"
        Czy p. Aron nie słyszał nigdy o tym, że grzeczność ułatwia nawet zasadniczy spór?
        Pozdr.
        • aron2004 Re: To dość grubiańskie. 20.12.06, 00:28
          robertw18 napisał:

          > Zdaje się, że p. Aron na siłę nie chce uwzględniać tego, co napisał p. Rilian o
          > swojej pomocy parafii i o tym, że miał płacić słono za zezwolenie na ślub w da
          > nym miejscu.

          Jeżeli dla rilliana ślub jest mniej ważny niż te kilkaset złotych to przecież
          może przejść do Jehowców, tam ślub będzie miał za darmo

          U niektórych to wiara jest taaaaka głęboka, ale gdy przyjdzie dla tej wiary
          zrezygnować z papierosów czy telewizora, to strrrrrrraszny problem.
          • aron2004 Re: To dość grubiańskie. 20.12.06, 00:49
            ode mnie ksiądz chciał 700 zł i ja mu dałem, bo dla mnie ślub jest ważny a na
            pewno ważniejszy od telewizora, pralki czy lodówki. A skoro ja cham miałem 700
            a rillian nie miał 200?
            • bruner4 Re: To dość grubiańskie. 20.12.06, 01:08
              Tu akurat nie ma prostej zależności, bywa ze ludzie inteligentni i na poziomie
              zarabiają mało.
              • aron2004 Re: To dość grubiańskie. 20.12.06, 07:35
                bruner4 napisał:

                > Tu akurat nie ma prostej zależności, bywa ze ludzie inteligentni i na
                >poziomie zarabiają mało.

                Ale chyba Rillian z doktoratem powinien zarabiać więcej ode mnie chama, no nie?

                Poza tym ciekawi mnie czy Rilian w czasach jak nie miał 200 zł na ślub miał w
                domu telewizor.
                • Gość: aron Re: To dość grubiańskie. IP: *.lublin.enterpol.pl 20.12.06, 11:52
                  to miałeś rilian ten telewizor przed ślubem czy nie?
                  • bruner4 Re: To dość grubiańskie. 20.12.06, 23:43
                    Mozna się obyć bez telewizora nawet mając sporo pieniędzy.
                • bruner4 Re: To dość grubiańskie. 20.12.06, 23:41
                  Niekoniecznie ten co ma doktorat musi mieć wyższe zarobki od kogoś kto jest
                  mniej wykształcony a ciężko i długo pracuje. Zresztą dla ludzi inteligentnych
                  pieniądze nie są najważniejsze. Ponadto ofiarność ludzi małozarabiajacych także
                  może być wielka- np. słuchaczki Radia Maryja oddające na swoją rozgłośnie
                  połowę swej renty.
    • clavi Re: diecezja poznańska wzorem do naśladowania 18.12.06, 20:22
      Nie chce uchodzic za forumowego kaznodzieje.
      Ale godzi sie przypomniec tekst z Ewangelii skierowany do osob swiadczacych
      posluge duszpasterska: "darmoscie wzieli, darmo dawajcie"
      • Gość: zefirek Re: diecezja poznańska wzorem do naśladowania IP: 62.233.130.* 18.12.06, 20:31
        darmo dawać będa, jak np. LPEC czy elektrownia też darmo dadzą.
        • clavi Re: diecezja poznańska wzorem do naśladowania 18.12.06, 20:35
          Zapomniales o tacy...
          • Gość: zefirek Re: diecezja poznańska wzorem do naśladowania IP: 62.233.130.* 18.12.06, 21:03
            Nie zapomniałem.
            Pan Bóg nawet księży wyposazył w żołądki i ciało, które tzreba przyodziac od
            czasu do czasu i złożyć na czas nocy do łóżka. Jeśli i to będa dawac za darmo-
            to zgoda- niech sami też nie biorą.
            No chyba, że opodatkują się wierni na rzecz swoich parafii.
            8O
            Już widzę, jaki lament się zbiera, skoro przy ślubach już ciężko...
            • clavi Re: diecezja poznańska wzorem do naśladowania 18.12.06, 21:27
              W diecezji poznanskiej tez maja zoladki. Mimo to "ujednolicaja" oplaty.
              Jest za drogo. Porozmawiaj z modymi zonkosiami - dowiesz sie co mysla
              o oplatach za udzielone im sluby. Niejeden uslyszal "co laska, nie miniej
              jednak niz"... I niejednemu z tego powodu zabraklo potem na lodowke czy pralke.


              • Gość: aron Re: diecezja poznańska wzorem do naśladowania IP: *.lublin.enterpol.pl 18.12.06, 22:05
                clavi napisał:

                > W diecezji poznanskiej tez maja zoladki. Mimo to "ujednolicaja" oplaty.
                > Jest za drogo. Porozmawiaj z modymi zonkosiami - dowiesz sie co mysla
                > o oplatach za udzielone im sluby. Niejeden uslyszal "co laska, nie miniej
                > jednak niz"... I niejednemu z tego powodu zabraklo potem na lodowke czy
                >pralke.

                i na papierosy. Ja znam wielu młodych żonkosiów i większość z nich pije piwo i
                pali papierochy. A na ślub oczywiście nie mieli. Podobnie dziewczyny - ciuchy
                po parę stów, perfumy także, ale dla księdza to OCZYWIŚCIE nie mają.

                Moim zdaniem jak ktoś nie chce płacić za ślub to niech go nie bierze. Jeżeli
                dla niego ważniejsze są ciuchy, fajki i piwo niż ślub który bierze się raz w
                życiu to niech idzie do browaru albo do szmateksu niech tam mu ślub dadzą.
                • Gość: zefirek Re: diecezja poznańska wzorem do naśladowania IP: 62.233.130.* 18.12.06, 22:26
                  Aron, pierwszy raz w życiu się z Tobą zgadzam :DD
          • przytomny2 Re: diecezja poznańska wzorem do naśladowania 19.12.06, 22:04
            Ty natomiast poczciwy nie jestes tylko "jasnie oswiecony" i wyjatkowo
            "zorientowany". Dochody z tacy zdarzaja sie 2-5 razy w niedziele i sa to grosze.
            Wiem, bo kiedys znajomy proboszcz nie pytany przeze mnie zaprosil mnnie do
            liczenia tych "krociow". Z jednej tacy wyszlo niecale 200 Pln. W ciagu jednej
            niedzieli niechby i tysiac, w ciagu czterech niedziel 4-5tys. czy cos takiego
            wystarczy na utrzymanie budynku o kubaturze kilkudziesieciu tysiecy metrow
            (remonty, ogrzewanie zabezpieczenie) oplacenie organisty oraz 1-2 osob
            personelu, ktore w koncu maja rodziny a pracujac przy parafii nie powiekszaja
            bezrobocia a niektore maja oplacane skladki emerytalne? I nie przypominaj mi
            tu,ze konkordat daje Kosciolowu jakies nie wiadomo jakie "fory". W takich
            Niemczech, ktore o konkordacie juz dawno zapomnialy panstwowy aparat fiskalny
            sciaga podatki od wiernych na rzecz finansowania potrzeb Kosciola a nie sa to
            male kwoty. U nas tez tak powinno byc ale na razie nie jest. A Kosciol nauczony
            praktykami rodem z PRL-u zachwuje sie ostroznie. Moglby podac III RP do
            miedzynarodowego arbitrazu o zwrot nie tylko nieruchomosci zagarnietych w
            czasach PRL-u ale tez o zwrot straconych dochodow i czynszow za pol wieku z
            odsetkami. Konkordat jest w tej sytuacji rodzajem "gentlemen agreement" poza
            tym,ze jest normalnym ustanowieniem stosunkow dyplomatycznych (nuncjusz jest po
            prostu ambasadorem). Kosciol w Czechach zreszta taki pozew wygral a rzad Klausa,
            zgrzytajac zebami musial zalelglosci uregulowac. Moze zaproponuj inkasentom
            przychodzacym sciagac rachunki aby zbierali na zasadzie "co laska" a potem
            czepiaj sie Kosciola. Ludzie puknijcie wy sie juz w niskie czolka!!! Czy wam sie
            wydaje,ze od tych waszych cwaniaczkowatych antykoscielnych zarzutow i "bon
            motow" rodem spod budki z piwem wyjdziecie na "wielce oswieconych"???
            I niech mi tu juz nikt nie wyskakuje z "zarzutem", ze ksiezy stac na taki
            "luksus" jak jezdzenie samochodem bo na ten luksus stac juz znakomita wiekszosc
            Polakow bezrobotnych nie wylaczajac a wykonujac posluge kaplanska w niektorych
            parafiach inaczej sie po prostu nie da.
      • Gość: aron Re: diecezja poznańska wzorem do naśladowania IP: *.lublin.enterpol.pl 18.12.06, 20:47
        a ja chciałbym spytać?

        macie na piwo i papierosy, a nie macie na księży i taksówki?

        ciekawe...
        • folkatka Re: diecezja poznańska wzorem do naśladowania 18.12.06, 21:42

          Aron Twoje teksty czasem naprawde nie są zabawne.

          Moi znajomi, wówczas obydwoje bezrobotni, brali slub w Puławach. Ksiadz nie
          cgciał słyszeć o jakimkolwiek zwolnieniu z niebotycznej opłaty (tysiąc zł.),
          łaskawie zgodził się na spuszczenie o 200 zł. Ale - za karę - młodzi nie
          usłyszeli Mendelsona. Aronie - oni nie mieli nie tylko na taksówki i na fajki.
          Oni nie mieli na żarcie i na ubranie. Moze, Twoim zdaniem, powinni poczekać ze
          slubem do czasu znalezienia pracy???

          Mam również , tak jak Kazik, nadzieję że nasz biskup ( w koncu tak sie
          podpisuje!!!) pójdzie za przykladem kurii poznańskiej. Dziwia mnie tez
          kontrowersje dot. chrztu dziedci nieślubnych i pogrzebów samobójców. Przeciez te
          dwie rzeczy zostały juz dawno wyjasnione.

          • Gość: aron Re: diecezja poznańska wzorem do naśladowania IP: *.lublin.enterpol.pl 18.12.06, 22:03
            to są jednostkowe przypadki, zresztą ciekawe czy mieli na orkiestrę czy im
            zagrała za darmo. W 99% przypadków jest tak, że na księdza nie mają, ale chleją
            i palą fajki.
            • folkatka Re: diecezja poznańska wzorem do naśladowania 18.12.06, 22:04

              Aronie, oni NIE ROBILI WESELA BO NIE MIELI ZA CO !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              • Gość: aron Re: diecezja poznańska wzorem do naśladowania IP: *.lublin.enterpol.pl 18.12.06, 22:06
                folkatka napisała:


                > Aronie, oni NIE ROBILI WESELA BO NIE MIELI ZA CO !

                a palą i piją? Bo ja mam znajomego, który nie ma kasy, ale pali i pije (
                ciekawe skąd na to ma)
                • Gość: aron na telewizor mają, na ślub nie IP: *.lublin.enterpol.pl 18.12.06, 22:06
                  znam też takich, co na ślub nie mają, ale dziwnym trafem kupują sobie po ślubie
                  ogroooooomny telewizor.
                  • Gość: aron Re: na telewizor mają, na ślub nie IP: *.lublin.enterpol.pl 18.12.06, 22:07
                    wydaje mi się, że na ślub nie ma ten sam gatunek ludzi co nie ma na taksówki i
                    żąda komunikacji nocnej
                    • folkatka Re: na telewizor mają, na ślub nie 18.12.06, 22:08

                      Nie palą i nie piją.
                      • Gość: aron Re: na telewizor mają, na ślub nie IP: *.lublin.enterpol.pl 18.12.06, 22:09
                        folkatka napisała:


                        > Nie palą i nie piją.

                        to dlaczego nie mają pieniędzy?
                        • folkatka Re: na telewizor mają, na ślub nie 18.12.06, 22:11

                          Bo byli BEZROBOTNI, czy tak ciężko zrozumieć???
                          • Gość: aron Re: na telewizor mają, na ślub nie IP: *.lublin.enterpol.pl 18.12.06, 22:13
                            folkatka napisała:

                            >
                            > Bo byli BEZROBOTNI, czy tak ciężko zrozumieć???

                            A dlaczego byli bezrobotni?

                            Ja też kiedyś byłem bezrobotny ( całe 3 miesiące) i nikt się nade mną nie
                            litował ( słusznie zresztą) sam musiałem sobie pracę znaleźć. I skoro ja cham
                            spod Parczewa znalazłem sobie pracę, to czemu twoi znajomi sobie nie znaleźli?
                            • Gość: aron Re: na telewizor mają, na ślub nie IP: *.lublin.enterpol.pl 18.12.06, 22:13
                              rozumiem, że ci którzy byli bezrobotni i nie stać ich było na ślub nie mieli w
                              domu telewizora? Ja jeszcze nie spotkałem bezrobotnego, który by nie miał
                              telewizora.
                              • folkatka Re: na telewizor mają, na ślub nie 18.12.06, 22:17
                                Wyobraź sobie że w koncu znaleźli. Ale po jakims czasie.
                                I na tym kończę dyskusje z Tobą. Nie zamierzam sie więcej denerwować. Dobranoc.
                                I oby nigdy bieda nie zajrzała w oczy Tobie i Twojej rodzinie.
                                • Gość: aron Re: na telewizor mają, na ślub nie IP: *.lublin.enterpol.pl 18.12.06, 22:19
                                  folkatka napisała:

                                  > Wyobraź sobie że w koncu znaleźli. Ale po jakims czasie.

                                  no właśnie. Czyli mogli wziąć kredyt na wesele i potem go spłacić.

                                  > I na tym kończę dyskusje z Tobą. Nie zamierzam sie więcej denerwować.

                                  A czym się denerwujesz? Bo uświadomiłem ci, że większośc tych co nie mają na
                                  ślub ma na telewizor, papierosy, piwo, ciuchy itp.?

                                  >Dobranoc

                                  dobranoc

                                  > I oby nigdy bieda nie zajrzała w oczy Tobie i Twojej rodzinie.

                                  kto ma księdza w rodzie... :-)
                                  • Gość: aron Re: na telewizor mają, na ślub nie IP: *.lublin.enterpol.pl 18.12.06, 22:22
                                    czasami przychodzą do księdza ludzie i widać, że to co ma na sobie pani młoda
                                    to jest warte pewnie z 1000 zł, ale na ślub nie mają. Taka bida u nas w Polsce,
                                    panie. Albo podjeżdżają samochodem za 10 000 zł pod kościół, ale na ślub to nie
                                    ma, bo skąd.
                                    • Gość: Satan of Swing Re: Na merca mają, mlodym nie popuszczą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.06, 09:20
                                      Odwracamy sytuację: ksiądz jeździ mercem, koscioła ne odnawia, bo ma w d...,
                                      chociaż pieniądze na to zbiera, ale nikomu nie popuści sowitej opłaty za SAKRAMENT?
                                      Godzi się tak?
                                      • Gość: aron Re: Na merca mają, mlodym nie popuszczą IP: *.lublin.enterpol.pl 19.12.06, 17:53
                                        Gość portalu: Satan of Swing napisał(a):

                                        > Odwracamy sytuację: ksiądz jeździ mercem, koscioła ne odnawia, bo ma w d...,
                                        > chociaż pieniądze na to zbiera, ale nikomu nie popuści sowitej opłaty za
                                        SAKRAM
                                        > ENT?
                                        > Godzi się tak?

                                        piekarz jeździ mercem, ale za bułki każdy musi płacić. Piekarz nie rozdaje
                                        bułek za darmo. Godzi się tak?
                                        • Gość: Satan of Swing Re: Na merca mają, mlodym nie popuszczą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.06, 19:11
                                          Piekarz prowadzi interes. Kapłan, przynajmniej oficjalnie, nie.
                                          Kto wie? Może wolny rynek usług duszpasterskich byłby dobrym rozwiazaniem? :D
                                          • aron2004 Re: Na merca mają, mlodym nie popuszczą 19.12.06, 19:13
                                            Gość portalu: Satan of Swing napisał(a):

                                            > Piekarz prowadzi interes. Kapłan, przynajmniej oficjalnie, nie.

                                            Bez chleba nie można żyć. Bez ślubu kościelnego można.

                                            > Kto wie? Może wolny rynek usług duszpasterskich byłby dobrym rozwiazaniem? :D

                                            przecież jest. Można pójść do Jehowców, dają śluby za darmo.
                  • Gość: aron Re: na telewizor mają, na ślub nie IP: *.lublin.enterpol.pl 18.12.06, 22:09
                    a ode mnie ksiądz chciał 700 zł i ja mu dałem, bo w życiu jest 100 bardziej
                    zbędnych wydatków niż ślub. Dla mnie ślub jest ważny. Ci co nie chcą płacić za
                    ślub to widocznie dla nich ważniejsze są ciuchy, telewizor, perfumy, papierosy,
                    piwo itp. To po co im ślub?
                    • Gość: jazalogowana Re: na telewizor mają, na ślub nie IP: *.it-net.pl 19.12.06, 16:54
                      Aron, dziecko, ślub kościelny to przyjęcie sakramentu. Za to się płaci, aby
                      przyjąć sakrament z rąk księdza. Nie chodzi o organy, kwiaty i pompę. Choć
                      właściwie księdzu w bardzo wielu przypadkach chodzi o to.Kupczyć sakramentem i
                      wyceniać go to chyba nie w porządku. Niezależnie, czy ktoś sakramentu pragnący
                      ma telewizor, czy go nie ma.
                      Podobnie jest z I Komunią. niby sakrament, niby dowolność, ale 200 zł skladki
                      potrzeba. Myślę, że w prawdziwej wierze nie o to chodzi.
                      • Gość: aron Re: na telewizor mają, na ślub nie IP: *.lublin.enterpol.pl 19.12.06, 17:52
                        Gość portalu: jazalogowana napisał(a):

                        > Aron, dziecko, ślub kościelny to przyjęcie sakramentu. Za to się płaci, aby
                        > przyjąć sakrament z rąk księdza. Nie chodzi o organy, kwiaty i pompę. Choć
                        > właściwie księdzu w bardzo wielu przypadkach chodzi o to.Kupczyć sakramentem
                        >i wyceniać go to chyba nie w porządku. Niezależnie, czy ktoś sakramentu
                        >pragnący
                        > ma telewizor, czy go nie ma.
                        > Podobnie jest z I Komunią. niby sakrament, niby dowolność, ale 200 zł skladki
                        > potrzeba. Myślę, że w prawdziwej wierze nie o to chodzi.

                        a ja myślę, że właśnie o to chodzi. Że człowiek dla którego ważniejszy od ślubu
                        jest telewizor czy pralka jest trochę nie tego.

                        Gdybym ja nie miał kasy na ślub to po prostu sprzedałbym telewizor, bo dla mnie
                        ślub jest ważniejszy. A jak dla kogoś ważniejszy jest telewizor, to niech
                        telewizor mu tego ślubu udzieli.

                        Telewizor ma w Polsce 99% ludzi.
      • przytomny2 Re: diecezja poznańska wzorem do naśladowania 19.12.06, 21:44
        A kto niby i co wzial "darmo".
        Czy piec lat w seminarium, czyli w czasie kiedy inni przygotowuja sie do kariery
        a nie do sluzby to jest "darmo".
        No coz,kazdy znajduje w tekstach ewangelicznych to czego szuka ale teksty nalezy
        czytac w calosci a nie selektywnie. Otoz kaplan "darmo wzial" Cialo Panskie i za
        rozdawanie komunii nie bierze ani grosza. Natomiast kaplan nie wzial "darmo"
        slubu, i to nawet slubu z Kosciolem bo kosztowalo go to 5 lat seminarium i sluby
        czystosci, w tym rezygnacje z malzenstwa, czyli calkiem sporo. Nie da sie jednym
        tchem domagac pieniedzy na renowacje starowki a odmawiac ich kisciolom tamze
        stojacym. Moze juz dosc tych plytkich "bon motow" i demagogii spod ....
        budki z piwem bo na pewno nie z Ewangelii,ktora podobnie jak listy apostolskie
        stawia sprawe jasno, ze kaplan z gloszenia Ewangelii zyc bedzie, po to wlasnie
        zeby trudniac sie doddatkowa praca zarobkowa nie zaniedbywal poslugi do kotrej
        jest powolany. Skoro az tak narzekamy na chalturzacych lekarzy czy nauczycieli
        to przestanmy wobec ksiezy stosowac inna miare, tym bardziej,ze oplaty za sluby,
        pogrzeby i inne nie ida w calosci na utrzymanie ksiedza ale rowniez na
        utrzymanie, czesto zabytkowych i nietypowych, obiektow sakralnych oraz na
        dzialalnosc charytatywna.
        • bruner4 Re: diecezja poznańska wzorem do naśladowania 19.12.06, 22:42
          Śluby czystości powiadasz? A wiesz jak wiekszość z nich tych ślubów dotrzymuje?
          Wyrzeczenie się małżeństwa? Przecież dzisiaj singli jest całkiem sporo i to z
          ich własnej woli, bez wielkich wyrzeczeń.Księża slubują tez skromne życie i tu
          już łatwiej sprawdzić jak się wywiązują, jak myślisz, ile m2 ma ksiądz do
          dyspozycji w plebanii?Do jakiego mieszkania to można porównać? Śmiem twierdzić
          że że warunki mieszkaniowe ma lepsze niż przeciętna polska rodzina.A
          działalnośc charytatywna??? Nie zartuj, aż się prosi by zimą ugościł w swej
          ogromnej plebanii bezdomnych, a słyszałeś kiedyś o takim przypadku?
          • aron2004 Re: diecezja poznańska wzorem do naśladowania 20.12.06, 00:27
            jest taki ksiądz w Warszawie, bodajże nazywa się Paleczny, który pobudował jakiś
            bar dla bezdomnych i daje im tam zupy, tak jak kiedyś Kuroń
            • bruner4 Re: diecezja poznańska wzorem do naśladowania 20.12.06, 01:04
              Działalność charytatywna księży sprowadza sie zwykle do zbierania pieniędzy i
              przekazywania ich części (z wielką pompą i propagandowym szumem) biednym i
              potrzebującym. A jaka to jest część którą oni przekazują to tak naprawdę nikt
              nie wie, nawet rozliczenia Caritas nie sa publicznie ujawniane. Faktem jest że
              część zebranych kwot idzie na tzw. cele "kościelne"i nikt tego nawet nie
              ukrywa.Co do Palecznego to nie znam szczegółów, dziwne że nie podajesz
              przykładów z naszego podwórka i musisz szukać tak daleko, to tez o czymś
              swiadczy.
              • Gość: aron Re: diecezja poznańska wzorem do naśladowania IP: *.lublin.enterpol.pl 20.12.06, 07:32
                bruner4 napisał:

                > Działalność charytatywna księży sprowadza sie zwykle do zbierania pieniędzy i
                > przekazywania ich części (z wielką pompą i propagandowym szumem) biednym i
                > potrzebującym.

                A Owsiak, jak wiadomo, kupuje sprzęt dla szpitali z własnej kieszeni
                • bruner4 Re: diecezja poznańska wzorem do naśladowania 20.12.06, 23:37
                  Owsiak w przeciwieństwie do Caritas przedstawia sprawozdania finansowe do
                  publicznej wiadomości. Moim zdaniem jest to jeden z powodów popularności WOŚP w
                  porównaniu do Caritas.
                  • robertw18 Up. (N/t) 21.12.06, 23:11
    • clavi Re: diecezja poznańska wzorem do naśladowania 18.12.06, 21:59
      A ja ciebie zefirku drogi nie zamierzalem urazic.
      Przytoczlem jedynie cytat z Ksiegi.
      A teraz mysle, ze nie powinienem byl...
      • folkatka Re: diecezja poznańska wzorem do naśladowania 18.12.06, 22:07

        Aron, chyba nie wiesz co to jest ludzka bieda i niedostatek. Nie życze raczej
        nikomu nigdy nic złego, ale w tym przypadku nauczyłoby Cie to troche pokory.
        • Gość: aron Re: diecezja poznańska wzorem do naśladowania IP: *.lublin.enterpol.pl 18.12.06, 22:10
          folkatka napisała:

          >
          > Aron, chyba nie wiesz co to jest ludzka bieda i niedostatek. Nie życze raczej
          > nikomu nigdy nic złego, ale w tym przypadku nauczyłoby Cie to troche pokory.

          z tych przypadków co ja się spotkałem, to bieda i niedostatek w większości
          przypadków wynika ze stylu życia ( rozrzutność, palenie papierosów, alkoholizm,
          nieuctwo) a w mniejszości przypadków ze zdarzeń losowych.
          • Gość: aron Re: diecezja poznańska wzorem do naśladowania IP: *.lublin.enterpol.pl 18.12.06, 22:11
            podajesz przykład że ktoś nie miał kasy, ale z tych co nie chcą płacić za ślub
            to 90% ma kasę na telewizor, papierosy, piwo, komputer, internet itp. Ale na
            ślub nie mają. To niech go nie biorą. Może niech przejdą do Jehowców, tam się
            podobno za ślub nie płaci.
          • folkatka Re: diecezja poznańska wzorem do naśladowania 18.12.06, 22:15

            Tiaaaa...a wszyscy Polacy to pijacy, wszystkie blondynki są głupie...
            • Gość: aron Re: diecezja poznańska wzorem do naśladowania IP: *.lublin.enterpol.pl 18.12.06, 22:16
              folkatka napisała:

              >
              > Tiaaaa...a wszyscy Polacy to pijacy, wszystkie blondynki są głupie...

              to mieli ten telewizor w domu czy nie?

              Bo gdybym ja nie miał na ślub, to po prostu sprzedałbym telewizor, bo dla mnie
              ważniejszy jest ślub niż telewizor. Ale skoro dla kogoś ważniejszy jest
              telewizor, to może niech telewizor da mu ślub?
              • folkatka Re: diecezja poznańska wzorem do naśladowania 18.12.06, 22:18

                Juz napisałąm że nie zamierzam kontynuować tej dyskusji.
                • Gość: idzi Re: diecezja poznańska wzorem do naśladowania IP: *.it-net.pl 18.12.06, 22:36
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=50488132 więc daj sobie spokój, agatko
                • rilian Re: diecezja poznańska wzorem do naśladowania 18.12.06, 22:38
                  agatko, nie zniżaj się do poziomu bruku "dyskutując" z trollem!...
                  • Gość: aron Re: diecezja poznańska wzorem do naśladowania IP: *.lublin.enterpol.pl 19.12.06, 06:22
                    albo np. na ślub nie mają, ale wódkę na wesele już kupili. To może niech prezes
                    Polmosu da im ślub?
                    • Gość: Anka aronie IP: *.chello.pl 19.12.06, 16:46
                      czy Ty masz nerwice natręctw? Sto razy pytasz o to samo. Czy wczytujesz się w
                      to, co inni piszą? Temu, że nie rozumiesz innych - niespecjalnie się dziwię, bo
                      tego nie każdy potrafi.
                      Księża sa tacy jak my wszyscy - jedni pazerni, inni filantropi. To, czy ktoś
                      wydaje na fajki czy na odbudowę kościoła, to jest sprawa priorytetów i wyborów.
                      Najlepiej byłoby miec na jedno i drugie...
                      • rilian Re: aronie 19.12.06, 17:56
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=50488132
                        • Gość: Anka Re: aronie IP: *.chello.pl 19.12.06, 19:19
                          no, nie do końca się z tym zgadzam. Ma swoje przemyslenia, umie bronić swojego
                          zdania, wlaczy z wieloma osobami, jest uparty i odważny. A że się z nim nie
                          zawsze zgadzam? Wcale nie muszę:)
              • Gość: jazalogowana Re: diecezja poznańska wzorem do naśladowania IP: *.it-net.pl 19.12.06, 16:56
                Aron, zapytaj księdza, co dla niego jest ważniejsze - udzielić slubu, aby nie
                żyli w grzechu czy nie udzielić z braku kasy ?
                • Gość: aron Re: diecezja poznańska wzorem do naśladowania IP: *.lublin.enterpol.pl 19.12.06, 17:49
                  Gość portalu: jazalogowana napisał(a):

                  > Aron, zapytaj księdza, co dla niego jest ważniejsze - udzielić slubu, aby nie
                  > żyli w grzechu czy nie udzielić z braku kasy ?

                  jeżeli dla nowożeńców ślub jest mniej ważny niż telewizor/wódka na
                  wesele/papierosy/pralka/lodówka/samochód/ciuchy i tym podobne rzeczy to powinni
                  się zastanowić czy w ogóle jest sens go brać.
    • bruner4 Re: diecezja poznańska wzorem do naśladowania 19.12.06, 20:01
      Raczysz chyba żartować, skąd wtedy będą mieli na wielkie kościoły i plebanie
      przypominające pałace,drogie limuzyny itp., na to wszystko potrzebne są właśnie
      pieniądze, nie zapominaj że księża nie pracują i zyski czerpią z ofiarności
      wiernych oraz podatków wszystkich obywateli.
      • aron2004 Re: diecezja poznańska wzorem do naśladowania 19.12.06, 20:07
        bruner4 napisał:

        > Raczysz chyba żartować, skąd wtedy będą mieli na wielkie kościoły i plebanie
        > przypominające pałace,drogie limuzyny itp., na to wszystko potrzebne są
        >właśnie pieniądze, nie zapominaj że księża nie pracują i zyski czerpią z
        >ofiarności
        > wiernych oraz podatków wszystkich obywateli.

        Skoro ja muszę płacić na SLD to dlaczego obywatele niewierzący mieliby nie
        płacić na kościoł?
        • bruner4 Re: diecezja poznańska wzorem do naśladowania 19.12.06, 22:29
          Nudny juz jesteś z powtarzaniem tego tematu, juz ci to kiedyś tłumaczyłem (co
          najmniej raz)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka