elan13
19.06.07, 19:56
Rozbawiło mnie tłumaczenie większego krętacza - Olejniczaka (bo jak wiadomo
mały krętacz to Olo), że system pierwiastkowy jest dla Polski niekorzystny,
bo mamy w nim niecałe 7% głosów Unii, a w systemie podwójnej większości 8%!!!
Tylko tyle, że w pierwiastkowym Niemcy mają blisko 10%, Anglia, Francja,
Włochy, po 8%, Hiszpania 7% (w sumie ponad 40%), a w podwójnej większości
Niemcy mają 17%, Anglia, Francja, Włochy po 13% - 12%, Hiszpania 8% (w sumie
ponad 60%).
To żadne odkrycie, że interesy silnych i bogatych w Unii będą się różnić od
interesów młodszych stażem i uboższych, na filantropię nie ma co liczyć. Przy
proporcji z podwójnej większości, możni mają taką przewagę, że
kilku "dogadanych" może bez przeszkód forsować swoje interesy. A sprowadzeni
do pozycji planktonu mali, znajdą sobie protektora i będą prowadzili politykę
wasalną.
Polska jest zbyt dumna i zbyt duża, żeby być wasalem, chociaż jak widać nie
zdaniem postkomuchów, którzy posługują się wobec swojego narodu demagogią,
tłumacząc, że lepiej mieć 8% niż 7%. Ale przecież komuchy bez pryncypała
czują się co najmniej nieswojo. Nazwałbym to - gen lokaja.