Dodaj do ulubionych

Wyjasnijmy cos sobie

IP: *.swipnet.se 24.11.01, 16:36
Pojawily sie watpliwosci odnosnie do roznych przedmiotow, ktorych nazwy znamy,
a ktorych opisac nie potrafimy. Laura miala klopot w kolkiem graniastym
czterokanciastym. Ja za chorobe nie wiem czym jest kolacz. Wiem, ze nie ma go
bez pracy, ale czym jest i czy warto dla niego pracowac? O ile sie nie myle, to
jakies ciasto, ale jakie? Czy to to samo co sekacz?

Mam nadzieje, ze nie tylko ja sie czasem zastanawiam - a czym jest to, a skad
sie wzielo tamto. Wyjasnijmy to sobie!
Obserwuj wątek
    • lucy_z Re: Wyjasnijmy cos sobie 24.11.01, 19:09
      Gość portalu: eor napisał(a):


      > Mam nadzieje, ze nie tylko ja sie czasem zastanawiam - a czym jest to, a skad
      > sie wzielo tamto. Wyjasnijmy to sobie!

      Mnie się tak samo kojarzy jak Tobie:)

      A tu poniżej poczytaj o kołaczu po góralsku;) To nie mój jakiś rodzinny;)
      przepis tylko znalazłam dla Ciebie, no i siebie w internecie:)

      Kołacz i chleb

      Ugotować gruli, trochę kwaśnego syra, omaścić trochę masełkiem, dodać cukru, żeby
      był smaczny. Dodaje się drożdże, bo musi uróść, za jakieś 5 - 6 godzin. Potem
      trzeba to posolić. To jest zacyna, bo się zaczyna na chleb. Zaś dodać mąki. W
      piecu pod kuchnią palić drewnem, na węglu nie wolno, żeby się dobrze nagrzał,
      nawet do godziny, a jak się wypali, wygarniać jarzenia, piec oczyścić, żeby
      palenisko było puste. Na łopacie wkładać i na liściu kapusty. Zapach jest od
      tego, ze spodu się nie ubrudzi. W zimie, jak nie ma kapusty, to czyścić piec
      mokrą szmatą i też wkładać chleb. Piecze się ze 40 do 50 minut, żeby się upiekł
      dobrze, nie był surowy. W piekarniku może by też zrobił, ale w piecu jest inny
      zapach.
      Kołacz do tego posypuje się twarogiem - ziemniaki z serem i posłodzone. A ciasto
      jest takie samo. Piecze się tak samo po posypaniu.
      --------------------------------------------
      • Gość: eor Re: Wyjasnijmy cos sobie IP: *.swipnet.se 24.11.01, 19:12
        No to teraz wszystko rozumiem.:)) Zaraz przystapie do pieczenia. Omaste juz mam,
        ale moze ktos mi jeszcze powie co to jest grula???????
        • lucy_z Re: Wyjasnijmy cos sobie 24.11.01, 19:21
          Gość portalu: eor napisał(a):

          > No to teraz wszystko rozumiem.:)) Zaraz przystapie do pieczenia. Omaste juz mam
          > ,
          > ale moze ktos mi jeszcze powie co to jest grula???????

          Chyba ziemniaczek po góralsku;) A piec masz????
          • lucy_z Re: Wyjasnijmy cos sobie 24.11.01, 19:30
            lucy_z napisał(a):


            > Chyba ziemniaczek po góralsku;) A piec masz????

            Eor:))) Idę robić k w a ś n i c ę ;))))

            Ale fajna ta strona:)
            • laura! Re: Wyjasnijmy: LIK i KOZERA 24.11.01, 22:31
              Och, jak miło, że wreszcie ktoś będzie się zastanawiał razem ze mną.
              Ale ja mam cały woreczek pytań i nie mogę ich wszystkich wysypać naraz, bo się
              rozpierzchną i trzeba będzie użyć większego worka, żeby je ponownie schować.
              Wyciągnę pierwsze dwa, jeden się nazywa lik a drugi kozera. Bardzo chciałabym
              wiedzieć co one znaczą, bo nie wiem czy mogę się „bez” nich obyć...
              • alterego Re: Wyjasnijmy: LIK i KOZERA 24.11.01, 22:52
                No i jak tu wierzyc przyslowiom? Cale zycie haruje jak dziki osiol a nigdy nie
                jadlem kolacza. Malo tego - nawet go nie widzialem. :-)
                • laura! Re: Wyjasnijmy: LIK i KOZERA 24.11.01, 23:05
                  Tylko nie przyznawaj się do tego swojemu pracodawcy, bo wtedy nawet w tego
                  dzikiego osła nie uwierzy , co odwala za Ciebie robotę. A jak znienacka
                  zapyta, jaki jest kołacz? Odpowiedz: duży i smaczny ;))))
                  • alterego Re: Wyjasnijmy: LIK i KOZERA 25.11.01, 12:22
                    Dzieki za rade Lauro! Takie jest zycie, ze ci wiedza jak kolacz wyglada - co
                    nigdy sie praca nie zhanbili...
    • freon Dosiego roku 25.11.01, 17:32
      Zawsze mnie to meczy - jaki rok jest dosim rokiem????
      • Gość: eor Re: Dosiego roku IP: *.swipnet.se 26.11.01, 10:04
        Fraszka poranna:

        Kazdy rok jest bardzo dosi, gdy sie ladnie go poprosi.

        Milego dnia
      • Gość: Bronek Re: Dosiego roku IP: 205.233.28.* 26.11.01, 15:14
        freon napisał(a):

        > Zawsze mnie to meczy - jaki rok jest dosim rokiem????

        Dosia to podobno dziewczyna ktora miala swego czasu bardzo szczesliwy rok.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka