handwerker
12.02.07, 11:10
Cóż, i to by było na tyle jeśli chodzi o rzekomą troskę dyr. Hadriana o losy
Teatru. Strach przed odpowiedzialnością to potężny motor do podróży po Polsce.
Zabawne, że w taki sam sposób Hadrian odchodził już poprzednio z Lublina, a
ostatnio z Częstochowy. Na tym forum lubelacy często polemizują z
rzeszowianami. Eksport Hadriana może zostać więc potraktowany jako okrutna
zemsta...