marekk37 10.05.07, 15:59 Ja pracuję w supermarkecie na LSM. Jest pełno studentów za psie pieniądze. Racja, że większość spraw załatwia się "pod stołem". Tyle, ze znam też takich matołów po studiach, że trudno sie dziwić, że nie dostają pracy. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj