Dodaj do ulubionych

Za chwilę północ... Czy ktoś jeszcze nie śpi?

    • kojako1979 Re: Pyszna poranna kawa dla wisi! 29.04.03, 06:05
      Kawa zaparzona już czeka. Ja niestety muszę kończyć nadawanie. Dzięki ludziska
      za wspólnie spędzony czas. Do zobaczenia!
      • Gość: wisia Re: Pyszna poranna kawa dla wisi! IP: 217.97.175.* 29.04.03, 06:50
        Kojako!!! Dzieki za kawke:-) Alez ja zaspalam... A teraz bieg po mieszkaniu i
        do pracki:-))) Milego dnia wszystkim:-)
        • Gość: nocny_marek Re: Pyszna poranna kawa dla wisi! IP: 80.72.65.* 29.04.03, 17:36
          Czy bedzie tu ktos tej nocy? Dzieki za "cieplutkie" posty. Pozdrv.
          • mwt Re: Pyszna poranna kawa dla wisi! 29.04.03, 17:51
            Nocny, co jest popoludniowy....:-))) Gdzies Ty byl cala noc??? :-))))

            Milego popoludnia,

            wisia
            • Gość: nocny_marek Zaczynam "markowac" ... IP: 80.72.65.* 29.04.03, 21:23
              Wyskoczylem w gorki, a tam zima cala geba, gory stoja puste. Fajnie bylo, tyle,
              ze nabawilem sie anginy. Qrcze, zamiast siedziec i gadac sobie z wami - mnie
              ponioslo i teraz mam - zamiast browarku - antybiotyk, we lbie sie kreci. Czuje
              sie jak przepuszczony przez maszynke do miesa...
              Podobno w Tatrach obudzily sie niedzwiedzie?
              • Gość: wisia Re: Zaczynam 'markowac' ... IP: 217.97.175.* 29.04.03, 21:54
                Nocny... Ty lepiej nie markuj, tylko lecz porzadnie te angine. Do lozeczka
                zmykaj, albo do gawry opuszczonej przez niedzwiedzie :-))) Witaj i zdrowka
                zycze :-)))
                • Gość: nocny_marek Re: Zaczynam 'markowac' ... IP: 80.72.65.* 29.04.03, 22:03
                  Czeeeeeeeesc! wisienko! Juz zaczalem watpic... Nie boj sie, nie pozarazam was,
                  a pogadac mozna. Widze, ze pourzedowaliscie poprzedniej nocy!...W najblizszych
                  dniach bede bez kompa, to musze dzis pourzedowac "na zas".
                  • Gość: wisia Re: Bez markowania!!! IP: 217.97.175.* 29.04.03, 22:25
                    Do lozka biegiem maaaaaarsz!!! Jak wyzdrowiejesz bedziesz znowu nocny :-)))
                    • Gość: nocny_marek Re: Bez markowania!!! IP: 80.72.65.* 29.04.03, 22:35
                      Wacpanna pozwoli chociaz do 3.oo /musze wziac tabletki/. Nie ma sensu klasc sie
                      na 4 godziny tylko po to, zeby to bydle budzik zrywalo wszystkich z wyra!
                      • kojako1979 Re: Bez markowania!!! 29.04.03, 22:39
                        Witam! Pogadamy za jakąś godzinę.
                        • Gość: nocny_marek Chyba jednak pomarkujemy....! IP: 80.72.65.* 29.04.03, 22:54
                          Nawet moj slowiczek dyskretnie zaczal "dawac glos". Juz myslalem, ze wszedl w
                          konflikt z dzielnicowym "tygrysem" bo jest tu jeden taki - zadnej kotce nie
                          przepusci i do gniazd sie dobiera.
                          • Gość: wisia Re: Chyba jednak pomarkujemy....! IP: 217.97.175.* 29.04.03, 23:03
                            Hmmm... ciekawe czym pani Slowikowa leczy chore gardlo pana Slowika, kiedy zbyt
                            dlugo wraca do domu z kolacji???
                          • kojako1979 Re: Chyba jednak pomarkujemy....! 29.04.03, 23:16
                            nocny gdzieś ty sie wczoraj podziewał?
                      • Gość: wisia No i co ja na takie dictum? IP: 217.97.175.* 29.04.03, 22:53
                        Rece opadaja... I na dodatek forum sie czolga... Kojako, witaj:-)
                        • Gość: nocny_marek Re: No i co ja na takie dictum? IP: 80.72.65.* 29.04.03, 22:57
                          Chyba juz nie masz wyjscia!!! Musisz zostac, bo i kto nam bedzie "pejzaz"
                          upiekszal??????
                          • kojako1979 Re: No i co do rana? 29.04.03, 23:17
                            Proponuję kawę.
                            • hm` Re: No i co do rana? 29.04.03, 23:22
                              Kawa ponoc szkodzi.
                              pozdr. hm`
                              • Gość: wisia Ale tylko... ponoc:-) IP: 217.97.175.* 29.04.03, 23:26
                                Hm`... my tu nacja smokow kawoopojow, a filozofie kawoopojow wylozylismy w
                                poscie 275 :-)))
                                • hm` Re: Ale tylko... ponoc:-) 29.04.03, 23:37
                                  Dyskusje o kawie nie mozna zamknac na jednym poscie, dosc odleglym zreszta. ;]
                                  pozdr. hm`
                                  P.S.
                                  Nie sprawdzilem tego posta. ;]
                            • Gość: wisia Re: No i co do rana? IP: 217.97.175.* 29.04.03, 23:22
                              Kawosz... :-)) Do rana nie eeee... Bo znowu jutro bede robic za stracha na
                              wroble z podsinionymi oczami:-))) A mam robic za art decor w pejzazu:-))
                              • kojako1979 Re: No i co do rana? 29.04.03, 23:24
                                Szwankuje mi komp:-( Ale mam nadzieję, że wytrwam z Wami...
                                • Gość: wisia Re: No i co do rana? IP: 217.97.175.* 29.04.03, 23:28
                                  Mnie tez i dlatego sciagam z www.idg.pl trialowa wersje Nortona utilities. Moze
                                  cos pomoze?
                                  • kojako1979 Re: Za chwilę północ! 29.04.03, 23:31
                                    Miejmy nadzieję, że jednak się zlitują nad nami i pozwolą swobodnie pomarkować.
                                  • marryw Re: No i co do rana? 29.04.03, 23:33
                                    Witam nocnych Marków.
                                    • kojako1979 Re: No i co do rana? 29.04.03, 23:34
                                      Kim jesteś o nieznajomy?:-)
                                      • marryw Re: No i co do rana? 29.04.03, 23:35
                                        Kimś nowym. Więc proszę o miłe przyjęcie mnie do grona "nocnych marków".
                                        • kojako1979 Re: No i co do rana? 29.04.03, 23:37
                                          Na wkupne zrobisz nam kawę i czuj sie jak u siebie:-)
                                      • Gość: nocny_marek Re: No i co do rana? IP: 80.72.65.* 29.04.03, 23:38
                                        Kawa i kawa! A to wlasnie mnie zrobili nalogowcem-kawomanem poprzedniej nocy.
                                        I gdzie tu sprawiedliwosc?!
                                        • kojako1979 Re: nocny nie ma sie czego wstydzić! 29.04.03, 23:41
                                          Kawa to napój bogów...
                                    • Gość: wisia Re: No i co do rana? IP: 217.97.175.* 29.04.03, 23:36
                                      Witaj marry:-)))
                                      • marryw Re: No i co do rana? 29.04.03, 23:38
                                        wisia zapomniałaś o "w"
                                        • kojako1979 Re: No i co do rana? 29.04.03, 23:39
                                          On jest chyba chłopczykiem....
                                        • Gość: wisia Re: No i co do rana? IP: 217.97.175.* 29.04.03, 23:43
                                          marryw... sorrrrki... To z powodu 1.Maja w trojce... Slucham 60 minut na
                                          godzine:-)

                                          kojako, po czym poznales?
                                          • kojako1979 Re: No i co do rana? 29.04.03, 23:44
                                            intuicja:-)
                                            • Gość: nocny_marek Re: No i co do rana?Kojako? IP: 80.72.65.* 29.04.03, 23:50
                                              Bylem w gorach i teraz mam - az wstyd - angine, ale bylo cuuuuuuudownie!!!
                                              Kurza twarz, a tak mi ladnie szlo w zolwika - do 18 hasla - bez byka. Zostaje
                                              tutaj!!! Zreszta zolwik juz sie konczy...
                                          • marryw Re: No i co do rana? 29.04.03, 23:45
                                            nie gniewam się.
                                          • kojako1979 Re: Wisia! 29.04.03, 23:45
                                            Czy wiesz czego słucham?
                                            • Gość: wisia Re: Wisia! IP: 217.97.175.* 29.04.03, 23:47
                                              nie kaz zgadywac?
                                              • kojako1979 Re: Wisia! 29.04.03, 23:48
                                                Ty już dobrze wiesz:-)
                                                • Gość: wisia Re: Wisia! IP: 217.97.175.* 29.04.03, 23:50
                                                  Hahahahaha......juz wiem:-))))))))
                                                  • Gość: nocny_marek Re: Kojako... IP: 80.72.65.* 29.04.03, 23:55
                                                    No to czego sluchasz? JUZ WIEM!!!!!!!!!!! Tego co ja na zywo! Jednak glowka dzis
                                                    nie azebym....Wybaczycie choremu spozniony zaplon?
                                                  • kojako1979 Re: Nocny... 29.04.03, 23:58
                                                    Jasne! Ale wiesz co? Miałem się właśnie pytać dlaczego jesteś dzis taki
                                                    małomówny? Mam nadzieję, że to nic poważnego.
                                                  • Gość: wisia Re: Kojako... IP: 217.97.175.* 29.04.03, 23:59
                                                    Wybaczamy, Kojako? I kompresik chlodny na glowke rozpalona goraczka...
                                                  • kojako1979 Re: Wisia! 29.04.03, 23:56
                                                    Ani przez moment w Ciebie nie wątpiłem:-) Moja kawa już dochodzi.
                                                  • Gość: nocny_marek Za 2 minuty polnoc... IP: 80.72.65.* 29.04.03, 23:59
                                                    Co dzis preferujemy, oprocz kawy oczywiscie?
                                                  • Gość: wisia Neoangin !!! IP: 217.97.175.* 30.04.03, 00:03
                                                  • Gość: nocny_marek Re: Neoangin !!! IP: 80.72.65.* 30.04.03, 00:05
                                                    Ales dowciapna wisienko, jak szczypiorek na wiosne...
                                                  • kojako1979 Re: Neoangin !!! 30.04.03, 00:08
                                                    Chwila przerwy. Mam ważny telefon.
                                                  • Gość: nocny_marek Hej, marryw! IP: 80.72.65.* 30.04.03, 00:11
                                                    Gdzie sie skryles? Moze czytasz poprzednie nocne posiady? Czyzby uciekl...
                                                  • nocny_marek Spicie juz? 30.04.03, 00:46
                                                    Czy co! Cisza na forum bedzie dopiero od dzis WIECZOR do 2 maja.
                                                  • kojako1979 Re: Spicie juz? 30.04.03, 01:02
                                                    Nie mogę wejść. Komp odmawia posluszeństwa. Kończę nadawanie, bo nie mam do
                                                    niego cierpliwości. Będę 1 maja. Do zobaczenia!
                                                  • nocny_marek Re: Spicie juz? 30.04.03, 01:07
                                                    Trzymaj sie Kojako i przeczytaj FOF. Pogadamy dopiero 3 maja! Wisia pewnie ma
                                                    te same problemy co Ty. No to ja tez spadam.
                                                  • Gość: wisia Re: Spicie juz? IP: 217.97.175.* 30.04.03, 01:08
                                                    nocny marku - wyglada na to, ze zostaniesz tu sam... Ide spac, bo mi sie slepka
                                                    same zamykaja. Dobranoc:-)))
                                                  • nocny_marek Re: Spicie juz? 30.04.03, 01:22
                                                    Dobranoc! Pobawunciam sie jeszcze z godzinke i - lulu!
                                                  • Gość: kojako1979 Re: Spicie juz? IP: *.netia.pl 30.04.03, 06:34
                                                    Nawet nie mogę się zalogować.... Mam zamiar wyrzucić ten złom! Pozdrawiam
                                                    wszystkich i do zobaczenia na forum.
                                                  • nocny_marek Re: Spicie juz? 30.04.03, 13:26
                                                    No widzisz, kojako! Ja do tej pory nie moglem sie logowac, a teraz no problem.
                                                    Przewrotnosc przedmiotow martwych... Nie wiem kiedy sie spotkamy, ale musze sie
                                                    pochwalic: moja "menazeria" w komplecie - jaskolki przylecialy i dzis rano
                                                    obudzil mnie fantastyczny swiergot. Fakt, ze beda mi obsrywaly parapet, ale za
                                                    to bedzie mniej much w chacie. Zycie trzeba ogladac z jego lepszej strony. Do
                                                    zobaczenia wszystkim!
                                                  • nocny_marek Re: Spicie juz? 01.05.03, 21:45
                                                    444! Fajny numer! Wchodze, patrze, a tu "ciemno wszedzie, glucho wszedzie"...
                                                    Moze wybyliscie na majowke? He? Mam nadzieje, ze nie wszyscy!POzdr.
                                                  • kojako1979 Re: Spicie juz? 01.05.03, 21:46
                                                    Witam! Zgodnie z obietnicą jestem!
                                                  • kojako1979 Re: Spicie juz? 01.05.03, 21:52
                                                    Mam nadzieję, że dziś wszystko z moim sprzętem będzie o.k.
                                                    Nocny, u nas też są już jaskółki:-)
                                                  • nocny_marek Re: Spicie juz? 01.05.03, 22:24
                                                    Serwus ;o)))))))))))))))) A juz myslalem, ze go wycieples przez okno! Ciekawe,
                                                    czy wisia nas namierzy i kiedy rodzina mnie sprzatnie sprzed kompa? Wtedy bede
                                                    sie delegowal expressem do kawiarenki netowej /jest tuz obok mnie/.
                                                  • kojako1979 Re: Spicie juz? 01.05.03, 22:30
                                                    Bądź mężczyzną! Nie daj się:-)
                                                  • nocny_marek Re: Spicie juz? 01.05.03, 22:39
                                                    Totez ja sie nie daje! Nie jedziesz na majowke? Ja myslalem znow wyskoczyc w
                                                    gorki, ale z pracy wymyslili nam robote na niedziele. I sprawa sie rypla...
                                                  • Gość: wisia Jakies inwokacje tu widze? IP: 217.97.175.* 01.05.03, 22:40
                                                    No tak, wystarczy Was tylko na chwile spuscic z oczu i od razu te meskie
                                                    ambicyjki sie zaczynaja! Witajcie :-)))
                                                  • kojako1979 Re: Jakies inwokacje tu widze? 01.05.03, 22:43
                                                    Cześć Wisia! Co u Ciebie?
                                                  • nocny_marek Re: Jakies inwokacje tu widze? 01.05.03, 22:55
                                                    Czesc wisia! Co u ciebie?
                                                  • nocny_marek Re: Jakies inwokacje tu widze? 01.05.03, 22:59
                                                    przepraszam za brak kurtuazji, ale mam przestrzen zasmiecona szpargalami i nie
                                                    moge becnac duzej litery, bo papierzyska leza i na klawiaturze /jak zwykle
                                                    robie 100o rzeczy naraz...../
                                                  • kojako1979 Re: Gdzie nasza Wisia? 01.05.03, 23:20
                                                    No właśnie, gdzie?
                                                  • nocny_marek Re: Gdzie nasza Wisia? 01.05.03, 23:24
                                                    Chyba sie nie obrazila(?) Uporzadkowalem biurko!
                                                  • Gość: wisia Re: Gdzie nasza Wisia? IP: 217.97.175.* 01.05.03, 23:25
                                                    Hmmmm... jak milo:-))) Dobrze na chwile zniknac:-).

                                                    Wobrazcie sobie - wpuscilam na chwile do kompa znajoma, zeby poczte sobie
                                                    odczytala. Jakos bardzo szybko to zrobila, a po tym jak sie zaladowalam na
                                                    forum - moment i padl komp... Reset i komunikat: brak win.com!!!! No i co ta
                                                    dziumdzia mi zrobila???

                                                    Jednak znajomosc DOS'a na cos sie przydaje :-)))
                                                  • nocny_marek Re: Gdzie nasza Wisia? 01.05.03, 23:33
                                                    Fajnie, ze juz po klopotach. Kojako juz pytalem czy nie wybiera sie na majowy
                                                    wypad. A Ty?
                                                  • Gość: wisia Re: Gdzie nasza Wisia? IP: 217.97.175.* 01.05.03, 23:34
                                                    Ja startuje w sobote rano w Bieszczady:-))) Mam az caaaaaly tydzien urlopu...
                                                  • Gość: wisia A jak Twoje gardziolko? IP: 217.97.175.* 01.05.03, 23:35
                                                  • kojako1979 Re: A jak Twoje gardziolko? 01.05.03, 23:42
                                                    No właśnie?
                                                  • nocny_marek Re: A jak Twoje gardziolko? 01.05.03, 23:44
                                                    Dzieki za troskliwosc - duzo lepiej! Wlasnie chcialem powiedziec - co za
                                                    wieczor, na polu ze 26oC, trzy "piorkowce" sie dra /moje juz 2+1 Wisi/, a tu
                                                    nawet jednegoooooooooooo browarka nie moge obalic... Musze skasumowac cala
                                                    porcje, bo kiedys przerwalem i potem mialem taka "powtorke", ze chyba z 3
                                                    miesiace kwekalem jak stara babcia.
                                                  • Gość: wisia Re: A jak Twoje gardziolko? IP: 217.97.175.* 01.05.03, 23:57
                                                    Hahaha... widze, ze moj slowik zrobil furore:-))))
                                                  • nocny_marek Re: A jak Twoje gardziolko? 02.05.03, 00:06
                                                    Jak widzisz!... Kojako pewnie znow popadl w ekstaze, bo cos go nie ma. Czyz
                                                    bysmy mieli wylacznosc na watek, bo oprocz nas - nikt sie nie pokazuje? Nigdy
                                                    nie bylem w Bieszczadach, raczej Beskidy, Pieniny, Gorce i Tatry. Czyzby majowka
                                                    w siodle?
                                                  • Gość: wisia Re: A jak Twoje gardziolko? IP: 217.97.175.* 02.05.03, 00:09
                                                    wyglada na to, ze inni nie lubia slowikow... Na konikach to bylam dzisiaj:-) A
                                                    Bieszczady to per pedes...
                                                  • nocny_marek Gorki to piekna rzecz... 02.05.03, 00:19
                                                    Nasz kolega pewnie ma problemy z kompem. Mnie moze w czerwcu uda sie wyjazd do
                                                    Francji. Gdyby tak byly 2-3 dni wolne, polazilbym po lodowcu...
                                                  • Gość: wisia Re: Gorki to piekna rzecz... IP: 217.97.175.* 02.05.03, 00:26
                                                    bylam kiedys w alpach austriackich... niezapomniane wrazenie :-) jak w gorach
                                                    zawsze...
                                                  • nocny_marek Re: Gorki to piekna rzecz... 02.05.03, 00:47
                                                    Jednym slowem i Ty nalezysz do fisnietych goroszwedaczy. Wiesz co? Chyba Ci
                                                    powiem dobranoc, nie jestem jeszcze w formie. Przepraszam i zycze udanego
                                                    urlopu. Potem poopowiadasz jak tam bylo? Trzymaj sie i unikaj anginy(...)
                                                  • kojako1979 Re:Ale zaraz uciekam... 02.05.03, 00:55
                                                    Trzymajcie się! Wracam na forum w niedzielę. Życzę Wam udanego weekendu. Do
                                                    zobaczenia wkrótce...
                                                  • kojako1979 Re: Jestem! 02.05.03, 00:50
                                                    Już po północny:-)
                                                  • Gość: wisia Re: Jestem! IP: 217.97.175.* 02.05.03, 00:56
                                                    i gdzies Ty znikl? juz sie nocny martwil..... ja tez... troszeczke:-)))
                                                  • Gość: wisia Re: Jestem! IP: 217.97.175.* 02.05.03, 00:58
                                                    Spijcie dobrze:-))))) Do zobaczenia za tydzien:-)))
                                                  • kojako1979 Re: Jestem! 02.05.03, 00:59
                                                    Wzruszyłem się... Ktoś jednak o mnie myśli... Kończę. Pa pa!
                                                    Do niedzieli:-)
                                                  • kojako1979 Re: Już za cztery godziny północ... 04.05.03, 20:10
                                                    Witam wszystkich! Jak udały się majówki?
                                                  • nocny_marek Re: Już za cztery godziny północ... 04.05.03, 21:59
                                                    A Tobie udala sie? POzdr.
                                                  • kojako1979 Re: Już za cztery godziny północ... 04.05.03, 22:21
                                                    Cześć Nocny! Nie narzekam, bardzo pożytecznie:-)
                                                  • nocny_marek Re: Już za cztery godziny północ... 04.05.03, 23:27
                                                    To fajnie! Szkoda, ze musze spadac z netu. Trzymaj sie. Pozdrowionka dla
                                                    Ciebie. I dla Wisi tez!!!!!!!!! (;o)))))))))))))))))))
                                                  • nocny_marek Re: Już za cztery godziny północ... 04.05.03, 23:54
                                                    Mala poprawka - nie spadam!!!!!!!!!!!!!!!! Pomarkujemy?
                                                  • kojako1979 Re: Już prawie północ... 04.05.03, 23:56
                                                    Tylko na to czekam:-) Tak długo już nie markowałem...
                                                  • nocny_marek Re: Już prawie północ... 05.05.03, 00:32
                                                    U mnie to ostatnie podrygi, bo od srody - do pracy. Szykuje sie powazna praca
                                                    az do +-10 lipca i dopiero wtedy WAKACJE do +- 10 wrzesnia. Chociaz jeszcze nic
                                                    ne wiadomo, moze wpadnie jakas fucha w ferie. Powiedz chociaz, czy miales
                                                    slowiki do towarzystwa?
                                                  • kojako1979 Re: Już po północy... 05.05.03, 00:46
                                                    Nie miałem... Dopiero tu mam przyjemność posłuchać słowików. Miałem pracowite 2
                                                    dni, a przez resztę odpoczywałem. Niestety w domu, ale to też może być
                                                    przyjemne:-) Ale za to odwaliłem coś, na co innym potrzeba kilku tygodni!
                                                    Aha, czy u Ciebie są już komary? Bo mnie przed chwilą jeden atakował.
                                                  • nocny_marek Re: Już po północy... 05.05.03, 00:57
                                                    Sa! Takie male france - jeszcze nie wyrosniete, a tna jak licho. Wczoraj, jak
                                                    po ciemku pracowalem na kompie tak mnie pochlaly po rekach, ze az wstyd lapy
                                                    pokazac.
                                                  • kojako1979 Re: Już po północy... 05.05.03, 01:13
                                                    Takie małe są najgorsze... Ciekawe co u Wisi, czy ją też komary prześladują?
                                                  • nocny_marek Re: Już po północy... 05.05.03, 01:28
                                                    Moze w Bieszczadach nie ma takich "extr"... Ty kiedy spisz, kolego?
                                                  • kojako1979 Re: Już po północy... 05.05.03, 01:32
                                                    To zależy:-) Dziś mam zamiar posiedzieć dłużej, bo zawitam tu dopiero w piątek,
                                                    więc muszę sie "nacieszyć". Dlaczego się pytasz?
                                                  • nocny_marek Re: Już po północy... 05.05.03, 02:38
                                                    Przepraszam! Tak mnie wciagnal zolwik, ze az stracilem poczucie czasu. Ale
                                                    jestem w pierwszej 20-ce!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                    Pytalem, bo chyba sie bede zmywal lulu. Dzis w programie byla lopatologia
                                                    ogrodkowa, upal, no i chyba jeszcze nie wydobrzalem. Moze sie wyrobie w piatek,
                                                    to pogadamy.Wisia pewnie tez sie przylaczy. Czesc!!!
                                                  • kojako1979 Re: Już po północy... 05.05.03, 02:41
                                                    Już myślałem, że o mnie zapomniałeś... Posiedzę jeszcze z pół godziny i też się
                                                    zwijam. Trzymam za słowo i czekam na Ciebie w piątek.
                                                    Do zobaczenia, po północy:-)
                                                  • kojako1979 Re: Już po północy... 05.05.03, 03:03
                                                    Idę lulu. Dobranoc wszystkim.
                                                  • kojako1979 Re: Już prawie północ... 08.05.03, 22:33
                                                    Czy ktoś jeszcze nie śpi?:-)
                                                  • stasio-stasio Re: Już prawie północ... 09.05.03, 00:28
                                                    jA NIE ŚPIĘ, ALE ZARAZ SIĘ KŁADE.
                                                  • nocny_marek Re: Już prawie północ... 09.05.03, 00:35
                                                    Bywajcie! Kojako! Miales byc dopiero w pt? Juz jest piatek, ale ja myslalem ze
                                                    chodzi o z Pt na Sob... Zebym wiedzial...
                                                    Mam nadzieje, ze zajrzysz?
                                                  • kojako1979 Re: Już prawie północ... 09.05.03, 00:42
                                                    Hey Nocny! Pozmieniało się tak, że jutro (tzn. w nocy z piątku na sobotę), nie
                                                    będę mógł być. Cieszę się, że zajrzałeś dziś to pogadamy trochę. Siedzę całą
                                                    noc!
                                                  • nocny_marek Re: Już prawie północ... 09.05.03, 00:52
                                                    Ja tez!!! Dopiero co wracam z pracy i "zre". Walnalem sukinsynski post na
                                                    pewnym F na poprawe humoru i za chwile mozemy obalic po browarku! Co Ty na to?
                                                    Jaki temat dzisiaj proponujesz?
                                                  • kojako1979 Re: Już prawie północ... 09.05.03, 00:59
                                                    Browarek? Bardzo chętnie! A temat jaki tylko chcesz, byle nie suknie ślubne:-)
                                                  • kojako1979 Re: Już po północy... 09.05.03, 01:31
                                                    Zjadłeś już?
                                                  • nocny_marek Re: Już po północy... 09.05.03, 01:37
                                                    Jeszcze nie, ale browarek ciagne. Nie mialem minusowych emocji, ale tak sie
                                                    sklada, ze musialem komus w miedzyczasie dokopac. Suknie slubne zupelnie mnie
                                                    nie interesuja. Skad ten pomysl i wniosek?
                                                  • kojako1979 Re: Już po północy... 09.05.03, 01:42
                                                    Widzę, że jesteś bojowo nastawiony! Kogo nastukałeś? Pytasz się dlaczego?
                                                    Moja kobieta jest właśnie na etapie sukni więc chyba mnie rozumiesz:-)
                                                  • nocny_marek Re: Już po północy... 09.05.03, 01:51
                                                    Kiedy zgrac Mendelssohna? Albo Wagnera? Moze sie zbiegnie z moim pobytem w PL?
                                                  • kojako1979 Re: Już po północy... 09.05.03, 01:56
                                                    16.08.03:-) Kobiety strasznie to przeżywają... A ja jakoś nie bardzo. To chyba
                                                    normalne?
                                                  • nocny_marek Re: Już po północy... 09.05.03, 01:59
                                                    Ktos inny Ci zagra. Ja bede w PL dopiero w przyszlym roku (?) Ale mimo to -
                                                    GRATULUJE!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                    Ale cos mi nie gra!
                                                  • kojako1979 Re: 500!!! 09.05.03, 02:02
                                                    Mamy juz pół tysiąca nocnych wypowiedzi!!! Co Ci nie gra?
                                                  • kojako1979 Re: Już po północy... 09.05.03, 02:02
                                                    Dziękuję!
                                                  • nocny_marek Re: Już po północy... 09.05.03, 02:13
                                                    Fanclub strony wisi, nocne rodakow rozmowy i... narzeczona. Sluchasz slowika,
                                                    bebnisz na F nocna pora, a kobieta - sama? No chyba, ze jest czasowo
                                                    poza "zasiegiem"...
                                                  • kojako1979 Re: Już po północy... 09.05.03, 02:16
                                                    Stary, jestem w pracy:-) Nie mogę jej zabierać ze sobą:-(
                                                  • nocny_marek Re: Już po północy... 09.05.03, 02:22
                                                    No, chyba, ze tak... Wspolczuje!Dobrze konkludowalem, ze pracujesz na nocce;)))
                                                  • kojako1979 Re: Już po północy... 09.05.03, 02:32
                                                    No! Lubię Cię bo jesteś inteligentny i domyślny:-}
                                                    Ciekawe co tam u naszej koleżanki Wisi...
                                                  • nocny_marek Re: Już po północy... 09.05.03, 02:35
                                                    Pewnie jeszcze nie wrocila z gorek! A moze...
                                                  • kojako1979 Re: Już po północy... 09.05.03, 02:47
                                                    Mam nadzieje, że nie zapomniała o nas...
                                                    Idę zrobić kawkę, chcesz?
                                                  • nocny_marek Re: Już po północy... 09.05.03, 02:50
                                                    Dzieki! Po 16.oo kawy nie pijam!
                                                  • kojako1979 Re: Już po północy... 09.05.03, 03:15
                                                    Nie ma to jak dobra kawa o 3 nad ranem:-) A co u Ciebie słychać ciekawego Nocny?
                                                  • nocny_marek Re: Już po północy... 09.05.03, 03:31
                                                    Imprezowalem caly wieczor do pozna (sluzbowo). Dzis znow mnie czeka ciezki
                                                    wieczor - wroce po nocy. Licze dni do wakacji - zostalo 63. W wakacje -
                                                    bryndza - zadnej autorealizacji, no chyba ze cos w miedzyczasie wyskoczy.
                                                    Mialem miec 2 imprezki w sobote - upadly (szlag mnie trafia, bo akurat bym
                                                    zarobil na dobre wakacje - nie w pl, ale starczyloby na przyzwoite poszlajanie
                                                    sie u mnie w atrakcyjnym terenie). Stary! Spadam! Rodzina sie obudzila (goraco)
                                                    i musze powalczyc o prawa terytorialne i prawa czlowieka. Jak sie
                                                    zaobraczkujesz, to bedziesz wiedzial o co biega. Pozdr.
                                                  • kojako1979 Re: Już po północy... 09.05.03, 03:35
                                                    Trzymaj się! Będę w nocy z niedzieli na poniedziałek.
                                                  • nocny_marek Re: Już po północy... 09.05.03, 03:39
                                                    Ja tez chyba wtedy bede mial kompa do dyspozycji i ponoc poniedzialek to moj
                                                    wolny dzien! Trzymaj sie cieplo!
                                                  • nocny_marek Re: Już po północy... 10.05.03, 01:57
                                                    Wisienko! Zyjesz?
                                                  • kojako1979 Re: Już tylko 3 godziny do północy... 11.05.03, 20:49
                                                    Witam!
                                                    Czy ktoś ma ochotę na nocne pogaduchy? Jeśli tak to zapraszam bliżej północy:-)
                                                  • nocny_marek Re: Już po północy... 11.05.03, 20:49
                                                    Kojako! Przyjacielu nietoperzy! Jestes?
                                                  • kojako1979 Re: Już po północy... 11.05.03, 20:51
                                                    Ale numer:-)
                                                    Widziałeś?
                                                  • kojako1979 Re: Już po północy... 11.05.03, 20:58
                                                    Nocny mój brachu! Nie ma to tamto wyczucie mamy niezłe....
                                                  • nocny_marek Re: Już po północy... 11.05.03, 22:00
                                                    Ale numer!!!!!!!!!
                                                    I niech ktos powie, ze telepatia to wymysl jakiegos zwichnietego umyslu...
                                                    Cala niedziele spedzilem na lonie natury - pobyczylismy sie z rodzinka na
                                                    gorskich polanach. Bajka! Na zboczach jeszcze snieg, a na polanach zielono -
                                                    krokusy, pierwiosnki, cisza, przestrzen, ptaszki spiewaja. Warto sie bylo tluc
                                                    z calym majdanem 3 godziny piechotka. A jak nam smakowalo miesko pieczone na
                                                    kamieniu - z cebulka, papryczka i pomidorkiem, wszystko podlane czysciuchna
                                                    woda z potoka. Az sie chce zyc bracie!
                                                  • kojako1979 Re: Już po północy... 11.05.03, 22:38
                                                    Stary ślinka mi pociekła... No i miałeś przynajmniej ładną pogodę, bo u nas
                                                    leje pół dnia, a i teraz mokro. Do której będziesz urzędował?
                                                  • Gość: wisia Re: Już po północy... IP: 217.97.175.* 11.05.03, 22:47
                                                    A oni czatuja... Szalency nocni:)))... Witam!!! U mnie burza, pioruny sie sroza
                                                    a ja sie burzy boje:((( Wiec tylko Wam powiem dobry wieczor i zmykam w
                                                    piernaty... Gorki? bylo cudnie!!! W porywach 26 stopni niejakiego Celsjusza...
                                                    bawcie sie dobrze, milej nocki nocni moi:)))

                                                    wisia
                                                  • Gość: nocny_marek Re: Już po północy... IP: 80.72.65.* 11.05.03, 23:00
                                                    No! Wisi w Bieszczadach wilki nie zjadly! Jakis ten internet dzisiaj jak
                                                    spuszczona detka - nie moge sie zalogowac, chyba tlok w sieci...W gorkach bylo
                                                    super - slonce zabojcze, siedzielismy w zawojach z recznikow jak stado
                                                    beduinow. Tylko wielbladow brakowalo. Ruszcik z kamienia wyyyyysmienity!!!!!!
                                                  • kojako1979 Re: Już po północy... 11.05.03, 23:08
                                                    Co niektórzy całkiem fajnie się bawią:-) Widzisz Nocny, a my tak martwiliśmy
                                                    się o Wisię... Narobiłeś mi smaku, muszę coś zjeść!!!!!
                                                  • kojako1979 Re: Już po północy... 12.05.03, 00:10
                                                    Już po północy... Nocny gdzie ty się podziewasz?
                                                  • nocny_marek Re: Już po północy... 12.05.03, 00:44
                                                    Czekam, az zjesz kolacje!
                                                  • kojako1979 Re: Już po północy... 12.05.03, 01:01
                                                    Zjadłem już dawno temu. Coś się dzieje z moim kompem (zaraz mnie coś trafi!!!)
                                                    Obawiam się, że dla dobra własnego zdrowia psychicznego, będę zmuszony
                                                    zakończyć na dziś nadawanie:-( Urzęduję w następujące nocki: wtorek, środa,
                                                    czwartek. Do zobaczenia Nocny!
                                                  • nocny_marek Re: Już po północy... 12.05.03, 01:05
                                                    Ja tez mam problemy z moim. Epidemia, czy co??????? Trzymaj sie. Jak sie
                                                    wyrobie w tym tygodniu, to wpadne. Czesc!
                                                  • nocny_marek Ten zegar stary... 13.05.03, 21:58
                                                    Juz 22! Stwierdzilem, ze czas sie odezwac. Rzucilem okiem na pierwsze posty
                                                    watku - przeciez ja tu jestem niemal od samego poczatku!!!!!!!! A ile sie
                                                    czlowiek nawyglupial?
                                                  • ronja Re: Ten zegar stary... 13.05.03, 22:20
                                                    Tak sobie weszłam i stwierdziłam, ze gratulacje złożę z okazji dojscia do
                                                    takiej ilości postów!
                                                    Dzieki Wam nasza społeczność forumowa zyje również nocą, i to nie podczas
                                                    wyłapywania białych myszek czy rózowych słoni, gdy się po ciężkiej imprezie co
                                                    poniektóry/a nocką zbudzi, ale całkiem sensownie sobie snując pogaduchy:)

                                                    Pozdrawiam,
                                                    R.
                                                  • kojako1979 Re: Ten zegar stary... 13.05.03, 22:29
                                                    CZEŚĆ!!!!
                                                  • nocny_marek Re: Ten zegar stary... 13.05.03, 22:41
                                                    CZESC!!! Bede za 30 min.
                                                  • kojako1979 Re:czarna33 i jej ciasto... 13.05.03, 22:43
                                                    OK. A ja mam nadzieję, że wpadnie tu czarna ze swoim ciastem:-)
                                                    Jakoś o nas zapomina...
                                                  • kojako1979 Re:Już prawie północ... 13.05.03, 23:35
                                                    Coraz bliżej północy, czas zaparzyć kawę:-)
                                                  • nocny_marek Re:Już prawie północ... 13.05.03, 23:45
                                                    Kurcze, godzina sie zrobila. Mialem ostatnio problemy z poczta i teraz musze
                                                    nadrabiac, no i zlecialo! Kawe robisz? Az mi zapachnialo. Ja pije nektar
                                                    brzoskwiniowy. Ciacho tez bym zjadl!
                                                  • kojako1979 Re:Już prawie północ... 13.05.03, 23:50
                                                    A jaka dobra... Też przejrzałem swoje skrzynki, ale nic ciekawego nie
                                                    znalazłem. Do tej pory pachnie mi to Twoje pieczone mięsko:-)
                                                    Jak myślisz, wedrowniczka zawita tej nocy?
                                                  • nocny_marek Re:Już prawie północ... 14.05.03, 00:05
                                                    Bardzo "kulinarny" nastroj masz dzisiaj! Ja zjadlbym flaczki... Chyba "zamowie"
                                                    na sobote albo na niedziele. Albo golabki! Dzis widzialem mloda kapustke w
                                                    naszym zieleniaku - nawet spore glowki - i mlode ziemiaczki... Z koperkiem...
                                                    Z praktyki wiem, ze jak czlowiek jest czyms zestresowany, z miejsca mysli o
                                                    jakims bardziej wyrafinowanym korycie. Cierpisz na cos? Bo ja bym komus z
                                                    przyjemnoscia przywalil. Powod mam!
                                                  • kojako1979 Re:Już prawie północ... 14.05.03, 00:17
                                                    W poniedziałek mam egzamin. Póki co buszuję w sieci w poszukiwaniu informacji o
                                                    Italii (umowy międzynarodowe, konsulaty itp.). Moja piękna pisze magisterkę,
                                                    więc staram sie trochę pomóc. Dzięki temu zapominam o egzaminie:-)
                                                    Stary, a czym Ty się tak wzburzyłeś??? Powiedz, zrobi Ci sie trochę lżej.
                                                  • nocny_marek Re:Już prawie północ... 14.05.03, 00:34
                                                    Z czego egzamin? A moze jestem za ciekawski? Twojej Pieknej polecam
                                                    <www.msz.gov.pl>. Wkurzony jestem, bo kolesie z pracy pojechali dzis do PL, a
                                                    ja tez dzis (wczoraj po fakcie) o tym sie dowiedzialem. Mialem drobne
                                                    zamowienie dla siebie, no i moglem przeslac cos znajomym. Nie czesto taka
                                                    okazja sie nadarza... Gardlo mnie boli, komp mi nawala, telewizor traci fonie -
                                                    wlasnie mu przywalilem. Dobrze, ze dzis juz 14-ty!
                                                  • kojako1979 Re:Już po północy... 14.05.03, 00:41
                                                    e tam, żadna tajemnica: Historia Gospodarcza Polski.
                                                    Faktycznie masz prawo być wkurzonym.
                                                    Chyba zaraz będzie burza, zaczyna sie błyskac.
                                                  • nocny_marek Re:Już po północy... 14.05.03, 00:48
                                                    U mnie cieplutko, choc noc chlodniejsza od poprzednich. Ksiezyc ma "lisia
                                                    czape", pewnie powieje miejscowy halny. Slowiki juz nie dra sie tak glosno -
                                                    pewnie panie slowikowe zniosly i panowie musza stulic dziob. Zreszta bzy
                                                    przekwitly i zabojcza majowa kombinacja stracila jeden ze swych elementow.
                                                    Teraz ponoc idzie sezon na gradobicia, majowe burze i majowe trzmiele - jakie
                                                    to paskudztwo, ueeeeeeeee!
                                                  • kojako1979 Re:Już po północy... 14.05.03, 01:14
                                                    U nas też już słychać słowiki. Ciągle błyska i grzmi. Biedna moja psina ona tak
                                                    sie boi burzy...
                                                  • nocny_marek Re:Już po północy... 14.05.03, 01:26
                                                    Suczka znajomego tak panicznie bala sie burzy, ze dekowala sie gleboko pod
                                                    lozkiem i potem za nic nie chciala spod niego wylezc. Nieraz zdarzalo sie, ze
                                                    sciskala az do porannego spaceru i mimo, ze po burzy nie bylo juz sladu,
                                                    trzesla sie dalej. Nawet dostawala jakies tabletki na uspokojenie. Poniewaz
                                                    byla kundlica przygarnieta z dobrego serca, tlumaczylismy to sobie w ten
                                                    sposob, ze prawdopodobnie przedtem przezyla cos strasznego w swoim psim zyciu i
                                                    to wspomnienie bylo silniejsze od wspanialej terazniejszosci u dobrych
                                                    wlascicieli.
                                                  • kojako1979 Re:Już po północy... 14.05.03, 01:42
                                                    Generalnie psy boją sie burzy. Choć oczywiście są wyjątki. Tylko przez 8
                                                    tygodni swojego psiego prawie 7 letniego życia Kora mieszkała poza moim domem,
                                                    więc chyba żadnych złych wspomnień nie powinna mieć. Obecnie krzywda też jej
                                                    się nie dzieje:-)
                                                  • nocny_marek Re:Już po północy... 14.05.03, 01:56
                                                    My bardzo lubimy zwierzaki, ale generalnie jestesmy kociarzami, choc narazie po
                                                    stracie naszego ostatniego ulubienca jeszcze nie mozemy sie zdecydowac na
                                                    przyjecie nowego mruczka. Poza tym sytuacja w domu troche sie zmienila i nie
                                                    bedzie komu zajac sie jego "ucywilizowaniem". Ten ostatni byl b.madry i mial
                                                    charakter, no i troche nas rozpiescil swoim arystokratyzmem i dobrymi
                                                    manierami. W koncu niemal 13 lat spedzilismy ze soba.
                                                  • kojako1979 Re:Już po północy... 14.05.03, 02:07
                                                    Ja tez lubie koty, ale wolę psy:-) Nocny, czas cos wypić. Co Ty na to?
                                                  • nocny_marek Re:Już po północy... 14.05.03, 02:17
                                                    Ty nastepna kawke? Ciekawe czemu Wisia nie wpadla na F?
                                                  • kojako1979 Re:Już po północy... 14.05.03, 02:30
                                                    Tym razem herbatkę:-)
                                                    www.herby.com.pl/herby/indexslo.html
                                                    Niezła stronka.
                                                  • nocny_marek Re:Już po północy... 14.05.03, 02:37
                                                    Oczy mi sie kleja, caly dzien przed kompem - chyba mam juz dosc. Dobranoc Ci
                                                    rzekne! Pozdrow swoja Pania i poglaszcz psa ode mnie! Po poludniu mam sporo
                                                    biegania. Jak bede mial dostep do kompa, to wieczorem znow pogadamy.
                                                    Spadaaaaaaaaaam! Buff! Uiuiuiuiui...uiuiui....uiui....u...(;o)))))))))))))))))
                                                  • kojako1979 Re:Już po północy... 14.05.03, 02:40
                                                    Cześć.
    • kojako1979 Re: Za chwilę północ... Czy ktoś jeszcze nie śpi? 14.05.03, 23:01
      Kolejny dzień majowy przechodzi do historii...
      Pojawiają się zarzuty, iż nocni forumowicze wykazują objawy depresji:-)
      • nocny_marek "Ksiezyc juz wzeszedl... 15.05.03, 21:36
        • kojako1979 Re: 'Słońce dawno temu zaszło... 15.05.03, 22:08
          • nocny_marek Re: Kojako ! 'Ksiezyc juz wzeszedl... 15.05.03, 22:36
            ...psy sie uspily
            I cos tam klaszcze za borem..." Dalej znasz(Fr.Karpinski "Laura i Filon")?
            Czesc! Wczoraj mnie nie bylo, bo wieczorem byla wielka burza i pierdyknelo w
            transformator. Ale byl huk!!! Oczywiscie zostalismy bez pradu i poszedlem spac.
            Widac dlugo go nie bylo, bo lodowka "wylala".
            • kojako1979 Re: Nocny ! 'Ksiezyc juz wzeszedl... 15.05.03, 22:52
              Lubię podpuszczać ludzi:-)
              U nas też pogoda cały czas deszczowa. Nie jest za ciepło, ale nie narzekam, bo
              osobiście nie przepadam za gorącem.
              • kojako1979 Re: 555! 15.05.03, 23:06
              • nocny_marek Za dwie godziny polnoc... 15.05.03, 23:15
                U mnie po wczorajszej burzy tez sie ochlodzilo. Nie pamietam w maju takich
                upalow jak w tym roku. Cale szczescie, ze aura sobie odpuscila, bo nie szlo
                wytrzymac.
                Kojako! Czy my wygladamy na ludzi zdepresjonowanych? Czy w tym kraju zawsze cos
                komus musi przeszkadzac? A moze to, ze TEN watek prowadzi w rankingu? Wg mnie
                tylko czlowiek znudzony popada w depresje, a ja sie nie nudze! Ty Kojako chyba
                tez nie, wiec o co chodzi? "Bezsennosc" tez ostro daje, choc tam nie bylem, ale
                nie zmienia to faktu, ze ktos wszystkim nam kaze o 22 "siusiu, paciorek i spac".
                Moze jeszcze podyktuje "Z kim"?
                • kojako Re: Zaraz polnoc... 15.05.03, 23:40
                  Aha, rączki trzeba trzymac na kołderce:-)
                  Nikt mi nie będzie mówił co mam pisać i gdzie mam pisać.
                  Zawsze robię to na co mam ochotę!!!!
                  To pisałem ja: podobno zdesperowany kojako:-)))))))))
                  • nocny_marek Re: Zaraz polnoc... 15.05.03, 23:59
                    Duch komuny brodzi po internecie....Buaaaaaaaaaaaaaaa!!! My tu szuszu-muszu, a
                    jutro w gazecie bedzie pisalo, ze takich dwoch na FL spiskuje i gotuje zamach
                    stanu. Stary! Literatura byla, kulinaria, zwierzeta... O kobitach nie bedziemy.
                    I polityke tez sobie darujemy! "Kurwow" nie lubie...
                    • kojako1979 Re: Ktoś ma chyba problemy... 16.05.03, 00:08
                      Cenzura powraca!!! Jak dobrze, że co niektórzy nie maja uprawnien adm. pewnie
                      wrzucili by nas do worka "zdesperowani nocni psychole" i wprowadzali poprawki
                      do naszych wypowiedzi:-)
                      Maniacy są wśród nas!
                      • nocny_marek Re: Ktoś ma chyba problemy... 16.05.03, 00:33
                        Nieee, to nie cenzura... To jacys "mysliwi"... Mysla, mysla, az w koncu
                        wymyslaja jakas glupote. I temacik gotowy.
                        • kojako1979 Re: Ktoś ma chyba problemy... 16.05.03, 00:36
                          Może warto pomyśleć o dodatkowych badaniach dla tych myśliwych?
                          Do specjalisty z którym powinni porozmawiać nie potrzeba skierowania od lekarza
                          rodzinnego...
                          • nocny_marek Staryyyyyy! 16.05.03, 00:48
                            Tego nie ma jak leczyc, tu trzeba amputowac...
                            • kojako1979 Re: Staryyyyyy! 16.05.03, 00:56
                              Nie... Może się im jeszcze przyda. Ale z drugiej strony, do czego?!?
                              • nocny_marek Re: Staryyyyyy! 16.05.03, 01:34
                                Ostro jedziesz! Dajmy im spokoj, bo jeszcze czkawki dostana. A na dodatek moze
                                nie sa sami. Ty wiesz co to jest czkawka w lozku? W taaaaakim momencie? Kom-pro-
                                my-ta-cja!!!!!!!
                                • kojako1979 Re: Staryyyyyy! 16.05.03, 01:42
                                  No dobra.... Już im wystarczy:-)
                                  Jakie masz plany na weekend, znowu pieczone mięsko?
                                  • nocny_marek Re: Staryyyyyy! 16.05.03, 02:02
                                    W sobote i w niedziele pracuje - niestety... Jeszcze 1,5 miesiaca i duuuzy
                                    urlop! Poza tym niespecjalnie lubie cos planowac, bo zawsze jakas zmiana w
                                    robocie mi je pokrzyzuje. Ten niedzielny wyjazd w gorki w zasadze byl
                                    niezaplanowany. W lodowce walala sie jakas chabeta (karkoweczka!), reszte
                                    dokupilismy po drodze, pogode Bozia dala i wypad sie udal!
                                    • kojako1979 Re: Co z Wisią? 16.05.03, 02:17
                                      Jakoś się nie pojawia...
                                      • nocny_marek Re: Co z Wisią? 16.05.03, 02:30
                                        Pewnie "zajeta"... Albo jestesmy nudni.
                                        • kojako1979 Re: Co z Wisią? 16.05.03, 02:37
                                          W każdym razie mam nadzieje, że jeszcze do nas zajrzy.
                                          Idę zrobić sobie piciu.
                                          • nocny_marek Re: Co z Wisią? 16.05.03, 02:51
                                            A Ty co bedziesz robil w wakacje?
                                            • kojako1979 Re: Wakacje... 16.05.03, 02:56
                                              Tak jak już wiesz 16.08 mam małą uroczystość. Wlaśnie pod tym kontem planuje
                                              wszystko. Może w lipcu wyskoczymy gdzieś na parę dni. No a w sierpniu (ew.
                                              wrześniu), żegnaj Polsko...
                                              • nocny_marek Re: Wakacje... 16.05.03, 03:09
                                                No to sie porobilo... Cholera! Kiedy zaczniemy zyc normalnie?
                                                • kojako1979 Re: Wakacje... 16.05.03, 03:11
                                                  Któż to wie...
                                                  • nocny_marek Re: Wakacje... 16.05.03, 03:34
                                                    Przed 3-4 laty myslalem wracac... Jak tak patrze co sie dzieje, to ani UE, ani
                                                    Duch Sw. nie pomoze, chyba, ze historia zatoczy kolo i wrocimy do czasow Lecha
                                                    (nie W.) i Czecha - bez Rusa i pouczeni 1000-letnim doswiadczeniem zaczniemy
                                                    wszystko od nowa...
                                                  • kojako1979 Re: ech... 16.05.03, 03:43
                                                    Nocny, jeszcze będzie dobrze, zobaczysz! Dziś muszę już kończyć. Proponuję
                                                    poniedzialek, wtorek i czwartej. Wtedy porozmawiamy więcej o powrotach...
                                                    Trzymaj się!
                                                  • nocny_marek Re: ech... 16.05.03, 03:46
                                                    Karaluchy pod poduchy! Dobranoc! Zobacze jak to bedzie u mnie z kompem. Pozdr.
                                                  • Gość: wisia Re: ech...karaluchy pod poduchy... IP: 217.97.175.* 19.05.03, 18:26
                                                    Teraz wiem, co mnie po nocy budzi... To te 'zwierzaczki' spod poduchy ;-)))
                                                    Ech... na zsylce bylam, wrocic wrocilam, ale jakos mocno sypiam...

                                                    Pozdrawiam nocnie_kojakowe_marki... niezle tu brylujecie, jakby depresja Was
                                                    sie nie imala:-)))

                                                    wisia
                                                  • nocny_marek Re: ech...karaluchy pod poduchy... 19.05.03, 21:13
                                                    Czesc Wisienko! Wcale sie nie dziwie, ze spisz jak kamien. To bieszczadzkie
                                                    powietrze... Eeeeeeech...... O nas sie nie martw, to "konkurencja" twierdzi, ze
                                                    popadlismy z Kojakiem w depresje, a my sie mamy zupelnie, zupelnie!!! Nawet
                                                    dzisiejszej nocy zaszalejemy na F. Wpuscilas na watek lyk swiezego powietrza z
                                                    polonin. Moze sama wpadniesz?
                                                  • kojako1979 Re: ech...karaluchy pod poduchy... 19.05.03, 22:37
                                                    Witam! Proszę, proszę nasza "zguba" się znalazła:-)
                                                  • nocny_marek Za pol godziny polnoc... 19.05.03, 23:33
                                                    Czesc Stary! Jestem w kafejce bo jakies syfki mi sie zaczepily na domowym
                                                    kompie i teraz mu robie "profilaktyke". Co slychac u "zdepresjonowanych" nocnych
                                                    fanow kontaktow miedzyludzkich?
                                                  • kojako1979 Re: Za pol godziny polnoc... 19.05.03, 23:37
                                                    W porządeczku! Zaliczyłem gospodarke!!! Wyobrażasz sobie, że koleś męczył mnie
                                                    prawie 1,5 godziny? Nawet nie miałem kiedy tego opić:-( Wypijesz ze mną?
                                                  • nocny_marek Re: Za pol godziny polnoc... 19.05.03, 23:41
                                                    No wlasnie! Z tego wszystkiego zapomnialem, ze tej nocy bedziesz mial powod do
                                                    swietowania! Gratuluje i... za zdrowie braci studenckiej!!!!!!!!!!!!!
                                                    (;o))))))))) Ja to mam poza soba, ale zawsze przyjemnie powspominac!
                                                  • kojako1979 Re: Już prawie polnoc... 19.05.03, 23:44
                                                    Najgorsze jest to, że jutro też pracuję. Tak naprawdę poświętuję dopiero we
                                                    środę. Jak Ci minął weekend?
                                                  • nocny_marek Re: Już prawie polnoc... 19.05.03, 23:55
                                                    W pracy! Ale za to dzis i jutro mam wolne, w srode prawdopodobnie tez. Jak
                                                    bedzie O.K. z moim PC w domu to przegadamy nocke!
                                                  • kojako1979 Re: Już prawie polnoc... 19.05.03, 23:57
                                                    Mam nadzieje, że z Twoim kompem będzie wszystko o.k!
                                                  • nocny_marek Re: Już prawie polnoc... 20.05.03, 00:11
                                                    Nie mam pojecia skad tyle swinstwa nawlazilo do kompa. Cipek nie ogladam /ponoc
                                                    tam tego jest najwiecej/, a komputer oszalal.
                                                  • kojako1979 Re: Już prawie polnoc... 20.05.03, 00:12
                                                    Ty może nie, a jesteś pewny swoich domowników?
                                                  • nocny_marek Re: Już prawie polnoc... 20.05.03, 00:29
                                                    W zasadzie korzystam do spolki z corka+goscie corki i mam podejrzenia, ze to
                                                    oni "nalapali" /czas euforii z nowego nabytku, bo stary komp byl za slaby do
                                                    internetu/ instalujac rozne extry. Ale dosc o tym bo sie wkurzam - az sie piwko
                                                    pieni! Kurcze - 1,5 godz. egzamin - to Cie gosc przelecial rowno z materialu.
                                                    Duzo jeszcze masz w tej branzy?
                                                  • kojako1979 Re: Już prawie polnoc... 20.05.03, 00:34
                                                    Jeszcze 3. Być może ostatnie w tej pięciolatce:-) Po powrocie do ojczyzny,
                                                    wrócę na studia (taką mam nadzieje...)
                                                  • nocny_marek Re: Już prawie polnoc... 20.05.03, 00:43
                                                    Na dluga mete planujesz! A nie lepiej kontynuowac na nowym miejscu? Chyba po
                                                    wejsciu do UE nie powinno byc problemow? Jezyk pewnie masz "obcykany"?
                                                  • kojako1979 Re: Już prawie polnoc... 20.05.03, 00:47
                                                    Średnio na jeża:-) Tam gdzie mam zmiar jechać nie ma Unii ( tej europejskiej).
                                                  • nocny_marek Re: Już prawie polnoc... 20.05.03, 00:54
                                                    Sprawdz jak sie sprawa ma cala, bo moze jest jakas mozliwosc? Przeprofilowanie
                                                    na gospodarke swiatowa, czy cos w tym rodzaju - szkoda calego trudu, no i po
                                                    dluzszej przerwie trudno jest wejsc spowrotem w rytm...
                                                  • kojako1979 Re: Już prawie polnoc... 20.05.03, 00:58
                                                    Dam sobie jakoś radę. Idę zaparzyć cos dobrego do picia.
                                                  • nocny_marek Re: Już prawie polnoc... 20.05.03, 01:12
                                                    Wiem, ze sobie dasz rade! Ja tak tylko - dziele sie tym co mysle, no i z
                                                    praktyki wiem co to jest przerwac studia /mialem 3-letnia "dziure"/. Phiii...
                                                    Pyffko mi sie skonczylo, ale nie bede latal do chaty po nastepne. A co?
                                                    Przyszla pora kawki?
                                                  • kojako1979 Re: Już prawie polnoc... 20.05.03, 01:17
                                                    Tak właśnie! Kawusia pycha. Chociaż wolałbym piweczko... Fajnie masz.
                                                  • nocny_marek Re: Już prawie polnoc... 20.05.03, 01:29
                                                    Eeeeeeee! W domciu byloby lepiej, wszystko pod reka - lodoweczka, mozna rzucic
                                                    okiem w TV, wyjsc na balkon rozprostowac gnaty. Poza tym w nocy odwalam troche
                                                    swojej roboty forumujac w miedzyczasie. Zazdroszcze Ci kawki o nocnej dobie. Ja
                                                    o tej porze nie moge, bo potem jade bez spania 24 godziny albo i wiecej. A w
                                                    moim wieku... Szanowne zdrowie - nikt sie nie dowie....itd.
                                                  • kojako1979 Re: Już prawie polnoc... 20.05.03, 01:33
                                                    Ja z kolei aby uzyskac efekt 24 godzin, musiałbym wlać w siebie kilka literków
                                                    kawy! Może to śmiesznie zabrzmi, ale tak jest. Jeden kubeczek to pikuś. Jestem
                                                    odporny na kawę. Może trzeba poradzić się specjalisty?
                                                  • nocny_marek Re: Już prawie polnoc... 20.05.03, 01:47
                                                    Do 16.oo-17.oo moge kawe pic wiadrami i nie ma problema ze spaniem. Pozniej -
                                                    mam nocke z glowy i po rannej kawce - do pracy. Jak mam wolne - w pewnym
                                                    momencie mimo wszystko ide do lozia i starcza mi 5 godzin na wyspanie. Kazdy ma
                                                    swoj wewnetrzny zegar, ktory w nim tyka. Moj chyba jest popieprzony, ale dobrze
                                                    mi z nim!
                                                  • kojako1979 Re: Już prawie polnoc... 20.05.03, 02:10
                                                    "Nic to" jak mawiał mały rycerz. Na dziś muszę zakończyć nadawanie. Czekam
                                                    jutro w tym samym miejscu, o tej samej porze! Jutro raczej będę mógł posiedzieć
                                                    dłużej. Trzymaj się Stary!
                                                  • nocny_marek 600!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 20.05.03, 02:16
                                                    No to cyk! 600-tny post jest MOJ! Trzymaj sie! Dobranoc! (;-))))))))))))))
    • nocny_marek Do polnocy 2 godziny... 20.05.03, 22:01
      • nocny_marek Re: Do polnocy 2 godziny... 20.05.03, 22:06
        Chcialem cos do rymu, ale palnolem gdzie nie trzeba w klawiature i... wierszyk
        uciekl. Czolem nietoperze!
        • kojako1979 Re: Do polnocy 2 godziny... 20.05.03, 22:52
          Witam! Już jestem.
          • nocny_marek Re: Do polnocy 2 godziny... 20.05.03, 23:13
            Czesc! Widze, ze i konkurencja demonstruje nocna aktywnoac. Ty! A moze i nasza
            Wisia tez urzeduje na tym babskim watku? Juz widze jak ktos stamtad wpadnie do
            nas i do posadzenia o depresje dowali nam syndrom supermana!
            • izis_2003 Re: Do polnocy 2 godziny... 20.05.03, 23:26
              Misie moje drogie nie posądzam Was ani o depresję ani o ... DAlibyście mi tylko
              jakiegoś piwka grzanego albo co bo mnie gardziołko dziś boli okrutnie :)
              • kojako1979 Re: Do polnocy 2 godziny... 20.05.03, 23:41
                Dobrze trafiłaś:-) Piwko już się grzeje! Przewiało Cię, czy za dużo było
                zimnych zakąsek?
                • nocny_marek Re: Do polnocy 2 godziny... 20.05.03, 23:55
                  A nie zapomnijcie dodac troche sera zoltego. To szlachecki napiwek dobry na
                  wszelakie febris. Ja podczas takich dolegliwosci bym jednak proponowal grzane
                  czerwone wino z "argumentami": pieprz, ziele, gozdzik. Na sdrofffffko!
                  • kojako1979 Re: Do polnocy 2 godziny... 21.05.03, 00:05
                    O tak to jest dobre... Na zimowe wieczory, a także na objawy przeziębienia jak
                    znalazł!
                    • nocny_marek Re: Do polnocy 2 godziny... 21.05.03, 00:25
                      No! Tosmy chyba "pogadali"! Zaktywowala mi sie ta franca w komputerze.
                      Walczylem jak lew, bo wywalila mnie z forum. Nie wiem jak bedzie dalej, bo juz
                      jest 2x wolniej. Kolezanke pewnie przewialo na imprezach na wolnym powietrzu.
                      Ogladalem koncert dla Papieza. Fajnie bylo...
                      • kojako1979 Re: Do polnocy 2 godziny... 21.05.03, 00:37
                        Ja też oglądałem w telewizji. Wyciszyłem fonię, a i tak wszystko słyszałem:-)
                        Środa jest dniem przerwy. Pojawię się w czwartek, piątek i niedzielę.
                        • nocny_marek Re: Do polnocy 2 godziny... 21.05.03, 01:02
                          A co? Juz konczysz nadawanie?
                          • kojako1979 Re: Do polnocy 2 godziny... 21.05.03, 01:19
                            Nię! Tylko piszesz, że masz problemy ze sprzętem, więc myślałem, że Ty już
                            kończysz. Zrobiłem kilka przelewów, no a teraz czas czas na coś dobrego do
                            picia:-)
                            • nocny_marek Re: Do polnocy 2 godziny... 21.05.03, 01:35
                              Odpukaj! Dobrze jest - widac sobie poradzilem. Pewnie pora na kawke? Co? Ja
                              saczylem whiskacza, teraz pora spenetrowac lodowke. Zawsze jak oddaje sie"pracy
                              tworczej" lubie walnac lufke na przejasnienie mozgu. Dlatego tak sie wkurzylem
                              na kompa, ale udalo mi sie skonczyc. Teraz poczytam sobie tworczosc forumowa.
                              Jutro szykuje sie imprezka, to strzelimy tez jednego pod ten Twoj egzamin...
                              • nocny_marek Re: Do polnocy 2 godziny... 21.05.03, 02:13
                                Czemu sie nie odzywasz? Kawka dziala nasennie?
                                • kojako1979 Re: Do polnocy 2 godziny... 21.05.03, 02:31
                                  Jestem, jestem! Wciągnęła mnie praca, którą właśnie piszę.
                                  Szukałem materiałów i trochę mi to zajęło. Wcale nie chce mi sie spać:-)
                                  No to po jednym!
                                  • nocny_marek Re: Do polnocy 2 godziny... 21.05.03, 02:42
                                    A ja wlasnie "jestem" w Tatrach! Eeeech... Pojechalo by sie w Taterki, ale na
                                    to musze poczekac do przyszlego roku. W zeszlym roku bylem, ale krotko /5 dni/
                                    i nie wszystkie katy udalo mi sie odwiedzic.
                                    • kojako1979 Re:Już prawie 3 godziny po północy... 21.05.03, 02:48
                                      A właściwie, to gdzie teraz jesteś? Chyba, że nie możesz powiedzieć (ściśle
                                      tajny ośrodek szpiegowski, albo cos podobnego)
                                      • nocny_marek Re:Już prawie 3 godziny po północy... 21.05.03, 03:09
                                        Do Zakopca mam ledwo 2 000 km.
                                        • kojako1979 Re:Już prawie 3 godziny po północy... 21.05.03, 03:15
                                          W jakim kierunku? :-)
                                          • nocny_marek Re:Już prawie 3 godziny po północy... 21.05.03, 03:28
                                            "...gdzie cytryna dojrzewa...", a lisc laurowy zrywasz i wrzucasz do garnka!
                                            • nocny_marek Re:Już prawie 3 godziny po północy... 21.05.03, 03:37
                                              Bylem na papieroska na balkonie. Ale kombinacja: slowiki + zaby! Noc nareszcie
                                              bezwietrzna i ciepla. Za pare dni zakwitnie mi maciejka. Tu tego skromnego
                                              kwiatuszka nie znaja, ale zdazyl zrobic furore. Teraz mam malutko, bo nalezala
                                              do menu kota, ale mam nadzieje, ze na przyszly rok bedzie wiecej nasion.
                                              • nocny_marek *** *** *** 21.05.03, 04:06
                                                O qrcze, juz czwarta! Ide sprawdzic, czy mnie nie ma w lozku. Czesc!!! Do
                                                nastepnego razu!(;o))))))
                      • izis_2003 Re: Do polnocy 2 godziny... 21.05.03, 19:20
                        Dzieki za piwko. Już mnie gardziołko nie boli za to całe ciałko mam okrutnie
                        rozbite i kicham. Wykluwa mi się chorubsko oj wykluwa.
                      • izis_2003 Re: Do polnocy 2 godziny... 21.05.03, 19:22
                        nocny_marek napisał:

                        Kolezanke pewnie przewialo na imprezach na wolnym powietrzu.
                        > Ogladalem koncert dla Papieza. Fajnie bylo...

                        Możliwe bo na Renacie Przemyk było lodowato
                        • nocny_marek Juz po polnocy... 22.05.03, 00:41
                          IZIS2003! Wczoraj grzane piwko od KOJAKO, a jak nie pomaga - sprobuj mojej
                          recepty. Kuracja "vino rossa" jeszcze nikomu nie zaszkodzila! Trzymaj sie
                          CIEPLO!
                          • kojako1979 Re: Za godzinę polnoc... 22.05.03, 23:05
                            Cały dzień chodzilem zaspany, a teraz mnie puściło. Witam nocnych szwendaczy
                            internetowych!
    • Gość: big_boss___ Re: Za chwilę północ... Czy ktoś jeszcze nie śpi? IP: *.dziesiata.com / 10.7.1.* 23.05.03, 00:00
      o polnoc na moim sikorku ;)
    • stasio-stasio Re: Za chwilę północ... Czy ktoś jeszcze nie śpi? 23.05.03, 00:34
      Już po Północy!!!!!
      • Gość: nitka Re: Za chwilę północ... Czy ktoś jeszcze nie śpi? IP: kokosz:* / 10.0.0.* 23.05.03, 02:24
        Już dawno po północy :)
        • kojako1979 Re: Za chwilę północ... Czy ktoś jeszcze nie śpi? 23.05.03, 02:42
          Eee, niecałe 3 godziny:-)
          • Gość: nitka Re: Za chwilę północ... Czy ktoś jeszcze nie śpi? IP: kokosz:* / 10.0.0.* 23.05.03, 04:03
            Teraz juz 4 :)
            • kojako1979 Re: Za chwilę północ... Czy ktoś jeszcze nie śpi? 23.05.03, 23:33
              Za chwilę północ.... Ciemna noc.... Chłodem zawiewa.... Słychać w dali stukot
              pociągu... Północ coraz bliżej....
              • nocny_marek Re: Za chwilę północ... Czy ktoś jeszcze nie śpi? 23.05.03, 23:59
                WITAM!!! PUCHACZE, NIETOPERZE, KOJAKI, NOCNE MARKI I WSZYSTKIE ISTOTY, DLA
                KTORYCH DOBA MA CO NAJMNIEJ 100 GODZIN!!!!!!!!!
                Swieto rodzinne nie pozwala mi byc on line! Stawiam wszystkim! Odezwe sie,
                kiedy bede mogl /za minute, za godzine/!!! Pozdr.
                • kojako1979 Re: Za chwilę północ... Czy ktoś jeszcze nie śpi? 24.05.03, 00:11
                  Witaj Nocny!
                  urodziny, imieniny, rocznica*?
                  (niepotrzebne skreślić)
                  • nocny_marek Re: Za chwilę północ... Czy ktoś jeszcze nie śpi? 24.05.03, 00:50
                    Pani inzynier ma urodziny /moja corka rocznik 1980/ i balanga jest na 4
                    fajery/!!! Mam nadzieje, ze dalej bedziemy markowac na forum i nie bedziesz
                    mnie traktowal jako wapniaka!!! Na zdrowko!!!
                    • kojako1979 Re: Za chwilę północ... Czy ktoś jeszcze nie śpi? 24.05.03, 01:16
                      Zdrówko p. inżynier!!!! Fajnie mi się z Tobą gada, więc nie opowiadaj głupot:-)
                      No to po jednym!
                      • nocny_marek Re: Za chwilę północ... Czy ktoś jeszcze nie śpi? 24.05.03, 01:54
                        Dzieki i - na zdrowie - od pani inzynier!!! Pijemy za Twoje nastepne egzaminy i
                        szczesliwy odjazd!!!
                        • czarna33 Re: Za chwilę północ... Czy ktoś jeszcze nie śpi? 24.05.03, 02:26
                          Witam ,nie spie wlasnie sobie z imprezki wrocilam a tu takie mile
                          towarzystwo.Od razu mi sie humor poprawil,zwazywszy ze taxi driver chcial mnie
                          orznac .A chyba nie wygladam na "pod wplywem",a moze? A wszystko mi
                          jedno,nareszcie w domu.
                          • kojako1979 Re: Za chwilę północ... Czy ktoś jeszcze nie śpi? 24.05.03, 04:51
                            No i mnie spili:-) Ale mnie boli głowa... Śpicie imprezowicze?
    • wrumek Re: Za chwilę północ... Czy ktoś jeszcze nie śpi? 25.05.03, 20:36
      Niekończący się wątek:-)
      • kojako1979 Re: Za chwilę północ... Czy ktoś jeszcze nie śpi? 25.05.03, 22:46
        I znowu ciemna noc... Ciekawe czy czarna33 i nocny_marek już wytrzeźwieli?
        • izis_2003 Re: Za chwilę północ... Czy ktoś jeszcze nie śpi? 25.05.03, 22:49
          kto ich tam wie :)Może jakieś poprawiny były...
        • nocny_marek Re: Za chwilę północ... Czy ktoś jeszcze nie śpi? 25.05.03, 23:02
          Witam!!! Ani sie nie upilem, mimo ze mam "zaleglosci", ani nie mam z czego
          trzezwiec!!! U mnie jak w "Zakopanoptikonie" Struga - "siompawica" - czyli pada
          jak w Zakopanem juz nie wiem ile dni pod rzad. Wszystko to dziala na fizis i
          psyche bardziej deprymujaco, niz "Dziecko Rosmarie" Polanskiego - aktualnie w
          TV4 i - mam zamiar go obejrzec! Bede wpadal w "reklamatime" i nie tylko! Pozdr.
          Egzaminy to fajna rzecz, urodziny - tez! Szczegolnie po dlugotrwalej terapii
          antybiotykowej /nie SARS i nie S..!!! - w koncu internetem raczej niemozliwe,
          aby sie zarazic czymkolwiek/!!!
    • Gość: czarna33 Re: Za chwilę północ... Czy ktoś jeszcze nie śpi? IP: kokosz:* / 10.0.0.* 25.05.03, 23:05
      Taaaa ja trzezwieje,przynajmniej probuje.Wczoraj bylam na imieninach i tak mi
      dzis rano bylo nie kuniecznie super.Ale wsiadlam na rower pojechalam hop siup
      i mnie ten lobuz KAC nie dogonil.
      • kojako1979 Re: Za chwilę północ... Czy ktoś jeszcze nie śpi? 25.05.03, 23:32
        A ja uczciłem co miałem uczcić, no i rano odczuwałem ból w górnych partiach
        swojego ciała:-)))) Że też po przyjemnościach człowiek zawsze musi cierpieć....
        • nocny_marek Re: Za chwilę północ... Czy ktoś jeszcze nie śpi? 26.05.03, 00:28
          Ludzie! To wspaniale, ze mamy powody do swietowania! ZYJEMY!!! Oddychamy,
          czujemy bol, umiemy znalezc roznice miedzy smutkiem i radoscia! To znaczy, ze
          pietno naszych czasow nie odcisnelo na nas swojego negatywnego znaku! To
          znaczy, ze mimo przeciwnosci /...-*wpisac co kto mysli/ nadal JESTESMY Homo
          sapiens!
          • kojako1979 Re: Za chwilę północ... Czy ktoś jeszcze nie śpi? 26.05.03, 00:31
            Dobrze mówisz! Trzeba Ci nalać:-) Idę się trochę zdrzemnąć... Wpadnę bladym
            świtem.
            • nocny_marek Re: Za chwilę północ... Czy ktoś jeszcze nie śpi? 26.05.03, 00:45
              Cos cienko przedziesz, az tak bardzo sie nadwerezyles KOJAKO? Ja bede kiblowal
              na kompie cala noc, bo mam zaleglosci. Wpadne i do konkurencji!
    • kojako1979 Re: Za chwilę północ... Czy ktoś jeszcze nie śpi? 26.05.03, 05:16
      Jestem, choć blady świt był dawno temu:-) Czuję się jak nowo narodzony!
      Co by nie mówić - sen to podstawa...
      • kojako1979 Re: Za chwilę północ... Czy ktoś jeszcze nie śpi? 26.05.03, 05:27
        Ale nie można z nim przesadzać:-) Raz na jakiś czas można jednak zaszaleć i
        sobie pospać... Czas na pierwsze śniadanko!
        • nocny_marek Re: Za chwilę północ... Czy ktoś jeszcze nie śpi? 26.05.03, 18:11
          W nocy wcielo mi internet, jakis problem w sieci. Wkurzalem sie do 6 rano!
          Teraz niby jest O.K. Dzis i jutro mam "dyzur"!.
          • Gość: wisia Re: Za chwilę północ... Czy ktoś jeszcze nie śpi? IP: 217.97.175.* 26.05.03, 18:18
            Hmmm... czy to zaproszenie dla 'markierantow'? :-))) Jakas zaraza buszuje w
            sieci, bo i mnie klopoty dotknely sieciowo-sprzetowe...

            Pozdrawiam klan kojakowo-markowy :-)))

            wisia
            • nocny_marek Za 3 godziny polnoc... 27.05.03, 20:47
              Nietoperze zaczely swoje nocne urzedowanie. Ja tez!
              • nocny_marek Re: Za 2 godziny i ciut,ciut -polnoc... 28.05.03, 21:40
                Czesc! Mam "przerwe techniczna" do jutra! NM (;-(((((((
                • kojako1979 Re: Za 2 godziny i ciut,ciut -polnoc... 28.05.03, 22:38
                  Witam po dłuższej przerwie!
                  Co słychać w wielkim świecie?
                  • Gość: wisia Re: Za 2 godziny i ciut,ciut -polnoc... IP: 217.97.175.* 28.05.03, 22:49
                    Chyba marnie slychac w tym wielkim swiecie? Afera goni afere i afera pogania...
                    Ech, samo zycie...

                    Witaj kojako... Nawet moj komp mi niezla aferke naszykowal...
                    • kojako1979 Re: Za godzinę i ciut,ciut -polnoc... 28.05.03, 22:58
                      Wisia! Kopę lat! Gdzie sie podziewałaś tyle czasu? My tu za Tobą z Nocnym oczy
                      wypłakiwaliśmy....
                      • Gość: wisia Re: Za godzinę i ciut,ciut -polnoc... IP: 217.97.175.* 28.05.03, 23:05
                        Bujasz! :-))) Komp mi calkiem padl, bo sie zasilanie zbuntowalo... Nie
                        spodobalo sie draniowi, ze go samego zostawilam (tez wyplakiwal za mna... no
                        wlasnie, co? diody? No i pewnie zazdroscil, ze laptopa zabralam w bieszczady:-
                        ))) Ale... Sama naprawilam!!!! Gora nasi :-))))
                        • kojako1979 Re: Za godzinę i ciut,ciut -polnoc... 28.05.03, 23:13
                          Mam nadzieję, że już nigdy nie opuścisz nas na tak długo. Obiecujesz?
                          • Gość: wisia Re: Za godzinę i ciut,ciut -polnoc... IP: 217.97.175.* 28.05.03, 23:23
                            Sami mnie wyrzucicie :-) Jak tak bede po nocach markowac, to zeslosliwieje,
                            stetryczeje, mchem i zmarszczkami sie pokryje:-)))
                            • kojako1979 Re: Za godzinę i ciut,ciut -polnoc... 28.05.03, 23:29
                              E tam, bajki opowiadasz:-) No to co kawka, herbatka*?



                              *niepotrzebne skreślić
                              • Gość: wisia Re: Za godzinę i ciut,ciut -polnoc... IP: 217.97.175.* 28.05.03, 23:31
                                kaaaaawkaaaaaa......tylko!!!
                                • kojako1979 Re: Za godzinę i ciut,ciut -polnoc... 28.05.03, 23:35
                                  To lubię:-))))))))))
                                  • Gość: wisia Re: Za godzinę i ciut,ciut -polnoc... IP: 217.97.175.* 29.05.03, 00:10
                                    Oooo...juz po polnocy... A ja Malwine czytam Marii Witemberskiej... Pewnie nie
                                    znasz... mam ja w e-ksiazkach, straszliwa ramotka:-)))
    • Gość: wisia Za pare minut pierwsza... milego czwartku :-))) IP: 217.97.175.* 29.05.03, 00:54
      Papapa... ide spac:)))
      • kojako1979 Re: Za pare minut pierwsza... milego czwartku :-) 29.05.03, 00:58
        Fajnie masz.... Ja niestety muszę jeszcze trochę popracować. W każdym razie
        kolorowych snów Ci życzę. Pa!
    • pepperoni78 667 29.05.03, 10:25
      666 źle się kojarzy. Dlatego dopisuję się i zmieniam na 667.
      Pozdrawiam
      PS
      Kiedyś poczytam Was. I może coś do piszę ;) Ale przed północą zazwyczaj śpię ;)
      • mwt Re: 667 29.05.03, 10:41
        Dopisz teraz... policz ile do polnocy... :-)))

        Pozdrawiam

        wisia
        • nocny_marek 669! 29.05.03, 20:42
          Bedzie tu z kim pomarkowac w te nocke?
          • pepperoni78 Re: 669! 29.05.03, 21:01
            Nie wiem. W każdym razie za 3 godziny północ ;)
          • Gość: wisia Re: 669! IP: 217.97.175.* 29.05.03, 21:06
            Na pewno nocny marku :-))) Ktos sie tu zglosi niezawodnie...
            • nocny_marek No to fajnie! 29.05.03, 21:28
              Czesc Wszystkim! A fe Wisienko, ze tyle czasu omijalas watek! Nalapalas
              karniakow, ze heeeej! Nie wiem jak z tego wyjdziesz?
    • czarna33 Re: Za chwilę północ... Czy ktoś jeszcze nie śpi? 29.05.03, 21:32
      Za dwie i pol godziny .Ja wczoraj silnie skakalam przez ognicho wiec nijak nie
      moglam do was zagladnac.Forgiwmi pliss:)
      • nocny_marek Re: Za chwilę północ... Czy ktoś jeszcze nie śpi? 29.05.03, 22:47
        Czuje sie jak w tropikach - pora deszczowa w apogeum. Znow pada i dziala na
        mnie usypiajaco. Zeby choc ktos sie odezwal...
        • nocny_marek Re: Za chwilę północ... Czy ktoś jeszcze nie śpi? 30.05.03, 00:17
          Wlasnie ukazala mi sie Biala Dama i zaprosila do sypialni. Nie przepuszcze...
          aaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!!!!
          • Gość: Casey Re: Za chwilę północ... Czy ktoś jeszcze nie śpi? IP: *.proxy.aol.com 30.05.03, 04:53
            Ja jeszcze nie. Lecz u nas jest jeszcze wczesnie.
            Dopiero 10-a wieczorem.
            Zas chyba z okazji przyjazdu prezydenta Busha do Krakowa, tutejsza publiczna TV
            stanu New Jersey juz trzecia godzine gra "polki" a jest ich wiele. Nawet "Pizza
            Polka".
            Nie jestem jednak pewien czy jest "Pepperoni Polka".;))))
            • nocny_marek Re: Za chwilę północ... Czy ktoś jeszcze nie śpi? 31.05.03, 21:06
              Cos cieniutko ostatnio na watku. Kojako - gdzie sie skryles? Pozdr.NM
              • nocny_marek Za 2 godziny polnoc.... Czy ktoś jeszcze nie śpi? 01.06.03, 22:08
                Tabletki na sen bierzecie, czy co? Pozdr.NM
                • Gość: wisia Re: Za 1,5 godzin polnoc.... Czy ktoś jeszcze nie IP: 217.97.175.* 01.06.03, 22:29
                  jakie proszki? to dwa dni na swiezym powietrzu robi swoje... oczy same kleja, a
                  glowina szuka poduszki...

                  wisia.... jesli nie wytrwam pozdrawiam nocno-markowych:))))
    • czarna33 Re: Za chwilę północ... Czy ktoś jeszcze nie śpi? 01.06.03, 22:15
      Zadne tam tabletki,sport i rekreacja.No i niestety wszyscy zafascynowani
      sportem:)wcale tu nie zagladaja.
      • Gość: wisia Re: Za chwilę północ... Czy ktoś jeszcze nie śpi? IP: 217.97.175.* 01.06.03, 22:32
        Oooo czarnulko... a moje biusciki murzynki? Polecam sie laskawej pamieci:)))
      • izis_2003 Re: Za chwilę północ... Czy ktoś jeszcze nie śpi? 01.06.03, 22:34
        Witam wszystkich nocnych marków
        • Gość: wisia Re: Za chwilę północ... Czy ktoś jeszcze nie śpi? IP: 217.97.175.* 01.06.03, 22:36
          witaj nocna izis:)))
        • nocny_marek Re: Za chwilę północ... Czy ktoś jeszcze nie śpi? 01.06.03, 22:44
          Ja tez bylem w gorkach. Caly dzien! Pogoda wspaniala, slonce, widoki,
          powietrze... Ech! I oczywiscie wysmienity ruszcik + grzybki - wlasnorecznie
          zebrane!!! Mniam, mniam!
          Pewnie bede spal na wieszaku.
    • czarna33 Re: Za chwilę północ... Czy ktoś jeszcze nie śpi? 01.06.03, 22:36
      Och Wisienko moja kochana nie wymagaj tego dzis.Jestem zjechana,przetleniona i
      czekam az moja kanapa zareaguje na haslo"kanapo nakryj sie".Piekny dzien,ale
      koniec byc musi slusznu,jutro niestety:(poniedzialek.
      • izis_2003 Re: Za chwilę północ... Czy ktoś jeszcze nie śpi? 01.06.03, 22:39
        Dokłądnie dlaczego w poniedziałek trzeba rano wstać? :)
      • Gość: wisia Re: Za chwilę północ... Czy ktoś jeszcze nie śpi? IP: 217.97.175.* 01.06.03, 22:42
        cos czuje, ze predzej zejde z tego swiata niz sprobuje biustow wg Twego
        przepisu:))) Ale moze to i dobrze? Moze to wrozba na dlugie zycie? :)))
        Kananpo nakryj sie:))))
        • nocny_marek Re: Za chwilę północ... Czy ktoś jeszcze nie śpi? 01.06.03, 22:48
          Ja mam jutro wolny poniedzialek i duzo, duzo zaleglosci. Bede okupowal kompa do
          bialego rana. Jezuuuuuuuu! Ile pracy mnie czeka!
    • czarna33 Re: Za chwilę północ... Czy ktoś jeszcze nie śpi? 01.06.03, 22:48
      OK jutro rano wklepie przepis.Bede wyspana (chyba)i rzeska.I Ty Wisienko masz
      to zaraz upiec,zajmuje gora 1,5 godziny ze studzeniem.Czekam na poczestunek w
      chatce.
      • Gość: wisia Re: Za chwilę północ... Czy ktoś jeszcze nie śpi? IP: 217.97.175.* 01.06.03, 23:10
        co to znaczy zaraz? zaraz po pracy:)))))
        nocny nie panikuj... jak jutro wolny poniedzialek...to w czym problem?
    • pepperoni78 Re: Za chwilę północ... Czy ktoś jeszcze nie śpi? 01.06.03, 23:17
      Za niecałą godzinę pólnoc... A ja jeszcze nie śpię... Jutro jak zwykle tuż po
      siódmej pobudka. A później do pracy. A tak wogóle już niedługo wątek przekroczy
      liczbę 700 postów. Jako jedyny na tym forum. Niekwestionowany numer jeden pod
      tym względem. Kiedyś przeczytam. Mam nadzieję ;)
      • nocny_marek Re: Za chwilę północ... Czy ktoś jeszcze nie śpi? 01.06.03, 23:22
        Ja nie panikuje, tylko jak zaczne nocna "chalturke", nie bede mial czasu wpadac
        na forum, bo klient czeka. Na jutro musze byc gotow, a jest tego od cholery. A
        tak do pracy - to dopiero we wtorek!
        • Gość: wisia Re: Za chwilę północ... Czy ktoś jeszcze nie śpi? IP: 217.97.175.* 02.06.03, 00:23
          to trzymaj sie nocny marku dzielnie, zajrze raniutko na dzien dobry...

          papapapa
          • nocny_marek Re: Za chwilę północ... Czy ktoś jeszcze nie śpi? 02.06.03, 00:28
            Zapraszam na poranna kawke - tak kolo piatej! Moze byc?
            • nocny_marek Swit tuz, tuz... 02.06.03, 04:09
              Noc blednie, na horyzoncie pojawiaja sie rozowosci. Zapraszam na poranna kawke -
              caly gar. Starczy dla wszystkich.;o)))
              • Gość: wisia Re: Swit tuz, tuz... IP: 217.97.175.* 02.06.03, 04:15
                oj, jak to dobrze nocny marku... mnie wlasnie zabraklo kawy:(
              • Gość: wisia Re: Swit tuz, tuz... IP: 217.97.175.* 02.06.03, 04:43
                Zapraszam, zapraszam a sam spi... milych snow nocny marku:)))
                • nocny_marek Kaaaaaaaawa... 02.06.03, 04:53
                  A ku-ku! Wcale nie spie, tylko wykanczam robote i czekam na towarzystwo. Jednak
                  kawa to magiczny napoj - rzuc haslo i z miejsca robi sie ruch wokol kawowego
                  stolu!
                  • Gość: wisia Re: Kaaaaaaaawa... IP: 217.97.175.* 02.06.03, 05:00
                    a ja mam prawdziwy dylemat... jak codziennie rano: w co oblec swoje czlonki, by
                    bylo przystojnie a chlodno :))
                    • Gość: wisia Re: Kaaaaaaaawa... IP: 217.97.175.* 02.06.03, 05:01
                      a kukuku...nie puszcze:)))))
                      • nocny_marek Kawa i maciejki... 02.06.03, 05:06
                        Dopiero co wyslalem posta i gdzie sie zapodzial? Pisalem, ze jutro rano przed
                        pracka wypije kawe na balkonie otoczony zapachem kawowo-maciejkowym, bo chyba
                        tego wieczora mi zakwitna maciejki. Jeszcze jeden swojski zapach. Chyba
                        palnelas 700-nego posta. Gratuluje!
                  • nocny_marek Re: Kaaaaaaaawa... 02.06.03, 05:02
                    Wiesz Wisia - jutro bede pil kawe otoczony zapachem maciejki, bo chyba tej nocy
                    mi zakwitnie i jutro wczesnym rankiem przed pracka walne filizanke na balkonie.
                    Kurcze, ale ze mnie fujara...
                    • Gość: wisia Re: Kaaaaaaaawa... IP: 217.97.175.* 02.06.03, 05:06
                      zazdroszcze Ci tej maciejki... u mnie przed oknem mnostwo drzew, ale w
                      wiekszosci bezwonnych. Rosly moje ulubione brzozy to w tym roku w ramach
                      jakichs idiotycznych porzadkow mi je wycieli...

                      ale wiesz co? postawie sobie skrzyneczke na parapecie i tez bede miala:)))
                      • nocny_marek Re: Kaaaaaaaawa... 02.06.03, 05:14
                        Poprzestawialy sie i tego mojego niby 700-nego nie ma! Chyba mnie
                        przyblokowalas. A propos widoku z okna to mam piekne widoki - gory + maciejka i
                        duzo zieleni wokol. Tyle, ze caly pejzaz psuje wstretna topola 7 m od mojego
                        balkonu. Kwitnie to to, rozne paskudztwa lataja w powietrzu, wlaza do domu, do
                        nosa. Najgorsze, ze wiekszosc domownikow jest na to swinstwo uczulona a wyciac
                        nie mozna - UM nie wyrazil zgody. Nieraz marze, zeby w to to piorun strzelil i
                        bedzie po krzyku. Zeby tylko nie spadla na chalupe...
                        • Gość: wisia Topole to pole zasmiecaja IP: 217.97.175.* 02.06.03, 05:21
                          ja tez mialam topole, ale ze byly stare to zaczely sie lamac i spadac w calkiem
                          nieodpowiednich momentach... taki wielki konar odlamal sie bez zadnej wichury,
                          ot pod wlasnym ciezarem (?) i spadl na lawke, z ktorej przed chwila dwoje
                          staruszkow wstalo... Bylo to dosc dramatyczne przezycie dla nich, ale
                          umozliwilo wyciecie topoli
                          • nocny_marek "Jak dobrze wstac skoro swit..." 02.06.03, 05:29
                            Bardzo lubie ta piosenke! Ale mam wesoly ranek - wlasnie bylem w kuchni zrobic
                            nastepna porcje magicznego napoju i przez okno slysze jakiegos kanarka jak drze
                            dziob porannie, a tam gdzie jest komp wydziera sie slowik. Kurcze - sama
                            romantyka - slowiki - maciejki - moze napisze wiersz? O ktorej wychodzisz?
                            • Gość: wisia Re: 'Jak dobrze wstac skoro swit...' IP: 217.97.175.* 02.06.03, 05:33
                              wychodze o 6,00 chodze na piechotke do pracy, zajmuje mi to okolo godziny i
                              jeszcze potem mam troche czasu wolnego, zeby sobie zaplanowac dzien... To jest
                              to! Poranny spacer bez spalin...
                              • nocny_marek Re: 'Jak dobrze wstac skoro swit...' 02.06.03, 05:46
                                Z moja maciejka byly same problemy. 6 lat temu przywiozlem z PL nasiona. Nasz
                                nieodzalowanej pamieci kocur tepil ja bezlitosnie przez kilka lat , ledwo
                                udawalo sie zebrac troche nasionek. W zeszlym roku cos ja napadlo i zniszczylo
                                zupelnie (kota juz nie bylo). Przypadkiem znalazlem jakies stare nasiona lwiej
                                paszczy i zasialem -i ku radosci wszystkich wyroslo 8 sztuk macieja. Teraz
                                chucham i dmucham na roslinki, zeby sie udalo wiecej nasionek. W zeszlym roku w
                                Zakopanem znalazlem nasienny, ale byl to sierpien i nasion juz nie bylo. Moze w
                                przyszlym roku?
                                • Gość: wisia Re: 'Jak dobrze wstac skoro swit...' IP: 217.97.175.* 02.06.03, 05:51
                                  Przeciez mozesz poprosic kogos znajomego, zeby Ci kupil i podeslal nasionka we
                                  wlasciwej porze? To przeciez niewielki koszt...

                                  Maciejke wysiewalam na swojej dzialce nad jeziorkiem kilka razy - zapach byl
                                  przez cale lato:)))
                            • Gość: wisia Re: 'Jak dobrze wstac skoro swit...' IP: 217.97.175.* 02.06.03, 05:46
                              to niech ten romantycznie zaczety dzien bedzie poczatkiem bardzo dobrego
                              tygodnia... milego dnia nocny marku, papapapa :)))
                              • nocny_marek Re: 'Jak dobrze wstac skoro swit...' 02.06.03, 06:01
                                Niestety nasion nie wolno wysylac poczta - przepisy! Prosilem 2-3 razy
                                znajomych, ale "zapomnieli", wiec ten wariant tez odpada! Trzymaj sie cieplo.
                                Milego tygodnia!
                                • pepperoni78 Znów zmieniam temat ;) 03.06.03, 10:27
                                  Ale przypomniałem sobie rozmowy forumowe sprzed kilku miesięcy, kiedy powstały
                                  przypuszczenia, że chyba żasden wątek nie prześcignie Julii ("Nienawidzę
                                  Lublina") ;)
                                  • nocny_marek Juz tylko 2 godziny do polnocy... 03.06.03, 22:00
                                    Czy bedzie z kim pomarkowac?
                                    • kojako1979 Re: Juz tylko 2 godziny do polnocy... 03.06.03, 22:49
                                      Będzie!!! Cześć wszystkim! Ale mam zaległości, właśnie nadrabiam:-)
                                      • nocny_marek Re: Juz tylko 2 godziny do polnocy... 03.06.03, 23:02
                                        Czeeeeeeeeesc Staaaaaaaary!!!!!!!! Kope lat!
                                        • kojako1979 Re: Juz tylko 2 godziny do polnocy... 03.06.03, 23:10
                                          Porobiło się. Miałem trochę kłopotów za sprzętem, trochę wolnego i to wszystko
                                          dlatego. Ale obiecałem sobie, że jeżeli technika nie zawiedzie, to siedzę do
                                          rana!
                                          • nocny_marek Re: Juz tylko 2 godziny do polnocy... 03.06.03, 23:36
                                            To opowiadaj! Bylem w sobote w gorkach. Znow byla orgia kulinarna na lonie
                                            przyrody. Tym razem przed pieczeniem pokropilismy miesko piwkiem - sprobuj
                                            kiedys - pycha! A po drodze na znajoma hale znalezlismy grzybki i bach! do
                                            mieska - niebo w gebie... Pogoda tez dopisala.
                                            • kojako1979 Re: Juz tylko 2 godziny do polnocy... 04.06.03, 00:13
                                              Pychota... Kiedyś, przed upieczeniem mięska na grillu potrzymaliśmy je przez
                                              jakiś czas w piwku. Więc wiem co czułeś:-) Równie dobre jest w tym przypadku
                                              wino. Za miesiąc mam integracyjny wypad za miasto z kolegami z pracy, więc
                                              pewnie będziemy udoskonalać przepisy.
                                              Co Ci powiem, to Ci powiem, ale Ci powiem:-)
                                              Nie ma to tamto, stęskniłem sie za naszym forum!
                                              • nocny_marek Re: Juz tylko 2 godziny do polnocy... 04.06.03, 00:33
                                                Milo uslyszec! W koncu to rozrywka. A ile roznych egzemplazy spotkasz,
                                                poczytasz... Ja to nieraz nie wiem, czy smiac sie, czy plakac. Szczegolnie
                                                ostatnio "obrodzili", i to nie tylko na FGW - pro-, anty-, inni gadaja sami ze
                                                soba... Zeby Hiczkok zyl - "Psycho" mialo by 1000 odcinkow. Patrz, a nas
                                                obwiniali, ze mamy nierowno pod sufitem...
                                                • kojako1979 Re: Juz tylko 2 godziny do polnocy... 04.06.03, 00:54
                                                  Co prawda to prawda. Nie było mnie tydzień, a przybyło prawie 1000 wpisów na FL!
                                                  Referendum się zbliża... Ktoś mądry powiedział kiedyś że "głupich nie sieją
                                                  sami rosną". To wystarczy za cały komentarz.
                                                  Nowy dzień zaczynam od Liptona:-)
                                                  • nocny_marek Re: Juz tylko 2 godziny do polnocy... 04.06.03, 01:22
                                                    Ciekawe co bedzie na forach po referendum? Delirium!
                                                  • kojako1979 Re: Juz tylko 2 godziny do polnocy... 04.06.03, 01:31
                                                    Zobaczymy, ale to całkiem możliwe:-)
                                                  • nocny_marek Re: Juz tylko 2 godziny do polnocy... 04.06.03, 01:56
                                                    Co z egzaminami. Finito?
                                                  • kojako1979 Re: Juz tylko 2 godziny do polnocy... 04.06.03, 02:02
                                                    14,20,21.06. Potem już faktycznie finito.
                                                    Aha, no i jeszcze 12 w ambasadzie:-)
                                                  • nocny_marek Re: Juz tylko 2 godziny do polnocy... 04.06.03, 02:12
                                                    Czeka cie niezly zapieprz. Tylko nie przeocz 16.08. ;o)))))))))))))
                                                  • nocny_marek Re: Juz tylko 2 godziny do polnocy... 04.06.03, 03:40
                                                    Co, fajnie jest pobuszowac po forach? Na mnie juz czas - mam dwie nocki pod
                                                    rzad porzadnie zarwane. Musze nadrobic zaleglosci u Morfeusza. Bede w czwartek.
                                                    Trzymaj sie cieplo! NM
                                                  • kojako1979 Re: Juz tylko 2 godziny do polnocy... 04.06.03, 22:14
                                                    Witam! Wczoraj straciłem łączność:-) Nie było prądu w całym budynku, no i padł
                                                    serwer. Mam nadzieję, że dziś będzie już o.k.
                                                  • nocny_marek Re: Juz tylko 2 godziny do polnocy... 04.06.03, 22:25
                                                    A ja myslalem, ze nadrabiales zaleglosci forumowe! Dzis dlugo nie posiedze, bo
                                                    musialem sie ewakuowac do kawiarenki, no i rano trzeba wstawac do pracy. Jutro
                                                    mam kompa na cala noc.
                                                  • kojako1979 Re: Juz tylko 2 godziny do polnocy... 04.06.03, 22:30
                                                    Jutro, to ja odpoczywam:-) Najprawdopodobniej w sobotę pojawię się ciemną nocą.
                                                    Kiedy wreszcie spadnie deszcz? Mam już dosyć tej topoli...
                                                  • nocny_marek Re: Juz tylko 2 godziny do polnocy... 04.06.03, 22:33
                                                    Nie mow mi o topolach, bo szlag mnie trafia, a kiedy sie to skonczy? Mam
                                                    nadzieje, ze juz niedlugo... Sasiedzi gadaja, zem alkoholista - a to od topoli!
                                                  • kojako1979 Re: Juz tylko 2 godziny do polnocy... 04.06.03, 22:53
                                                    Mam nadzieję, że w miarę szybko. Nigdy nie sądziłem, że będę tęsknił za
                                                    deszczem. Masz czerwony nos od pyłków?
                                                  • Gość: wisia Re: Juz tylko 2 godziny do polnocy... IP: 217.97.175.* 04.06.03, 22:55
                                                    To moze raczej... topolista!!! Witajcie :-)))
                                                  • kojako1979 Re: Juz tylko 2 godziny do polnocy... 04.06.03, 22:59
                                                    Cześć! Dawno już nie było naszego pełnego starego składu!
                                                  • Gość: wisia Re: Juz tylko 2 godziny do polnocy... IP: 217.97.175.* 04.06.03, 23:05
                                                    Ja na troszke, na chwilke... Powiedziec dzien dobry i zaraz znikac... Albo
                                                    prawie zaraz Inaczej nosem klawiature rozbije - dwie noce i trzy dni bez spania
                                                    mam za soba...

                                                    Ale musialam zajrzec :-))))
                                                  • nocny_marek Re: Juz tylko 2 godziny do polnocy... 04.06.03, 23:09
                                                    Czesc wisia! Co ty tak szalejesz nocna pora? Kojako ma nos czerwony - ja tez;
                                                    oczy lzawia, geba podpuchnieta, prochy nie pomagaja... Maciejka jeszcze nie
                                                    zakwitla - byly dni pochmurne.
                                                  • Gość: wisia Re: Juz tylko 2 godziny do polnocy... IP: 217.97.175.* 04.06.03, 23:13
                                                    Robotka mnie dopadla, pilna strasznie i terminowa... Wiec tyralam switem bladym
                                                    i noca ciemna, ale zdazylam! I bardzo jestem zadowolona z siebie:-)))
                                                  • kojako1979 Re: Juz tylko 2 godziny do polnocy... 04.06.03, 23:15
                                                    My też jesteśmy z Ciebie dumni:-)
                                                  • Gość: wisia Re: Juz tylko 2 godziny do polnocy... IP: 217.97.175.* 04.06.03, 23:20
                                                    dzieki, dzieki :-)
                                                  • kojako1979 Re: Juz tylko 2 godziny do polnocy... 04.06.03, 23:23
                                                    Wisia, ale kawki to chyba nie odmówisz, prawda?
                                                  • Gość: wisia Re: Juz tylko 2 godziny do polnocy... IP: 217.97.175.* 04.06.03, 23:30
                                                    Z Wami i z przyjemnoscia - chetnie:-) Slucham powtorki z rozrywki... Atrur
                                                    Andrus 'klika' w enter :-))))))
                                                  • nocny_marek Re: Juz tylko 2 godziny do polnocy... 04.06.03, 23:35
                                                    "Bylem" w Tatrach, ale dolecial mnie zapach kawy Kojako i jestem. Jeszcze nam
                                                    Wisia padnie i co zrobimy bez niej? Kojako! Tys tam blizej, to jakby co - lec
                                                    ratowac!
                                                  • kojako1979 Re: Juz tylko 2 godziny do polnocy... 04.06.03, 23:42
                                                    Zawsze do usług! Jeśli trzeba zawsze można na mnie liczyć!
                                                  • Gość: wisia Re: Juz tylko 2 godziny do polnocy... IP: 217.97.175.* 04.06.03, 23:45
                                                    mili z was koledzy, ale ja tez nie kiep - z byle niedospania nie umieram:-)))
                                                  • nocny_marek Re: Juz tylko 2 godziny do polnocy... 04.06.03, 23:50
                                                    Bede powoli spadal - jeszcze tyle nocek do przegadania przed nami. Trzymajcie
                                                    sie! ;o))
                                                  • kojako1979 Re: Juz prawie polnoc... 04.06.03, 23:52
                                                    Trzymaj się! Do soboty!
                                                  • Gość: wisia Re: Juz prawie polnoc... IP: 217.97.175.* 04.06.03, 23:56
                                                    kojako.. ja tez juz mowie dobranooooooocccc.... nocny.. spij dobrze:-)
                                                    A Ty kojako? nie mozesz isc spac? to milego towarzystwa na ktoryms watku zycze:-
                                                    ))

                                                  • kojako1979 Re: Juz północ... 05.06.03, 00:04
                                                    Ja też uciekam. Wisia, wpadnij w sobotę, to pogadamy trochę dłużej. Trzymaj
                                                    się. Pa!
                                                  • nocny_marek Za 90 min.polnoc... 05.06.03, 22:31
                                                    Sesja - otwarta!
                                                  • Gość: wisia Re: Za 90 min.polnoc... IP: 217.97.175.* 05.06.03, 22:47
                                                    Czyli znowu pracujemy? Witaj najbardziej nocny z markow :-)))
                                                  • nocny_marek Re: Za 90 min.polnoc... 05.06.03, 23:19
                                                    Czesc Wisiunia! Niestety nieraz musze ukladac program dnia wzgledem moznosci
                                                    korzystania z kompa w domu. Jutro i w sobote bede mial szlaban, a robota
                                                    czeka...
                                                  • Gość: wisia Za 30 minut polnocek :-) IP: 217.97.175.* 05.06.03, 23:36
                                                    I co mi z tego, ze mam kompa tylko dla siebie, skoro bydlatko mi sie buntuje, a
                                                    i 'zadania' niecierpiace zwloki dopadaja mnie z coraz wieksza regularnoscia.

                                                    Tutaj poeta oszalal,
                                                    Rozgryzl kurzajke na nosie
                                                    I lzami gorzkimi sie zalal :-)
                                                  • nocny_marek Re: Za 30 minut polnocek :-) 05.06.03, 23:46
                                                    ... i znow powedrowal z lososiem"...
                                                    Z kolei ja w kawiarence moge sobie tylko "pogadac" w internecie. Gross roboty
                                                    musze odwalac na PC w domu (specyficzne oprogramowanie). Dobrze, ze pracuje
                                                    troche "w kratke" i moge sobie pozwolic zarywanie nocek.
                                                  • Gość: wisia Imieniny miesiaca :-) IP: 217.97.175.* 06.06.03, 00:01
                                                  • nocny_marek Re: Imieniny miesiaca :-) 06.06.03, 00:06
                                                    Nie lubie tego dnia - swego czasu moja polonistka wchodzac do klasy witala nas
                                                    tak: "Dzis urodziny miesiaca, wiec uczcijmy to mala klasoweczka";o((((((
                                                  • Gość: wisia Re: Imieniny miesiaca :-) IP: 217.97.175.* 06.06.03, 00:19
                                                    A ja mialam polonistke 'rodzinna': uczyla moja Mam i moja Ciocie, a jak mnie
                                                    uczyla to juz mowilysmy o niej Babcia... Swietna byla i kochana, tylko niestety
                                                    byla metodystka (od metodologii nauczania, nie od religii:-) i ciagle jakis
                                                    narybek belferski byl u nas na lekcjach.
                                                  • nocny_marek Re: Imieniny miesiaca :-) 06.06.03, 00:31
                                                    Ta moja byla b.fajna, na dodatek byla wychowawca mojej klasy i wcale tego nie
                                                    zalowalismy. W ogole mam super wspomnienia ze szkoly...
                                                  • Gość: wisia Re: Imieniny miesiaca :-) IP: 217.97.175.* 06.06.03, 00:54
                                                    Zdaje sie, ze dzisiejsze bachorki sa i bardziej bachorowate od nas i bardziej
                                                    zestresowane w szkole niz my. I jest to chyba jedyna korzysc z wczesniejszej
                                                    daty urodzenia - ze wspomnienia szkolne juz nie strasza, a bawia i smiesza,
                                                    chociaz moze czasami bywalo i smutno i straszno?
                                                  • nocny_marek Re: Imieniny miesiaca :-) 06.06.03, 01:00
                                                    Wydaje mi sie, ze kiedys byl w ogole inny stosunek do szkoly, mielismy respekt
                                                    przed belframi; moi byli bardzo wymagajacy i mysmy nawet lubili ich za to. Inna
                                                    sprawa, ze wychowanie bylo inne - wiecej czasu spedzalismy z rodzicami, a co za
                                                    tym idzie - ulica miala mniej wplywu na nasze wychowanie. Teraz jest inaczej i
                                                    chyba nie dzieje sie za dobrze.
                                                  • Gość: wisia Re: Imieniny miesiaca :-) IP: 217.97.175.* 06.06.03, 01:12
                                                    To chyba jedna z naszych 'lokalnych' specyfik: rodzina oglada sie na szkole,
                                                    szkola na rodzine, a dzieci...? No coz, chociaz podobno 'wszystkie sa nasze'
                                                    najczesciej chodza sampopas lub pobieraja edukacje w TV...

                                                    A ja opracowuje ankiete i co wymysle jedno pytanko, to zerkne na forum:-)
                                                  • nocny_marek Re: Imieniny miesiaca :-) 06.06.03, 01:17
                                                    A ja poszalalem na forach i teraz musze sie brac do roboty i to galopem, choc
                                                    czuje sie ciut "nadwerezony" - mialem ciezki dzien+upal+topole... Nie powiem z
                                                    czym mi sie rymuje...
                                                  • Gość: wisia Re: Imieniny miesiaca :-) IP: 217.97.175.* 06.06.03, 01:41
                                                    Chyba mam juz te swoja ankiete... Teraz popatrze w rocznik statystyczny i
                                                    sprawdze, czy da sie ona jakos sensownie wypelnic:-)))
                                                  • nocny_marek Re: Imieniny miesiaca :-) 06.06.03, 01:48
                                                    Mam przeczucie, ze prochu juz dzis nie wymysle, ale jeszcze troszke popracuje.
                                                    Jakby co, to postaram sie byc w sobote.(;o)))
                                                  • Gość: wisia Re: Imieniny miesiaca :-) IP: 217.97.175.* 06.06.03, 02:08
                                                    Walkowerem wasc oddajesz? Ha, coz... spij dobrze, ja dalej pracuje! I
                                                    pomyslec... skad mi sie to wzielo? Wszak w niedziele urodzonam, czyli tzw.
                                                    niebieski ptaszek ...
                                                  • nocny_marek Re: Imieniny miesiaca :-) 06.06.03, 02:11
                                                    Wcale nie! Chyba zrobie kawke... Zapraszam!
                                                  • Gość: wisia Re: Imieniny miesiaca :-) IP: 217.97.175.* 06.06.03, 02:13
                                                    Ale dzisiaj pije tylko po irlandzku:-)))
                                                  • nocny_marek Re: Imieniny miesiaca :-) 06.06.03, 02:26
                                                    Niestety, takiej "wkladki" w domu nie mam... Jutro bede mial siniaki na nosie
                                                    od podpierania klawiatury. Wisienko! Do soboty, ledwo dycham a na dodatek
                                                    wieczorem mam impreze i musze byc swiezutki jak szczypiorek. Dobranoc!
                                                  • Gość: wisia Re: Imieniny miesiaca :-) IP: 217.97.175.* 06.06.03, 02:34
                                                    Dobranoc zielony szczawiku:-)
                                                  • nocny_marek Jeszcze tylko 2 godzinki - bim-bam-boom... 07.06.03, 22:53
                                                  • kojako1979 Re: Jeszcze tylko 1 godzinka - bim-bam-boom... 07.06.03, 23:10
                                                    Witam! Widzę Nocny, że pogadaliście trochę z Wisią:-)
                                                    Co słychać ciekawego?
                                                  • nocny_marek Re: Jeszcze tylko 1 godzinka - bim-bam-boom... 07.06.03, 23:25
                                                    Jak tam nastroj? Uroczyscie-referendalny, czy frustracyjno-egzaminacyjny?
                                                  • kojako1979 Re: Jeszcze tylko 1 godzinka - bim-bam-boom... 07.06.03, 23:38
                                                    Tak po środku:-)
                                                  • nocny_marek Re: Jeszcze tylko 1 godzinka - bim-bam-boom... 07.06.03, 23:51
                                                    Hehehe! Dobre! Ja ide jutro, zas teraz walcze z komarzyskami i paskudnymi
                                                    nocnymi zukami - ciagna do swiatla, obrzydliwe to i trudne do zniszczenia.
                                                    Ohyda! Najgorsze, ze u mnie nigdy tyle komarow nie bylo. Czy to jakis boom?
                                                  • kojako1979 Re: Jeszcze tylko 1 godzinka - bim-bam-boom... 08.06.03, 00:02
                                                    U nas wreszcie popadało. W nocy chyba tez będzie padać, bo muchy garną do
                                                    środka. Nastawiłem klimę na 18` i zmarzłem:-) Idę zrobić sobie rozgrzewającą
                                                    herbacine.
                                                  • nocny_marek Re: Jeszcze tylko 1 godzinka - bim-bam-boom... 08.06.03, 00:18
                                                    Ale masz fajnie - tylko 18C. Ja tez musze pomyslec o czyms takim do domu, ale
                                                    na to lato chyba nie wyrobie... Ty herbatke, a ja wspanialy soczek z czarnych
                                                    jagod. Domowy!
                                                  • kojako1979 Re: Jeszcze tylko 1 godzinka - bim-bam-boom... 08.06.03, 00:23
                                                    No to wznieśmy jagodowo-herbaciany toast za pomyślne wyniki w referendum, za
                                                    zwycięstwo w środę ze Szwecją, za lepszą pogodę itd.:-)
    • Gość: ja23 Re: Za chwilę północ... Czy ktoś jeszcze nie śpi? IP: *.lublin.pl 08.06.03, 00:21
      ja nie śpię:)
      • kojako1979 Re: Za chwilę północ... Czy ktoś jeszcze nie śpi? 08.06.03, 00:35
        No to witaj w klubie:-)
        • nocny_marek Re: Za chwilę północ... Czy ktoś jeszcze nie śpi? 08.06.03, 00:45
          No to siup! Dopiero teraz sie skapowalem, ze zegar na monitorze pokazuje czas
          polski i mysle sobie "jaka wczesna godzina". Jezeli dlugo mnie nie bedzie, to
          znaczy, ze wygoniono mnie od kompa i bede jutro i we wtorek. Marze zeby
          popadalo, ale na to sie nie zanosi, przeciwnie - termometr idzie w gore, a mnie
          czeka ciezka dekada. Cale szczescie, ze to ostatnie podrygi przed koncem
          sezonu. Po 18.06. bedzie luz, a od 8-10.07. - urlopik!
          • kojako1979 Re: Za chwilę północ... Czy ktoś jeszcze nie śpi? 08.06.03, 00:55
            Czy jutro oznacza noc niedzielną czy poniedziałkową? Ja będę w poniedziałek.
            • nocny_marek Re: Za chwilę północ... Czy ktoś jeszcze nie śpi? 08.06.03, 01:19
              Z niedzieli na poniedzialek, szkoda - nie pogadamy;o(((
              Ja23 - jezeli jeszcze nie spisz, czemu sie nie odzywasz?
              • kojako1979 Re: Za chwilę północ... Czy ktoś jeszcze nie śpi? 08.06.03, 01:25
                Szkoda:-( Ja23 pewnie poszedl spać...
              • nocny_marek Re: Za chwilę północ... Czy ktoś jeszcze nie śpi? 08.06.03, 01:27
                Qrcze, ale frajda - az w pokoju mi pachnie maciejka, a na balkonie mozna sie
                udusic od aromatu. Herbatka herbatkowo-jagodowo-maciejkowa. Jak ja kocham ten
                moment... Az sie nie chce do chalupy wchodzic (teraz kursuje miedzy ogrodkiem i
                kompem) i czuje sie jak u Mamy...
                • nocny_marek Re: Za chwilę północ... Czy ktoś jeszcze nie śpi? 08.06.03, 01:28
                  Haha! Prawie jednoczesnie pisalismy;o)))
                  • kojako1979 Re: Za chwilę północ... Czy ktoś jeszcze nie śpi? 08.06.03, 01:51
                    Mnie zaczyna powoli giąć. Dzień pelen wrażeń. Dziś ożeniłem kumpla z pracy. Do
                    16.08 jest przewaga kawalerów, potem się wyrówna:-)
    • Gość: Rodrig von Falkenstein dlaczego ja jeszcze nie śpię???????????? IP: *.it-net.pl 08.06.03, 01:46
      czy ktos wie?
      • kojako1979 Re: dlaczego ja jeszcze nie śpię???????????? 08.06.03, 01:48
        Ja tego nie wiem. To dla mnie rzecz niepojęta....
        • nocny_marek Re: dlaczego ja jeszcze nie śpię???????????? 08.06.03, 01:51
          Pewnie Ci czegos brak, Rodrygu!!! Albo masz niewygodne wyrko...;o)))
          • nocny_marek Re: dlaczego ja jeszcze nie śpię???????????? 08.06.03, 01:55
            Patrz Kojako, znow jednoczesnie pisalismy (1.51)! No tos troche poimprezowal!
            Chociaz fajnie bylo? Zebys sie tylko nie rozmyslil...
            • kojako1979 Re: dlaczego ja jeszcze nie śpię???????????? 08.06.03, 02:20
              Było o.k., ale jak widzisz nic już ze mnie nie będzie:-) Właśnie usnąłem przed
              kompem... Chwila przerwy. Odezwę się po 5.
              • nocny_marek Re: dlaczego ja jeszcze nie śpię???????????? 08.06.03, 02:28
                No, panowie! Nie pozostaje mi nic innego jak rzec Wam DOBRANOC. Po 5.oo to ja z
                kolei bede lulal jak niemowle. Jeszcze "pocpam" maciejki i - w kimono! Czesc!
                • kojako1979 Re: dlaczego ja jeszcze nie śpię???????????? 08.06.03, 06:30
                  Trzeba kończyć na dziś nadawanie. Niemowlaki już poszły spać:-) Do zob.!
                  • nocny_marek I znow za 3 godziny polnoc... 08.06.03, 21:13
                    • kojako1979 Re: za 2 godziny polnoc... 09.06.03, 22:11
                      I już prawie wtorek...
                      • izis_2003 Re: za 2 godziny polnoc... 09.06.03, 22:29
                        Widzę że dziś walka o okragły wpis się zapowiada? :)))
                        • kojako1979 Re: za 2 godziny polnoc... 09.06.03, 22:46
                          Może się uda:-)
                          • Gość: izis Re: za 2 godziny polnoc... IP: *.resetnet.pl 09.06.03, 23:39
                            Może ale coś dzisiaj forum jest uspione po weekendzie.
                            • kojako1979 Re: już polnoc... 10.06.03, 00:01
                              Pogoda senna i to pewnie dlatego.
                              • nocny_marek Polnoc? Za 3 godziny! 10.06.03, 21:00
                                Okragly wpis sie zbliza, ale czy to takie wazne? Wazni jestesmy my - goscie
                                watka, bo to my "nakrecamy licznik"! Jak sie macie nietoperze, sowy i puchacze,
                                cmy, wampirki... Do wyboru, do koloru! Ktory watek przelicytujemy? Pozdr.
                                • nocny_marek 800!!!;o))) 10.06.03, 21:51
                                  Hej! Nikt sie nie polakomil na okragly wpis na watku "nocnych kiblowaczy"?
                                  Niech mi bedzie! Przynajmniej bedzie sie szybciej ladowac! ;o)))
                                  P.S. Wisiu! Znow Cie cieplo w Bieszczady?
                                  • Gość: wisia Re: 800!!!;o))) IP: 217.97.175.* 10.06.03, 23:40
                                    Oj nie cieplo, nie cieplo panocku :-))) tzn. cieplo a i owszem, nawet zaa
                                    bardzo... Fura cieplych zyczen, goracych zyczen i jeno wodeczka byla zimna :-
                                    ))) Solenizantuje dzisiaj :-)))
                                    • nocny_marek Wisiu!!! 10.06.03, 23:54
                                      No to 100 lat i niech Ci gwiazdka pomyslnosci... i czego tylko sobie
                                      zazyczysz!;o))) (polecialem do kalendarza, ale nie znalazlem[?]). Jeszcze raz
                                      100 lat i pozdrow gosci od Nocnego Marka!
                                      • Gość: wisia Re: Wisiu!!! IP: 217.97.175.* 11.06.03, 00:02
                                        Dzieki :-)))) Nie wiedzialam, ze juz jest kalendarz z 'imieninami'
                                        nickname :-)))))))
                                        • nocny_marek Re: Wisiu!!! 11.06.03, 00:09
                                          ??? Nie jestem dlugodystansowym internauta i - wybacz, nie wiem o co biega.
                                          Potrzebuje "lopatologii"... ;o)))
                                          • Gość: wisia To tylko nick:-))) IP: 217.97.175.* 11.06.03, 00:18
                                            To rzeklszy - pograzam sie w odmetach wanny pelnej piany, niczym ta, no... o,
                                            wlasnie, boska Wenus!!! :-))))) Chociaz ona to chyba raczej z niej - to znaczy
                                            z piany - wychynela :-))))

                                            Papapa, troszke mi sie kreci w glowce? Czy moze to ziemia wiruje????
                                            • nocny_marek Re: To tylko nick:-))) 11.06.03, 00:24
                                              Chyba ziemia wiruje - tak orzekl nasz wielki rodak na wieki wiekow! Tylko nam
                                              sie nie utop ;-((( Czyzbys polewala jakiegos Bogumila albo Piotra? Albo moj
                                              kalendarz nadaje sie na smietnik?
                                              • nocny_marek Jeszcze tylko dwie godzinki... 11.06.03, 21:59
                                                ... i ... nastepna kartka z kalendarza przejdzie do historii...
                                                • czarna33 Re: Jeszcze tylko dwie godzinki... 11.06.03, 22:07
                                                  Zazdroszcze wam ,wiem to brzydko ale coz ja poradze ze o 6-tej pobudka i padam
                                                  przed polnoca jak mucha:((
                                                  • nocny_marek Re: Jeszcze tylko dwie godzinki... 11.06.03, 22:24
                                                    Czarna! Nie ma czego zazdroscic - ja nie dla przyjemnosci siedze po nocach, a
                                                    odwalam powazna robote i tylko dla rozmaitosci i zeby zupelnie nie zwaryjowac
                                                    klepie bzdurki na F. Pozdr.;o)))
                                                  • nocny_marek I znow "Jeszcze tylko dwie godzinki..." 12.06.03, 21:58
                                                    ... i znow polnoc, a"...ksiezyc jak balalajka...". Cholera - znow pelnia
                                                    (przynajmniej u mnie). Pomarkuje ze dwie godzinki...a moze dluzej?
                                                  • Gość: wisia Re: I znow 'Jeszcze tylko dwie godzinki...' IP: 217.97.175.* 12.06.03, 22:13
                                                    Mandolina, nie balalajka... Chociaz i tak nie wiem, co poeta mial na mysli. :-)
                                                    Ide spac, bo i tak sie pewnie nie doczekam na te biusty od czarnej :( Pospie
                                                    troszke, odpoczne, a potem do pracki... Ech, ciezkie jest zycie wis :-))))
                                                  • Gość: wisia Re: Jeszcze tylko dwie godzinki... IP: 217.97.175.* 12.06.03, 22:10
                                                    Czaaaaaarna :-)))) A moje biusciki???????? To znaczy chcialam powiedziec
                                                    biusciki murzynki... Obiecaaaaaalas :-))))
                                                  • czarna33 Re: Jeszcze tylko dwie godzinki... 12.06.03, 22:34
                                                    Obiecalam.
                                                    6 bialek ubic z 6 lyzkami cukru krysztal na sztywna :)piane.Dodac 1 szkl.maku
                                                    suchego i wymiesza.Dodac 1 szkl wiorkow kokosowych i znow zamieszac tylko
                                                    delikatnie!!!Upiec w nagrzanym do 180 piekarniku (ok 20 minut)
                                                    Kupujesz krem karpatkowy najlepiej Dr Oetker.i robisz wg przepisu.
                                                    Wyciagamy ciasto z piekarnika(wystudzone) i nakladamy krem,na to biszkopty
                                                    namoczone we wodzie z wodka albo spirytusem(co kto lubi),mozna dodac zapach
                                                    waniliowy.Na kazdy biszkopt po jednej rodzynce i na to polewa.I niech sobie
                                                    troche postoi.A potem ciam ciam ciam .
                                                    Smacznego.
                                                  • Gość: wisia Re: Jeszcze tylko dwie godzinki... IP: 217.97.175.* 12.06.03, 22:37
                                                    Ach czarnulko:-))) Pysznie to wyglada... biore sie do pieczenia w sobote:-)))
                                                    Zapraszam:-)))))))

                                                    Dzieki!
                                                  • czarna33 Re: Jeszcze tylko dwie godzinki... 12.06.03, 23:08
                                                    Wisia a nie moglabys upiec jutro i do Kozlowki nam przywiezc?
                                                  • nocny_marek Re: Jeszcze tylko dwie godzinki... 12.06.03, 22:34
                                                    Czesc Wisia! Co ty z tymi biuscikami? Swoich nie masz? Ach! Biusciki jak
                                                    balalajki (a moze mandoliny)... No i widzisz, co narobilas? I poszlas spac!
    • czarna33 Re: Za chwilę północ... Czy ktoś jeszcze nie śpi? 12.06.03, 22:36
      Oj Nocny, tosmy w jednej chwili napisali:)
      • Gość: wisia Re: Za chwilę północ... Czy ktoś jeszcze nie śpi? IP: 217.97.175.* 12.06.03, 22:39
        A ja mam odpowiadac dwa razy:-)))

        nocny... biuscik jak mandolina albo balalajka...czyli faktycznie taki bardziej
        murzynski, z dlugim gryfem i do kolan???? No co TY!!!! Nie jest tak zle :-)))))
        • nocny_marek Re: Za chwilę północ... Czy ktoś jeszcze nie śpi? 12.06.03, 22:40
          I jeszcze z makiem! Jezuuuuuuuuu! Skad ja wezme mak?
          • Gość: wisia Re: Za chwilę północ... Czy ktoś jeszcze nie śpi? IP: 217.97.175.* 12.06.03, 22:42
            Zasiali gorale maaaaak..... Jak makiem zasial... Czerwone maki...
          • nocny_marek Re: Za chwilę północ... Czy ktoś jeszcze nie śpi? 12.06.03, 22:49
            P.S. Ja wcale nie mialem na mysli tego gryfu do kolan!
            Przypomnial mi sie dowcip:
            Przychodzi facet do seksuologa i mowi:
            - Panie doktorze co robic? Co noc mi sie snia damskie piersi.
            - To snij pan o arbuzach...
            Na nastepnej wizycie:
            - Panie doktorze, snia mi sie piersi jak arbuzy!
            - To snij pan o sliwkach.
            Nastepna wizyta:
            - Panie doktorze, snia mi sie piersi jak arbuzy z sutkami jak sliwki.
            - Do diabla - snij pan, ze jestes zegarem sciennym.
            Kolejna wizyta:
            - Panie doktorze, snia mi sie ....j/w..., a ja cala noc jak wahadlo: buzki
            lewa, buzki prawa, buzki lewa, buzki prawa....
            • mike79 Re: Za chwilę północ... Czy ktoś jeszcze nie śpi? 12.06.03, 22:52
              gratulacje za opanowanie prawie 2% udzialow w forum lubelskim :D
              jako znaczacy udzialowca powinienes dostac fotel honorowego prezesa na
              najblizszym walnym zgromadzeniu forumowiczow :D
              • Gość: wisia Re: Za chwilę północ... Czy ktoś jeszcze nie śpi? IP: 217.97.175.* 12.06.03, 22:57
                zaraz, zaraz... jakie 2% udzialow? ta spolka jest z nieograniczona
                nieodpowiedzialnoscia:-)))
                • nocny_marek Re: Za chwilę północ... Czy ktoś jeszcze nie śpi? 12.06.03, 23:04
                  ??????????????
                  • Gość: wisia Re: Za chwilę północ... Czy ktoś jeszcze nie śpi? IP: 217.97.175.* 12.06.03, 23:37
                    Skad to zdziwienie? Zgodnie z kodeksem spolek handlowych przy kapitale ojca
                    zalozyciela circa kojako 79 40.000 postow - 2% udzialow to jedynie circa 837
                    postow, czyli dywidenda zadna, ale na szczescie i odpowiedzialnosc zadna...

                    Dziennych jest wiecej niz nocnych, wiec udzial bedzie malal, a i onze watek
                    zbliza sie do granicy wartosci udzialow, wiec gdzie te dywidendy?
                    • Gość: wisia Oczywiscie kapital jest circa, nie kojako :-)))) IP: 217.97.175.* 12.06.03, 23:39
                      • nocny_marek Re: Oczywiscie kapital jest circa, nie kojako :-) 12.06.03, 23:43
                        Wcale na to nie wpadlem, ale ze mike79 chcialo sie przeliczac? Nie lubie cyfr,
                        a w szczegolnosci statystyk!
                        • Gość: wisia Re: Oczywiscie kapital jest circa, nie kojako :-) IP: 217.97.175.* 12.06.03, 23:49
                          Nie lubie statystyk, ale je robie:-))) Zwlaszcza w swoim portfelu widze
                          malejacy udzial zer przed przecinkiem... Ale moze to wina wzroku psutego kompem?

                          A teraz z godnoscia statystyka badajacego wyzszosci swiat Bozego Narodzenia nad
                          swietami Wielkiej Nocy oddaje sie swoim statystycznym dwum godzinom snu:-)))

                          Papapapa nocny_niestatystyczny_marku:-)))
                          • nocny_marek Re: Oczywiscie kapital jest circa, nie kojako :-) 12.06.03, 23:57
                            To nie wina kompa a "genialnosci" naszych politykow... Ech! Kiedys experymenty
                            robiono na myszach... Dobranoc!
                            • nocny_marek 75 min.do polnocy... "Lysy"... 13.06.03, 22:47
                              ...wielki jak nalesnik albo pizza grande. I jak tu spac?
                              • nocny_marek Jeszcze tylko 2 godziny... 14.06.03, 22:04
                                ... do polnocy, a upal nie zelzal. Jeszcze troche i ugotujemy sie we wlasnym
                                sosie! Kojako! Gdzie zniknales? ;o)))
                                • nocny_marek Re: Jeszcze troche i ?... Zdecydowanie... 15.06.03, 23:21
                                  ... nie lubie poniedzialku! Dobrze, ze popadalo i upal zelzal. Wskakuje w
                                  przerwach na balkon, rozkoszujac sie rzezkim nocnym powietrzem. Wisiu, Ty znow
                                  w Bieszczadach? Kojako przybral postac mola ksiazkowego - pewnie ryje do
                                  egzaminow, a watek zdycha... Naprawde nie ma z kim pogadac?
                                  • kojako1979 Re: Po dlużej nieobecności... 16.06.03, 22:14
                                    Witam wszystkich i każdego z osobna! Widzę, że pękła 8 setka:-) Miło patrzeć na
                                    rozrastający się wątek.
                                    • nocny_marek Za chwile polnoc... 16.06.03, 23:59
                                      Nie wierze wlasnym oczom - Kojako zyje! Powiedz kiedy bedziesz, gdybysmy sie
                                      tej nocy mineli. ;o)))))))))
                                      • kojako1979 Re: Za chwile polnoc... 17.06.03, 00:36
                                        Hej Nocny! To ja we własnej osobie:-) Co jakiś czas będę tej nocy się pojawiał.
                                        Na dłużej pojawię się najprawdopodobniej w czwartkową noc.
                                        Co słychać w wielkim świecie?
                                        • nocny_marek Re: Za chwile polnoc... 17.06.03, 01:18
                                          Hej Kojako! Z czw. na pt? Jesli tak to super - bede mial kompa dla siebie, no i
                                          nieoficjalny urlop. Teraz mam jeszcze troche pracy i ide spac, bo dzis ciezki
                                          dzien - wiem kiedy sie zaczal, ale kiedy sie skonczy?... Poza tym upaly daja w
                                          kosc i chodze sniety jak karp wigilijny. Trzeba pospac. Trzymaj sie!
                                          • kojako1979 Re: Za chwile polnoc... 17.06.03, 01:52
                                            Ha! A u nas pogoda jak marzenie:-) Przynajmniej jak dla mnie. Będę się starał
                                            być w noc z czwartku na piątek. Bywaj zdrów!
                                            • nocny_marek Re: Za chwile polnoc... 17.06.03, 02:10
                                              U mnie teraz tez jest super temperatura - jak u Ciebie z klimatyzacja, ale
                                              zmeczenie upalem daje znac - mozg sie gotuje, a pracowac trzeba, w nocy robimy
                                              przeciagi, ale to nic nie daje, wentylator chodzi na okraglo, a spac i tak nie
                                              mozna. Teraz wlasnie nadrabiam zaleglosci.
                                              • kojako1979 Re: Za chwile polnoc... 17.06.03, 02:41
                                                Współczuję... Ja musiałem pozamykać okna, bo jest chłodno:-) Mimo wszystko mam
                                                taką naturę, że wolę trochę zmarznąć, niż przegrzać się. Myślałem, że już
                                                smacznie śpisz, a Ty buszujesz ostro w sieci!
                                                • nocny_marek Polnoc!!! 17.06.03, 23:59
                                                  • nocny_marek Re: Polnoc!!! 18.06.03, 00:01
                                                    Experymentowalem i prawie mi sie udalo ;O)))
                                                    Nocka chlodna - mozna poforumowac! ZAPRASZAM!!!!!
    • ejno Re: Za chwilę północ... Czy ktoś jeszcze nie śpi? 18.06.03, 00:56
      ja nie spie :)))))
    • ejno Re: I poszli spac :) 18.06.03, 01:01
      No jak wszyscy poszli to ja musi tez pojde:) Dobranoc:)
      • nocny_marek Re: I poszli spac :) 18.06.03, 01:10
        A kto powiedzial, ze na tym watku spia?!!! Chyba ze jestescie po kolejnej
        eskapadzie rowerowej... Ejno! Widzialem Cie na rajdzie do Kozlowki! Ale fajnie
        bylo...!
        • nocny_marek Re: I poszli spac :) 18.06.03, 05:49
          I ja ide spac - koniec urzedowania! Dzien dobry Wam i milych snow sobie -
          zycze ;O)))
          • kojako1979 Re: Jeszcze 3 godziny :) 19.06.03, 21:03
            Cześć!
            • Gość: wisia Re: Jeszcze 3 godziny :) IP: 217.97.175.* 19.06.03, 21:13
              Witaj kojako:-))) Nocny sie tu okrutnie martwil o Twoje egzaminy i nieobecnosc
              na forum... Ja w wolnych chwilach tez...
              • kojako1979 Re: Jeszcze 3 godziny :) 19.06.03, 21:24
                Miło mi to słyszeć, że ktoś tu martwi sie o mnie:-) Wszystko o.k. jeszcze tylko
                w sobotę mały teścik i wolne! A co Wisia u Ciebie słychać?
                • Gość: nocny_marek Re: Jeszcze 3 godziny :) IP: 80.72.65.* 19.06.03, 21:31
                  Czesc Nocni! Dlaczego odnosze wrazenie, ze na forach GW panuje CENZURA? Nie
                  moge sie zalogowac... Jestem... czuwam...
                  • kojako1979 Re: Jeszcze 2 godziny :) 19.06.03, 21:50
                    Cześć Nocny! Już Cię namierzyli... To Matrix:-)
                • Gość: wisia Re: Jeszcze 3 godziny :) IP: 217.97.175.* 19.06.03, 21:35
                  Ech... przez kilka dni wozilam 'zagranicznikow' po wojewodztwie. Chca tu
                  inwestowac i trzeba bylo im pokazac uroki i pozachwalac nasze miejsce na
                  ziemi... Chcialabym, zeby cos dobrego z tego wyniklo. Wyjechali dzisiaj rano,
                  podobno oczarowani (nie wiem tylko czy mna, czy Lubelszczyzna... ze skromnie
                  dam wyraz uznaniu dla siebie:-))). Miejmy nadzieje, ze jednak sie zdecyduja:-)
    • ejno Re: Za chwilę północ... Czy ktoś jeszcze nie śpi? 19.06.03, 21:44
      Hellow wszystkim. Jak tam ogolne samopoczucie wieczorno-nocne??? Moje
      wysmienicie aczkolwiek dlugo dzis nie posiedze bo jutro do robotyyyyyyyyy...
      • kojako1979 Re: Za chwilę północ... Czy ktoś jeszcze nie śpi? 19.06.03, 21:54
        Nie masz długiego weekendu ejno?
        Wisia, a w co ci zagraniczniacy chcą zainwestować? Możesz uchylić rąbka
        tajemnicy?
        • Gość: wisia Re: Za chwilę północ... Czy ktoś jeszcze nie śpi? IP: 217.97.175.* 19.06.03, 22:06
          jasne, ze moge... Chca tu budowac przetwornie owocowo-warzywna...

          Nie martw sie ejno, nie tylko Ty pracujesz w weekend :-)
    • ejno Re: Za chwilę północ... Czy ktoś jeszcze nie śpi? 19.06.03, 21:57
      No wlasnie nie mam i jeszcze w sobote zaiwaniam :((( Ktos musi pracowac by
      enic mogl sie ktos, a tym kims co bedzie pracowal a wlasciwie pracowala bede
      niestety ja buuuuuuuuuuuu
      • kojako1979 Re: Za chwilę północ... Czy ktoś jeszcze nie śpi? 19.06.03, 21:59
        Powinnaś przedstawiać się jako ejna:-) Aż tak cieżką masz pracę?
    • ejno Re: Za chwilę północ... Czy ktoś jeszcze nie śpi? 19.06.03, 22:01
      Az tak nie ale osobiscie wolalabym miec dluuuuuugi weekend a tu niestety
      lipaaaaaaaa na calego!!! Moze w przyszlum roku a poza tym urlop tuz tuz :))
      • kojako1979 Re: Za chwilę północ... Czy ktoś jeszcze nie śpi? 19.06.03, 22:07
        Nic się nie martw! Będzie dobrze. Chyba trzeba rozejrzeć się za czymś do picia.
      • nocny_marek Re: Za chwilę północ... Czy ktoś jeszcze nie śpi? 19.06.03, 22:14
        Matrix na calego, ale w koncu przez LA sie udalo!!! ;OP Ja z kolei goscilem
        Lubliniakow, i kto wie, moze w przyszlym roku zagoszcze "koncertowo" w
        Lublinie. Bardzo sie ciesze (z gory), bo nigdy w L. nie bylem... A miasto
        piekne mi sie widzi!
        • Gość: wisia Re: Za chwilę północ... Czy ktoś jeszcze nie śpi? IP: 217.97.175.* 19.06.03, 22:27
          koniecznie nocny... Lublin w nocy jest szczegolnie cudny :-)))
    • ejno Re: Za chwilę północ... Czy ktoś jeszcze nie śpi? 19.06.03, 22:10
      Najlepsza jest herbata goraca z cukrem mniam:)))))) Wcinam czekoladki bo mnie
      naszlo na slodkie mniam :))))))
    • ejno Re: Za chwilę północ... Czy ktoś jeszcze nie śpi? 19.06.03, 22:20
      Zpraszam do Lublina:))) Duzo stolikow i duzo piwa :)))
      • kojako1979 Re: Za chwilę północ... Czy ktoś jeszcze nie śpi? 19.06.03, 22:29
        O tak Nocny, musisz koniecznie zawitać do Lublina! Znasz juz tu tylu ludzi, że
        chyba nie masz wyjścia:-)
        Ejno, podziel sie czekoladkami...
      • nocny_marek Re: Za chwilę północ... Czy ktoś jeszcze nie śpi? 19.06.03, 22:29
        To do mnie? Dziekuje!!!;O))) Nie ogladalem prognozy - u mnie pada jak w
        Zakopanem, czyzby niz krolowal wszedzie, bo net dzis u mnie w tempie largo
        pomposo - jak zolw w ostatnim stadium sklerozy. ;O(((
        • Gość: wisia A kiedy ciasteczka usuwales nocny? IP: 217.97.175.* 19.06.03, 22:34
          Oproznij folder temporary internet files... bedzie szybciej...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka