21.05.07, 15:50
Czy warto studiować na KUL-u? Co myślicie o tej uczelni?? Bardzo mi zależy na
opiniach wszystkich, a w szczególności mieszkańców Lublina:) A gdyby dodał tu
swoją opinię studen(ka)tej uczelni, to byłabym baaaaaaardzo wdzięczna.
Pozdrawiam:)
Obserwuj wątek
    • leniak Re: KUL 21.05.07, 16:03
      pewnie że warto najlepiej zaś na kierunku na którym nawiążesz stosowne
      kontakty... powinnaś przygotować się na spory wysiłek by kontakty odpowiednie
      nawiazać i utrzymać, będą ci w tym nieco przeszkadzać wykładowcy i
      egzaminatorzy którzy bedą sprawdzać czy wchłonełaś odpowiednią dawkę nieswieżej
      wiedzy... nie mniej warto...
      z pół rządu jest po Kul-u i z 50% administracji krajowej...
      • karo206 KUL 21.05.07, 18:22
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=31360
        moze cos ci sie przyda:)
        • joannabarska Re: KUL 21.05.07, 18:27
          Ostatni raz byłam na dziedzincu KUL-u, kiedy odbierałam dyplom magisterski.
          Ponad poł wieku temu. I tylko raz w życiu podpisałam się jako "mgr"...Niestety,
          tylko studiowałam, a sympatię czułam jedynie do trzech profesorów.
          • bronislaw Re: KUL 23.05.07, 04:09
            > a sympatię czułam jedynie do trzech profesorów.

            Jednym z nich był prof. Bender? :)
            • joannabarska Re: KUL 25.05.07, 00:36
              Bronku,rozbawiłes mnie: Bender studiowal,ale na innym wydziale,ja go nie
              znałam, dla mnie był szczylem wówczas...
    • Gość: mapix Re: KUL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.07, 21:43
      jestem studentką kulu, gdybym miała jeszcze raz wybierać na pewno wybrałabym
      inną uczelnię. czasami wydaje mi się, że na kulu studentów traktuje się jak zło
      konieczne. wykładowcy są ok, z wyjątkami jak wszędzie. jeśli chodzi o studentów
      to wydaje mi się, że brak im aktywności, nie chce im się robić niczego poza
      programem studiów (ale może tak jest na wszytskich uczelniach). poza tym co
      semestr trzeba płacić 50 zł nie wiadomo za co, a jak koła naukowe chcą dostać na
      coś kasę to nigdy jej nie ma.
      • robertw18 Re: KUL 22.05.07, 22:21
        Może p. Mapix zapyta się ich np. w dziekanacie, za co płaci te 50 zł na semestr. Wydaje się, że w wielu "niesocjalistycznych" krajach opłaty za naukę (i jej organizacyjną otoczkę) są nieco wyższe niż 50 zł na pół roku.

        Pozdr.
        • wampir35 Re: KUL 23.05.07, 00:10
          Jeśli wybierac się na studia poza domem to na pewno nie do Lublina. Szkoda
          czasu na te nasze uczelnie. Ja jestem po UMCS-ie wprawdzie, no i porównuję to z
          drugim fakultetem na UW, ale z tego co wiem od znajomków po KUL-u poziom jest
          porównywalny na obu lubelskich uniwerkach. Wykładowców i studentów ma się
          rozumieć.
          Polecam Wa-wę, Kraków i Wrocław, same dore opinie.
          • Gość: lsm No to popsuje opinie IP: *.lublin.mm.pl 25.05.07, 11:58
            Studiowalem na UW. Calkowite prostactwo, studenci z Wawki dno intelektualne.
            Jedynie co dobre to nazwa UW. Wiedze masz taka samo po innych uczelniach.
            Wszystko zalezy czy chcesz ja opanowac.
            No zapomnialem dodac ze z racji tego ze to Wawa to licz sie z grubym portfelem.
            Osobiscie nie polecam Wawki. No chyba ze dla szpanu
      • Gość: studentka Re: KUL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 22:37
        ta kasa idzie na tych nierobów w dziekanacie, przecież tam w kazdym pokoju po
        kilkanaście kobiet, nie wiem czy KUL- to ośrodek pracy dla ubogich i
        niekumatych?? to przykre, ale kiedyś chciałem cos załatwić w dziekanacie, z
        indeksem, Pani nie raczyła nawet ze mna porozmawiać bo jeszcze nie wybiła
        godzina do tego typu spraw, a wogóle Panie siedziały i zajadały śniadanka,
        popijały kawusie itd. Pełno niedouczonych nierobów na tym KUL-u
    • Gość: RElifex Re: KUL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 01:04
      Warto jesli odejdzie "na placowke", np. do Rwandy Arcy Zycinski. To polityk a
      nie biskup. Politykuje i to w dodatku przejal sie michnikowszczyzna. I to cala
      bieda, nas-wiernych z tej diecezji. Niechby gdzies odszedl--moze gdzies "w
      gore" np. pod kuratele Papieza-niech go tam, w Watykanie trzyma w karbach. Bo
      mimo ostrej krytyki pozostaje "Filozofem". I co poradzic?
    • Gość: a. Re: KUL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 01:33
      Raczej nie polecam... Z innym nastawieniem szedłem na KUL w październiku,
      zdecydowanie inne jest teraz. Wiem jedno, nie przeniósłbym się nigdy na UMCS -
      ale Lublin radzę omijac szerokim łukiem.
      • kropeczka29 Re: KUL 23.05.07, 13:18
        Dzięki wielkie wszystkim za opinie:) Oczywiście czekam też na kolejne:)Muszę
        powiedzieć, że jestem troszkę zaskoczona, bo zawsze wydawało mi się, że KUL to
        naprawdę świetna uczelnia, z dobrą atmosferą i jeszcze lepszymi wykładowcami i
        studentami... A teraz to naprawdę już nie wiem co myśleć:) Pewnie najlepiej
        samemu się przekonać:)
        Jeszcze raz wszystkim serdecznie dziekuję:)
        Pozdrawiam:)))
        • Gość: lsm Re: KUL IP: *.lublin.mm.pl 25.05.07, 12:04
          Oczywiscie ze najlepiej samemu. Pamietaj rowniez ze studenci KULu i UMCSu na
          siebie ciagle wrzucaja. Niektorzy idac na studia mieli w ogole inne wyobrazenie
          o studiowaniu. Potem rozczarowanie. Najbardziej kretynski powod to to ze
          studenta zel traktuja. Kazda taka osoba mysli ze gdzie indziej to jak wejdzie do
          dziekanatu to pierwsze pytanie bedzie:kawa czy herbata?. Sa tez tacy co im dana
          uczelnia nie pasuje bo sobie nie radza (latwiej zrzucic wina na dana uczelnie
          niz przyznac ze jest sie głąbem).
          Natomiast jedno jest pewne. Jak studiowalem w Wawie to o KULu kazdy slyszal.
          • Gość: kropeczka29 Re: KUL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 16:10
            do Ism:) a co o KUL-u się słyszało?? Dobrze czy źle??? Gdybyś mógł
            odpowiedzieć, byłabym wdzięczna:)
            • wampir35 Re: KUL 27.05.07, 03:38
              To wprawdzie nie do mnie pytanko, ale mogę odpowiedzieć co w Wa-wie o KUL-u
              słychac: KUL. I tyle. Ludzie to kojarzą, w odróżnieniu od UMCS. KUL to zresztą
              jedyne lubelskie hasło, które kojarzą. Jeśli koniecznie chcesz się przekonac,
              twoja sprawa. Przynajmniej dostaniesz się na bank, taki tutaj poziom.
              • Gość: lsm Re: KUL IP: *.lublin.mm.pl 28.05.07, 07:20
                ostatnio sprawdzalem ile tutaj osob jest na miejsce i wcale jakos nie wyglada
                zeby mozna bylo sie dostac za ladne oczy. Pytanko: Studiowales w Wawie???
                • wampir35 Re: KUL 28.05.07, 22:45
                  O sorry, nie śledzę już tego wątku. Owszem, na UW.
                  • Gość: lsm Re: KUL IP: *.lublin.mm.pl 29.05.07, 18:00
                    Ja rowniez. Nie chce w zadnym wypadku Cie urazic ale masz wlasnie syndrom
                    studentow warszawskich. Mianowicie najlepsze co warszawskie. Ja studiowalem tam
                    i jakos nie zauwazylem wielkiego poziomu. Wielka to jest nazwa, ktora robi
                    wrazenie. Znalem goscia ktory przeniosl sie z prawa z KULu na UW bo chcial
                    skonczyc studia na naszej uczelni i stwierdzil ze latwiej jest mu zdac egz na UW
                    niz na KULu (co prawda bylo to kilka lat temu).
                    Prawda jest taka ze poziomy na uniwerkach jest podobny. Wiedze bedziesz mial ta
                    sama. Wszystko zalezy tylko od woli i checi
                    • wampir35 Re: KUL 31.05.07, 01:58
                      Nie mam tego syndromu, przeciwnie mam typowy dla warszawskich studentów
                      kompleks Krakowa, jakoś tam uzasadniony zapewne. Ale kompleksu KUL-u, daruj,
                      raczej się nie nabawię. Za pracę mojej koleżanki ocenioną w Wa-wie na 3, kumpel
                      ze świętej uczelni dostał 5. Taka jest mniej więcej różnica poziomów, choć
                      zgadzam się, że pewnie nie na wszystkich kierunkach. No i generalnie znacznie
                      łatwiej dostać się na studia w Lublinie, niż w Warszawie, Krakowie, Poznaniu
                      czy we Wrocławiu. Za to trudniej w Lublinie, na KUL-u zwłaszcza, znaleźć kogoś
                      kto stwierdzi, że jego szkoła nie jest the best. Studenci innych uczelni
                      dostrzegają ich wady i nie mają problemu z polecaniem zainteresowanym innych
                      szkół, które uważają za dobre. Nie gniewaj się, ale ta kulowska fanfaronada
                      połączona z patriotyzmem lokalnym to wyraz kompleksów i prowincjonalizmu.
            • Gość: lsm Re: KUL IP: *.lublin.mm.pl 28.05.07, 07:24
              Wiekszosc opinii bylo pozytywna. Jakos nie pamietam zeby ktos atakwal KUL.
              Natomiast nikt o zadnej uczelni jakos glebiej nie rozmawial. Wiesz Warszawka
              uwaza ze wszystko dobre co ich. Ktoz moglby z UW konkurowac:). Tak mniej wiecej
              uwazaja;)
    • enaam Re: KUL 27.05.07, 11:49
      studiowalam na kulu i na uw i musze przyznac, ze na kulu bardziej mi sie
      podobalo. co prawda czesc studentow byla dobijajaca (bo np. nie robili nic
      innego oprocz studiowania), ale sa i tcy, z ktorymi dotad utrzymuje dobry
      kontakt. jesli chodzi o zajecia, to przynajmniej na kierunkach humanistycznych
      poziom kulu byl wyzszy. na cwiczenia z literatury wspolczesnej na uw chodzilo
      regularnie ponad 50 osob, wiec w takiej grupie ciezko sie czegos nauczyc. a na
      kulu 25 to jest max. no i ten dziedziniec z magnoliami i klimat starego gmachu! :)
      • kolamix Re: KUL 27.05.07, 13:49
        wejdź na forum studentów KUL
        • Gość: anka Re: KUL IP: *.it-net.pl 28.05.07, 07:51
          Studiowałam na Kulu...i to były najwspanialsze lata mojegp życia;) Naprawdę
          wspominam z łezką w oku ten czas! Atmosfera wspaniała, wykładowcy super...nie
          jestem w stanie na nic narzekać. No, może te panie w dziekanacie potrafiły być
          wkurzające, choć ja osobiście nie spotkałam się z niemiłym traktowaniem mej
          osoby;)
          Wielu moich znajomych z poza lublina tu wraca...przyjeżdżają, idą do nowego
          gmachu, na dziedziniec...ot tak, aby pooddychać, powspominać...

          Ehhh....to były czasy;)
          • Gość: olek Re: KUL IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.07, 13:52
            jeśli masz dobrze w głowie poukładane, jesteś pracowity, sumienny, nie boisz się
            wyzwań, umiesz rozpychać się łokciami, potrafisz walczyć, to osiągniesz sukces.
            a uczelnia? to tylko miejsce gdzie masz zdobyć dyplom. prawda jest taka, że na
            zajęciach realizuje się bardzo małą partię materiału, która w zasadzie jest
            podstawą. jeśli chcesz być specjalistą w swojej branży, musisz ciężko pracować.
            zajęcia to obrzydliwe minimum. każdy Ci to powie, a najlepiej zapytaj tych,
            którzy pracują.
            • Gość: zoselin Re: KUL IP: *.it-net.pl 28.05.07, 14:25
              Również studiuję na KULu. I powiem szczerze, że nie żałuję. Miałam wątpliwości
              czy nie UMCS < dostałam się> ale... warto dla samego dziedzińca pójść na KUL :)
              Wykładowcy. Fajni ludziel. Chyba nie mam nikogo o kim mogłabym powiedzieć, że
              jest wredny, mściwy, złośliwy chcący tylko jak to się brzydko mówi ' udupić'
              studenta. No... ale jest druga strona medalu. Mam beznadziejnych ludzi na roku
              ;( Ale.. to zależy jak trafisz :)
    • Gość: Michał Re: KUL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.07, 15:44
      W tym roku koncze KUL i musze stwierdzic, ze nie zaluje. Jestem rodowitym
      lubelakiem i dobrze znam opinie o lubelskich uczelniach.
      KUL ma swoja historie, piekny dziedziniec, ciekawych wykladowcow - oczywiscie
      sa wyjatki i zdarzalo sie, ze slyszalem, ze sa i tacy, i tacy - najczesciej
      opinie niegatywne byly o osobach duchownych. Ja w trakcie swoich studiow na
      KULu mialem swietnych wykladowcow i calkiem fajna grupe, aczkolwiek najmilej
      wspominam lata licealne, ale...to zalezy:-)
      I na koniec moge stwierdzic, ze KUL jest dosc znana uczelnia, nie tylko w PL.
    • Gość: x Re: KUL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.07, 15:51
      Jeżeli chcesz mieć luzy, nie uczyć sie za dużo to wybierz KUL. Jeżeli chcesz
      zapierdzielać, jesteś pracowita to UMCS. ALe strasznie cisną... szczególnie
      prawo, filologie - na tych kierunkach to nie ma porównania.
      Mam sporo znajomych na Kulu i Umcsie. Ci z kulu mówią że u nich ludzie są
      "dziwni" - sami święci, taka przygnębiająca atmosfera, poza tym dużo ludzi ze
      wsi - bo to Katolicki U. L. Na umcsie z kolei panuje STRASZNIE "NAUKOWA"
      ATMOSFERA. Ludzie gadają przede wszysttkim o nauce, zaliczeniach, egzaminach...
      Ale jednak na umcsie jest więcej ludzi z którymi można zaszalec...
      • Gość: student-umcs Re: KUL IP: *.lublin.mm.pl 30.05.07, 16:45
        Na prawie trzeba zapierdzielac? Synu nauka sie ogranicza do sesji a pomiedzy sa
        wakacje. Filologia? No cisna przez pierwsze 2 lata a pozniej to juz wakacje non
        stop(mieszkam z gosciem co anglistyke studiuje). Tak wiec cos chyba ci sie
        powalilo. Atmosfera strasznie naukowa? No jesli przebywasz z dziobakami co nos
        od ksiazki odrywaja jak sie zalatwiaja i spia to moze i tak.
        Co do KULu to nie wiem
      • Gość: student-umcs Re: KUL IP: *.lublin.mm.pl 30.05.07, 16:48
        Co do wsi to znam z KULu 3 osoby: Katowice, Tarnobrzeg i Radom. Które to wieś?:)

        P.S. Nie oceniajacie tolerancji studentow UMCSu po wypowiedzi tego "miastowego":)
        • zoselin Re: KUL 31.05.07, 15:37
          BRAWO!!!

          p.s No nie wiem może wszystkie 3 to wsie? ;)
      • Gość: evev Re: KUL IP: *.knf.pl 07.06.07, 12:05
        > Jeżeli chcesz mieć luzy, nie uczyć sie za dużo to wybierz KUL. Jeżeli chcesz
        > zapierdzielać, jesteś pracowita to UMCS.
        nie mozna tak jednostronnie oceniac, to czy jest luz/zapierdziel zalezne jest od
        wielu czynnikow, od danego przedmiotu, od wykladowcy, od twojej motywacjji itp.
        studiowałam na KUL - nie zgadzam sie z tym co piszesz, "luz blus" moze byc na
        kazdej uczelni-zaleznie od tego co powyzej juz napisalam
        miałam ogrom materiałow i zapieprz i mase egzaminow ale nie narzekam, zawsze
        jest czas na nauke i na zabawe- tzreba tylko umiec zaplanowac sobei czas
        słyszałam opinie ze prawo na UMCS jest "lepsze", ale psychologia np. bardzo
        dobrze stoi na KULu
        mam sporo znajomych z KULu - zapewniam cie ze nie sa swięci-sama do nich nie
        naleze :P (znam za to kilka osob które nie cierpia-nie trawia-nie znosza
        -nienawidza KUL ale nie potrafią podac nawet konkretnej przyczyny dlaczego)
        ale jak WSZĘDZIE zdarzają się sierotki czyli na UMCS takze!!

        a tak poza tym jak juz ktos pisal na forum wczesniej
        wazne jest Twoje zaangazowanie, robienie cos wiecej niz tylko studiowanie,
        wiedza akademicka to minimum, podstawy ktore tzreba poglebiac

        studiowałam na KULu i nie załuje :-) wybieram sie tam jeszcze na podyplomowe
    • Gość: ania umcs Re: KUL IP: *.pronet.lublin.pl 30.05.07, 19:10
      Jak widac opinie sa podzielone czyli dla kazdego cos innego. Dlatego wazne jest
      to czego Ty oczekujesz od uczelni od wykladowcow a szczegulnie od braci
      studenckiej ktora poniekad bedzie stanowic o miejscu w ktorym przyjdzie Ci
      pobierac nauki:). Kul prowadzony jest przez ksiezy panuja tam konserwatywne
      zwyczaje przez to trudno o kompromisy - pojscie na reke wiaze sie ze zlamaniem
      swietych praw... Poza tym przygotowac sie musisz na rozbudowany system
      platniczy podbicie legitymacji na Kulu kosztuje! Jesli chcesz rozwijac pasje
      lub po prostu znalezc sobie jakies zajecie to Kul zaoferuje Ci sporo kolek
      zainteresowan;) jesli jestes osoba towarzyska lubiaca dobra zabawe kompanow nie
      bedziesz miala zbyt wielu ale wiem ze i tam znajda sie tacy z ktorymi mozna
      spedzic milo czas;) Moze troche przesadze ale uczelnia kojazy mi sie z
      awanturniczymi mocherami oraz wedrujacymi przez korytarze praciami mlodziezy
      wszechpolskiej ktora wlasnie tam urzadza swoje spotkania AKYSZ! Z tego co mi
      wiadomo kazda uczelnia organizuje dni otwarte mozna przyjsc pogadac posluchac
      rozejzc sie i poczuc panujaca w danym miejscu atmosfere. Jedno jest pewne
      uczelnie roznia sie a to co sie studiuje jest rownie wazne jak ludzie z ktorymi
      przychodzi spotykac sie na codzien. W koncu to szereg lat ktore moga okazac sie
      czasem ktorego konca doczekac sie nie bedziemy mogli lub czasem ktory wypali
      sie jak iskierka za ktorej cieplem bedziemy tesknic. I tak oto w iscie poetycki
      sposob zakoncze Zyczac Ci Dobrego Wyboru;)
      • Gość: też ania Re: KUL IP: *.it-net.pl 30.05.07, 19:18
        "jesli jestes osoba towarzyska lubiaca dobra zabawe kompanow nie
        bedziesz miala zbyt wielu"
        Chyba żartujesz...skąd ty takie opinie wywlekłaś. Ale się uśmiałam...dzięki
        dziewczyno za przypomnienie mi moich studenckich imprezek...ehhh
        • Gość: ania Re: KUL IP: *.pronet.lublin.pl 30.05.07, 19:47
          Coz dla niektorych spotkania rozancowe takze stanowia forme zabawy.
          Zdanie przeze mnie napisane brzmi - jesli jestes osoba towarzyska lubiaca dobra
          zabawe kompanow nie bedziesz miala zbyt wielu ale wiem ze i tam znajda sie tacy
          z ktorymi mozna spedzic milo czas;) Twoja radosc jest wiec uzasadniona nalezysz
          do nielicznej gropy kulerskich szczesliwcow <elity> lubiacej dobra zabawe:)tak
          trzymaj!
          • Gość: artur Re: KUL IP: *.lublin.mm.pl 31.05.07, 11:03
            pamietam jak kiedys ktos spytal mnie czy na kulu sie modlimy:D. Ja oczywiscie
            odpowiadam ze codziennie o 12 wszyscy lerza krzyzem:)
            Twoja wypowiedż jest mniej wiecej na takim samym poziomie. Nie masz pojecia o
            czym piszesz. Slyszych slowo katolicki i juz masz jakies skojarzenia. Idac twoim
            tokiemm rozumowania mozna powiedziec ze UMCS kojarzy sie ze stada komuchow i
            bylych czlonkow PZPR a czerwień tak bije ze jest to pierwsza uczelnia na swiecie
            ktora z kosmosu widac. Dodajmy ze np. na prawie KULu wielu wykladowcow jest
            wlasnie z UMCSu i UMK. Zatem co sa oni dobrymi wykladowcami ale jak przekraczaja
            mury KULu tonagle sa do doopy? Studenci sa tacy sami jak wszedzie. Idioci sa
            wszedzie bez wzgledu na uczelnie. Kwestia czy sie akurat z kims dobierzesz. Ja
            mam przyjemnosc studiowac i na KULu i na UMCSie. Moja dziewczyna jest na UMCSie.
            Ja nie widze zadnej roznicy pomiedzy tymi uczelniami (no oprocz tego ze trafi
            sie wykladowca ksiadz) no ale jak widac osoby niestudiujace na KULu maja
            najwiecej do powiedzenia. Nie spotkalem ani jednego czlonka Mlodziezy
            Wszechpolskiej. Tak wiec zanim zaczniesz cokolwiek ocenia to miej o tym
            chociazby minimalne pojecie
            • kwiat_paproci Re: KUL 06.06.07, 13:26
              Gość portalu: artur napisał(a):

              > Nie spotkalem ani jednego czlonka Mlodziezy
              > Wszechpolskiej

              To przejdź się na historię, paru się znajdzie ;DDDD Ale zdaje się, że oni na
              każdej uczelni tak szturmują ten kierunek.
    • Gość: Filip pierdun Re: KUL IP: *.it-net.pl 30.05.07, 19:51
      Uczelnia - jak uczelnia, w sam raz dla "wykształciuchów", ale windy mają do
      dupy, bo stale im się psują.
      • Gość: artur Re: KUL IP: *.lublin.mm.pl 31.05.07, 11:04
        tak tu sie zgodze windy dosc czesto sie zacinaja i niestety ale 4 windy to w
        momentach szczytu, kiedy jest najwiecej osob to za malo:)
        • janeczka79 Re: KUL 31.05.07, 11:16
          A ja byłam pewna że wind jest sześć;)

          Oj...to były czasu kulowskie...zamiast na wykładzie u Czerkawskiego - piwko w
          knajpce...ehhh...aż mi mrówki przeszły tu i ówdzie;)

          A do tych co twierdzą, ze tam się tylko modli...kochani nic błędnego, nie
          możecie nazwy KATOLICKI kojarzyć w ten sposób...bo to takie płytkie;)
          • Gość: [...] Re: KUL IP: *.pronet.lublin.pl 31.05.07, 15:55
            Faktycznie wind jest 6, ale dwie towarowe, oczywiście dostępne.
            Studia skończyłem kilka lat temu, wtedy jeszcze było w miarę ok. Jedyne co mi
            się nie podobało, to plan zajęć -1,5h wykładu, 1h przerwy i tak na zmianę.
            Oczywiście były też bardziej "zwarte" dni ale i bardziej rozwalone. W czasie
            takiej przerwy to ani do domu ani do biblioteki pójść, a i siedzieć tej godziny
            nie było sensu.
            Później coś się pozmieniało z terminem oddawania indeksów -trzeba było oddawać
            indeksy przed zakończeniem sesji -zaliczeniowej a potem przed zakończeniem sesji
            egzaminacyjnej -nie wiem poco, oddawać indeks przed zakończeniem pod groźbą
            skreślenia z listy studentów -bez sensu. Poza tym rozdzielanie obu sesji, czy w
            ogóle jest sens istnienia sesji zaliczeniowej? -zbierać podpisy z wykładów na
            wykładzie? (niektórzy pojawiali się tylko raz w roku na wykładzie właśnie po
            podpis -chyba tylko taki był sens). Przecież można wziąć oba podpisy na
            egzaminie. Nie wiem jak jest z tym teraz.
            No i ta opłata za semestr.
            • Gość: olek Re: KUL IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.07, 18:52
              Na UMCS na prawie panuje naukowa atmosfera, tylko o egzaminach, wyrokach,
              zaliczeniach... I co jeszcze. Przeczytałem ten opis kumplowi, który studiuje
              prawo na UMCS. Odpowiedział: Nie wiem co pali ta osoba(autor posta), ale musi
              być mocne. pozdro
              • Gość: . Re: KUL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 20:04
                Na KULu polecam chór akademicki :) Czy coś jeszcze... i dziedziniec piękny
                mamy...
                • Gość: kropeczka29 Re: KUL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.07, 18:36
                  podbijam, żeby nie znikło z pola widzenia:))
                • Gość: [...] Re: KUL IP: *.pronet.lublin.pl 02.06.07, 18:50
                  > Na KULu polecam chór akademicki :) Czy coś jeszcze... i dziedziniec piękny
                  > mamy...

                  chór KUL czy "DA KUL"?
                  • Gość: . Re: KUL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 12:42
                    Gość portalu: [...] napisał(a):

                    > > Na KULu polecam chór akademicki :) Czy coś jeszcze... i dziedziniec piękn
                    > y
                    > > mamy...
                    >
                    > chór KUL czy "DA KUL"?

                    chór. do DA mnie nie ciągnie.
                    • Gość: bz Re: KUL IP: *.pronet.lublin.pl 07.06.07, 19:28
                      Chór DA KUL to nie oaza z gitarką. Zapewniam, że laik by nie odróżnił chóru KUL
                      od chóru "DA KUL".
                      • Gość: . Re: KUL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 19:46
                        a przepraszam, nie zrozumiałem pytania.

                        nigdy nie słyszałem chóru DA KUL. (macie jakies wystepy dla szerszej publiki?
                        chetnie przyjde i poslucham).
                        • Gość: bz Re: KUL IP: *.pronet.lublin.pl 07.06.07, 20:25
                          > a przepraszam, nie zrozumiałem pytania.>
                          > nigdy nie słyszałem chóru DA KUL. (macie jakies wystepy dla szerszej publiki?
                          > chetnie przyjde i poslucham).

                          Oni rzadko śpiewają, głównie w "wielkim tygodniu" w kościele KUL.
                • Gość: gwiezdna_m Re: KUL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.07, 18:20
                  > A jeśli któryś z nauczycieli jest niewierzący? - pytam.

                  - Nie ma takiej możliwości. Przecież szkoła ma imię Jana Pawła II

                  To cytacik z zupełnie innego artykułu, ale pasuje jak ulał do tego, co piszecie.
    • Gość: ala Re: KUL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.07, 16:47
      Na KUL ma ponownie wykładać niedoszły arcybiskup Warszawy Stanisław Wielgus-
      wstyd!!. Nie dam grosza na KUL ,nie zamierzam finansować tego typu osoby ,a
      jest takich wielu.
      • Gość: kropeczka29 Re: KUL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 21:46
        może ktoś coś jeszcze ma chęć dopisać??
        buziaczki:*
        • Gość: gaadzik Re: KUL IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.07, 22:19
          Ja Ci skrobne tu niedługo jeszcze jakiegoś eseja, no ale się mogę zebrać :/

          Troszeczke cierpliwości...
          • wampir35 Re: KUL 15.06.07, 11:47
            A po co ci te dopiski? Jeszcze się nie zdecydowałaś gdzie złożyć papiery?
            • Gość: kropeczka29 Re: KUL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 14:13
              do wampir35: może się zdecydowałam, a może nie... ale w dalszym ciągu zależy mi
              na opinii:)
              pozdrawiam
              • wampir35 Re: KUL 15.06.07, 18:58
                A czemu nie złożyć dokumentów na trzy, cztery uczelnie? Teraz to możliwe. Sama
                się zorientujesz w trakcie wstępnych jak i o co pytają i jakie towarzystwo
                można spotkac na różnych uniwerkach.
                Zresztą bardzo ogólny jest ten twój wątek, a wiele zależy od tego na jaki
                kierunek się wybierasz, np. historia sztuki na KUL jest ok, ale to wyjątek
                potwierdzający regułę :(
                • Gość: kropeczka29 Re: KUL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 20:12
                  a czy ja powiedziałam, że nie składam dokumentów na trzy, cztery uczelnie??
                  wątek ogólny, bo o ogóły mi głównie chodzi...
                  ale dzięki za zainteresowanie;)
          • Gość: kropeczka29 Re: KUL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 14:09
            no to czekam na ten esej gaadzik ;D
      • Gość: Ja Re: KUL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.07, 07:28
        Jeżeli na KUL-u wykładają osoby pokroju i klasy biskupa Wielgusa, to gratuluje studentom tej uczelni. Poziom musi być tam zaiste zatrważający.
    • gaadzik Re: KUL 15.06.07, 21:32
      Mam strasznie długi język, więc jakbym siadł i zaczął opisywać wszystko to
      pewnie praca magisterska by mi minimum wyszła, jak nie doktorska. Dlatego
      postaram się sprężyć i ubrać co mam do przekazania w kilka zdań!

      Czy polecam KUL? Jak to Kaziu mówi: YES! YES! YES! Wszystko to czego oczekiwałem
      od studiów się ziściło. Spotkałem fantastycznych ludzi, super kadrę <wiadomo
      parapety się też trafiają> atmosferę jaką bym nie zamienił na żadną inną. Na
      marginesie dodam, że mamy jeden z najładniejszych campusów akadaemickich jakie
      widziałem =) Z perspektywy czasu, czyli tych 2 lat wyboru bym nie na bank nie
      zmienił. Na samym początku pojawił się kryzys- może się przenieść? I wtedy
      podjąłem jedną z najmądrzejszych decyzji... To co mnie denerwuje to przedmioty,
      które są niepotrzebne i tzw opłata za pieczątkę. Ale da się to przeżyć! Nic
      strasznego. Plusy tej uczelni zdecydowanie przyćmiewają negatywne strony.

      To do czego było mi się najciężej przekonać to miasto :] Cały czas je poznaje,
      ale nie budzi już takiego zachwytu we mnie, jak przez pierwszy miesiąc!
      Przekonuje się, ale bardzoo powoli. Brakuje mi tej nowoczesności, rozwoju,
      takich możliwości, takiego życia w ciągłym biegu i stresie jakie daje Wawa czy
      Wrocław <ale to już moje odczucia> Widać, że Lublin na Wschodzie leży...

      Ogolnie KUL jak dla mnie jest coool :) Zapraszamy od października!!
      • Gość: kropeczka 29 Re: KUL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.07, 12:46
        Wielkie dzięki gaadzik:)) Może faktycznie od pażdziernika będę poznawała
        Lublin, ale to jeszcze się okaże:)
        pozdrawiam;)
    • Gość: olek Re: KUL IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.07, 21:36
      W rankingu polityki prawo na KUL zajęło 9 lokatę, natomiast prawo na UMCS 10. I
      w tamtym roku o 1 miejsce walczyło ok. 10 osób(prawo KUL). Nawet na UMCS podań
      mniej złożono(prawo). Ale studenci prawa UMCS mają zapewne do tego swoją
      teorię... pozdro
      • Gość: gaadzik Re: KUL IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.07, 22:55
        dokładnie :) Ja już mam dość tych wymian.. Bo co się nie powie, to oni zawsze
        mają argument na zbicie!

        Tutaj zaraz zapewne napiszą, że sobie kupiliśmy to albo ranking Polityki jest
        bardzo mało wiarygodny... Ehh "święta wojna" była, jest i będzie :D

        Pozdrawiam prawników z UMCSu <peace> :)
        • Gość: magda Re: KUL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 23:34
          całkowicie się z tobą zgadzam gadzik.
          Kul jak każda uczelnie ma swoje plusy i swoje minusy ja studiuję adminę na kulu i stosunki miedzynarodowe na umsc więc mam porównanie tych uczelni i z czystym sumieniem polecam kul
          • gaadzik Re: KUL 19.06.07, 15:16
            Gazeta Prawna nas pogodziła :D:D

            www.gazetaprawna.pl/?action=showNews&dok=1987.204.0.39.2.1.0.1.htm
      • Gość: gaadzik Re: KUL IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.07, 22:57
        P.S. Ja tam nigdy nie wierzyłem rankingom, bo w każdym zupełnie co innego :)
        • Gość: [...] Re: KUL IP: *.pronet.lublin.pl 17.06.07, 23:30
          Zależy co się uwzględnia w rankingu. Spotkałem się z rankingiem gdzie
          uwzględniono liczbę miejsc w akademikach i ceny stancji, co z poziomem
          kształcenia nie ma nic wspólnego.
    • shawman Dyskusja o uczelniach również tutaj 18.06.07, 02:42
      Dyskusja o tym, jaką uczelnię wybrać, również tutaj:

      www.lubforum.pl/lublin7/jaka-uczelnie-wybrac-w-lublinie-vt1027.htm
      • Gość: olek Ranking Gazety Prawnej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.07, 18:09
        Warto się zapoznać. Dodam tylko, że GP po raz pierwszy sporządziła ranking.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka