Dodaj do ulubionych

Asymetryczna odpowiedz

15.02.07, 14:57
'Dobrze' jest byc pierwszym, 'dobrze', zeby to mialo sens i 'dobrze' miec na
to patent (byc pierwszym ktory opatentuje pierwszenstwo w danym obszarze).
Kreuje sie ja na najlepszego antyglaba w kraju i chce byc w tym lepszy od
Adama M. Tym samym rozpotrujac mnie jako punkt odniesienia, Adam M. ma cechy
glaba w sposob nieunikniony (oslabiam jego sile argumentacji przeciw mnie -
jest w czyms gorszy ode mnie) i dodatkowo przygotowyjuje go na dalsze
insynuacje bycia glabem (zwiekszam jego wytrzymalosc bo w sposob nieunikniony
beda nastepcy). A roznica miedzy nami to wypracowane schematy, mechanizmy i
wzorce, ktore 'przekazuje' Ewie M. z jednej strony do 'ostrego' recenzowania
heretykow S, a zdrugiej strony do udzielania korepetycji z historii naszym
'mlodym i zdolnym' (stypendia celowe na zakup RAMu do kompa).

Kto pierwszy ten lepszy wiec kto pierwszy na naszym polu karnym zaordyuje faul
przeciw sobie staje sie spolecznym sedzia - wyznacza swoja granice twardosci
gry i o ile nam odpowiada to moze pelnic funkcje sedziego spolecznego
(samozwanczego). Niestety wymagane jest aby przy adekwatnym faulu swoim na
naszym zawodniku, na swoim polu karnym, zagwizdal karnego przeciw sobie, a z
tym juz duzo gorzej. I tu narodowy handicap - przeciwnik jest ode mnie lepszy
ale jeszcze sedziuje na swoja korzysc (spoleczny sedzia bardzo rzadko przerywa
milczenie gdy on am albo jego druzyna wykona analogiczne przewinienie). A po
grze trzeba w szatni jeszcze wysluchac, ze mamy szczescie bo on ten faul (na
sobie) wychwycil i jeszcze nam obrazowo wyjasniel, ze ma racje (swoje faule na
swoim polu karnym przemilcza). Na boisku profesjonalnym w grze o mistrzostwo
swiata moge niereagowac na przesadnie agresywna grze przeciwnika (co najwyzej
marudze sedziemu jesli nie zauwazyl) ale w sytuacji gdy zwycieztwo juz pewne
to jestem gotow kopnac na czerwona kartke agresywnego glaba (jako spoleczny
sedzia kopie tak ze w swojej ocenie zasluguje na czerwona i schodze z boiska
nie czekajac na kartke od sedziego) - tym samy popsuc atmosfere fetowania
zwyciestwa. A w biznesie gdy celem jest zauwazalna druga pozycja na rynku, a
nasz 'lobuzerski' styl jego osiagania powowduje, z pierwszy gracz zawiazuje
koalicje z gaczami trzeciego poziomu - po osiagnieciu zakladanych celow,
nastepuje weryfikacja graczy trzeciego poziomu ile ich cel anty my jest ich
wlasnym celem (jako antyglaby testujemy ewentualna glebie glabow) - zalozona
kwote zamiast 'zemsty' na pierwszym (chcemy byc drudzy a nie pierwsi)
przeznaczamy na sprawdzenie celow wlasnych zawodnikow trzeciego poziomu (tu
juz indywidualnie). Pilkarz (albo tancerz), ktory stawia na styl gry (albo
tanca) zamiast jakosc gry (i wysokie gaze), w obliczu 'kontuzji' (np. kopniety
na czerwona kartke) musi sie liczyc, ze styl jego gry (albo tanca) spowoduje
(ablo i nie spowoduje) ze dostanie oferte pracy z mediow (do komentowania) lub
zwiazku (do szkolenia) - wiec jesli jest 'agresywny' to moze nie byc zadnych
ofert z innych profili (komentarz lub szkolnie). Zwykle tez druga polowa jest
z nim z powodu jego stylu gry (lub tanca) i w obliczu impotencji zawodowej
moze go nawet opuscic (seks z kims innym lub wcale bo nieobowiazkowy), a liczy
sie przede wszystkim styl gry (zaproszenia na wspolne impry rownie
agresywnych) lub tanca (pasja zyciowa przestaje byc mozliwa do realizacji z
druga polowa) - swoisty 'efekt Maleny' - piekno (lub talent) obiektywne,
upokorzone przez brutalna sile (bo brak spoleczenstwa obywatelskiego) wywoluje
kaskade upokorzn przez cala hierarchie pomniejszych watazkow (i nie ma nikogo
kto przeciwstawi sie watazce glownemu, zeby wesprzec piekno (lub talent)
obiektywne).

Asymetryczna odpowiedzia na moja postawe antygloba jest silna osobowosc
internetowa glaba-frustrata. Czesc frustracka ukradla moja pomoc charytatywna
(i ja zniczyla bo nie umie wykorzystac) i jeszcze koniecznie osobiscie chce mi
powiedziec, ze chciala 'dobrze'. Czesc glabowa potrafi precyzyjnie i z
laserowa dokladnoscia wyliczyc swoje roszczenia wzgledem mnie - liczba (a nie
ilosc bo to tylko dla nieopoliczalnych) paczkow i liczba kalorii (w nastepnym
konkursie oceniajacym paczki potrzebne jest tez to kryterium bo dla niektorych
liczba kalorii jest tez wazne). Z kolei mega glab zawlaszczyl moja pomoc
charytatywna (dewastacja z punktu widzenia potrzebujacych), probuje mija
sprzedac (tu co najmniej brak homoru) i jeszcze probuje pozywtywnie sie
zweryfikowac w moich oczach - wymysla wartosc zbiorowa - solidarnosc egoistow.
Zdrowy egozim lest logiczny (do czasu wyksztalcenia spoleczenstwa
obywatelskiego mozna uchodzic za kulaka) ale solidarnosc egoistow to blad
logiczny. Mega glab nie chodzi na wybory lub oddaje niewazny glos lub glosuje
na zlosc komus. Natomiast bierze aktywny udial w referendum niewiazacycm
(jakas glupia ankieta) i jest przeciw wiekszosci (pol biedy) lub chce
przyspieszonych wyborow (cala bieda bo nie potrafi konstruktywnie zaglosowac).
Z takim typem to tylko 'gra w szubienniec' (zarpar con el yuyo) - w 'Szkle
kontaktowym' powinien byc licznik upluwajacgo czasu i automatyczne odciecie po
minucie, natomiast dluzsze niz minuta filmy nie powinny byc automatycznie
dyskwalifikowane (moze ktos ma bajerancka pieciominutowke, lepsze niz piec
pojedynczych).
Obserwuj wątek
    • aurelia_aurita jeszcze Ci nie przeszło? 16.02.07, 01:52
      do lekarza, ale już!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka