Dodaj do ulubionych

gen lokaja

19.06.07, 19:56
Rozbawiło mnie tłumaczenie większego krętacza - Olejniczaka (bo jak wiadomo
mały krętacz to Olo), że system pierwiastkowy jest dla Polski niekorzystny,
bo mamy w nim niecałe 7% głosów Unii, a w systemie podwójnej większości 8%!!!

Tylko tyle, że w pierwiastkowym Niemcy mają blisko 10%, Anglia, Francja,
Włochy, po 8%, Hiszpania 7% (w sumie ponad 40%), a w podwójnej większości
Niemcy mają 17%, Anglia, Francja, Włochy po 13% - 12%, Hiszpania 8% (w sumie
ponad 60%).

To żadne odkrycie, że interesy silnych i bogatych w Unii będą się różnić od
interesów młodszych stażem i uboższych, na filantropię nie ma co liczyć. Przy
proporcji z podwójnej większości, możni mają taką przewagę, że
kilku "dogadanych" może bez przeszkód forsować swoje interesy. A sprowadzeni
do pozycji planktonu mali, znajdą sobie protektora i będą prowadzili politykę
wasalną.

Polska jest zbyt dumna i zbyt duża, żeby być wasalem, chociaż jak widać nie
zdaniem postkomuchów, którzy posługują się wobec swojego narodu demagogią,
tłumacząc, że lepiej mieć 8% niż 7%. Ale przecież komuchy bez pryncypała
czują się co najmniej nieswojo. Nazwałbym to - gen lokaja.
Obserwuj wątek
    • leniak gen lokaja? 19.06.07, 20:51
      system pierwiastkowy polega na tym iż o liczbie głosów decyduje pierwiastek
      kwadratowy z liczby mieszkańców czy nie tak?
      rozumiem że chodzi o faktycznych mieszkańców czyli że ca 2 mln. polskich
      emigrantów przyczynia sę do wzrostu siły głosu krajów w których mieszkają...
      policzmy sobie trzy kraje Polskę Niemcy i Wielką Brytanię:
      oficjalnie mają one odpowiednio 38 122 000, 82 005 000, 61 044 684
      mieszkańców faktycznie jednak z pośród teoretycznych mieszkańców Polski ubyło
      około 2 mln. osób z czego około 1 mln. przebywa w GB a w Niemczech około 500
      tys. (mowa o tych którzy wyjechali po wejściu Polski do UE) zatem liczby
      mieszkańców poprawione wyglądaja tak Polska 36 122 000, Niemcy 82 505 000, GB
      62 044 684 a pierwiastki odpowiednio (zaokraglone) 6010, 9083, 7877. gdyby zaś
      liczyć według oficjalnej liczby ludności 6174, 9055, 7813.
      gdyby w UE były jedynie te trzy kraje to miały by one (ich rzady) odpowiednio:
      według danych oficjalnych 27%, 39% i 34% ( w zaokragleniu)
      a według faktycznej liczby mieszkańców 26%, 40% i 34% (zaokr) głosów
      co z tego wynika? a pomyslcie sobie sami robaczki...
    • leniak a propos demagogii 19.06.07, 21:04
      elan zapewne woli mieć 7% niż 8% podwyżkę i nie ma w tym demagogii tylko jest
      to taki stan umysłu...
      natomiast również bez demagogii mozna powiedzieć że w systemie pierwiastkowym
      znaczenie Polaków mieszkajacych w GB jest około czterokrotnie mniejsze od
      mieszkajacych w Niemczech a wielokrotnie od mieszkajacych w Polsce - wniosek
      sytsem pierwiastkowy promuje germanizację (sic). Za germanizację chcą więc
      umierać Kaczyńscy - normalnie agenci Hakaty i to jest podobnie nie demagogiczne
      co wnioski elana
      • Gość: aaa boso ale w ostrogach IP: *.chello.pl 19.06.07, 21:09
        elanie, czy ty też chcesz na podobieństwo zarządu umierać za
        pierwiastek?...poookaz jak to się robi, nie daj się prosić:)))
        • elan13 tradycje politykowania za obce pieniądze 19.06.07, 21:23
          Tradycje politykowania za obce pieniądze są niestety w Polsce bogate.
          Historia notuje licznych renegatów, choćby targowiczan.

          A niedawny komunista Kwaśniewski, minister z sowieckiego nadania jeszcze za
          PRLu, który otrzymał nielegalną pożyczkę od towarzyszy sowieckich na
          umocnienie postkomuny w Polsce, a potem dziwnym zbiegiem okoliczności znalazł
          się na Krymie w czasie puczu Janajewa.

          Tenże Kwaśniewski wraz z układem sprawował przez wiele lat władzę w Polsce
          mając wsparcie okrągłostołowych różowych, którzy też nie stronili od
          konsultacji z sowietami (Michnik w ambasadzie sowieckiej w Warszawie,
          zaproszenie do Moskwy). Wszyscy pamiętają politykę Kwaśniewskiego -
          wspieranie swoich (żeby włos z głowy nie spadł aparatczykom i zbrodniarzom z
          tajnych słuzb) i przepraszanie Żydów w imieniu narodu polskiego, dość, iż
          Oleksy skwitował, że Żydzi mają go za swego.

          Teraz Kwaśniewski hojnie sponsorowany (poprzez fundację Amicus Sovieticus)
          przez ukraińskiego oligarchę, chcąc skutecznie zabiegać o akcesję Ukrainy,
          postanowił w sporze o liczenie głosów w UE wystąpić po stronie interesów
          Niemiec i Francji, ewidentnie wbrew interesowi Polski i polskiej racji stanu.

          Doszło do kolejnego skandalu, za sprawą postkomunistów. Dawniej, liczący na
          posadę unijną, bliski Kwaśniewskiemu Marek Belka, zignorował interes Polski w
          kwestii liczenia głosów, teraz sam Kwaśniewski i jego marionetka Olejniczak
          wraz z częścią SLD nawołuje do uległości wobec Niemiec i nie podejmowania
          nawet prób negocjacji. Skandal, bo jest to jedyne ugrupowanie w polskim
          parlamencie opowiadające się przeciw interesowi Polski.

          W dodatku padł wczoraj skandaliczny komentarz komisarz Danuty Hubner (też z
          układu Kwaśniewskiego), która stwierdziła, że to dobrze, iż w parlamencie
          występują w tej sprawie odmienne poglądy.

          Komuch zawsze pozostanie komuchem i oczekiwanie od niego patriotyzmu jest
          skrajną naiwnością. Ile dowodów potrzebują jeszcze Polacy, żeby ostatecznie
          wybić z głowy czerwonym mrzonki o powrocie do władzy w naszym kraju? Może te
          ostatnie występy postkomuny wywołają reakcję, która definitywnie zepchnie
          wszelkie LiDy i Ruchy NRD tam, gdzie ich miejsce, to znaczy na margines życia
          politycznego w Polsce.
          • leniak zascianek nasz Wielki widzisz... 19.06.07, 21:53
            ale to elanie nie tak...
            Polska poza UE to jedynie słaby kraj przy tym rzadzony owszem od wielu lat lecz
            i teraz kiepsko bardzo...
            Pod pojeciem patriotyzmu mozna rózne rzeczy rozumieć:
            czystość "rasową", religijną, absolutną suwerenność czyli brak kontaktów z
            innymi państwami, panowanie prawa boskiego(naturalnego jesi wolisz to
            określenie), cepeliadę w postaci ludności w XIX wiecznych strojach ludowych -
            to widzenie typowe dla pogladów Polaków ale wszak nie tylko bo również
            Izraelczyków...
            mozna też rozumieć patriotyzm jako bogactwo, wolność, bezpieczeństwo i szerokie
            perspektywy ludzi należących do danego narodu który mieszka na ziemi swych
            ojców - to rozumienie cechuje Szwedów, Szwajcarów, Czechów...
            co kto lubi...
            ojczyzna może byc mitem lub wspólnotą społeczno-terytorialną
            ta mityczna potrzebuje atrybutów do potrząsania nimi podczas gromkich okrzyków,
            ta druga pragmatyzmu i rozsądku...
            UE jest dla Polski szansą której polacy zupełnie nie rozumieją - rosjanie
            powiedzielby nie czują...
            nie chodzi tu wcale o prestiż i nimb glorii polskiego rządu, prezydenta czy
            innych w znacznej mierze symbolicznych organów i instytucji...
            chodzi o mozliwość wzbogacenia się materialnego oraz rozwoju kulturalnego i to
            bynajmniej nie jakiejś kultury paneuropejskiej ale własnie narodowej polskiej...
            przywiązywanie tak olbrzymiej wagi do uprawnień rządu który z kulturą i
            bogactwem narodu ma nikły zwiazek (bez wzgledu na to kto aktualnie rządzi) że
            aż do samobójstwa się w obronie uprawnień tych wzywa jest tego niezrozumienia
            doskonałym przykładem...
            UE jako liga rzadów jest zupełnie bezużyteczna - byłby to ONZ w mniejszej
            skali, UE ma sens jedynie jako wspólny biznes narodów a nawet poszczególnych
            ludzi...
            Tak własnie myślę Elanie...
            wiec według mnie Twe geopolityczne wykopaliska i podchody nie mają sensu
            zwyczajnie...
            ciekawi mnie jednak czy rozumiesz o czym piszę?
            • elan13 Re: zascianek nasz Wielki widzisz... 20.06.07, 01:23
              leniak napisał:

              > Pod pojeciem patriotyzmu mozna rózne rzeczy rozumieć:
              > czystość "rasową", religijną, absolutną suwerenność czyli brak kontaktów z
              > innymi państwami, panowanie prawa boskiego(naturalnego jesi wolisz to
              > określenie), cepeliadę w postaci ludności w XIX wiecznych strojach ludowych -
              > to widzenie typowe dla pogladów Polaków ale wszak nie tylko bo również
              > Izraelczyków...
              > mozna też rozumieć patriotyzm jako bogactwo, wolność, bezpieczeństwo i
              szerokie
              > perspektywy ludzi należących do danego narodu który mieszka na ziemi swych
              > ojców - to rozumienie cechuje Szwedów, Szwajcarów, Czechów...
              > co kto lubi...
              > ojczyzna może byc mitem lub wspólnotą społeczno-terytorialną
              > ta mityczna potrzebuje atrybutów do potrząsania nimi podczas gromkich
              okrzyków, ta druga pragmatyzmu i rozsądku...


              Patriotyzm nie ma nic wspólnego z czystością rasową, izolacjonizmem, zacofaniem
              ani cepeliadą - nie wiem skąd Ci się coś takiego uroiło.
              Dbałość o poszanowanie narodowej tradycji, wierność wierze ojców, nie są
              sprzeczne z dążeniem do dobrobytu, bezpieczeństwa, mądrością i nowoczesnością.


              > UE jest dla Polski szansą której polacy zupełnie nie rozumieją


              Polacy dobrze rozumieją, nie pojmują tego ćwierćinteligenci rozumujący
              schematami wynarodowionego homosovieticusa.

              Przypomnę za jaką Unią opowiedzieli się Polacy w referendum w czerwcu 2003 roku
              (ponad 3/4 na TAK):

              1. Decyzja Polski w referendum posłuży zarówno Polsce jak i Unii Europejskiej,
              do której Polska będzie mogła wnieść swój wkład, ze swoimi wartościami
              moralnymi i duchowymi oraz ze swoimi przekonaniami religijnymi.


              2. Integracja instytucji europejskich przyczyni się do rozwiązania problemów
              społecznych i gospodarczych, które są, przynajmniej w części, spowodowane
              sztucznymi podziałami Europy z przeszłości.

              • leniak Jakimi wartościami? 20.06.07, 16:03
                wysyłaniem policji na pielegniarki? Radiomarjną nienawiścia? Kaczą pogardą
                wobec Polaków? Z religijnym wrecz czczeniem UB? Europa tego niby potrzebuje?
                Polske toczy rak który należy zwalczać a nie rozprzezstrzeniać.

                To czy się będą integrować instytucje zrzerające publiczne pieniądze jest dla
                UE nie istotne, dla Polski tym bardziej - to wpływa tak samo na problemy
                społeczne jak ilość ochroniarzy dookoła Kaczyńskich
                • elan13 Re: Jakimi wartościami? 20.06.07, 22:52
                  leniak napisał:

                  > wysyłaniem policji na pielegniarki? Radiomarjną nienawiścia? Kaczą pogardą
                  > wobec Polaków? Z religijnym wrecz czczeniem UB? Europa tego niby potrzebuje?
                  > Polske toczy rak który należy zwalczać a nie rozprzezstrzeniać.

                  Jeśli pielęgniarki nielegalnie blokowały Aleje Ujazdowskie i nie chciały
                  słuchać wezwań o cofnięcie się o 5 metrów na trawnik, to policja
                  interweniowała. Ale nie słyszałem o poszkodowanych, pobitych, poturbowanych,
                  nie słyszałem ani o sińcach, ani obtarciach naskórka. A może Ty masz wiedzę o
                  brutalności interwencji?

                  Czyżbyś słuchał Radia Maryja, czy tylko powtarzasz po innych? Ja nie słucham,
                  więc nie słyszałem.

                  Pogarda Kaczyńskich dla Polaków? W czym się to niby objawia? Ja widzę starania
                  Kaczyńskich o przywrócenie Polsce należnej jej pozycji i godności na arenie
                  międzynarodowej, po latach czerwono-różowej dyplomacji skażonej genem lokaja.


                  Jakim czczeniem UB? Jeżeli znajdujemy notes bandziora, w którym zapisywał kogo
                  okradł, na ile, kto mu pomagał i kto go ostrzegał przed złapaniem, to
                  idiotyzmem byłoby spalić ów notes z uzasadnieniem, że jak można wierzyć
                  bandziorowi. Analogicznie, akta bandytów z SB były dokumentacją ich pracy z
                  czasów, kiedy nie spodziewali się, że wpadnie ona w ręce niekomunistycznego
                  wymiaru sprawiedliwości. Dlatego próba podważenia ich, motywowana - jak można
                  wierzyć SB-kom, to prymitywny, pozbawiony logiki wybieg obrońców
                  donosicielskich szumowin i agentury. Wpisujesz się <leniaku> w ten haniebny
                  antylustracyjny chór.

                  Z tym rakiem się zgodzę - trzeba ze zdrowej polskiej tkanki raz na zawsze
                  usunąć nowotwór renegatów, działających w interesie obcych, żerujących na
                  organizmie narodu. Najpierw precyzyjnie zidentyfikować, a potem lancetem. I tak
                  robią Kaczyńscy. Nie można się dać zakrzyczeć Trybunałom Konstytucyjnym,
                  wykształciuchom, lewusom i niektórym biskupom, że nowotwór to też forma życia i
                  należy się jej pełnia praw. Polska nacierpiała się od tego raka dostatecznie i
                  najwyższa pora, żeby wykończyć go definitywnie. I to wtedy, gdy lekarz
                  trzymajacy lancet jest kompetentny i konsekwentny, a nie kiedy sam cierpi na
                  chorobę goleni, albo z owym nowotworem sympatyzuje.

                  I na koniec pytanie - nie zgadzasz się z owymi dwoma tezami?

                  1. Decyzja Polski w referendum posłuży zarówno Polsce jak i Unii Europejskiej,
                  do której Polska będzie mogła wnieść swój wkład, ze swoimi wartościami
                  moralnymi i duchowymi oraz ze swoimi przekonaniami religijnymi.

                  2. Integracja instytucji europejskich przyczyni się do rozwiązania problemów
                  społecznych i gospodarczych, które są, przynajmniej w części, spowodowane
                  sztucznymi podziałami Europy z przeszłości.


                  • leniak Elanie 21.06.07, 23:37
                    z pierwszym sie zgadzam stanowczo - uważam że Polacy maja zarówno tradycję
                    mogacą wiele dobrego wnieść do funkcjonowania UE ja widzę ja w systemie
                    politycznym Rzeczpospolitej szlacheckiej, jak i sporo wartości moralnych i
                    duchowych które całej Europie mogły by się przydać - tu jednak widzę duży
                    problem ponieważ w mojej ocenie Polacy sami własnie z tych wartości rezygnują,
                    na rzecz wartości które Europie sa juz znane i przyniosły jej dla przykładu
                    wojnę 30-letnią, co do wartości religijnych jest podobnie bo wszak nie
                    religijność JPII jest w Polsce powszechna lecz radiowa równiez Europie znana bo
                    Radio Maryja to wszak pomysł niemiecki jest...
                    co do drugiego pytania to ja osobiście jestem zwolennikiem UE jako konfederacji
                    na wzór szwajcarski, nie mniej uwazam że nie tyle instytucje UE mogą się
                    przyczynić do "rozwiązania problemów społecznych i gospodarczych" co prawo UE -
                    brak granic celnych, wolnośc przepływu pracowników itd., oczywiście instytucje
                    również choćby przez programy takie jak ZPORR czy inne mające na celu
                    wyrównanie poziomu rozwoju, jednak ta redystrybucja środków ma zanaczenie dość
                    krótkotrwałe - kiedy poziom sie w miare wyrówna będzie miała ograniczone
                    znaczenie...

                    co do Kaczyńskich i pielęgniarek to moja ocena postępowania Kaczyńskich jest
                    gorsza niż sadzisz - uważam że należa się braciom za to kije zwyczajnie...
                    Radia zdarza mi sie słuchać, cierpia domownicy na tym, ale chcę mieć wiedzę to
                    słucham...
                    Pogarda Kaczyńskich dla Polaków wyraża sie zawarciem koalicji z Samoobrona i
                    LPR-em, handlem w sejmie, lekceważeniem protestów społecznych, hołubieniem
                    kłamcy Kurskiego, itd. (na kazdy dzień sprawowania władzy przez Kaczyńskich
                    musiałbym po kilka zdań wpisac by ując wszystko hasłowo jedynie)
                    odnosnie kultu UB i notesów, jak znajduje się notes przestępcy to sie go wręcza
                    policji lub prokuraturze po to by ci mieli materiał na postawie którego
                    postawia zarzuty przed sądem, a nie zamyka notes w IPN-ie i co jakiś czas
                    publikuje pojedyńcze kartki, ani też nie robi się tak ze znajdując w tym
                    notewsie jakieś nazwisko ogłasza się oto wspólpracownik bandyty (wszak taki
                    notes może zawierać np. listy okradzionych) - takie jest moje zdanie

                    No i też mam pytanie do ciebie czy w zwiazku z Twoim podejsciem do akt UB
                    teczka Jarosława Kaczyńskiego jest prawdziwa? a Kaczyński mówiąc o fałszerstwie
                    jest kłamcą?
      • elan13 Re: a propos demagogii 19.06.07, 21:17
        leniak napisał:

        > elan zapewne woli mieć 7% niż 8% podwyżkę i nie ma w tym demagogii tylko jest
        > to taki stan umysłu...

        Właśnie wytłumaczyłem, że to nie jest tak, jak z podwyżką pensji, że lepsza 8%
        owa niż 7%owa. Dokładnie na tym polega demagogia lewusów. A Ty albo tego nie
        pojmujesz, albo z lojalności do towarzyszy powtarzasz ich demagogię.



        > natomiast również bez demagogii mozna powiedzieć że w systemie pierwiastkowym
        > znaczenie Polaków mieszkajacych w GB jest około czterokrotnie mniejsze od
        > mieszkajacych w Niemczech a wielokrotnie od mieszkajacych w Polsce - wniosek
        > sytsem pierwiastkowy promuje germanizację (sic). Za germanizację chcą więc
        > umierać Kaczyńscy - normalnie agenci Hakaty i to jest podobnie nie
        demagogiczne co wnioski elana.

        Twoje dywagacje są bez sensu, bo do obliczeń bierze się populację rozumianą
        jako liczbę obywateli.
        • clavi Premier: Niemcy próbują nas izolować 19.06.07, 21:23
          Nieuwzględnienie zastrzeżeń Polski co do systemu głosowania w Radzie UE w
          projekcie mandatu na Konferencję Międzyrządową państw wspólnoty to próba
          izolowania Polski przez Niemcy.
          www.tvn24.pl/-1,1510907,wiadomosc.html
          • leniak dziwisz się? 19.06.07, 21:59
            Niemcy sa najwiekszym płatnikiem UE Polska zaś największym beneficjentem, do
            tego jeszcze fikajacym dziwne koziołki, po co Niemcom taki garb? żeby do niego
            altruistycznie dopłacac?
            hmm jak tak dalej pójdzie to spodziewam się że UE odetchnie gdy się RP
            pozbędzie... no bo z kim my mamy w UE jakiekolwiek WSPÓLNE interesy?
            że chcemy by naszych interesów broniono to widać, lecz byśmy sznowali interesy
            innych już nie...
            • Gość: elan Re: dziwisz się? IP: *.blue-net.com.pl 20.06.07, 00:43
              leniak napisał:

              > Niemcy sa najwiekszym płatnikiem UE Polska zaś największym beneficjentem, do
              > tego jeszcze fikajacym dziwne koziołki, po co Niemcom taki garb? żeby do
              niego altruistycznie dopłacac?
              > hmm jak tak dalej pójdzie to spodziewam się że UE odetchnie gdy się RP
              > pozbędzie... no bo z kim my mamy w UE jakiekolwiek WSPÓLNE interesy?
              > że chcemy by naszych interesów broniono to widać, lecz byśmy sznowali
              interesy innych już nie...

              No ekstra, tak więc reprezentowanie interesów polskich to fikanie koziołków, a
              Niemcy to altruiści i ich interesy są nadrzędne, bo są największym płatnikiem?
              Dotychczas Niemcy mieli nieznacznie więcej głosów od Polski, chcą mieć ponad 2
              razy wiecej i polską propozycję KOMPROMISOWĄ, żeby mieli o 1/3 więcej nazywa
              się stwarzaniem problemów (Kwaśniewski)?

              Tu mamy kwintesencję Waszej lewackiej filozofii. Lewackiej, czyli z założenia
              sprzecznej z interesem narodowym, z polską racją stanu. Taka Wasza natura. Nie
              potraficie życ bez pryncypała. Tradycje Marchlewskiego jako żywo.
              • Gość: aaa Re: dziwisz się? IP: *.chello.pl 20.06.07, 00:52
                lewacy nie mogą żyć bez pryncypała, a wedle tego co elanie piszesz, prawicowcy
                jeśli nie cierpia za miliony i nie zwalczają krzyżaka lub komunisty to nie
                istnieją...nawet nie chę sugerować co to znaczy...ale masz nielichy kłopot,
                chociaz dochodowy jeśli bedziesz przekonywujący, założysz partię i zostaniesz
                jej liderem
              • leniak Polskie interesy to interesy Polaków 20.06.07, 00:56
                a nie ich zkarlałej szumowiny jaka sa politycy to po pierwsze
                po drugie zaś czemu ponad dwukrotnie liczniejsi Niemcy mieliby chołubić Polaków?
                gdyby kierowali sie elanowym myśleniem to poczekaliby aż do nich wyemigrujemy
                za "chlebem" którego dzięki naszym włodarzom nam brak
                nie chodzi elanie o lewicowość i Marchlewskiego lecz o posiadanie lub nie
                rozsądku...
                rozsądek każe przypuszczać na przykład że dla Niemców polska racja stanu jest
                mało istotna szczególnie rozumiana jako prawicowa roszczeniowość jaka nam tu
                przepieknie prezentujesz...
                kompromis hi hi poczytaj w słowniku wyrazów obcych co to za gadzina najpierw
                (oczywiście nim bezkompromisowo oddasz życie za pierwiastek z jedności)
            • clavi Re: dziwisz się? 20.06.07, 09:15
              Porzuccie polityczne spory, ktore jedynie zaciemniaja meritum sprawy.
              Polska nie moze "odpusc" sprawy pierwiastka. Na tym stanowisku stoi Rzad.
              Przynajmniej do wczoraj tak bylo. Kaczynscy walcza o sluszna rzecz.
              Jasno wyrazil to premier w watku ktory wyzej podalem.
              Jesli TVN znany z dokuczania "kaczystom" podal taka informacje
              to pozostaje nam juz tylko - uwierzyc.
              • leniak Czas by rząd upadł 20.06.07, 15:56
                nie wcale z powodu pierwiastków, lecz jego antypolskości
                i tego co robi z obywatelami...

                bzdury Clavi jednak z tym pierwiastkiem
                • clavi Re: Czas by rząd upadł 21.06.07, 14:25
                  Zalezy mi, by ten post wyladowal pod wypowiedzia Leniaka, ale czy tak bedzie
                  nie wiem; wszak rzadko mi sie udaje wcelowac z odpowiedzia tam gdzie chce.
                  Sa jakies klopoty techniczne z tym "celownikiem" i chyba nie po mojej stronie.

                  Nie podejmuje tym razem polemiki o slusznosci pierwiastka.
                  Choc zdania nie zmienilem. Kaczynscy maja racje.
                  Podrzucam link nt. co mysla o tym sami Niemcy. Mysle ze warto to przeczytac.
                  www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=95&ShowArticleId=49518

                  • leniak hmm zobaczymy jak będzie z tym poparciem 21.06.07, 15:31
                    na samym szczycie, może warto powiedzieć przy okazji iz nawet ewentualne
                    przyjecie pierwiastka do jakichś szczególnie pozytywnych czy negatywnych zmian
                    nie doprowadzi...
                    moim zdaniem lepiej sprawdzają się rozwiazania najprostsze:
                    liczba mieszkańców powinna mieć odzwierciedlenie w PE
                    natomiast w Radzie UE powinien na kraj przypadać jeden głos tak jak w
                    głosowaniu zwykłym, głosowanie kwalifikowane uważam za przerost formy nad
                    treścią
                    koniec końców i tak gdyby przegłosowano w taki czy inny sposób decyzję dla
                    danego kraju niekorzystna szans na jej realizację nie bedzie
        • leniak hi hi 19.06.07, 22:01
          i Ty sie spodziewasz że inne kraje zgodzą sie uznać że mieszkajacy w nich
          Polacy mają być zaliczeni do mieszkańców Polski? Dlaczego sie tego spodziewasz?
          • Gość: aaa elanie prosze o wyjasnienie historyczne IP: *.chello.pl 19.06.07, 23:11
            bo wedle tego co piszesz, targowiczanie jako komuchy się nam tu nagle
            objawili...chyba się lekko w czasoprzestrzeni historycznej pogubiłam, to tam
            nie było pańszczyzny tylko wyzysk chłopstwa pegieerowego??? no popaczcie
            państwo, znowu wychodzi na to, że komuna jest równie stara jak i
            chrześcijaństwo, a Lenin z Jezusem te same nauki propagowali...
    • Gość: Ratio Re: gen lokaja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.07, 14:13
      Gieremek, Michnik, Komorowski, Tusk, Rokita - to ludzie bez poczucia
      patriotyzmu. Usta (nie pisze "gęby") maja pelne frazesow o patriotyzmie a
      oczkami zerkaja , co powie i jak ich oceni guru-Michnik. To co oni wyczyniaja
      po wyjazdach z Polski, co gadaja to KREW CZLOWIEKA zalewa. Czemu Polska
      ma "szczescie" to takich wyksztalciuchow? (INTELIGENCZESTWO- to sam Solzenicyn).
      Won z Polski , do Brukseli albo gdzies.
      • leniak Patrioci 20.06.07, 16:05
        Kaczyńscy, Kurtyka, Giertych, Lepper - to z pewnościa patrioci nie wiadomo
        tylko gdzie leży ich ojczyzna, bo wszak wobec Polski miłości nie przejawiają
    • shawman Szum medialny - a brak rzetelnej informacji 20.06.07, 16:08
      Po pierwsze - Rada UE większość decyzji i tak podejmuje jednomyślnie -
      uzgodnienia są prowadzone na niższych szczeblach. Głosowanie zdarza się
      niezwykle rzadko.
      Po drugie - większość bieżących decyzji podejmuje Komisja.
      Po trzecie - obok Rady UE jest jeszcze Rada Europejska, a w szczególnych
      przypadkach państwo członkowskie reprezentowane w Radzie może zażądać
      przeniesienia decyzji do Rady Europejskiej.
      Po czwarte - istnieje coś takiego jak 'kompromis luksemburski' - fakt,
      nieużywany od dwudziestu lat, ale możliwy do zastosowania w ekstremalnej
      sytuacji. Chodzi o zmianę metody podejmowania decyzji w Radzie na jednomyślność,
      gdy problem dotyczy żywotnych interesów państwa członkowskiego.
      Po piąte - jeżeli szefowa Kancelarii Prezydenta RP nie rozróżnia Rady UE i Rady
      Europejskiej (a tak popisała się niedawno w TVP), to mogę przypuszczać, że nasz
      prezydent i premier mogą sami nie wiedzieć, o co właściwie walczą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka