Dodaj do ulubionych

Stagnacja na calego

IP: *.swipnet.se 04.12.01, 09:09
Moi mili,

Patrze czasami i nasluchuje czasami i ciemno widze i glucho slysze. Co sie
stalo? Skad takie milczenie? Na dworze czarno i ponuro (no przynajmniej u
mnie)? Nic to, przeciez w duszach wesolo zawsze moze byc!!! Szal
przedswiateczny nas ogarnal??? To nawet zdrowiej dla portfeli bedzie usiasc
przed komputerem i do nieznajomych znajomych cos skrobnac. Depresja na koniec
roku ogarnia? Przeciez mamy tu swietne miejsce na wygadanie sie...

Czego Wam brakuje? Tematow o sporcie, modzie, urodzie, przyrodzie, pogodzie,
czy miodzie??? Gier i konkursow, czy powiesci w odcinkach? Zbieram zamowienia.
Realizacja jeszcze w tym kwartale!!!!

Milego dnia, eor
Obserwuj wątek
    • lucy_z Re: Stagnacja na calego 04.12.01, 09:27
      Gość portalu: eor napisał(a):

      > Milego dnia, eor

      Witaj :))))))))

      A dlaczego Ty się nie odzywałeś??? Ja też zaglądam i zaglądam . Wczoraj gazeta
      tak chodziła, że to można nazwać kpinami:(((( Nic się nie dało otworzyć :(
      Ja zaraz jadę do Lublina, mam do załatwienia "sprawę urzędową" jak by powiedziała
      pewnie cyganka wróżąć z ręki, ha, ha:))) Pozdrawiam Cię:)))
      • Gość: eor Re: Stagnacja na calego IP: *.swipnet.se 04.12.01, 09:39
        Przepraszam, ze sie nie odzywalem, ale:

        1. Bylem zajety
        2. Wczesniej odzywalem sie tyle, ze postanowilem dac innym odpoczac
        3. Tez nie udawalo mi sie nic otworzyc

        Uprzejmie prosze o wybaczenie, eor
        • ronja Re: Stagnacja na calego 04.12.01, 12:18
          Lucy, Lucy!!! Śnieg był!!! A mi się od kiedy poznałam Cię na forum porobiło coś
          takiego, że smieję się do każdej kobiety w Świdniku! Do każdej kobiety powyżej
          lat 5!
          • Gość: lucy_z Re: Stagnacja na calego IP: 192.168.0.* 04.12.01, 14:31
            ronja napisał(a):

            > Lucy, Lucy!!! Śnieg był!!! A mi się od kiedy poznałam Cię na forum porobiło coś
            >
            > takiego, że smieję się do każdej kobiety w Świdniku! Do każdej kobiety powyżej
            > lat 5!

            Przed chwileczką wróciłam z Lublina. Jak jechałam autobusem, patrzyłam na te
            pola zaśnieżone i wyobrażałam sobie Ciebie cwałującą po tym śniegu, ha, ha:)
            Naprawdę!!!!!!
        • Gość: lucy_z Re: Stagnacja na calego IP: 192.168.0.* 04.12.01, 14:28
          Gość portalu: eor napisał(a):


          >
          > Uprzejmie prosze o wybaczenie, eor

          Eorku:) Takim chłodem powiało..........
          • Gość: eor Re: Stagnacja na calego IP: *.swipnet.se 04.12.01, 15:35
            Ode mnie chlodem? Alez skad. Niemozliwe. Moze okno masz niedomkniete... Ja
            jestem maly kaloryferek.....:))
            • lucy_z Re: Stagnacja na calego 04.12.01, 15:57
              Gość portalu: eor napisał(a):

              > Ode mnie chlodem? Alez skad. Niemozliwe. Moze okno masz niedomkniete... Ja
              > jestem maly kaloryferek.....:))

              Cieszę się:))) Okna mam baaaaaaardzo szczelne, bo nowe ;))) Takie odniosłam
              wrażenie :( Strasznie dzisiaj zimno, brrrr:(((
              Pozdrawiam, muszę iść, może będę później.
              • Gość: eor Re: Stagnacja na calego IP: *.swipnet.se 04.12.01, 16:06
                Moge podeslac troche ciepla. Nasza kotlownia wykonuje wszystkie zlecenia, nawet
                te na duuuuuza odleglosc....
                • ronja Re: Stagnacja na calego 04.12.01, 16:08
                  Wypraszam sobie!:))) To ja jestem mały kaloryferek. Tak stwierdziła moja
                  koleżanka z pracy, gdy dzisaj weszłam do pokoju parę godzin po niej i podobno
                  od razu jej się cieplej zrobiło! O!
                  • lucy_z Re: Stagnacja na calego 04.12.01, 16:16

                    Moje dwa miłe kaloryferki, trzeba się przy Was rozbierać;) Właśnie zdjęłam
                    sweterek. Wejdźcie na gazetę Lublin, tam jest bannerek /chyba tak to się
                    nazywa/ pt podaruj bliskim gwiazdkę. Ale tam wesoło i przyjemnie, ciepło mi się
                    wczoraj zrobiło jak tam zajrzałam, tak świątecznie, a było mi smutno:(
                    Pozdrawiam:))))
                    • Gość: eor Re: Stagnacja na calego IP: *.swipnet.se 04.12.01, 16:22
                      Bedziemy rywalizowac, Ronju w konkursie o miano kaloryferka roku.

                      Ja potrafie kawe zagrzac po drugiej stronie internetowego lacza. Mam swiadka!!!!

                      Buziaki,
                      Eor
                      • Gość: Ronja Re: Stagnacja na calego IP: 212.244.252.* 04.12.01, 16:25
                        A mi kiedyś Crimen napisał że gorąco mu się robi, jak sobie uświadomi, ze po
                        drugiej stronie siedzi taka miła diablica!
                        • Gość: eor Re: Stagnacja na calego IP: *.swipnet.se 04.12.01, 16:28
                          A mi dzisiaj napisano, ze ekran komputera paruje po drugiej stronie!!!!
                          • ronja Re: Stagnacja na calego 04.12.01, 16:31
                            A w lipcu jak ze Strzygą opisywałyśmy Thomaskowi jak to z upału zaraz się
                            rozbierzemy i położymy szefom na biurku dla protestu, to Thomasek napisał, że
                            temperatura w jego biurze osiągnęła niepokojacą wysokość!:)))
                            • Gość: eor Re: Stagnacja na calego IP: *.swipnet.se 04.12.01, 16:35
                              A mi dzisiaj powiedziano, zebym sie odsunal od komputera, bo tam po drugiej
                              stronie sauna sie zrobila i cale biuro sie zlecialo, zeby sie wypocic....

                              I nie powiem kto mi o mowil, bo sie jeszcze jasmina obrazi, ze jak tak obgaduje
                              :))
                              • Gość: eor WYYYYYYGRAAAAALEEEEEEEM!!! IP: *.swipnet.se 04.12.01, 17:14
                                Komisja w skladzie:
                                Eor - przewodniczacy Komisji
                                Eor - protokolant
                                i Reksio - strazak

                                oglasza: bezapelacyjne zwyciestwo Eora w konkursie na kaloryfer roku 2001.
                                Zwyciestwo przyznano na podstawie porownan walorow obu konkurentow oraz
                                zamilkniecia kandydatki Ronji po ostatecznym ciosie zadanym przez Eora w
                                postaci siegniecia po argument sauny. Komisja uznala, ze wszelkie proby
                                przebicia temparatury wytwarzanej przez Eora sa niemozliwe, moga stanowic
                                zagrozenie dla wspoluzytkownikow sieci i skutkowac natychmiastowa
                                dyskwalifikacja kandydata. Drugie miejsce przypada.... RONJI. Brawo!

                                Podpisy (dwa razy taki sam nieczytelny i odcisk lapy - calkiem czytelny)

    • lelesio Re: Stagnacja na calego 04.12.01, 16:26
      Zaraz się zacznie (mam nadzieję)
      hi hi hi
      :)))
      • Gość: lucy_z Re: Stagnacja na calego IP: 192.168.0.* 04.12.01, 16:47
        lelesio napisał(a):

        > Zaraz się zacznie (mam nadzieję)
        > hi hi hi
        > :)))

        Tylko odeszłam na chwileczkę, żeby sobie zrobić kawę a tu już Afryka dzika.
        Zaraz będą murzynki w stroju niewymownym ganiały, ha, ha:)))))

        A Ty lelesio nie rób hi, hi tylko powiedz, czy to Ty przyłożyłeś się do tego
        zdjęcia - Lublin na żywo????? Bo mi trochę brakuje obrazka z lewej, ja bym tak
        przesunęła. Byłam tam dzisiaj. Miałam ochotę pomachać :))))))
        • Gość: lucy_z Re: Stagnacja na calego IP: 192.168.0.* 04.12.01, 17:18

          Ronja już sobie poszła,. Jeszcze może przywołamy inne kobietki tu bywające i
          będzie wesoło:))_
          Już mi się tak ciepło zrobiło, a wiało chłodem, wiało........

          Eorku:) Ty na pewno już nie możesz się doczekać przyjazdu?????? Tak to zawsze
          jest jak termin się zbliża, czas się dłuży.......
          Pisałeś, że szaro tam u Ciebie i ponuro. Czy nie ma śniegu??????
          • Gość: eor Re: Stagnacja na calego - lucy IP: *.swipnet.se 04.12.01, 19:11
            Nie moglem odpowiedziec od razu, bo praca mnie przywalila - wiesz jak to jest w
            kotlowni kiedy wyngiel dowioza....

            Loj nie moge sie doczekac, choroba, nie moge, ojdaryda.... Taka mala
            przyspiewka ludowa. Tu nawet sniegu nie ma - a widzialem, jak w Wiadomosciach,
            jakis taksowkarz narzekal, ze w W-wie drogi biale, jak w Szwecji. Filmow sie
            naogladal. Fantasta!!!!!
            • lucy_z Re: Stagnacja na calego - lucy 04.12.01, 19:34
              Gość portalu: eor napisał(a):

              jakis taksowkarz narzekal, ze w W-wie drogi biale, jak w Szwecji. Filmow sie
              > naogladal. Fantasta!!!!!

              Myślałam, że Cię wiatr gdzieś porwał tak nagle zniknąłeś ;)))
              Zapomniałam, praca, praca :(((
              W Lublinie i okolicach biało ale świąt jeszcze nie widać. Myślałam, że w
              Lublinie na Pl. Litewskim będzie chociaż choinka......... A może jej nie
              zauważyłam bo przemknęłam jak meteoryt przez Lublin.........
              • Gość: eor Zaraz, zaraz, chwilunia...... IP: *.swipnet.se 04.12.01, 21:15
                lucy_z napisał(a):

                > Myślałam, że w
                > Lublinie na Pl. Litewskim będzie chociaż choinka......... A może jej nie
                > zauważyłam bo przemknęłam jak meteoryt przez Lublin.........

                W Lublinie nie ma choinki?????

                Jak to nie ma..... A dekoracje swiateczne sa? Swiatelka, bombki, neony
                swiateczne... Prosze o mozliwie pilna odpowiedz, bo jesli nie ma to oddaje
                bilet...... Zeby choinki nie bylo? Zawsze byla.... A teraz nie ma.... A byla.....

                Zaniepokojony w stopniu znacznym, eor
                • Gość: lucy_z Re: Zaraz, zaraz, chwilunia...... IP: 192.168.0.* 04.12.01, 21:34
                  Gość portalu: eor napisał(a):

                  Lublinie nie ma choinki?????
                  >
                  > Jak to nie ma..... A dekoracje swiateczne sa? Swiatelka, bombki, neony
                  > swiateczne... Prosze o mozliwie pilna odpowiedz, bo jesli nie ma to oddaje
                  > bilet...... Zeby choinki nie bylo? Zawsze byla.... A teraz nie ma.... A byla...
                  > ..
                  >
                  > Zaniepokojony w stopniu znacznym, eor

                  Ot i kłopot;) Eorku:) Choinki nie widziałam, tylko przemknęłam.....

                  Miałam sprawę b. ważną tak, że oprócz pomnika Piłsudskiego, który specjalnie
                  poszłam zobaczyć, nic przyznam Ci się nie widziałam:(((
                  Przykro mi, jeżeli jesteś rozczarowany:) Może inni napiszą jak jest w Lublinie???
                  Jedno Ci powiem, sprawę załatwiłam pozytywnie :))) Później porwała mnie
                  taksówka... Ale przyrzekam, będę w Lublinie w tych dniach i specjalnie będę się
                  przyglądać :))))))
                  Przed chwilą, jak mnie nie było tu, byłam na klatce schodowej bo coś się
                  paliło!!!! Okazało się, że sąsiadowi z dołu wybuchł piecyk gazowy i zapaliły się
                  rzeczy w łazience:((( Dobrze, że byli w domu i dobrze, że to stało się teraz a
                  nie w nocy. Ale śmierdzi w całym mieszkaniu:(((((((
                  Za chwilę muszę iść......no może za parę chwil:))))
                  • Gość: lucy_z Re: Już idę............ IP: 192.168.0.* 04.12.01, 22:14

                    Laura gdzieś się podziała, Eor chyba wegiel podrzuca, żeby nie wygasło więc
                    idę, idę:((((((
                    Pozdrawiam wszystkich, którzy nie śpią, ja jeszcze spać nie idę tylko .......
                    a nie powiem;)))))
                    • Gość: eor A ja juz wyngiel wygarnalem.... IP: *.swipnet.se 04.12.01, 22:16
                      Przerazilas mnie opowiescia o wybuchajacych piecykach, luciu. Uwazaj na siebie.
                      U nasz tu w kotlowni nie ma takiego zagrozenia, bo caly gaz na zewnatrz sie
                      ulatnia :)))
                      • ronja A FIGA!!! WYGRAŁEŚ, BO BYŁAM NIEOBECNA!!! 05.12.01, 11:22
                        Ach, Eorze, zawiodłam się na Tobie w mej dziewczęcej naiwności!:)
                        Myślałam, ze szlachetnie zorientujesz się, że skończyły mi się godziny pracy i
                        ulotniłam się już z biura, ale Ty nie, wolałeś sięgnąć chciwym ramieniem ku
                        nagrodzie, sławie i laurom:)))

                        A ja w poniedziałek w Windzie zdrowie Twoje i innych wielkich nieobecnych
                        piłam! I na cóż mi przyszło!!!
                        • Gość: eor OSWIADCZENIE KALORYFERA ROKU 2001 IP: *.swipnet.se 05.12.01, 11:52
                          W swietle zaistnialych faktow, uznajac zasadnosc orzeczenia Komisji, bedac pod
                          wielkim wrazeniem dokonan zdobywczyni drugiej nagrody Ronji i doceniajac jej
                          znakomity gest w postaci wnoszenia toastu za nieobecnych windziarzy, ja nizej
                          podpisany Kaloryfer Roku 2001, oswiadczam, ze dobrowolnie zrzekam sie
                          przyznanego mi tytulu na rzecz Wicekaloryfera Roku, Ronji.

                          Pozostaje z tradycyjnym pozdrowieniem,
                          Niechaj gorac bucha
                          Kaloryfer Roku 2001,
                          Eor
                          • lucy_z Re: OSWIADCZENIE KALORYFERA ROKU 2001 05.12.01, 12:40
                            Gość portalu: eor napisał(a):

                            > W swietle zaistnialych faktow, uznajac zasadnosc orzeczenia Komisji, bedac pod
                            > wielkim wrazeniem dokonan zdobywczyni drugiej nagrody Ronji i doceniajac jej
                            > znakomity gest w postaci wnoszenia toastu za nieobecnych windziarzy, ja nizej
                            > podpisany Kaloryfer Roku 2001, oswiadczam, ze dobrowolnie zrzekam sie
                            > przyznanego mi tytulu na rzecz Wicekaloryfera Roku, Ronji.
                            >
                            > Pozostaje z tradycyjnym pozdrowieniem,
                            > Niechaj gorac bucha
                            > Kaloryfer Roku 2001,
                            > Eor

                            Witajcie miłe kaloryferki:)))))

                            Bardzo ładnie z Eorka strony, że zrzekł się tego pierwszego miejsca. Za to, że
                            byłeś grzeczny przyjdzie do Ciebie dziś w nocy skrzat zwany Jultomen. Należy go
                            ugościć w przeciwnym razie już więcej nie zawita. Tak jest w Szwecji. Do Ronji
                            przyjdzie tradycyjnie Mikołaj i musi być grzeczna. W przeciwnym razie nic nie
                            dostanie tak jak ja , niestety:((((( Pozdrawiam serdecznie, miłego dnia i
                            ciepłego kaloryferka bo jest u nas strasznie zimno, -10, ale świeci słońce:))))
                            Kocham słońce:))))))))
                            • Gość: eor Re: OSWIADCZENIE KALORYFERA ROKU 2001 IP: *.swipnet.se 05.12.01, 12:49
                              Dziekuje, dziekuje. Jak Jultomten przyczlapie do mnie to z pewnoscia go
                              ugoszcze.... Dam mu glogga, bedzie smorgastorta i kottbullary z lingonsyltem. Do
                              tego knackerbrod i smor. A potem zaspiewamy Hellangor i z pewnoscia za rok sie
                              zjawi. Odnajdzie mnie, chocbym nawet ze Szwecji wyjechal....:)

                              > Kocham słońce:))))))))

                              Ja tez, ale od miesiaca go nie widzialem. Albo chowa sie za horyzontem, albo za
                              chmurami.......
                              • Gość: lucy_z Re: OSWIADCZENIE KALORYFERA ROKU 2001 IP: 192.168.0.* 05.12.01, 13:12
                                Gość portalu: eor napisał(a):

                                > Dziekuje, dziekuje. Jak Jultomten przyczlapie do mnie to z pewnoscia go
                                > ugoszcze.... Dam mu glogga, bedzie smorgastorta i kottbullary z lingonsyltem. D
                                > o
                                > tego knackerbrod i smor. A potem zaspiewamy Hellangor i z pewnoscia za rok sie
                                > zjawi. Odnajdzie mnie, chocbym nawet ze Szwecji wyjechal....:)
                                >
                                > > Kocham słońce:))))))))
                                >
                                > Ja tez, ale od miesiaca go nie widzialem. Albo chowa sie za horyzontem, albo za
                                >
                                > chmurami.......

                                Już niedługo Eorku, już niedługo .........

                                A długo się już tam męczysz ????? ;))))))mam na myśli brak hm słońca i nie
                                tyko??
                                • Gość: eor Re: OSWIADCZENIE KALORYFERA ROKU 2001 IP: *.swipnet.se 05.12.01, 13:23

                                  > Już niedługo Eorku, już niedługo .........
                                  >
                                  > A długo się już tam męczysz ????? ;))))))mam na myśli brak hm słońca i nie
                                  > tyko??

                                  Slonca nie ma od jakiegos miesiaca, a bedzie go jeszcze mniej :) Po 13 grudnia
                                  robi sie dluzszy dzien (sic!). Mialem tu jednak przyjemnosc przezyc wiosne i lato
                                  - sa cudowne. Wtedy wlasciwie slonce nie zachodzi.....
                                  • Gość: lucy_z Re: OSWIADCZENIE KALORYFERA ROKU 2001 IP: 192.168.0.* 05.12.01, 13:48
                                    Gość portalu: eor napisał(a):

                                    >
                                    lonca nie ma od jakiegos miesiaca, a bedzie go jeszcze mniej :) Po 13 grudnia
                                    > robi sie dluzszy dzien (sic!). Mialem tu jednak przyjemnosc przezyc wiosne i la
                                    > to
                                    > - sa cudowne. Wtedy wlasciwie slonce nie zachodzi.....

                                    Eor:) Jeszcze interesują mnie ludzie....... Jacy są, czy ciepli, serdeczni, czy
                                    tacy na dystans???
                                    Czy masz z kim porozmawiać tak hm od serca?????
                                    Przepraszam, że znowu Cię zarzucam pytaniami :)))))
                                    Przesyłam Ci pół słońca, drugą połówkę zostawiam sobie ;)))))))
                                    • ronja Re: OSWIADCZENIE KALORYFERA ROKU 2001 05.12.01, 13:52
                                      A ja! A ja! Ja tez chce troszkę świdnickiego słonca!!!!Pliz!
                                      • Gość: lucy_z Re: OSWIADCZENIE KALORYFERA ROKU 2001 IP: 192.168.0.* 05.12.01, 13:59
                                        ronja napisał(a):

                                        > A ja! A ja! Ja tez chce troszkę świdnickiego słonca!!!!Pliz!

                                        Och, przepraszam:))) Myślałam, że też masz słoneczko. Już daję Ci pół mojego, a
                                        eor niech ma całą połówkę, Jemu tam trudniej........ mnie by było :(((
                                        • Gość: eor Re: OSWIADCZENIE KALORYFERA ROKU 2001 IP: *.swipnet.se 05.12.01, 14:10
                                          No od razu lepiej z tym sloncem. Tylko biedni Szwedzi zdezorientowani.... I
                                          losie wyszly na ulice zaprotestowac...

                                          Pytalas luciu o ludzi... Zamknieci w sobie, malo spontaniczni i niezbyt
                                          towarzyscy. Czasem potrafia sie dobrze bawic, choc najczesciej zagranica, bo u
                                          siebie na ogol sa karni, pokorni, cisi.... Trzymaja sie zasad, domu i scislego
                                          grona znajomych.
                                          • lucy_z Re: OSWIADCZENIE KALORYFERA ROKU 2001 05.12.01, 14:17
                                            Gość portalu: eor napisał(a):


                                            > Pytalas luciu o ludzi... Zamknieci w sobie, malo spontaniczni i niezbyt
                                            > towarzyscy. Czasem potrafia sie dobrze bawic, choc najczesciej zagranica, bo u
                                            > siebie na ogol sa karni, pokorni, cisi.... Trzymaja sie zasad, domu i scislego
                                            > grona znajomych.

                                            Tak też słyszałam , koleżanka była w Finlandii i też miała takie samo zdanie....
                                            Nie jest Ci łatwo..... Ale może my na forum czasami Cię rozbawimy????
                                            Ja tak tu wpadam i wypadam bo mam pewne obowiązki jak to w domu:)))))
                                            Dzisiaj Eorku i Ronju racuszki z dżemem:))))))
                                            • Gość: Ronja Re: OSWIADCZENIE KALORYFERA ROKU 2001 IP: 212.244.252.* 05.12.01, 14:36
                                              Holender, to może i ja racuchy uzmażę? Hm...
                                              Ależ mi to słońce daję.....Mrrrrrrrrr.......
                            • ronja No i masz ci los! 05.12.01, 12:53
                              Wzruszył mnie kolega Eor... Przecież te gorące łzy płynące rwącym potokiem na
                              klawiaturę mogą jej zaszkodzić!!!
                              A mój tragiczny wzrok przesłonięty wilgocią łez przystopuje ewentualnych
                              petentów przechodzących przez mój przejsciowy pokój na długo...
                              Nie mogę im tego zrobić. Eorze, królu nasz, zawsze wolałam być vice, hihi... I
                              tu wszyscy którzy byli w moim klubie jeździeckim lub w nim są, mają ułątwione
                              zadanie z rozpoznaniem...:))))

                              Lucy, jeśli zapewniłaś Mikołaja, że jestem grzeczna, to o ile zatrudni on jakąś
                              wywiadownię, za cholerę nie będzie chciał się zjawić...
                              Ja do Mikołaja zawsze z zaskoczenia! Orientował się w pomyłce, gdy było już
                              zapóźno, a ja czym prędzej ubierałam się w narciarski kombinezon, co by te
                              rózgi tak nie bolały....:)))

                              Słuchajcie, mała zabawa: Powiedzcie szybko parę razy: I cóż że ze Szwecji, i
                              cóż że ze Szwecji, i cóż że ze Szwecji.
                              Da się? Bo mi raczej nie.
                              • Gość: eor To mam wycofac rezygnacje???? IP: *.swipnet.se 05.12.01, 13:19
                                Jesli wolisz byc vice to mow zanim Komisja sie zorientuje, ze za jej plecami
                                miejsca sobie przyznajemy.......

                                Coz ze ze Szwecji - w mojej wersji latwiejsze :)
                                • ronja Wolę!!! 05.12.01, 13:45
                                  A Komisji możemy wręczyć łapówkę, ja w formie łapówki zatańczę przed nią!:)
                                  A Ty?
                                  • Gość: eor A ja... IP: *.swipnet.se 05.12.01, 13:57
                                    A ja moge zaspiewac i zagrac na lutni jakas piekna piesn cieplownicza....
                                    • Gość: maro Re: A ja... IP: *.dw.lublin.pl 05.12.01, 14:34
                                      Ble, ble, ble i jeszcze raz ble. I co z tego wynika? Żenada.
                                    • Gość: maro Re: A ja... IP: *.lublin.pl 05.12.01, 14:44
                                      Pieśń ciepłowniczą! Ha, ha, ha. Ależ to jest śmieszne !!! Jakie poczucie
                                      humoru!. Kaloryferek! Ha, ha, ha. Boki zrywać.Super.
                                      • lucy_z Re: A ja... 05.12.01, 15:26
                                        Gość portalu: maro napisał(a):

                                        > Pieśń ciepłowniczą! Ha, ha, ha. Ależ to jest śmieszne !!! Jakie poczucie
                                        > humoru!. Kaloryferek! Ha, ha, ha. Boki zrywać.Super.

                                        Jak Ci ten rodzaj dowcipu nie odpowiada na tym wątku, a z Twojego wpisu to
                                        wynika to jest tyle wątków w które możesz się wpisać, do wyboru do koloru.....
                                        Pozdrawiam:)
                                      • Gość: eor Re: I ja, maro IP: *.swipnet.se 05.12.01, 15:28
                                        I ja rowniez szanownemu koledze, czy kolezance wszystkiego dobrego zycze.
                                        Zapraszam do mozliwie najczestszego zabierania glosu w celu uswietnienia
                                        dyskusji myslami glebokimi, lub zartami wybornymi. Prosze sie nie krepowac i
                                        smialo dawac tym kiepskim poczatkujacym zartownisiom prawdziwe lekcje sztuki
                                        blazenskiej.

                                        Niskie poklony, Eor
                                        • ronja Re: I ja, maro 05.12.01, 15:31
                                          Ej, nudzi się pewnie człowiek i nie wie, jak z nami nawiazać kontakt:)
                                          Ależ my nie gryziemy i jesteśmy otwarci na wszystkich!:)))))
                                          • lucy_z Re: I ja, maro 05.12.01, 15:35
                                            ronja napisał(a):

                                            > Ej, nudzi się pewnie człowiek i nie wie, jak z nami nawiazać kontakt:)
                                            > Ależ my nie gryziemy i jesteśmy otwarci na wszystkich!:)))))

                                            Hej:)))))
                                            Cieszę się, że jesteście, bardzo...... Ronja pewno zaraz się hm zmyje ;)))
                                            A ja mam chwileczkę przerwy ;)))) Rośnie, rośnie.............:))))))))
                                            • ronja Re: I ja, maro 05.12.01, 15:46
                                              No, no, żeby Ci się nie wylało...:)
                                              A mnie dizisja na bigos zebrało! Chyba w piątek wieczorem zaszaleję! Lucy, jak
                                              poczujesz na Brzezinach zapach bigosu, to właź, poczęstuję Cię!:)
                                            • Gość: eor Re: I ja... IP: *.swipnet.se 05.12.01, 15:47
                                              No, jesli chce ktos z nami nawiazac kontakt, to ja moge sie tylko cieszyc. To
                                              wspaniale, powiedzialbym. Ale czy nie lepiej powiedzec - dzien dobry, jestem
                                              milym czlowiekiem..... Chyba, ze kogos urazilem tym cieplownictwem. Wowczas
                                              przepraszam bardzo.....
                                              • ronja Re: I ja... 05.12.01, 16:02
                                                Sorry, Eorku, ja tylko łagodzącego sygnała wysłałam.
                                                Wiesz, że zawsze staniemy po Twojej stronie!:)))))
                                                • lucy_z Re: I ja... 05.12.01, 16:04
                                                  ronja napisał(a):

                                                  > Sorry, Eorku, ja tylko łagodzącego sygnała wysłałam.
                                                  > Wiesz, że zawsze staniemy po Twojej stronie!:)))))

                                                  Murem, murem :)))))))
                                                  • Gość: eor Re: I ja... IP: *.swipnet.se 05.12.01, 16:17
                                                    Nie, nie, dobrze, bardzo dobrze. Bardzo slusznie, Ronju. Ja sie niepotrzebnie
                                                    unioslem. Ale dzien jakis taki... Przepraszam. Przywoluje juz na powrot usmiech
                                                    na pyszczek i pedze, bo staszliwie wazna sprawe mam do zalatwienia.

                                                    Sciskam Was i pozdrawiam, eor
                                                  • lucy_z Re: I ja... 05.12.01, 17:00
                                                    Gość portalu: eor napisał(a):

                                                    bo staszliwie wazna sprawe mam do zalatwienia.
                                                    >
                                                    > Sciskam Was i pozdrawiam, eor

                                                    Niech Ci się szczęści w załatwianiu ważnych spraw:)))
                                                    Również pozdrawiam :)))
                                                  • ronja Re: I ja... 06.12.01, 07:43
                                                    Pytanie, kto z lubelskich forumowiczów jest już w pracy...
                                                    Wicekaloryfer roku 2001

                                                    PS W mieszkaniu w którym teraz mieszkam, jest chłodnawo. Koleżanka chodzi
                                                    zawsze w spodniach, grubych skarpetkach i polarze (300!!!), a ja w T-shircie i
                                                    krótkich spodenkach... To tak na wszelki wypadek, gdyby ktoś mi chciał zakosić
                                                    tytuł wicekróla...:)))
                                                  • lucy_z Re: I ja... 06.12.01, 09:59
                                                    ronja napisał(a):

                                                    > Pytanie, kto z lubelskich forumowiczów jest już w pracy...
                                                    > Wicekaloryfer roku 2001
                                                    >
                                                    > PS W mieszkaniu w którym teraz mieszkam, jest chłodnawo. Koleżanka chodzi
                                                    > zawsze w spodniach, grubych skarpetkach i polarze (300!!!), a ja w T-shircie i
                                                    > krótkich spodenkach... To tak na wszelki wypadek, gdyby ktoś mi chciał zakosić
                                                    > tytuł wicekróla...:)))

                                                    Witaj mikołajkowo Ronju:))))) Czy Mikołaj pamiętał o Tobie????
                                                    Przesyłam Ci serdeczne życzenia mikołajkowe ze Świdnika:) Śniegu w nocy
                                                    dosypało, jest tak ładnie, temperatura -6 stopni. Hej!
                                                  • Gość: Ronja Re: I ja... IP: 212.244.252.* 06.12.01, 10:06
                                                    Mikołaj sobie pewnie o mnie przypomni,jak zjadę w piątek do Świdnika..:)))
                                                    Prościutko w ten śnieg!!!!!
                                                    A Tobie co przyniósł Mikołaj?:)))
                                                    Oprócz rózgi?:)))
                                                  • lucy_z Re: I ja... 06.12.01, 10:24
                                                    Gość portalu: Ronja napisał(a):

                                                    > Mikołaj sobie pewnie o mnie przypomni,jak zjadę w piątek do Świdnika..:)))
                                                    > Prościutko w ten śnieg!!!!!
                                                    > A Tobie co przyniósł Mikołaj?:)))
                                                    > Oprócz rózgi?:)))

                                                    Ronju miła:) Nawet rózgi nie dostałam:((((( Ale nic to, nic to:))))
                                                  • Gość: Ronja Re: I ja... IP: 212.244.252.* 06.12.01, 11:56
                                                    Rózgę to ja Ci mogę sprezentowac w okolicach weekendu,jak chcesz!:)))
                                                  • lucy_z Re: I ja... 06.12.01, 13:31
                                                    Gość portalu: Ronja napisał(a):

                                                    > Rózgę to ja Ci mogę sprezentowac w okolicach weekendu,jak chcesz!:)))

                                                    Ronju:) Rózgi nie chcę:((((((

                                                    Jak humor???? Dopisuje????? Coś nie widać Eorka, pewno praca, praca:((((
                                                    Ja też tylko wpadam na sekundę bo mam hm obowiązki:)))))
                                                    Miłej pracy:)))
                                                  • Gość: laser Re: I ja... IP: *.devs.futuro.pl 06.12.01, 14:59
                                                    Ludzie św.Mikołaj o mnie dziś nie zapomniał !!!
                                                    Wszystko odbyło się jak należy:prezent pod poduszką odkryty wczesnym rankiem
                                                    i nawet rózgi nie było.
                                                    Na te zimnie dni dobrze by mi zrobił dodatkowy kaloryferek - może
                                                    być/najchętniej/ ten wicekaloryferek 2001 roku.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • ronja Re: I ja... 06.12.01, 15:36
                                                    Laserku, co pamiętasz dawne czasy, gdy to razem dokonywało się cudów na
                                                    lubelskim forum!!!
                                                    Czy mogę odesłać Ci jakąś stosowną kartkę na ten adres, co go onet podał jako
                                                    nadawcę???
                                                    Mogę? Mogę?
                                                    Ależ niespodzianka! Pierwsze skojarzenie - laser z forum lubelskiego!!! Hura!
                                                    Drugie: niemożliwe, to ktoś inny!
                                                    Strasznie Ci dziękuję!!!
                                                    Od razu człowiekowi takie miłe ciepełko w okolice serca spływa...

                                                    Oby nam rowery dobrze po polach lubelskich jeździły!!!


                                                    Buziaki najsłodsze, o smaku mikołajów z czekolady!!!
                                                    Ciesze się, że przyjechał do Ciebie Mikołaj,
                                                    Ronja
    • Gość: ponury Re: Stagnacja na calego IP: *.dw.lublin.pl 06.12.01, 15:18
      Ale chrzanicie...
      • ronja Re: Stagnacja na calego 06.12.01, 15:37
        Alez jak zwykle! Nic w tym nowego!:)))))))
        • Gość: ponury Re: Stagnacja na calego IP: *.dw.lublin.pl 06.12.01, 15:52
          No właśnie...
          • ronja Re: Stagnacja na calego 06.12.01, 15:56
            Ale ja się akurat z tego cieszę:))))
            • Gość: ponury Re: Stagnacja na calego IP: *.lublin.pl 06.12.01, 16:17
              A właściwie to co mi do tego.Ponury powie kawał. Uwaga: Apteka. młody chłopak
              przed okienkiem. Wychyla sie aptekarz. - Co, pierwsza randka?. Rumieniec. Chowa
              szybko prezerwatywę.Po chwili nieśmiało: - Może jeszcze jedną... Wie pan, jak
              mi z nia nie wyjdzie, to może z jej matką...
              Po randce dziewczyna: - Ostatni raz zaprosiłam sie na wspólną kolację z
              rodzicami, ty gburze. Przez cały wieczór nie odezwałeś sie ani słowem. - Nic mi
              nie mówiłaś, że ojciec jest aptekarzem...
              • Gość: eor Re: Stagnacja na calego - ponury IP: *.swipnet.se 06.12.01, 16:40
                :)))))))))))))
                I trzeba bylo tak od razu, ponury. Chrzanienie ma swoje dobre strony. Pozwala
                oderwac sie od codziennych problemow. Pozdrowienia i pisz jak najczesciej.
                • lucy_z Re: Stagnacja na calego - ponury 06.12.01, 17:01
                  Gość portalu: eor napisał(a):

                  > :)))))))))))))
                  > I trzeba bylo tak od razu, ponury. Chrzanienie ma swoje dobre strony. Pozwala
                  > oderwac sie od codziennych problemow. Pozdrowienia i pisz jak najczesciej.

                  Oj Eor, praca i praca???? Nic się nie odzywasz???? A Mikołaj, tzn ten szwedzki
                  przyniósł Ci jakiś prezent????
              • ronja Re: Stagnacja na calego 07.12.01, 08:09
                Extra!!!:)))
      • Gość: Paul Ponuractwo na calego... IP: 208.130.53.* 06.12.01, 16:02
        Gość portalu: ponury napisał(a):

        > Ale chrzanicie...
        Miedzy soba chrzanicie, ponurego nie znacie...

        • lucy_z Re: Wesoło mi, wesoło.................... 06.12.01, 16:47

          Mnie tam nie jest ponuro, świat jest taki piękny:)))))))
          Pozdrawiam wszystkich wesołych i ponurych też;)))))
          • Gość: laser Re: Wesoło mi, wesoło.................... IP: *.devs.futuro.pl 06.12.01, 16:51
            ...a Lucy_z jak zwykle w skowronkach...
            • lucy_z Re: Wesoło mi, wesoło.................... 06.12.01, 16:53
              Gość portalu: laser napisał(a):

              > ...a Lucy_z jak zwykle w skowronkach...

              Laser:) I nawet Mikołaj do mnie nie przyszedł, trudno ale ja byłam Mikołajem i
              sprawiłam komuś radość:) Dlatego się cieszę:))))))
            • Gość: laser Re: Ronja IP: *.devs.futuro.pl 06.12.01, 16:57
              Po Twoich słodkich buziakach natychmiast się cieplej zrobiło...
              O rowerach to nawet nie myślę.Właśnie mi woda w spryskiwaczu zamarzła,bo nie
              wlałem płynu - tak dziś mrozi. Oby do lata !!!
              • Gość: laser Re: Lucy_z IP: *.devs.futuro.pl 06.12.01, 17:16
                Oj, chyba Mikołaj nadchodzi....-sprawdź pocztę !!!
                • lucy_z Re: Lucy_z 06.12.01, 17:34
                  Gość portalu: laser napisał(a):

                  > Oj, chyba Mikołaj nadchodzi....-sprawdź pocztę !!!

                  Laserku:) Sprawdziłam, nic nie ma, nic nie ma......

                  Ten Mikołaj ma tyle do obsłużenia ...... Ale Mu z góry bardzo dziękuję i ściskam
                  ciepło:)))) Och co na to powie ślubna ;)))
                  • Gość: eor Re: Mialem... IP: *.swipnet.se 06.12.01, 19:07
                    duzo bardzo pracy, luciu i dlatego tak rzadko sie odzywalem. Teraz troche sie
                    uspokoilo, ale i tak nie wiem, kiedy stad wyjde.

                    Mikolaj nic, rozumiesz, NIC nie przyniosl. Przyszedl jak zapowiadano, zjadl,
                    wypil (nawet wiecej niz wypadalo) i poszedl. Kolejnego naiwnego naciagac. Ot,
                    szczescie... Zeby chociaz rozga...
                    • lucy_z Re: Mialem... 06.12.01, 19:14
                      Gość portalu: eor napisał(a):

                      > duzo bardzo pracy, luciu i dlatego tak rzadko sie odzywalem. Teraz troche sie
                      > uspokoilo, ale i tak nie wiem, kiedy stad wyjde.
                      >
                      > Mikolaj nic, rozumiesz, NIC nie przyniosl. Przyszedl jak zapowiadano, zjadl,
                      > wypil (nawet wiecej niz wypadalo) i poszedl. Kolejnego naiwnego naciagac. Ot,
                      > szczescie... Zeby chociaz rozga...

                      Popatrz, to tak jak u mnie ! Przyjedziesz do domu to dostaniesz pewno
                      spóźnionego Mikołajka:)
                      Dopóki żyła mama to , chociaż byłam bardzo, bardzo dorosła dziewczynka, zawsze o
                      mnie pamiętała, choćby drobiazg:) Ale nie smućmy się:)))
                    • Gość: laser Re: Mialem... IP: *.devs.futuro.pl 06.12.01, 19:16
                      Bo to był chyba przebieraniec,a nie Mikołaj...rozumiem,że sam nie pił?
                      • Gość: eor Re: Mialem... IP: *.swipnet.se 06.12.01, 19:24
                        Ale skad - elfy spoil calkowicie. Renifery ledwie wyczlapaly mi z domu... Mnie
                        nic nie dali do picia. Uznali, ze najlepsza rekompensata dla mnie bedzie
                        prezent. Tyle, ze go NIE BYLO!!!
                      • lucy_z Re: Mialem... 06.12.01, 19:26
                        Gość portalu: laser napisał(a):

                        > Bo to był chyba przebieraniec,a nie Mikołaj...rozumiem,że sam nie pił?

                        Laser:) To pytanie chyba do Eora? Też byłam Mikołajem ale nie byłam przebrana
                        i nic mi nie dali, ani kropelki;)))))
                        A ten Twój znajomy Mikołaj jeszcze idzie..........
                        • Gość: eor Re: Mialem... IP: *.swipnet.se 06.12.01, 19:30
                          Bylas Mikolajem, Luciu??? Jesli masz zaciecie i chcialabys cos dostac za uslugi
                          mikolajowania, to zorganizuj jakies elfy, renifery i przyjezdzaj z goscinnymi
                          wystepami. Jak widac latwo tu naciagnac publike...:)))
                          • lucy_z Re: Mialem... 06.12.01, 19:39
                            Gość portalu: eor napisał(a):

                            > Bylas Mikolajem, Luciu??? Jesli masz zaciecie i chcialabys cos dostac za uslugi
                            >
                            > mikolajowania, to zorganizuj jakies elfy, renifery i przyjezdzaj z goscinnymi
                            > wystepami. Jak widac latwo tu naciagnac publike...:)))

                            Byłam, byłam:) Wczoraj wysyłałam dwie paczki pocztą, a ile się napakowałam, a
                            wcześniej nakupowałam, żeby tu zrobić i dać, to ciężka praca ;))
                            I ani kropelki nikt mi nie postawił;)))) Na taką zimnicę to wypiła bym wino
                            grzane z korzeniami. Czy wiesz, że u mnie jest teraz -10 st. na dworze. A w domu
                            cieplutko. Najmądrzejszą inwestycję jaką poczyniłam w ostatnich latach to była
                            wymiana okien:)))))
                          • Gość: laser Re: Mialem... IP: *.devs.futuro.pl 06.12.01, 19:43
                            Naprawdę jeszcze nie doszedł ? To Ty może niegrzeczna byłaś i dlatego nie
                            przychodzi.Powiem Ci,że już dwa razy próbował...hmm nie będę tu pytał co
                            nabroiłaś,ale rachunek sumienia to musisz zrobić. (:o)
                            • lucy_z Re: Mialem... 06.12.01, 19:48
                              Gość portalu: laser napisał(a):

                              > Naprawdę jeszcze nie doszedł ? To Ty może niegrzeczna byłaś i dlatego nie
                              > przychodzi.Powiem Ci,że już dwa razy próbował...hmm nie będę tu pytał co
                              > nabroiłaś,ale rachunek sumienia to musisz zrobić. (:o)

                              O! Dziękuję:)))))))) Ale się uśmiałam, jeszcze przed chwilką nie było a już jest.

                              Laserku:) Dobry z Ciebie człowiek ;)))))
                              • Gość: laser Re: Mialem... IP: *.devs.futuro.pl 06.12.01, 19:53
                                Dobra,wiem - a jednak grzeczna z Ciebie dziewczynka....,bo już zaczynałem
                                podejrzewać Cię. (:o)
                                • Gość: eor Re: Mialem... IP: *.swipnet.se 06.12.01, 20:05
                                  Ale fajnie taki prezent od lasera dostac, ale fajnie.... :))))
                                  • lucy_z Re: Mialem... 06.12.01, 20:10
                                    Gość portalu: eor napisał(a):

                                    > Ale fajnie taki prezent od lasera dostac, ale fajnie.... :))))

                                    Fajnie, fajnie i nie tylko od Lasera ;)))

                                    A Ty Eorku nie masz poczty na gazecie????
                                    • Gość: laser Re: Mialem... IP: *.devs.futuro.pl 06.12.01, 20:12
                                      Toż to się tu czat zrobił,a nie forum.
                                      Lucy zawsze mnie musi uprzedzić z wpisem (:o)
                                  • Gość: laser Re: Mialem... IP: *.devs.futuro.pl 06.12.01, 20:10
                                    Niestety eor Tobie wyłać nie mogę,bo się nie zarejestrowałeś. (:o(
                                    Zapytaj Lucy, to Ci opowie... (:o)
                                    • lucy_z Re: Mialem... 06.12.01, 20:19
                                      Gość portalu: laser napisał(a):

                                      > Niestety eor Tobie wyłać nie mogę,bo się nie zarejestrowałeś. (:o(
                                      > Zapytaj Lucy, to Ci opowie... (:o)

                                      O tym samym właśnie pisałam przed Tobą. A z życzeń uśmiałam się setnie:))))

                                      A z kartką to myślałam, że będzie szła parę dni. Koleżanka jak mi wysłała 29go
                                      listopada to przyszła 2 grudnia, ale przyszła. Natomiast jak ja wysłałam w tym
                                      samym czasie to nie doszła do tej pory:(((
                                      Raz też wysłałam na imieniny, tak się starałam ,że hej, no i czekam na odźwięk a
                                      tu nic, delikatnie pytam a ona ta poczta wstrętna, nie dostarczyła. Cały czas
                                      piszę o poczcie internetowej.
                                      • eor Re: Mialem... 06.12.01, 20:21
                                        Mam tu poczte mam, ale nigdy mi sie nie chce logowac. Tym razem jednak....

                                        Z gory dziekuje i przepraszam za wymuszenie.....:))))
                                        • lucy_z Re: Mialem... 06.12.01, 20:27
                                          eor napisał(a):

                                          > Mam tu poczte mam, ale nigdy mi sie nie chce logowac. Tym razem jednak....
                                          >
                                          > Z gory dziekuje i przepraszam za wymuszenie.....:))))

                                          No widzisz;))) Jaki jesteś ładny, taki niebieski jak ja;)))))

                                          Mnie też czasami się nie chce, czasami się zdarza, że tylko wpadam.

                                          Ale nam się wątek rozrósł, że ho, ho;))))))
                                          Muszę już niestety iść:(((((( Może jeszcze później zaglądnę, tak koło
                                          północy, ale nie wiem czy napewno.
                                          Serdecznie Was pozdrawiam:))))
                                          • eor Re: Mialem... 06.12.01, 20:30
                                            Ja to zawsze niebieski jestem.... ale nie powiem dlaczego.... :)))

                                            Pa, Luciu, milego wieczorka
                                            • lucy_z Re: Mialem... 06.12.01, 23:59
                                              eor napisał(a):

                                              > Ja to zawsze niebieski jestem.... ale nie powiem dlaczego.... :)))
                                              >
                                              > Pa, Luciu, milego wieczorka

                                              Dziękuję:) Wieczorek miałam ciekawy, bo przeczytałam wreszcie prasę;)))

                                              Jestem tu króciutko no bo nie mogę blokować pokoju:((( Ale będę jeszcze słuchać
                                              radia:) Miłych snów życzę:))))
                                              Acha! A dlaczego zawsze jesteś niebieski??? Czy Ty jesteś niebieski ptaszek???
                                              • ronja Re: Mialem... 07.12.01, 08:17
                                                Jest niebieski, bo dużo pije i ma wiecznie niebieski nos!!:)))))
                                                Ale sobie nagrabiłam, hihihi...
                                                • Gość: ponury Re: Mialem... IP: *.dw.lublin.pl 07.12.01, 08:24
                                                  Samochód ponuremu nie odpalił rano. I tak codziennie mi sie coś przydarza. Jak
                                                  mam nie być ponury? A zima sie przyczepiła, jak rzep psiego ogona.
                                                  • lucy_z Re: Mialem... 07.12.01, 09:08
                                                    Gość portalu: ponury napisał(a):

                                                    > Samochód ponuremu nie odpalił rano. I tak codziennie mi sie coś przydarza. Jak
                                                    > mam nie być ponury? A zima sie przyczepiła, jak rzep psiego ogona.

                                                    Ponury:) Rozchmurz się:))) Znajdź pozytywne rzeczy. Na przykład: mamy mróz,brrr
                                                    ale i słoneczko a gdzieś tam w Polsce mają ponuro:), szaro, nie ma śniegu i nam
                                                    zazdroszczą:)))
                                                  • lucy_z Re: Mialem... 07.12.01, 09:10
                                                    Ronju!
                                                    Prognoza pogody podana!!!!!!
                                                  • ronja Re: Mialem... 07.12.01, 09:36
                                                    Ach, Lucy, dzisiaj jeszcze w stolycy zostaję ból w srecu alkoholem ukoję, ale
                                                    jutro z rana zwalę się lubelszczyźnie n agłowie z wielkim hukiem!!!
                                                    Hukiem kopyt o zamarznięte drogi rzecz jasna!!!;)
                                                    Ponury, jak chcesz, to my się especially for you dostosujemy n a godzinę do
                                                    Twojego stylu, zeby Ci było przyjemniej!:))))

                                                    Laserku, ja wciąż nie wiem, czy Ci mogę karteczkę na tamten adres wysłać... :(
                                                    A karna jestem i nie chcę Ci czegoś namotać, o ile to konto służbowe i np. nie
                                                    jest mile widziane przysyłanie nań kartek przez rozwydrzone wicekaloryfery!:)))
                                                  • lucy_z Re: Stagnacja na całego...... 07.12.01, 11:02

                                                    A co to będzie w weekend???????? Posucha :((((((
                                                  • ronja Re: Stagnacja na całego...... 07.12.01, 11:16
                                                    A czemuż posucha?
                                                    Hm?
                                                  • lucy_z Re: Stagnacja na całego...... 07.12.01, 11:42
                                                    ronja napisał(a):

                                                    > A czemuż posucha?
                                                    > Hm?

                                                    Ronju! Teraz się nikt nie wpisuje a jak przyjdzie weekend to ........

                                                    Teraz chociaż Ty jesteś no i czasami ktoś się odezwie. Poprzedni weekend był
                                                    taki:(((((( I dlatego piszę, że będzie posucha ;))) Ja narzekam a też się zaraz
                                                    zmywam, do naszego City Świdnik;)))) Ale później, między hm obowiązkami będę
                                                    wchodzić:)))
                                                  • ronja Re: Stagnacja na całego...... 07.12.01, 12:09
                                                    Weekendy po to są, by sie z nich cieszyć!!!
                                                    W poniedziałek sobie odbijemy!!!:)))
                                                  • Gość: eor Re: Stagnacja na całego...... IP: *.swipnet.se 07.12.01, 12:52
                                                    Tak jest. W weekendy trzeba sie cieszyc. Ja juz dzisiaj sie ciesze... Hurra,
                                                    hurra:) Aby nie bylo posuchy zobowiazuje sie do napisania czegos w weekend....

                                                    pozdrowenia, Eor

                                                    PS. Niebieski nie jestem z przepicia, o nie. I z pewnoscia tez nie z powodu nie
                                                    posiadania pracy.... tej mam czasami az zbyt wiele :)))))
                                                  • Gość: eor Biedny ponury.... IP: *.swipnet.se 07.12.01, 13:03
                                                    Moze mozemy Ci jakos pomoc? Pocieszyc, zaspiewac, doradzic co zrobic by zima
                                                    nie dokuczala, jak odpalic samochod, lub co z nim zrobic jesli nie chce
                                                    odpalac:)))))

                                                    A prosiles Mikolaja, zeby Ci przyniosl kubelek Szczescia na Kazdy Dzien???
                                                  • ronja Re: Biedny ponury.... 07.12.01, 15:33
                                                    Albo gupie poczucie humoru?:)))
                                                  • lucy_z Re: Biedny ponury.... 07.12.01, 15:55
                                                    ronja napisał(a):

                                                    > Albo gupie poczucie humoru?:)))

                                                    Ronju! Faktycznie, masz rację:) Dla Ciebie weekend to jest święto i odpoczynek
                                                    od komputera. Ja z kolei wchodzę tu żeby parę zdań zamienić z miłymi osobami, ja
                                                    nigdzie nie dojeżdżam .........
                                                    A z kolei Eor chyba też ma roboty, że ho, ho i też marzy o odpoczynku . Myślę,
                                                    że większość o tym marzy.
                                                    Więć / nie zaczyna się zdania od więc:)/ wszystkim forumowiczom, na czele z
                                                    Ronją, Laurą, Freon,Eorem, Laserem, Paulem, Alterego i pozostałymi ludźmi życzę
                                                    miłego wypoczynku:)))))) Jeszcze prośba, zaglądajcie i piszcie w czasie
                                                    weekendu;)))
                                                  • Gość: laser Re: Biedny ponury.... IP: *.devs.futuro.pl 07.12.01, 18:45
                                                    Ponury i tak nie jest Ci jeszcze tak źle.
                                                    Wy tu sobie gadacie,a ja dopiero teraz dostęp do netu uzyskałem.
                                                    Dodam,że wielu klientów mojego dostawcy internetowego było dziś odciętych.
                                                    To,że samochód nie odpalił czasami się zdarza przy dużych mrozach,ale co ma mróz
                                                    wspólnego z netem - tego nikt nie odgadnie. (:o)
                                                    RONJU , oczywiście,że można pisać na ten adres i bez obaw ,to mój prywatny.
                                                    LUCY ,dzięki za życzenia na weekend,ale ja jutro niestety pracuję (:o(
                                                    EOR przegapiłeś sprawę nie logując się,więc nie miej pretensji do
                                                    Mikołaja,że nic Ci nie doszło.Teraz to już po "ptakach" (:o)
                                                    Pozdrawiam wszystkich
                                                  • lucy_z Re: Biedny ponury.... 07.12.01, 20:01
                                                    Gość portalu: laser napisał(a):

                                                    > Ponury i tak nie jest Ci jeszcze tak źle.
                                                    > Wy tu sobie gadacie,a ja dopiero teraz dostęp do netu uzyskałem.
                                                    > Dodam,że wielu klientów mojego dostawcy internetowego było dziś odciętych.
                                                    > To,że samochód nie odpalił czasami się zdarza przy dużych mrozach,ale co ma mró
                                                    > z
                                                    > wspólnego z netem - tego nikt nie odgadnie. (:o)
                                                    > RONJU , oczywiście,że można pisać na ten adres i bez obaw ,to mój prywatny.
                                                    > LUCY ,dzięki za życzenia na weekend,ale ja jutro niestety pracuję (:o(
                                                    > EOR przegapiłeś sprawę nie logując się,więc nie miej pretensji do
                                                    > Mikołaja,że nic Ci nie doszło.Teraz to już po "ptakach" (:o)
                                                    > Pozdrawiam wszystkich

                                                    Jak nie miałeś netu to rodzinka się cieszyła???? A jutro normalna praca czy
                                                    odpracowanie dnia okołoświątecznego? Dużo zakładów odpracowuje, poniedziałek bo
                                                    to wigilia i jest 5 dni wolnego. Można odpocząć do upadłego ;)))

                                                    Serdecznie pozdrawiam:)))
                                                  • Gość: laser Re: Biedny ponury.... IP: *.devs.futuro.pl 07.12.01, 20:07
                                                    Lucy napisała:
                                                    "Jak nie miałeś netu to rodzinka się cieszyła???? A jutro normalna praca czy
                                                    odpracowanie dnia okołoświątecznego? Dużo zakładów odpracowuje, poniedziałek bo
                                                    to wigilia i jest 5 dni wolnego. Można odpocząć do upadłego ;)))

                                                    Serdecznie pozdrawiam:)))"

                                                    U mnie niestety /a może stety/normalna praca...(:o)
                                                  • Gość: ponury Re: Biedny ponury.... IP: 195.117.192.* 08.12.01, 13:52
                                                    Ponury nie dokończył. Wreszcie zapalił, ale stanął na Kalinie (samochód)Ponury
                                                    nie miał tego dnia szczęscia, bo jak wydzedł to zobaczył, ze ma kapcia.Na hol.
                                                    Ponuremu zreperowali (150zł)Pożyczył inny wózek. I co? Też sie zepsuł. A jak
                                                    juz swój odebrał, to co? Zamek w drzwiach sie zepsuł.Co Wy wiecie o Ponurym...
                                                  • lucy_z Re: Biedny ponury.... 08.12.01, 14:24
                                                    Gość portalu: ponury napisał(a):

                                                    > Ponury nie dokończył. Wreszcie zapalił, ale stanął na Kalinie (samochód)Ponury
                                                    > nie miał tego dnia szczęscia, bo jak wydzedł to zobaczył, ze ma kapcia.Na hol.
                                                    > Ponuremu zreperowali (150zł)Pożyczył inny wózek. I co? Też sie zepsuł. A jak
                                                    > juz swój odebrał, to co? Zamek w drzwiach sie zepsuł.Co Wy wiecie o Ponurym...

                                                    Naprawdę??? Nie wierzę???? Tak było?????? To współczuję:))) A dzisiaj samochód
                                                    zapalił??? Pozdrawiam:)
                                                  • Gość: lucy_z Re: I jest tak jak było do przewidzenia... IP: 192.168.0.* 08.12.01, 23:49

                                                    Jednak jest tak jak przewidywałam:((( Stagnacja........
                                                    No trudno, ale smutno mi..........
    • ronja Re: Stagnacja na calego 10.12.01, 08:22
      Cześć, misie!!!
      Ale weekend był w Lublinie!!! Mroźny, zaśnieżony, słoneczny, skrzący się
      słońcem w gewiazdkach mrozu!!!
      A te oszronione koronki zamiast drzew!!!
      Ach, zachwyt, zachwyt!!!!!

      A wczoraj, gdy wracałam do Wwy, ok. godz. 21.30 w oklicach Dęblina całe niebo
      rozświetlił niebieski jasny blask! Nie wyglądało to na burzę... Zauwazyliście,
      czy w Lublinie coś błysnęło?
      • lucy_z Re: Stagnacja na calego 10.12.01, 12:47
        ronja napisał(a):

        słońcem w gewiazdkach mrozu!!!
        > A te oszronione koronki zamiast drzew!!!
        > Ach, zachwyt, zachwyt!!!!!
        >
        Witaj Ronju:)))) Jest jakaś awaria na forum, trudno wejść. Jak pięknie opisałaś
        tę zimę:))) Dzisiaj jest cieplej, -3 st. i w tej chwili sypie śnieg. Tylko żeby z
        tego nie zrobiła się chlapa. Życzę Ci miłego dnia i życzę tego również wszystkim
        tym, którzy będą to czytać:)))))))
        • Gość: Ronja Re: Stagnacja na calego IP: 212.244.252.* 10.12.01, 14:20
          Wkurza mnie ta gazeta!!!
          Mimo to pozdrawiam Was z uśmiechem!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka